Zobacz pełną wersję : Wykorzystanie aparatu do nakręcenia reklamy
Witam,
Od razu zaznaczam, że nie jestem fotografem i dlatego postanowiłem zwrócić się do Was po radę.
Przygotowujmy się do produkcji reklamy telewizyjnej, której koncepcja zakłada realizację zdjęć aparatem fotograficznym a nie kamerą. Chodzi o uzyskanie efektu animacji poklatkowej, jaki można było zobaczyć w teledysku Moniki Brodki pt.: "Znam Cię na pamięć".
Nasz operator zaproponował robienie zdjęć aparatem Nikon D3. Zależy nam by można było robić ok 8-10 klatek na sekundę przez ok 15-25 sekund. Ze specyfikacji na stronie producenta wynika, że D3 robi 9 klatek na sekundę a w formacie DX dochodzi nawet do 11.
Chciałbym Was poprosić o radę:
- D3 czy jakiś inny aparat?
- czy format DX dotyczy rodzaju zapisu czy proporcji kadru?
- czy ktoś z Was robił kiedyś podobny projekt?
Z góry dziękuje za pomoc.
Tu masz przykład, jak to może wyglądać: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=62236
whatsilenceknows
07-08-2008, 14:21
- D3 czy jakiś inny aparat?
Wybór jest w sumie niewielki - rozmiar bufora eliminuje kilka starszych konstrukcji, które dały by radę 'na prędkość'.
W zasadzie, prócz D3, zostaje Canon 1D Mark III. Nie wiem jak wygląda sprawa D300 czy D700 z gripem (8 kl./s, ale nie mam pojęcia czy da radę przez 15+ sekund). Aparaty typu 1D Mark II (N), D2H(s) mają bufory rzędu 40-50 zdjęć w serii.
- czy format DX dotyczy rodzaju zapisu czy proporcji kadru?
Rozmiar sensora. W przypadku D3 - w tym trybie aparat korzysta tylko z pewnej części matrycy. (wychodzi z tego bodajże 5mpix) Poczytaj: http://en.wikipedia.org/wiki/Nikon_DX_format
No dobrze. Widzę, że idziemy w gdybanie oraz załyszane bajeczki.
Trochę konkretów.
W D3 można ustawić szybkość zdjęć seryjnych w zakresie 1-9 fps. W trybie DX dochodzą jeszcze 10 i 11 fps, ale w ograniczonym zakresie, bo nie działa śledzenie AF i nie zawsze działa pomiar światła. Szybkości 10 i 11 fps nadają się tylko do zdjęć obiektów, które nie zmieniają swojego położenia i pod warunkiem, że nie zmieniają się parametry ekspozycji podczas całej serii. W trybie 1-9 fps wszystko działa normalnie i bez ograniczeń.
Maksymalna długość serii w D3 ograniczona jest do 130 zdjęć, przy czym dodatkowym ograniczeniem może być wielkość bufora. Po zapełnieniu bufora seria "zwalnia" i nie jest utrzymywana zadana szybkość zdjęć seryjnych. Jeśli to ma być do telewizji, to rozdzielczość zdjęć zapewne nie powinna być mniejsza niż wymagania standardu HD. Zapewniają to tryby: klatka FX i rozmiar S (2128x1416) oraz klatka DX i rozmiar M (2080x1384). Wybór jest ważny, bo od tego zależy ilość zdjęć, które zmieszczą się w buforze. I tak dla JPEGów FX rozmiaru S do bufora wchodzi 96 zdjęć jakości FINE i 100 zdjęć jakości NORMAL. Dla DX w rozmiarze M jest to już 130 JPEGów, niezależnie od jakości. Są to oczywiście szacunkowe (przeciętne) wartości podane w instrukcji, a w naturze może się to nieznacznie zmieniać.
Myślę, że to już wszystkie dane, jakie są potrzebne do przeliczenia szybkoći i długości serii z D3.
I jeszcze jedno. Podobno niedługo ma być dostępna usługa zwiększająca bufor, ale nie wiadomo, czy obecna maksymalna długość serii (130 zdjęć) zostanie również zwiększona.
A czy nie prościej byłoby wykorzystać zwykłą kamerę HD, nakręcić materiał "po bożemu" i po prostu wyizolować w procesie edycji co 3-cią, 4-tą klatkę, żeby uzyskać efekt poklatkowy?
A czy nie prościej byłoby wykorzystać zwykłą kamerę HD, nakręcić materiał "po bożemu" i po prostu wyizolować w procesie edycji co 3-cią, 4-tą klatkę, żeby uzyskać efekt poklatkowy?
Idąc tym tropem, za chwilę dojdziesz do wniosku, że zamiast lustrzanki cyfrowej z wymienną optyką lepiej kupić kamere HD i robić stop-klatki. :wink: Autor wątku chce to robić za pomocą lustrzanki. Takie jego prawo. Pewnie to zostało jakoś tam przemyślane, bo nie sądzę, żeby ktoś, kto się tym zajmuje na poważnie nie wiedział, że można z filmu powycinać kilka klatek i zrobić pseudo animację. Koman pyta tylko o możliwości techniczne, a nie o to, czy kamera HD czasem nie jest lepsza.
Idąc tym tropem, za chwilę dojdziesz do wniosku, że zamiast lustrzanki cyfrowej z wymienną optyką lepiej kupić kamere HD i robić stop-klatki. :wink: No właśnie nie. Kamera jest do nagrywania filmów, aparat do robienia zdjęć. I tak też zasugerowałem. :wink: A swoją drogą, moja mała gówniana kamerka nie-HD ma gniazdo na kartę pamięci i gdybym się bardzo usrał, to mógłbym nią robić zdjęcia. :twisted:
Sorki za OT. ;-)
EDIT:
Tak przy okazji, bo ja w sumie lajkonik jestem w tym temacie. Jaka może być przewaga wykorzystania szybkostrzelnego aparatu nad kamerą. Teraz pytam z czystej ciekawości.
Masz kamerę. To sobie zrób test. Nakręć krótki filmik szybko biegnącego człowieka, tylko tak, żeby ten człowiek wypełnił cały kadr (w miniaturki się nie bawimy). Później wytnij z tego filmu jedną klatkę i porównaj ją z analogicznym zdjęciem zrobionym lustrzanką. Różnice zauważysz natychmiast.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.