PDA

Zobacz pełną wersję : Drukarka do zdjec w okolicach 1k pln?



enzo
06-08-2008, 12:09
Witam,

Przekopalem na forum troche tematow o drukarkach i mam pewna zagwozdke. Zastosowanie to wydruki, ktore pojda do oprawienia i na sciane, wiec trwalosc wydruku (obok przyzwoitej jakosci) ma znaczenie. Wyczytalem, ze polecane sa glownie drukarki Epsona. Zastanawiam sie nad modelami R800 (A4) oraz 1400 (A3). Pytanie brzmi: czy aktualnie, za te pieniadze to dobry wybor (czy nie pojawilo sie cos lepszego?), jak wyglada porownanie R800 z 1400, bo drukuja rozne formaty a cena podobna? Wreszcie pytanie o jakosc wydruku - czy rzeczywiscie dorownuje klasycznemu labowi?

ADAM1
06-08-2008, 12:41
Jeśli do fotek, to EPSON, model wybierz stosowny do zasobności portfela.

Czornyj
06-08-2008, 12:47
R1400 to drukara barwnikowa, R800 to już pigment. Ogólnie zasada jest prosta - pigmentowe są lepsze.
W nieco wyższej cenie można łyknąć HP B8850, jakość nawet lepsza od R800, a dodatkowo ma format A3+.

Tom01
06-08-2008, 13:42
jak wyglada porownanie R800 z 1400, bo drukuja rozne formaty a cena podobna?

1400 ma większą kroplę, ładniej rozmywa niedoskonałości druku. Mnie się bardziej podoba. Wszystko, szczególnie na aplach, jest gładkie, nie ma żadnych prążków ani innych defektów, nawet po zapchaniu którejś dziurki. R800 natomiast ma wyższą rozdzielczość, drukuje lepszymi jakościowo atramentami i ma do tego lakierek bezbarwny. Oczywiście różnica barwnik/pigment, istnieje tylko przy oryginalnych materiałach, ja jestem zwolennikiem stosowania atramentów takich jak ja chcę (stałe zasilanie), a nie jak narzuca producent.


czy rzeczywiscie dorownuje klasycznemu labowi?

Przewyższa.

Czornyj
06-08-2008, 13:48
Różnica barwnik/pigment istnieje zawsze, tylko barwniki można zastąpić CIS-em z pigmentami. Na pigmentach uzyskuje się wyższą gęstość = większy gamut, no i oczywiście większą odporność na UV.

1400-tka może dawać ogólnie nieco ładniejsze rezultaty w światłach, bo ma dodatkowe, rozbielone koloranty. W R800 zestaw kolorantów jest poszerzony o czerwień i granat, dzięki czemu drukarka ma nieco szerszy gamut, ale brak jej za to tych rozbielonych. Ogólnie lepiej kupić pigmentówkę ze zwykłym zestawem kolorantów i ich rozbielonymi wersjami, czyli np. R2400/R2880, HP B8850/9180, które w dodatku mają szarości, dzięki czemu o niebo lepiej nadają się do druku B&W.

enzo
06-08-2008, 14:42
Generalnie zalezy mi po prostu na porzadnym wydruku i szczegolow czepiac sie nie bede. Zalezy mi na jako takiej zywotnosci wydruku (w zalozeniu, ze bedzie oprawiony i za szyba). A i dzieki za przypomnienie o druku b&w! Oczywiscie druk w czerni i bieli jak najbardziej! Rozumiem, ze tutaj Epson 1400 bedzie duzo gorszy?

>>Czornyj

Ten HP'ek 8850 wyglada ciekawie. Cena podobna do R800 a format wiekszy, ale czy rzeczywiscie jest dobra i warta zakupu?

Tom01
06-08-2008, 14:49
Generalnie zalezy mi po prostu na porzadnym wydruku i szczegolow czepiac sie nie bede. Zalezy mi na jako takiej zywotnosci wydruku (w zalozeniu, ze bedzie oprawiony i za szyba).

Pigment to koloid ze źródłem barwy w postaci drobinek stałych. Nie starzeje się, jak barwnik, który jest roztworem farby. Wydruk barwnikowy blaknie po kilku latach.


A i dzieki za przypomnienie o druku b&w! Oczywiscie druk w czerni i bieli jak najbardziej! Rozumiem, ze tutaj Epson 1400 bedzie duzo gorszy?

Gorszy od czego? W B&W? Tak, jest gorszy od drukarek z dodatkowymi czarnymi atramentami.


Ten HP'ek 8850 wyglada ciekawie. Cena podobna do R800 a format wiekszy, ale czy rzeczywiscie jest dobra i warta zakupu?

