Zobacz pełną wersję : Kobieta, obiektwy i trudny wybór
moniczka6
04-08-2008, 08:13
Ślicznie wszytskich witam (jako że nowy nowa tu jestem) i od razu proszę, pomóżcie głupiej kobiecie (czyli mi)!
Ech, siedzę od miesiaca i czytam i czytam i już sama nie wiem co wybrać.
Niedawno przesiadłam się z kochanego fujika 6500 na d80 (zkaupiony z kitowym obiektywem 18-55). Teraz próbuję ustalić listę zakupów niezbędnych obiektywów (i nie tylko) i już się gubię. Może Wy mi coś doradzicie mądrego.
Co fotografuję? Ano narazie to tylko uczę się fotografować ;). Najczęsciej jest to architektura, wszelkiej maści rzeźby (bo cierpliwe są i czekają aż poustawiam wszystkie pokrętełka jak trzeba). Czasami trafi się widoczek, tudzież fotka poglądowa na most. No i robaczki, to taka moja mała słabość (do tej pory fociłam je fujikiem z podpiętym raynoxem dcr-250, albo przerobionym heliosem - w zależności od potrzeb). Portreciki też czasami popełniam, ale chętnych do pozowania brak (a i umiejętności też nie zawsze straczają).
Oto co narazie wpisałam na listę zakupów:
1. Lampa SB-600 - zastanawiałam się na sb-800, ale z lampą pewnie tylko w małych pomiszczeniach bedę focić (raczej nie będę próbować doświetlać Kościoła Mariackiego ;)) więc zdecydowałam że sb-600 na moją amatorszczyznę wystarczy
2. Zoom jakiś? Przydałby się właśnie... Czasami nie sposób zrobić zoom nożny (jak woda przed nami, a na środku siedzi sobie kaczka i uśmiecha się bezczelnie). Pomyslałam tu o Nikkor AF-S VR 70-300 mm f/4.5-5.6G IF-ED - czy to będzie dobry wybór? A może jednak zdecydować się na Nikkor AF-S DX VR 55-200 mm f/4-5.6G IF-ED albo Nikkor AF-S 18-200mm f/3,5-5,6 IF-ED DX VR??
3. No i coś do robaczków, czyli Nikkor AF Micro 60 mm f/2.8D. Czy nada się on może też do portretów? Fajnie by było móc go zastosować nie tylko przez te kilka miesięcy w roku (bo żal jak by tak przeleżał 3/4 roku).
Poradźcie czy moje wybory słuszne? A jeśli nie to co innego?
Myślałam też nad Nikkor AF 50 mm f/1.8D ale jakoś nie widzę dla niego zastosowania. A z kolei Nikkor AF 85 mm f/1.8D pewnie użyłabym tylko ze dwa razy do roku... więc chyba narazie chyba nie ma sensu go kupowac.
Oczywiście nie planuję tego zakupic na raz. Musze dopiero zarobić na nowe zabawki ;). Ale chcę mieć już po co wstawać każdego dnia do pracy ]:->. No i co najważniejsze, nie chciałabym na żadną z moich zabaweczek wydac więcej niż 2000, bo inaczej to pewnie mnie narzeczony za drzwi wystawi z torbami.
SB 600 zdecydowanie tak ... nie bede tu wiecej pisal , mysle ze sb800 Ci bedzie nie potrzebna.
jezeli chcesz takiego spacer zooma to wez 18-200VR lub 70-300 VR, maja kiepskie swiatlo ale mysle ze na poczatek bedzie ok , kazdy musi przez to przejsc:)
ewentualnie jezeli zakres kit'a ci wystarcza to zamien go np na tamrona 28-70mm f2.8 ...
W gruncie rzeczy 50mm jest naprawde dobrym i bardzo tanim szkielkiem i warto je miec. Ja 50mm robillem fotki makro ( w polaczeniu z pierscieniami za 40zl ) , portrety, imprezki w ciemnych pomieszczeniach, a nawet raz robilem tym reporterke z pokazow mody:)
aaa apropos 85mm ... myslalem tak samo jak ty ale odkad go mam to zamieniam go tylko z 35mm 2.0d.
85mm to swietne szklo ...
Wiec wedlug mnie , najpierw zainwestuj w lampe :)
Zreszta mozesz zerknac na mojej stronie jakie sa z niego fotki.
No to już sobie wybrałaś... wg mnie dobrze kombinujesz: kit, zoom, lampa i makro "z opcją portretu".
