PDA

Zobacz pełną wersję : Ślub- rejestracja firmy



remnaj
24-08-2008, 16:57
Witajcie!
mam pytanie do tych ktorzy wykonuja zarobkowo slubne reportaże oraz plenery. czy wy macie zarejestrowana firme i odprowadzacie podatki czy jednak dzieje sie to na tak zwanego janka? jesli nie macie firmy to jak podpisujecie umowe z mlodymi i czy nie miesliscie klopotów np z podkablowaniem przez konkurencje?

sailor
24-08-2008, 17:03
no to wsadziles kij w mrowisko :D
i slusznie .. moze cos sie wreszcie ruszy w legalnosci fotografow :)
z tego co wiem - wiekszosc pracuje na czarno.

Al Bundy
24-08-2008, 17:03
A czy Ty czasem nie jesteś ze skarbówki?

remnaj
24-08-2008, 17:15
gdybym byl ze skarbówki to tez bym sie musial ukarac :)

fIlek
24-08-2008, 17:20
gdybym byl ze skarbówki to tez bym sie musial ukarac :)

... napisał facet, który ma w stopce wszystkie namiary na siebie :mrgreen:

Gawronnek
24-08-2008, 18:22
ciekawe pytanie, Ci co robią na czarno przecież tutaj się do tego nie przyznają więc w sumie wątek o niczym, ale odpowiem za siebie tak mam zarejestrowaną firmę płacę wszystkie podatki i nie obawiam się podkablowania przez konkurencję, jeśli się czegoś obawiam to tego że nie dorównuje poziomem innym z branży ;)

elanek
27-08-2008, 15:16
Przyznają się i to często. Ja bym dawno założył działalność ale czekam na jakieś środki UE dla rozpoczynających, więc wolę umowę o dzieło do momentu rozstrzygnięcia kaski.
Sama rejestracja firmy niczego nie dowodzi. Ile osób dostaje fakturę za foto ślubne, ile za foto legitymacyjne itp.?
To, ze ktoś nie prowadzi działalności gospodarczej to sam sobie szkodzi - emerytura, ew. wypadek w trakcie pracy, sprawa w sądzie o zdjęcia itp.
Świetny fotograf i tak się utrzyma. Wyrobników kiepskich będzie wielu, bo i dla przeciętnych ludzi fotki za 800 zł ze ślubu są wystarczające i nie ma sensu targać szat o to, że Ci klienci nie mają poczucia estetyki i nie zamówią fot na 3 tys.

sailor
29-08-2008, 14:09
Przyznają się i to często. Ja bym dawno założył działalność ale czekam na jakieś środki UE dla rozpoczynających, więc wolę umowę o dzieło do momentu rozstrzygnięcia kaski.
kasa dla rozpoczynajacych dzialanosci jest od parulat lacznie ze zwolnieniem z zusu


Sama rejestracja firmy niczego nie dowodzi. Ile osób dostaje fakturę za foto ślubne, ile za foto legitymacyjne itp.?

kazdy powinien wystawic fakture ub paragon fiskalny. kazdy klient ma prawo sie go domagac

Świetny fotograf i tak się utrzyma. Wyrobników kiepskich będzie wielu, bo i dla przeciętnych ludzi fotki za 800 zł ze ślubu są wystarczające i nie ma sensu targać szat o to, że Ci klienci nie mają poczucia estetyki i nie zamówią fot na 3 tys.
a jaka jest roznica miedzy zleceniem za 3 tys a za 800pln ?? na to mniejsze juz nie trzeba wystawiac faktury? :D
taka troche dziurawa ta argumentacja.
ja robie wszystko na faktury.. bo za duzo zyczliwych wokol.. nawet modelkom do portfolio daje fakturki jako zalaczik do umowy... co z nimi potem robia malo mnie interesuje. wazne ze dla US jestem czysty i moge spac spokojnie :)

elanek
29-08-2008, 14:42
kasa dla rozpoczynajacych dzialanosci jest od parulat lacznie ze zwolnieniem z zusu


Ale nie dla pracujących na umowę o pracę :) - wcześniej nie wiedziałem, czekam na nowy nabór



kazdy powinien wystawic fakture ub paragon fiskalny. kazdy klient ma prawo sie go domagac


Wiadomo, że w fotografii reklamowej, "modelkowej" bez faktury się nie obejdzie - chałturzenie i robota bez faktury dotyczy raczej komunii i ślubów, gdzie zazwyczaj ludziom faktury są niepotrzebne poza materiałem z uroczystości - podejrzewam, że wolą zapłacić mniej przynajmniej o VAT... skoro zrobili imprezę za swoje ciężko zarobione, opodatkowane już wcześniej pieniądze...
Ja na oczy nie widziałem jeszcze faktury za ślub :)

Gawronnek
29-08-2008, 21:23
no cóż nie trzeba wystawiać faktury skoro każdy przychód wprowadza się do ewidencji sprzedaży

prz3mo
29-08-2008, 21:36
Ale nie dla pracujących na umowę o pracę :) - wcześniej nie wiedziałem, czekam na nowy nabór


Też jestem w takiej sytuacji, że pracuję już w innej firmie, a chciałbym powalczyć o jakąś dotację itp. na własną działalność. W PUP nie ma szans, bo pieniadze są tylko dla bezrobotnych, którzy otwierają swój własny biznes..
Muszę się "wywiedzieć" czy jest szansa na jakąś dotację z UE..

pawel
29-08-2008, 21:47
ciekawe pytanie, Ci co robią na czarno przecież tutaj się do tego nie przyznają więc w sumie wątek o niczym,(...)

Nie prawda, nie miałem do tej pory otwartej żadnej działalności, i robiłem mnóstwo zleceń na umowę.
Także brak rejestracji nie oznacza pracy na czarno.

Gawronnek
29-08-2008, 21:56
Nie prawda, nie miałem do tej pory otwartej żadnej działalności, i robiłem mnóstwo zleceń na umowę.
Także brak rejestracji nie oznacza pracy na czarno.
tzn że moje stwierdzenie nie dotyczyło Ciebie

prz3mo
29-08-2008, 22:47
Nie prawda, nie miałem do tej pory otwartej żadnej działalności, i robiłem mnóstwo zleceń na umowę.
Także brak rejestracji nie oznacza pracy na czarno.

A jaka to była umowa? Umowa o dzieło? Mógłbyś napisać więcej szczegółów?

giziol
29-08-2008, 23:04
prz3mo- wlasnie na dolnym slasku powoli rusza programkapital ludzki juz sa wylonione firmy. wiem ze nie spelniasz kryteriów zwiazanych z wiekiem ale.. moze wykonaj telefon do Zielonogorskiego urzedu pracy albo poszukaj bezposrednio telefonow do ludzi zajmuajcych sie dotacjami w lubuskim, ja tylko slyszalem ze w lubuskim duzo pieniedzyzostaje i jest niewykorzystanych, inna sprawa to taka ze mozliwe ze moi znajomi beda pisac startowac w projekcie jako beneficjenc, wiec jezeli bedziesz mogl jakos ominac problem wieku to moze cos pomoge, bo jak zostają niewykorzystane środki to ktoz kto ma 26 lat nie moze juz skorzystać? glupota totalna! to jzu lepiej zakladac szybko firme i brac odrazu dotacje na jej rozwój!

prz3mo
29-08-2008, 23:18
prz3mo- wlasnie na dolnym slasku powoli rusza programkapital ludzki juz sa wylonione firmy. wiem ze nie spelniasz kryteriów zwiazanych z wiekiem ale.. moze wykonaj telefon do Zielonogorskiego urzedu pracy albo poszukaj bezposrednio telefonow do ludzi zajmuajcych sie dotacjami w lubuskim, ja tylko slyszalem ze w lubuskim duzo pieniedzyzostaje i jest niewykorzystanych, inna sprawa to taka ze mozliwe ze moi znajomi beda pisac startowac w projekcie jako beneficjenc, wiec jezeli bedziesz mogl jakos ominac problem wieku to moze cos pomoge, bo jak zostają niewykorzystane środki to ktoz kto ma 26 lat nie moze juz skorzystać? glupota totalna! to jzu lepiej zakladac szybko firme i brac odrazu dotacje na jej rozwój!

Problemu wieku nie omine, skoro to jest tylko dla osób poniżej 26 roku życia :(

giziol
29-08-2008, 23:35
zostaje wypowiedzenie, szybki przeskok na bezrobotnego, zlozenie wniosku o dotacje z PUP po te 13tys czy ile teraz jest, i uderzanie na fundusze strukturalne na rozwoj, ale ktore to dzialania to musisz poczytac, i wklad wlasny na pewno jakis tzreba wniesc ale przeca dobre i to!

elanek
30-08-2008, 00:05
no cóż nie trzeba wystawiać faktury skoro każdy przychód wprowadza się do ewidencji sprzedaży

Wszyscy wprowadzają :)
A rachuneczek nie obowiązuje wtedy?

mishieck
30-08-2008, 00:39
W PUP nie ma szans, bo pieniadze są tylko dla bezrobotnych, którzy otwierają swój własny biznes..
Muszę się "wywiedzieć" czy jest szansa na jakąś dotację z UE..

Dla wszystkich osób fizycznych (pracujących oraz bezrobotnych) pragnących założyc firmę za pieniądze UE ruszył Program Operacyjny Kapitał Ludzki (POKL), a dokładnie działanie 6.2 POKL. W niektórych województwach rozstrzygnięto już konkursy, więc tylko kwestią czasu jest uruchomienie tych środków.

Warunkiem uzyskania dotacji jest uczestnictwo w szkoleniach dot. prowadzenia działalności i stworzenie biznesplanu. Dotacja z POKL wynosić będzie 40.000 zł - na parę słoików starczy :)

Są co prawda grupy priorytetowe (np. poniżej 25 lat, powżyej 45 lat, kobiety, niepełnosprawni itd.) nie oznacza to jednak, że pozostali są wykluczeni z możliwości uzyskania dotacji. Z doświadczenia wiem, że zazwyczaj było na odwrót i o dotację dla firmy zakładanej w ten sposoób nie bylo trudno.

Dodatkowym bonusem jest mozliwośc uzyskania wsparcia pomostowego na okres 6 lub 12 miesięcy w wysokości minimalnego wynagrodzenia (można opłacić ZUS i jeszcze zostanie).