Proszę pamiętać, że HP ma głowice termiczne, co może być problemem przy przeróbce na CFS. Każdemu wcześniej czy później przychodzi to do głowy, kiedy koszty dadzą się we znaki. Głowice piezoelektryczne Epsona, są powszechne w profesjonalnym wykorzystaniu, stąd łatwo do nich z materiałami.

Czornyj
06-08-2008, 14:57
Jeśli będziesz jechał na orginałach, to mz. hapek jest najlepszy, z uwagi na największe tuszyki i najmniejszą kroplę. Nie wiem, czy wogóle da się toto przerobić na stałe zasilanie - do tego lepsze są Epsonki.

Do B&W B8850 jest lepsza od R800 i R1400, bo ma rozbielane czernie. W Epsonie ten bajer jest dopiero w R2400/R2880, które jednak są nieco droższe i mają małe kardridże.

R2400 to bardzo dobra drukarka do ambitnego B&W, bo obsługuje ją sharewareowy Quadtone RIP (specjalistyczny RIP do druku czarno-białych fotografi), ale tu już brniemy w abstrakcje.

Na koniec tradycyjnie - lekturka testów drukarek:
http://www.photo-i.co.uk/index.html

enzo
06-08-2008, 15:02
A co to takiego to "stale zasilanie" Rozumiem, ze to w zastepstwie dla fabrycznych tuszy, ale jak to wyglada w praktyce?

Tom01
06-08-2008, 15:05
A co to takiego to "stale zasilanie" Rozumiem, ze to w zastepstwie dla fabrycznych tuszy, ale jak to wyglada w praktyce?

Zamiast fabrycznych pojemników, To są specjalne pojemniki z wężykami, wyprowadzonym na zewnątrz do pudełka, w którym stoją butelki z atramentam kupowanym luzem. Koszt układu to wydatek jednorazowy ok 400 zł, atramenty kupuje się w pojemnikach od 60ml do 5L. Koszt wydruku jest 10-20x niższy niż na oryginałach i nie ma syndromu pustego cartridge'a. Nie strach puścić parę zdjątek 20x30 cm. :-).

alexkoz
06-08-2008, 15:24
a nie ma niebezpieczeństwa, że takie buteleczki wyschną jeżeli drukarka postoi np. 2 tygodnie bez pracy?

Tom01
06-08-2008, 15:28
a nie ma niebezpieczeństwa, że takie buteleczki wyschną jeżeli drukarka postoi np. 2 tygodnie bez pracy?

Nie. Układ można nawet zahermetyzować do długiego przechowywania. Przeciwnie do oryginalnych pojemników, które mają cały czas otwarte otwory odpowietrzające. Głowica drukarki czasem zasycha, ale to urok samych drukarek i dobrze profilaktycznie, raz na jakiś czas puścić cokolwiek.

enzo
06-08-2008, 15:38
Dzieki za info, chociaz troche z tym zachodu. Rozumiem, ze HP'ka nie da sie tak przerobic? Czyli zostajac przy fabrycznych tuszach warto brac HP a przy ewentualnej zmianie sposobu zasilania Epsona?

Tom01
06-08-2008, 15:44
Dzieki za info, chociaz troche z tym zachodu. Rozumiem, ze HP'ka nie da sie tak przerobic? Czyli zostajac przy fabrycznych tuszach warto brac HP a przy ewentualnej zmianie sposobu zasilania Epsona?

Z dużym prawdopodobieństwem może się nie dać, a na pewno będzie większy kłopot z zaopatrzeniem. Trzeba rozważyć, oprócz walorów, również koszty. Decyzja wyjdzie sama.

Czornyj
06-08-2008, 15:47
Trzeba sobie to dobrze wykalkulować, bo tego typu system to spory koszt. Do standardowych papierów i tuszy są profile, tu ich nie ma i trzeba je dla każdego papieru ukręcać (i to jeszcze u kogoś, kto ma sprzęt, oprogramowanie i umie to dobrze zrobić), a to też kosztuje. Należy też z rozwagą dobierać tusze zastępcze i nie kupować taniego byle-gówna. Ogólnie jeśli drukujemy naprawdę sporo, kilkadziesiąt zdjęć miesięcznie, to oczywiście jest sensowne. Jeśli raz na czas, od wielkiego dzwonu - nie ma to sensu. Za ten system możemy kupić zapas atramentu.

alexkoz
06-08-2008, 15:50
no tak, ale jeżeli w moim przypadku do Epsonika mam wydać jakieś 220pln za multipakiet 6 oryginalnych tuszy, to powoli się zastanawiam czy aby nie lepiej kupić zewnętrzny system zasilania za powiedzmy 400pln, które mam nadzieje nie będą mi podsychać jak oryginały.

