Zobacz pełną wersję : reczne c-41?
witam
mam problem. otóż chcialabym wywolac film kodaka, profoto b&w 400 (c-41), ale nie chcę go dac do labu. Nie mam jednak pojęcia, jakich chemikalii powinnam uzyc i w jaki sposob go wywolac ręcznie? chyba nie mogę użyc do tego filmu normalnego procesu, w temp okolo 20 stopni, skoro przeznaczony jest do c41?
zalezy mi na jak najszybszej odpowiedzi.
pozdrawiam i dziękuję.
Mala Mi
Nie mozesz uzyc chemii od procesu zimnego. Proces C-41 jest wieloetapowy w temperaturze ponad 30st C. Oddaj to w dowolnym labie. Bez procesora do filmow nie ma sensu bawic w C-41 samodzielnie.
da się utrzymać te 36 stopni :-D, ale to wymaga doświadczenia i jakiegokolwiek termostatowania. Przy czym gdy sie robi to tak sporadycznie, to za termostat może robić jakiś duży zbiornik z ciepłą wodą. Wanna. Duża miska. Wywoływacz trzeba podgrzać osobno, do blisko 37 stopni, bo przy wlewaniu się schłodzi (zalezy od metody wywoływania - ze wstępnym namaczaniem czy bez). Woda płucząca niech będzie przygotowana w osobnym wiaderku i stamtąd nabierana. W kranie bywają nagłe wahania i może polecieć nagle woda i kilka stopni inna niż ustawialiśmy.
da się utrzymać te 36 stopni :-D, ale to wymaga doświadczenia i jakiegokolwiek termostatowania (...)
I zaraz w ten sposób dojdziemy do wywoływania slajdów ;)
I zaraz w ten sposób dojdziemy do wywoływania slajdów ;)
C41 da sobie radę osoba, która wczesniej samodzielnie wywoływała cz-b filmy. E-6 to inna para kaloszy. Pół biedy jeszcze wywoływanie takie "amatorskie" - w kąpielach jednorazowych. Tak naprawę trzeba trzymac czasy i temperaturę pierwszych kilku kąpieli (do wywoływacza barwnego), w szczególności pierwszego wywoływacza, czarno-białego. Potem to i tak kąpiele musza zrobić swoje - przedłużenie czasu nie skutkuje negatywnymi skutkami.
Gorzej gdy się używa kapieli wielokrotnie, regeneruje. Bywaja kłopoty z kąpielą odbielającą, ale o tym to można dużo pisać.
I zaraz w ten sposób dojdziemy do wywoływania slajdów ;)
Tiaaa... ze szwagrem po pijaku to kodachrome wywoływaliśmy w kibelku...
A chemię do C41 da się kupić w ilościach niehurtowych? Oj, to chyba będzie droga zabawa... Przy E6 z uwagi na rygory czasów i temperarury jest to ekstremalnie trudnia zabawa bez procesora, z C41 będzie tylko trochę łatwiej. Generalnie odradzam, chyba że przecwiczysz na kilkunastu negatywach zanim weźniesz sie za ten właściwy. Nie znałem nikogo, kto wywoływał C41 w domu.
jestem na tyle zniechécona pomyslem wywolywania tego w domu, ze na pewno zaniose film labu i tam tez zostanie on wywolany ;P
mam za sobá dopiero kilkanascie cz/b negatywów i pewnie z kilkadziesiát odbitek, wiéc jestem poczátkujáca i lepiej nie ryzykowac zniszczeniem calego filmu.
a szkoda, ten film ma dla mnie ogromne znaczenie sentymentalne i chcialam go wywolac sama.
W kazdym razie, dziéki za wszytskie odpowiedzi i pozdrawiam ;)
mala mi.
Tiaaa... ze szwagrem po pijaku to kodachrome wywoływaliśmy w kibelku...
Co i jak wywoływaliście to już wiem ale interesują mnie wyniki końcowe obróbki, zwłaszcza, że piszesz Kodachrome ?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.