Zobacz pełną wersję : Czy warto kupować 50/1.8 mając w planach T17-50/2.8?
Witam wszystkich
Nurtuje mnie pytanie tak jak w temacie.. Ostatnio ostro odkładam kasę z przeznaczeniem na sprzęt foto.. Chciałbym kupić dobry, ostry, jasny obiektyw do portretów. Na dzień dzisiejszy najlepszą pozycją tego typu w moim budżecie zdaje się być Tamron 17-50/2.8, prawdopodobnie wersja z silnikiem. Czy w takim wypadku jest sens w ogóle mieć na uwadze Nikkorowską 50/1.8? W końcu zakres 50mm będzie w Tamronie, a 2.8 to już światło bardzo przyzwoite..
Może dodam jeszcze, że jeśli fundusz pozwoli (jeśli nie pozwoli to się nie przesiądę) to koło grudnia chciałbym się przesiąść na coś wyższego (D80, zakładając, że na zimę ceny polecą do poziomu 1500 za nówkę, co jest całkiem możliwe jeśli wreszcie pojawi się "D90")
PS. Wiem, że ostatnio pytałem o tele do ptactwa, ale po przeanalizowaniu sprawy doszedłem do wniosku, że ptaszki jeszcze poczekają, a z Sigmą 100 - 300 na ewentualne wesele nie pójde :D
PS.2 Radom pt "dozbieraj i kup stałkojebcę 17-55 lub 24-70" z góry dziękuję. Nie mogę na razie za obiektyw dać więcej niż 1200.
Pozdrawiam serdecznie
autograf
03-08-2008, 00:32
Co prawda nie miałem T17-50. Ale bierz pięćdziesiątkę. Najwyżej sprzedaż, nie stracisz na niej. Uważaj tylko, bo się możesz zakochać.
Inna jazda jest. Duża dziura, to duża dziura - pamiętaj ;)
Kultowe szkło, niektórzy twierdzą, że to najostrzejszy Nikkor. Ja po prawie roku sprzedałem. I kupiłem S30/1.4. Zabrakło mi funduszy - ale jedno jest pewne - jeszcze je kupię z powrotem ;)
Tyle ode mnie.
Polsar74
03-08-2008, 00:40
Na dzień dzisiejszy najlepszą pozycją tego typu w moim budżecie zdaje się być Tamron 17-50/2.8, prawdopodobnie wersja z silnikiem. Czy w takim wypadku jest sens w ogóle mieć na uwadze Nikkorowską 50/1.8?
mam oba z Twego celownika - i tylko dlatego że za 50-tkę dałem kiedyś sporo pieniędzy to za (obecny) bezcen się jej nie pozbędę, ale uważam że spokojnie możesz sie skoncentrować na T17-50 z wbudowanym motorkiem. Mam wersje made in Japan kupioną kilka dni temu w euro.com.pl - i jestem nim wprost zauroczony :-) Kupiłem w sklepie www tej firmy ale z dostawą do sklepu w mym mieście - by sobie "macnąć" przed ostatecznym odebraniem - i powiem tak : zaskoczony jestem jakością wykonania bo spodziewałem się bardziej plastikowatego wykonania a'la Canonowskie 18-55 (fuuuj). A tu jak za te pieniądze - rewelka. No i to stałe światełko 2.8...
Bartek - NinoVeron
03-08-2008, 02:19
w sumie ciekawy temat :)
poczekam na inne opinie i jak cos to.... pozbede sie Sigmy 17-70 (2,8-4,5) i Nikkora 50 1,8
i wezme Tamrona 17-50 i .... Nikkora 85 1,8 - troszke dopłace ale bede miał wieksze możliwości portretowe
warunkiem takiej zamiany jest to czy ten Tamron nadaje sie do robienia portrecików i pracy w studio :)
autograf
03-08-2008, 02:36
Witaj Bartku! Co do 85/1.8 to jestem pewien, że tak. N50mm bym na Twoim miejscu nie sprzedawał. Ja sprzedałem bo wiesz, ta Sigma mi w głowie zakręciła ;)
Tak czy siak: mamy 30mm, 50mm, brakuję 85mm - wylosujemy kto kupuję ;)
PS O widzę, że stopka zaktualizowana ;)
Polsar74
03-08-2008, 10:46
.... Nikkora 85 1,8 - troszke dopłace ale bede miał wieksze możliwości portretowe
oj ta 85-tka też mi mocno po głowie chodzi .... ale jeszcze nie teraz :-(
Co do 50-tki się nie wypowiadam ale T17-50/2,8 polecam . W tej kategorii cenowej nie ma konkurencji. Lubię to szkło i to bardzo.