W poprzednim okresie dofinansowanie udzielane było w kwocie o połowę niższej, przy czym wymagano 25% wkładu własnego. Nie wiem jak będzie teraz, ale podejrzewam że podobnie.

PS. Siedzę w branży - wiem co piszę ;) Zainteresowanych odsyłam na strony swoich WUPów i/lub Urzędów Marszałkowskich...

Dal czytających tylko początki i końce postów powtarzam - DZIAŁANIE 6.2 POKL !! ;)

giziol
30-08-2008, 00:59
Są co prawda grupy priorytetowe (np. poniżej 25 lat, powżyej 45 lat, kobiety, niepełnosprawni itd.) nie oznacza to jednak, że pozostali są wykluczeni z możliwości uzyskania dotacji. Z doświadczenia wiem, że zazwyczaj było na odwrót i o dotację dla firmy zakładanej w ten sposoób nie bylo trudno.


prz3mo dokladnie o takiej sytuacji myslalem, dzwon dowiaduj sie , po co maja sie pieniadze marnowac ;), i ta pomostowka tez fajna sprawa

pawel
30-08-2008, 02:00
A jaka to była umowa? Umowa o dzieło? Mógłbyś napisać więcej szczegółów?

Tak, zazwyczaj umowa o dzieło z przeniesieniem praw autorskich - podaję stawkę, firma sporządza umowę i już. Główną i zresztą poważną wadą tego trybu jest fakt, że zleceniodawcy jest z reguły bardziej na rękę dostać fakturę od fotografa, niż samemu wypisywać umowę. Dlatego od początku oferta fotografa, który wystawia fakturę jest bardziej atrakcyjna. Jednak w różnych firmach są różne praktyki - miałem do czynienia z takimi, którym było wszystko jedno i takimi które raczej nie były zachwycone pisaniem umowy. Z takimi które w ogóle nie brały pod uwagę podpisania umowy sam się nie zetknąłem, ale zapewne takie też są.
Co prawda nie dotyczy to ślubów, ale umowę o dzieło można podpisać między osobami fizycznymi które nie prowadzą żadnej działalności gospodarczej. Szczegółów nie będę próbował podawać, bo nie czuję się na tyle kompetentny w tym temacie.

mArKo-85
30-08-2008, 21:42
Witam. Tak śledzę dyskusję od jakiegoś czasu i powiedzcie mi, jak wygląda sprawa przy zakładaniu firmy... Wiem gdzie się udać, mniej więcej jak się ubiegać o wsparcie finansowe z UP, jednak mam pewne niejasności...
Mianowicie chodzi mi o to, że aby dostać dofinansowanie i go nie musieć zwracać, firma musi działać przez minimum 12 miesięcy... czyli co za tym idzie nie można zalegać w urzędzie skarbowym i w zusie. I tu się teraz rodzi moje pytanie i moje obawy... o jakich wysokościach składek mówimy? W moim przypadku (mam 23 lata i chciałbym rozpocząć działalność gospodarczą związaną z fotografią - zdj. legitymacyjne, studyjne, ślubne itd. - jestem na 2-gim roku studium na kierunku fototechnik...) chciałbym aby głównie podac przykłady tych stawek i jakie jeszcze koszta są ponoszone... Wiem, że nie jest to łatwe, ale chciałbym spróbować może w przyszłym roku coś otworzyć... i tu chwodzi myślę w grę tylko działalność w pojedynkę pod własnym nazwiskiem...
Do tego zastanawiam się jaki typ rozliczeń najlepiej wybrać? ryczałt, podatek liniowy czy inne ?
Prosiłbym o jakieś podpowiedzi.
Pozdrawiam

Gawronnek
30-08-2008, 22:08
Koszty jakie musisz ponieść to w zasadzie tylko ZUS, który przez 2 lata płacisz około 300 zł (zakładam że to Twoja pierwsza działalność) reszta kosztów jest zależna od Ciebie (lokal, reklama, księgowa, komórka, paliwo, itp), podatki płacisz jak zarabiasz, bez względu na formę opodatkowania, jeśli będziesz robił zakupy sprzętu na firmę to automatem przez jakiś czas będziesz odbierał podatek czyli nie będziesz go płacił

MarviN
30-08-2008, 22:29
A mnie po głowie kołata się taki pomysł:
Ja pracuję, moja żona nie. Co myślicie o tym, aby zarejestrować firmę na żonę, tzn. ona by rejestrowała działalność na siebie. Załóżmy, że udałoby jej się dostać dofinansowanie - czy wówczas mogę działać, wykonując fotograficzne zlecenia ślubne itp. a wszystko w papierach byłoby na żonę? Co o tym myślicie?

mArKo-85
30-08-2008, 23:17
Gawronnek Dziękuję bardzo za odpowiedź. Czyli rozumiem, że ZUS pobiera te 300 zł miesięcznie na składki emerytalne i zdrowotne ?
A po tych 2 latach coś się zmienia odnośnie ZUS-u czy jak to dokładnie wygląda ?
Co do lokalu to mam okazję dostać strych do remontu za darmo praktycznie - jest to poddasze w domu przy parafialnym, więc za kilka pstryków na uroczystościach kościelnych mógłbym mieć studio i lokal za 0 zł...
Takie mam tez pytanie, bo piszesz o księgowej... Z tego co sie orientuję np. jeśli brałbym ryczałt zamiast skali podatkowej czy liniowego podatku, to nie trzeba prowadzić KPiR... tylko czy to się opłaca i czy księgowa jest niezbędna ? no i tak jak pisałem... która wersja podatkowa byłaby najlepsza w moim przypadku?
Jest to moja pierwsza działalność jaką chciałbym podjąć... Mógłbyś mi napisać dokładniej odnośnie tegoż niepłacenia podatku przy zakupach sprzętu ? bo sprzęt tez musiałbym kupić z dofinansowania... bo po to ono głównie jest...
Przepraszam, że mam tyle pytań, ale jak każdy początkujący boję się trochę zaryzykować...
Wogóle czy opłaca się próbowac otwierać taką działalność czy lepiej sobie odrazu odpuścić ?

Gawronnek
31-08-2008, 02:10
- w kwestii lokalu, musisz mieć prawa własności do niego ewentualnie umowę najmu na lokal w którym zarejestrujesz firmę,
- w sprawach księgowych jestem zupełnym laikiem więc zatrudniam księgową i mam te sprawy z głowy, nie jest to wymóg, jak ktoś ma pojęcie, to może to sam prowadzić
- sprzęt kupisz z dofinansowania, ale każdy kolejny zakup już nie, sprzętu który kupiłem z dofinansowania już nie mam, a każdy kolejny zakupiony był na firmę, podobnie jak auto ;)
- każdy kto pierwszy raz zakłada działalność płaci niższy ZUS przed 2 lat, potem już normalny czyli coś około 800 zł

czy opłaca się zakładać jakąkolwiek działalność, (fotograficzną czy przysłowiowe sprzedawania pietruszki) każdy musi sobie wyliczyć sam, w tej chwili dofinansowania z UP jest około 14 tys, firmę trzeba utrzymać przez rok czyli pewne koszty ZUS to 3,6 tys, reszta zostanie po Twojej stronie czy to w sprzęcie czy innym wyposażeniu, poza tym musisz kalkulować ile ewentualnie możesz na tym zarobić miesięcznie i wtedy podejmiesz właściwą decyzje

mArKo-85
31-08-2008, 22:32
A jeszcze mam pytanie... odnośnie tego dofinansowania, czy te pieniądze w całości musza być spożytkowane na sprzęt i inne podobne rzeczy czy można np sobie z nich wydzielić cześć na opłaty - np. na ten nieszczęsny ZUS ?
Zapytam jeszcze może czy i ile należy mieć wkładu własnego w ową firmę - chodzi mi głównie o pieniądze (nie koniecznie chodzi mi o teorię, ale z praktycznego punktu widzenia... ile się dokłada do tego interesu z własnej kieszeni? np. ile Ty Gawronnek musiałeś w to włożyć...) przepraszam za może zbyt śmiałe pytania, ale wychodzę z założenia że lepiej jest się poradzić kogoś, kto ta droge już przeszedł...

Gawronnek
31-08-2008, 23:15
- całość przyznanego dofinansowania trzeba przeznaczyć na zakupy i udokumentować fakturami, umowami kupna-sprzedaży itp.
- wkładem własnym może być już posiadany sprzęt foto, komputer itp.

trudno doradzać, sam musisz podjąć decyzje, na fotografii niektórzy zarabiają całkiem przyzwoite pieniądze, wszystko zależy co robisz i jak robisz, duże znaczenie ma też umiejętność zdobywania klientów, nie każdy się nadaję do prowadzenia własnego interesu, ja np. wolę jak ktoś mna kieruje i wyznacza mi cel ;)

mArKo-85
31-08-2008, 23:40
No właśnie z tym jest widzisz problem... bo z pieniędzmi krucho, póki co mam jeszcze malutkie alimenty od ojca, ale to za 2 lata się skończy i wtedy będzie już całkiem lipa, a dostać pracę w zakładzie fotograficznym teraz ciężko... do tego nie chcę kombinowac na lewo, bo to nie dla mnie... wolę uczciwie i bez obaw (wtedy nie muszę się martwić o to czy mnie ktoś nie pociągnie do odpowiedzialnośc za reklamę na stronie int. czy wizytówki i inne tego typu rzeczy), dlatego chciałbym otworzyć coś swojego, ale boję się, że faktycznie nie wyrobię z opłatami i poprostu wszystko trafi szlag...
Nie wiem za bardzo jak stoi sprawa z podatkiem też. Czy ten cały Ryczałt jest odpowiedni, czy brać liniowy albo wg skali... dużo niejasności mam i szukam pomocy gdzie popadnie... pytam znajomych, pytam na forach i jak narazie jedynie od Ciebie dostałem jakies bliższe informacje, które juz conieco mi nakreśliły w tych moich gdybaniach...
NIe jestem pewny też czy po 2 latach człowiek jest w stanie na tyle rozkręcić interes, aby go utrzymać i utrzymać siebie i w przyszłosci ewentualnie choć w małej cześci rodzinę...
Wybacz śmiałość, ale czy mógłbyś napisać ile miesięcznie Cię to wszystko wychodzi ? mam na myśli ile bierze księgowa i takie różne pierdółki które po zsumowaniu dają jednak pokaźne kwoty, ile procent masz podatku na chwilę obecną i ile czasu działasz już na rynku. Tak dla kompletnego laika w biznesie to istotne sprawy, a jednak rzucić się z motyką na słońce to można... ale pytanie co dalej?