Co do robaków jednak, to chyba dłuższe ogniskowe byłyby lepsze, np. Tamron 90/2,8, albo coś koło 105mm
Co fotografuję? Ano narazie to tylko uczę się fotografować ;). Najczęsciej jest to architektura, wszelkiej maści rzeźby (bo cierpliwe są i czekają aż poustawiam wszystkie pokrętełka jak trzeba). Czasami trafi się widoczek, tudzież fotka poglądowa na most. No i robaczki, to taka moja mała słabość (do tej pory fociłam je fujikiem z podpiętym raynoxem dcr-250, albo przerobionym heliosem - w zależności od potrzeb). Portreciki też czasami popełniam, ale chętnych do pozowania brak (a i umiejętności też nie zawsze straczają).
Oto co narazie wpisałam na listę zakupów:
1. Lampa SB-600 - zastanawiałam się na sb-800, ale z lampą pewnie tylko w małych pomiszczeniach bedę focić (raczej nie będę próbować doświetlać Kościoła Mariackiego ;)) więc zdecydowałam że sb-600 na moją amatorszczyznę wystarczy
2. Zoom jakiś? Przydałby się właśnie... Czasami nie sposób zrobić zoom nożny (jak woda przed nami, a na środku siedzi sobie kaczka i uśmiecha się bezczelnie). Pomyslałam tu o Nikkor AF-S VR 70-300 mm f/4.5-5.6G IF-ED - czy to będzie dobry wybór? A może jednak zdecydować się na Nikkor AF-S DX VR 55-200 mm f/4-5.6G IF-ED albo Nikkor AF-S 18-200mm f/3,5-5,6 IF-ED DX VR??
3. No i coś do robaczków, czyli Nikkor AF Micro 60 mm f/2.8D. Czy nada się on może też do portretów? Fajnie by było móc go zastosować nie tylko przez te kilka miesięcy w roku (bo żal jak by tak przeleżał 3/4 roku).
Poradźcie czy moje wybory słuszne? A jeśli nie to co innego?
1. Najczęsciej jest to architektura, wszelkiej maści rzeźby (bo cierpliwe są i czekają aż poustawiam wszystkie pokrętełka jak trzeba).
Tutaj przydało by się coś szerokiego np S10-20.
2. Zoom jakiś?
Dobrze wybrałaś N 70-300VR
3. No i robaczki, portreciki też czasami popełniam.
Tutaj wybrałbym jak przedmówca N105, T90 ewentualnie S150. Były by robaczki i ewentualnie portret.
moniczka6
04-08-2008, 14:55
Wiedziałam, że na Was mogę liczyć. Czyli moja lista zakupów powoli się klaruje:
1. Lampa: SB-600
2. Zoom: N70-300VR
3. Szeroki kąt: S10-20 (o tym już myślałam).
Zostaje mi tylko zdecydować w dwóch sprawach:
4. Robaczkowo-portretowo (waham się co wybrać - oglądam zdjęcia i z wszystkich mi się podobają ;)): N 105, T90, S150, N60... No ale w końcu trzeba się będzie na coś zdecydować.
5. Zastanawiam się czy jednak nie skusić się dodatkowo na N50/1.8. Jasne to w sumie nie takie drogie. I przydać się może czasami.
Jakby ktoś miał jeszcze jakieś dobre rady to chętnie przyjmę :). A za dotychczasowe baaardzo dziękuje. Dużo mi pomogły i utwierdziły w decyzjach ;).
Wiedziałam, że na Was mogę liczyć. Czyli moja lista zakupów powoli się klaruje:
1. Lampa: SB-600
2. Zoom: N70-300VR
3. Szeroki kąt: S10-20 (o tym już myślałam).
Zostaje mi tylko zdecydować w dwóch sprawach:
4. Robaczkowo-portretowo (waham się co wybrać - oglądam zdjęcia i z wszystkich mi się podobają ;)): N 105, T90, S150, N60... No ale w końcu trzeba się będzie na coś zdecydować.
5. Zastanawiam się czy jednak nie skusić się dodatkowo na N50/1.8. Jasne to w sumie nie takie drogie. I przydać się może czasami.
Jakby ktoś miał jeszcze jakieś dobre rady to chętnie przyjmę :). A za dotychczasowe baaardzo dziękuje. Dużo mi pomogły i utwierdziły w decyzjach ;).
N60 do robaczków będzie za blisko, zastanów się i wybierz spośród N 105, T90, S150.
Co do N50/1.8 to bardzo indywidualna sprawa. Ja na Twoim miejscu bym poczekał i zobaczył co nawięcej fotografujesz i na jakich ogniskowych, bo może lepszy od N50/1.8 będzie N85/1.8
zrezygnuj na razie z zakupu 70-300, a zamiast za to kup jakąś makrostałkę np. tamrona 90mm, tokinę 100mm czy nikkora 105mm
Zestaw wyglądałby tak:
1. Szeroki kąt: S10-20, pomyśl jeszcze ewentualnie o tokinie 12-24 f/4
2. nikkor 50mm f/1.8 lub 1.4
3. krótkie tele: tamron 90mm, tokina 100mm czy nikkor 105mm
no i Lampa: SB-600
od razu uprzedzam, że zestaw na poczatku może wydać Ci się zbyt wymagający z racji prawie braku zumów, ale jak się z nim zaprzyjaźnisz to odwdzięczy się pięknym obrazkiem na każdej ogniskowej.
