Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : stałka na poczatek



sobee
12-08-2008, 22:13
witam, napiszcie mi konkretnie czy jest sens na poczatek zabawy z lustrzanką (d80) kupić samą stałkę (50 1.8), wiem że zoomowanie w nogach itp itd, ale tak ogólnie czy to dobre będzie do nauki itp....

ADAS
12-08-2008, 22:24
Tak

MYSZ
12-08-2008, 22:24
Po zakupie 50 1.8 , nie zdejmowałem jej przez rok, stałka uczy podstaw kadrowania, polecam :)

sobee
12-08-2008, 22:36
dzięki za odpowiedzi, mam jeszcze jedno pytanie w fotojokerze jest teraz promocja : do każdego zestawu z d80 dodają za 299 zł sigmę 70 300 apo, zna ktos ten obiektyw? gdzies czytałem że do 200 jest w miare ok a dalej to shit....

mihow
12-08-2008, 22:37
Potwierdzam. Szkiełko tanie, fajne, jasne i ostre...
Ale niestety szerokiego planu nim nie zrobisz, więc lepiej oprócz tego kup np. 18-70 :)

Zbigniew
12-08-2008, 22:41
Idealny zestaw na początek to IMO body, 18-70, 50/1.8. Później rozszerzysz to szybko o lampę i pewnie o tele. Niemniej te dwa szkiełka to podstawa (sam miałem je przez długi czas i byłem bardzo zadowolony).

lisekluk1
12-08-2008, 22:41
A ja bym ci polecił zoom, na początku też tak chciałem zrobić ale kupiłem 18-70 i nie żałuje, jest bardzo wygodny. Jeżeli już chcesz stałke to pomyśl o czymś szerszym ok 30mm co w przeliczeniu na mały obrazek daje 50mm jest bardziej uniwersalne (przynajmniej według mnie). 50mm po podpięciu do body np d40, d80 da ok 75mm rzeczywistych a to trochę wąsko już jest. Pozdrawiam i życzę trafnego wyboru.

MYSZ
12-08-2008, 22:43
Te 299 zł przeznacz lepiej na browar, nie miej złudzeń, po krótkiej fascynacji odstawisz w kąt. Szczególnie po zakupie 50 tki i porównaniu efektów :)

Imacman
12-08-2008, 23:31
Ze stałek można S30/1.4, N50/1.4 lub 1.8, N85/1.4 lub 1.8.

ADAS
13-08-2008, 08:20
Na początek Panowie, na początek kolega pyta.
Naprawdę zacznij od 50. To szkło naprawdę uczy kadrowania i myslenia. Zum to przejście na łatwiznę. Dzięki nożnemu zumowaniu nabierzesz wprawy i doświadczenia. Oczywiście optyczne właściwości szkła przyćmią zumy, które masz na oku. Jak Ci się nie spodoba to z łatwością możesz te szkło sprzedać to chodliwy towar.

mihow
13-08-2008, 08:23
Na początek Panowie, na początek kolega pyta.
Naprawdę zacznij od 50. To szkło naprawdę uczy kadrowania i myslenia. Zum to przejście na łatwiznę. Dzięki nożnemu zumowaniu nabierzesz wprawy i doświadczenia. Oczywiście optyczne właściwości szkła przyćmią zumy, które masz na oku. Jak Ci się nie spodoba to z łatwością możesz te szkło sprzedać to chodliwy towar.

Nie zgodzę się z tym.
50-tka jest dobrym szkłem do nauki, ale nie może stanowić PIERWSZEGO PODSTAWOWEGO szkła w torbie początkującego fotografa.

A co jeżeli będzie chciał zrobić zdjęcie na imieninach u swojej cioci i objąć całą rodzinę przy stole?

Kup też coś szerszego. Polecałbym taniego używanego N 18-70. To jest zoom, ale przynajmniej da ci możliwość szerokiego ujęcia...

50-tka na DX niestety jest za wąska do takich zastosowań...

ADAS
13-08-2008, 08:30
tym telezumem też imienin nie obskoczy.
Może kolega jeszcze określi co znaczy na początek. Bo dla zastosowań imieninowych można na dokładkę kupić 18-55 na giełdzie za 150-200 zł.
Kolega chce się uczyć. Mi tak wiele jak pierwsze jasne szkło to nie dało nic.

mihow
13-08-2008, 08:31
tym telezumem też imienin nie obskoczy.