mishieck
01-09-2008, 10:18
http://finanse.wp.pl/POD,15,wid,10311877,prasa.html?ticaid=1687a

"Bezrobotni będą mogli ubiegać się jednocześnie o wsparcie finansowe na rozpoczęcie działalności gospodarczej zarówno z Funduszu Pracy (http://szukaj.wp.pl/szukaj.html?szukaj=Funduszu+Pracy), jak i z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki – dowiedziała się GP. Oznacza to, że do ich dyspozycji może być nawet 70 tys. zł."

lucki
01-09-2008, 10:38
Jest szansa na dofinansowanie z UE dla ludzi, którzy prowadzili już działalność gospodarczą? Swoją zamknąłem w 2003 roku.

elanek
01-09-2008, 10:39
ja np. wolę jak ktoś mna kieruje i wyznacza mi cel ;)

żona? :)

Gawronnek
01-09-2008, 10:52
niestety nie mam takiej osoby ;(

till
01-09-2008, 11:25
http://finanse.wp.pl/POD,15,wid,10311877,prasa.html?ticaid=1687a

"Bezrobotni będą mogli ubiegać się jednocześnie o wsparcie finansowe na rozpoczęcie działalności gospodarczej zarówno z Funduszu Pracy (http://szukaj.wp.pl/szukaj.html?szukaj=Funduszu+Pracy), jak i z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki – dowiedziała się GP. Oznacza to, że do ich dyspozycji może być nawet 70 tys. zł."


Fajnie :) Ma to wejść w życie od 1 stycznia 2009. Mają zwiększyć kwotę dofinansowania z PUP, ciekawe, czy nie zmienią się przy tym warunki otrzymania dofinansowania, np. wydłużą konieczność prowadzenia działalności do 2 lat. Prawie 30 tys. to już niezła kwota, na porządne zakupy i trochę reklamy wystarczy :)

elanek
01-09-2008, 11:36
niestety nie mam takiej osoby ;(

Znaczy się nie prowadzi Cię?


tak, z tego co wiem japończyk to tylko automat z obecnie sprowadzanych, reszta z Węgier, ale mogę się mylić

napisałem chyba dosyć obiektywnie, co myślę o obu autach, mimo iż osobiście preferuję Swifta, Swiftem jeżdżę od listopada, maksymalnie bujnąłem się nim 185 km/h z pełnym obciążeniem, poszedłby więcej ale zdrefiłem, moja żona w Yarisie była zakochana od dawna, jednak jak zobaczyła moje maleństwo to prawie już wybrała Swifta, jednak wzieła Toyotę bo jak to mówi głupio mieć 2 takie same auta hehehe

Gawronnek
01-09-2008, 11:56
hehe ale spostrzegawczy, tak nikt mnie nie prowadzi, ale żona też eks

sorry za OT

elanek
01-09-2008, 12:20
A to przepraszam za wtrącanie się w życie. (zapamiętałem z wątku o autkach)

StruceL
02-09-2008, 20:48
Każdy może starać się o dotację, nawet pracujący na umowę i zarabiający dobrze. Poza tym co stoi na przeszkodzie by założyć działalność i spróbować swoich sił. Jak ktoś nie prowadził firmy to przez pierwsze dwa lata płaci coś ok 250 zł. A jak się pracuje na umowę o pracę to koszty prowadzenia działalności są jeszcze mniejsze i bezterminowe. Gadanie, że działalność jest problemem to wymówka dla tych co pomysłu nie mają. Nie te czasy. Dziś na prawdę jest łatwo.
Bodajże po 5 latach od zamknięcia firmy można się starać o dotację.

grzegorzant
03-09-2008, 21:44
Jest szansa na dofinansowanie z UE dla ludzi, którzy prowadzili już działalność gospodarczą? Swoją zamknąłem w 2003 roku.
Jest wymóg 12 miesięcy od zamknięcia firmy tak w UP jak i w funduszach z UE.
pozdrawiam

remnaj
04-09-2008, 09:40
wlasnie wrocilem z UP i dowiedzialem sie ze musze komisje zainteersowac swoja osoba. znaczy sie musze miec jakies papiery (zawod, doswiadczenie) z dziedziny w ktorej chce sie obracac. dlatego tez firmy budowlanej nie moze otworzyc czlowiek majacy zawod piekarza. troche mnie to zmartwilo. czy wy macie jakies kursy pokonczone z wiazane z fotogarfia?

remnaj
04-09-2008, 09:43
A mam jeszcze jedno pytanie. czy jest możliwość świadczenia uslug na umowę zlecenie lub umowę o dzielo? wtedy placi sie 20% z calej kasy za jedno zlecenie. czy to prawnie ma miejsce czy jest to niemożliwe?

Adam Trzcionka
04-09-2008, 10:47
wlasnie wrocilem z UP i dowiedzialem sie ze musze komisje zainteersowac swoja osoba. znaczy sie musze miec jakies papiery (zawod, doswiadczenie) z dziedziny w ktorej chce sie obracac. dlatego tez firmy budowlanej nie moze otworzyc czlowiek majacy zawod piekarza. troche mnie to zmartwilo. czy wy macie jakies kursy pokonczone z wiazane z fotogarfia?


dostałem dofinansowanie PUP. nie miałem żadnych "wiążących" doświadczeń, udokumentowanych szkół, itd. ale dało się. nawet aktywne uczestnictwo w forum nikona podałem po stronie doświadczeń :lol: znajomą fotograf poprosiłem o wystawienie zaświadczeń, że pracowałem u niej na zasadach wolontariackiej asystentury, miałem już zrobiony kurs w kurii (o to pytają) no i miałem stronę, pokazałem zdjęcia. biznes plan pisałem bardzo, bardzo starannie, prawie tydzień. da się. to nie tak wiele wysiłku, a 13.5 k wydałem na bardzo sympatyczne cele.

Adam Trzcionka
04-09-2008, 10:49
A mam jeszcze jedno pytanie. czy jest możliwość świadczenia uslug na umowę zlecenie lub umowę o dzielo? wtedy placi sie 20% z calej kasy za jedno zlecenie. czy to prawnie ma miejsce czy jest to niemożliwe?


to możliwe, ale przy większej ilości zleceń robi się mało pachnące dla US.

arturjb
04-09-2008, 11:27
a jak wygląda kwestia reklamy wykonując zlecenia na umowę o dzieło, czy wtedy, zgodnie z prawem można się reklamować, np w prasie lokalnej, tablicach ogłoszeniowych i innych miejscach wyznaczonych?
i pytanie jeszcze jedno - czy studenci mają jakieś dodatkowe ulgi np zwolnienie z ZUS na czas studniów?

JK
04-09-2008, 11:45
Możesz robić co tylko chcesz - reklama, słupy ogłoszeniowe, nawet spoty w telewizji. Do czasu, aż US uzna, że prowadzisz działalność gospodarczą bez rejestracji. Po tym drobnym fakcie masz już przechlapane. A to uznanie jak sama nazwa wskazuje jest uznaniowe, więc wiele zależy od szczęścia i od humoru pracowników US. Na dodatek jest tak, że pracując na umowę o dzieło musisz wykonywać cos, co zostanie uznane za dzieło. Papierów na artystę pewnie nie masz, więc zwykłe fotki ze ślubu mogą nie zostać uznane za dzieło, a to znów kwestia uznaniowa. Kiedyś panowały takie opinie, że jeśłi ktoś pracuje gdzieś na pełnym etacie i tylko sobie dorabia, to przymykali oczy, ale jeśli dochody z tego dorabiania przekraczały dochody z umowy o pracę, zaczynało się robić niezbyt ciekawie. Tym bardziej, że robisz to nie dla firm, tylko dla osób fizycznych. Trzeba też uważać na warunki zainstalowania kasy fiskalnej, bo na to tez są przepisy, tyle że inne. Tam chodzi o między innymi o sumaryczny roczny obrót na rzecz osób fizycznych i wcale nie jest to wysoki limit. Warto te przepisy poznać, albo zapytać kogoś biegłego w tych zagadnieniach.

mikkay
04-09-2008, 14:47
dostałem dofinansowanie PUP. nie miałem żadnych "wiążących" doświadczeń, udokumentowanych szkół, itd. ale dało się. nawet aktywne uczestnictwo w forum nikona podałem po stronie doświadczeń :lol: znajomą fotograf poprosiłem o wystawienie zaświadczeń, że pracowałem u niej na zasadach wolontariackiej asystentury, miałem już zrobiony kurs w kurii (o to pytają) no i miałem stronę, pokazałem zdjęcia. biznes plan pisałem bardzo, bardzo starannie, prawie tydzień. da się. to nie tak wiele wysiłku, a 13.5 k wydałem na bardzo sympatyczne cele.

A ten punkt, prosto z UP:

*w okresie 12 miesięcy po dniu rozpoczęcia działalności gospodarczej nie podejmie zatrudnienia,

Zrezygnowałeś z poprzedniej pracy? Ja osobiście spełniam wszystkie wymogi... ale to ma być praca dodatkowa i chcę mięć inne stałe źródło dochodu w postaci umowy o pracę.

Gawronnek
04-09-2008, 14:56
ale to jest warunek otrzymania dofinansowania dla osób bezrobotnych, UP nie zajmuje się osobami które mają stała pracę, aby otrzymać dofinansowanie z UP musisz być zarejestrowany jako osoba bezrobotna i dopiero możesz rozpocząć starania o dotacje, a dopiero jak ja otrzymasz to uruchamiasz działalność

mikkay
04-09-2008, 20:55
Gawronnek - no tak, o tym myślę. Zresztą Adam chyba o tym samym pisał - PUP - Powiatowy Urząd Pracy? Jestem już zarejestrowany.

