PDA

Zobacz pełną wersję : Akcesoria do D40.



zooza1
04-08-2008, 13:38
Witam,
pewnie taki temat już nie raz przewinoł się przez te forum (WIĘC PROSZĘ NIE KRZYCZEĆ), ale interesuje mnie Wasze doradzwtwo. Wczoraj zakupiłam aparat D40 i na razie staram się go poznać:) To jest moj pierwsze aparat takiej klasy i domyslam się, że troche czasu mi zajmie opanowanie podstawowych funkcji ;) Ale wybiegajać w przyszłość, chciałabym się dowiedzieć jakie dodatkowe akcesoria polecalibyście do tego wlaśnie sprzetu?! A przy okazji jak Ktoś ma jakieś wskazówki dla Początkującej osoby to chętnie poczytam:)
z góry dziękuje za pomoc i wyrozumiałość :)
Pozdrawiam.

Xathloc
04-08-2008, 13:40
Witam,
pewnie taki temat już nie raz przewinoł się przez te forum (WIĘC PROSZĘ NIE KRZYCZEĆ), ale interesuje mnie Wasze doradzwtwo. Wczoraj zakupiłam aparat D40 i na razie staram się go poznać:) To jest moj pierwsze aparat takiej klasy i domyslam się, że troche czasu mi zajmie opanowanie podstawowych funkcji ;) Ale wybiegajać w przyszłość, chciałabym się dowiedzieć jakie dodatkowe akcesoria polecalibyście do tego wlaśnie sprzetu?! A przy okazji jak Ktoś ma jakieś wskazówki dla Początkującej osoby to chętnie poczytam:)
z góry dziękuje za pomoc i wyrozumiałość :)
Pozdrawiam.
1. zainwestuj w słownik, przyda się przy różnych okazjach
2. poczytaj forum, o dodatkach było sporo
3. poznaj aparat, okaże się, że niewiele do niego potrzeba
4. poczytaj forum, sporo rad już się pojawiło
5. proszę bardzo :mrgreen:

avallardi
04-08-2008, 13:53
Ale wybiegajać w przyszłość, chciałabym się dowiedzieć jakie dodatkowe akcesoria polecalibyście do tego wlaśnie sprzetu?! A przy okazji jak Ktoś ma jakieś wskazówki dla Początkującej osoby to chętnie poczytam:)

- torba
- filtr UV (52mm) (do ochrony przedniej soczewki) - np. Hoya
- filtr polaryzacyjny (52mm) (obowiązkowo!) - fioletowa Hoya Ci wystarczy
- zapasowy akumulator EN-EL9

- dobra książka o fotografowaniu

djjaca
04-08-2008, 13:58
Gdy ja kupowałem ten aparat nabyłem wraz z nim nasępujące akcesoria:
- filtr UV
- lartę pamięci 1GB ( chwilowo mi wystarcza )
- torbę
- 3 książki : Radość Fotografowania, Ekspozycja Bez Tajemnic oraz Czas Naświetlania Bez Tajmnic
- pilota

W palanach mam:
- lampa błyskowa SB-600 lub lepsza
- statyw
- dodatkowe memorki np 2x2GB lub 2X4GB
- filtr np: szarą połówkę
- dodatkowy aku
- no i oczywiście jakieś szkiełka

Xathloc
04-08-2008, 14:07
[...]- filtr polaryzacyjny (52mm) (obowiązkowo!) - fioletowa Hoya Ci wystarczy[...]
Można podyskutować na ten temat,

avallardi
04-08-2008, 14:15
Można podyskutować na ten temat,

Można...

Xathloc
04-08-2008, 14:26
Można...
Oh, dzięki :mrgreen:
Wprawdzie obiektyw nie jest najwyższych lotów, ale psuć dodatkowo fotki kiepskim polarem to przesada,

avallardi
04-08-2008, 15:12
:mrgreen:

coroner
04-08-2008, 16:07
Cokolwiek chcesz foografować...
- statyw
- filtr UV 52mm
- filtr polaryzacyjny 52mm
- lampa SB600
- do tego ze 4 obiektwy i będzie cacy

Pozdrawiam

andrew01
04-08-2008, 19:07
Ja również od niedawna jestem posiadaczem d40x i początkowo chciałem dokupić filtr polaryzacyjny ale spotkałem się z opinią, iż przy obiektywach które przy ostrzeniu kręcą "mordką" używanie filtru jest dość kłopotliwe. Natomiast tu są głosy, iż jest to niemal obowiązkowe, więc czy mógłby się ktoś podzielić doświadczeniem z używania filtra z kitowym obiektywem?