Czy w takim wypadku jest sens w ogóle mieć na uwadze Nikkorowską 50/1.8? W końcu zakres 50mm będzie w Tamronie, a 2.8 to już światło bardzo przyzwoite..
Chyba nie warto. Moim zdaniem racjonalne wydają się dwa rozwiązania: 1. zostawiasz kita i dokupujesz 50/1.8. 2. kupujesz Tamrona jako jeden obiektyw uniwersalny w tym zakresie.
A jak wygląda sprawa CA w Tamronie? Wczoraj w teście na optycznych czytałem że szkło lubi sobie aberrować..
Chyba nie warto. Moim zdaniem racjonalne wydają się dwa rozwiązania: 1. zostawiasz kita i dokupujesz 50/1.8. 2. kupujesz Tamrona jako jeden obiektyw uniwersalny w tym zakresie.
Przy wyjściu nr.1 potrzebna by była zmiana puszki, a ta wcale jeszcze nie jest przesądzona.
nad 2 sam się zastanawiałem - stąd właśnie moje pytanie, czy jest sens kupować oba te szkła
Oczywiście rady bardzo trafne i ich zasadności nie podważam :)
Pozdrawiam
Ja mam oba... nie zawadzają:):)
Megazordon
03-08-2008, 13:47
A jak wygląda sprawa CA w Tamronie? Wczoraj w teście na optycznych czytałem że szkło lubi sobie aberrować..
Lubi, ale nie aż tak bardzo. Mam 17-50 od dwóch tygodni i muszę stwierdzić, że za takie pieniądze (1340 zł w moim przypadku) jest to genialne szkło. Ostre, jasne i świetnie wykonane. CA jest, jak by to powiedzieć, w normie i nie ma się co tym problemem przejmować.
Pięćdziesiątki nie posiadam, ale się bawiłem. Też fantastyczne szkło, piekielnie ostre i jasne, dzięki któremu można wspaniale się głębią ostrości pobawić. Wolę jednak szkła bardziej uniwersalne, czyli zoomy i 50 kupować nie będę, pomimo że jej cena jest strasznie niska w porównaniu do możliwości, jakie ten obiektyw prezentuje.
N50/1,8 jest ok, ale z D40 będzie ostrzył tylko ręcznie( brak śrubokręta).
Kilka razy uratował mi ujęcie ( VR nie dawał rady nawet ze statycznymi obiektami). Jak kupisz D80 lub coś wyższego, to problem AF się sam rozwiąże.
N50/1,8 jest ok, ale z D40 będzie ostrzył tylko ręcznie( brak śrubokręta).
Kilka razy uratował mi ujęcie ( VR nie dawał rady nawet ze statycznymi obiektami). Jak kupisz D80 lub coś wyższego, to problem AF się sam rozwiąże.
Właśnie z tego powodu kusi mnie D80..
A jeszcze jedna sprawa, jak wygląda bokeh z T17-50? ładnie jest?? Bardzo mi na tym zależy....
O bokeh 50 nie pytam, bo wiem, że rewelka ;)
bokeh 50/1.4 to rewelka!! na temat bokehu 50/1.8 opini jest całkiem sporo i nie wszystkoe tak entuzjastyczne jak twoja. I ja bym w taki szał nie wpadał... ;) To cholernie ostry i masakrycznie tani fantastyczny obiektyw. Bokeh juz tak fajny tam nie jest.. Moim zdaniem rzecz jasna
Widziałem trochę zdjęć z 50/1.8 i tło jest rozmazywane w bardzo estetyczny sposób :)
Powiedzcie mi jeszcze, jak w takim razie lepiej zagospodarować 1200?