Gawronnek
04-09-2008, 21:36
źle Cię zrozumiałem, myślałem że jesteś gdzieś na etacie ;)

Adam Trzcionka
04-09-2008, 22:31
Zrezygnowałeś z poprzedniej pracy? Ja osobiście spełniam wszystkie wymogi... ale to ma być praca dodatkowa i chcę mięć inne stałe źródło dochodu w postaci umowy o pracę.

zrezygnowałem, tak. ja i tak wiedziałem, że pogodzić fotografię i pracę na etacie będzie trudno, zaryzykowałem i zostawiłem etat. zarejestrowałem się w PUP. no i dalej jak napisałem.

elanek
04-09-2008, 23:40
zrezygnowałem, tak. ja i tak wiedziałem, że pogodzić fotografię i pracę na etacie będzie trudno, zaryzykowałem i zostawiłem etat. zarejestrowałem się w PUP. no i dalej jak napisałem.

Chyba się nie da - poza jedną pracą i drugą trza mieć jakieś życie...

Gawronnek
04-09-2008, 23:47
a tak z ciekawości Adam co robisz po sezonie ?? :) oczywiście nie musisz odpowiadać

Adam Trzcionka
04-09-2008, 23:54
a tak z ciekawości Adam co robisz po sezonie ?? :) oczywiście nie musisz odpowiadać


tak szczerze, to nie wiem, bo to mój pierwszy sezon full profeska. wakacji nie widać, bo choć zakładałem na zimę przeżeranie tego, co zarobię latem, nagle pojawiły się 4 pary na listopad i 3 na grudzień. znając życie coś tam jeszcze wpadnie w styczniu, może i w lutym, a od marca sezon rusza ostro. odpocząć nie odpocznę ;-)

Gawronnek
04-09-2008, 23:59
w takim razie gratuluje, chociaż specjalnie się nie dziwię, zawsze jestem pod wrażeniem Twoich zdjęć, szkoda że tak daleko mieszkam od Ciebie może kiedyś by udało mi się podejrzeć Cię w pracy, szczególnie przy obróbce

Dex
05-09-2008, 01:23
Trzeba też uważać na warunki zainstalowania kasy fiskalnej, bo na to tez są przepisy, tyle że inne. Tam chodzi o między innymi o sumaryczny roczny obrót na rzecz osób fizycznych i wcale nie jest to wysoki limit. Warto te przepisy poznać, albo zapytać kogoś biegłego w tych zagadnieniach.

20000 i 40000 zł.
20000 jeśli w 2008 rozpoczęło sie działalność a 40000 jeśli jest sie tzw. starym podatnikiem.

giziol
05-09-2008, 01:44
oj chyba teraz zrobili limicik do 50K , ale jest 01:38 nie chce mi sie sprawdzac, zajrze rano ;)

Dex
05-09-2008, 08:57
Ee, do 50k to możesz być zwolniony z VAT :)

Aras
05-09-2008, 10:47
A ten punkt, prosto z UP:
*w okresie 12 miesięcy po dniu rozpoczęcia działalności gospodarczej nie podejmie zatrudnienia,


A jesli bezrobotny który dostanie dofinansowanie z UP, założy działalność, będzie ją prowadził przez przepisowe 12 miesięcy, ale w przeciągu tych 12 miesięcy zostanie jeszcze dodatkowo zatrudniony na umowę o pracę, będzie zmuszony oddać kwotę dofinansowania do UP?

elanek
05-09-2008, 11:50
Tak, ale zostanie zatrudnionym wymaga podpisu świadomego człowieka na umowie :)

mikkay
05-09-2008, 11:51
A jesli bezrobotny który dostanie dofinansowanie z UP, założy działalność, będzie ją prowadził przez przepisowe 12 miesięcy, ale w przeciągu tych 12 miesięcy zostanie jeszcze dodatkowo zatrudniony na umowę o pracę, będzie zmuszony oddać kwotę dofinansowania do UP?

Wygląda na to, że tak... no chyba, że na umowę-zlecenie...

Adam - dzięki za informację. To gratulacje i oby tak dalej się wiodło... A i nowa praca chyba ciekawsza jest ;)

remnaj
05-09-2008, 12:15
aha

till
05-09-2008, 12:25
A może ktoś napisać jak wygląda sama procedura? Słyszałem, że trzeba brać udział w kursach na temat prowadzenia działalności gospodarczej organizowanych przez PUP. Ile one trwają? Ile czekaliście na otrzymanie dofinansowania od momentu złożenia wniosku?

Dzięki i pozdrawiam :)

Adam Trzcionka
05-09-2008, 13:45
A może ktoś napisać jak wygląda sama procedura? Słyszałem, że trzeba brać udział w kursach na temat prowadzenia działalności gospodarczej organizowanych przez PUP. Ile one trwają? Ile czekaliście na otrzymanie dofinansowania od momentu złożenia wniosku?

Dzięki i pozdrawiam :)

sieciowa wieść gminna dotyczaca morderczych wymagan i wyczerpujących procedur PUP wobec bezrobotnych aplikantów bardzo mnie odstraszała, ale okazała się fikcją. co nie znaczy, że wszystko załatwia się w jednym okienku. opiszę to, na ile pamiętam, w punktach:


1. rejestracja w PUP
2. zbadanie grumntu - trezba się zorientować, czy w danym miesiącu (jest juz wrzesień) PUP dysponuje jeszcze dewizami z funduszy, żeby nas uszczęścliwić
3. po pozytywnej weryfikacji pkt. 2 - składa się wniosek wraz z załacznikami: biznes plan, analiza swoich potencjałów/doświadczeń, rynku, keszfloł, a ze strony formalnej wskazuje miejsce prowadzenia działalnosci, określa status/prawo do lokalu a także wskazuje poręczyciela, ktory będzie "żyrował" przy całej zabawie
4. PUP w przeciągu miesiąca rozpatruje wniosek
5a. w przypadku negatywnego rozpatrzenia dupa blada
5b. w przypadku pozytywnego rozpatrzenia - szkolimy się. ja brałem udział w 3godzinnym jednorazowym szkoleniu: zakładanie firmy, przedsiębiorczośc + jakieś psychologiczne testy
6. podpisujemy umowę z PUP, w obecności i za poręczeniem poręczyciela, na drugi dzien odbieramy w banku gotówkę. ja dostałem 13.5 k, która należy spożytkować na cele określone w deklaracjach i przewidziane w umowie.
7. z radością wydajemy kasę - przed założeniem firmy faktury bierzemy na swoje nazwisko, po ząlozeniu - na firme.
8. firme należy załozyć w ciagu miesiąca od podpisania umowy z PUP (załozenie firmy okresla data zadeklarowana we wniosku o wpis do ewidencji gospodarczej, nie zaś rejestracja w US)
9. na wydanie kasy mam 2 miesiące od chwili podpisania umowy z PUP
10. po załozeniu firmy, z papierami z urzedu gminy, urzedu statystycznego, US i ZUS, a także z faktuarmi za nabyty z unijnych dewiz fotodobytek - stawiamy się w PUP w celu "rozliczenia dotacji".
11. :)

będą pytania - pomogę. dodam tylko, ze miałem bardzo starannie napisany biznes plan i od strony merytorycznej i ekonomicznej. szkól foto nie kończyłem, ale na którymś tam roku miałem przedmiot fotografia prasowa, poprosiłem o kwitek potwierdzajacy ten fakt, miałem tez kwit z zaprzyjaźnionego studia foto, że asystowałem u nich przez oststani rok, co zreszta nie by lo zupełną fikcją :lol:, poświadczenie i odbytym kursie w kurii i tyle.

giziol
05-09-2008, 13:52
ja z kolei startuje do projektu unijnego po 40 tyś! ale szczerze w to watpie, ale ze 20tys na waciki by styklo.
Jak ktos ma doswiadczenie z funduszami strukturalnymi chetnie poslucham. Znajomy znajomego kiedys startował i nie dostał dotacji bo miał najlepszy biznesplan (bez sensu) i najwieksze przez to szanse "przezycia" na rynku (debilizm) i boje sie czy swoj biznes plan pisac bardzo szczegolow czy nie:) w CV wpisze sobie prace w gazecie studenckiej:) a co ;P

Adam Trzcionka
05-09-2008, 15:01
Znajomy znajomego kiedys startował i nie dostał dotacji bo miał najlepszy biznesplan (bez sensu) i najwieksze przez to szanse "przezycia" na rynku (debilizm)

morskie opowieści.

till
05-09-2008, 15:27
Adam, dzieki bardzo :)

Mysle o wlasnej dzialalnosci od przyszlego roku, z tego, co pisala gazeta prawna, jest projekt zwiekszenia dotacji do 10 x srednia krajowa, czyli ok 30 tys (obecnie jest 5x), ma to wejsc od 1 stycznia 2009 r.

Jak to jest z lokalem - czy jako fotograf slubny musze miec jakis lokal, w ktorym prowadze dzialalnosc? Mam nadzieje, ze moze to byc wlasne mieszkanie (albo takie, gdzie jestem zameldowany? )?

Mam jeszcze jeden dylemat, rok temu zaczalem drugi kierunek studiow dziennych (pierwszy juz skonczylem), z tego co się orientuje, to bede musial przejsc na studia zaoczne, aby móc zarejestrować się w UP jako bezrobotny.

PS Ciekawe, czy były takie przypaki, że ktoś zarejestrował się jako bezrobotny w PUP z myślą o własnej działalności i dostał propozycję jakiejś innej pracy - mam nadzieje, że można odmówić kilka razy :)

Pozdr

giziol
05-09-2008, 15:32
Till - bez watpienia na zaoczne bedziesz musial isc.

sproboj najpierw wystartowac po unijną kase z funduszy strukturalnych a jak nie pojdzie to z PUP, moze nie bedzie tzreba na zaoki isc.

Swoja droga to jak oni oceniaja te projekty i biznesplany, jezeli ja stworze biznesplan i z niego jasno bedzie widac ze jest dochodowy realny dobry to niby jak moga odrzucic go :)

do Prz3mo : jak dzwonilem do beneficjentow co relizuja programy , mowili cos ze sa dotacje na zalozenie dzialalnosci bez uwzgledniania tego kryterium do 25 lat, wiec dowiedz sie wiecej o tym, chyba ze juz sie dowiadywales...

lokal musi byc ale z tego co wiem moze to byc dom.. (reki uciac nie dam) ;)

Adam Trzcionka
05-09-2008, 15:34
.
Jak to jest z lokalem - czy jako fotograf slubny musze miec jakis lokal, w ktorym prowadze dzialalnosc? Mam nadzieje, ze moze to byc wlasne mieszkanie (albo takie, gdzie jestem zameldowany? )?


