PDA

Zobacz pełną wersję : D80 - poszatkowane zdjęcia



abre
29-08-2008, 21:15
Koleżanka poprosiła mnie o pomoc w rozwiązaniu problemu. Niestety nie potrafię. Nie wiem nawet pod jakim hasłem tego szukać.

Nowy sprzęt, D80, kit 18-70, karta SanDisc 1GB, oryginalna, nigdy nie formatowana.
Zdjęcia na wyświetlaczu aparatu wyglądały normalnie, po przegraniu na dysk komputera tak:



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i22.photobucket.com/albums/b326/StrzygoNimfa/DSC_0594.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i22.photobucket.com/albums/b326/StrzygoNimfa/DSC_0203.jpg)

Exify nie zostały usunięte.

gkrz
29-08-2008, 21:56
No to sformatuj karte na poczatek.

swider
29-08-2008, 21:57
To jest wina karty. Sformatowac jak napisal gkrz, a jak to nie pomorze wymienic/oddac na gwarancji.

abre
29-08-2008, 22:56
Dziękuję bardzo za szybkie odpowiedzi :)

slawczyk
29-08-2008, 23:06
Utrata strumienia danych podczas kopiowania... Tak jak koledzy potwierdzam, że trzeba najpierw sformatować kartę. Za każdym razem gdy wkładasz nową kartę do aparatu sformatuj ją dla bezpieczeństwa... Mój znajomy tego nie zrobił to mu się cały ślub sypnął (ale to się zdarza raz na milion razy podobno..:) )

avallardi
29-08-2008, 23:27
To jest kuźwa niebywałe - nawet się ludziom karty nie chce sformatować a potem się dziwią...

Majek
29-08-2008, 23:38
Ej, no co Wy? Przecież karta jest sformatowana na dzień dobry. Owszem, dla bezpieczeństwa warto ją sformatować jeszcze raz w puszce, ale nie powinno mięc to jakiegokolwiek wpływu na cokolwiek. Ja swoją pierwsza karte sformatowałem dopiero przy okazji pierwszego jej czyszczenia, a raz to nawet odruchowo poszedł format w czytniku. I nic, aparat nawet nie jęknął. Jeżeli karta będzie niepoprawnie sformatowana, to puszka jej nawet nie zobaczy. Poza tym zdjęcia zapisane są prawidłowo, bo na wyświetlaczu normalnie się wyświetlają.

Ja zapytam o inną rzecz. Jak były przerzucane zdjęcia do kompa? Kablem, czy przez czytnik kart? Jeżeli kablem, to coś może być nie tak z portem USB. Niech koleżanka nie podłącza kabla przez port gdzieś z przodu lub z boku obudowy, tylko niech sprawdzi, co się stanie, jak zgra te zdjęcia przez porty wlutowane w płytę główną - te z tyłu kompa. Jeżeli karta była czytana w czytniku, to oprócz powyższego, może wchodzić w grę jakiś feler czytnika. Z całą pewnością Slawczyk ma rację. Jest to problem z ciągłością strumienia danych, ale na 99.9% nie jest to sprawa (nie)sformatowanej karty.

slawczyk
29-08-2008, 23:46
Tak jest Majek! Większość fotopstryków robi podstawowy błąd - od razu przenosi zdjęcia z karty zamiast je kopiować. Gdy podczas przenoszenia coś się sypnie, zdjęcia są już na 99% nie do odzyskania. Kopiując np. kablem, po wysypaniu można jeszcze w czytniku spróbować...

bercik
30-08-2008, 11:01
Dziękuję bardzo za szybkie odpowiedzi :)

I co sformatowałaś/eś, daj odpowiedź

Miden
30-08-2008, 11:11
Tak jest Majek! Większość fotopstryków robi podstawowy błąd - od razu przenosi zdjęcia z karty zamiast je kopiować. Gdy podczas przenoszenia coś się sypnie, zdjęcia są już na 99% nie do odzyskania. Kopiując np. kablem, po wysypaniu można jeszcze w czytniku spróbować...