Bo?

elanek
13-08-2008, 08:33
Co Wy z tym zoomowaniem nogami? 50-tka zmusza do myślenia, do zdecydowanych kadrów, cięć, których by sie zoomem nie wykonało. Ciekawe rzeczy wychodzą :)

ADAS
13-08-2008, 08:56
Racja. A u Cioci można wszystkich po kolei, a razem to na spacer wyjść.

mihow
13-08-2008, 08:58
Racja. A u Cioci można wszystkich po kolei, a razem to na spacer wyjść.

No dobra. A ale co jeśli się uprze i jednak będzie chciał objąć wszystkich? Lub większą grupę?
Nie piszcze człowiekowi, żeby sobie kupił tylko 50-tkę bo się przejedzie...

ADAS
13-08-2008, 09:00
Nie tylko, tylko na początek. Jak się zapali to kupi sobie następne, może lepsze szasne szersze lub jasnego zuma.

Edit Wiem po sobie zaczynałem z kitem 18-55, i tak naprawdę zacząłem chwytać jak robić by było ładnie jak kupiłem 50. Przez pół roku praktycznie jej nie zdejmowałem. Uwierz po zdjęciach widzę różnicę. Przed i po pięćdziesiątce.

mihow
13-08-2008, 09:04
No w porządku. Niech bedzie "tylko na początek".
Ile będzie trwał ten "tylko początek"? Pół roku, rok? Przez ten czas na pewno będzie miał sporo okazji zrobić szerokie ujęcie chociażby krajobraz lub właśnie wspomniane wcześniej imieniny w mieszkaniu...

I co wtedy?

lesheck
13-08-2008, 09:33
Ja bym na poczatek proponowal 50 i do tego 24 jakas uzywke. Do nauki swietny zestaw.

sobee
13-08-2008, 17:24
No witam wszystkich, widzę że rozmowa się rozkręciła, dziękuję za porady. Jeżeli chodzi o sprecyzowanie terminu "stałka na poczatek" to chodzi mi o start z lustrzanką, do tej pory miałem styczność jdynie z kompaktami. Chciałem kupić d80 z 18-55 VR, czytałem że to bardzo dobre szkło za te pieniądze, ale jakoś nie zdążyłem z promocją :). mysle że i tak niedługo (dwa do kilku miesięcy ) kupię coś szerszego, pewnie 18-55 VR lub 18-70, to się zobaczy, jednak właśnie stałka 50 1.8 jest u mnie szkłem obowiązkowym, zresztą np na pixel-peeper widziałem że można też nim uchwycić sporą część świata :).

Jeżeli chodzi o imieniny u cioci to raczej rzadko chodzę :) a tak poważnie to raczej nie planuję robić zdjęć w mieszkaniu lecz na zewnątrz, a na imieniny do raczej kompakcikiem, szybciej , wygodniej itp itd, i nie muszą być jakies "artyzmy" z tych zdjęć :).

Jeżeli chodzi o te "zumy w nogach" to też mi się tak nie rozchodzi, bardziej mnie interesuje co właśnie z tą szerokością, wiem że nie jest to szeroki kąt i w mieszkaniu zdjęc dużo nie porobię, ale czy właśnie jest z tym kątem aż tak źle. Jak pisałem nie miałem wcześniej lustrzanki lecz robiłem zdjęcia kompaktami więc nie wiem nic o tym szkle.... jestem na kupnie d80 i myśle o tej stałce ponieważ dużo o niej czytałem i większość ją zachwalało, na pewno nie będzie to jedyne szkło ale też nie planuję zoomów za 4000 zł, no chyba że ta kumulacja jutrzejsza w lotto wpadnie mi w ręce :), pozdrawiam i jeszcze raz dzięki za porady....

piotr w
13-08-2008, 17:40
Jako stałkę polecam 35/f2, bardziej uniwersalna niż 50/1.8, o lepszych kolorach, bardzo dobrym kontraście. Niestety wyższej cenie.

