PDA

Zobacz pełną wersję : Proszę o pomoc w podjęciu decyzji :)



brunnerius
06-08-2008, 11:57
Witam Wszystkich, to mój pierwszy i mam nadzieję, że w przyszłości nie ostatni post na tym forum.
Po wielodniowej batalii na czytanie parametrów i studiowanie opinii ekspertów i amatorów zdecydowaliśmy się z żoną na zakup Nikona D80.
Mamy jednak pewien dylemat, na jednej ze stron "o fotografice" znalazłem taki tekst, który zabił mi niezłego ćwieka:
"Nikon D80 to lustrzanka z wymienną optyką. Zastosowany w D80 bagnet akceptuje wszystkie obiektywy z mocowaniem F Nikona, jednak tylko w przypadku szkieł typu DX, G i D dostępne są wszystkie funkcje, jak na przykład pomiar matrycowy 3D czy błysk dopełniającego i-TTL. Szczegóły podajemy w specyfikacji aparatu. Niestety podobnie jak D70/D70s nowy Nikon nie ma możliwości wpisania ręcznie informacji o obiektywie bez CPU. W związku z tym po założeniu takiego szkła niestety nie będzie działał światłomierz aparatu i pomiar błysku TTL"
Chcemy kupić D80 w zestawie z obiektywem Nikkor 18-135 DX ale w przyszłości chcemy też dokupić inne obiektywy (raczej te tańsze) jak nam przestanie odpowiadać ten który chcemy kupić. Ogólnie fotografujemy wszystko i nic więc ten zakres ogniskowych (po lekturze tego forum) powinien być dla nas jak najbardziej odpowiedni. Chcę tylko wiedzieć i takie jest moje pytanie, które obiektywy sigmy będą spełniać powyższy warunek i czy plastikowy bagnet wytrzyma ze dwa lata (bo tyle posiedzi nim coś nowego kupimy) praktycznie bez ściągania obiektywu?
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.

core
06-08-2008, 12:04
które obiektywy sigmy będą spełniać powyższy warunek
z procesorem (posiadają styki w bagnecie), a masz jakiś konkretny na oku ?


czy plastikowy bagnet wytrzyma ze dwa lata (bo tyle posiedzi nim coś nowego kupimy) praktycznie bez ściągania obiektywu?
spokojnie :)

carl00s
06-08-2008, 12:08
co do pierwszej czesci pytania - musialbys sprecyzowac jakie obiektywy Cie interesuja.

Co do drugiej czesci - tak, plastikowy bagnet wytrzyma - w koncu masz jeden obiektyw w planach i nie bedziesz go stale odpinac i zapinac, prawda? Nie sadze tez, zebys zamierzal rzucac aparatem w dal... ;)

brunnerius
06-08-2008, 12:17
Dzięki wielkie za pomoc. I nie, nie mam zamiaru sprawdzać jak daleko może polecieć aparat :)
Co do sigmy, nad którą jakiś czas się zastanawiałem coby ją kupić i body osobno to ta "Sigma 18-200 DC F3.5-6.3" Czy ma styki? nie wiem, powiedzcie mi za to, czy przy takiej ogniskowej (taj 200) bardzo potrzebna jest stabilizacja i czy na początek wystarczy mi w zupełności ten obiektyw Nikora, czy może jednak Sigma będzie lepsza.
Pozdrawiam

core
06-08-2008, 12:27
Co do sigmy, nad którą jakiś czas się zastanawiałem coby ją kupić i body osobno to ta "Sigma 18-200 DC F3.5-6.3" Czy ma styki?

