PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon d80 + nikkor 17-55 2.8 problem



fercio
02-09-2008, 11:54
Witam probowałem znaleźć odpowiedź na moje pytanie na forum i w instrukcji obsługi bezskutecznie. Otóż mam body nikona d80 + obiektyw 17-55 2.8 i czasami korzystam z programu P dla ułatwienia życia podczas sesji plenerowych czy pomieszczeniach z włączoną lampą (SB-800) aparat zawsze ustawia najniższą wartość 5,6 gdzie obiektyw dysponuje aż 2.8. Nie wiem czy to wada konstrukcyjna czy ten aparat jest zbyt amatorski żeby mógł wykorzystać cały potencjał obiektywu, a może rzecz tkwi w ustawieniach aparatu ( zawrzałem też ze stopniowo zwieszając czułość aparat podwyższa przesłonę). W pomieszczeniach zazwyczaj korzystam z manuala ale na zewnątrz nie zawsze uda się dobrać w miare szybko dobrą wartość żeby nie przepalić zdjęcia z lampą.

jacek.gold
02-09-2008, 12:03
to może daj na A i problem z głowy?

biniubak
02-09-2008, 12:08
Ja mam, co prawda, tamrona 17-50 2.8 i SB-600 ale też w trybie P nie ustawia mniej niż 5. Ale powiem szczerze, że pierwszy raz w D80 ustawiłem P :) Tak, jak napisał Jacek.gold - uzywaj A i po problemie. Ustawisz co chcesz.

carac
02-09-2008, 12:14
... czy ten aparat jest zbyt amatorski żeby mógł wykorzystać cały potencjał obiektywu... - nie sądzę, do d80 podpinam i N17-35/2.8D i N35-70/2.8D - i gdy korzystam z ustawienia P zwykle przysłona schodzi poniżej 4... Zresztą, gdy korzystasz z P możesz przecież dobrać inne ustawienie czas-przysłona odpowiednim pokrętłem.
pzdr.

fercio
02-09-2008, 12:32
Też tak robie używam A ale nurtowało mnie czemu na P aparat tak sie zachowuje :) dziekuja za odpowiedz

bonnum
02-09-2008, 13:05
a może było po prostu za jasno? Wymuś iso 100 idź do ciemnego pomieszczenia i zobacz co aparat ustawi. Powinien ustawić 2.8

fercio
02-09-2008, 13:12
sprawdzalem na iso 100 program p włączona lampa ciemno ze nic nie widac f4 czas 1/60 na iso 400 5.6 z wyłączoną lampa owszem ustawia 2.8 ale chodzi mi o włączona lampe :P niewiem może mam coś źle ustawione dziwi mnie to troche

velaskez
02-09-2008, 16:51
a może po prostu jeśli włączysz lampę i dasz 2.8 to będzie przepał. Pamiętajmy, że czas synchro dla D80 to 1/200.... Ale to tylko takie moje przypuszczenia, mogę się mylić...

jacek.gold
02-09-2008, 18:02
ależ panowie snujecie dywagacje aż strach
tryb P to innymi słowy program i tak zostało założone że dobrym czasem dla lampy jest 1/60 oraz f5-5,6 a jak nie pasuje takie założenie to wyjścia są trzy:
1 spróbować trybu A jak ambitniej
2 spróbować trybu M jak hmmmmm ? mega zaawansowany?
3 wyłączyć lampę bo przecież szkiełko jest 2,8

