Zobacz pełną wersję : Długoogniskowe zoomy Nikona podsumowanie testów
Ciekawe
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=7714&p=3
streetfighter69
24-08-2008, 11:18
qrcze, a wlasnie zastanawialem sie nad sprzedaza 70+300VR... :???:
Kup 70-300G. Wyszło im, że różnice w optyce są minimalne, a cena bezkonkurencyjna. :-D
jak widać nie światło f2.8 jest najważniejsze ;)
Kup 70-300G. Wyszło im, że różnice w optyce są minimalne, a cena bezkonkurencyjna. :-D
na www.optyczne.pl ta różnica optyczna im trochę wyraźniej wyszła ;)
Szkoda ze zapomnieli przetestować N AF 80-400 VR
spiritwood
24-08-2008, 21:11
A ja cały czas z uporem maniaka zapytuję: czy ktoś, kto ma puszkę FF i włączoną funkcję Vignette Control (czy jak tam ona się nazywa) narzeka na winietę z 70-200? Rośnie jakiś niezdrowy mit wokół tego obiektywu, którego gorącymi orędownikami są zwykle Ci, którzy go nie mają, albo mają wraz z puszkami DX. Zapytuję więc: czy komuś z posiadaczy w/w obiektywu winieta w praktyce przeszkadza? Lub nawet bardziej ekstremalnie: czy ktoś ją w praktyce w ogóle widzi? Ja jej nie widzę, a wzrok mam całkiem niezły. Zaznaczam raz jeszcze: w praktyce, a nie fotografując białe kartki. No bez przesady Panowie (i Panie, o ile to czytają ;))...
Przez te kilka DX-owych lat ludziom się chyba w głowach pomieszało. Na analogach winieta była czymś normalnym (oczywiście taka zwykła - bez przesady). Normalny był spadek jakości w rogach kadru, ale nikt nie marudził, ludzie robili zdjęcia i było OK, bo większość nawet nie wiedziała co to jest i jak to zmierzyć. Jak nastała cyfra, i moda na 1000% cropy, to niektórzy zaczęli szukać pikseli w pikselach, oglądać cropy 100%, 200%, 400% i wypatrzyli - jest winieta. Normalnie tragedia. Tak praktycznie to jej nie widać, ale jednak jest ta franca. Niektórzy ją sobie specjalnie dorabiali, żeby zdjęcia były ciekawsze, ale żeby tak sama z siebie była, bez dorabiania? Jakaś totalna porażka. Przyciemnienie narożników o 5% to jest ponoć coś, co dyskwalifikuje obiektyw. Mierzyli, oglądali, kombinowali, ale akurat w 70-200 VR na DX-ie nie dopatrzyli się nawet takiej malutkiej winietki więc ogłosili, że to szkło idealne. Idelane było, bo było projektowane dla FF, a uzywane na DX-ie. Ale nastał ten długo oczekiwany cyfrowy FF i teraz wszystkie szkła mają winietę. Straszliwą winietę. I 70-200 VR ma winietę, i 24-70 ma winietę, i podobno nawet 85/1.4 ma winietę, L-ki Canona też mają winietę. Normalnie do d..y cała ta szklarnia. Brzegi kadru przyciemnione, obraz w rogach zniekształcony i mydlany. Normalnie koszmar. Nie do zaakceptowania. Nic tylko się pociąć. Ale można chwilę pomyśleć, nauczyć się minimalizowania tych niepożądanych efektów i robić zdjęcia. A jak komuś winieta przeszkadza, to zawsze może wrócić do DX-a i problem sam zniknie.
A tak na poważnie. Komu ta winieta z 70-200 VR przeszkadza i w czym? Komu przeszkadza winieta w 24-70? Te pytania zadał już przed chwilą spiritwood, a ja na dodatek jeszcze poproszę o przykłady zdjęć, które ta straszliwie koszmarna winieta z 70-200 VR zepsuła. Chętnie bym sobie takie przykłady pooglądał, bo mam takie dziwne wrażenie, że ta winieta przeszkadza głównie tym, którzy tym obiektywem, za pomocą body D3/D700 zdjęć nie robią. Ale oczywiście mogę się mylić.
