PDA

Zobacz pełną wersję : obiektyw do D50 na sluby



katzdw
17-08-2008, 12:34
myslalem kupic cos z 17-50 2,8 albo jakas 30 1,4 1,8. potrzebuuje raczej do kosciolow ciemnych i 50 odpada bo mam w miescie male koscioly i z miejscem krucho a z 30 dam rade obiac calych mlodych wolalbym cos z zoomem dlatego mysle o 17-50 2,8 czy to wystarczy by robic z miare jasne zdjecia w kosciolach. posiadam lampe SB600 i w tej chwili tamrona 17-200 3,5-6,3 i jest za ciemny do kosciolow

Sztolcman
17-08-2008, 15:57
Stałki będą lepsze do kościoła pod warunkiem, że się robi na dwa body. Jeśli masz lampę i jeden aparat to chyba najlepiej dokupić do nich tego Tamrona. Tylko będziesz jeszcze musiał trafić na dobrą sztukę. Też się kiedyś przymierzałem do niego ale jakoś zawsze trafiałem na egzemplarze z koszmarnymi problemami z ff/bf, do tego AF się gubił i pyrkał w ciemnych miejscach - zniechęciłem się i dałem sobie spokój.

Lucid
17-08-2008, 16:36
Ja mam d50 i t17-50. W jasnych kosciołach jest ok ale w starych ciemnych nawet iso800 i czasy ok 1/30 nie daja zadowalających rezultatów. Ale jak dla mnie, moze niektórym nie przeszkadza dosc ciemne tło...

Imacman
17-08-2008, 19:37
Myślę, że lepsza będzie Sigma 30/1.4. Nie zawsze można błysnąć sabinką w kościele, bo p. ksiądz się nie zgadza. 1.4 jest na tyle jasne, że poradzi w takiej sytuacji.

Lucid
17-08-2008, 21:24
Ale go bedzie tak mała ze robiac pod kątem zdjecie parze młoda bedzie ostra a młody nie, nie zawsze korzystnie to wyglada..

kolosm
18-08-2008, 08:51
Problem dosyć skomplikowany, bo z jednej strony tamron będzie jednak za ciemny do takich kościołów, ale z drugiej strony sama sigma może nie wystarczyć do wszystkich sytuacji (zbyt małe kościoły), najlepiej mieć jednak...oba:) Ciężka sprawa, ale jeśli miałeś kiedyś do czynienia ze stałkami to dasz rade na tej sigmie!

katzdw
18-08-2008, 15:35
jesli chodzi o o lampe to u nas niema problemu z ksiezmipod warunkiem ze sie nie cyka zdjec podczas kazania. narazie niemam kasy by kupic obydwa obiektywy ale jeden do 1,5 tys moge kupic a z czasem kupi sie nastepny. glownie zalezy mi by w kosciele zrobic calych mlodych z wmiare jasnym tlem bo w tej chwili z moim obiektywem w ciemnych kosciolach jest lipa nawet z czasami rzedu 1/30. gdyby ten 17-50 2,8 wystarczyl by tlo bylo w miare jasne to bym go kupil a swojego tamrona sprzedal i kupil jakas stalke 1,4

maly_glod
18-08-2008, 18:49
Ślubów komercyjnie nie robię, ale zdarzało się ze czasem pstrykałem u znajomych. Kościoły są różne i 2.8 to raczej jest minimum. Jeżeli masz możliwość to pożycz jakieś jasne szkło i sprawdź ;-)
Za 30 przemawia waga;-) i światło, ale mi by się chyba było ciężko przestawić na samym początku z długiego zooma na stalkę, poza tym za kolegą Lucid przy zdjęciach na pełnej dziurze ktoś może uciec poza GO
Na początek ja bym się skłaniał ku t17-50 będąc na twoim miejscu oczywiście.

