Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : PM w tańcu- takie 2 kadry ..



kroolik
08-09-2008, 19:38
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img401.imageshack.us/img401/3993/74253588dc9.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img54.imageshack.us/img54/3122/68960516zf7.jpg)

arturjb
08-09-2008, 19:47
fajna sala z klimatem, szkoda, ze nie wykorzystałeś tego. mogłeś zwiekszyć czas ekspozycji, bylo by ciekawiej

x-gut
08-09-2008, 20:02
Witam. W jedynce jakoś mi kadr nie podchodzi, a w dwójce za bardzo rzuca sie w oczy lampa. Mam te same odczucia co poprzednik, dlaczego takie czasy?? Pozdrawiam.

kroolik
08-09-2008, 20:11
no cóż- mam bardzo male na razie doswiadczenia z wysokimi iso wiec po prostu sie go balem- zwlaszcza ze to D200 :
na pierwszej fotce: iso640 f2.8 1/30 sek
na drugiej iso500 1/25 sek

w sali byla jedna ciemnica. do tanczenia swietny klimat, do robienia zdjec- na pewno nie dla amatora.

:/

lepiej byloby jak z tymi ustawieniami?

Alexandrix
08-09-2008, 20:27
Dla mnie 1 za bardzo pochylona. Fajne te pochylenia ale nie do przesady. 2 takie normalne bez wodotrysków

kalina
08-09-2008, 20:31
Błysk i krotki czas w połączeniu z niskim ISO wygaszają ci inne światła. Na ogol nie jest to efekt pożądany, a ze zdjęcia wieje nudą. Jeśli boisz sie wysokich ISO, możesz wydłużyć czas nawet do 2 sec (eksperymenty eksperymenty, eksperymenty - kiedy ma byc na nie czas, jeśli nie na długim weselu?)

Błysk i tak ci zamrozi plan pierwszy a dodatkowo wyjadą mazy, które mogą uatrakcyjnić zdjęcie. Jak na przyklad tu (http://img80.imageshack.us/img80/7058/079bi0.jpg) czy tu (http://img380.imageshack.us/img380/6933/wesele17ae4.jpg).

kroolik
08-09-2008, 20:50
dzieki Kalina,
akurat przed tym weselem (to bylo u mojego kolegi) czytalem Twojego bloga, na ktorym pisalas o tym co powyzej.
tak wiec musze przyznac ze eksperymentowalem z takimi czasami.
oczywiscie nie na tych powyzszych fotkach.

generalnie wychodzilem chyba tutaj z blednego zalozenia, ze jesli dam dluzszy czas to zdjecia beda poruszone- ale przeciez blysk zamraza....
..na pewno jeszcze cos poeksperymentuje :)

ale generalnie niech ktos mi to jakos lopatologicznie wytlumaczy dlaczego widac na powyzszych fotkach ze oswietlenie zostalo niewykorzystane ?
jak powyzsze kadry wygladalyby jesli ekspozycja bylaby ok ??
chodzi o to ze na 2gim byloby widac wiecej tła i PM nie odcinaliby sie tak od niego drastycznie?
a pierwsze jak by wygladalo z odpowiednia ekspozycją ?

kobyll
08-09-2008, 21:08
Poprostu w tle dominuje światło lampy błyskowej o zupełnej innej temperaturze barwowej niż światło jakie tam faktycznie było przez co nie oddajesz klimatu tego miejsca, a co za tym idzie - widać, że nie jest to światło naturalne/zastane. Gwarantuje Ci (a jestem użytkownikiem D200 :)), że jeżeli poprawnie naświelisz zdjęcie (w sensie zdjęcie nie będzie niedoświetlone) to ISO1000 nie będzie Ci straszne. Ja się nauczyłem, że lepiej mieć delikatne ziarenko niż spiepszone zdjęcie i musze przyznać, że na złe mi to wcale nie wychodzi.