Z góry dziękuję i pozdrawiam
Andrzej

lewAp7
04-08-2008, 19:33
andrew01 - nie ma problemu. Różnica jest tylko taka, że (mając już przykręcony filtr) ostrzymy sobie na to co ma być ostre, potem obracamy filtr aż do uzyskania pożądanego efektu (w tym czasie palec może być całkowicie zdjęty ze spustu). Mając już filtr odpowiednio przekręcony, ponownie ostrzymy na to samo co wcześniej i - cpyk!
Nawet jeśli przy ponownym ostrzeniu obiektyw zakręci mordką, to będzie to obrót niewielki: 1-2mm - nie mający (a jeśli mający to w baaardzo minimalnym stopniu) wpływu na ustawioną wcześniej polaryzację. Ja przynajmniej jakiegokolwiek wpływu nie zauważam...
To samo tyczy się połówek.

zooza1 - tylko nie kupuj wszystkiego tego co Ci tu proponują. Kup tylko to czego będziesz TY potrzebowała. Sama musisz stwierdzić czego Ci brak.

UV na kita? No nie wiem... lepiej chyba dodatkową kartę, akumulatorek...

djjaca
04-08-2008, 19:50
UV na kita? No nie wiem... lepiej chyba dodatkową kartę, akumulatorek...

IMHO warto chociażby dlatego by ochronić obiektyw przed śladami palców i innymi "zjawiskami" :)
Stosowanie filtra nie zaszkodzi a wielu przypadka kilku użytkownikom uratowało obiektywy co na tym forum nie raz było opisane - no ale oczywiście nic na siłę :)
Reszta "bajerów" oczywiście wedle uznania.

lewAp7
04-08-2008, 20:06
djjaca - ale przecież ślady palców da się wytrzeć także z obiektywu. Nie popadajmy w paranoję - soczewki obiektywów nie są z pleksy ani żywicy! To twarde szkło. Paluchy mu nie zaszkodzą, przetarcie szmatką też nie. Nie widzę sensu w wydawaniu 50-70zł, żeby chronić 200zł. Jak już koniecznie filtr, to lepiej kupić polar lub połówkę - przynajmniej dadzą jakieś efekty.

Oczywiście jeśli ktoś chce, to niech sobie zakłada - jego kasa...

coroner
05-08-2008, 00:06
djjaca - ale przecież ślady palców da się wytrzeć także z obiektywu. Nie popadajmy w paranoję - soczewki obiektywów nie są z pleksy ani żywicy! To twarde szkło. Paluchy mu nie zaszkodzą, przetarcie szmatką też nie. Nie widzę sensu w wydawaniu 50-70zł, żeby chronić 200zł. Jak już koniecznie filtr, to lepiej kupić polar lub połówkę - przynajmniej dadzą jakieś efekty.

Oczywiście jeśli ktoś chce, to niech sobie zakłada - jego kasa...

Pojedź bez UV w góry i zrób zdjęcie bez niebieskiej poświaty (niestety nie potrafie tego profesjonalnie nazwać)... 3 tyg. temu byłem nad soliną.. nie zrobiłem ani jednego zdj bez niebieskawego zafarbu, UV uratowałby sytuację... Poza tym światło UV na wysokości około 3000 m.n.p.m i wyżej szkodzi matrycy. Wiem, że w Polsce takich gór nie ma, ale polacy co raz częściej jeżdżą np w Alpy...

soczewki w kicie z żywicy nie są, ale czy są ze szkła? No nie wiem... Ja jakoś do tego przekonany nie jestem.. Mam nadzieję że masz dobry wzrok i nie potrzebujesz okularów... U mnie w okularach chodzi teraz cała rodzina.. I powiem Ci, że np w okularach nie stosuje się już szkieł, a tworzywo z powłokami (jest lżejsze i tańsze). Dlaczego w obiektywach, zwłaszcza w kitowych nie miałoby być inaczej?