1. Sprzedać D40 (za około 700 zł) i kupić D80 (1500) + 50 1.8 (360) dostajemy zestaw D80 + 18-55 + 50 + SB-400
2. Sprzedać 18-55 (około 200) i dokupić T17-50 dostajemy zestaw D40 + 17-50 + SB-400 a do pozostałej kasy (zostałoby około 200-300) powoli dokładać na SB-600
przypominam, przeznaczenie portret i (byćmoże) foto okolicznościowe (śluby, komunie, chrzty etc)
Oczywiście najlepszym rozwiązaniem byłoby kupno D80 + 17-50 + 50 + SB-600 ale tak dobrze nie ma :P W grę więc raczej wchodzą tylko 2 podane opcje + ewentualnie może ktoś wpadnie na lepszy pomysł ;)
Polsar74
03-08-2008, 17:18
Widziałem trochę zdjęć z 50/1.8 i tło jest rozmazywane w bardzo estetyczny sposób :)
Powiedzcie mi jeszcze, jak w takim razie lepiej zagospodarować 1200?
1. Sprzedać D40 (za około 700 zł) i kupić D80 (1500) + 50 1.8 (360) dostajemy zestaw D80 + 18-55 + 50 + SB-400
2. Sprzedać 18-55 (około 200) i dokupić T17-50 dostajemy zestaw D40 + 17-50 + SB-400 a do pozostałej kasy (zostałoby około 200-300) powoli dokładać na SB-600
przypominam, przeznaczenie portret i (byćmoże) foto okolicznościowe (śluby, komunie, chrzty etc)
Oczywiście najlepszym rozwiązaniem byłoby kupno D80 + 17-50 + 50 + SB-600 ale tak dobrze nie ma :P W grę więc raczej wchodzą tylko 2 podane opcje + ewentualnie może ktoś wpadnie na lepszy pomysł ;)
Mając tak ograniczony budżet wydałbym go na T17-50 z motorkiem i nie zmieniał body. Kita Nikkor-owskiego pogonić za te 2 stowki i za tę kasę dokupić druga baterię do swego aparatu i np. UV-ke z fi 67mm. A SB-600 w połączeniu z tym Tamronem praktycznie przestanie Ci być potrzebna. Ale jeśli już to tu na forum da się upolować w okolicach 500 zł.
SB-600 chyba jednak się przyda, choćby z racji możliwości odbijania światła od sufitu, zwłaszcza w orientacji pionowej (SB400 nie kręci głowicą). Wiem, że 600 można kupić na giełdzie za 500, nie ukrywam też że na taką właśnie cenę liczę. SB400 nie będę sprzedawał - wolałbym ją zostawić jako lampkę "turystyczną" jest mała i lekka a o jej wyższości nad wbudowaną mówić nie trzeba.
Fakt budżet niestety ograniczony ale cóż - żyjemy w polskich realiach, a w USA nie mam nikogo...
Sleepwalker
03-08-2008, 17:31
50/1.8 jest bardzo frustrujący. Wszystko inne obiektywy (co mam) wypadają przy nim jak... No tak sobie. Oczywiście poza 105/2.8D, ale przymkniętym do 5.6.
Polsar74
03-08-2008, 17:43
SB-600 chyba jednak się przyda, choćby z racji możliwości odbijania światła od sufitu
pytanie musisz sobie zadać jeszcze jedno - czy będziesz np. w kosciele odbijał światło od sufitu - moim zdaniem nawet SB-800 by Ci tu nie pomogła gdyż "sufity" kościelne są po prostu za wysoko, a te lampy się sprawdzają tak do mniej więcej 3 m od ziemi. A SB-400 chyba da sie unieść do góry ?
autograf
03-08-2008, 17:43
Ja bym szedł w kierunku puchy. Np za rok będziesz chciał dokupić kolejne stałki i znowu staniesz przed takim dylematem.
Ja bym brał korpus i 50mm na Twoim miejscu.
Zresztą, sam tak zrobiłem. Na samym końcu kupiłem SB-600.
