Zobacz pełną wersję : nikkor 50 f1.8 plus pierścionki makro
nikkor 50f 1.8 plus pierścionki makro, czy taka kombinacja na początek do makro wystarczy czy lepiej zainwestować w 105 mm vr chwilowo używam kitowego 18-55 vr i soczewki +4D do makro ale mnie to totalnie niezadowala zdjęcia niesą tak ostre jakbym chciał
nikkor 50f 1.8 plus pierścionki makro, czy taka kombinacja na początek do makro wystarczy czy lepiej zainwestować w 105 mm vr
50/1.8 + pierścienie wydaje się znacznie tańszym rozwiązaniem niż 105 VR a moim zdaniem można uzyskać niezłe efekty: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=67691
sam mam zamiar dokupić pierścienie do mojej 50-ki
50/1.8 + pierścienie wydaje się znacznie tańszym rozwiązaniem niż 105 VR a moim zdaniem można uzyskać niezłe efekty: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=67691
sam mam zamiar dokupić pierścienie do mojej 50-ki
Potwierdzam :) Tymbardziej, że to taniocha jak barszcz a zabawa przednia :)
Oczywiście można zainwestować w pierścienie, które pozwolą na przeniesienie AF i pomiaru światła (KENKO - koszt. ok 500zł), ale to raczej już dla wygody :D
za niecałe 300 pln można kupić pierścienie ze stykami (nie przenoszą śrubokręta) ale jest pomiar światła, tylko nie wiem czy brak pomiaru światła jest aż tak uciążliwy ?
(...) tylko nie wiem czy brak pomiaru światła jest aż tak uciążliwy ?
Kwestia wprawy... Trochę poćwiczysz i się nauczysz :)
Kwestia wprawy... Trochę poćwiczysz i się nauczysz :)
fakt, trzeba kupić i spróbować ;)
czyli watro zainwestować co do braku pomiaru światełka niejest to może aż tak uciążliwe ale mi osobiście troche przeszkadza a pierścionki można kupić zawsze w jakimś komisie
ps na początku miałem pchać amputowaną elektronike z jakiś zwłok do pierścionków makro i podłaczać szkiełko zeiss'a na m42 ale troche zbyt duzo protez jak dlamnie ale napewno byłoby taniej
co myślicie o tych pierścieniach ? http://allegro.pl/item412733677_pierscienie_posrednie_makro_nikon_22 _28_42mm_wwa.html
jeśli ci nie przeszkadza brak pomiaru światła to czemu nie ja raczej sie skusze na te
http://allegro.pl/item409775077_pierscienie_posrednie_13_21_31mm_nik on_ze_stykami.html
lub wygrzebe coś w komisie
co myślicie o tych pierścieniach ? http://allegro.pl/item412733677_pierscienie_posrednie_makro_nikon_22 _28_42mm_wwa.html
Właśnie ja mam takie pierścienie...
1) Jeśli miałbyś kupować nowego Nikkora 1,8/50 (ok. 400 zł) i pierścienie Kenko (ok. 400-500 zł), (a Nikkora nie masz wpisanego w profil, więc pewnie jeszcze go nie masz), to razem już ok. 800-900 zł, a za ok. 1000 zł możesz kupić prawie nowego Tamrona Macro 90mm, który na pewno jest o niebo wygodniejszy w użyciu niż pierścienie, przechodząc płynnie od nieskończoności do skali 1:1. Jeśli 1,8/50 miałbyś używać głównie do makro, to zamiast niego i kosztownych pierścieni może lepiej kupić obiektyw macro?