pioter m
05-08-2008, 00:40
Trzeba kupowac to, czego naprawde potrzeba. Zaczalbym od ksiazki. Polar i UV? Dlaczego nie, ale uv dla ochrony takiego szkla to szastanie kasa (sensowny uv to 70-80zl). Polar na 52mm tez, bo praktycznie na kilka tylko obiektywow mozna go pozniej nakrecic.
Polecam ksiazke, extra akumulator i karte pamieci. 1 lub 2GB wystarczy.
Sprzet trzeba kupowac swiadomie i dobrze, bo jest drogi, a na odsprzedazy sporo sie traci. Mam sporo gratow, ktore niedlugo wyladuja na gieldzie. Mam uv, polar, polowke, pilota, 70-300vr i troche innych gratow, ktore niby przydatne, tylko zagracaja szuflade, bo nie uzywam ich. Pozostana moze stalki 30/1,4 i 50/1,8, a napewno sigma 24-70/2,8 i moooze sb-600. To wszytko kosztowalo, a uzylem tego pare razy tylko. Zamierzam dokupic s10-20.
Dalem sie namowic, a gdybym sam poeksperymentowal, to bym kupil glownie potrzebny sprzet, bo pomylki sie zdazaja przeciez.

wesu
05-08-2008, 09:46
Ja uzywam polara z d40 i jestem bardzo zadowolony :) Rob tak jak pisal lewAp7 i nie bedzie zadnych problemow. Oczywiscie przez obroceniem polara blokuje ekspozycje przyciskiem AE-L/AF-L. Sam polecam polara i nie wyobrazam go sobie nie miec do zdjec krajobrazowych.
coroner troche mnie zmartwiles z ta solina bo sam sie niedlugo tam wybieram a UV nie mam(aparat mam od niedawna i nie mialem okazji fotografowac w gorach). Mam pytanie bo kiedys gdzies wyczytalem ze filtr polaryzacyjny tez blokuje czesc prom. UV. Czy to prawda?

Valdek_Tychy
05-08-2008, 10:30
- filtr UV (52mm) (do ochrony przedniej soczewki) - np. Hoya
do tego służy dekielek przedni obiektywu

fioletowa Hoya Ci wystarczy
nie wystarczy, poniżej HMC nie ma sensu kupować żadnego filtra Hoyi

dobra książka o fotografowaniu
tu się zgodzę


IMHO warto chociażby dlatego by ochronić obiektyw przed śladami palców i innymi "zjawiskami" :)
Stosowanie filtra nie zaszkodzi a wielu przypadka kilku użytkownikom uratowało obiektywy
jw.

filtr polaryzacyjny tez blokuje czesc prom. UV. Czy to prawda?
Prawda, dlatego nie powinno nakręcać się go na filtr UV (dublowanie) ale i też z uwagi na pogarszanie właściwości optycznych obiektywu (dwie dodatkowe szyby z przodu)

Generalnie filtry to bardzo przydatne urządzonka jednak służą konkretnym celom, m.in. w górach robienie zdjęć bez filtra UV to nieporozumienie - można zastąpić go polarem ale trzeba brać pod uwagę stratę światła.Filtry UV w zasadzie zakłada się już na stałe na obiektywy z uwagi na zwiększone ilości promieni UV ktore docierają do powierzchni ziemi z powodu m.in. dziury ozonowej.
Warto poczytać opracowanie ALFA na temat filtrów i ich stosowania (dostępne na forum)

Podsumowując jeśli masz przykręcić na obiektyw byle jaki filtr to lepiej nic nie przykręcaj z kolei przykręcanie filtra wartości 200 zł. do obiektywu za tyle samo mija się z celem, trochę (ale naprawdę tylko trochę)rozwagi przy obchodzeniu się z obiektywem i nic mu nie grozi z powodu braku filtra

core
05-08-2008, 10:33
Poza tym światło UV na wysokości około 3000 m.n.p.m i wyżej szkodzi matrycy

Mógłbyś rozwinąć temat?

peem12
05-08-2008, 11:07
Filtr UV koniecznie! Ostatnio robiłem zdjęcia koleżance, i ta niesforna na huśtawce lekko przejechała mi po osłonie przeciwsłonecznej i filtrze, a nie obiektywie. Lepiej kupić filtr za 70zł Hoyi HMC UV-0, niż później płakać, że nasze ulubione szkiełko ma rysy.. Różne sytuacje się zdarzają;)

A co do polarów to polecam Marumi!

lewAp7
05-08-2008, 11:20
Ja nie neguję używania UV. Nie uważam jedynie za zasadne stosowania go tylko i wyłącznie ze względu na ochronę kita d40 (200zł). Jeśli nie jeździsz w góry to lepiej zamiast tej UV kupić dodatkowy akumulator. UV na kita 18-55 to sobie można kupić jak już nie będzie się wiedziało na co innego można wydać kasę.
Chroni się coś cennego. Jeśli kit jest tym dla Ciebie, to go chroń - Twoja wola.