Na Twoim miejscu zastanowiłbym się jednak nad SB-800 zamiast 600 - wobec pojawienia się 900, 800 staniała, a jest to "znacznie więcej lampy" niż 600.
A jeśli chodzi o Tamrona 90 - to fajny obiektyw, ale do tzw. robaczków czasem okazuje się mimo wszystko trochę za krótki; czasem przydałaby się trochę dłuższa ogniskowa, pozwalająca na pracę z większej odległości. Sam używam go czasem z konwerterem 2x, mając pełną świadomość, że nie jest to rozwiązanie optymalne. Może warto zainteresować się Sigmą Macro 150? Nie znam tego obiektywu, ale ogniskowa wydaje się odpowiednia do insektów.
ale 150 sigma to już mocno wyspecjalizowany obiektyw trudny do opanowania z racji długiej ogniskowej (tzn. bez statywu nie podchodź), oczywiście do robaków lepszy ale co z kwiatkami, małymi przedmiotami, itp? Koleżanka pisze wyraźnie, że dopiero się uczy, więc może lepiej żeby zestaw był bardziej uniwersalny, sam nie wiem czy aby przypadkiem za bardzo nie popłynęlismy z propozycjami, może trzeba było zaproponować 1-2 zumy...
moniczka6
04-08-2008, 17:55
zrezygnuj na razie z zakupu 70-300, a zamiast za to kup jakąś makrostałkę np. tamrona 90mm, tokinę 100mm czy nikkora 105mm
Zestaw wyglądałby tak:
1. Szeroki kąt: S10-20, pomyśl jeszcze ewentualnie o tokinie 12-24 f/4
2. nikkor 50mm f/1.8 lub 1.4
3. krótkie tele: tamron 90mm, tokina 100mm czy nikkor 105mm
no i Lampa: SB-600
od razu uprzedzam, że zestaw na poczatku może wydać Ci się zbyt wymagający z racji prawie braku zumów, ale jak się z nim zaprzyjaźnisz to odwdzięczy się pięknym obrazkiem na każdej ogniskowej.
1. ta tokina... mhm... ładna, ładna... pooglądam jeszcze fotki z jednego i drugiego... a potem do sklepu, pomierzę i wybiorę z któregoś na pewno
2. no ta 50tka... kusi ceną, kusi... i chyba skusi (tak zamiast kolejnej sukienki)
Z zoomu narazie jestem chyba gotowa zrezygnować. ak będzie mi go naprawdę brakowac, to przecież zawsze można dokupić. Sklepów za pół roku nie pozamykają więc i problemu z tym nie ma :)
Na Twoim miejscu zastanowiłbym się jednak nad SB-800 zamiast 600 - wobec pojawienia się 900, 800 staniała, a jest to "znacznie więcej lampy" niż 600.
Wiem, że staniała.... Ale mi naprawde nie potrzeba SB-800 :). Nie przepadam za używaniem lapmy. A podejrzewam, ze mozliwości SB-800 nawet w połowie bym nie wykorzystała. Jak się poduczę i poćwiczę... to zobaczę co wtedy. Może się okazać, ze rzeczywiście SB-600 to mało, wtedy kupię pewnie SB-900 (bo podejrzewam że SB-800 będzie juz przestarzała ;) ). Narazie decyzja zapadła i SB-600.
A jeśli chodzi o Tamrona 90 - to fajny obiektyw, ale do tzw. robaczków czasem okazuje się mimo wszystko trochę za krótki; czasem przydałaby się trochę dłuższa ogniskowa, pozwalająca na pracę z większej odległości. Sam używam go czasem z konwerterem 2x, mając pełną świadomość, że nie jest to rozwiązanie optymalne. Może warto zainteresować się Sigmą Macro 150? Nie znam tego obiektywu, ale ogniskowa wydaje się odpowiednia do insektów.
Zastanawiam się czy to nie byłoby dla mnie zbyt wyrafinowany sprzęcik ;). Ja naprawdę narazie nie potrafię nawet zrobić poprawnego zdjęcia, nie mówiąc o czymś więcej. No może robaczka czasami udało mi się nieźle ustrzelić, ale jeszcze długa droga przede mną i duuużo fotek żeby powiedzieć, że umiem.
