Łukasz F.
23-08-2008, 15:42
Witam.
Ostatnio robiłem foty 200-tką i MZ stało sie cos dziwnego. Mianowicie... robiąc foty na manualu (mniejsza o parametry) i trzymając aparat skierowany obiektywem ku górze, tak mniej więcej pod kątem 70-80 st. przy kręceniu pokrętłem przysłony i czasu wartości w ogóle się nie zmieniały. Wyglądało to tak jakby pokrętła nie reagowały. Co dziwnego po zmianie kąta na poniżej 60 st. wszystko wróciło do normy i można było spokojnie zmieniać wartości czas/przysłona.
Osobiście nie ma to dla mnie znaczenia w pracy z tym korpusem, niemniej chciałbym dowiedzieć się, czy ktoś miał podobne przypadki?
Pozdrawiam
Ostatnio robiłem foty 200-tką i MZ stało sie cos dziwnego. Mianowicie... robiąc foty na manualu (mniejsza o parametry) i trzymając aparat skierowany obiektywem ku górze, tak mniej więcej pod kątem 70-80 st. przy kręceniu pokrętłem przysłony i czasu wartości w ogóle się nie zmieniały. Wyglądało to tak jakby pokrętła nie reagowały. Co dziwnego po zmianie kąta na poniżej 60 st. wszystko wróciło do normy i można było spokojnie zmieniać wartości czas/przysłona.
Osobiście nie ma to dla mnie znaczenia w pracy z tym korpusem, niemniej chciałbym dowiedzieć się, czy ktoś miał podobne przypadki?
Pozdrawiam