edit:
dopiszę jeszcze dla jasnośći...
sam zamierzam kupić UV dla ochrony. Tyle, że stosunek (wartość w PLN) chroniącego do chronionego wynosi ok. 1:20.

avallardi
05-08-2008, 13:01
- filtr UV (52mm) (do ochrony przedniej soczewki) - np. Hoya


do tego służy dekielek przedni obiektywu

:lol:

Niestety, ale się nie zgodzę. Moim zdaniem przednia soczewka powinna być chroniona także podczas fotografowania.
Sam znam przypadki, że filtr UV ochronił przednią soczewkę obiektywu przed zniszczeniem lub przynajmniej porysowaniem. I nie były to tanie szkła. Nie wspominając o przypadkach poważnego zabrudzenia filtra - zależnie od warunków fotografowania. Osobiście wolę szorować filtr niż soczewkę.



- filtr polaryzacyjny (52mm) (obowiązkowo!) - fioletowa Hoya Ci wystarczy


poniżej HMC nie ma sensu kupować żadnego filtra Hoyi

A możesz napisać dlaczego?

Xathloc
05-08-2008, 13:13
Z powodu spadku ostrości, kontrastu, gorszej pracy pod światło. Chyba wystarczy?

avallardi
05-08-2008, 13:23
Z powodu spadku ostrości, kontrastu, gorszej pracy pod światło. Chyba wystarczy?

Czym skutkuje słaby filtr to ja wiem.
Pracowałem już z fioletowym polarem Hoya na naprawdę wypasionej optyce i efekty były w porządku...

Ale może masz rację - jak już polecać polara to minimum Hoya HMC...
Ja poleciłem fioletową Hoyę jako filtr do kitowego 18-55mm, bo pomyślałem, że wystarczy...

yarp3n
05-08-2008, 13:41
Witajcie,
Jestem początkującym (miesiąc z kawałkiem) i już po tak krótkim stażu wiem, że ochrona obiektywu (filtr UV) się przydaję... oto dowód ;D

KLIK ME (http://clubbers.vel.pl/yarp3n_pliki/0805.jpg)

Gdyby nie filtr to teraz bym miał ośliniony i porysowany obiektyw, który ten konik próbował mi zeżreć.

Pozdrawiam,
yarp

djjaca
05-08-2008, 14:08
Gdyby nie filtr to teraz bym miał ośliniony i porysowany obiektyw, który ten konik próbował mi zeżreć.

Bardzo dobre zdjęcie :) Takiego dowodu właśnie brakowało w tym wątku.
Nie chiałbym czyścić aparatu po taki "całusie" :)

Xathloc
05-08-2008, 14:13
[...]Takiego dowodu właśnie brakowało w tym wątku. [...]
Wysil trochę wyobraźnię, takich "dowodów" można wymyślić dziesiątki :twisted:

yarp3n
05-08-2008, 14:18
Choćby Awatar Xathloc'a :D Wyobrażasz sobie ten browar na swoim szkle?

core
05-08-2008, 14:19
poprawcie mnie jeśli się mylę... ale czy do "mechanicznej" ochrony obiektywu (zwłaszcza kita) nie wystarczy zielona hoya za 29 pln ?

Xathloc
05-08-2008, 14:24
Jasne, do słoików (weki) dają szklane dekle, też wystarczy. Wypadałoby jednak, żeby to co wypluje aparat nadawało się do czegoś. Zresztą do mechanicznej ochrony masz dekiel :mrgreen:

BTW. to co poszło na soczewkę to była mieszanina piwa i pyłu węglowego z gilla ;)

core
05-08-2008, 14:37
Jasne, do słoików (weki) dają szklane dekle, też wystarczy. Wypadałoby jednak, żeby to co wypluje aparat nadawało się do czegoś.

zgadza się, ale chodzi mi o to czy ktoś sprawdzał czy np. zakręcenie "zielonej" UV Hoya powoduje gorszą jakość zdjęć niż bez niej ? pomijam tu kwestię filtracji UV