Tu masz przykładowa fota w dość ciemnym kościele D50, f/2.8, 1/30s, iso 800, lekko dopalone lampą, robione sigmą 24-70


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img175.imageshack.us/img175/7529/testslubcw0.jpg)

Bienias
19-08-2008, 11:18
Nie fotografuję ślubów na codzień jedynie okazyjnie jako 2 lub 3 fotograf u znajomych (i dla własnej satysfakcji) Myślę że z takiej odległości para młoda wyszłaby ostra i przy f2.0 (1.8) z sigmy 30. Faktem jest, że jak zbliżysz się do młodych to na f 1.4 przy foceniu pod kątem jedna osoba na 100% ucieknie z pola ostrości. Jeżeli jednak zrobisz zdjęcie prostopadle na f 1.4 i masz trochę wprawy to młodzi będą ostro, (lampy pewnie nie trzeba będzie odpalać, choć jeżeli Ci pozwalają można musnąć), a i bookeh b ciekawy. Niektórzy jednak wolą pewność, że to co chcą bedzie w GO, inni (oceniający zdjęcie) lubią mieć "wszystko" ostre. Wydaje mi się, że wybór zarówno Tamrona 17-50/2.8 jak i sigmy 30/1.4 jest dobry. Wszystko zależy od priorytetów. W tamronie masz możliwość zmiany ogniskowej i dobre światło, w sigmie jesteś przygotowany na b kiepskie warunki oświetleniowe. Używając < f2.0 trzeba jednak trochę wprawy. Znam fotografujących, którym na ślubach wystarcza coś ze światłem 3.5-4.5, a jego brak rekompensują lampą. Osobiście wolałbym jednak coś jaśniejszego

katzdw
19-08-2008, 15:31
no i taki efekt by mnie zadawalal na poczatek a z czasem bym sobie uzbieral na lepsze szkla. a powiedz mi jak ustawiasz w D50 balans bieli bo mi wychodza zdjecia troche czerwone po obrobce oczywiscie suknia niejest jakas lekko pomaranczowa tylko biala ale kazde zdjecie robione w pomieszczeniach lampa sb600 z dyfuzorem (odbijam od sufitu) musze korygowac. uzywalem teraz na weselu lampy TUMAX i odbijalem swiatlo od sufitu ale bez dyfuzora i wyszly lepsze kolorki tylko znow czesciel jaj przepalone lekko twarz lub suknie. niestety przy moim obiektywie i ISO800 musze odpalac lampe prawie na maksa.

maly_glod
19-08-2008, 22:02
no i taki efekt by mnie zadawalal na poczatek a z czasem bym sobie uzbieral na lepsze szkla. a powiedz mi jak ustawiasz w D50 balans bieli bo mi wychodza zdjecia troche czerwone po obrobce oczywiscie suknia niejest jakas lekko pomaranczowa tylko biala ale kazde zdjecie robione w pomieszczeniach lampa sb600 z dyfuzorem (odbijam od sufitu) musze korygowac. uzywalem teraz na weselu lampy TUMAX i odbijalem swiatlo od sufitu ale bez dyfuzora i wyszly lepsze kolorki tylko znow czesciel jaj przepalone lekko twarz lub suknie. niestety przy moim obiektywie i ISO800 musze odpalac lampe prawie na maksa.

Kościół robię w rawach zawsze można coś podciągnąć mniej lub bardziej i nie trzeba się jakoś specjalnie przejmować. w pomieszczeniach podczas zabawy dyfuzora raczej nie używam, prędzej odbłyśnika z sb-800. Efekty są zadowalające, ale lepiej niech się specjaliści wypowiedzą bo ja po weselach to fotografuje jako gość ;-)

arturjb
19-08-2008, 22:18
a ja w kościele uzywam statywu - nie matrwię się o czasy rzędu 1/10. jest to oczywiście rozwiązanie tylko częściowe, bo nie mozna w ten sposób fotografować przysięgi, komunii i innych dynamicznych elementów ślubu

Imacman
20-08-2008, 10:46
Dla zainteresowanych Techniki fotografowania z lampą (http://foto.jasiu.pl/). Super poradnik.

kolosm
20-08-2008, 11:01
Ja robię absolutnie wszystko w RAWach, ostatnio jako gość robiłem z daleka 85tką, parametry: f1.8, czas 1/60 (podparłem się o murek bo przy tym czasie juz sporo można poruszyć) i iso ... 1600 a i tak zdjęcie było za ciemne - tak kiepskie warunki panowały, przy wywoływaniu musiałem jeszcze te iso wyciągać o ok +0,7EV, pobawiłem się delikatnie w odszumianie, i po zmniejszeniu zdjęcia wyszło na prawdę w porządku, szumu nie widać (oczywiście nie mówie tu o cropie 100%), zatem NEFy to jest ratunek nie do przecenienia!