Choć z drugiej strony taki obiektyw straczyłby mi na długo i pewnie długo nie odczuwałabym potrzeby posiadania czegoś innego. Muszę pooglądać jakies fotki... bo szczerze mówiąc to jeszcze nie widziałam co można czyms takim zrobic :oops:
(...) sam nie wiem czy aby przypadkiem za bardzo nie popłynęlismy z propozycjami, może trzeba było zaproponować 1-2 zumy...
He he he, ale jak bym chciała dwa uniwersalne zumy to bym nie pytała mądrzejszych, tylko do sklepu męską połówkę zaciągnęła (bo ktoś musi zapłacić ;) ) i powiedziała, że chcem zuuuuum mieć... :twisted:
Chcę też złożyć sobie zestaw, który przede wszystkim będzie ode mnie wymagał nauki i pracy :). Tak żeby ta pierwsza fotka, zrobiona przeze mnie, taka która naprawde mi się spodoba, zapadła mi na długo w pamięć (ech, sentymentalna jestem).
Koledzy dobrze doradzili, nie będę nic dodawał poza drobną uwagą. Nie kupuj wszystkich obiektywów na raz. Po pierwsze frajda będzie trwała dłużej, a po drugie będziesz miała więcej czasu na poznaniu poszczególnych obiektywów i zaprzyjaźnienie się z nimi.
Tu masz link (http://pl.pixel-peeper.com/) gdzie są zdjęcia robione w/w szkiełkami. Bardzo często też za pomocą D80, więc bedziesz mogła sobie porównać.
moniczka6
04-08-2008, 20:17
Koledzy dobrze doradzili, nie będę nic dodawał poza drobną uwagą. Nie kupuj wszystkich obiektywów na raz. Po pierwsze frajda będzie trwała dłużej, a po drugie będziesz miała więcej czasu na poznaniu poszczególnych obiektywów i zaprzyjaźnienie się z nimi.
No jasne, że nie naraz :). Żadna przyjemnośc z tylu zabawek od razu, a poza tym chyba musiałabym dłuuugo składać na wszystko naraz. Mam nadzieję moje zakupy zrobić najpóźniej na przełomie roku, ale po troszkę. Żeby wszystko poznać, poobmacywać ze wszytskich stron, nauczyć się...
Tu masz link (http://pl.pixel-peeper.com/) gdzie są zdjęcia robione w/w szkiełkami. Bardzo często też za pomocą D80, więc bedziesz mogła sobie porównać.
Dziękuję ślicznie. Skorzystałam, pooglądałam. Poszukałam i już wiem wszystko.
Moja lista zakupów:
1. SB-600
2. N50/1.8
3. S10-20 (jednak bardziej podobają mi się zdjęcia z Sigmy niż z Tokiny)
4. Tokina 100
I na razie wystarczy. Na początek pójdzie lampa i N50. Żeby nauczyć się pracować ze stałkami, poznać jak to ugryźć. Jak i co się ustawia i kiedy i na co wpływa. No i jak to wszystko połączyć z lampą. Jak już to zrozumiem to będzie szeroki kąt a później (przed pierwszymi pączkami wiosennymi) Tokina.
A poza tym dużo chęci, zuuum nożny i instrukcja obsługi (którą już prawie znam na pamięć ;) ).
Dziękuję Wam jeszcze raz za pomoc i cierpliwość. Mam nadzieję, że nidługo będę mogła pochwalić się jakimś zdjeciem z którego choć w części będe zadowolona (a przynajmniej, którego nie będę się wstydzić).:oops:
jak dla mnie madra decyzja i dobra kolejnosc;)
powodzenia w zakupach i cykaniu fotek zycze;)
pioter m
04-08-2008, 22:04
N50/1.8d to zly wybor. Zacznij od 35/2. 50mm na DX nie specjalnie sie spisuje. Od kiedy mam sigme 30/1.4 nikos nie opuszcza szuflady. Jest zbyt waski i zbyt szeroki zarazem.
Najlepiej sprawdzic samej Moniko, czy taki kat widzenia cie zadowala. Obiektyw sam w sobie jest swietny, ale na DX dosc niepraktyczny.
Polecam też super tutorial Techniki fotografowania z lampą błyskową (http://foto.jasiu.pl/) (mam SB600) i uważam, że można coś zrobić fajnego z jej pomocą.
moniczka6
05-08-2008, 06:59
N50/1.8d to zly wybor. Zacznij od 35/2. 50mm na DX nie specjalnie sie spisuje. Od kiedy mam sigme 30/1.4 nikos nie opuszcza szuflady. Jest zbyt waski i zbyt szeroki zarazem.
Najlepiej sprawdzic samej Moniko, czy taki kat widzenia cie zadowala. Obiektyw sam w sobie jest swietny, ale na DX dosc niepraktyczny.
