Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Co kupic... POMOCY!!!



1bobik1
22-08-2008, 21:40
Witam wszystkich,
Od 3 lat foce canonem Xt (350d) z kitem (18-55), niestety od samego początku bez AF :/

Zdecydowalem sie na zakup analoga z dobrym szklem/szklami (jestem zdania ze lepiej wydac na optyke niz body)


Wkrótce ide na 2 śluby kuzynów i bede na nich focil (nie sam- mlodzi zamowili również fotografa, ja chce dać im oryginalny prezet)
chce sprobowac swoich sil i nauczyc sie nowych technik ( np. takich: http://www.foto.jasiu.pl/ ) wykorzystujac nowy sprzęt.


teraz pytanko do was... co kupic ??

Nie ide na latwizne, przestudiowalem sporo informacji
I widze to tak:

F100

AF Nikkor 85mm f/1.8D

+ lampa ( o lampach nie mam zielonego pojecia tu prosba do was o pomoc w wyborze )

no i swiatlomierz bo o ile dobrze mysle bracketing w analogu nie ma sensu ;)

Co sadzicie o takim zestawieniu??

Dodam ze zalezy mi glownie na jakosci i artystycznej wartosci zdjec

Wiem tez ze jedna stalka wiele nie zdzialam.
Moze kupic inny obiektyw??

ile dac za uzywanego analoga??


Mam mętlik w głowie..... Panowie i Panie(?) POMOCY!!!

Pozdrawiam i proszę o wszelakie propozycje,


Paweł

galu44
23-08-2008, 18:26
kup nikona f100 + 85/1.8 + sb26 lub 28, cały zestaw w dobrym stanie (obiektyw brałbym nowy, ale...) wyniesie cie około 3000-3500 zł. bracketing jak najbardziej ma sens (przy slajdach tm bardziej) ale nie na ślubie :)

wg mnie przydalby się tez 50/1,4 lub ew. 35/2,0 - nowy za 1000 zł (lub 1300 za 35mm), nigdy nie będziesz żałował zakupu.

nie kupuj swiatlomierza przy F100... no chyba że masz aż TAAAKIE ambicje...

gALL
23-08-2008, 19:55
F100 ma jeden z najlepszych pomiarow swiatla (wsrod wszystkich SLR) i swiatlomierz to jest potrzeny tylko jak robisz przy oswietleniu studyjnym, ale wtedy to swiatlomierz do swiatla blyskowego.

Pozdrawiam
Klaudiusz

lodzermensch
23-08-2008, 20:46
o ile dobrze mysle bracketing w analogu nie ma sensu ;)



:?
Wbrew pozorom ma taki sam sens, jak w cyfrze.

Jacek_Z
23-08-2008, 21:14
..
no i swiatlomierz bo o ile dobrze mysle bracketing w analogu nie ma sensu ;)

zakup światłomierza do F100 jest bez sensu.
bracketing ma sens - jak sie robi na slajdach i są dziwne warunki.
W F100 możesz polegać na pomiarach i automatyce. Nie musisz mysleć o poprawnym naświetleniu, on to zrobi lepiej niz potrafisz:-D

lampy - moga byc stare tańsze SB 24, 26, 28, może być nowa sb800 czy 900 - te ostatnie przydatne także przyszłościowo do cyfrowych body.

rmgdansk
23-08-2008, 21:54
To i ja się dołączę - uważam, że warto zainwestować i kupić F5. To jak ten aparat leży w dłoni i jaka z niego jest przyjemność, tego nie zastąpi nic:) Tym bardziej, że do F100 i tak będziesz chciał dokupić gripa/battery packa w krótkim czasie. Serdeczności.

lodzermensch
23-08-2008, 22:06
Tym bardziej, że do F100 i tak będziesz chciał dokupić gripa/battery packa w krótkim czasie.

:?:
Dlaczego?
Czym Ciebie zasilanie F100 rozczarowało?

1bobik1
23-08-2008, 22:49
Dziekuje za odpowiedzi :)

F5 hmm czym jeszcze rozni sie od F100?? roznica w cenie 300zl, a reszta ?? warto??