Sigma 18-200 DC F3.5-6.3 będzie współpracować z D80


czy przy takiej ogniskowej (taj 200) bardzo potrzebna jest stabilizacja
wszystko zależy od światła a co za tym idzie od czasu migawki

wilk325
06-08-2008, 12:31
Dzięki wielkie za pomoc. I nie, nie mam zamiaru sprawdzać jak daleko może polecieć aparat :)
Co do sigmy, nad którą jakiś czas się zastanawiałem coby ją kupić i body osobno to ta "Sigma 18-200 DC F3.5-6.3" Czy ma styki? nie wiem, powiedzcie mi za to, czy przy takiej ogniskowej (taj 200) bardzo potrzebna jest stabilizacja i czy na początek wystarczy mi w zupełności ten obiektyw Nikora, czy może jednak Sigma będzie lepsza.
Pozdrawiam

Zdecydowanie na początek ten Nikor Ci wystarczy. Zobaczysz na jakim zakresie robisz najwięcej zdjęć i później kupisz sobie coś innego.

autograf
06-08-2008, 12:35
Rozważ jeszcze opcję z Nikkorem 18-70 3.5-4.5. Z czystym sumieniem polecam to szkło. Używałem ponad pół roku. 80% moich zdjęć pochodziło z tego obiektywu.
Optycznie ponoć odrobinę lepszy (miałem 18-70, nie miałem 18-135).
Zakres jednak krótszy, aczkolwiek wykonanie solidniejsze - metalowa obudowa oraz metalowy bagnet.

brunnerius
06-08-2008, 12:37
wszystko zależy od światła a co za tym idzie od czasu migawki
No właśnie te większe zbliżenia będą w 99% zawsze przy świetle dziennym może rankiem może trochę przy zachmurzonym niebie, więc światła powinno starczyć (może być różnie wiem, ale dopiero się uczymy). Reszta zdjęć będzie robiona z mniejszymi "zumami" więc chyba spoko i odpuszczę sobie dodatkowy koszt obiektywu w postaci stabilizacji. Więc teraz już prawie wiem, mam ostatnie pytanie i więcej głowy Wam nie zawracam. Otóż, czy zakup tej wymienionej sigmy będzie lepszy czy może pozostać przy obiektywie Nikor'a. Chodzi mi ogólnie o wytrzymałość i dobrą jakość zdjęć, dotychczas mieliśmy "kompakty" więc myślę że głód "czegoś więcej" powinien pojawić się po mniej więcej dwóch latach używania lustrzanki :)
pozdrawiam

edit:
nim posta umieściłem to prawie odpowiedzi uzyskałem :)
dzięki wszystkim za podzielenie się wiedzą.
pozdrawiam
Brunnerius

core
06-08-2008, 12:38
Rozważ jeszcze opcję z Nikkorem 18-70 3.5-4.5
Optycznie ponoć odrobinę lepszy (miałem 18-70, nie miałem 18-135).
Zakres jednak krótszy, aczkolwiek wykonanie solidniejsze - metalowa obudowa oraz metalowy bagnet.

popieram, potem możesz dokupić Nikkora 70-300VR i masz pokryty zakres 18-300

autograf
06-08-2008, 12:40
Zawsze możesz kupić używanego 18-70. Znajdziesz za ok 500zł.

brunnerius
06-08-2008, 12:42
Powiedzcie więc, o ile wiecie, które używki kwalifikują się jako jeszcze sensowne. Bo przecież optyka też się zużywa, te wszystkie powłoki, mechanizmy itp w końcu muszą polec. Wiem, nikt nie jest wróżką, ale jakieś tam doświadczenie macie, ja mam zerowe więc pytam :)

core
06-08-2008, 12:54
Powiedzcie więc, o ile wiecie, które używki kwalifikują się jako jeszcze sensowne. Bo przecież optyka też się zużywa, te wszystkie powłoki, mechanizmy itp w końcu muszą polec. Wiem, nikt nie jest wróżką, ale jakieś tam doświadczenie macie, ja mam zerowe więc pytam :)

moim zdaniem kupno używanych szkieł (zresztą nie tylko szkieł) zawsze wiąże się z jakimś ryzykiem, ale jeżeli soczewki nie są porysowane i mechanika nie "zgrzyta" ;) to w zależności od różnicy w cenie nowego obiektywu, takie ryzyko opłaca się mniej lub bardziej podjąć

Majek
06-08-2008, 14:29
Ponadto większość użytkowników chociażby tego forum jednak dba o sprzęt i jeżeli coś sprzedają, to można założyć, że w 90% będzie to sprzęt zadbany i niezniszczony.