Xathloc
05-08-2008, 14:40
paru sprawdzało, wrażeń szukaj w dziale optyka

Valdek_Tychy
05-08-2008, 19:49
Czym skutkuje słaby filtr to ja wiem.
Pracowałem już z fioletowym polarem Hoya na naprawdę wypasionej optyce i efekty były w porządku...
Porównując - wlej do fury z 300KM silnikiem chrzczoną benzynę to wprawdzie poczujesz ale da się jeszcze pociągnąć,zrób to z 21KM silnikiem F126P.


poprawcie mnie jeśli się mylę... ale czy do "mechanicznej" ochrony obiektywu (zwłaszcza kita) nie wystarczy zielona hoya za 29 pln ?
Wystarczy, do ochrony ale do robienia zdjęć lepiej żebyś go odkręcał
Zrób sobie test trzaśnij parę fotek bez filtra i z g....nym filtrem i porównaj.Trzeba przyznać,że zielona Hoya i tak wypada jeszcze w miarę dobrze w porównaniu do jakichś wynalazków z alledrogo po 15-17zl.

Ancior
05-08-2008, 20:29
z całym szacunkiem dla f126P szczególnie rocznik 97'! ;)

driftmen
05-08-2008, 22:01
a może filtr SKYLIGHT
http://www.allegro.pl/item406416718_filtr_b_w_skylight_mrc_52_mm_najwyzs za_jakosc.html

pieczarek
06-08-2008, 09:33
Z dużym rozbawieniem przeczytałem tę dyskusję w części dotyczącej korzystania filtra UV. Oprócz okoliczności rzeczywiście wymagających zakładania tego filtra, poleca się tutaj (choć z wyjątkami), aby stosować go jako uniwersalną osłonę przedniej soczewki obiektywu. Przypominam sobie taką dyskusję sprzed kilku lat na pl.rec.foto. Wówczas też namiętnie spierano się o zasadność ciągłego korzystania z tego filtra. Mnie do wywalenia w kąt wszystkich filtrów UV przekonał argument z prezerwatywą. Stanisław B. Stawowy "Dizel", jeden z guru tamtej grupy niusowej tradycyjnej fotografii, spytał zwolenników filtrów UV czy z prezerwatyw korzystają przez cały czas, czy tylko wtedy, gdy jest faktyczna potrzeba. Stwierdził też, że przed mechanicznymi uszkodzeniami obiektywu najlepiej chroni osłona przeciwsłoneczna. A i pożytku z niej znacznie więcej niż z filtra UV. W Alpy nie jeżdżę, nad morze też nie, więc filtra UV nie mam i nie zamierzam kupić. Jak na razie żadnej soczewki nie zniszczyłem.
Dla osób dotkniętych fobią pyłków i odcisków palców na przedniej soczewce polecam eksperyment z umieszczeniem na owej soczewce czegoś wielkości kolejno: ziarna maku, ziarna pieprzu, ziarna grochu. Albo rozciągnięcie przed tą soczewką kolejno włosa, nitki, sznurka. I porównanie potem otrzymanych zdjęć. Powinno ich to skutecznie wyleczyć z tej fobii. No chyba, że ktoś faktycznie jest w stanie dostrzec na odbitce spadek kontrastu o 0,1% i jednocześnie ma pewność, że to nie jest wina laboludka.

lewAp7
06-08-2008, 09:38
a może filtr SKYLIGHT
http://www.allegro.pl/item406416718_filtr_b_w_skylight_mrc_52_mm_najwyzs za_jakosc.html
Zasada ta sama co z UV i resztą filtrów - nie potrzebujesz, nie kupuj. Chociaż, w porównaniu do UV, kupno tego do kita może być bardziej zasadne... O ile ochrona dwóch stówek jedną stówką jest mało sensowna, to dla konkretnego użycia, np. w górach i do delikatnego docieplania - czemu nie?

Jesli już chcemy doradzać zooza1, to raczej na zasadzie wypisania wszystkich tych gadżetów - na zasadzie: "możesz dokupić", a nie "kup (bo ja mam, to i ty powinnaś/powinieneś mieć)".
Lista tych rzeczy i jedno zdanie co to robi. Wystarczy. Jeśli uzna, że potrzebuje to sobie kupi....

Xathloc
06-08-2008, 09:38
Taka dyskusja toczyła się całkiem niedawno przy okazji testu filtrów na optycznych. Wynik był łatwy do przewidzenia. Strony pozostały przy swoich zdaniach :mrgreen:
Jedno co jest ważne, to warto zainwestować w najlepszy filtr na jaki sobie można pozwolić...