Ciekawe, czy były takie przypaki, że ktoś zarejestrował się jako bezrobotny w PUP z myślą o własnej działalności i dostał propozycję jakiejś innej pracy - mam nadzieje, że można odmówić kilka razy :)



lokal musisz mieć/wynajmować, bo firma musi mieć siedzibę. to oczywiście może być mieszkanie.

nie słyszałem, żeby ktoś przez UP dostał prace :lol: zresztą, to dylemat nieco na wyrost, bo możesz złozyc wniosek zaraz po zarejestrowaniu się w PUP i raczej bym sie nie łudził, że w ciagu miesiąca zasypią cię propozycjami ;-)

Franeq
05-09-2008, 16:09
Adam jedno pytanie, napisałeś:

lokal musisz mieć/wynajmować, bo firma musi mieć siedzibę. to oczywiście może być mieszkanie.

Może być mieszkanie, ale czy wtedy nie musisz "zmienić" mieszkania na "nieruchomość do prowadzenia działalności gospodarczej" ? czy są z tym problemy i czy są jakieś wyższe podatki od takiej nieruchomości? Czy to może byc jeden pokój w środku mieszkania? /trzeba przejść przez korytarz i przedpokój.../

nowart
05-09-2008, 16:14
nie słyszałem, żeby ktoś przez UP dostał prace :lol:


No to widać Adam , że dawno nie byłeś w szeregach bezrobotnych :) Obecnie znajdują pracę KAŻDEMU aby tylko wypieprzyć z urzędu, nie płacić za nich składek, a co najważniejsze - poprawić statystyki... stąd tak niskie bezrobocie - co oczywiście jest jednym z wielu gówno wartych czynników...
Wiem to na przykładzie wielu osób, zwłaszcza kobiet z kilkumiesięcznymi dziećmi. Z reguły ich nadzwyczajne oferty to kasa w markecie, sprzątaczki, budowy, najgorsze robolstwa za 1200 brutto.
Nie chcesz przyjąć tak intratnej propozycji? To won! I statystyka pnie się do góry :D

mikkay
05-09-2008, 17:39
No to widać Adam , że dawno nie byłeś w szeregach bezrobotnych :) Obecnie znajdują pracę KAŻDEMU aby tylko wypieprzyć z urzędu, nie płacić za nich składek, a co najważniejsze - poprawić statystyki... stąd tak niskie bezrobocie - co oczywiście jest jednym z wielu gówno wartych czynników...
Wiem to na przykładzie wielu osób, zwłaszcza kobiet z kilkumiesięcznymi dziećmi. Z reguły ich nadzwyczajne oferty to kasa w markecie, sprzątaczki, budowy, najgorsze robolstwa za 1200 brutto.
Nie chcesz przyjąć tak intratnej propozycji? To won! I statystyka pnie się do góry :D

Każdemu? Przeprowadzam się do Poznania :) Będąc na studiach zaocznych, mieszkając w domu rodzinnym nie dostaję zasiłku... więc może dlatego nie chcą mnie tak szybko wypieprzyć? Ofert odpowiednich nie ma dla mnie... taką zawsze słyszę odpowiedź. Miałem szansę na fajną pracę (nawet w moim kierunku) w PGNiG, ale musiałem wcześniej zrobić u nich staż. Wszystko fajnie, wniosek poszedł na moje nazwisko, ale został odrzucony.... Dlaczego? Ano dlatego, że pracodawca nie napisał we wniosku, że GWARANTUJE zatrudnienie po odbyciu stażu. Dla mnie to głupota... Firma mnie nie zna i ma się ze mną wiązać na rok bez odbycia jakiegoś okresu próbnego? Gdybym miał bogate CV... A tu świeżo po licencjacie i na III roku studiów zaocznych :/ Sory za OT.

giziol
05-09-2008, 17:45
zycie... ;)

koziak
05-09-2008, 18:37
U mnie na wsi chyba każdy dostaje dotację z PUP, a nawet im kasa zostaje. W każdym razie też to przerabiałem kilka lat temu, otworzyłem działalność, wyposażyłem studio i przez rok byłem własnym szefem. W moim przypadku porwałem się z motyką na słońce. Po roku wszystko sprzedałem, kupiłem za to Nikona D200 i jakieś szkła, poszedłem do stałej pracy i teraz jak jest okazja to robię śluby. Raz w roku zakładam działalność i jak kończą się zlecenia to ją zamykam. W związku z tym, że pracuję na etecie to płacę tylko składkę zdrowotną. Problem jest jednak z porządnym przyłożeniem się do obróbki, szczególnie jak jeszcze koło nogi biega kilkunasto miesięczna córeczka.
PS. Miałem raz doczynienia z US w związku z powiadomieniem kogoś życzliwego, że reklamuję firmę, której nie ma. Nie życzę nikomu takiego przesłuchania w US (ale to już inna historia).

prz3mo
05-09-2008, 18:49
lokal musisz mieć/wynajmować, bo firma musi mieć siedzibę. to oczywiście może być mieszkanie.

Ja mam pytanie właśnie w przypadku gdy siedzibą jest moje własne mieszkanie. Czy w takim przypadku mogę sobie np. koszty czynszu, energii itd.. wrzucać w koszty? Jak to wygląda?



Wiem to na przykładzie wielu osób, zwłaszcza kobiet z kilkumiesięcznymi dziećmi. Z reguły ich nadzwyczajne oferty to kasa w markecie, sprzątaczki, budowy, najgorsze robolstwa za 1200 brutto.
Nie chcesz przyjąć tak intratnej propozycji? To won! I statystyka pnie się do góry :D


Chyba Nowart lekko przesadziłeś. Nie mogą mnie zmusić do innej pracy niż mam wykształcenie. Jeśli kobieta jest np. nauczycielką j. niemieckiego to wcale nie beda jej wciskać na siłę pracy jako sprzątaczka.

nowart
05-09-2008, 20:36
no i tu się bardzo mylisz. co to kogo obchodzi, że jesteś nauczycielem? nie ma pracy w tym zawodzie dla Ciebie ale jest inna. masz okazję aby się przekwalifikować - nie pasuje? nie chcesz pracować? żegnamy z szeregów utrzymanków PUP :) I nie ma w tym grama przesady, zapewniam...

prz3mo
05-09-2008, 21:05
no i tu się bardzo mylisz. co to kogo obchodzi, że jesteś nauczycielem? nie ma pracy w tym zawodzie dla Ciebie ale jest inna. masz okazję aby się przekwalifikować - nie pasuje? nie chcesz pracować? żegnamy z szeregów utrzymanków PUP :) I nie ma w tym grama przesady, zapewniam...

Ja się upieram przy swojej wersji. Na dniach postaram się dowiedzieć jak to jest naprawdę.

Gawronnek
05-09-2008, 21:30
to ja też opisze jak to było u mnie, co prawda w 2006 ale zawsze
- rejestracja w UP i w pierwszym podejściu zero ofert, od razu rzuciłem temat własnej działalności i dofinansowania, po tygodniu miałem wnioski
- trwało mi trochę załatwienie żyrantów, ale po miesiącu złożyłem wszystkie papiery
- po kolejnych 2 tygodniach przyznano dotację i po 2-3 godzinnym kursie nastąpiło podpisanie umowy
- 2 tygodnie na zakupy, jednak nie udało mi się kupić wskazanego obiektywu, ale krótka notatka na ten temat do UP i otrzymałem zgodę na zakup innego
- w między czasie załatwiałem NIP, regon wpis do Ewidencji
i to by było na tyle
później raz na kwartał dostarczałem do UP zaświadczenia z ZUS i US że nie zlikwidowałem działalności, a po roku nastąpiło rozliczenie umowy i sprawa zamknięta

koziak
05-09-2008, 21:34
to ja też opisze jak to było u mnie, co prawda w 2006 ale zawsze
- rejestracja w UP i w pierwszym podejściu zero ofert, od razu rzuciłem temat własnej działalności i dofinansowania, po tygodniu miałem wnioski
- trwało mi trochę załatwienie żyrantów, ale po miesiącu złożyłem wszystkie papiery
- po kolejnych 2 tygodniach przyznano dotację i po 2-3 godzinnym kursie nastąpiło podpisanie umowy
- 2 tygodnie na zakupy, jednak nie udało mi się kupić wskazanego obiektywu, ale krótka notatka na ten temat do UP i otrzymałem zgodę na zakup innego
- w między czasie załatwiałem NIP, regon wpis do Ewidencji
i to by było na tyle
później raz na kwartał dostarczałem do UP zaświadczenia z ZUS i US że nie zlikwidowałem działalności, a po roku nastąpiło rozliczenie umowy i sprawa zamknięta

Jednym słowem, załatwienie dotacji z PUP jest proste jak druk. Wystarczy chcieć.

Gawronnek
05-09-2008, 21:36
dokładnie tak, dopiero co synowa załatwiała, co prawda na inną działalność ale też nie miała z tym większych problemów

kroolik
05-09-2008, 22:03
ja bede probowal w tym 6.2 o ktorym wczesniej ktos wspominal.
takie info dostalem z WUPa:

Witam,

Jeśli chodzi o działanie 6.2 lista rankingowa będzie ogłoszona dzisiaj na
stronie: www.wup-krakow.pl. W następnej kolejności osoby, które chcą
rozpocząć prowadzenie działalnosci gospodarczej muszą się kontaktować
bezpośrednio z operatorami znajdującymi się na liście (Wojewódzki Urząd
Pracy w Krakowie już w tym nie pośredniczy). Każdy z operatorów będzie
posiadał własne kryteria rekrutacji uczestników do projektu (np.
przedstawienie określonych dokumentów itp.)

mam nadzieje na skasowanie tych 40 tys :)
nie wiem- mozliwe ze to pojdzie na żone- formalnie ma chyba na to wieksze szanse- jest po architekturze, prowadzi szkole rysunku czyli jakby nie tak daleko od fotografii...zobaczymy
energia jest wiec jakies efekty być muszą :D

volvo
05-09-2008, 23:32
A mnie po głowie kołata się taki pomysł:
Ja pracuję, moja żona nie. Co myślicie o tym, aby zarejestrować firmę na żonę, tzn. ona by rejestrowała działalność na siebie. Załóżmy, że udałoby jej się dostać dofinansowanie - czy wówczas mogę działać, wykonując fotograficzne zlecenia ślubne itp. a wszystko w papierach byłoby na żonę? Co o tym myślicie?

