Jakubas
06-06-2006, 18:44
Ostatnio co raz czesciej mysle o zakupie drugiego body. Mam D70, jednak z uwagi na swoje gabaryty, nie zawsze moge go zabrac ze soba, zwlaszcza gdy wychodze gdzies wieczorem oraz zawsze wtedy, gdy zabieranie calej torby nie wchodzi w gre. Nie chce jednak kupowac malpki, bo analogowego nikona tez nie ma, a doszedlem do wniosku, ze moglby byc. Z uwagi na okolicznosci, w jakich bede go uzywal powinien byc:
- przede wszystkim niewielki (jako zestaw), tak zeby mozna bylo go nawet do kieszeniu upchnac.
- priorytet przeslony to absolutna koniecznosc
- fajnie by bylo, gdyby byl w miare wytrzymaly, ale z drugiej strony scian nie bede nim burzyl
- moglaby byc mozliwosc poprawki naswietlenia
- im wiekszy zakres czasow, tym lepiej
Ten aparat bedzie moim jedynym (oprocz Praktici) body analogowym, wiec bede go uzywal w roznych sytuacjach, jednak glowne przeznaczenie, to street photo, oraz pokrewne sytuacje o ktorych juz z reszta wspomnialem. Jakis czas temu czytalem rozterki jednego z forumowiczow na temat roznic FE i FG. FE spelnia wiekszosc moich warunkow, jednak obawiam sie ze moze byc troche za duzy i za ciezki. Z kolei FG chyba nie jest zbyt odporny. A nie chcialbym sie martwic o to, ze wyjme z kieszeni / plecaka aparat w kilku kawalkach. FE daje mozliwosc zamontowania gripa... a FG? No i jak jest z obsluga lamp... Zapewne pokusilbym sie o jakas niewielka lapke do tego aparatu. Jesli chodzi o szklo, to najchetniej 35, ale z uwagi na kase pewnie skonczy sie na nalesniku 45, albo w ostatecznosci na 50, ale to juz przywasko. Niewatpliwa zaleta 45 jest rozmiar i pomiar swiatla w D70 (nie wiem czy 50 go ma), ale z drugiej strony 2,8 to troche ciemno, a podejrzewam, ze czesto warunki oswietleniowe beda pozostawialy wiele do zyczenia. Przyznam ze nie znam sie specjalnie na starej flocie szkiel nikona, wiec byc moze sa jakies jasne obiektywy manualne za rozsadne pieniadze.
Zatem prosze o propozycje: jakie body i jakie szklo.
Pozdrawiam :D
- przede wszystkim niewielki (jako zestaw), tak zeby mozna bylo go nawet do kieszeniu upchnac.
- priorytet przeslony to absolutna koniecznosc
- fajnie by bylo, gdyby byl w miare wytrzymaly, ale z drugiej strony scian nie bede nim burzyl
- moglaby byc mozliwosc poprawki naswietlenia
- im wiekszy zakres czasow, tym lepiej
Ten aparat bedzie moim jedynym (oprocz Praktici) body analogowym, wiec bede go uzywal w roznych sytuacjach, jednak glowne przeznaczenie, to street photo, oraz pokrewne sytuacje o ktorych juz z reszta wspomnialem. Jakis czas temu czytalem rozterki jednego z forumowiczow na temat roznic FE i FG. FE spelnia wiekszosc moich warunkow, jednak obawiam sie ze moze byc troche za duzy i za ciezki. Z kolei FG chyba nie jest zbyt odporny. A nie chcialbym sie martwic o to, ze wyjme z kieszeni / plecaka aparat w kilku kawalkach. FE daje mozliwosc zamontowania gripa... a FG? No i jak jest z obsluga lamp... Zapewne pokusilbym sie o jakas niewielka lapke do tego aparatu. Jesli chodzi o szklo, to najchetniej 35, ale z uwagi na kase pewnie skonczy sie na nalesniku 45, albo w ostatecznosci na 50, ale to juz przywasko. Niewatpliwa zaleta 45 jest rozmiar i pomiar swiatla w D70 (nie wiem czy 50 go ma), ale z drugiej strony 2,8 to troche ciemno, a podejrzewam, ze czesto warunki oswietleniowe beda pozostawialy wiele do zyczenia. Przyznam ze nie znam sie specjalnie na starej flocie szkiel nikona, wiec byc moze sa jakies jasne obiektywy manualne za rozsadne pieniadze.
Zatem prosze o propozycje: jakie body i jakie szklo.
Pozdrawiam :D