Ja właśnie tak robie, tyle że korzystam z czytnika kart pamięci. Robie opcje >Kopiuj>Wklej - i dopiero jak wszystko się ładnie skopiuje to formatuje kartę w aparacie.

Tak więc, dobrze radzisz ;)

abre
30-08-2008, 11:59
Z tego co wiem, koleżanka sformatowała kartę i teraz będzie ją sprawdzać na "niezobowiązujących widoczkach" :)

slawczyk
31-08-2008, 12:52
Jeżeli chodzi o odzyskanie danych z karty po formacie, to SanDisk dorzucił mi fajny programik o nazwie "Deluxe Rescue PRO". Warto popróbować na wszystkie sposoby...

Zink
01-09-2008, 08:55
Poza tym zdjęcia zapisane są prawidłowo, bo na wyświetlaczu normalnie się wyświetlają.
To że się wyświetlają w aparacie prawidłowo znaczy tylko tyle, że miniaturka zapisana w pliku jest prawidłowa.

swider
01-09-2008, 09:35
Z tego co wiem, koleżanka sformatowała kartę i teraz będzie ją sprawdzać na "niezobowiązujących widoczkach" :)
I jak? Jest juz dobrze?

df
01-09-2008, 10:53
To że się wyświetlają w aparacie prawidłowo znaczy tylko tyle, że miniaturka zapisana w pliku jest prawidłowa.

Nie do końca, bo jeśli zdjęcie powiększasz to nie oglądasz miniaturek.

remos
01-09-2008, 11:50
Nie do końca, bo jeśli zdjęcie powiększasz to nie oglądasz miniaturek.

Hmm, a mnie właśnie wydaje się, że w dalszym ciągu oglądasz "miniaturki".

0L0
02-09-2008, 01:15
ale z drugiej strony SD taką ma własnie wadę :) kosztem szybkości zapisu i duzych pojemności są bardzo obciążone ryzykiem utraty danych.

dżef
02-09-2008, 03:56
To jest kuźwa niebywałe - nawet się ludziom karty nie chce sformatować a potem się dziwią...
Niebywałe jest to, że ludziom się nawet nie chce do instrukcji zajrzeć, ale to standard. Skrócona instrukcja obsługi (taka niebieska tak na szybko) -> Pierwsze kroki -> punkt 9. I chociaż karta powinna być sformatowana na dzień dobry, to po własnoręcznym dokonaniu tej czynności w aparacie, na karcie tworzony jest folder, gdzie będą zapisywane zdjęcia (tutaj domyślnie 100NCD80) - chyba jedyna różnica.

Podczas wakacji miałem podobny problem, co koleżanka abre, z dwoma lub trzema zdjęciami (na jakieś 3-4k). Podgląd na wyświetlaczu nie przedstawiał żadnych nieprawidłowości, nawet po powiększeniu. Po zgraniu na dysk (standardowa procedura: Ctrl+C, Ctrl+V) same miniaturki też niczego złego nie zdradzały (zapewne dzięki thumbsom). Wówczas "szybki podgląd" w ACDSee ukazywał realny wygląd zdjęcia, lecz odniosłem wrażenie, iż dopiero po 2. lub kolejnym obejrzeniu tego samego ujęcia - tak jakby utrata strumienia danych miała miejsce nie podczas kopiowania, a na dysku twardym komputera, choć mogę się mylić jak było rzeczywiście. Mam "dobrą pamięć, ale krótką" ;) Karta SDHC SanDisk Extreme III 4GB.

Jatin
02-09-2008, 21:35
Mi się tak zrobiło jak wyciągnąłem kartę z czytnika bez kliknięcia bezpiecznego usuwania sprzętu przy włączonym buforowaniu zapisu!

Zink
03-09-2008, 09:45
Nie do końca, bo jeśli zdjęcie powiększasz to nie oglądasz miniaturek.
No tak, miałem na myśli przeglądanie bez powiększania.


Hmm, a mnie właśnie wydaje się, że w dalszym ciągu oglądasz "miniaturki".
Nie. Miniaturki mają wymiary mniej więcej takie, jak wyświetlacz w aparacie, więc jaki byłby sens w powiększaniu ich?