@lewAp7, a skąd ma to wiedzieć? jest świeżym posiadaczem lustra, taka wiedza przychodzi wraz z użytkowaniem, oczywiście można zostać z torbą gadżetów, ale po co?

peem12
06-08-2008, 09:47
No wiadomo, że trzeba zainwestować w dobry Filtr, ale czy ma to sens jeśli jego/jej szkło jest warte 200zł? Przecież Hoya HMC kosztuje około 70zł (przynajmniej na 67mm), to jest jedna trzecia ceny kita..

lewAp7
06-08-2008, 09:54
@lewAp7, a skąd ma to wiedzieć? jest świeżym posiadaczem lustra, taka wiedza przychodzi wraz z użytkowaniem, oczywiście można zostać z torbą gadżetów, ale po co?
Nie rozumiem...

Przecież cały czas piszę, żeby nie kupowała tego wszystkiego co tu jest wyliczane, tylko sama oceniła co Jej się może przydać...
Pewnie, że nie wie - dlatego założyła ten temat. Tyle, że dostaje rady kup to, tamto śmamto... A potrzebuje tego wszystkiego? Po co jej UV? Po co jej dodatkowa karta? itp... itd...
Wiecie wszyscy czy tego potrzebuje, że jej niemal każecie to coś kupić?

Nie lepiej byłoby tylko zasugerować co może się przydać i w jakich miejscach/okolicznościach?

Xathloc
06-08-2008, 09:56
[...]Nie lepiej byłoby tylko zasugerować co może się przydać i w jakich miejscach/okolicznościach?
:shock:
A nie lepiej poczytać forum?

lewAp7
06-08-2008, 10:03
Pewnie, że lepiej... jeśli się wie o czym chce się czytać :)
Jeśli dostanie propozycję (nie nakaz) kupna czegoś, to już wie czego szukać na forum...

Jeśli dostanie nakaz, to jako nieświadoma, weźmie i kupi to wszystko, i... połowa tych rzeczy może leżeć bezużyteczna... Fakt, nauczy się na własnych błędach. Dzięki "pomocy" forum.

Xathloc
06-08-2008, 10:10
jaaaasne, bo każdy zaraz taki chętny żeby lecieć do sklepu i kupować :mrgreen:
a jak dostanie listę to nagle zacznie szukać :p
czytać, czytać, czytać
jak się nie ma pojęcia co do czego to akurat wiadomo co będzie z listy trzeba kupić
przykłady sztandarowe:
dodatkowa karta
dodatkowa bateria

znam sporo osób, którym te dodatki są na ... mają 1x8GB, czy 1x4GB i wystarcza w każdych okolicznościach (mnie czasami i 24GB jest mało :mrgreen:)
ja latam z dwoma (zaraz dokupię trzeci) akku, inni używają jednego i nie mają z tym problemu
świadomości nie nabywa się od czytania listy, tylko na podstawie WŁASNYCH doświadczeń, a bez nich taka lista jest o kant d... potłuc,

Zen
06-08-2008, 10:16
w górach robienie zdjęć bez filtra UV to nieporozumienie

To jak to jest naprawdę z tym filtrem UV. W wiekszości książek i opracowań pisze się że stosowanie filtra UV jest zasadne gdy rejestrujemy zdjęcie na błonie fotograficznej i że wpływ promieni UV na matryce aparatu jest żaden lub niezauważalny. Sam osobiście nie zauważyłem żadnej różnicy na zdjęciach wykonanych w górach z lub bez filtra. Różnica nieznaczna jedynie była w pogorszeniu ostrości. (Marumi WPC slim). Pozdrawiam.