Polsar74
03-08-2008, 17:48
Przypomnę tylko słowa autora wątku :
" przypominam, przeznaczenie portret i (być może) foto okolicznościowe (śluby, komunie, chrzty etc) "
i budżet : 1200 pln
Na ślubach, chrztach itp nie ma czasu na latanie do przodu, do tyłu - tylko porządny zoom Cię uratuje, więc moim zdaniem w akurat Twoim przypadku znasz już odpowiedź.
pytanie musisz sobie zadać jeszcze jedno - czy będziesz np. w kosciele odbijał światło od sufitu - moim zdaniem nawet SB-800 by Ci tu nie pomogła gdyż "sufity" kościelne są po prostu za wysoko, a te lampy się sprawdzają tak do mniej więcej 3 m od ziemi. A SB-400 chyba da sie unieść do góry ?
Śluby to nie tylko kościół, ale też sala (pleneru nie wspominam, bo od nieba raczej się nie odbija :D ) a tam nierzadko odbijać trzeba.
SB-400 nie podnosi głowicy, ale odchylany jest sam palnik blokowany na pozycjach 60, 75, 90. Ale to przy fotografowaniu w pionie niestety się to rozwiazanie nie sprawdza...
[...]Powiedzcie mi jeszcze, jak w takim razie lepiej zagospodarować 1200?
1. Sprzedać D40 (za około 700 zł) i kupić D80 (1500) + 50 1.8 (360) dostajemy zestaw D80 + 18-55 + 50 + SB-400
2. Sprzedać 18-55 (około 200) i dokupić T17-50 dostajemy zestaw D40 + 17-50 + SB-400 a do pozostałej kasy (zostałoby około 200-300) powoli dokładać na SB-600
przypominam, przeznaczenie portret i (byćmoże) foto okolicznościowe (śluby, komunie, chrzty etc)
Ja wybrałbym drugi wariant.
1. D40 jest zbyt dobrym aparatem, żeby sprzedawać go za cenę średniej klasy cyfraka.
2. T17-50 w zasadzie zastępuje zakres kitowego 18-55, jakością powala go i, chociaz nikonowej 50 nie zastąpi, to razem z sb 400 może chyba próbować z nią konkurować (ostrość to nie wszystko)...
Za jakiś czas może pojawi się jakaś stałka typowo portretowa z własnym silnikiem (pobożne życzenia?), a jeśli nie to można lampę zmienić na lepszą i zaspokoić się jakimś zoomem z klasycznymi, portretowymi ogniskowymi...
Ja wybrałbym drugi wariant.
1. D40 jest zbyt dobrym aparatem, żeby sprzedawać go za cenę średniej klasy cyfraka.
2. T17-50 w zasadzie zastępuje zakres kitowego 18-55, jakością powala go i, chociaz nikonowej 50 nie zastąpi, to razem z sb 400 może chyba próbować z nią konkurować (ostrość to nie wszystko)...
Za jakiś czas może pojawi się jakaś stałka typowo portretowa z własnym silnikiem (pobożne życzenia?), a jeśli nie to można lampę zmienić na lepszą i zaspokoić się jakimś zoomem z klasycznymi, portretowymi ogniskowymi...
Niestety za wiecej niż 700 - 800 tego body nie da sie sprzedać, mimo, że jak mówisz to cena przeciętnego kompakta..
Portretowa stałka już jest... Sigma 50/1.4 HSM... ale kosztuje swoje (tyle co tamron 17-50)
Niestety za wiecej niż 700 - 800 tego body nie da sie sprzedać, mimo, że jak mówisz to cena przeciętnego kompakta..
Portretowa stałka już jest... Sigma 50/1.4 HSM... ale kosztuje swoje (tyle co tamron 17-50)
2 tyg. temu miałem podobny dylemat...
Podobny, bo nie brałem pod uwagę sprzedaży d40 (bo to zbyt dobry aparat, żeby puszczać go za w/w cenę... ale mniejsza z tym - to tylko moje zdanie).
Dylemat podobny w temacie portretówki. 50 Sigmy to taka nibyportretówka, na dodatek mało znana i, chociaż zapowiada się ciekawie, to nie wiadomo czy warta tych 1400-1500zł... Dlatego bardziej skłaniałbym sie do tego Tamrona, chociaż... prawda jest taka, że z tym d40 to trudno dobrać coś portretowego - bo jak nie urok (ogniskowa, silnik), to sraczka (cena).
