Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : D40 +



szalom
20-08-2008, 10:54
Jestem posiadaczką Nikona D40 (ile obiektywów odpadło już teraz?) plus kitowy obiektyw i stałka Sigmy 30 mm f. 1.4. Chciałabym pozbyć się tego pierwszego na rzecz czegoś lepszego, ale na tyle, by zmieścić się w 1500 zł (czy to możliwe?), ew. 2000 zł.
Chodziłoby mi o o jakiś obiektyw w miarę długi, że tak napiszę - "szybkiej reakcji". Widzę, "kręcę/zoomuje" i cyk. A tego kręcenia 30 mm oczywiście nie daje i wiele potencjalnych interesujących sytuacji ucieka i paruje, bo stojąc kilkadziesiąt metrów od obiektu pożądania obejmę też kilka domów i długą drogę przed nim.
Zastanawiałam się nad Sigmą 18 - 125 mm, ale odrzuciły mnie portretowe sample. Czy macie jakieś propozycje?
Chciałabym, żeby to był obiektyw w miarę jasny, ładnie operujący światłem, da się?

lesheck
20-08-2008, 13:15
A mozy by tak sigma 50-150, ktos na gieldzie za 1300 sprzedawal.

stig
20-08-2008, 18:09
Chciałabym, żeby to był obiektyw w miarę jasny, ładnie operujący światłem[...]??? ladnie operujacy swiatlem? Co masz na mysli?

szalom
20-08-2008, 19:52
??? ladnie operujacy swiatlem? Co masz na mysli?
Wlasciwie to zdanie moznaby wykreslic. :P
Cos podobnego do sigmy 30 mm. Ladna glebia ostrosci. Zeby to nie było po prostu cyk jak w 18 - 55 mm, ktory mam.

stig
21-08-2008, 09:59
Wlasciwie to zdanie moznaby wykreslic. :P
Cos podobnego do sigmy 30 mm. Ladna glebia ostrosci. Zeby to nie było po prostu cyk jak w 18 - 55 mm, ktory mam.No to szukaj po prostu super-jasnego szkla. Ciemne zoomy nie dadza Ci takiej malej GO. No chyba, ze teleobiektywy na max ogniskowej i max otworze przeslony (ale wtedy raczej jakosc do bani).

Rarog
21-08-2008, 11:54
Jestem posiadaczką Nikona D40 (ile obiektywów odpadło już teraz?) plus kitowy obiektyw i stałka Sigmy 30 mm f. 1.4. Chciałabym pozbyć się tego pierwszego na rzecz czegoś lepszego, ale na tyle, by zmieścić się w 1500 zł (czy to możliwe?), ew. 2000 zł.
Chodziłoby mi o o jakiś obiektyw w miarę długi, że tak napiszę - "szybkiej reakcji". Widzę, "kręcę/zoomuje" i cyk. A tego kręcenia 30 mm oczywiście nie daje i wiele potencjalnych interesujących sytuacji ucieka i paruje, bo stojąc kilkadziesiąt metrów od obiektu pożądania obejmę też kilka domów i długą drogę przed nim.
Zastanawiałam się nad Sigmą 18 - 125 mm, ale odrzuciły mnie portretowe sample. Czy macie jakieś propozycje?
Chciałabym, żeby to był obiektyw w miarę jasny, ładnie operujący światłem, da się?

Odpuść sobie te "Sigmy zoomy" to najgorszy chłam, zaś te nieco lepsze jak Sigma AF 28-70mm f/2.8 EX DF - kosztują jakieś straszne pieniądze niewarte nawet tej jakości
Tamron 17-50 będzie za krótki do Twoich wymagań poza tym jak masz 30mm to zastanów się nad czymś "w dół" oraz drugim "w górę" np. dwa obiektywy z zakresu 15-30 oraz powyżej np.
Tokina AF 12-24mm f/4 AT-X Pro + Tamron AF 35-105mm f/2.8 SP IF
Jak poszukażjakieś "używki" to zamkniesz się w 2000zł

hoody
22-08-2008, 10:42
Obawiam się, że te obiektywy nie mają silników, ostatnio też tak się zapętlam w tym temacie i co wymyśliłem:

SIGMY : 10-20, 30 , 50-150 to całkiem niezły zestaw, ale nie tani i żonglerka trzema obiektywami, kiedy widzisz coś i chcesz pokręcić zoomem i cyknąć ..., i tu znowu kłania się 18-200 vr - myślę że bez względu na inne obiektywy warto go mieć na takie właśnie uliczne polowania bo nie trzeba zmieniać a to często decyduje o tym czy zdjęcie w ogóle będzie .
No chyba, że naprawdę chcesz atakować na odległość ( z ukrycia :) ), to wtedy 70-300 vr
Ciężkie życie amatora , nie dość że D40 to jeszcze fundusze ograniczone :(

Rycerzyk
05-09-2008, 17:42
Może podłączę się pod temat jeśli można, ponieważ w zasadzie problem podobny – wybór obiektywu do D40. Kilka dni temu pożyczyłam od kolegi 18-70 i z żalem myślę o rozstaniu z nim za tydzień (z obiektywem, nie z kolegą ;)). D40 kupiłam niedawno i póki co dysponuję tylko 18-55. Jestem kompletnym amatorem, ale jak się okazuje nawet i takiemu amatorowi czasem zwyczajnie brakuje ogniskowej. Pożyczony 18-70 zachwycił mnie bardzo i mam zamiar go kupić. Zastanawiam się tylko, czy nie zaryzykować nowego 18-105 . Kusi VR i ta 105-ka, a cena niewiele wyższa. Z drugiej strony dają mi do myślenia różne opinie na temat 18-135. Zbyt duża uniwersalność często nie idzie w parze z jakością. O 18-70 słyszałam w zasadzie same dobre opinie. Poradźcie co wybrać?

coroner
05-09-2008, 17:54
Są już w necie testy 18-105 i szczerze powiedziawszy lipa... nie warto sie chyba w to pchać.. Nie za 1100...
Szalom - Sigma 50-150 to raczej najlepsza opcja dla Ciebie. Solidne szkło o dobrych parametrach, no i z silnikiem. Wiesz, taki już urok luster, że czasem trzeba przepiąć.. Ale potem, jak się porównuje ze zdjęciami z kompaktów gdzie człowiek przepiąć nie może, to na prawde różnica w jakości rekompensuje przepinanie :) Z obiektywami do wszystkiego różnie bywa... 18-200 VR w zakresie do 55 jest niewiele lepszy od 18-55... Tak jak mówię, Sigma 50-150 powinna Cię satysfakcjonować.

Rycerzyk
05-09-2008, 18:13
No właśnie chciałam uniknąć przepinania :-) Moja wstępna opcja była taka: teraz 18-70, za jakiś czas 70-300 i koniec. Myślę, że taki zestaw wyczerpuje moje zachcianki na długie lata. Dodam, że cena nie jest dla mnie bez znaczenia, bo u mnie jest dokładni, jak w Twoim podpisie ;). Nie chciałabym teraz wydać więcej niż 1000zł. 18-70 spadł poniżej 900zł, a jeden ze sklepów podaje cenę 1000zł za 18-105 - stąd moje dylematy. Jeśli taka lipa, to zostanę może przy 18-70.

coroner
05-09-2008, 18:26
Poszukaj używki 18-70 za 500 spokojnie kupisz. Sam się teraz rozglądam, choć waham sie jeszcze między 50/1.8 i SB-600

Rycerzyk
05-09-2008, 20:36
Z tym nie ma problemu, ale chyba zdecyduję się na nowy zakładając, że to moje szkło na wieki wieków ...

andrew01
05-09-2008, 23:08
Mnie osobiście bardzo podoba się zakres nowego 18-105 oraz to, że ma stabilizację - a że to raczej ciemne szkiełko to na pewno się przyda. Do tego w teście na http://www.slrgear.com/reviews/showproduct.php/product/1221/cat/13 to aż tak źle nie wypadł (oczywiście w stosunku do swojej ceny). Biorąc pod uwagę odpowiedzi jakie uzyskałem w tym wątku http://nikon.org.pl/showthread.php?t=69944&page=6 to jak na moje potrzeby szkiełko bardziej niż OK.

autograf
05-09-2008, 23:25
Kasiu, odpuść sobie póki co 18-105VR.
Miałem przez pierwszy rok 18-70 i był doskonały. Po roku zaczęło brakować: po pierwsze większej dziury, po drugie szerszego widzenia ;)

Tak czy siak - jak kupisz używane 18-70 to nic na nim nie stracisz - lub niewiele. Na kolejne szkiełka jeszcze przyjdzie czas.
18-135 ma plastykowy bagnet. Choć nie miałem - odradzam.