kroolik
08-09-2008, 21:25
dzieki,
musze sie z tym zaprzyjaźnić :)

pio2w
08-09-2008, 21:47
Z błyskiem to spokojnie 1/15 1/20 lampa na druga lamele aparat w M wyjdzie lekkie poruszenie nadające klimat i nie bój sie wysokiego iso D200 to świetna puszka iso 800-1000 będzie ok robiłeś w nefach czy jpg kolorki jakieś kulawe i strasznie ciemno

kroolik
08-09-2008, 21:57
w nefach,
na drugim tak ciemno bo taką mialem "wizje" przy obrobce- po prostu przygasilem tył.
a kolorki- po zmniejszeniu tej fotki- jest jakas gorsza jakosc [rowniez i kolorystyki].

a jeszcze zasadnicze pytanie laika:
- jak najlepiej ocenic jakie w danej chwili wybrac ISO ? jak do tego podejsc ?
np w jasnym kosciele: ustawiam na te 500-640 ale po prostu nie mam zielonego pojecia czy nie lepszy efekt bedzie jak tam np 1000..
..tak- eksperymentowac, ale moze jest jakis sposob (moze poza auto ISO) aby to rozsadnie ocenic ?
dzieki, duzo sie tu ucze.

kobyll
08-09-2008, 22:06
Co byśmy tutaj nie napisali to nikt Cie zdjęć nie nauczy robić. Jest milion kościołów, sal weselnych i wszędzie światło jest inne. Mało tego za każdym razem warunki oświetleniowe będą się różnić nawet w tym samym miejscu. Nie ma się co za bardzo rozwodzić tylko zdjęcia łoić :)

kalina
08-09-2008, 22:32
kroolik - a to nie masz podglądu LCD? I nie mowie o live-view:)Tam najlepiej widać efekt i czy warto zmienić ustawienia czy nie.
Jeśli sam nie będziesz wiedział, co ciekawe, a co nie - to kiszka...

Ale jakoś mało optymizmem powiało, jak napisałeś, ze "miałeś wizje" i przygasiłeś tył ..

downunder
08-09-2008, 22:35
w nefach,
- jak najlepiej ocenic jakie w danej chwili wybrac ISO ? jak do tego podejsc ?
np w jasnym kosciele: ustawiam na te 500-640 ale po prostu nie mam zielonego pojecia czy nie lepszy efekt bedzie jak tam np 1000..
..tak- eksperymentowac, ale moze jest jakis sposob (moze poza auto ISO) aby to rozsadnie ocenic ?
dzieki, duzo sie tu ucze.

1. Kiedy zaczynałem ślubną przygodę, zawsze do kościoła jeździłem grubo przed zleceniem i oceniałem światło.
Wtedy byłem trochę lepiej przygotowany na ewentualne niespodzianki ze światłem, a przynajmniej wiedziałem czego mogę się spodziewać. Do dziś mam w nawyku, że jak mam robić w nowym, nieznanym mi kościele jestem tam przed ceremonią by się rozejrzeć.

2. Osobiście byłem i jestem wrogiem lampy i staram się ograniczać jej używanie do minimum.
Jest to spowodowane też tym, że do końca nigdy dobrze nie przerobiłem lekcji z użytkowania lampy ze strony JASIA (http://foto.jasiu.pl/)

3. IMO na D200 spokojnie w kościele można robić bez lampy do ISO 800. Pod jednym jednak warunkiem, że zdjęcie będzie dobrze naświetlone. W trudniejszych warunkach oświetleniowych niestety musisz ratować się lampą. Ustaw więc sobie ISO 800-1000 by jak nawięcej wyciągnąć ze światła zastanego a resztę delikatnie doświetlaj lampą. :)

kroolik
09-09-2008, 08:35
kroolik - a to nie masz podglądu LCD? I nie mowie o live-view:)Tam najlepiej widać efekt i czy warto zmienić ustawienia czy nie.
Jeśli sam nie będziesz wiedział, co ciekawe, a co nie - to kiszka...

