PDA

Zobacz pełną wersję : f65



legionize
25-08-2008, 11:29
troche poczytalem ale szukam wiecej opinii o tym body. wiem, ze raczej amatorskie i kilka wad ma. ale dla zabawy moze byc?

pebees
25-08-2008, 11:34
Bardzo fajne body. Nieco lepsze jest F75, a jak masz parę złotych to kup F80 albo F90x (nawet chyba na giełdzie jest jakiś za 3 stówki).

pawel
25-08-2008, 11:36
i tak i nie.
Tak - może nadać się do szeroko pojętej do zabawy (np. jak byłem młody, to wkładałem takie małe silniczki odrzutowe ze składnicy harcerskiej do różnych przedmiotów i detonowałem je ja działce)
Nie - ceny aparatów tradycyjnych są tak niskie, że wystarczy dopłacić minimalnie i zamiast owej zabawki otrzymujesz naprawdę porządny sprzęt.

Szuwar
25-08-2008, 12:09
Bardzo fajne body, lepiej lezy w ręce niż f75 (bez BP). Ma wszystkie funkcje które są potrzebne do robienia dobrych zdjęć. Ale fakt, do f80 mu daleko. I jak na amatorski korpus do wg mnie bardzo dobrze wykonany. Mam instrukcję w pdf, daj emilka to Ci puszczę. Zobaczysz jakie ma możliwości.

legionize
25-08-2008, 12:14
sebastian.borczynski(at)gmail.com

Szuwar
25-08-2008, 12:34
Poszło, ale czy doszło?

Tomson
25-08-2008, 13:54
Co przemawia za f65:
1) bardzo dobry pomiar światła zastanego 3D Matrix (Velvia naświetlana bardzo precyzyjnie)
2) prawdziwy pryzmat, a nie układ luster (rzadkość w tej klasie sprzętu)
3) dobry pomiar światła błyskowego
4) metalowy bagnet (co nie było normą w tej klasie sprzętu)
5) współpraca z AF-S i VR

Wady:
1) synchronizacja błysku 1/90 s (porażka, nawet f60 był lepszy)
2) minimalny czas otwarcia migawski 1/2000 s (z jasnym szkłem w słoneczny dzień może być problem)
3) brak pomiaru punktowego
5) nie ma możliwości wybrania rodzaju pomiaru światła w trybach PSAM (PSA - tylko matrix, przełączenie na M przełącza na centralnie ważony)
6) brak wybieraka pola AF na tylnej ściance - wyjątkowo niewygodny sposób wybierania aktywnego pola AF - przycisk obok bagnetu i pokrętło
7) brak podświetlania aktywnego pola AF w wizjerze (tylko malutki wkaźnik pod wizjerem)
8 ) brak możliwości samodzielnego wyboru trybu AF (single czy continouos - zalezy to od programów tematycznych)
9) brak drugiego pokrętła nastawczego - jest tylko tylne
10) brak funkcjonalnego gripa (jest tylko grip na paluszki bez pokręteł i spustu migawki, w klasie analogów amatorskich funkcjonalny grip ma dopiero F75)
11) nietypowe baterie (małe i drogie)
12) niezalecane użycie akumulatorków
13) brak 3D matrix w pomiarze błysku - tylko zwykły matrix
13) brak możliwości ręcznego ustalenia czułości filmu
14) brak pomiaru światła z manualami (to akurat cecha wszystkich amatorskich puszek nikona młodszych niż F70)

Moja rekomendacja - w uwagi na obecne ceny analogów zakup F65 będzie złą inwestycją.
Co rekomenduję:

Mniejszy budżet:
F80, bo:
-brak następujących wad F65: 1,2,3,4,5,6,9,11,12,13,14
-moim zdaniem najlepszy amatorski nikon
-dobry wybór, jeżeli nie chcesz uzywać manuali, a chcesz używać szkieł AF-S, G, VR
F90/F90x:
-brak wszystkich wymienionych powyżej wad F65
-pancerna puszka klasy profi, rewelacyjna ergonomia + "wszystkomający" grip
-świetny wizjer
-pomiar z manualami
-waga - nie współpracuje w pełni ze szkłami typu G, trzeba sprawdzić, jak jest z AF-S i VR
-można trafić na egzemplarz zajechany przez reportera

Większy budżet:
F100, bo:
-brak wszystkich wad F65, F80 i F90/F90x
-wg mnie najlepsza puszka AF nikona (poręczniejszy od F5 - w tej klasie wagowej lepiej kupic Mamiyę 645AF)

legionize
25-08-2008, 14:12
Poszło, ale czy doszło?

doszlo doszlo dziekuje:)