2) Pierścienie Kenko/Soligor są dobrze wykonane, ale nie da się ich kupić taniej niż za 400 zł; nawet używane osiągają wysokie ceny
3) Pierścienie ze stykami, ale "bez śrubokręta", niekiedy występujące pod marką Marumi, oglądałem - jak dla mnie, ich wykonanie pozostawia sporo do życzenia, ale są znacznie tańsze niż Kenko (ok. 280 zł)
4) Perścienie bez przenoszenia czegokolwiek, skręcane ze sobą na gwit, a na końcach mające bagnet Nikon, kosztują ok. 60 zł. ale ich użycie jest b. niewygodne - nie tylko nie przenoszą pomiaru światła, ale i automatycznej przysłony - trzeba ją ręcznie przymykać przed zdjęciem. Nie można ich użyć z żadnym obiektywem G, bo z kolei nie sposób otworzyć przysłonę.
Na zdjęciu w tej aukcji widać, jak w tych tańszych pierścieniach z elektryką, ale bez śrubokręta, przeprowadzone są połączenia styków - niczym nie osłonięte, błyszczące blaszki, przebiegające przez długość całego pierścienia. To są co prawda pierścienie do Canona, ale w pierścieniach do Nikona jest tak samo.
Zastanawiam się, czy nie będzie to powodowało odblasków? Przecież nie bez powodu producenci starannie wyczerniają matowym lakierem wnętrza aparatów, obiektywów, pierścieni, itd.!
http://www.allegro.pl/item410380062_pierscienie_posrednie_13_21_31mm_can on_ze_stykami.html
Zastanawia mnie taka sytuacja... Czy używając 50/1.8D i pierścieni ze stykami ale bez przenoszenia śrubokręta, nie przełączenie body ma MF zaowocuje "wierceniem" śrubokręta w pierścieniu ?
Można jeszcze spróbować z pierścieniem odwrotnego mocowania obiektywu:
http://www.europe-nikon.com/product/pl_PL/products/broad/295/overview.html
W opisach pięćdziesiątki są one polecane, a cena przerażająca nie jest:
http://allegro.pl/item399309889_adapter_odwrotnego_mocowania_nikon_d 300_d200_d60.html
Można jeszcze spróbować z pierścieniem odwrotnego mocowania obiektywu:
http://www.europe-nikon.com/product/pl_PL/products/broad/295/overview.html
W opisach pięćdziesiątki są one polecane, a cena przerażająca nie jest
aż dziwne że nie napisali że stosowanie pierścieni innych producentów może uszkodzić obiektyw lub aparat :D
wojtek_em
08-09-2008, 16:00
ja mam pierścionek kenko 25mm (przenosi ekspozycje+af - ale af dłuugo "wierci"), z nikkorem 50 1.8 niestety odległość ostrzenia jest kilka cm od obiektu, często robal zdąży się ewakuować przed naciśnięciem spustu :( Trochę lepsza sytuacja jest z nikkorem 85. Jak uda się trafić z GO przy dobrym świetle to fotki wychodzą fajne z obu szkiełek.
Generalnie jak ktoś lubi fotki makro to prędzej czy później pewnie kupi "prawdziwy" obiektyw do makro (co i mnie pewnie czeka...) Mnie najbardziej przy pierścieniach wkurza brak możliwości ostrzenia na nieskończoności.
Mam zestaw kenko auto DG dokładnie taki jak ten http://cgi.ebay.co.uk/Kenko-DG-Extension-Tube-Set-Nikon-Digital-Film-NEW-9X_W0QQitemZ200257350331QQcmdZViewItem?hash=item20 0257350331&_trkparms=72%3A1301|39%3A1|66%3A2|65%3A12|240%3A13 18&_trksid=p3286.c0.m14
mimo wszystko wychodzi taniej niż 400 PLN, a dostawa bezproblemowa przynajmniej do UK...
pierścienie to fajna sprawa zwłaszcza jeśli ktoś już posiada 50-kę. Te akurat zapewniają pomiar światła i AF, bezużyteczny wg. mnie.