Rycerzyk
06-09-2008, 08:50
Mnie osobiście bardzo podoba się zakres nowego 18-105 oraz to, że ma stabilizację - a że to raczej ciemne szkiełko to na pewno się przyda. Do tego w teście na http://www.slrgear.com/reviews/showproduct.php/product/1221/cat/13 to aż tak źle nie wypadł (oczywiście w stosunku do swojej ceny). Biorąc pod uwagę odpowiedzi jakie uzyskałem w tym wątku http://nikon.org.pl/showthread.php?t=69944&page=6 to jak na moje potrzeby szkiełko bardziej niż OK.

Andrew01 bardzo dziękuję za linka. Przegapiłam go zupełnie. Z Twojego posta:
Dziękuję za odpowiedzi, to prawda, raczej nie będę robił większych odbitek niż 15x21, chciałbym za to móc skorzystać z dobrodziejstw dużej rozdzielczości i np. wyciąć interesującą mnie część zdjęcia, którą chciałbym wywołać. Dlatego ten nowy (lub za jakiś czas używany) 18-105 będzie zapewne, aż nadto dobry jak dla moich potrzeb. Mógłbym też pewnie rozważyć 18-135 ale w 18-105 kusi mnie stabilizacja - w 18-55 (bez VR) czasami brakuje mi możliwości zrobienia nieporuszonego zdjęcia z ręki przy kiepskim oświetleniu.
wynika, że mamy podobne podejście do sprawy. Nie jestem artystą w dziedzinie fotografii i nigdy nie będę. Nie drukuję też zdjęć w dużych formatach. Chciałabym mieć fajne szkło podstawowe. Skoro ogniskowa 70 daje taką różnicę w porównaniu z 55, to wyobrażam sobie, że 105 będzie dla mnie wystarczająca w większości przypadków. Do tego jeszcze ten VR - fajna sprawa.

Dominiku, chciałabym uniknąć kupowania "na rok". Dlatego tak zastanawiam się co wybrać, żeby starczyło na dłużej :) Mój budżet i czas dzielę między kilka pasji, nie chcę więc tracić jednego i drugiego na ciągłe zastanawianie się co kupić i bieganiu po sklepach. A różnica między 18-70 i 18-105 to tylko 200zł, więc jest nad czym się zastanawiać.

PawelR
08-09-2008, 15:26
(...). Nie jestem artystą w dziedzinie fotografii i nigdy nie będę. Nie drukuję też zdjęć w dużych formatach. Chciałabym mieć fajne szkło podstawowe. Skoro ogniskowa 70 daje taką różnicę w porównaniu z 55, to wyobrażam sobie, że 105 będzie dla mnie wystarczająca w większości przypadków. Do tego jeszcze ten VR - fajna sprawa.

Dominiku, chciałabym uniknąć kupowania "na rok". Dlatego tak zastanawiam się co wybrać, żeby starczyło na dłużej :) Mój budżet i czas dzielę między kilka pasji, nie chcę więc tracić jednego i drugiego na ciągłe zastanawianie się co kupić i bieganiu po sklepach. A różnica między 18-70 i 18-105 to tylko 200zł, więc jest nad czym się zastanawiać.

