Zobacz pełną wersję : D80 + SDHC Extreme III 4GB = zniknięte zdjęcia
Witam, chciałem się zapytać, czy zdarzyło się Wam utracić kiedyś zdjęcia z aparatu?
Sytuacja wygląda następująco. Sobota godzina 12, chrzciny, zdjęcia w kościele. Wykonane około 70 zdjęć.
Następnie po 2-3h impreza w plenerze cd. Wykonane kolejne 200 zdjęć. Powrót do domu, stan wskazujący. :P
Aparat zostaje na stole, żona zapomina pozamykać okna na noc. Wstaję koło 6, w domu lodówka, wilgotno.
W południe chcę obrobić fotki, ale na karcie jest tylko pierwsze 70 zdjęć, resztę wcięło bez śladu. :(
Zdjęcia na pewno były zapisywane na karcie, bo na imprezie przeglądałem je na bieżąco...
Jakieś pomysły? Można jakoś odzyskać te dane?
brzezior
08-09-2008, 09:12
Drugi katalog na karcie? Zdjęcia raczej nie mogą zniknąć wybiorczo... Karta oglądana na komputerze, czy w aparacie? Na komputerze widziałnyś obydwa katalogi. Jeżeli nie - zgrać istniejące 70 i oprogramowanie do odzyskiwania zdjęć (np. sandisk). Ja kiedyś odzyskałem w ten sposób 900 zdjęć z wakacji - bezstratnie :). Trwało to coprawda 2 dni, ale się udało.
Powodzenia!
Sprawdzałem, nie ma drugiego katalogu. Możesz szepnąć nazwę tego softu do odzyskiwania zdjęć?
Edit, znalazłem taką stronkę: http://memory-recovery.qarchive.org/ - czegoś z tego używałeś?
Sandisk daje do swoich kart na płytce RescuePRO nie dostałeś czegoś takiego?
Sandisk daje do swoich kart na płytce RescuePRO nie dostałeś czegoś takiego?
Pamiętam, że była płytka, natomiast nie pamiętam co z nią uczyniłem. :( Nie mogę znaleźć. :|
Psychotrop
08-09-2008, 09:49
Pamiętam, że była płytka, natomiast nie pamiętam co z nią uczyniłem. :( Nie mogę znaleźć. :|
proszę:
http://www.sandisk.com/products/catalog(1186)-rescuepro.aspx
Dzięki, jak się okazuje jest to soft płatny. Kobita znalazła płytkę w domku, jest serial, więc udało się odzyskać pliki - mam nadzieję że wszystkie. Zbadam to wieczorem.
Nadal jednak zastanawia mnie, jaka była przyczyna tego? Czy na zniknięcie danych mógł mieć wpływ nocny chłód i wilgoć? Chciałbym w przyszłości uniknąć takich sytuacji...
Nie, pamiętam - chyba nie formatowałem, bo działała od strzału (odpalałem komplet jeszcze w sklepie). Teraz mija 2 miesiąc. Po za tym dziwne, że zginęły zdjęcia tylko od określonej godziny, a nie wszystkie.
Zaleca sie zawsze formatować... Nawet nówke sztuke... I przed kazdym nowym "cyklem". Oczywiście w aparacie.
Jak dobrze pamietam to zwykłe wywalenie fotek deletem nie usuwa ich a jedynie je maskuje i tracone sa w chwili gdy została nadgrane. Może poprostu gdzies w któryms momencie wnikł bład i sprawił ze fotki stały się niewidoczne...
zpdr
alchemik
10-09-2008, 11:56
tak jak koledzy wyżej zawsze formatuję kartę po przerzuceniu zdjęć do kompa, może nie trzeba tak często ale zapewne to nie zaszkodzi, a jeśli chodzi o program do odzyskiwania zdjęć to polecam PC INSPECTOR SMART RECOVERY http://www.pcinspector.de/Sites/smart_recovery/info.htm?language=2
Formacik i czyszczenie stykow. Jedno i drugie poprawia pewne wlasnosci.
W instrukcji na samym początku wyraźnie napisali, że po włożeniu karty do aparatu trzeba ja sformatować. Dla jaj tego nikt sobie nie wymyslił.
U mnie formacik karty jest dość częsty. Jak zgram foty na komp to nie chce mi się tego usuwac poprzez kasowanie fotek. Szybszy i prostrzy jest format.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.