Rycerzyk
06-08-2008, 10:19
Witam,
pewnie taki temat już nie raz przewinoł się przez te forum (WIĘC PROSZĘ NIE KRZYCZEĆ), ale interesuje mnie Wasze doradzwtwo. Wczoraj zakupiłam aparat D40 i na razie staram się go poznać:) To jest moj pierwsze aparat takiej klasy i domyslam się, że troche czasu mi zajmie opanowanie podstawowych funkcji ;)
Zooza, mogłaś poczytać opinie ekspertów, a teraz proponuję słów kilka od totalnego amatora :-) Kupiłam D40 wiosną. Mam na koncie dopiero około 1500 zdjęć, więc ciągle jeszcze poznaję aparat. Idąc po niego do sklepu zarzekałam się, że nic do niego więcej nie dokupię. W miarę poznawania sprzętu to się trochę zmieniło. Po tych kilku miesiącach fotografowania zaczęło mi brakować obiektywu 55-200 i to będzie mój następny wydatek. Zdecydowałam się również na filtr UV. Jak widać zdania na jego temat są podzielone, ale cena na forumowej giełdzie była taka, że nie było się nad czym zastanawiać. Na razie uważam, że statyw nie będzie mi potrzebny, ale nie wiem, co powiem za kilka miesięcy. Moim zdaniem nie ma sensu kupować wszystkiego na raz, bo i tak tego nie wykorzystasz, a już na pewno nie w tydzień po zakupie aparatu. Zapotrzebowanie na akcesoria przyjdzie z czasem. Póki co polecam dostępne w internecie poradniki na temat fotografowania. One też podpowiedzą Ci, w co warto ewentualnie zainwestować. Powodzenia z nową lustrzanką! Po kompakcie to jednak spora odmiana ;-)

lewAp7
06-08-2008, 10:21
Nie wiem czy się jasno wyrażam.

Chodzi mi o jakość porad: proponując taki, np filtr UV skłaniajmy do poszukania info o nim - znajdzie i zdecyduje czy potrzebny. Jeśli nie poszuka Jej/Jego sprawa.

Pisząc: KUP UV - możemy wpędzić tylko w niepotrzebne koszta. Nabierze doświadczenia i po pewnym czasie stwierdzi, że to nie było potrzebne... będąc laikiem zaufała, wydawać by się mogło, bardziej doświadczonym forumowiczom, a okazało się co innego (skoro każą, to wiedzą co robią)

Krótko mówiąc: "przemyśl zakup" a "kup". Dla mnie to duża różnica (a mając 200-500 postów na forum w oczach laika można być uznanym nawet za guru jakiegoś...)

Jaśniej już nie potrafię, więc kończę już ten temat.

P.S.
I życzcie mi dobrego światła - 2 godz. i 18min temu zacząłem urlop.
Pa! :-D

P.S 2:
O! tak jak Rycerzyk! To jest porada!

Adamson
06-08-2008, 11:27
Zooza, mogłaś poczytać opinie ekspertów, a teraz proponuję słów kilka od totalnego amatora :-) Kupiłam D40 wiosną. Mam na koncie dopiero około 1500 zdjęć, więc ciągle jeszcze poznaję aparat. Idąc po niego do sklepu zarzekałam się, że nic do niego więcej nie dokupię. W miarę poznawania sprzętu to się trochę zmieniło. Po tych kilku miesiącach fotografowania zaczęło mi brakować obiektywu 55-200 i to będzie mój następny wydatek. Zdecydowałam się również na filtr UV. Jak widać zdania na jego temat są podzielone, ale cena na forumowej giełdzie była taka, że nie było się nad czym zastanawiać. Na razie uważam, że statyw nie będzie mi potrzebny, ale nie wiem, co powiem za kilka miesięcy. Moim zdaniem nie ma sensu kupować wszystkiego na raz, bo i tak tego nie wykorzystasz, a już na pewno nie w tydzień po zakupie aparatu. Zapotrzebowanie na akcesoria przyjdzie z czasem. Póki co polecam dostępne w internecie poradniki na temat fotografowania. One też podpowiedzą Ci, w co warto ewentualnie zainwestować. Powodzenia z nową lustrzanką! Po kompakcie to jednak spora odmiana ;-)


Witam,
ja rowniez dopiero zaczynam swoja przygode z fotografia ale np nie wyobrazam sobie jak bym mogl funkcjonowac bez statywu, wg mnie to podstawa :-) Jezeli chodzi o akumulatorek to narazie mi w zupelnosci wystarcza robie na 1 naladowaniu okolo 1000zdjec, natomiast od kad zaczalem robic zdjecia w formacie RAW zauwazylem ze karta 4gb to zdecydowanie zamalo-raptem 300zdjec, tak wiec na jakis dluzszy wypad bedzie trzeba dokupic troszke pamieci:)

elix
06-08-2008, 12:03
MZ skoro aparat masz od kilku dni to odpowiedź na Twoje pytanie jest prosta - NIE kupuj nic! Poświęć trochę czasu na poznanie aparatu, porób nim trochę zdjęć, poczytaj forum a z czasem sama dojdziesz do wniosków co Ci jest potrzebne.

