PDA

Zobacz pełną wersję : Krótki zoom czy stałka?



meledhel
01-09-2008, 17:21
Kupiłem 18-200 jako uniwersalne szkiełko do robienia fotek dzieciakom itd. Ale niestety, nie dość, że szkło już w serwisie (nie działa AF), to jakością nie zachwyca. Obiektyw jest zbyt ciemny i portrety wychodzą słabiutkie. Szukam czegoś jaśniejszego.

Zastanawiam się teraz nad wyborem pomiędzy kultową 50-tką/1.8, a kultowym 35-70/2.8. Które szkło jest praktyczniejsze do robienia fotek biegającym dzieciakom lub jakiś widoczków, zważywszy, że:
1. N35-70/2.8 daje na DX jakieś 50-105. Jak taki zakres sprawdza się w portrecie, a jak w krajobrazach? Czy krańcowe ogniskowe są na tyle dobre, że można coś na nich jeszcze robić? Czy ktoś używa N35-70 jako podstawowego szkła na DX? Czy różnica w świetle pomiędzy 1.8, a 2.8 jest aż tak znacząca?
2. N50/1.8 daje na DX 75. Niektórzy na forum wręcz ubóstwiają to szkło, uważając je za jedne z lepszych w stajni Nikona i używają jako podstawowego. Inni natomiast twierdzą, że taki zakres ogniskowych na DX praktycznie do niczego nie służy. Za krótkie do portretu, a za wąskie do krajobrazu.

Wiem, że N35-70/2.8 jest droższe od 50-tki. Ale może warto dołożyć parę stówek? Które z tych dwóch szkieł lepiej się sprawdzi w zastosowaniach o jakich pisałem wyżej?

Zbigniew
01-09-2008, 17:26
2. N50/1.8 daje na DX 75. Niektórzy na forum wręcz ubóstwiają to szkło, uważając je za jedne z lepszych w stajni Nikona i używają jako podstawowego. Inni natomiast twierdzą, że taki zakres ogniskowych na DX praktycznie do niczego nie służy. Za krótkie do portretu, a za wąskie do krajobrazu.

Oprócz pierwszego zdania, reszta to urban legends. 50/1.8 nie jest wcale jednym z lepszych w stajni Nikona - niektórym, dla których jest to jedyna stałka, tak się wydaje. Na DX mamy 75mm, więc idealnie do szerzej kadrowanego portretu, a jak się człowiek uprze, to krajobraz też zrobi.

Spokojnie możesz kupić 50/1.8, ale będzie to trochę za wąsko w wielu przypadkach. Polecałbym Sigmę 30/1.4 lub Nikkora 35/2.

prz3mo
01-09-2008, 17:35
50mm f1.8 nie jest najlepszym szkłem Nikona,
50mm f1.8 nie jest za bardzo uniwersalny z matrycą APS-C

Jest za to szkłem, który ma bardzo fajny stosunek ceny do jakości :)
Mając 35/2 i 50/1.8 stwierdzam, że rzeczywiście dziwny to zakres 50mm po cropie .. ni to szeroko, ni wąsko :)
Jednak w tandemie z 35/2 sprawdza się bardzo fajnie, bo tego pierwszego używam do szerszego kadrowania np. w pomieszczeniach, natomiast 50mm 1.8 uzywam w do zblizeń w pomieszczeniach lub... do np. portretów plenerze :)
Tak czy siak, moim zdaniem - 50mm 1.8 warto kupić!

Imacman
01-09-2008, 22:44
A może Tamron 24-75/2.8, jest "szerszy" i "dłuższy" od N 35-70/2.8? Ma to samo światło. Optycznie jest całkiem dobry.

124miko
01-09-2008, 23:52
50/1,8 jest ok, szczególnie w tej cenie. Ostatnio zrobiłem dla własnych potrzeb kilka zdjęć N35-70 i N24-70. Muszę przyznać, że byłem pod wrażeniem "starocia". Uwaga - jest to pompka i trochę mi to przeszkadza.
Myślę, że N35-70 wart jest zakupu i będzie mimo wszystko bardziej uniwersalny od 50/1,8. Obrazki z niego - palce lizać.

Bienias
02-09-2008, 10:19
Tak mi się wydaje, że na biegające dzieciaki to lepszy jest jednak zoom z szybkim AF.
Myslę, że N18-200VR jest tu w sam raz, ale skoro za ciemny to może T 28-75/2,8, ew. T17-50/2,8? 35mm Nikkora może okazać się na DX trochę za wąsko

meledhel
02-09-2008, 12:14
Spokojnie możesz kupić 50/1.8, ale będzie to trochę za wąsko w wielu przypadkach. Polecałbym Sigmę 30/1.4 lub Nikkora 35/2.

i jeszcze


Mając 35/2 i 50/1.8 stwierdzam, że rzeczywiście dziwny to zakres 50mm po cropie .. ni to szeroko, ni wąsko :)
Jednak w tandemie z 35/2 sprawdza się bardzo fajnie, bo tego pierwszego używam do szerszego kadrowania np. w pomieszczeniach, natomiast 50mm 1.8 uzywam w do zblizeń w pomieszczeniach lub... do np. portretów plenerze :)


No właśnie, czyli sama 50-tka jako podstawowe szkło się raczej nie sprawdzi. Potrzebne kolejne szkło. A biegające dzieciaki to nie wyluzowana modelka i nie ma czasu na ciągłą zmianę szkieł. Musi być jakiś krótki zoomik.


A może Tamron 24-75/2.8, jest "szerszy" i "dłuższy" od N 35-70/2.8? Ma to samo światło. Optycznie jest całkiem dobry.
Kurcze, nie znalazłem takowego. ;) Może chodzi o 28-75/2.8??? Przynajmniej taki jest na stronach Tamrona i trochę linków w googlu. Ale czy to jest, rzeczywiście zauważalna różnica w stosunku do N35-70?


Ostatnio zrobiłem dla własnych potrzeb kilka zdjęć N35-70 i N24-70. Muszę przyznać, że byłem pod wrażeniem "starocia". Uwaga - jest to pompka i trochę mi to przeszkadza.
Myślę, że N35-70 wart jest zakupu i będzie mimo wszystko bardziej uniwersalny od 50/1,8. Obrazki z niego - palce lizać.
Wiem, kiedyś miałem go pożyczonego i też mi się strasznie podobał. :) Tylko, że wtedy jeszcze jako kompletny żółtodziób nie zwróciłem uwagi na to jak wypada na krańcach ogniskowych przy pełnej dziurze. Da się przy takich ustawieniach robić przyzwoite optycznie fotki?


Tak mi się wydaje, że na biegające dzieciaki to lepszy jest jednak zoom z szybkim AF.
Myslę, że N18-200VR jest tu w sam raz, ale skoro za ciemny to może T 28-75/2,8, ew. T17-50/2,8? 35mm Nikkora może okazać się na DX trochę za wąsko
Też myślałem, że wystarczy N18-200. :evil:

Serdeczne dzięki za podpowiedzi. Zaczynam się teraz skłaniać do zestawu T50-135/2.8, a później dodatkowo T17-50/2.8 :)

wojtek_em
06-09-2008, 18:10
35-70 jest fajnym szkiełkiem, do portretu jak dla mnie-rewelacja. Do krajobrazu może czasem być wąsko...
Na obu końcach ostrość dobra, po małym przymknięciu w całym zakresie super. Plastyka obrazu wg mnie nawet lepsza niż w 17-55 2.8.
Na 50mm wielkiej różnicy z 50 1.8 nie widać.
Jako uzupełniający obiektyw jak najbardziej polecam.