Ja jakoś połączyłem to jednak w kupę :D i coś tam dla siebie znalazłem...
lewAp7 i co wymyśliłeś? Wziałeś jednak tego tamrona? Mi się wydaje że to najlepsza opcja jak ma się D40 i ograniczony fundusz..
sokrates
03-08-2008, 21:46
hmmm a ja bym zmienił body, lampę zostawił i kupił 50 1,8 i kiedyś Tamrona.
50 to jak ktos wposmniał frustrujące szkło - po podpięciu go, z pogardą patrzę co wyrabiają moje pozostałe amatorskie szkła - ani na f 5,6 ani na f8 nie są nawet w połowie tak ostre jak rzeczona 50 na 2,8 nie wspominając o f4.....
trochę kłopotliwa ogniskowa jak na matyrcę DX ale idzie nad tym zapanować.... owszem w ciasnym pomieszczeniu nie przeskoczysz tego, ale jak masz tylko możliwość odejść na kilka metrów - warto się przebiegnąć zamiast kręcić zoomem jakiegoś marnego naśladowcy ostrości :-)
Nie.
Moje "priorytety" były nieco inne... Mając kita 18-55 i tele 55-200VR potrzebowałem portretówki a'la N 85/1,8 - rozważałem tą 50 sigmy, ale wybrałem inną sigmę: 50-150/2,8. Drożej od S50, drożej od Nikona, ale taki "portretowy urok" d40 jest... Najważniejsze, że nie mam "wątów" do tej Sigmy (a po rozłożeniu na 20 rat nie jest źle z finansami).
W Twoim przypadku wybrałbym tak jak napisałem wcześniej. Ale to Ty przecież decydujesz...
P.S.
Zwłaszcza, że (jak się często słyszy/czyta) Nikon musi włożyć silnik do najpopularniejszych stałek w niedalekiej (jakiej?) przyszłości... (czy oby sam tak nie twierdziłeś? czy mi się pomyliło z kimś innym?)
Tak, to ja tak twierdziłem, nie jedyny, ale ja też. Problem w tym, że co raz ciszej się o tym mówi i z perspektywy czasu zaczyna mnie to martwic.. Widać Nikon nie traktuje nabywców najmniejszych modeli poważnie.. :( Stąd u mnie pomysł tamrona.
Szczerze powiem, że zazdroszczę ci tej sigmy, to super szkiełko jest :) Też mnie kusiło, ale powoli będę sie przymierzał do foto ślubnej, w zwiazku z czym dla mnie trochę za wąsko by było :)
Szczerze powiem, że zazdroszczę ci tej sigmy, to super szkiełko jest :) Też mnie kusiło, ale powoli będę sie przymierzał do foto ślubnej, w zwiazku z czym dla mnie trochę za wąsko by było :)
Szczerze powiem, że masz czego zazdrościć... :mrgreen:
Z drugiej strony ta Sigma to fajne uzupełnienie Tamrona, na którego masz chrapkę... A co!? Jak szaleć, to szaleć!
Udanego wyboru życzę!
Bądź pewny, że jak tylko kasa pozwoli to jej nie odpuszczę :D ale najpierw Tamiego musze kupić ;)
Pozdrawiam
autograf
03-08-2008, 23:05
Dobra, sam tego chciałeś. Będę się upierał przy pięćdziesiątce.
Totalna ciemnica, jak to w klubie/dyskotece etc.
Szkło 50mm/1.8
Dziura 1.8
ISO 800
http://img103.imageshack.us/img103/5367/dsc4550aaapp7.jpg (http://imageshack.us)
No to mnie teraz, autografie, zażyłes :D czas około 1/30, dobrze zgaduje?
Eh, 50 ma możliwości... I w takich sytuacjach 1.8 robi swoje. Ale na ślubach takie warunki to chyba jednak rzadkość, a z lustrem do klubów nie chodzę..
autograf
03-08-2008, 23:22
Decyzja należy do Ciebie. Ja sprzedałem swoją pięćdziesiątkę i już żałuję. Serio, serio :(
Pewnie czas na zakup 50 przyjdzie prędzej czy później. Ale pewnie dopiero jak coś gdzieś dorobię (nie koniecznie na aparatach) i będzie mnie stać na zmienę puchy. Z D40 jednak szkoda się użerać z MF, wizjer nie jest do tego przystosowany, jeszcze się do tej 50 zrażę i co wtedy?
