Zobacz pełną wersję : [ Przyroda ] My Alaskan
Podaję :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img83.imageshack.us/img83/9169/mymalamuths3.jpg)
Moja ulubiona rasa. Prześliczny!
ładna fota, ładny pies, szkoda, że tak trudno go wychować czy ustawić troszeczkę
Eeee tam - kwestia samozaparcia. Dwa długie spacery dziennie, albo jeden dlugi rano, a popołudniem ( wieczorkiem ) zaprzęg w rowerek i hejaaa :) Grymaśny jest - fakt ;)
to jeszcze taki - wesoły ... :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img380.imageshack.us/img380/4608/myalaskanfy6.jpg)
lupus771
28-08-2008, 10:43
Oczywiście najlepsza rasa na świecie. Mój ma charakterek ale lubię właśnie takie. Ciężko się układa ale po włożeniu trochę pracy jest super psem nie tylko do zaprzęgu.
A co ze spacerem? Na smyczy? Słyszałem, że potrafią uciec, dwóch w okolicy szukałem, jednemu znalazłem nowy dom...
A jak mieszka na wsi to kury sąsiadów są w niebezpieczeństwie :)
lupus771
28-08-2008, 10:51
A co ze spacerem? Na smyczy? Słyszałem, że potrafią uciec, dwóch w okolicy szukałem, jednemu znalazłem nowy dom...
Nie wyobrażam sobie tego psa w mieście. Albo duża posesja albo długie spacery na odludziu. Jeśli właściciel nie panuje nad psem to ucieczki mogą być częste. Mojemu zdarza się rzadko, najczęściej jak odezwie się instynkt na widok innego zwierzęcia.
lupus771
28-08-2008, 10:53
A jak mieszka na wsi to kury sąsiadów są w niebezpieczeństwie :)
Za to mam spokój z gryzoniami typu szczur, mój jest mistrzem w ich łapaniu tzn. był bo już lata nie te:)
Mam takiego kundelka i z nim też były kłopoty :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
http://img507.imageshack.us/img507/1738/zuzaophmostrnikonnc8.jpg]źródło ([URL=http://imageshack.us)[/URL]
A to tylko pół mniejszego husky :)
A co ze spacerem? Na smyczy? Słyszałem, że potrafią uciec, dwóch w okolicy szukałem, jednemu znalazłem nowy dom...
Ja swojej nigdy nie pozwalam biegać luzem. Zawsze w szelkach i na smyczy (5m ;) ). Mimo 8 lat to gdy zbliża się godzina spaceru to charakterystyczne wycie i ujadanie słychać w całej okolicy :D
Trudna rasa i nie do wychowania jak choćby owczarek niemiecki. Cholernie silny instynkt stadny. Bez przestrzeni do biegania czy spacerów nie polecam! Swoją kupiłem gdy miała rok od ludzi którzy trzymali ją w bloku "bo to taki ładny piesio" :|
A co do zdjęć - na 1 przydałaby się większa GO bo nos nieostry. 2 zwyczajna jakoś i nieszczęśliwe kadrowanie.
Więc tak - odpowiem ogólnie na wszystkie chyba ... posty. Spacer owszem smycz, bez dwóch zdań, gdy mial rok spieprzył za zajacem do pobliskiego lasu i poszukiwania, nawoływania - okazały się finalnie szczęśliwe :) po prostu się zmęczył ganianiem i złapałem drania :)
Od tej pory smycz długa, krótka, zależy ile czasu i w jaki teren. Tak się skalda, że w miescie mieszkamy ( domek - nie blok broń Boże ), ale w pobliżu duża otwarta przestrzeń, kilkuhektarowa łąka, las, więc jest spoko.
Największą jednak frajdę sprawia mu to do czego stworzony- praca = ciąg - wypady za miasto na leśne kilkunastokilometrowe dukty - to jest to ;) . Szory, z tyłu rower z córą i heja ! Żyć nie umierać. Ciekawostka - był na Turbaczu i Kopieńcu ( prosimy nie powtarzać bo to to przecież Parki Narodowe ... )
Pozdrówka 4 all
Ciekawostka - był na Turbaczu i Kopieńcu ( prosimy nie powtarzać bo to to przecież Parki Narodowe ... )
Pozdrówka 4 all
Na Turbacz może - smycz musi być. Moja chodzi bez smyczy, jak zobaczy dziczyznę i stoi obok mnie to ją zatrzymam, ale jak jest w przodzie to z 5 minut musze poszukać kundla lub poczekać :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.