Ale jakoś mało optymizmem powiało, jak napisałeś, ze "miałeś wizje" i przygasiłeś tył ..

chyba sie, droga Kalino, nie rozumiemy.
ty zakladasz moze, ze ja juz WIEM jakie powinienem otrzymywac efekty w slubno-weselnych warunkach- tymczasem ja po prostu tego nie wiem. do tego jestem nawet mało opatrzony po stronach innych..

kupilem aparat 4 mc temu i mialem okazje pstrykac 3 razy u znajomych. patrzac na zdjecie nr 2 stwiedzilem ze bedzie klimatyczne jesli w NX-e przygasze lekko tył i oddam nastrój jaki tam był czyli ciemnosc i te kolorowe swiatla. Oczywiscie profesjonalista wie ze nie tak nalezalo zrobic- ja nie wiedzialem :) i tyle. nie chodzi o to, ze zrobilem wtedy to zdjecie, popatrzylem na histogram i wyciagnalem dobre wnioski bo po prostu ich nie wyciagnalem :) bo nie mialem w glowie odpowiedniego wzorca i idealu.

do tego nie mam nauczyciela ale dobra informacja jest taka ze jeden z fotografów - Wojciech Marzec - przyjal mnie na 2009 r i mam nadzieje ostro pojsc do przodu :)

dziekuje Wam, jak mowie- duze sie tu ucze i ciesze sie ze mam przynajmniej swiadomosc ile to przede mną- co pozwoli mi sie dalej rozwijać i nie popadac w myslenie, ze robie juz dobre zdjecia.

Kalina- jesli organizujesz jakies warsztaty dla poczatkujacych to chetnie do ciebie przyjade na kilka lekcji oddac ci hołd i ciało i umysł [do dyspozycji] ;)
pozdrawiam

ps- downunder dzieki za wyjasnienia.

kalina
09-09-2008, 11:25
kroolik - ale nie ma czegoś takiego, jak efekt, który profesjonalista powinein osiągnąć. Ma być ładnie i tyle. I jasne, z czasem fotograf zmienia swoje poczucie estetyki, chciałabym napisać rozwija się, ale mam wrażenie, że czasem niektórzy się zwijają, więc nie będę nadużywać tego określenia.

Profesjonalista, a nawet nie profesjonalista, ot - świadomy fotograf - powinien wiedzieć za to, co zrobić, by dany efekt osiągnąć. Co zrobić, żeby wygasić światła w tle, co zrobić, żeby one zagrały, etc.


Kalina- jesli organizujesz jakies warsztaty dla poczatkujacych to chetnie do ciebie przyjade na kilka lekcji oddac ci hołd i ciało i umysł [do dyspozycji] ;)
Wow. Czy to aby odpowiednie forum do takich deklaracji? :lol:

koziak
09-09-2008, 11:56
Kalina- jesli organizujesz jakies warsztaty dla poczatkujacych to chetnie do ciebie przyjade na kilka lekcji oddac ci hołd i ciało i umysł [do dyspozycji] ;)
pozdrawiam


Wow. Czy to aby odpowiednie forum do takich deklaracji? :lol:

Uwielbiam to forum:) Tu Kalina znajdziesz wszystko, nawet jak zapytasz, który żółty ser jest najsmaczniejszy to dostaniesz odpowiedź.

Co do zdjęć, to jedynka jak dla mnie ma za duży skos no i ten niedoświetlony drugi plan. Ale to już wiesz.

kroolik
09-09-2008, 13:53
kroolik - ale nie ma czegoś takiego, jak efekt, który profesjonalista powinein osiągnąć. Ma być ładnie i tyle. I jasne, z czasem fotograf zmienia swoje poczucie estetyki, chciałabym napisać rozwija się, ale mam wrażenie, że czasem niektórzy się zwijają, więc nie będę nadużywać tego określenia.

Profesjonalista, a nawet nie profesjonalista, ot - świadomy fotograf - powinien wiedzieć za to, co zrobić, by dany efekt osiągnąć. Co zrobić, żeby wygasić światła w tle, co zrobić, żeby one zagrały, etc.


Wow. Czy to aby odpowiednie forum do takich deklaracji? :lol:

przeciez chodzi o wspolne robienie zdjec wiec to odpowiednie forum :D