BES
06-08-2008, 14:38
Ewentualnie można pobawić się z m42 za prawie grosze :) Ale to już zabawa...

mkl
06-08-2008, 15:07
Chcemy kupić D80 w zestawie z obiektywem Nikkor 18-135 DX ale w przyszłości chcemy też dokupić inne obiektywy (raczej te tańsze) jak nam przestanie odpowiadać ten który chcemy kupić. Ogólnie fotografujemy wszystko i nic więc ten zakres ogniskowych (po lekturze tego forum) powinien być dla nas jak najbardziej odpowiedni. Chcę tylko wiedzieć i takie jest moje pytanie, które obiektywy sigmy będą spełniać powyższy warunek i czy plastikowy bagnet wytrzyma ze dwa lata (bo tyle posiedzi nim coś nowego kupimy) praktycznie bez ściągania obiektywu?
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.

Co rozumiesz przez "raczej te tańsze"? Moim zdaniem jeżeli przez dwa lata nie masz zamiaru ściągać obiektywu, a fotografujesz wszystko i nic, to 18-200 VR i możesz zapomnieć o kupnie innych, bo on wystarczy powiedzmy w 80%, jak nie 90% przypadków amatorskich zdjęć. Jeżeli chcesz się bawić w lepszego "amatora", to raczej jasne stałoogniskowe. Mam 135/2.8 (M42) oraz pożyczoną 50/1.8 i zdjęcia jakościowo wychodzą lepsze niż z 17-55/3.5-5.6. Miałem zamiar kupić 28-300 (Tamron), ale zoomy pokrywające duży zakres ogniskowych najczęściej nie dają zadowalającej jakości zdjęć. Mam D80, ale 18-200VR nie testowałem.
Zoomy z niższej półki, 70-300 (dowolnej firmy) są średnie, żeby nie powiedzieć kiepskie na długich ogniskowych. W miarę OK zdjęcia wychodzą na początku zakresu. Jestem w posiadaniu Tamrona i Nikona (70-300) w tej najtańszej wersji i oba są jakościowo podobne, z korzyścią dla Tamrona.
Podsumowując, jeżeli przez pierwsze 2-3 lata nie chcesz nic nabywać, kup 18-200VR, warto dołożyć.

core
06-08-2008, 15:32
Zoomy z niższej półki, 70-300 (dowolnej firmy) są średnie, żeby nie powiedzieć kiepskie na długich ogniskowych. W miarę OK zdjęcia wychodzą na początku zakresu. Jestem w posiadaniu Tamrona i Nikona (70-300) w tej najtańszej wersji i oba są jakościowo podobne, z korzyścią dla Tamrona.

Dlatego polecałem Nikkora 70-300VR ;) rozdzielczość jest nie porównywalna z Nikkorem 70-300 i Tamronem 70-300.
Polecam wykresy MTF na optyczne.pl

brunnerius
06-08-2008, 15:44
No i to jest właśnie to :) Im dalej w las tym ciemniej, jeszcze w zeszły czwartek 2000 za Canona 450D wydawało się sporą kwotą, dzisiaj mamy 2800 za D80 z 18-135 bez stabilizacji... Teraz polecacie obiektyw za ponad 2K... Wiem że jest dobry, na tyle na ile mam pojęcie o sprawach, ale budżet mam niestety ograniczony, jednakże dzięki wielkie, za utwierdzanie mnie w tym, że moje przemyślenia jednak były trafne :) Ale trzeba mierzyć siły na zamiary czy jakoś tak :)
Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam

autograf
06-08-2008, 15:50
Nigdy nie miałem/kupiłem nowego szkła. Miałem używanego N18-70, sprzedałem za 500zł. Miałem też używanego N18-200VR, sprzedałem za 1500zł.