To też podlega odpowiednim paragrafom, nie dość że Skarbówce to jeszcze PIP bo w tym momencie Twoja żona robio wała zatrudniając kogośn "lewo" w swojej firmie

volvo
05-09-2008, 23:43
A mnie po głowie kołata się taki pomysł:
Ja pracuję, moja żona nie. Co myślicie o tym, aby zarejestrować firmę na żonę, tzn. ona by rejestrowała działalność na siebie. Załóżmy, że udałoby jej się dostać dofinansowanie - czy wówczas mogę działać, wykonując fotograficzne zlecenia ślubne itp. a wszystko w papierach byłoby na żonę? Co o tym myślicie?

To też podlega odpowiednim paragrafom, nie dość że Skarbówce to jeszcze PIP bo w tym momencie Twoja żona robio wała zatrudniając kogośn "lewo" w swojej firmie

A jeszcze mam pytanie... odnośnie tego dofinansowania, czy te pieniądze w całości musza być spożytkowane na sprzęt i inne podobne rzeczy czy można np sobie z nich wydzielić cześć na opłaty - np. na ten nieszczęsny ZUS ?
Zapytam jeszcze może czy i ile należy mieć wkładu własnego w ową firmę - chodzi mi głównie o pieniądze (nie koniecznie chodzi mi o teorię, ale z praktycznego punktu widzenia... ile się dokłada do tego interesu z własnej kieszeni? np. ile Ty Gawronnek musiałeś w to włożyć...) przepraszam za może zbyt śmiałe pytania, ale wychodzę z założenia że lepiej jest się poradzić kogoś, kto ta droge już przeszedł...

UP wejdzie Ci na listy zakupowie i zapyta dlaczego kupuje Pan aparat za 6 tys, przecież są tańsze liustrzanki, po co Panu obiektyw za 2 tys skoro są w zestawie z aparatami, po co Panu laptop za 3 tys skoro można kupić za 1499, Po co Panu Photoshop za 3 tys skoro można kupić Corela taniej i taka jest z nimi gadka o sprzęcie :)
pomijam fakt, że unają jakiś element Twojej listy zakupowej za niepotrzebny i skreślą go - wtedy będziesz musiał go kupić z własnego kieszonkowego. Pieniądze z dofinansowania muszą byćwydane w 100% na środki trwałe przy czym nie na np. skuter, rower czy samochód. Nie zawsze otrzymasz pełne 11 czy 12 tys dofinansowania, możę tak się okazać, że urzędnik uzna iż wystarczy Ci 5 tys i nic nie zrobisz.

Przy działalności na lewo weź jeszcze pod uwagę, że ktośz np. gości weselnych może być pracownikiem US i jak się dowie np. z umowy, którą spisałeś z młodą parą to już będziesz miał klocki...

Wg. mnie na start działalności potrzebujesz minimum 25 tys na środki trwałe + kapitał na czynsz, ZUS etc w gorszym miesiącu.
Do tego świadomosć konkurencji i idącego niżu demograficznego a co za tym idzie spadku ilości zleceń ślubnych a z samych legitymacyjnych nie wyżyjesz, chyba że utrzymują Cię rodzice. Powodzenia.

MarviN
05-09-2008, 23:44
Heh, no właśnie też to ostatnio przemyślałem i stwierdziłem, że jednak pomysł nie jest dobry. Jednak i tak coraz bardziej zastanawiam się nad założeniem własnego biznesu foto. Nie chcę jednak, a wręcz nie mogę póki co zrezygnować z etatu, gdyż mamy kredyt hipoteczny na mieszkanie, więc stała praca jest dla mnie niestety ale nieodzowna, tym bardziej, że żona jeszcze nie pracuje... A ponadto chcę fotografię ślubną traktować póki co jako pracę dodatkową, która być może z czasem przerodzi się w główne źródło utrzymania (heh, marzenia!) :)

Jeśli już o tym napisałem, mam pytanko: jakie płaciłbym składki i w jakiej kwocie, jeżeli już założyłbym firmę i pracował na etacie? No i niestety dofinansowania żadnego dla pracujących?

volvo
05-09-2008, 23:52
ZUS 300zl + dochodowy, z fotografi ślubnej nie wyżyjesz w polsce chyba, że będziesz mieszkałw stodole u wujka i jadł suche bułki :) jeśli chceszs zarabiać musisz robić bardzo dobrą reklamę i czepić sięna stałęjakiejś bogatej firmy dającej Ci zlecenia lub sport, sport i jeszcze raz sport ale też musisz mieć układy w gazetach żeby to brały - jeśli co dziennie sprzedasz kilka zdjęć własnj roboty do wyżyjesz.

PS. albo jak co niektórzy pornole fotografują na okładki i do gazet hehe, wiem że kase mają z tego piękną i bujają się autami za minimum 300 tys :)

elanek
06-09-2008, 00:08
UP wejdzie Ci na listy zakupowie i zapyta dlaczego kupuje Pan aparat za 6 tys, przecież są tańsze liustrzanki, po co Panu obiektyw za 2 tys skoro są w zestawie z aparatami, po co Panu laptop za 3 tys skoro można kupić za 1499, Po co Panu Photoshop za 3 tys skoro można kupić Corela taniej i taka jest z nimi gadka o sprzęcie :)

mylisz się


Pieniądze z dofinansowania muszą byćwydane w 100% na środki trwałe przy czym nie na np. skuter, rower czy samochód.


Przestań pieprzyć i dowiedz się dokładniej zamiast mieszać na forum. Znam 3 osoby co dostały kasę na auto.

volvo
06-09-2008, 00:11
mylisz się


dowiedz się dokładniej zamiast mieszać na forum. Znam 3 osoby co dostały kasę na auto.

To już znasz osobę, której tym razem UP odmówił dofinansowania zakupu samochodu 3 lata temu.

mArKo-85
06-09-2008, 00:14
Wiem niestety, że wygląda to różnie... niestety, ale w Polsce ciężko o coś swojego jeśli nie ma się wkładu własnego. Dziękuję Gawronnkowi za odpowiedzi szczegółowe na PW...
Rozmawiałem z fotografem na moim osiedlu (bo jestem obecnie na praktykach u niego) i również stwierdził, że lepiej się na początku zaczepić u kogoś i pracować np pod jego szyldem, a przy okazji mając możliwość nauki fachu. W takiej sytuacji jesli ja bym coś na tym ślubie skaszanił, to nie pociągają mnie do odpowiedzialności, tylko on przyjmuje na siebie to, że nie wyszło jak należy i stara się uratować ze zdjęć ile się tylko da. Także tym samym nie psuję sam sobie na starcie opinii w zawodzie...

elanek
06-09-2008, 00:42
To już znasz osobę, której tym razem UP odmówił dofinansowania zakupu samochodu 3 lata temu.

To przykre - znam też osobę, która na firmę typu: filmowanie wesel też dostała.

Gawronnek
06-09-2008, 09:55
jak widać w różnych UP panują różne zwyczaje, w moim przypadku wyraźnie stwierdzono, że nie może to być auto

marszull
06-09-2008, 10:12
Jeśli już o tym napisałem, mam pytanko: jakie płaciłbym składki i w jakiej kwocie, jeżeli już założyłbym firmę i pracował na etacie? No i niestety dofinansowania żadnego dla pracujących?

Jesli bys zalozyl firme i nadal pracowal na etacie (gdzie firma juz ci oplaca skaldki) to zaplacisz tylko skladke zdrowotna w okolicy 200zl

Marian K
06-09-2008, 16:06
Podatek dochodowy jak sama nazwa wskazuje ,
uzależniony jest od dochodu.
Najważniejsze z kosztów -to koszty stałe.

prz3mo
07-09-2008, 23:16
jak widać w różnych UP panują różne zwyczaje,

I to jest chore wlasnie.. różna interpretacja przez różne placówki.

kolosm
09-09-2008, 15:45
A jak to jest właśnie z tym mieszkaniem, tzn załóżmy rejestruje firmę na własne mieszkanie i czy od tego momentu będę płacił większy czynsz + powiększone media? oraz czy to również można odliczyć od podatku? Powiem, że temat jest bardzo ciekawy i wszystkim pomagającym serdeczne dzięki z góry:)

Gawronnek
09-09-2008, 16:52
jeśli jesteś właścicielem mieszkania może je wykorzystać do prowadzenia działalności, jednak nadal to pozostaje lokal mieszkalny, więc możesz cześć czynszu i innych opłat wrzucić w koszty firmy, wg mojej wiedzy całości nie można bo przecież tam mieszkasz i prowadzisz prywatne sprawy, teoretycznie przeznaczasz na prowadzenie działalności największy pokój i w koszta wrzucasz procentowo opłaty w zależności od procentu wykorzystywanej powierzchni

sote
26-09-2008, 09:47
http://finanse.wp.pl/POD,15,wid,10311877,prasa.html?ticaid=1687a

"Bezrobotni będą mogli ubiegać się jednocześnie o wsparcie finansowe na rozpoczęcie działalności gospodarczej zarówno z Funduszu Pracy (http://szukaj.wp.pl/szukaj.html?szukaj=Funduszu+Pracy), jak i z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki – dowiedziała się GP. Oznacza to, że do ich dyspozycji może być nawet 70 tys. zł."

Wlasnie bylem w WUP w Poznaniu i powiedziano mi ze juz ta informacja zostala sprostowana,
to znaczy ze w 2009 bedzie tak jak do tej poru ze albo kasa z Funduszu Pracu (czyli z Urzedu Pracy)
albo z Unii (Program Operacyjny Kapital Ludzki...)

W Wielkopolsce 29.09.08 oglaszaja konkurs dla firm ktore beda prowadzily szkolenia, bedzie on trwal
okolo miesiaca, poltora miesiaca (czyli pewnie ze 2-3 miesiace;) ) i pozniej trzeba sledzic na stronie
www WUP jakie firmy go wygraly i wtedy przez nie zaczac starac sie o dotacje (do 40 tys PLN).

Do tego programu moga przystepowac osoby bezrobotne jak i pracujace, tylko ze pierwszenstwo maja bezrobotni,
nie ma jakiegos okreslonego minimum ile trzeba byc bezrobotnym.