slav1973
02-09-2008, 18:27
Od dawien dawna tryb P w Nikonach (oraz programy tematyczne) ustawia odpowiedni maksymalny otwór przysłony zaleznie od czułości ISO, w D80 dla lampy wbudowanej są to odpowiednio: ISO100 - f4.0, ISO200 - f4.8, ISO400 - f5.6, ISO800 - f6.7, ISO1600 - f8.0. Wartości te dotyczą programu P i programów temtycznych w których używana jest lampa, za wyjątkiem programu Macro, gdzie te wartości są o jedna przysłonę większe - czyli zaczynają się dla ISO100 od f5.6. Jeśli obiektyw jest ciemniejszy niż zaprogramowany otwór przysłony to będzie po prostu otwierany maksymalnie. Tak mówi instrukcja na stronie 141. Dla lampy zewnętrznej przysłona jest zazwyczaj domykana o kolejną działkę.
Niestety nie posiadam D80 i nie moge tej informacji sprawdzic empirycznie, a zastanawia mnie czy podane w instrukcji dane są poprawne, bo u mnie w D300 i D60 (!) wartości sa o jeden stopień przysłony mniejsze, np. f.2.8 dla lampy wbudowanej i ISO100.

velaskez
02-09-2008, 18:42
no to sprawa się chyba rozwiązała

slav1973
02-09-2008, 20:08
Update.
Na stronie 121 instrukcji jest napisane, że program P dla lamp zewnętrznych dobiera takie same przysłony jak dla lampy wbudowanej.

remos
03-09-2008, 14:16
Zastanawia mnie jedna rzecz, a mianowicie jak to jest że "Ci wszyscy" co karcą tryb "AUTO", a korzystają z "P" uważają się za "zaawansowanych bardziej" a przecież poza kilkoma (2?) niuansami to jest to dokladnie to samo co zielone AUTO.

Pozatym Fercio piszesz, że zazwyczaj korzystasz z M?! ale może nie wyczaiłeś działania Trybu "P".

Rikardo
03-09-2008, 14:55
Zastanawia mnie jedna rzecz, a mianowicie jak to jest że "Ci wszyscy" co karcą tryb "AUTO", a korzystają z "P" uważają się za "zaawansowanych bardziej" a przecież poza kilkoma (2?) niuansami to jest to dokladnie to samo co zielone AUTO.

Pozatym Fercio piszesz, że zazwyczaj korzystasz z M?! ale może nie wyczaiłeś działania Trybu "P".

jest podstawowa roznica pomiedzy trybami A i P w trybie A np nie wiadomo z kad moze sie nagle otworzyc wbudowana lampa np i spowodowac zawał serca u operatora
tryb P jest o niebo bezpieczniejszy.
sam tak mialem ja zamykam a aparat otwiera (co za wredna gadzina pomyslalem) :P
A tak powaznie to tryb P po prostu jest wygodny i daje mozliwosc "dogadania" sie choc troche z aparatem.
no wydaje mi sie ze mozna sie calkiem niezle dogadac :D
ale *******a ze mnie to nie temat na takie wywody....
sory za zasmiecenie watku !!

matijas
04-09-2008, 09:05
automatyczne podnoszenie lampy zawsze mozna wylaczyc, rzeczywiscie denerwuje, zwlaszcza jak na glowie czapka z daszkiem;)

mOSAd
04-09-2008, 11:23
Myślę, że salv1973 wyjaśnił ładnie jak działa tryb P z lampami - po prostu takie sobie założenia ktoś w Nikonie przyjął i tyle. Myślę, że to na tyle rzadko używany tryb (z lampą), że się sprawdzają w większości sytuacji (bo mamy porządną ostrość, głębię, a i nienajgorszy czas). Zatem, dla kogoś, kto nie wie jakie ustawienie byłoby lepsze - jest to niezły wybór.
A co do różnic między P a AUTO, to jest kilka kolosalnych. Tryb P można modyfikować (P*). Tryb P nie zmieni nam opcji przetwarzania obrazu (ostrość, kontrast, nasycenie). Tryb P nie zmieni ISO (nie wiem jak jest przy AUTO). W trybie P możemy użyć lampy w różnych ustawieniach jak na przykład z błyskiem dopełniającym, czy synchronizacją na drugą lamelkę (nie jestem pewny jak jest w AUTO).

nem
07-09-2008, 01:42
jest podstawowa roznica pomiedzy trybami A i P w trybie A np nie wiadomo z kad moze sie nagle otworzyc wbudowana lampa np i spowodowac zawał serca u operatora
tryb P jest o niebo bezpieczniejszy....

Co takiego?