swiatlo
04-08-2008, 23:06
Odpowiedź może się wydawać oczywista - a po co? FF jest skierowany w kierunku raczej pro, podczas gdy 18-200 VR to szkło rodzinno-amatorskie.
No więc tak i nie. Kij ma dwa końce. Szkło 18-200 VR przy D3 może się wydawać nie na miejscu dla fotografii studyjnej, reportażowej, ślubnej itd itp. Jednak dla profesjonalnych czy pół-profesjonalnych fotografów krajobrazowo-przyrodniczej sprawa wygląda inaczej. Jak się fotografuje na plenerach samochodowych to prawda, można dźwigać całą walizkę sprzętu. Jednak w plenerach plecakowo-namiotowych sprawa wygląda zupełnie odwrotnie. A takie plenery stanowią ponad połowę fotografów krajobrazowych.
Ja do tej pory na górskie wyprawy namiotowe zabieram absolutnie minimum: D200 plus 18-200 oraz lekki jak piórko trójnóg który bez problemu wchodzi do plecaka. Jest trudniej z takim sprzętem robić zdjęcia, ale zakładając że 95% krajobrazów robi się na f/16, to optyka 18-200 absolutnie zdaje tutaj egzamin.
Tymczasem co zrobić jak nagle zabieramy na taką wyprawę D700/D3? Trzeba wziąść 14-24, 24-70 oraz 70-200. Wszystko razem około 5kg. Jak trzeba wleźć na przełęcz to jest naprawdę ciężko.
Czy jest możliwe żeby Nikon wypuścił 18-200 czy coś w tym guście w wersji FF?
No więc tak i nie. Kij ma dwa końce. Szkło 18-200 VR przy D3 może się wydawać nie na miejscu dla fotografii studyjnej, reportażowej, ślubnej itd itp. Jednak dla profesjonalnych czy pół-profesjonalnych fotografów krajobrazowo-przyrodniczej sprawa wygląda inaczej. Jak się fotografuje na plenerach samochodowych to prawda, można dźwigać całą walizkę sprzętu. Jednak w plenerach plecakowo-namiotowych sprawa wygląda zupełnie odwrotnie. A takie plenery stanowią ponad połowę fotografów krajobrazowych.
Ja do tej pory na górskie wyprawy namiotowe zabieram absolutnie minimum: D200 plus 18-200 oraz lekki jak piórko trójnóg który bez problemu wchodzi do plecaka. Jest trudniej z takim sprzętem robić zdjęcia, ale zakładając że 95% krajobrazów robi się na f/16, to optyka 18-200 absolutnie zdaje tutaj egzamin.
Tymczasem co zrobić jak nagle zabieramy na taką wyprawę D700/D3? Trzeba wziąść 14-24, 24-70 oraz 70-200. Wszystko razem około 5kg. Jak trzeba wleźć na przełęcz to jest naprawdę ciężko.
Czy jest możliwe żeby Nikon wypuścił 18-200 czy coś w tym guście w wersji FF?