Zainteresowanie programem jest spore, ta i wszystkie powyzsze informacje dostalem od babki z WUP w Poznaniu.

sote
26-09-2008, 09:48
jeśli jesteś właścicielem mieszkania może je wykorzystać do prowadzenia działalności, jednak nadal to pozostaje lokal mieszkalny, więc możesz cześć czynszu i innych opłat wrzucić w koszty firmy, wg mojej wiedzy całości nie można bo przecież tam mieszkasz i prowadzisz prywatne sprawy, teoretycznie przeznaczasz na prowadzenie działalności największy pokój i w koszta wrzucasz procentowo opłaty w zależności od procentu wykorzystywanej powierzchni

mojemu znajomemu odrzucili raz podanie o dofinansowanie z UP z tego wzgledu
ze jako miejsce prowadzenia dzialalnosci podl miejsce zameldowania...

Gawronnek
26-09-2008, 09:58
no cóż urzędnicy bywają różni i różnie potrafią interpretować przepisy ;(

sote
26-09-2008, 10:33
moze sie przydac artykul z gazet prawnej pt "Od unijnej dotacji na założenie firmy trzeba zapłacić podatek"
oto link do niego: KLIK (http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/35149,od_unijnej_dotacji_na_zalozenie_firmy_trzeba _zaplacic_podatek.html)

m_cudny
26-09-2008, 13:33
mojemu znajomemu odrzucili raz podanie o dofinansowanie z UP z tego wzgledu
ze jako miejsce prowadzenia dzialalnosci podl miejsce zameldowania...

To pisze sie umowę na wynajem lokalu pod działalność z teściem, szwagrem,dziadkiem, ciocią itp (niepotrzebne skreślić) mój teść taka podpisał, mój kolega ze swoją teściową tak samo. Pani w UP sama tak doradziła.

sote
26-09-2008, 13:43
To pisze sie umowę na wynajem lokalu pod działalność z teściem, szwagrem,dziadkiem, ciocią itp (niepotrzebne skreślić) mój teść taka podpisał, mój kolega ze swoją teściową tak samo. Pani w UP sama tak doradziła.

spoko ;)
rozwiazan jest mnogo ;)

Chodzi o to zeby przestrzec zainteresowane osoby.
Jednemu pani w UP pomoze innemu nie, jedna wie i chce pomoc,
inna nie wie i chce pomoc a jeszcze inna wie i nie chce pomoc ;p
Przekonalem sie o tym juz kilka razy.

Rider
19-11-2008, 21:17
Zdaję sobie sprawę, że niestety ożywiam w tym momencie trupa (temat dawno zakopany), ale zamiast zaśmiecać to forum innym (podobnym) tematem, wolałem dobić do tego.

Mam małe pytanie do doświadczonych użytkowników, korzystających już z programu dotacyjnego (P)UP.
Załóżmy, że jest sobie pula 15 tys zł do wykorzystania. Moje pytanie jest następujące. Owe 15 tys. liczy się jako brutto, czy jako netto? Przykładowo - kupując obiektyw za powiedzmy 4000zł obliczam to sobie jako 3200zł, które w jakimś tam większym zaokrągleniu stanowiłoby 80% ceny brutto, czy jako całą cenę? Przyznam że to dość istotne, bo gdyby patrzeć na samą cenę netto - można by przeznaczyć na zakupy o ok. 3000zł więcej.

I moje drugie pytanie, ale już całkiem poboczne - czy może ktoś słyszał coś na temat podwyższenia tej stawki od nowego roku? Kiedyś w jednym artykule (z września) podali że ma być zwiększona do 30 tys, ale później czytałem oświadczenie że przepraszają iż wprowadzili ludzi w błąd, bo podali to bezpodstawnie. Czy w tej materii coś już może drgnęło? Przyznam, że nawet to najbardziej prawdopodobne podwyższenie stawki do 6 średnich krajowych (ok 18 tys zł) to już ogromna różnica, która daje więcej możliwości.

Mam nadzieję że ktoś zechce pomóc, tak czy owak bardzo poważnie myślę o składaniu papierków w grudniu i rozpoczęciu przygody z własną działalnością. Rozważałem też dotacje Unijne, ale ta kwestia jest do tego stopnia zakręcona, że prawdę mówiąc nie mam bladego pojęcia co/gdzie i jak. Bardziej czytelna jest dla mnie dotacja z (P)UP, ale i w niej widzę różne niuanse. Nigdy nie byłem dobry w te klocki, wolę robić zdjęcia :)
Pozdrawiam serdecznie.

Dziurex
19-11-2008, 21:40
zwiększona do 30 tys
a ja czytalem ze nawet do 50 :)

Rider
19-11-2008, 21:47
Jakieś wiarygodne źródło? Pytam poważnie, bo to dla mnie naprawdę istotna sprawa.

Dziurex
19-11-2008, 21:52
znaczy sie czytalem to w jakims brukowcu ale tez sie zaczynam tym interesowac wiec jak znajde bardziej pewne zrodlo to dam znac :)

Rider
19-11-2008, 22:00
Dzięki :)
Ja już chciałbym wystartować od stycznia - lutego, więc mnie trochę czas zaczyna poganiać ;)

sote
19-11-2008, 22:32
Dziurex a jestes pewny ze chodiz o kase z PUP?
Z unii mozna dostac do 40tys, ale to dopiero startuje z tego co wiem
i w roznych wojewodztwach sa rozne terminy, o to trzeba sie dowiadywac
w Wojewodzkim Urzedzie Pracy.

Adam Trzcionka
19-11-2008, 22:50
kupując obiektyw za 4000 w kosztorysie przedstawianym w PUP uwzględniasz 4000.

kemot
19-11-2008, 23:13
Potwierdzam, kwota do wykorzystania podana jest brutto.

Rider
19-11-2008, 23:26
Dziękuję uprzejmie. Coś już wiem! :)
Ehh, kurcze, naprawdę nie wiem czy nie powalczyć o dotację unijną i tylko mam nadzieję że w żadne problemy się nie uwikłam, a do tego mam niestety szczęście jak nikt ;)

grzegorzant
20-11-2008, 00:00
Rzeczywiście jakis czas temu gruchnęła wiadomośc jakoby mieli połączyc oba fundusze KL 6.2 z PUP i po podwojeniu kasy w PUP kwota do uzyskania miała sięgnąć boskiego70 tys.
Jednak podobno sprawa leży. Takie wiadomości mam z włocławskiego PUP - dodam, że wiadomości te uzyskałem przed kryzysem ;)
Co do podwojenia kwoty w samym pośredniku też niestety nic nie wiadomo.
Jedno natomiast jest pewne tak w przypadku PUP jak i KL 6.2 musisz sprawę ruszyć - sama do Ciebie nie przyjdzie :)
pozdrawiam

till
20-11-2008, 00:30
Witam,

informacja o zwiększeniu kwoty dofinansowania z 5 do 10 srednich pensji była podana w kilku w miarę pewnych źródłach, ale z tego, co pamiętam, była to propozycja z jakiegoś ministerstwa, nie wiadomo, czy to wejdzie w życie - tu link http://kadry.infor.pl/raport-dnia/84862/Bezrobotny-moze-otrzymac-70-tys-zl-na-zalozenie-firmy,0,Bezrobotny-moze-otrzymac-70-tys-zl-na-zalozenie-firmy.html

Le Sir
22-11-2008, 11:07
Kasa ma się zwiększyć, tak mi powiedziała pani w UP. Nie wiadomo o ile, ale to ruszy dopiero w okolicach 2 kwartału. Zanim to wszystko sobie poplanują, podzielą, itd. to rochę potrwa.
Ja tam złożyłem podanie już, w sumie kasa i tak "za nic" więc ile by nie było to będzie dobrze ;)

looki
08-02-2009, 13:11
Wiele się nie zwiększyło. Podnieśli z 5 do 6 średnich miesięcznych płac. Daje to ~ 18500 zł.

MarviN
26-03-2009, 14:28
Odkopię stary wątek: czy na chwilę obecną jest jakaś szansa na dofinansowanie, zakładając działalność gospodarczą, nie rezygnując przy tym z etatu?

J51
26-03-2009, 14:37
Na dofinansowanie z Urzędu Pracy masz szansę, ale musisz mieć status bezrobotnego

MarviN
26-03-2009, 14:52
Wrócę jednak do założenia firmy na moją bezrobotną żonę. Aha, za pamięci jedno pytanie: jak długo trzeba mieć status zarejestrowanego bezrobotnego w PUP, by móc otworzyć własną działalność? Czy wystarczy, zarejestrować się i zaraz na drugi dzień zakładać firmę?
A teraz meritum sprawy: Korzystając z tego, że moja żona jest bezrobotna, mogła by zarejestrować firmę na siebie, dostać dofinansowanie i działać... Tylko, że zdjęcia wykonywałbym ja... do czasu, aż żonka nie opanuje dokładniej fotografowania (a chce dziewczyna działać w tej branży!). Czy wówczas na stronie www może być tytuł Anna i Łukasz, czy musiałaby widnieć tylko żona?
Chętnie nawiążę kontakt z osobą, która mogłaby pomóc w kwestii założenia własnej działalności; poprowadzić, doradzić merytorycznie i od strony prawnej. Ewentualnie może ktoś podsunąć linki, gdzie mógłbym dowiedzieć się więcej w tej kwestii?

looki
28-03-2009, 16:02
Osoba musi być co najmniej sześć miesięcy zarejestrowana w urzędzie pracy jako bezrobotna. Na TĄ chwilę nie ma możliwość dostać dotacji na rozpoczęcie działalności... bo ministerstwo nie wydało rozporządzenia w tej kwestii (jest tylko projekt z 16 stycznia) żeby było śmieszniej urzędy pracy mają już pieniądze na kontach, ale widocznie w ministerstwie mają ważniejsze sprawy ;-)

MarviN
28-03-2009, 16:21
Trochę to śmieszne, że wymagana jest półroczna karencja... A jeśli przez te pół roku UP znajdzie pracę? Można ją odrzucić, bo chce się założyć firmę?

malibu
28-03-2009, 17:26
Osoba musi być co najmniej sześć miesięcy zarejestrowana w urzędzie pracy jako bezrobotna.
to zeleży od konkretnego PUPa , w większości jest tak że można zarejestrować się jako osoba bezrobotna i tego samego dnia złożyć wniosek o dotacje

robertG7
28-03-2009, 21:53
to zeleży od konkretnego PUPa , w większości jest tak że można zarejestrować się jako osoba bezrobotna i tego samego dnia złożyć wniosek o dotacje

Potwierdzam, ja niestety zacząłem od tyłu - najpierw założyłem działalność... Nie miałem wyboru.
Ale po koleji:
1. Rejestrujesz się jako bezrobotny
2. Nawet tego samego dnia składasz stosowne dokumenty o dofinansowanie + Biznes Plan
3. Czekasz na decyzję (do 30dni) - po jej otrzymaniu zakładasz firmę i przelewają kasę
5. Musisz mieć udokumentowane wydatki z tego funduszu
6. Nie możesz zlikwidować/zawiesić działalności przez 12 miesięcy - w innym przypadku zwracasz kasę.

arturs
28-03-2009, 23:06
Osoba musi być co najmniej sześć miesięcy zarejestrowana w urzędzie pracy jako bezrobotna. Na TĄ chwilę nie ma możliwość dostać dotacji na rozpoczęcie działalności... bo ministerstwo nie wydało rozporządzenia w tej kwestii (jest tylko projekt z 16 stycznia) żeby było śmieszniej urzędy pracy mają już pieniądze na kontach, ale widocznie w ministerstwie mają ważniejsze sprawy ;-)

osoba może być nawet jeden dzień wcześniej zarejestrowana - musi być zarejestrowana na dzień składania wniosku - te pół roku to jakiś wymysł konkretnego UP jest..

bsiuda
28-03-2009, 23:44
a czy student moze ostrzymac status bezrobotnego?