No na N50 się zdecydowałam główne (nie ukrywając) ze względu na cenę. Chcę się zacząć na nim uczyć obchodzić z tego typu sprzętem i umieć wykorzystać go. Jeśli po zakupieniu tego co mam na liście dojdę do wniosku, że brakuje mi czegoś co by miało mniejszy kąt niż S10-20 a większy niż N50 to pewnie spojrzę w stronę 35tki. Nie jest to w końcu ostateczna lista, do której już niż nie mozna dodać. Narazie jeszcze mam kita (i go pewnie zostawię). Uczę się na nim jak w ogóle cokolwiek robić. Dlatego narazie zdecydowana jestem na N50 :). Ale o radzie będę pamiętać i kto wie... może kiedyś... 8)
Polecam też super tutorial Techniki fotografowania z lampą błyskową (http://foto.jasiu.pl/) (mam SB600) i uważam, że można coś zrobić fajnego z jej pomocą.
Łooo... tożto kopalnia wiedzy. Dziękuję. Świetne. Nie zdawałam sobie sprawy że takie efekty można z lampą osiągnąć... Oj, czeka mnie naprawdę duuuużo pracy i nauki.
No na N50 się zdecydowałam główne (nie ukrywając) ze względu na cenę. Też kupiłem N50 pomimo, że wiele osób odradza. Super szkło, czasami niezastąpione, ze względu na światło (mam 1.4) :) i plastykę obrazu.
moniczka jestem w tej samej sytuacji co ty czyli - kobieta inwestujaca w obiektywy ;)
I jesli moge cos podpowiedziec to tak:
1. jesli masz dziecko i bedziesz chciala robic zdjecia tzw rodzinne to polecam 18-200 mm z VR podpinasz do body i o bozym swiecie zapominasz , pedzisz za maluchem i pstrykasz mu fotki, tak samo na wakacjach - podpinasz i pstrykasz ile dusza zapragnie, ja niestety nie posiadam tego szkla na skladzie ale pozyczylam raz od kolezanki i z cztstym sercem moge go polecic
2. jesli nastawiasz sie jednak na zdjecia portretowe, slubne to od razu inwestuj w jak najjasniejsze szkla bo w ciemnych kosciolach bardzo docenia sie fakt posiadania jasnego obiektywu : nikkor 50 1.8 lub 1.4, Sigma 30 1.4 Tamron 17-50 2.8 ,Tamron 28-75 2.8 Nikkor 85 1.8 lub 1.4 to sa moje typy ktore juz posiadam albo zamierzam wkrotce kupic
3. architektura - cos szerokokatnego moze byc Tokina 12-24 4.0 bardzo fajne szkielko jestem na etapie jego kupna lub sigma 10-20 ale nie ma stalego swiatla na calej dlugosci lub nikkory : 12-24 4.0 lub super drogi 14-24 2.8
4. macro tu w sumie stawialabym tylko na dwa obiektywy nikkor 105mm z VR lub Tamron 90 2.8 , nikkor 60 2.8 moglby byc ewentualnie jeszcze wykorzystywany do portretow, nigdy jednak nie mialam do czynienia z tym szklem wiec trudno mi cokolwiek powiedziec
5. jesli chcesz koniecznie telezoom to oczywiscie 70-300 z VR - ja jestem bardzo zadowolona z tego obiektywu , jesli jednak masz spore fundusze to lepiej wybrac 70-200 2.8
6 lampa blyskowa- sb 600 jest dobrym wyborem, sama mam taka lampe i nie zaluje jak na razie ze nie kupilam sb800, sb 600 w srednich pomieszczeniach daje znakomite efekty a i nawet w kosciele mariackim daje rade :D wiec szczerze polecam, no chyba ze wiekszosc twoich zdjec bedzie robionych z lampa w bardzo trudnych warunkach to lepiej od razu kupic sb800 lub poczekac na sb900 . Z drugiej strony jesli myslisz o rozbudowie systemu to sb600 zawsze mozesz uzywac jako lampy zdalnej dodatkowej :D od razu do lampy polecam dokupic dyfuzor - sb800 dyfuzor juz posiada natomiast sb600 trzeba dodatkowo zaopatrzyc w to cudenko ;)
co do N50 - ja rowniez jestem zadowolona i chyba wiekszosc osob ktore znam jest zadowolonych z zakupu tego obiektywu , mozna wykonac nim bardzo ladne portrety, choc na poczatku moze przeszkadzac zoomowanie nogami ;) ale jesli chodzi o stosunek ceny do uzyskanych zdjec - super
Oczywiscie wszystko zalezy od budzetu moj budzet jest silnie oslabiany przez mojego malego trzylatka ;) wiec obecnie kupuje jasne szkla ale wybieram Tamrona, Sigme , Tokine jesli jednak mialabym duzo wiekszy budzet to od razu kupowalabym jasne nikkory
Mysle ze dobry zetsaw na poczatek to
1.Tamron 17-50 zamiast kita lubTamron 28-75 2.8 ale wtedy warto by było dokupic cos szerokiego np Tokine 12-14
2. 70-300mm z VR
3. macro Tamron 90 2.8
4. sb600
mam nadzieje ze choc troche pomoglam
a ja nadal twierdzę, że do tego rodzaju fotografii, o której wspomniałaś w pierwszym wątku nie potrzeba Ci 70-300 toż to duże, ciemne, plastikowe szkło. Miałem, pozbyłem się i nie żałuję. Zacznij od czegoś krótszego.
