Zobacz pełną wersję : dziwne zjawisko w d60
psycho144
11-09-2008, 22:39
Przed chwila bawilem sie na dworze moja d60 , praktycznie w ciemnosciach, zeby lampe przetestowac. (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=71318&page=2)
No i zauwazylem, cos dziwnego - raz mi sie to zrobilo, ze po zrobieniu zdjecia w wizjerze jakby rog zrobil sie czarny (dosc sporo) i po pewnym czasie (nawet nie wiem kiedy) zniklo to "cos"... na poczatku myslalem ,ze cos jest na obiektywie (?!) - oczywiscie byl pusty... co to moglo byc ?
hmm? ufo? :D
cieżko coś powiedzieć :) grunt, że znikło. ale to mogło być "ufo" faktycznie skoro widziałeś je w wizjerze.
psycho144
11-09-2008, 23:36
zadne ufo ;) heh
po prostu jak patrzalem do wizjera zrobila sie czarna plama - jakby cien... dosc spora ;)
co to moglo byc ?
Cień jeźdźców apokalipsy? Nazgule? Dementorzy?
Myślę, że nie było to związane z aparatem, po prostu jakieś zjawisko zupełnie poboczne. Czasem tak jest, że coś przypadkowego kojarzymy z czymś innym. Niemniej z ciekawością będę zaglądał do wątku, czy historia się nie powtórzy.
Cień jeźdźców apokalipsy? Nazgule? Dementorzy?
Myślę, że nie było to związane z aparatem, po prostu jakieś zjawisko zupełnie poboczne. Czasem tak jest, że coś przypadkowego kojarzymy z czymś innym. Niemniej z ciekawością będę zaglądał do wątku, czy historia się nie powtórzy.
powtorzyć się może :) ufo... hehe, ale skoro w wizjerze to myśle ze to własnie było coś poza aparatem, przecież to optyka. Acz w tej chwili przekonuję mnie jednak, iż był to cień jeźdźców apokalipsy, bądź oni sami ;)
psycho144
11-09-2008, 23:54
chyba czupakabra to byla ;) jak sie sytuacja powtorzy jutro na wieczor to dam znac :D
chyba czupakabra to byla ;) jak sie sytuacja powtorzy jutro na wieczor to dam znac :D
haha a może Buka z Muninków ?:mrgreen: heh dobra dość żartów, daj znać jak się powtórzy...
... to złapiemy ;)
pozdrawiam
jacekplacek
14-09-2008, 20:14
a ja mysle ze to oslepienie od blysku
po zrobieniu zdjęcia w wizjerze jakby róg zrobił się czarny
To jest klasyczny przypadek jak się czasem np. pasek od aparatu zawinie i zajedzie na obiektyw. Albo rękaw, czasem jakiś liść przeleci zbyt blisko, albo coś w tym stylu.
e tam... to były czary mary.
Ważne, że wszystko wróciło do normy. Napisz jak się będzie powtarzać i daj fotki.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.