Maldoror13
13-08-2008, 18:42
Ja dokupiłem sobie 50 1.8 jako uzupełnienie do Nikkora 18-55 na kiepskie warunki oświetleniowe. Na D50 sprawowała się świetnie, a teraz na D200 równie dobrze. Z czasem zamieniłem 18-55 na 18-70 i póki co jako zoom wystarczy. 50 została i sądzę, że z 18-70 stanowi super duet. Fakt na wnętrza jest za wąska (chyba że na portrety lub półsylwetki) za to jest jasna. Teraz planuje 35 2.0 i 85 1.8 i odstawiam zoomy.

mihow
14-08-2008, 09:01
Jako stałkę polecam 35/f2, bardziej uniwersalna niż 50/1.8, o lepszych kolorach, bardzo dobrym kontraście. Niestety wyższej cenie.

Potwierdzam. Bardzo świetne szkło, ale niestety cena nówki to trochę powyżej 1000zł...
Na DX daje świetny standard... I to światło, ten kontrast i ta waga... :D Miodzio...

waldek
14-08-2008, 20:23
Gdybym dzisiaj zaczynał kompletować obiektywy - to kupiłbym N 24/2.8
Wystarczy do 70% zdjęć.

mihow
14-08-2008, 23:43
Gdybym dzisiaj zaczynał kompletować obiektywy - to kupiłbym N 24/2.8
Wystarczy do 70% zdjęć.

Tyż fajne, ale ciemne strasznie :D

bloodcrawler
15-08-2008, 00:00
1 EV różnicy raptem, a 11 mm szerzej ;). Podbicie ISO przeboleje, parę mm już nie ;)

ADAS
15-08-2008, 08:38
Może jeszcze zaproponujemy Zbigniewową 30 SIGMY. Ta na ieniny idealna

Bienias
15-08-2008, 14:38
No ja tez proponowałbym ZBIGNIEWOWĄ Sigmę 30/1.4 HSM. Super światełko, ogniskowa nada się nawet do focenia "u cioci na imieninach". Ze względu na ogniskowa i światło 1.4 obiektyw bardzo uniwersalny. Wg mnie na początek lepszy niż N 50/1.8. Do rozważenia jest jeszsze ewentualnie (jeżeli niekoniecznie z własnym napędem AF) N 35/2 albo jeżeli szerzej to S 20/1.8 (na imieniny chyba najlepsza:) )

dame
15-08-2008, 22:28
przestrzegam cie tylko, ze jak zaczniesz od stalek to juz nigdy nie kupisz zadnego zooma (chyba ze profesjonalne stalkokillery za wiele tys) ;-)

sobee
16-08-2008, 16:28
witam, decyzja juz zapadła, jest w domku d80 z 18-55 VR. za miesiąc lub dwa planuję 50-tkę 1.8.... sprawdzałem tą 50 1.8 i faktycznie super szkło ale bez szerokiego kąta nie nawojujesz, a na szeroką stałkę mnie nie stać. a ten VR jest naprawde super chociaż dopiero zacząłem zabawe a widze że stabilizacja sporo daje szczególnie jak trzeba zwiększyć czas naświetlania... pozdrawiam...

Rarog
17-08-2008, 12:17
witam, decyzja juz zapadła, jest w domku d80 z 18-55 VR. za miesiąc lub dwa planuję 50-tkę 1.8.... sprawdzałem tą 50 1.8 i faktycznie super szkło ale bez szerokiego kąta nie nawojujesz, a na szeroką stałkę mnie nie stać. a ten VR jest naprawde super chociaż dopiero zacząłem zabawe a widze że stabilizacja sporo daje szczególnie jak trzeba zwiększyć czas naświetlania... pozdrawiam...

Odradzam Ci zakup 50mm na początek. Obiektyw w aparacie o formacie DX daje ogniskową 75mm... a to już prawie portretówka. Miałem i mam nadal kilka takich w swojej kolekcji zarówno manuali jak i AF.
Właśnie jedną taką (http://www.allegro.pl/item409071773_super_nikkor_50mm_f_1_8s_wersja_mk_i _filtr_l1bc.html)sprzedałem :) Niewątpliwie wszystkie 50tki charakteryzują się niezwykłą jakością szczegółów - nie osiągalną nawet dla "stałkojebców" hehe. więc zabawa z takim obiektywem to wejście w nowy świat fotografii, ale zdjęcia to nie tylko super rozdzielczość i kontrast- bardzo szybko przekonasz się tą 50tką możesz niewiele zwojować, gdyż w pomieszczeniach jest całkowicie niepraktyczna, a i w plenerze często za wąska.
Zdecydowanie lepszym wyborem jest 30 sigmy lub nawet N24/2.8 (odradzam Nikonowską 35/2 jasna ale mydło) i nie kieruj się przy wyborze jasnością - to rzecz wtórna. Niezależnie od pasjonatów jasności nikt rozsądny nie robi zdjęć np. 1.4 przy 10centymetrowej głębi ostrości ;)

mihow
17-08-2008, 21:02
(...) odradzam Nikonowską 35/2 jasna ale mydło (...)