Wiedziałam, że na Was mogę liczyć. Czyli moja lista zakupów powoli się klaruje:
1. Lampa: SB-600
2. Zoom: N70-300VR
3. Szeroki kąt: S10-20 (o tym już myślałam).
4. Robaczkowo-portretowo
robię podobnie jak Ty tematycznie: architektura/krajobraz oraz czasem reportaż (kiedyś również makro)...lampa może być na początek, ale...
-zacznij od kupna statywu i to dobrego statywu- zwłaszcza rzeźba w sztucznym świetle wygląda sztucznie, a statyw pozwoli ci robić na dłuższych czasach...
-do architektury ciężko jest dobrać obiektyw, bo albo są paskudnie drogie (shift), albo dają niemiłosierne dystorsji i zniekształcenia perspektywy (szerokie) - dlatego (o ile to możliwe używam szkieł standardowych) - polecam zakup używanego Nikkora 28-70/2,8 lub nowego Tamrona 28-75/2,8 - jasny obiektyw standardowy pozwoli ci na lepsze i dokładniejsze wykorzystanie GO, możesz od biedy wykorzystać go w portrecie, a przyda się i do ślubu i do reporterki)
-i to powinny być Twoje priorytety...
-długi obiektyw przydaje się, ale przy Twoich preferencjach najlepsza byłaby Sigma 70-200/2,8 - argumenty jw oraz przy jasnym tele można pokusić się częściej o zdjęcia z ręki...
-obiektywy szerokie to osobny problem...tanio, polecam Tamrona 17-35, a dobrze Nikkora 12-24/4 lub Tokinę o podobnych parametrach, ale do architektury Tamron będzie najlepszy ze względu na mniejsze zniekształcenia, a jeśli to za wąsko, to Nikkor z tych samych względów...
-do makro podano ci wszystkie najlepsze obiektywy...robaczki, chyba wyorałbym Nikkora 105/2,8 :)
Witam,
to może i ja dorzucę kilka słow od siebie odnośnie szkieł.
W kicie dostałem N18-135 i uważam, że jest to całkiem przyzwoite szkiełko, w miarę uniwersalne.
Później dokupiłem N70-300VR, jako że był mi potrzebny na wakacje i nie żałuję. Co prawda jest to szkło dość ciemne i przy lichym świetle trzeba podkręcać ISO lub posiłkować się statywem. Teraz często latam z podpietym N70-300VR i czasami niestety brakuje mi krótkich ogniskowych, a nie zawsze jest miejsce i CZAS aby przepiąć szkło na krótsze:???: Dlatego też wydaje mi się że N18-200 VR będzie bardziej uniwersalny, chociaż nie jaśniejszy.
Ostanim zakupem jest N50 f/1.8 - całkiem fajne szkiełko za b.rozsądną cenę. Co prawda nie jest super ostre od pełnej dziury, ale i tak jest ok:-D
W kwestii błysku (w oku) też długo rozmyślałem co wybrać SB600 czy SB800. Skończyło się na SB800 bo doszedłem do wniosku, iż lepiej jest mieć zapas mocy niż go nie mieć;-), chociaż ze względu na różnicę w cenie zakup tańszej SB600 był niezwykle kuszący.
Teraz mam w planach Tokinę 12-24 i być może Tamron 17-50 w miejsce kitowego N18-135.
Życzę miłego focenia:)
....ewentualnie jezeli zakres kit'a ci wystarcza to zamien go np na tamrona 28-70mm f2.8 ....