Teraz widze to tak:
F100 + grip (opcjonalnie F5 ;) )
AF Nikkor 85mm f/1.8D (nowy)
Lampe SB 800 (nową, kiedys tam kupie cyfre...)
o 50-ce myslalem, i chyba sie skusze bo cena niezla ;)

A to wszystko wyniesie mnie okolo 3300zl (jesli cla nie dowala....)

A o swiatlomierzu napisalem poniewiaz nie wiem jak wyglada pomiar swiatla z dedykowana lampa.... niestety nigdy nie mialem okazji pouzywac :(


Ps. Prosze o oswiecenie w sprawie bracketingu... jak to wyglada w analogu??
bo z tego co sie orientowalem (slowniki fotograficzne) w cyfrze robimy pare zdjec z rozynymi ekspozycjami/moca lampy i wybieramy najlepsze ( jak dla mnie srednio to precyzyjne - stad pomysl na swiatlomierz)

Jacek_Z
23-08-2008, 23:04
A o swiatlomierzu napisalem poniewiaz nie wiem jak wyglada pomiar swiatla z dedykowana lampa.... niestety nigdy nie mialem okazji pouzywac :(
masz coraz dziwniejsze pomysły. Chcesz światłomierzem do błysku mierzyć sb800 i pracowac w trybie manualnym na lampie, w trakcie ślubu? Jak to sobie wyobrażasz? Dasz komuś aparat do potrzymania, podejdziesz do księdza ze światłomierzem, przyłożysz kopułkę pomiarową mu do twarzy i krzykniesz do pomocnika by odpalił błysk testowy do pomiaru?

Jeśli będziesz robił ślub na negatywie to nie potrzebujesz się martwić o naświetlenie. Oprócz precyzji F100 pomaga ci tez tolerancja negatywu na niedoświetlenie/prześwietlenie.
Czym ty do tej pory robiłes negatywy, że miałes kłopoty z naswietleniem i piszesz o swiatłomierzu i bracketingu? Wyrzuć tamten sprzęt.

masz F100, masz lampę z TTL i to współdziała perfekcyjne. ustawiajac ręcznie raczej tylko spieprzysz sprawę.
Zapoznaj się pierw ze sprzętem, nie zaczynaj od slubu. Szczególnie wypróbuj rewelacyjną funkcję BL do lekkiego tylko dopalania błyskiem (w jasnych kosciółoach się przyda, w ciemnym nic nie pomoże), ustaw to na -1 do -1,7 EV


Ps. Prosze o oswiecenie w sprawie bracketingu... jak to wyglada w analogu??
bo z tego co sie orientowalem (slowniki fotograficzne) w cyfrze robimy pare zdjec z rozynymi ekspozycjami/moca lampy i wybieramy najlepsze ( jak dla mnie srednio to precyzyjne - stad pomysl na swiatlomierz) Jak się chce to się robi. Pierwsze słyszę, że w cyfrze trzeba robic bracketing. Ja nie robię.
Potrzeba robienia bracketingu jest taka sama w cyfrze jak i w analogu. Czasem potrzeba, czasem nie.

rmgdansk
23-08-2008, 23:12
Nikon F5 - widzisz 100% kadru, w F100 - "tylko" 96%, dla mnie to różnica:) Poza tym, przypuszczam, że jest lepiej uszczelniony i bardziej pancerny. Nie wiem jak z F100, ale zaprzyjaźniony fotograf robi F5 i mimo deszczy, upadków, etc. F5 dalej hula. Poza tym, to naprawdę różnica w ergonomii, szczególnie, jak się ma większą łapę. F100 to taka... F80 z uchwytu...:)

rmgdansk
23-08-2008, 23:13
http://www.nikonlinks.com/unklbil/bodylens.htm - tutaj więcej szczegółow, po kliknięciu na nazwę body - pełna specyfikacja

1bobik1
23-08-2008, 23:13
Jak wyzej napisalem nie mialem do czynienia z lampami blyskowymi i nie wiem jak wyglada pomiar TTL


Mozna go uzywac odbijajac swiatlo od sufitu/sciany??

Wybaczcie moja niewiedze....