Nowa pucha to jakieś 1800zł. Więc albo wydasz 2300zł, albo 3300zł. Nie kupił bym nowego w komplecie z 18-135 za 2800zł nigdy w życiu.

Ale to ja ;)

Miden
06-08-2008, 16:47
Powiedzcie więc, o ile wiecie, które używki kwalifikują się jako jeszcze sensowne. Bo przecież optyka też się zużywa, te wszystkie powłoki, mechanizmy itp w końcu muszą polec. Wiem, nikt nie jest wróżką, ale jakieś tam doświadczenie macie, ja mam zerowe więc pytam :)

Jak Kupisz dobry egzemplarz, zadbany od uczciwego użytkownika - to starczy Ci na wieczność :) Skoro do dzisiaj ludzie używają szkieł M42 - które mają... dużo lat. To dlaczego ta optyka miałaby tyle nie wytrzymać? Tym bardziej ze 18-70 jest bardzo solidny :)



Nowa pucha to jakieś 1800zł. Więc albo wydasz 2300zł, albo 3300zł. Nie kupił bym nowego w komplecie z 18-135 za 2800zł nigdy w życiu.

Ale to ja ;)

Ja też nie:) I też polecam albo 18-70 i w przyszłości 70-300VR, albo 18-200VR. Brunnerius jak zainwestujesz raz - to porządnie :)

brunnerius
06-08-2008, 16:48
A może warto rozpatrzyć kupno body i obiektywu Sigma 18-200 DC OS HSM O ile warto, doradźcie, bo cena stabilizowanego obiektywu nikona trochę przeraża.

core
06-08-2008, 16:58
A może warto rozpatrzyć kupno body i obiektywu Sigma 18-200 DC OS HSM O ile warto, doradźcie, bo cena stabilizowanego obiektywu nikona trochę przeraża.

ale się uparłeś na tę Sigmę :) 18-200 ostrością nie grzeszy... kup na poczatek nikkora 18-70 bo to tanie i świetne szkiełko a potem jak Ci zacznie brakować tele kupisz Nikkora 70-300VR

ja osobiście jakiś rok temu napaliłem się na Sigmę 70-300APO bo była tania, po paru miesiącach sprzedałem (oczywiście ze stratą) i kupiłem Nikkora 70-300VR

mkl
06-08-2008, 17:00
Jak Kupisz dobry egzemplarz, zadbany od uczciwego użytkownika - to starczy Ci na wieczność :) Skoro do dzisiaj ludzie używają szkieł M42 - które mają... dużo lat. To dlaczego ta optyka miałaby tyle nie wytrzymać? Tym bardziej ze 18-70 jest bardzo solidny :)

Ja też nie:) I też polecam albo 18-70 i w przyszłości 70-300VR, albo 18-200VR. Brunnerius jak zainwestujesz raz - to porządnie :)

Co do trwałości 18-200VR, to akurat mogę się wypowiedzieć. Mam przyjemność często korzystać z zestawu D200 + 18-200VR, który to zestaw ma przebieg około 40 tyś zdjęć (obiektyw może mieć trochę mniej). Z pierścienia zoom spada gumowy pierścień, a sam zoom pracuje podejrzanie lekko. No ale optycznie jest bez zarzutu.

mkl
06-08-2008, 17:06
A może warto rozpatrzyć kupno body i obiektywu Sigma 18-200 DC OS HSM O ile warto, doradźcie, bo cena stabilizowanego obiektywu nikona trochę przeraża.

Ja bym podchodził z rezerwą do tego obiektywu. Trochę ciemniejszy niż nikon. Poza tym jakoś nie widzę, aby Sigma ochoczo pakowała w obietywy stabilizację - może w ich wykonaniu nie jest tak dobra. Powiem tak. 18-200 VR Nikona jest wart swojej ceny. Jeżeli nowa sztuka jest dla ciebie za droga, kup używaną z małym przebiegiem.