Tak czy inaczej myślę że dla amatorów (miłośników) makro to etap przejściowy, prędzej czy później dochodzimy do wniosku że tylko obiektyw makro jest gwarancją wygodnej pracy i najlepszych efektów. No ale 90-kę tamrona także można podpiąć z pierscieniami i wtedy dopiero jest zabawa :)
Pierścienie pośrednie powinny być etapem końcowym a nie przejściowym jeśli chodzi o makro, po prostu po pewnym czasie powiększenia oferowane przez obiektywy makro już przestają wystarczać :-)
Na początek najlepiej jest kupić obiektyw makro daje dobre efekty (chociaż ma stosunkowo małe powiększenie) i jest mało kłopotliwy w użyciu.
A swoja droga 50-ka + pierścienie to bardzo dobry zestaw (jeśli chodzi o efekty), ale nie polecam zaczynać od niego zabawy w makro.
Pierścienie pośrednie powinny być etapem końcowym a nie przejściowym jeśli chodzi o makro, po prostu po pewnym czasie powiększenia oferowane przez obiektywy makro już przestają wystarczać :-)
Na początek najlepiej jest kupić obiektyw makro daje dobre efekty (chociaż ma stosunkowo małe powiększenie) i jest mało kłopotliwy w użyciu.
A swoja droga 50-ka + pierścienie to bardzo dobry zestaw (jeśli chodzi o efekty), ale nie polecam zaczynać od niego zabawy w makro.
dlaczego nie polecasz ??
dlaczego nie polecasz ??
między innymi dlatego że 50-ka z pierścieniami ma bardzo małą odległość przedmiotową i większość owadów zwiewa gdy tylko zbliżysz obiektyw, a to jest wkurzające i bardzo zniechęca.
Dlatego na początek, by nie psuć sobie zabawy może lepiej soczewka bądź DCR-250 przypięty do czegoś dłuższego (55-200, 70-300) jakość nie powala, ale frajda jest ;)
Można jeszcze spróbować z pierścieniem odwrotnego mocowania obiektywu:
http://www.europe-nikon.com/product/pl_PL/products/broad/295/overview.html
W opisach pięćdziesiątki są one polecane, a cena przerażająca nie jest:
http://allegro.pl/item399309889_adapter_odwrotnego_mocowania_nikon_d 300_d200_d60.html
ok ale przy odwrotnym mocowaniu ma podobna sytuacje co przy pierscieniach bez przenoszenia pomiaru swiatla
"Cytat:
Napisał oscyp33
dlaczego nie polecasz ??
między innymi dlatego że 50-ka z pierścieniami ma bardzo małą odległość przedmiotową i większość owadów zwiewa gdy tylko zbliżysz obiektyw, a to jest wkurzające i bardzo zniechęca.
Dlatego na początek, by nie psuć sobie zabawy może lepiej soczewka bądź DCR-250 przypięty do czegoś dłuższego (55-200, 70-300) jakość nie powala, ale frajda jest "
Zgadza się, a poza tym żonglując pierścieniami (a trzeba pamiętać ze makro często robi sie w pozycji leżącej, w błotku lub przy dużym zapyleniu powietrza) bardzo łatwo pobrudzić matryce a to przy tego typu zdjęciach jest bardzo dokuczliwe.
Moim zdaniem zaczynając robienie zdjęć makro najlepiej kupić DCR-250 (tak jak pisze T-M-S) a potem jeśli się połknie "makro bakcyla" kolejno: obiektyw makro, pierścienie pośrednie i statyw do makro.
MarekD3100
23-09-2015, 14:26
ja chciłem kupić pierścienie pośrednie i już je zamówiłem. za 1 razem nie przekazywały automatyki a za drugim razem okazało się, że te pierścionki bez problemu pasowały do wszystkich aparatów w sklepie ale do mojego nie, tzn. pasowały ale jakby nie było styku, trzeba było mocna trzymać je. W takich warunkach nie da się robić fotek więc stweirdziłem, że pozbieram na obiektyw makro. W sklepie dali pobawić mi się Thamron 90mm MAKRO. Obiektyw fantastyczny.:)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.