PDA

Zobacz pełną wersję : makro ...... ratunku!!



hankahanka
14-08-2008, 17:40
Witam . Wiem , było o makro już tu sporo , ale..................Od niedawna mam nikona d80, mam ochotę na zdjecia makro , niestety pojęcia o sprzecie juz nie.Wiem że 105 nikor jest super ale niestety , cena jeszcze długo mnie bedzie ograniczać . Zastanawiam sie nad pierscieniami makro . Mam obiektyw 18-55 bez mozliwości manualnego ostrzenia i ( zupełnie bez sensu) 18-135.Doradźcie ....kupić pierscienie ??? Jakie???? Pojecia o tym nie mam na razie......W was nadzieja . Pozdrawiam . Hanka

m_cudny
14-08-2008, 17:59
najtaniej bedzie zanabyć jakiś obiektyw ~ 50 mm z gwintem m 42 i do tego pierścienie których na allegro skolko ugodno;), no i przejściówka N/M42, tylko ani AF, ani pomiaru światła nie budziet. Opcja nr 2 kupić Nikkora 50 mm 1.8 i pierścionki albo manualne za ok 60 pln-ów (też na piechotę wszystkie pomiary i AF) albo z przeniesieniem wszystkiego co dusza zapragnie za ok. 500 pln-ów
Z kolei jak już kupować 50-tkę z wypasionymi pierścionkami, to może warto było by ze 2 stówki dołożyć i kupić 60-tkę micro zamiast tego?
Aha opcja jest jeszcze jakościowo (jeśli chodzi o obraz) superaśna z Nikkorami 55 mm micro (dwie wersje są bodajże, obie manualne, cenowo napewno taniej niż 60-tka)
Jest jeszcze Soligor/Cosina/Vivitar 100/3.5 macro z dedykowaną soczewą daje 1:1 I jest naprawdę przyzwoity, tylko ciężko go upolować. NIedawno był na forum do sprzedania bodajże jeden.
Osobiście posiadam Nikkora 60 micro, na robale za krótko, ale ja nie lubię focić robali, bo wszyscy je focą, wolę inne tematy;)
Tak jeszcze od siebie, na początek może warto kupić jakieś tanie pierścienie i zobaczyć czy w ogóle makro to jest to, żeby w koszta się nie pchać, a jak już się okaże, że makro to Twój konik, nie warto bawić się w półśrodki.
Takod siebie dodam, że miałem pierścienie, sprzedałem i kupiłem 60-tkę, i nie żałuję:)
pozdr, MC :)

Edit: Dobre pierścienie robi Soligor. a z manualnych wsio ryba, byle czarne były ;)

hankahanka
14-08-2008, 18:06
połowy nie rozumiem z tego co piszesz .........boszszsze .....czemu ja ze wsi

coroner
14-08-2008, 18:25
Najpierw sprawdź może, czy macro w ogóle cię ciągnie... jeśli dobrze zrozumiałem to masz 2 obiektywy. W takim razie kup złącze do odwrotnego mocowania i skręć je ze sobą, będziesz wtedy mieć jakieś tam powiększenie... Na początek powinno wystarczyć... Popróbuj fotek i sprawdź, czy rzeczywiście cię to ciągnie. Jeśli pociągnie, to nie ma co bawić się w półśrodki - wtedy dobrą opcją jest kupno Nikkora 60/2.8 albo Tamrona 90/2.8. Osobiście wybrałbym tego drugiego - dłuższa ogniskowa, więc robalki może da się porobić, optycznie bardzo dobry, ostry a i cena zbliżona

Pozdrawiam

m_cudny
14-08-2008, 18:33
z takim rozwiązaniem (położenie obiektywu w pozycji retro) będzie masakrycznie mała głębia ostrości...

tumiwisizm
14-08-2008, 18:39
hankahanka (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=18382), dbaj o styl wypowiedzi. dla kogos badajacego pozniej ten temat, bedzie ciezko przebrnac przez natlok kropek i jezyk dzieci neostrady.
pzdr serdecznie
JJ

coroner
14-08-2008, 18:45
z takim rozwiązaniem (położenie obiektywu w pozycji retro) będzie masakrycznie mała głębia ostrości...

Ale wydaje mi się, że to w tej sytuacji chyba najtańsze i najprostsze do wytłumaczenia rozwiązanie...

m_cudny
14-08-2008, 19:00
tanie pierścienie manualne (takie z allegro) też nie są drogie, a uwierz mi, łatwiej złapać ostrość tam gdzie się chce;)

coroner
14-08-2008, 19:03
tanie pierścienie manualne (takie z allegro) też nie są drogie, a uwierz mi, łatwiej złapać ostrość tam gdzie się chce;)

To fakt ale uwierz mi, początkującemu łatwiej złapać ostrość niż ustawić całą eskpozycję :)

Pozdr

hankahanka
14-08-2008, 19:09
tanie pierścienie manualne (takie z allegro) też nie są drogie, a uwierz mi, łatwiej złapać ostrość tam gdzie się chce;)

Mój obiektyw ( 18-55) nie ma manualnego ostrzenia ......to chyba te pierscienie o których piszesz , nie zdają egzaminu ?( albo coś pokręciłam)

m_cudny
14-08-2008, 20:51
masz zooma, ostrość da się też ustawiać zmieniając ogniskową, choć niesie to pewne ograniczenia ze sobą.
może raynox w takim razie na początek? nie jest to może gigant jakości optycznej, ale masz wtedy wszystko, co fabryka z obiektywem dała (af, choć kulawy, i pomiar swiatła)

coroner, nie jestem pewien, czy wiesz o czym piszesz, szybciej, posiadając cyfrę wyczujesz ekspozycję, niż nabierzesz doświadczenia w ustawianiu ostrości w makrofotografii, choć to oczywiście moje zdanie na podstawie moich doświadczeń. ;)
pozdrawiam, MC