Jakoś nikt w tamtym teście nie pomyślał żeby 70-300 VR przetestować na pełnej klatce (to też pod pełną klatkę projektowane przecież ), w tej półce optyki to by dopiero musieli dowalić mu za winietowanie, że już o spadku rozdzielczości na brzegach kadru nie wspomnę. Te testy optyki laboratoryjne to jakaś paranoja się robić zaczyna. Ja rozumiem, że parametry są ważne ale przecież chyba istotniejsze jest to jak dany obiektyw rysuje, jaką plastykę ma uzyskiwany obraz, niż to że nie trafia np.w 8 % z ostrością albo nie ma oporu statycznego należytego na pierścieniu ostrości. By zamiast tych akapitów o pierścieniach ich płynności i ergonomii, dobrych zdjęć dali, a każdy sobie oceni sam czy mu się podoba obrazek z danego szkła czy nie. Mi się 70-200 VR niezmiernie podoba za obrazowanie, mógłby dla mnie nie mieć nawet VR-a, bym sobie podpierał go na monopodzie :-D.
70-300 G też jest pod FF. :-D
w ogóle w tym teście tak zjechali 70-200 ze normalnie jak bym przeczytał to bym nie kupił a noty i tak dali nawyższe.
70-300 G też jest pod FF. :-D
I jakimś dziwnym trafem też nie przetestowali, no normalnie nierzetelnie do testu podeszli :).
Może testerzy o tym nie wiedzieli. :mrgreen:
Tak na marginesie, wie ktoś jak sprawuje się 70-300VR pod FX ( D700 ) ?
zebrantez
25-08-2008, 14:29
core - TAKICH obiektywów to juz chyba nie wypada uzywac z D700 ;)
core - TAKICH obiektywów to juz chyba nie wypada uzywac z D700 ;)
Jest pod pełną klatkę dlatego pytam. A czy wypada... nie wiem, ja używam sprzętu do robienia zdjęć a nie do "szpanowania" ;)
core - TAKICH obiektywów to juz chyba nie wypada uzywac z D700 ;)
no teraz to zajechało wiochą
chyba jednak wypada: http://www.kenrockwell.com/nikon/d700/lenses.htm ;)
jestem tylko ciekaw jak duża jest różnica między DX i FX na tym szkle
A ja jestem ciekawy jak będzie się sprawował mój Sonnar 180/2.8.
core - TAKICH obiektywów to juz chyba nie wypada uzywac z D700 ;)
Ciekawe czemu bo to słoik generalnie na FX.
zebrantez
29-08-2008, 14:37
chopaki nie zauważyliście ;) , ale chodziło mi o to , ze takich amatorskich tele nie wypada podpinać pod taki profesjonalny aparat;)
pzdr
chopaki nie zauważyliście ;) , ale chodziło mi o to , ze takich amatorskich tele nie wypada podpinać pod taki profesjonalny aparat;)
pzdr
A co ma pięść do nosa poza bólem po uderzeniu?
chopaki nie zauważyliście ;) , ale chodziło mi o to , ze takich amatorskich tele nie wypada podpinać pod taki profesjonalny aparat;)
pzdr
Według Nikona D700 nie jest profesjonalny... puszki PRO są tylko te jednocyfrowe ;)
Allemaja
31-08-2008, 20:52
Jakoś nikt w tamtym teście nie pomyślał żeby 70-300 VR przetestować na pełnej klatce (to też pod pełną klatkę projektowane przecież ), w tej półce optyki to by dopiero musieli dowalić mu za winietowanie, że już o spadku rozdzielczości na brzegach kadru nie wspomnę. Te testy optyki laboratoryjne to jakaś paranoja się robić zaczyna. Ja rozumiem, że parametry są ważne ale przecież chyba istotniejsze jest to jak dany obiektyw rysuje, jaką plastykę ma uzyskiwany obraz, niż to że nie trafia np.w 8 % z ostrością albo nie ma oporu statycznego należytego na pierścieniu ostrości. By zamiast tych akapitów o pierścieniach ich płynności i ergonomii, dobrych zdjęć dali, a każdy sobie oceni sam czy mu się podoba obrazek z danego szkła czy nie. Mi się 70-200 VR niezmiernie podoba za obrazowanie, mógłby dla mnie nie mieć nawet VR-a, bym sobie podpierał go na monopodzie :-D.
Testy na fotopolis.pl... bez obrazy, ale fotopolis.pl ma się tak do dpreview.com jak Automaniak Max do Top Gear...
chopaki nie zauważyliście ;) , ale chodziło mi o to , ze takich amatorskich tele nie wypada podpinać pod taki profesjonalny aparat;)
pzdr
...no tak to bardzo ważny powód ;)
Witam
Kiedyś na dpreview forum widziałem fotki z D3+70-300VR. Były to co prawda tylko miniaturki (wilk w lesie zimą) ale robiły bardzo pozytywne wrażenie. Niestety w gąszczu wątków nie do odnalezienia.
Pozdrawiam
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.