PDA

Zobacz pełną wersję : SB800 chyba zabrudzone styki



Agraf
13-08-2008, 16:38
Mam pewien problem z lampą i nie wiem czy jest poważny czy to drobiazg, otóż moja sabinka od początku kołysała się na sankach samoistnie wyzwalając błysk, ten problem rozwiązałem, podłożenie zwykłych papierków spowodowało, że przestała się kołysać, ale ostatnio zaczęła się dziwnie zachowywać otóż: przestała pokazywać wartość ISO (ciągle 100), znikł tryb TTL BL, nie funkcjonuje wspomaganie pracy af, lampa "normalnie" błyska ale muszę używać trybu manualnego i sam ustalać siłę błysku, pomyślałem, że mam zabrudzone styki, po przemyciu spirytusem (i wacikiem) problem znikł) ale tylko na kilka godzin, kolega mi powiedział, że to na bank zabrudzone styki a przemywanie alkoholem niewiele daje, że trzeba zdrapać ze styków osad który na nich osiadł. Otóż to, tylko jak, zrobiłem to delikatnie, ale po chwili problem powrócił, byłem ostatnio u znajomych na weselu i zespół oprócz dymu puszczał bańki mydlane wydaje mi się że po tym weselu (kilka dni później) aparat zaczął się tak zachowywać. Możecie mi pomóc, wspomnę jeszcze, że dzwoniłem do pomocy technicznej nikona, zapytali się mnie od razu czy lampa nie ma luzów i się nie kołysze, potwierdziłem, że miałem taki problem a oni, że trzeba najprawdopodobniej wymienić saneczki, czyli wysłać lampę do nich - jest jeszcze na gwarancji! Jeśli możecie pomóżcie!

robin102
13-08-2008, 20:44
Zaczął bym od profilaktycznego wysuszenia lampy skutecznym domowym sposobem. Otworzyć wszystkie klapki i otworki i położyć sabinę na TV typu kineskopowego na kilka dni w miejscu gdzie wydobywa sie z niego cieplutkie suche powietrze. Porządne czyszczenie styków np. preparatem KONTAKT WL też bym zrobił.

Gawronik
15-08-2008, 17:04
Miałem ze swoją SB-600 ten sam problem, kołysała się lekko i podczas tych przechyłów błyskała samoistnie a podczas robienia fotek nie zawsze dała się wyzwolić. Problem ustał po wymianie sanek w lampie. Myślę ż czeka Ciebi wymiana sanek lampy w serwisie.