Le Sir
29-03-2009, 00:10
a czy student moze ostrzymac status bezrobotnego?

Nie.

wacki4
29-03-2009, 00:37
a czy student moze ostrzymac status bezrobotnego?

tylko jesli jest na studiach zaocznych.

ADAS
29-03-2009, 00:57
Odkopię stary wątek: czy na chwilę obecną jest jakaś szansa na dofinansowanie, zakładając działalność gospodarczą, nie rezygnując przy tym z etatu?

Tak. program 6.2

Edit
prześledz Ten (http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=69384)temat
Np. TU (http://www.startujznami.eu/)
Zacznij od strony RUP

looki
30-03-2009, 23:56
Czyli nie można wykluczyć, że PUP sobie tego zażyczy ;-) Najlepiej upewnić się swoim Urzędzie za w czasu. Co do rozporządzenia PONOĆ w przyszłym tygodniu ma być zielone światło.

fotograf62
31-03-2009, 08:25
Też jestem w takiej sytuacji, że pracuję już w innej firmie, a chciałbym powalczyć o jakąś dotację itp. na własną działalność. W PUP nie ma szans, bo pieniadze są tylko dla bezrobotnych, którzy otwierają swój własny biznes..
Muszę się "wywiedzieć" czy jest szansa na jakąś dotację z UE.. Witaj, pomogę Ci w tym wątku na który szukasz odpowiedzi, nie czytałem postów do końca więc nie wiem czy już znalazłeś odpowiedź.
Sprawdź ten link: http://www.przepisnabiznes.pl/dzialalnosc-gospodarcza/bezzwrotne-dotacje-na-rozpoczecie-dzialalnosci-gospodarczej.html odpowiedź jest bardzo blisko, też o tym nie wiedziałem. Pozdrawiam.

slivus
08-10-2009, 09:45
http://www.sfora.biz/Wesele-bedzie-kosztowac-cie-duzo-drozej-a12266

"Fiskus rusza na bój z szarą strefą. Stracą nowożeńcy.

Część osób obsługujących wesela i imprezy okolicznościowe nie ma zarejestrowanych firm. Nieuczciwi przedsiębiorcy
oferują usługi po niższych cenach, bo nie płacą podatków - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Zdaniem fiskusa postępuje tak część fotografów, kucharzy, kelnerów i muzyków. W ten sposób popełniają wykroczenie lub przestępstwo skarbowe ponieważ nie wystawiają faktur i nie prowadzą
księgowości.

To także nieuczciwa konkurencja. Będziemy korzystać ze wszystkich dostępnych narzędzi do walki z tym zjawiskiem - powiedziała Joanna Kruz z Urzędu Kontroli Skarbowej.

Organy podatkowe nie mogą stosować prowokacji, ale zbierają materiały dowodowe.

Przedstawiamy dowody, z których wynika, że kontrolowany obsłużył tyle, a tyle wesel. W przypadku fotografów materiałem mogą być zdjęcia - twierdzi Andrzej Bartyska z UKS.

"

elanek
08-10-2009, 10:02
Organy podatkowe nie mogą stosować prowokacji,

No to będą mieli trudno...


Przedstawiamy dowody, z których wynika, że kontrolowany obsłużył tyle, a tyle wesel. W przypadku fotografów materiałem mogą być zdjęcia - twierdzi Andrzej Bartyska z UKS.

Tzn. będą dyski z kompów wyciągać? :)
A jak będzie z kucharzami? :)

sote
08-10-2009, 10:08
bylo juz tutaj: http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=116719

kleszcz5
08-10-2009, 10:35
Ale rozumiem, że na umowę-zlecenie można taką usługę wykonać, nawet nie mając zarejestrowanej firmy?

grzegorzant
08-10-2009, 18:07
byle nie co tydzień :)

bsiuda
08-10-2009, 18:08
Ale rozumiem, że na umowę-zlecenie można taką usługę wykonać, nawet nie mając zarejestrowanej firmy?
na jakiej podstawie umowe-zlecenie??

stock
08-10-2009, 19:08
umowe o dzieło mozna ;)

bsiuda
08-10-2009, 19:10
a jak od tego odprowadzić podatek??

marszull
08-10-2009, 19:31
Mozna i umowe zlecenie, i umowe o dzielo pomiedzy dwoma osobami fizycznymi.

kleszcz5
08-10-2009, 20:49
Chyba chodzi o to, że PM wystawiają dla fotografa PIT i od tego odprowadza się podatek. ( W praktyce fotograf to może zrobić i dać do podpisania tylko PM) Z tym, że to rzeczywiście wyjście na sporadycznie zlecenia ponieważ jeżeli jest to systematyczne zajęcie to trzeba założyć firmę.

marszull
08-10-2009, 21:02
Z tym wystawianiem PIT przez PM to niekoniecznie. Jesli jest to osoba fizyczna (a domniemuje ze obydwie strony sa) to po prostu fotograf jest zobligowany wykazac dochod z tego tytulu (czyli umowy o dzielo lub zlecenia) w zeznaniu podatkowym wraz z innymi dochodami i od lacznej sumy obliczyc podatek dochodowy.
Jesli jednak taka dzialalnosc jest wykonywana w sposob zorganizowany i ciagly (cykliczny lub staly) no to niestety trzeba juz zarejestrowac dzialalnosc.

b202
09-10-2009, 07:30
W praktyce fotograf to może zrobić i dać do podpisania tylko PM

no chyba, że na drugi dzień po ślubie PM wraca do Anglii gdzie przykładowo pracuje, a fotograf nie zrobi PITa i nie mają jak podpisać ;)

grzegorzant
09-10-2009, 20:51
no chyba, że na drugi dzień po ślubie PM wraca do Anglii gdzie przykładowo pracuje, a fotograf nie zrobi PITa i nie mają jak podpisać ;)
szarość widzę szarość :)

slivus
09-10-2009, 21:43
a jedna rzecz mie frapuje... teraz pracuje na umowe o pracę, jeśli otworzę działalność będe płacił ~250zł składki a co kiedy porzucę owe stanowisko pracy? przysługuje mi ta preferencyjna stawka prze dwa lata od otwarcia pierwszej działalności pomniejszone o liczbę miesięcy kiedy pracowałem czy od razu płacę pełną stawkę?

bsiuda
19-10-2009, 20:36
A czy będąc studentem dziennym przysługuje mi jakaś ulgowa składka??

darex
13-11-2009, 16:06
Witam, ja też planuje starać się o dofinansowanie z PUP ale dla mnie problemem będzie napisanie biznesplanu. I chciałem zapytać czy ktoś mógłby mi podesłać jakiś przykładowy biznesplan dotyczący działalności fotograficznej. Może ktoś z Was już taki pisał i mógłby podesłać na maila. Z góry dziękuję.

sote
13-11-2009, 16:51
A czy będąc studentem dziennym przysługuje mi jakaś ulgowa składka??

jak zakladasz PIERWSZA dzialalnosc gospodarcza to przez 2 lata placisz obnizony ZUS
to ze jestes studentem dziennym (z tego co mi wiadomo) w niczym nie przeszkadza...
pomagac tez nie pomaga;)

bedac studentem (ale nie dotyczy to tylko studentow;) ) mozesz skorzystac z tzw. inkubatorow,
dowiedz sie na swojej uczelni, albo w miescie.

ADAS
13-11-2009, 17:00
Witam, ja też planuje starać się o dofinansowanie z PUP ale dla mnie problemem będzie napisanie biznesplanu. I chciałem zapytać czy ktoś mógłby mi podesłać jakiś przykładowy biznesplan dotyczący działalności fotograficznej. Może ktoś z Was już taki pisał i mógłby podesłać na maila. Z góry dziękuję.

Polecam ten temat:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=69384

darex
17-11-2009, 11:58
Polecam ten temat:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=69384

W dalszym ciągu czarna magia. A poza tym nie mam internetu, więc nie mogę skorzystać z wielu tych źródeł informacji. Potrzebuje gotowca, którego może ktoś pomoże mi przerobić.

elanek
17-11-2009, 13:30
jak zakladasz PIERWSZA dzialalnosc gospodarcza to przez 2 lata placisz obnizony ZUS


lipna sprawa z tymi składkami - w zasadzie niewiele masz płacąc te składki
jeśli masz jakiś kolegów w budowlance to przy wpisie poszerz zakres we wpisie do ewidencji o budowlankę - wiele osób rozlicza się ryczałtem i szybko wyczerpują limit (ok. 50 tys. obrotu rocznie), więc możesz stać się ew. dawcą rachunków dla nich - nie dość, że składka się rozbije (część składki się odlicza od podatku, część od podstawy opodatkowania), to jeszcze możesz zarobić jakieś niewielkie pieniążki

jak będziesz płacić obniżoną składkę to nawet chorobowego po tym nie ma

fotografowanie i usługi budowlane podpadają pod ryczałt (kamerowanie nie - książka przychodów)