PDA

Zobacz pełną wersję : Data(foto)bank - czyli co i za ile



dziki_lysy
28-08-2008, 19:03
Stanalem dzisiaj przed dylematem: otoz rozebralem starego laptopa w celu rozsprzedania go na czesci i wszystkie czesci co predzej powedrowaly pod mlotek... Ale w momencie kiedy zoaczylem ze moj poczciwy IBM'owski twardzielek o pojemnosci 20 GieBe jest warty tyle co butelka dobrej wódki coś we mnie drgnęło...
i wtedy przypomnialem sobie o czyms takim jak banki pamięci...
Nigdy wczesniej nawet mi przez mysl nie przeszlo zeby pakowac jakakolwiek sume w taki wynalazek... ale zbliza sie wiekszy wyjazd i obawiam sie ze 2gb na kartach mojego D70 mogą nie wystarczyć...
I dlatego mam pytanie do ludzi bardziej obeznanych w temacie:
czy produkuje ktos jeszcze fotobanki do starszego typu dyskow (chyba ATA) - laptop mial okolo 6-7 lat.
Czy oplaca sie inwestowac w takie cuda? Czy po prostu lepiej go sprzedac i kupic w to miejsce jakąś 2 lub 4 gigową karte CF?

Jeśli chodzi o dysk to jest to dokladnie cos takiego:
http://allegro.pl/item425602729_20gb_ibm_travelstar_4200rpm_ata_ide_ super_sprawny.html

stig
28-08-2008, 19:26
Czy oplaca sie inwestowac w takie cuda? Czy po prostu lepiej go sprzedac i kupic w to miejsce jakąś 2 lub 4 gigową karte CF?Nawet 16 GB albo ze dwie 8mki. Osobiscie nie zaufalbym w ogole dyskowi twardemu, a co dopiero takiemu z przebiegiem. IMO -- gra nie warta swieczki. Chyba, ze masz sklonnosci do umartwiania sie, badz nadmiar szczescia w zyciu zaczyna Cie juz meczyc. ;)

sinner
28-08-2008, 19:30
w tej sytuacji to zdecydowanie karty przy dzisiejszych cenach to data bank do archiwizacji mimo że sam posiadam traci sens

mini21
28-08-2008, 19:50
Ja mam Digimate III i szczerze go odradzam.
Mam 1 kartę 8 GB, 1 2 GB i zazwyczaj mi to starcza.
Databanku używam tylko w wypadku, gdy zwaliła mi się karta, albo gdy mam nóż na gardle.

Ogólnie rzecz biorąc, taki Digimate III ma bezsensownie zrobione wejście na karty CF.
Jest dużo luzu, przez co kartę można źle wsadzić i powyginać piny.

Nie polecam, szczególnie teraz, gdy karty są tak tanie.

grudzinsky
28-08-2008, 21:00
karty kartami :) ostatnio 8GB wypstrykalem w 10 min :)
wszystko zalezy od tego gdzie jedziesz i na jak dlugo i czy bedzie mozliwosc podlaczania laptopa? jesli bedziesz mial taka mozliwosc to skokojnie dokup sobie jedna karte i bedziesz spokojny, a dysk odloz na polke ;)

stig
28-08-2008, 21:04
karty kartami :) ostatnio 8GB wypstrykalem w 10 min :) Kamera Cie zbawi... :)

RBT
28-08-2008, 21:56
Data bank ma sens ale z większym dyskiem. Prawie wszystkie moje prace zrzucam na dysk przenośny, z niego na komputer i dopiero po weryfikacji usuwam zdjęcia z karty. W ten sposób zawsze mam kopię bezpieczeństwa. Dziś widzę tylko takie zastosowanie dla przenośnych dysków. W terenie nie używam go już od dłuższego czasu, gdyż mam wystarczająca ilość kart pamięci nawet na kilkudniowe sesje.

dziki_lysy
28-08-2008, 22:03
Dzieki za odpowiedzi.
Problem w tym ze caly wyjazd bedzie trwał ponad miesiąc ale w miedzyczasie bede mial dostep do komputera wiec nie bedzie problemu z zrzuceniem zdjec z kart. Nie mialem pojecia ze te banki ciesza sie taka wątłą opinią:)
faktycznie za cene dysku + dolozone kilka dyszek można kupic karte o pojemnosci prawie rownej temu dyskowi a problemow bedzie z nia na pewno mniej.
Takze gadzetomania poraz koljny poskromiona:D

j_szczygiel
29-08-2008, 15:18
Jesli bedziesz miec komputer to kup pudelko DVD DL + CF o duzej pojemnosci i po problemie. Ostatnio na Siriusie pokazalo sie jeszcze cos takiego, nie wiem czy byl dostepny wczesniej (np. na allegro) www.sirius.pl/pub_newsWiecej_10263/Freelink_Qcool_TS_wiecej_niz_dysk_przenosny.html