Kit jest 18-55, więc nie rozumię - szczególnie na szerokim końcu.:-?
moniczka6
07-08-2008, 08:14
moniczka jestem w tej samej sytuacji co ty czyli - kobieta inwestujaca w obiektywy ;)
I jesli moge cos podpowiedziec to tak:
1. jesli masz dziecko i bedziesz chciala robic zdjecia tzw rodzinne to polecam 18-200 mm z VR podpinasz do body i o bozym swiecie zapominasz , pedzisz za maluchem i pstrykasz mu fotki, tak samo na wakacjach - podpinasz i pstrykasz ile dusza zapragnie, ja niestety nie posiadam tego szkla na skladzie ale pozyczylam raz od kolezanki i z cztstym sercem moge go polecic
No to jeden kłopot z głowy ;). A tak na poważnie to dzieci nie posiadam i pewnie jeszcze jakiś czas posiadać nie będę (kilka lat przynajmniej) wiec i nie muszę bieganć za maluchem. A znajomych maluchów też brak... Więc narazie z czystym sumieniem mogę nie kupowac takiego szkiełka i nawet nie myśleć ;)
(...)od razu do lampy polecam dokupic dyfuzor - sb800 dyfuzor juz posiada natomiast sb600 trzeba dodatkowo zaopatrzyc w to cudenko ;)
O tak tak, dyfuzor to koniecznie :). Do tej pory miałam własnej roboty (na flash wbudowany), prosto z butelki po wodzie destylowanej :mrgreen:
co do N50 - ja rowniez jestem zadowolona i chyba wiekszosc osob ktore znam jest zadowolonych z zakupu tego obiektywu , mozna wykonac nim bardzo ladne portrety, choc na poczatku moze przeszkadzac zoomowanie nogami ;) ale jesli chodzi o stosunek ceny do uzyskanych zdjec - super
Dlatego i ja postanowiłam sprawdzić co też robi to cudeńko.
Mysle ze dobry zetsaw na poczatek to
1.Tamron 17-50 zamiast kita lubTamron 28-75 2.8 ale wtedy warto by było dokupic cos szerokiego np Tokine 12-14
2. 70-300mm z VR
3. macro Tamron 90 2.8
4. sb600
mam nadzieje ze choc troche pomoglam
No to u mnie jednak dwójeczka odpada i 1 narazie nie będzie aż tak niezbędne. Kiedyś może i wymienię mojego kita na coś podobnego, tylko jasniejszego. Ale nim to nastąpi dużo czasu upłynie :)
(...)
-zacznij od kupna statywu i to dobrego statywu- zwłaszcza rzeźba w sztucznym świetle wygląda sztucznie, a statyw pozwoli ci robić na dłuższych czasach...
Statyw na szczeście już mam. Była to pierwsza rzecz jaką kupiłam do poprzedniego aparatu (bo zachciało mi się panoramkami bawić ;) ). Wprawdzie wyjątkowy to on nie jest, bo jeden z tańszych velbon'ków ale narazie wystarczy. Zwłaszcza, że jeszcze musi ktoś to wszystko nosić :P
(...)
Życzę miłego focenia:)
Ach, dziękuję ślicznie :). Już nie mogę sie doczekać weekendu... Ech, gdyby tylko człowiek pracowac nie musiał...
Statyw na szczeście już mam. Była to pierwsza rzecz jaką kupiłam do poprzedniego aparatu (bo zachciało mi się panoramkami bawić ;) ). Wprawdzie wyjątkowy to on nie jest, bo jeden z tańszych velbon'ków ale narazie wystarczy. Zwłaszcza, że jeszcze musi ktoś to wszystko nosić :P
jeśli to Velbonek, o którym myślę, to raczej wyrób statywopodobny :D statyw musi być ciężki jeśli ma być choć trochę stabilny, ja mam niezłą frotkę, a i tak przy dłuższych szkiełkach marudzę na stabilność :D
moniczka6
08-08-2008, 06:55
He he... Pewnie myslisz o tych Df 40/50 :) Bo sama zastanawiałam się wtedy czy ich nie kupić. W końcy wybór padł na (nawet sprawdziłam nyumerek na moim nieszczęscnym statywie) cx560 (więc w sumie jeden kij co te df). Macałam sobie wtedy w sklepie manfrotto i porównania nie ma. Mhm....
Ale o nowym narazie nie myslę. Jeden, że użyłam starego może dwa razy. Zazwyczaj jak coś fotkuję jestem w ruchu. A ze statywem, rozkładać, ustawiać, składać, przemiścić się... Uuuu, nie chciałoby mi sie. Dwa, że nocne zdjecia raz robiłam, bo mój luby coś niechętnie się daje po nocy wyciągać. A już na pewno nie da się na wschód słońca zbudzić (chyba że zimą w najkrótszy dzień roku). A sama, malutka kobitka, chyba nie odważę się ze sprzętem po nocy włóczyć. No i jeszcze ciężar statywu.... Tu mój luby też oponuje przed noszeniem tego wszystkiego za mną :D . Jedyny raz kiedy się zgodził, to przegoniłam go z tym statywem po całym lasku Wolskim (naokoło, trasami wcale nie spacerowymi) i już więcej nie daje się ;).