Czornyj
06-08-2008, 15:56
no tak, ale jeżeli w moim przypadku do Epsonika mam wydać jakieś 220pln za multipakiet 6 oryginalnych tuszy, to powoli się zastanawiam czy aby nie lepiej kupić zewnętrzny system zasilania za powiedzmy 400pln, które mam nadzieje nie będą mi podsychać jak oryginały.

Dolicz sobie do tego po stówie za profil do każdego papieru, jakiego będziesz używał. Tak jak mówiłem - pewnie, że to się opłaca, ale jak się sporo drukuje.

ADAM1
06-08-2008, 15:58
Dolicz sobie do tego po stówie za profil do każdego papieru, jakiego będziesz używał. Tak jak mówiłem - pewnie, że to się opłaca, ale jak się sporo drukuje.

Z gęby żeś mi to wyłuskał.:D

Valwit
06-08-2008, 16:16
no i dlatego ja pozostaje przy oryginalnych tuszach. przy moim drukowaniu roznica w cenie nie jest tak duza zeby oplacalo sie grzebac. wole jakosc i wygode.

Czornyj
06-08-2008, 16:21
Jakość może być i nawet lepsza, wygoda też większa - bo nie trzeba latać i wymieniać tuszyków, ale o kosztach i zabawie w profilowanie należy nadmienić.

Tom01
06-08-2008, 17:09
Jakość może być i nawet lepsza, wygoda też większa - bo nie trzeba latać i wymieniać tuszyków, ale o kosztach i zabawie w profilowanie należy nadmienić.

Koszty są następujące, może komuś się przyda: Układ 300-400 zł. Atrament przykładowo netto 79 zł/125ml, 129 zł/250ml. Czym większe tym taniej za ml. Za około 30-50 zł zazwyczaj się kupuje oryginalny pojemnik około 10ml, więc różnica jest ogromna. Oczywiście za pierwszym razem trzeba kupić komplet atramentów, co jest sporym kosztem, ale później tylko to co się kończy, np najczęściej żółty. Profile wykonuje się korespondencyjnie, przez wysłanie wydruków próbnych. Koszty do potrzeb amatorskich: 100-350 zł zależnie od jakości. Warto zrobić profile do faktycznie używanych papierów i się ich trzymać. Powtarzalność jest spora, więc nie trzeba profilować powtórnie przez długi okres. W praktyce robi się góra jeden/dwa profile i z głowy. Jeśli ktoś eksperymentuje z papierami i używa mnóstwo różnych rodzajów, niezwykle rzadki przypadek, warto mieć swój sprzęt i soft do profilowania.

sv
06-08-2008, 17:11
Ten HP'ek 8850 wyglada ciekawie. Cena podobna do R800 a format wiekszy, ale czy rzeczywiscie jest dobra i warta zakupu?

zdecydowanie tak

Czornyj
06-08-2008, 17:24
Jeśli ktoś eksperymentuje z papierami i używa mnóstwo różnych rodzajów, niezwykle rzadki przypadek, warto mieć swój sprzęt i soft do profilowania.

Tylko sprzęt to już cenowy hardkor. Spektrofotometr kosztuje 3500 - o ile na wersji LT przejdzie trik z wciąganiem 1728 polowych targetów Atkinsona, lub 4500 za wersję Photo z modułem RGB, gdzie już napewno ten numer się udaje. Można ew. przysępić i ograniczyć się do ColorMunki za 2000, choć nie wiem na ile będzie toto skuteczne w przypadku tuszy producentów trzecich, pod które drukarka nie jest zlinearyzowana. Nie wspomnę o oprogramowaniu do analizy, uśredniania i porównywania profili, które też wypadało by do tego celu posiadać.

Tak czy inaczej - taniej wyjdzie używać orginałów, do których dostępne są zwykle nienajgorsze profile producentów.

enzo
06-08-2008, 17:59
A wiec Panowie, moj wybor padnie zapewne na HP 8850 - cena jaka zakladalem za Epsona a dodatkowo wieksze wydruki (A3). Ze stalym zasilaniem raczej nie bede sie bawil, w koncu zdjec w przemyslowych ilosciach drukowac nie bede ;-)

Jeszcze poprosze o jakas sugestie w kwestii papieru - preferuje blyszczacy, ale jakiej firmy i o jakich parametrach bedzie najlepszy do tego HP'ka? Czy do fotografii kolorowej i b&w bedzie sie nadawal ten sam rodzaj papieru?