Chyba nie wiesz co piszesz... albo miałeś kontakt z jakimś spier.... egzemplarzem... :)

Rarog
17-08-2008, 23:41
Chyba nie wiesz co piszesz... albo miałeś kontakt z jakimś spier.... egzemplarzem... :)

Wyrażaj się mihow ;) tak się składa że widziałem ich kilka - Nikonowska 35mm była pięknym obiektywem za czasów AI/AI-s a nawet i starsze sztuki non-AI. Natomiast AF to jakaś totalna porażka, to jedna z najlepszych konstrukcji jakie udało się Nikonowi spier.... ;)
Nikon AI-s 35/1.4 to był swego czasu najostrzejszy szerokokątny obiektyw na świecie - a to to z niego zostało w AF35/2 to po prostu tragedia.
Zdania nie zmienię i podtrzymuję że w stałkach AF - jedynie 24/2.8 oraz 28/1.4 są godnym następcą starej dobrej szkoły Nikona

lesheck
19-08-2008, 01:06
No to ja sie nie zgodze. 35/2 jest niczego sobie, moze nie tak ostra jak 50/1.8, ale na pewno otrzejsza niz 85/1.8. Dla mnie jedyna wada tego szkla jest ogniskowa na DX - jakos nie lubie standardow. Ale na kliszy jest jak znalazl.

Łopal
20-08-2008, 14:15
A co Panowie sądzą o N 20/2.8?

Imacman
21-08-2008, 09:39
Niezależnie od pasjonatów jasności nikt rozsądny nie robi zdjęć np. 1.4 przy 10centymetrowej głębi ostrości ;) Nie zapominaj, że GO zależy też od odległości przedmiotu fotografowanego. Przy foceniu z 20 m, przy 1.4 masz już prawie 10 metrową całkowita głębię ostrości.

Rarog
21-08-2008, 13:38
Nie zapominaj, że GO zależy też od odległości przedmiotu fotografowanego. Przy foceniu z 20 m, przy 1.4 masz już prawie 10 metrową całkowita głębię ostrości.

No tak, ale odległość 20m to dla obiektywu 50mm już niemal nieskończoność więc trudno porównywać głębie ostrości. Miałem na myśli przeciętną odległość od np 2m do 10m. Jak robię w domu forki na 50/1.8 z odległości 3m to mam GO rzędu kilku centymetrów i często AF nawet nie trafia w ten obszar - mam matówkę z klinem to widzę precyzyjnie jak "przewala" AF, czasem nawet z premedytacją kilka razy naciskam spust migawki i widzę jak AF "poprawia" poprzednie ustawienie.

BTW. Leszku 35/2 jak zresztą wszystkie "stare" obiektywy Nikona były tworzone i korygowane do pełnej klatki i stąd przypadłość iż w DX sprawują się zazwyczaj gorzej. Wiem to z praktyki i wciąż nie mogę do końca zgłębić tego problemu. Na logikę można by mniemać że w centrum kadru powinno być lepiej, ale działa to całkiem na odwrót, w szczególności dotyczy to wszystkich obiektywów szerokokątnych. Np. znany i ceniony zoom 24-50 w formacie DX jest tragiczny, tak samo jak stary 18-35/3.5-4.5.

Ktoś tu pytał o 20/2.8 - w pełnym formacie, jest boski - w DX przeciętny, porównywalny do kitowego... 18-55

Imacman
21-08-2008, 18:12
Jak robię w domu forki na 50/1.8 z odległości 3m to mam GO rzędu kilku centymetrów Masz rację, ale podałem tu tylko przykład teoretyczny. Mam N50/1.4 i faktycznie czasami AF ma problemy spowodowane małą GO na pełnej „dziurze”, co w żaden sposób nie umniejsza mojej sympatii do w/w szkiełka. :) W którymś z wątków Robin napisał, że do stałek trzeba „dorosnąć” i tu się z nim zgodzę. :)