Tak więc może kiedyś się dorobię porządnego statywu. Narazie posiłkuję się napotkanymi murkami, dachami samochodów, tudzieź innymi stabilnymi rzeczami, któe znajdę na miescu. Ewentualnie, jak i czas nie zadługi, to wstrzymuję oddech i liczę na szczęście ;)
To sobie pozwole podczepic sie pod watek - w koncu jestem kobieta z dylematem tym samym co moniczka - juz wkrotce bede podejmowac ostateczna decyzje wlasnie co do statywu , mam nadzieje ze wszechobecni tu rosli mezczyzni doradza kobiecie ponizej 160 cm czy warto kupic MF055PRO czy tez odpuscic sobie i kupic MF190XPROB z glowica 488 RC2 , ciezar statywu akurat w moim przypadku nie gra roli , drugi dylemat to S10-20 i T12-24 ale to juz doczytam sobie na forum :D
Ewci@ (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=606) - 055 - zdecydowanie, pamiętaj, że wysuwanie kolumny centralnej to błąd, który można popełniać w wyjątkowych okolicznościach - patrz więc wyłącznie na wysokość samego statywu+gowica - a myślałaś o Nikkorze 12-24/4? - ja po namyśle wybrałem właśnie ten z tych, o których pisałaś :)
moniczka6 (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=20051) - myślałem o czymś wyższym niż 440 :) - jeżeli w grę wchodzi kasa - pomyśl nad chińskimi podróbkami MF, są całkiem niezłej jakości, a jeśli nie robisz makro, to będą nawet sztywniejsze niż oryginał :D
A ze statywem, rozkładać, ustawiać, składać, przemiścić się... Uuuu, nie chciałoby mi sie
to jeden z podstawowych błędów...sam wiem co to leń, ale nauczyłem się, że statyw mam mieć i basta :) najwyżej jedno szkiełko mniej, ale statyw zawsze biorę :)
bo mój luby coś niechętnie się daje po nocy wyciągać. A już na pewno nie da się na wschód słońca zbudzić
na wschody też się nie piszę, ale nocne...ohhh...bajka :) mam ten sam problem z żonką, ona o 22 już pada więc muszę radzić sobie inaczej :)
zapisz się do grupy forumowej odpowiedniej dla Twojego miejsca i bierz udział w ich plenerach :)
alf -dzieki za odpowiedz w sprawie statywu, nie zdawalam sobie sprawy ze wysuwanie kolumny moze byc raczej niewskazane ... N12-24 byl by idealny i jesli bym miala kase to bym sie nie zastanawiala czy kupic S10-20 czy T12-24 :D ale w zwiazku z tym ze postawilam na zestaw zakupowy: cos szerokiego + statyw + N85 1.8 to niestety budzet ogranicza mnie do wyboru pomiedzy tymi dwoma w/w szklami . Czekac i zbierac na N12-24 nie bede bo jak juz wczesniej pisalam mam dziecko i czesto to co nazbieram to wydaje na jego potrzeby , wiec teraz postanowilam wydac kase na sprzet i to szybko bo byc moze za pare tyg sie rozmysle i znowu wydam pieniadze na mlodego
A kolejnym dylematem mysle ze na wiosne przyszlego roku bedzie obiektyw macro kusi strasznie N105 tym bardziej ze moze ktos mi go bedzie mogl przywiezc ze stanow ale taz kusi inny zestaw T90 2.8 i S 30 1.4 zamiast tego N105 nio albo N60 i S30 1.4
Co do S10-20 i T12-24 chyba postawie na lepsza ostrosc, maksymalne odbitki jakie robie dla siebie to A4 i nie wydaje mi sie aby aberacja chromatyczna T12-24 byla razaco widoczna na takich odbitkach - no chyba ze sie myle i widac ja juz od 10x15 :/
A statyw niestety kupuje z koniecznosci gdyz moj poczciwy stary statyw firmy " no name" pieknie sie uklonil pod ciezarem D200 + T28-75 :D
No i to tyle jesli chodzi o moje dylematy :/
ja kupiłem swojego 12-24 za niecałe 2 100 z przesyłką :)
powiem więcej...nie tylko nie wysuwać kolumny, ale czasem nawet dociążyć od spodu... :) kiedyś nosiło się dwa woreczki, które na miejscu napełniało się piaskiem i wieszało na długim obiektywie, a do plastikowej siatki wkładało 2-3 kamienie i wieszało pod statywem :D
No to teraz juz sama nie wiem... poszukam jeszcze tego N12-24 w UK bo tam zakupy bede robic , ale ta cena kusi mocno - jesli taka znajde oczywiscie jak nie do bedzie T12-24
kupiłem właśnie na brytyjskim jebaju :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.