Tom01
06-08-2008, 19:02
o ile na wersji LT przejdzie trik z wciąganiem 1728 polowych targetów Atkinsona

Może Pan rozjaśnić temat. Nie słyszałem o tym.


Tak czy inaczej - taniej wyjdzie używać orginałów

O wszystkim decyduje kalkulacja. Moim zdaniem do typowego zastosowania fotograficznego, wydruków powiedzmy 10-50 zdjęć/mc, CFS + oprofilowanie, wychodzi wielokrotnie taniej. Koszty zakupu zwracają się jeszcze przed opróżnieniem zestawu startowego atramentów.

Tom01
06-08-2008, 19:02
Jeszcze poprosze o jakas sugestie w kwestii papieru - preferuje blyszczacy, ale jakiej firmy i o jakich parametrach bedzie najlepszy do tego HP'ka? Czy do fotografii kolorowej i b&w bedzie sie nadawal ten sam rodzaj papieru?

Oryginalne HP. Do nich będą pasowały, dołączone firmowe profile.

Czornyj
06-08-2008, 19:17
Może Pan rozjaśnić temat. Nie słyszałem o tym.

Na stronie Billa Atkinsona udostępnione są do ściągnięcia 1728 i 4098 targety m.in. pod spektrofotometr i1pro. W aplikacji ProfileMaker działającej bez dongla jako demo działa moduł Measure Tool, który umożliwia ich wciągnięcie. Na podstawie tak uzyskanych pomiarów i1Match, który jest niczym innym jak podkastrowanym ProfileMakerem elegancko ukręca profile - wystarczy podmienić jeden z jego targetów RGB na Atkinsonowy. Nie jestem tylko pewien czy działa to ze spektrofotometrem bez rozszerzeonego modułu RGB, bo pocedura była omawiana na przykładzie takiego z rozszerzeniem, mój prywatny również jest w nie zaopatrzony, ale podmieniono właśnie target easy RGB, więc chyba powinno to działać też z LT.


O wszystkim decyduje kalkulacja. Moim zdaniem do typowego zastosowania fotograficznego, wydruków powiedzmy 10-50 zdjęć/mc, CFS + oprofilowanie, wychodzi wielokrotnie taniej. Koszty zakupu zwracają się jeszcze przed opróżnieniem zestawu startowego atramentów.

Tu się zgadzam - przy kilkudziesięciu zdjęciach miesięcznie stałe zasilanie zaczyna nabierać sensu.

Tom01
06-08-2008, 19:31
Na stronie Billa Atkinsona

Dziękuję, ściągam i sprawdzę. Ciekaw tylko jestem jak z legalnością. :roll:

Czornyj
06-08-2008, 19:36
Ściągam i sprawdzę. Ciekaw tylko jestem jak z legalnością. :roll:

No przecież wszystko jest legalne :mrgreen: - ogólnodostępnym Measure Toolem wciąga się ogólnodostępne wzorce i bez większego hakerstwa (niewinna zmiana nazwy pliku) ukręca z nich profile, a i1Match nie ma nic przeciwko temu :lol: W dodatku całość jest beztrosko opisana na prywatnej stronie www człowieka, który ohoczo pracuje sobie w Adobe...

kruszyna
20-08-2008, 22:07
Podepnę się z pytaniem. Gdzie można zakupić te rurki i tusze w dużych butlach? Tzn całe zestawy do epsonów np. Chciałbym sobie looknąć jak to wygląda.

Pimps
20-08-2008, 22:48
@kruszyna - zaglądnij tu - http://www.romtek.warsaw.pl/

Mont
21-08-2008, 08:28
A tu (http://www.inks.pl/) ??

wojtek-hinc
04-09-2008, 01:45
tom01 powiedz prosze o interesuje mnie taki system zasilania jakiej drukarki ty używasz i gdzie zaopatrujesz sie w tusz w butlach oraz gdzie kupiłeś ten system??

ajt
04-09-2008, 09:18
Pozwolę sobie również podpiąć się z pytaniem do użytkowników HP 8850: ile wynosi średni koszt wydruku jednego zdjęcia 20x30?

Tom01
04-09-2008, 12:35
tom01 powiedz prosze o interesuje mnie taki system zasilania jakiej drukarki ty używasz i gdzie zaopatrujesz sie w tusz w butlach oraz gdzie kupiłeś ten system??

System kupiłem w firmie w której pracuję. Są to układy i atramenty dystrybuowane przez Gellex. Drukarki to Epsony różnych maści, Photo950, R800, R2400.