Ja do tej pory mam "gołego" kita bez żadnego UV i jakoś mi tego nie brakuje. Nie rozumiem stwierdzenia, że jest "obowiązkowy". Tym bardziej, że jak pisali przedmówcy stosunek ceny filtra do obiektywu nie skłania do takich zakupów.
Dodatkowy akumulator? - Na tym jednym który mam mogę spokojnie robić zdjęcia cały dzień i jeszcze nie zdarzyło mi się żeby padł więc dodatkowy też nie jest niezbędny.

Podsumowując - poczekaj z kolejnymi zakupami i zrób je świadomie a nie dlatego, że ktoś Ci tak poradził.

Rycerzyk
06-08-2008, 12:15
Witam,
ja rowniez dopiero zaczynam swoja przygode z fotografia ale np nie wyobrazam sobie jak bym mogl funkcjonowac bez statywu, wg mnie to podstawa :-)
A ja sobie wyobrażam ;-) I właśnie dlatego moim zdaniem trzeba po prostu iść w plener i fotografować, a wtedy można się przekonać, jakie zdjęcia chcemy robić i czego nam brakuje, żeby zrobić je dobrze (pamiętając o tym, że kiepskie foto to nie zawsze wina sprzętu) :-).

K0L0
06-08-2008, 12:49
Filtr UV nie jest obowiązkowy, tylko warto go mieć dla świętego spokoju. Tak samo jak pasek od aparatu. Można go mieć na szyi, ale nie trzeba, efekty są różne. Co z tego że kit jest warty 200zł, jak zniszczy się przednią soczewkę to po ptokach. Hoya HMC super kosztuje 45zł, to nie są jakieś gigantyczne koszty. Poza tym filterki nie są urządzeniami jednorazowego użytku, zawsze można taki filterek sprzedać albo używać z innym obiektywem.
Polecam UV z tego względu, że przez tych kilka pierwszych tygodni nie do końca umiemy posługiwać się aparatem, jak każdą nową zabawką, a głupio by było zniszczyć obiektyw na starcie nie poznawszy jeszcze jego wad:)

KrzysztofS
08-08-2008, 09:33
Witam,
pewnie taki temat już nie raz przewinoł się przez te forum (WIĘC PROSZĘ NIE KRZYCZEĆ), ale interesuje mnie Wasze doradzwtwo. Wczoraj zakupiłam aparat D40 i na razie staram się go poznać:) To jest moj pierwsze aparat takiej klasy i domyslam się, że troche czasu mi zajmie opanowanie podstawowych funkcji ;) Ale wybiegajać w przyszłość, chciałabym się dowiedzieć jakie dodatkowe akcesoria polecalibyście do tego wlaśnie sprzetu?! A przy okazji jak Ktoś ma jakieś wskazówki dla Początkującej osoby to chętnie poczytam:)
z góry dziękuje za pomoc i wyrozumiałość :)
Pozdrawiam.

mysle ze jezeli znasz w miare angielski to moge Ci na poczatek polecic strone www.kenrockwell.com gdzie troche gamoniowaty ale dobry wujek Ken opisuje łopatologicznie (czasem infantylnie) czym dla niego jest fotografia i caly ten bajzel ze sprzetem itd., do tego gosc jest nikoniarzem (i do tego wielkim fanem d40-tki) wiec jest duzo opisow sprzetu i gadzetow Nikona

polecam zamiast kupowania ksiazek i innych akcesoriow zapoznanie sie z filozofia Kena, dopiero po przeczytaniu kilku jego art. zabrac sie swiadomie do wyboru dodatkow i innych foto-gadzetow

nie zrazaj sie stylem i opiniami o Kenie, wiesz facet ma po prostu misje i jest nawiedzony lekko ale w jego art jest sporo zdrowego rozsadku, ktorego czesto brakuje poczatkujacym fotografom

Sindbad
08-08-2008, 11:30
Nie ma sensu zadawać takich pytań na forum. Zaraz paru napisze że trzeba kupić to i owo, bo bez tego i owego to to i tamto i tak w koło Macieju. Wywiąże się oczywiście specjalistyczna dyskusja z mniej lub bardziej subtelnymi elementami wymądrzania. A pytający nadal będzie w kropce.
Kup sobie książkę. O robieniu zdjęć. Jakąkolwiek, byle nie w stylu "fotografia w jeden dzień" albo podobnych. I pstrykaj. Pogłębiając teorię i nabywając doświadcznenia dojdziesz do tego jakie akcesoria jeszcze się przydadzą i na co wydawać kasę.
Pozdrawiam