Zdecydowanie bierz 18-70, relacja cena/możliwości jest dla tego szkła najlepsza ze wszystkich wcześniej wymienionych. Idealne jako podstawowe szkło, jeszcze niedawno (ostatnich kilka lat) używali go prawie wszyscy uczestnicy tego forum :) Przy cenach za idealne używki na poziomie 500 zł - to zdecydowanie najlepszy wybór.

pozdrawiam

mister
08-09-2008, 15:53
Zdecydowanie bierz 18-70, relacja cena/możliwości jest dla tego szkła najlepsza ze wszystkich wcześniej wymienionych. Idealne jako podstawowe szkło, jeszcze niedawno (ostatnich kilka lat) używali go prawie wszyscy uczestnicy tego forum :) Przy cenach za idealne używki na poziomie 500 zł - to zdecydowanie najlepszy wybór.

pozdrawiam

Popieram - za tą cenę to najlepsze szkło tej klasy - obiektyw jest naprawdę ostry, ma bardzo małe CA i jest w miarę jasny (4,5 na 70mm).
Ja sprzedałem mojego tylko dlatego, że miałem okazję kupić 16-85VR po bardzo okazyjnej cenie.
Radzę jednak kupić nowy z gwarancją - wprawdzie uzywkę kupisz taniej, ale można wdepnąć w .....

Rycerzyk
08-09-2008, 17:19
Popieram - za tą cenę to najlepsze szkło tej klasy - obiektyw jest naprawdę ostry, ma bardzo małe CA i jest w miarę jasny (4,5 na 70mm).
Ja sprzedałem mojego tylko dlatego, że miałem okazję kupić 16-85VR po bardzo okazyjnej cenie.
Radzę jednak kupić nowy z gwarancją - wprawdzie uzywkę kupisz taniej, ale można wdepnąć w .....
Zdecydowanie chcę kupić nowy. To ma być mój zakup "na zawsze".


Zdecydowanie bierz 18-70, relacja cena/możliwości jest dla tego szkła najlepsza ze wszystkich wcześniej wymienionych. Idealne jako podstawowe szkło, jeszcze niedawno (ostatnich kilka lat) używali go prawie wszyscy uczestnicy tego forum :) Przy cenach za idealne używki na poziomie 500 zł - to zdecydowanie najlepszy wybór.
Ale tak jak pisałam wcześniej różnica w cenie nowych obiektywów, to jakieś 200zł. Ze te dwie stówy mogę mieć VR i 105. Pytanie tylko, czy warto? Na razie po tygodniu użytkowania pożyczonego 18-70 jestem nim zachwycona i nie wiem, czy oddawać ;)

PawelR
08-09-2008, 22:54
Zdecydowanie chcę kupić nowy. To ma być mój zakup "na zawsze".


Ale tak jak pisałam wcześniej różnica w cenie nowych obiektywów, to jakieś 200zł. Ze te dwie stówy mogę mieć VR i 105. Pytanie tylko, czy warto? Na razie po tygodniu użytkowania pożyczonego 18-70 jestem nim zachwycona i nie wiem, czy oddawać ;)

1. nie oddawać :)
2. nie sugeruj się VR - w tym zakresie ogniskowych bywa przydatny, ale spokojnie można się bez niego obejść...
3. jeśli już chcesz szkło z VR - kup 16-85, to dużo lepsza opcja...

autograf
08-09-2008, 23:17
Dominiku, chciałabym uniknąć kupowania "na rok". Dlatego tak zastanawiam się co wybrać, żeby starczyło na dłużej :)

Zdecydowanie chcę kupić nowy. To ma być mój zakup "na zawsze".
Wybaczam Ci, bo nie wiesz co mówisz ;)


A różnica między 18-70 i 18-105 to tylko 200zł, więc jest nad czym się zastanawiać.
Idąc tym tropem, to jak dołożysz "kolejne dwie stówki" to będziesz miała Nikkora 18-200VR ;) I to wcale nie jest zły pomysł!

Ja bym kupił N18-70/3.5-4.5 lub 18-200VR/3.5-5.6 - ale to ja ;)

Rycerzyk
09-09-2008, 07:12
Wybaczam Ci, bo nie wiesz co mówisz ;)
Wiem, wiem - czytałam o 4 body i 18 obiektywach w ciągu jednego roku ;-) :D

I tak to jednym pytaniem z wyboru między dwoma obiektywami zrobił mi się wybór między czterema... Dlaczego nikt mnie wcześniej nie ostrzegł w co się pakuję kupując lustrzankę? ;)

Najbardziej skłaniałabym się do rady kolegi Pawła - "nie oddawać" :D