Jacek_Z
23-08-2008, 23:14
Nikon F5 - widzisz 100% kadru, w F100 - "tylko" 96%, dla mnie to różnica:)
A orientujesz się ile % kadru naswietla lab (istotne jak sie robi potem odbitki)? Praca na 100% wizjerze to duże niebezpieczeństwo!


Jak wyzej napisalem nie mialem do czynienia z lampami blyskowymi i nie wiem jak wyglada pomiar TTL
poszukaj na forum, były tu linki do podstaw fotografii. foto.jasiu - o pracy z lampami
Powinienes się mocno podszkolić zanim pójdziesz na ślub.

Mozna go uzywac odbijajac swiatlo od sufitu/sciany??
..
tak, oczywiście. Byle ci mocy nie zabrakło, co przy dużych pomieszczeniach się często przytrafia.

rmgdansk
23-08-2008, 23:29
A ja zawsze zaznaczam w swoim labie ukochanym, że mam być full, i oni to wiedzą:) kwestia dogadania, chociaż w przypadkowych labach to może być kłopot, przyznaję

1bobik1
23-08-2008, 23:32
Na slubie bedzie fotograf zawodowiec nie pcham sie na gleboka wode (pisalem na samym poczatku)

foto.jasiu juz czytalem i dalej nie wiem jak dziala ten TTL z lampa...

Jacek_Z
24-08-2008, 01:39
A ja zawsze zaznaczam w swoim labie ukochanym, że mam być full, i oni to wiedzą:) kwestia dogadania, chociaż w przypadkowych labach to może być kłopot, przyznaję
sęk w tym, że laby nie potrafią zrobić full z negatywu. Mimo szczerej chęci obsługi - maszyna na to nie pozwala. Karetka (to cos gdzie jest prowadzony film) ma ramkę formatową mniejsza niz 24x36 mm, bo różne aparaty mimo niby standardu 24x36 mają minimalne różnice w tej wielkości. Ramka labu więc tak na wszelki wypadek obcina z 1 mm na każdym boku kliszy. Oszukują cię :-D
Popatrz na negatyw i na odbitke z niego.
W dodatku spora część formatów papieru nie ma stosunku boków 2:3. Czasami obcinane jest bardzo dużo.

gALL
24-08-2008, 11:01
Uhm F5 ... wazy jak cegla, zapniesz do tego ciezsze szklo i masz 2.5kg w rekach, po godzinie slubu masz ochote pier... aparem w kat i oddac sie Tajce na masaz plecow, barku i ramion.

F5 ma jedna wade, ktorej juz nie ma F6 - F5 jest zespolone z cholernym BP.

Echh TTL lampy dziala banalnie prosto, jest czujnik pod lustrem, ktory mierzy swialo blyskowe odbite od powierzchni filmu (swiatlo wpadajace przez obiektyw aparatu). Aparat wyzwala lampe, czujnik mierzy czy juz dosc swiala i odcina blysk (regulowany jest czas blysku).

Aby wiecej Ci zamieszac to lustrzanka klasy F100 ma 3 matryce pomiarowe:
1. ustawianie ostrosci AF
2. matryca swiatla ciaglego
3. matryca swiatla blyskowego

W F100 i oglonie w Nikonie tryb pomiaru 3D-marix-TTL (blablabla) dziala tylko ze szklami typu D oraz lampa ustawiona z palnikiem na wprost. Natomiast nazwyklejszy TTL blysku dziala niezaleznie czy palnik odchylony czy tez na wprost. Nie lubie 3D-TTL blysku, wole zwykly, bo latwiej mi go kontrolowac (dziala tez swietnie w F3 i FE2).


Wiecej o TTL, 3D-TTL, D-TTL, i-TTL mozna znalezc w necie.
http://www.photozone.de/ttl-metering

Pzdr
Klaudiusz

1bobik1
24-08-2008, 13:03
No to wszystko jasne :)


Wielkie dzieki, sprzet wybrany, temacik mozna zamknac.


Pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje.

lodzermensch
24-08-2008, 21:57
przypuszczam, że jest lepiej uszczelniony i bardziej pancerny. Nie wiem jak z F100, ale (...) F100 to taka... F80 z uchwytu...:)

No, teraz to już trochę przesadziłeś!

galu44
26-08-2008, 21:26
F100 to taka... F80 z uchwytu...:)

:confused: