PDA

Zobacz pełną wersję : d700 a D3



aleksanderp
19-08-2008, 20:52
Koleżanki, Koledzy
Nikon kusi :)

Czy różnice między d700 a d3 są warte swojej ceny? Co wybrać? Jakie są plusy i minusy. Proszę o wsparcie.

Winston
19-08-2008, 21:11
fotoreporter powinien mieć d3 ;]

Czornyj
19-08-2008, 21:22
Koleżanki, Koledzy
Nikon kusi :)

Czy różnice między d700 a d3 są warte swojej ceny? Co wybrać? Jakie są plusy i minusy. Proszę o wsparcie.

Zasadniczo nie ma większych różnic i jeśliby kierować się rozsądkiem, praktycznie nie ma sensu kupować D3.

To rzekłszy przyznam, że zdecydowanie wolałbym D3 - pucha jednocyfrowa to jest to - świetnie leży w ręce, ma 100% wizjer, zintegrowany grip pozwala wygodnie i szybko zmieniać kadr na pionowy, korpus jest nieprawdopodobnie solidny, a bateria EN-EL4a to ogniwo o potędze nuklearno-termojądrowej.

Amadablam
19-08-2008, 22:35
D3 uzywalem, jest genialny. Jednak ja fotografuje glownie w czasie podrozy/takingow/etc. (http://jfrak.w.interia.pl/) Wtedy D3 jednak jest bardzo niewygodne. Jest po prostu za duze, a na dodatek bardzo rzuca sie w oczy. Obecnie uzywam D300 + F5 oraz kilka obiektywow, glownie stalek (sa po prostu male i niewinnie wygladaja). Podkreslam jednak, praca na D3 jest rewelacyjna. Jakosc zdjec tez jest widocznie lepsza. Dla mnie jednak kolejnym aparatem z wyboru bedzie nastepca D700.

skulinski
19-08-2008, 22:39
Zasadniczo nie ma większych różnic i jeśliby kierować się rozsądkiem, praktycznie nie ma sensu kupować D3.

To rzekłszy przyznam, że zdecydowanie wolałbym D3 - pucha jednocyfrowa to jest to - świetnie leży w ręce, ma 100% wizjer, zintegrowany grip pozwala wygodnie i szybko zmieniać kadr na pionowy, korpus jest nieprawdopodobnie solidny, a bateria EN-EL4a to ogniwo o potędze nuklearno-termojądrowej.

grip niezintegrowany tez moze byc plusem - lzejsza i mniejsza puszka kiedy potrzeba,
korpus rowniez solidny, a betria EN-EL4a moze byc uzywana tez w gripie d700. tylko czy to jest potrzbne? jedna en-el4a w d3 vs a dwie en-el3e w d700 z gripem. 4a - 350zl, 3e- 150zl.

Na plus d3 napewno dwa gniazda kart, no i wizjer.

fIlek
19-08-2008, 22:47
Z mojego punktu widzenia D700+grip+2 baterie EN-EL4a+ładowarka to prawie D3. No i jednocyfrowe body :)

Czornyj
19-08-2008, 22:53
grip niezintegrowany tez moze byc plusem - lzejsza i mniejsza puszka kiedy potrzeba,
korpus rowniez solidny, a betria EN-EL4a moze byc uzywana tez w gripie d700. tylko czy to jest potrzbne? jedna en-el4a w d3 vs a dwie en-el3e w d700 z gripem. 4a - 350zl, 3e- 150zl.

Na plus d3 napewno dwa gniazda kart, no i wizjer.

Można tak sobie tłumaczyć, co nie zmienia faktu że w praktyce D3 to D3. Jak ktoś się już przyzwyczai do puszki jednocyfrowej - to niestety, tego typu tłumaczenia niezbyt pomagają. Oczywiście - są zwolennicy i przeciwnicy każdego z tych rozwiązań, jedni wolą rybki - drudzy akwarium, ale ja np. byłbym cholernie nieszczęśliwy gdybym został ponownie uszczęśliwiony atutami puszek dwu/trzycyfrowych.

Amadablam
19-08-2008, 22:57
ja np. byłbym cholernie nieszczęśliwy gdybym został ponownie uszczęśliwiony atutami puszek dwu/trzycyfrowych.

Mozna to przezyc :-) uwierz mi. Jednak jest to bardzo, bardzo trudne. D3 to jednak D3 :-)

trrr
19-08-2008, 22:58
no i jakoś to dziwnie wygląda... d3 niedawno był droższy o 2x więc trochę posiadacze d3 mogą poczuć się wyrolowani. Oczywiście nie ci którym pół roku dało duże zarobki..

skulinski
19-08-2008, 23:03
Jasne, ja pisze z punktu widzenia swiezo upieczonego posiadacza d700, bez zadnego doswiadczenia z puszkami jednocyfrowymi. Jednak nie ma konkretow w tym co piszesz.. sila przyzwyczajenia to ogolnik, ktory moze dzialac w kazda strone. Ja np przyzwyczailem sie do d70s i nie moge sie przestawic ze przyslone zmieniam teraz kolkiem z przodu z korpusu... albo jesczez nie doszedlem do tego gdzie to zmienic ;)

Oczywiscie nie mam zamiaru sie spierac, masz tu wieksze doswiadczenie.

Czornyj
19-08-2008, 23:33
Jasne, ja pisze z punktu widzenia swiezo upieczonego posiadacza d700, bez zadnego doswiadczenia z puszkami jednocyfrowymi. Jednak nie ma konkretow w tym co piszesz.. sila przyzwyczajenia to ogolnik, ktory moze dzialac w kazda strone. Ja np przyzwyczailem sie do d70s i nie moge sie przestawic ze przyslone zmieniam teraz kolkiem z przodu z korpusu... albo jesczez nie doszedlem do tego gdzie to zmienic ;)

Oczywiscie nie mam zamiaru sie spierac, masz tu wieksze doswiadczenie.

W tym absolutnie nie ma konkretów i każdemu wyda się to bredzeniem meteka ;)

al
19-08-2008, 23:56
hah, stoję przed podobnym dylematem, w zasadzie to stałem.. popełniam głównie rep.
pomacałem sprzęcicha i choć nigdy nie miałem puszki z jednym numerkiem teraz nie mam wątpliwości, d3. i wiem że trochę posiedzi u mnie w torbie.

ciężko powiedzieć co mnie przekonało, dwa sloty, wizjer, wykonanie, bateria.. no i oczywicie to niesamowite iso..

StruceL
20-08-2008, 13:22
D3 uzywalem, jest genialny. Jednak ja fotografuje glownie w czasie podrozy/takingow/etc. (http://jfrak.w.interia.pl/) Wtedy D3 jednak jest bardzo niewygodne. Jest po prostu za duze, a na dodatek bardzo rzuca sie w oczy. Obecnie uzywam D300 + F5 oraz kilka obiektywow, glownie stalek (sa po prostu male i niewinnie wygladaja). Podkreslam jednak, praca na D3 jest rewelacyjna. Jakosc zdjec tez jest widocznie lepsza. Dla mnie jednak kolejnym aparatem z wyboru bedzie nastepca D700.

F5 nie taki znowu mały...

Robisz głównie sport - D3
Jak popełniasz mniej dynamiczną rep i fotografujesz wszystko (wydarzenia, imprezy, portrety i nawet trochę sportu) to IMO D700 wydaje się rozsądniejszym wyborem.

sirtorpeda
20-08-2008, 13:29
Też się nad tym zastanawiałem - biłem się pomiędzy D3 a D700.

Na wstępie musiałem sobie odpowiedzieć do czego będzie mi się ten aparat przydawał - pracuję jako fotorep. w regionalej gazecie. Zapewnia mi ona, dzięki Bogu, służbowego Nikona D200 z całym oszkleniem i błyskaniem potrzebnym do foto newsowej. Dlatego wiem, że ja nowego korpusu nie będę używał w codziennej pracy - będzie to puszka zabierana tylko wtedy, kiedy są złe warunki oświetleniowe lub podczas jakichś większych projektów (no chyba, że 14-24mm okaże się użyteczna w fotografii prasowej, ale na cropie jest wystarczająco szeroko). I to był główny argument, który zadecydował o kupnie D700.

Podstawowa różnica pomiędzy tymi korpusami to tak naprawdę nie grip (można dokupić, z czego do d700 jest lepszy, bo z dodatkowym wybierakiem), wizjer (d700 ma czyszczałkę, co w naszej pracy też się przydaje), FPSy (d700 z gripem to też już szybkostrzelna bestia), a... wytrzymałość migawki. Za połowę ceny d700 dostajesz tak jakby drugie body gratis. D3 ma wytrzymać 300 000 zdjęć, d700 "tylko" 150 000. Gdybym kupował aparat do codziennej roboty w swojej gazecie lub agencji, wybrałbym D3, któe ma jeszcze ten plus, że ma notatki głosowe.

Przewagą d700 nad d3 jest rozmiar. Tak, wiadomo, korpusy jednocyfrowe to wygoda... i profi wygląd :-) Ale na pewno nie raz spotkałeś się z sytacją, że chciałbyś się rzucać w oczy jak najmniej. D700 z poobklejanymi napisami będzie wyglądał dużo bardziej niepozornie niż D3 po takim samym zabiegu. A w razie czego, grip zawsze możesz dokupić.

Jakość obrazu w końcu ta sama. Nie wiem czy Ty Nikoniarz czy Canonier, ale jeśli zmieniasz system, to za różnicę ceny pomiędzy d700 i d3 kupisz sobie świetne 24-70 f/2.8 albo 14-24 f/2.8 albo 70-200 f/2.8 VR. Albo ze dwie/trzy stałki.

Pozdrawiam

edit: jeszcze jedna rzecz, to ze d700 ma wytrzymac 150k zdjec, to nie znaczy ze wytrzyma tylko tyle. Moj redakcyjny d200, ktory ma teoretycznie taka sama wytrzymalosc, zrobil juz ponad 300k i calkiem niezle sie trzyma:)

mayor
20-08-2008, 13:39
d700 ma wbudowana lampe a D3 nie, wszysy o tym zapomnieli. Wiem, ze ona sie nie zabardzo nadaje do blyskania ale w trybie comannder moze na poczatku zastapic SU-800.

RAF
20-08-2008, 13:42
Dla mnie jednak kolejnym aparatem z wyboru bedzie nastepca D700.

A czego nadzwyczajnego tam w nim się spodziewasz? :) (btw, przeglądam sobie Twoją galerię, gratuluję pasji podróżniczej)

sirtorpeda
20-08-2008, 13:51
RAF - logicznym następstwem wydaje się, że kolejny model będzie miał więcej krzyżowych punktów AF lub wreszcie pokrycie punktami AF całej klatki, więcej fpsów, wizjer 100% pokrycia kadru... i całkowicie niekompatybilnego gripa:D

grudzinsky
20-08-2008, 15:22
ja sie wlasnie zdecydowalem na D700, chociaz po glowie lazil mi D3. bawie sie w krajobrazy i chociaz D3 jest pancerna pucha to D700 tu nie odstaje. mam D300 i przetestowalem we wszystkich mozliwych warunkach poza pustynnymi ;) d70 zarobil na D300, d300 zarobilo na d700 :) ja wychodze z takiego zalozeniea :) jak aparat potrafi zarobic na siebie to wtedy mozna go kupic :)
d700 + 24-70 2.8 to jest cena D3 :)

Pawel Pawlak
20-08-2008, 17:23
jeśli miałbym kupować d700 + cały osprzęt (en-el4a+ładowarka+grip) to nie wiem czy nie skusiłbym się na d3 pomimo tego że do wielu zadań d700 jest praktyczniejszy. Jako że miałem już te dodatki, wybrałem d700 bo tak naprawdę w cenie d3 mam d300+d700+dodatki. I ani przez chwilę nie żałowałem że to nie d3.

luxius
20-08-2008, 18:03
napisal sirtorpeda:

"Podstawowa różnica pomiędzy tymi korpusami to tak naprawdę nie grip (można dokupić, z czego do d700 jest lepszy, bo z dodatkowym wybierakiem), wizjer (d700 ma czyszczałkę, co w naszej pracy też się przydaje), FPSy (d700 z gripem to też już szybkostrzelna bestia), a... wytrzymałość migawki. Za połowę ceny d700 dostajesz tak jakby drugie body gratis. D3 ma wytrzymać 300 000 zdjęć, d700 "tylko" 150 000."
***


czesto spotykam wytrzymalosc migawki traktowane jako kryterium wytrzymalosci aparatu- ja uwazam ze to mylna teza

naprawialem juz 5 cyfrowych nikonow, ktore nie mialy w nazwie jednej cyferki a wiecej
wszystkie ladowaly w serwisie w okolicy 100-130 tys klatek (oprocz d100, ktorry nigdy nie byl w serwisie i dalej robi)i w zadnym wypadku przyczyna naprawy nie byla migawka, najczesciej byl to silnik lustra, silnik przyslony, styki w bagnecie, pokretla

w d200 mozna zrobic i 200 k zdjec, co z tego jak po trzech miesiacach intensywnej pracy odklejaja sie gumy

ja smiem twierdzic, ze zeby zrozumiec roznice miedzy d3 i reszta stajni trzeba przejsc przez dluzsze uzywanie f5, d1 czy d2x
- to jest taka roznica, ze czasem ciezko ja okreslic dokladnie, ale ona jest, ogromna:)


i jeszcze
"Podstawowa różnica pomiędzy tymi korpusami to tak naprawdę nie grip"
oj oj, jak najbardziej jedna z podstawowych:)

Pawel Pawlak
20-08-2008, 18:21
ja smiem twierdzic, ze zeby zrozumiec roznice miedzy d3 i reszta stajni trzeba przejsc przez dluzsze uzywanie f5, d1 czy d2x
- to jest taka roznica, ze czasem ciezko ja okreslic dokladnie, ale ona jest, ogromna:)



problem w tym że organoleptycznie d700 bardziej przypomina f6 niż d300 ;)

Amadablam
20-08-2008, 18:23
A czego nadzwyczajnego tam w nim się spodziewasz?

niczego sie nie spodziewam :-) po prostu ze wzgledu na ograniczenia finansowe nastepna lustrzanke kupie dopiero za 2-3 lata ;-)

Amadablam
20-08-2008, 18:28
F5 nie taki znowu mały...

nie jest, ale tu akurat nie masz zadnego wyboru jezeli chodzi o slajdy
ja akurat "widoczki" robie dalej na Velvii
ktos tu wspomnial wczesniej, ze F5 bardzo przypomina D700
zgadzam sie z tym

aleksanderp
20-08-2008, 19:04
Grip zupełnie mnie nie interesuje, do canona 30d kupiłem gripa odkręciłem po tygodniu. Było niewygodnie i ciężko.
Zastanawiam się skad taka różnica w cenie, skoro różnice są minimalne (dzwiczki do karty to szczegół). Jeżeli chodzi o gabaryty to dla mnie im lżej tym lepiej.

To powiększenie czym się obiawia ?

sirtorpeda
20-08-2008, 19:08
luxius: przyznaję, grip jest po prostu rewelacyjną rzeczą do fotografii, szczególnie newsowej, a już szczególnie wtedy, kiedy jest mało miejsca obok. Napisałem też, że jeśli się robi głównie taką fotografię (no i studyjną też, to oczywiste), wtedy D3. Jednak to jest aparat-kobyła, a to nie każdemu musi odpowiadać, prawda? Szczególnie, że autor wątku porusza się chyba głównie w reportażu, wiec chyba w tej dziedzinei możliwość modyfikowania rozmiarów sprzętu, bez znaczącego spadku jego wydajności, jest nie do przecenienia.

Co do gum - nie wiem czy w D3 się odklejają, ale znająć życie - tak. W redakcyjnych D2x gumy odklejają się równie mocno co w d200. Taka natura tego sprzętu.

Mój aparat (przypominam, 300k przebiegu) nie był ani razu serwisowany. Z pozostałych czterech/pięciu (nie pamiętam już) jak na razie chyba tylko w jednym coś szwankuje. Czyli wytrzymałe jak D2x.

D300/200/700 to nie jest sprzęt klasy D70/80 (które też mieliśmy, ale później to cały czas w serwisie niby leżały). To solidne puszki.

Jacek_Z
20-08-2008, 21:27
ktos tu wspomnial wczesniej, ze F5 bardzo przypomina D700
zgadzam sie z tym
chyba jednak komuś chodziło o F6 (lub F100). F5 ma zintegrowanego gripa, więc bardziej przypomina D3.

Amadablam
20-08-2008, 21:49
chyba jednak komuś chodziło o F6 (lub F100). F5 ma zintegrowanego gripa, więc bardziej przypomina D3.
faktycznie, PP pisal o F6 :-)

a ponizej dla porownania wymiary aparatow:
D300: 147 x 114 x 74
D700: 147 x 123 x 77
F5: 158 x 149 x 79
D3: 160 x 157 x 88
F5 posiada gripa, jednak w rece bardziej przypomina D700 (no, moze poza waga)

luxius
20-08-2008, 23:38
nie jest, ale tu akurat nie masz zadnego wyboru jezeli chodzi o slajdy
ja akurat "widoczki" robie dalej na Velvii
ktos tu wspomnial wczesniej, ze F5 bardzo przypomina D700
zgadzam sie z tym


a o f100 i f6 słyszałeś :) ?

ja bym sie rysy wolal wybrac z ktoryms z nich......

luxius
20-08-2008, 23:41
niby jak f5:
http://www.mir.com.my/rb/photography/hardwares/classics/NikonF5/images/NikonF5front80mm.JPG

przypomina d700?
http://blog.wired.com/gadgets/25444_D700_front.jpg

nawet z gripem nie przypomina
http://farm4.static.flickr.com/3138/2626879151_d260ba53e2.jpg?v=0



chyba , ze na takiej zasadzie jak tramwaj przypomina pociag:)

Amadablam
21-08-2008, 00:16
niby jak f5:
http://www.mir.com.my/rb/photography/hardwares/classics/NikonF5/images/NikonF5front80mm.JPG

przypomina d700?
http://blog.wired.com/gadgets/25444_D700_front.jpg

nawet z gripem nie przypomina
http://farm4.static.flickr.com/3138/2626879151_d260ba53e2.jpg?v=0

chyba , ze na takiej zasadzie jak tramwaj przypomina pociag:)

drogi kolego, pisze o moim subiektywnym wrazeniu
:-) podkreslam, subiektywnym

Amadablam
21-08-2008, 00:19
a o f100 i f6 słyszałeś :) ?

ja bym sie rysy wolal wybrac z ktoryms z nich......

no tak, ale nie bede przeciez teraz zamienial F5 na F6 :-P
mysle, ze za kilka lat matryce cyfrowe dorownaja slajdom
trzeba tylko poczekac

yaqb
21-08-2008, 07:31
Przewagą d700 nad d3 jest rozmiar. Tak, wiadomo, korpusy jednocyfrowe to wygoda... i profi wygląd :-) Ale na pewno nie raz spotkałeś się z sytacją, że chciałbyś się rzucać w oczy jak najmniej. D700 z poobklejanymi napisami będzie wyglądał dużo bardziej niepozornie niż D3 po takim samym zabiegu. A w razie czego, grip zawsze możesz dokupić.


Powiem Ci że wystarczy zmienić oryginalny pasek na szyje na jakiś zamiennik (ja zmieniłem na matin'a) i aparat nie będzie się aż tak rzucał. Sprawdzone w 100% w Krakowie. Jak chodziłem z D3 z oryginalnym paskiem to w oczy rzucał się żółty napis na pasku i ludziska dokładniej się przyglądali, a teraz pełen spokój.

gietrzy
21-08-2008, 07:46
(ja zmieniłem na matin'a)

Mógłbyś napisać gdzie go kupić, jaki model? Szukam mniej oczojebnego paska, któremu nie straszne i D3 i cięższe szkła.

yaqb
21-08-2008, 08:18
Mógłbyś napisać gdzie go kupić, jaki model? Szukam mniej oczojebnego paska, któremu nie straszne i D3 i cięższe szkła.

http://imfoto.pl/index.php?zaw=16&id=383

Ja mam ten pasek. Dźwigam na nim D3 i 70-200/2.8 bez problemu.

gietrzy
21-08-2008, 08:28
http://imfoto.pl/index.php?zaw=16&id=383
Ja mam ten pasek.

Dzięki za link, którą wersję masz profilowany czy nie. Kurcze nie ma zdjęć i nie można sobie podejrzeć.

wilk325
21-08-2008, 08:39
Dzięki za link, którą wersję masz profilowany czy nie. Kurcze nie ma zdjęć i nie można sobie podejrzeć.

Ja mam profilowany Kata, też neoprenowy i też się nie rzuca w oczy, i jest wygodny. Nie wiem dlaczego te paski oryginalne są takie sztywne i się wrzynają w szyję.

yaqb
21-08-2008, 08:56
Dzięki za link, którą wersję masz profilowany czy nie. Kurcze nie ma zdjęć i nie można sobie podejrzeć.

Mam wersję nie profilowana. Pasek profilowany jest krótszy od tego nieprofilowanego.

gietrzy
21-08-2008, 09:05
Dzięki. Wysłałem @ do imfoto i czekam. Jak będzie dobry to kupię też do piątki.