Zobacz pełną wersję : do użytkowników F80
saturnus1981
09-08-2008, 11:20
witajcie
Mam F80 od niedawna i dopiero ostanią rolkę naświetlałem używając pomiaru matrycowego. I tu moje pytanie czy przepalanie w pomiarze matrycowym szczególnie w silnym słoncu przed południowym to normalne dla tego modelu?
grzegorzps
09-08-2008, 11:45
To raczej nie jest zwiazane z modelem, tylko z matrycowym trybem pomiaru.
Przy scenach o duzym kontraście, lepiej uzywac centralno-wazonego lub punktowego,
mierzac swiatlo na tych elementach kadru, na ktorych nam zalezy.
No z tym martycowym to trzeba uwazać.Ja też miałem jakies przepały,niedoświetlenia i zmieniłem tryb pomiaru na skoncentrowany.
Pomiar matrycowy stwożono po to by zamiast 95% poprawnie naświetlonych klatek miec 97%, ale przypominam że to fotograf robi zdjęcie nie aparat! Zawsze można w kontrastowych scenach użyc korekcji naświetlenia! a najlepiej programu M.
witajcie
Mam F80 od niedawna i dopiero ostanią rolkę naświetlałem używając pomiaru matrycowego. I tu moje pytanie czy przepalanie w pomiarze matrycowym szczególnie w silnym słoncu przed południowym to normalne dla tego modelu?
A może było tak, że aparat poprawnie pomierzył światło, tylko skończył mu się użyteczny zakres czasów lub przysłon (np. krócej niż 1/4000 lub więcej niż f=22): wtedy powinien pokazać symbol prześwietlenia "HI".
W modelu F80s można naświetlać dane o ekspozycji pomiędzy klatkami - i wtedy, po wywołaniu negatywu, wiesz co było powodem przepalenia lub niedoświetlenia kadru.
Mam jedno pytanie. Ogladasz odbitki/skany czy slajdy? Jak nie jest to rolka slajdow to mozemy sobie gdybac, co jest popsute albo czy fotopstryk umie poprawnie naswietlac.
Mam F80 od paru lat i pomiar matrycowy ma jeden z lepiej dzialajacych na rynku (F100 ma lepszy ale niewiele, w koncu to sama matryca tylko inaczej oprogramowana). Slajdow natrzaskalem nie jedna rolke i nie mialem nigdy problemow w tym pomiarem. Pomiar matrycowy w F80 jest powtarzalny i przewidywalny. Nawet mozna sie nauczyc go korygowac korekcja ekspozycji.
Pozdrawiam
Klaudiusz
saturnus1981
10-08-2008, 06:27
Panowie
Po pierwsze tylko dwa kadry były mocno kontrastowe ale reszta robiona przed południem była raczej jednolicie doswietlona.
Po drugie nie ma mowy o ekspozycji krańcowej jak ja to nazywam czyli na granicy mozliwości aparatu (czyt. 1/4000 i F/22)
Po trzecie jako że był to test pomiaru matrycowego specjalnie w labie powiedziałem żeby koniecznie nie dokonywali korekt bo robiłem fotki częsciowo w celu sprawdzenia sprzętu.
Po czwarte przepały wystąpiły tylko w kadrach wykonywanych w silnym słońcu inne są ok jeden nawet niedoświetlony.
A na koniec dodam że chyba wrócę znowu do CW bo do tej pory było ok i zamiast marudzić będę robił zdjęcia dalej a te przepalone kadry dam jeszcze raz do labu być może skorygują mi tak żeby było akceptowalnie;)
Dziękuję za odpowiedzi koledzy.
Zmien lab, do F80 wrzuc rolke slajdu. Po odbitkach "bez korekty" to mozesz ocenic jakos chemii jaka maja w maszynie a nie poprawnosc naswietlania puszki.
Tak swoja droga, to na negatywie masz rozpietosc tonalna rzedu 6-7EV a papier ma zaledwie ok 4EV. To jakim cudem chciales tam zmiescic kontrastowe sceny?
saturnus1981
11-08-2008, 18:59
Zmien lab, do F80 wrzuc rolke slajdu. Po odbitkach "bez korekty" to mozesz ocenic jakos chemii jaka maja w maszynie a nie poprawnosc naswietlania puszki.
Tak swoja droga, to na negatywie masz rozpietosc tonalna rzedu 6-7EV a papier ma zaledwie ok 4EV. To jakim cudem chciales tam zmiescic kontrastowe sceny?
Slajdy już w tej puszcze zrobiłem trzy o ile pamiętam i jeżeli "zawartość" kadru była oświetlona jednolicie to wychodziły wspaniałe ujęcia znacznie gorzej było przy bardzo kontrastowych ujęciach np mocno popłudniowe słońce cienie drzew, drzewa a obiekt silnie oświetlony tutaj były schody z tego co widzę to albo F80 jest wymagający (czyt. być może mam za małe doświadczenie dotyczące korekt, albo faktycznie mój egzemplarz nie radzi sobie z kontrastowymi ujęciami. Bardzo długo fociłem antycznym wręcz Zenitem 12 XP który miał pomiar zblizony do Nikonowskiego CW i wiem że po moich drobnych korektach nieźle sobie radził.
Trochę sie juz zagubiłem ale tak czy inaczej przy odpowiedniej korekcie pewnie bedzie ok grunt to nabrać wprawy bo aparat dla mnie jest ciekawą maszynką
A jak porównam ostrość zdjęc z N50/1,8 z Heliosem to po prostu lata świetlne;)
Jak porownujesz N50/1.8 do Heliosa 58/2, to raczej w Zenku nie mogles ustawic poprawnie ostrosci na tej ciemnej matowce a nie ze Nikkor jest o niebo lepszy (bo nie jest).
No chyba, ze miales totalnie rozjustowanego Heliosa, co tez sie zdarzalo (sam mialem 4 Heliosy i tylko jeden nadawal sie do robienia zdjec).
Nikkor jest lepszy pod swiatlo, jest bardziej kontrastowy a tak poza tym to podobnej klasy szkla.
znacznie gorzej było przy bardzo kontrastowych ujęciach np mocno popłudniowe słońce cienie drzew, drzewa a obiekt silnie oświetlony tutaj były schody
Jak róznice pomiedzy światlami i cieniami wynosi np. 10EV, to nawet gdyby 3D Matric Metering wykorzystywał sieci neuronowe i sztuczną inteligencję, nic tu sie nie poradzi. F100/F80 naświetla raczej na cienie, a jest jeszcze, oprocz kwestii pomiatu światła, problem rozpiętości tonalnej materiału światloczułego.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.