Zobacz pełną wersję : Klisze BW - ręczne czy C41 ?
rmgdansk
28-08-2008, 18:00
Witam Was po raz kolejny. Znowu pozamęczam Was swoimi wątpliwościami, mam nadzieję, że wraz z lekturą Waszych odpowiedzi wątpliwości będzie coraz mniej. Wiem już - m.in. dzięki Wam, że jeśli chodzi o kolor do landszaftów, to tylko velvia i ew. reala.
A BW? Z jednej strony kusi mnie Ilford Delta 100, ale - ani sam nie wołam, ani nie robiłem na nim do tej pory.
Jeśli chodzi o Ilforda XP2 C41 - to klisza rewelacyjna, ale z kolei ziarno duże, a nie forsowałem w dół i nie chcę ryzykować...
Pozostaje jeszcze Kodak BW 400 C41, klisza fajna, (zrobiłem może trzy :), ale jak z ziarnem przy dużych odbitkach?
Co radzicie - do landszaftów? Czy sądzicie, że klisza bw c41 da radę? Czy tylko ręczny i szukać miejsca do wywołania? Czy to nie jest z drugiej strony mit, że tylko ręczne mają jakość super? Help ....
Moim zdaniem stosując cz-b negatywy do C-41, to przede wszystkim tracisz piękne srebrowe ziarno.. Jedyną korzyścią jaką widzę jest możliwość wywołania w dowolnym labie typu express. Niema srebra - nie ma "ducha" fotografii cz-b! ;)
Ale z drugiej strony oczywiście stwierdzenie, że cz-b do c41 "nie dało by rady" to kłamstwo by było.
zawsze mozesz zlecic wolanie w labie. to kosztuje jakies 8 zl chyba. dobrym filmem jest Ilford pan F+ 50. w rodinalu 1:50 wychodzi bardzo fajnie. Z reszta jak poprosisz to powinni wywolac ci w ten sposob bo rodinal to tani i bardzo popularny wywolywacz.
dejnekas
28-08-2008, 21:20
Przygodę z fotografią czarno-białą rozpocząłbym od bardzo dobrego poznania 1-2 negatywów. NIe wchodziłbym w forsowanie. Nie wiem jak Ty ale pośpiech i chęć zjedzenia całego obiadu na raz może skończyć się tym, że stracisz zapał ponieważ nie osiągniesz wymarzonych efektów. Wiem, ze to dłuższa droga ale taka właśnie jest B&W. Tylko cyfra da Ci tę szybkość.
Wejdz albo w C41 albo tradycyjne wywoływanie (polecam) potem to opanuj i już nikt nie będzie Ci mówił co jest dla Ciebie lepsze. Pooglądaj dobre zdjęcia, albumy i oceń co Ci się podoba i pomyśl jak to osiągnąć.
To tyle ode mnie i nie odbierz tego jako złośliwość ale szkoda Twojego czasu na takie rzeczy.
rmgdansk
28-08-2008, 21:53
Przygodę z fotografią czarno-białą rozpocząłbym od bardzo dobrego poznania 1-2 negatywów. NIe wchodziłbym w forsowanie. Nie wiem jak Ty ale pośpiech i chęć zjedzenia całego obiadu na raz może skończyć się tym, że stracisz zapał ponieważ nie osiągniesz wymarzonych efektów. Wiem, ze to dłuższa droga ale taka właśnie jest B&W. Tylko cyfra da Ci tę szybkość.
Wejdz albo w C41 albo tradycyjne wywoływanie (polecam) potem to opanuj i już nikt nie będzie Ci mówił co jest dla Ciebie lepsze. Pooglądaj dobre zdjęcia, albumy i oceń co Ci się podoba i pomyśl jak to osiągnąć.
To tyle ode mnie i nie odbierz tego jako złośliwość ale szkoda Twojego czasu na takie rzeczy.
Wręcz przeciwnie, bardzo sensownie piszesz. Chyba na początek zdecyduję się na c41, aby nauczyć się w ogóle myśleć i patrzeć w bw, a niuanse ciut później. W takim razie ostatnia kwestia - czy wybrać:
1. Ilford XP2 - pięknie mi zagrała przy portretach w lesie, i stąd sentyment, ale znowuż ziarno;
2. Profoto 400 BW - urzeka mnie... brakiem ziarna, gładkością jak na iso 400.
Która z tych klisz wg Was będzie lepsza do landszaftów?
jak zalozysz film cz-b do c41 to nie nauczysz sie patrzec w cz-b bo w wizjerze bedziesz mial to samo co zwykle :)
Nie dajesz sie przekonac. Wybierajac te droge lizesz lizaka w papierku i tyle... Po cos wymyslono filmy cz-b potem kolorowe. filmy cz-b w c41 wymyslono dla leniwych ktorym nie chce sie maczac w chemii. To troche tak jak kupowac BMW i przerabiac je na gaz. Mozna...
Ach i odpowiedz sobie co chcesz z tymi odbitkami i negatywami robic. Jesli publikowac w sieci i odbitki do 10x15 cm to rozmowa o ziarnie i innych bajerach jest czcza. Sprawa jest istotna przy wiekszych odbitkach gdzie to ziarno faktycznie widac...
rmgdansk
28-08-2008, 22:51
mam zaprzyjaźnione dwie osoby, co mają ciemnię calkiem przyzwoitą, machałem z nimi odbitki 30 x 40 i to właśnie chcę czynić... ok, dobra, wychodzi na to, że do tych celów c41 nie bardzo? chociaż... z ilforda xp2 wyszła naprawdę niezła odbitka z ciemni 30x40, ino ziarnista...
rmgdansk
28-08-2008, 23:31
to może inaczej: która z klisz bw będzie najbardziej zbliżona do tego: (przepraszam z góry, jeśli w takie posty nie można wklejać zdjęć)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/08/elcaptianviewlayerblacknwhiteflatlogo-1.jpg
źródło (http://spoolphotography.files.wordpress.com/2008/06/elcaptianview-layerblacknwhite-flat-logo.jpg)
rmgdansk
28-08-2008, 23:35
lub tego: http://www.anseladams.com/index.asp?PageAction=VIEWPROD&ProdID=197
:)
Aż się prosi powiedzieć "Nie od razu Rzym zbudowano"...
rmgdansk
29-08-2008, 07:24
pewnie, ale powiedzcie jakich cegieł używać:)
Jak już zapodajesz linki z ADAMSa, to warto by choć pobieżnie zaznajomić się z tematem "systemu strefowego". Bo właśnie tu tkwi tajemnica tych fotek.
Osobiście nie widzę realizacji "systemu strefowego" na materiale do C-41
zone system adamsa ma sens jedynie w przypadku typowych filmow, nie jest zbyt istotne jaki to film, ale trzeba go znac idealnie - wiedziec co i jak wolac jak dlugo, jak naswietlac i jak robic odbitki. Co nie zmienia faktu, ze PS po zeskanowaniu pozwala na zone system dla idiotow :D
System strefowy traci sens przy malym obrazku (nie ma znacznenia czy klasyczny zimny proces czy C-41). Ilosc szczegolow jaka mozna zarejestrowac na formacie 36x24mm jest nijaka i sensownie pozwala tylko na 10x powiekszenie. Ten sposob pomiaru sceny ma sens przy srednim i wielkim formacie. HP5+ w malym obrazku jest dosc kontrastowy i ziarniasty, ten sam film w srednim daje niesamowite pole do popisu.
Poza tym, film to jedno jeszcze jest wywolywacz i trzeba samemu opracowac metode wolania. Dopiero te 3 elementy dadza powtarzalne wyniki.
Do landszaftow to cos niskoczulego (Agfa APX25, Kodak Tmax 100, Fuji Across 100, Efke 25 lub 50) oraz zestaw filtrow kolorowych i polowkowych.
Pozdrawiam
Klaudiusz
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.