Powiem szczerze, najpierw byłem sceptykiem co do tego szkła. Jednak widzę co raz więcej jego zalet. Cóż, jeśli zmienię puszkę to chyba jednak 50 będzie pozycją obowiązkową :)
autograf
04-08-2008, 01:36
Cóż, jeśli zmienię puszkę to chyba jednak 50 będzie pozycją obowiązkową :)
Trzymam za słowo ;)
Ok, jeszcze pozwolę się zapytać o jedną rzecz - ludzie mnie nastraszyli, że jak się tego tamrona zdejmie z body i po jakimś czasie ponownie założy to ma problemy z ostrzeniem, że sie styki przesuwają czy coś takiego.... Piszą o tym tutaj.. http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=62120 czy ktoś się spotkał z takim problemem?
ja mam 35, 50 i 85 ... i nie sprzedam 50tki tylko dlatego ze to moje pierwsze "dobre" szklo i natrzaskalem nim z 5k fotek ... odkad kupilem 35mm to 50mm juz czesciej lezy w torbie :) Ale uwazam ze to najlepszy obiektyw do nauki ...
nie zadne zoomy ... kiedys pracowali na 30mm tylko i bylo dobrze , chodzic trzeba bylo zeby dokadrowac:P
Więc na czym Panowie stanęło?
Tamron 17 -50, a może 28-75 2,8 dozuce do porównania a jako stałkę portretową 85 1,8 nikkora?
Mam podobne dylematy tyle ze przy puszce D300
Czy warto kupować 50/1,8 - tak. To bardzo fajne szkiełko - zwłaszcza w układzie jakość fotek, a cena.
Więc na czym Panowie stanęło?
Tamron 17 -50, a może 28-75 2,8 dozuce do porównania a jako stałkę portretową 85 1,8 nikkora?
Mam podobne dylematy tyle ze przy puszce D300
28 - 75 też fajna spawa, ale silnika nie ma (ja mam D40)...
A kto ci takich głupot naopowiadał :shock:
Tampon 28-75 jak najbardziej występuje w wersji z silnikiem.
Pytałeś o bokeh Tamrona - http://mip.neostrada.pl/mm1.jpg (może nie jakieś super:p ale jest:P - nie przerabiany jpg)
Tak jak czytam o tej 50 to już mnie nachodzi ochota do kupna;)
A Tamrona polecam, dobrze się sprawuje!!
Miałem już dwie sztuki 50/1.8 i mogę powiedzieć o niej dużo dobrego, ale nie to że ma ładny bokeh. Ostry bardzo, już praktycznie od 2.0-2,2 bo z 1.8 bywa różnie, ale bokeh ma okropny. Są różne gusta ale nikt mnie nie przekona, nawet pokazując 1000zdjęć że ten bokeh jest ładny :mrgreen: Z tego właśnie powodu zamieniłem to szkło na wersje 1.4 i nie żałuje ;)
ale bokeh ma okropny.
A czy mógłbyś pokazać jak ten bokeh wygląda?
A czy mógłbyś pokazać jak ten bokeh wygląda?
Nie wiem czy coś znajdę u siebie na kompie, ale pierwszy lepszy przykład z www
http://www.flickr.com/photos/olcol/458335484/sizes/l/
lub
http://www.flickr.com/photos/iwishiwas/326313734/sizes/l/
To chyba wystarczy ;)
Oczywiście w nie każdych warunkach uzyska się dupne rozmycie, niekiedy jest bardzo ładne, płynne, ale przeważnie jest tak, że ujęcie na którym Ci najbardziej zależy można popsuć przez takie coś :)
Kilka przykładów można również dostrzec u nas w dziale zdjęciowym ;)
Ale żeby nie było, że się nim nie da zrobić ładnego rozmycia:
http://www.flickr.com/photos/rberteig/403235231/sizes/l/
...da się ;) ale nie zawsze to wychodzi
A kto ci takich głupot naopowiadał :shock:
Tampon 28-75 jak najbardziej występuje w wersji z silnikiem.
O masz, to jestem pozytywnie zaskoczony :) Do tej pory każde fajne szkło jakie mi się podobało nie miało silnika, więc pewnie z przyzwyczajenia tak palnąłem...
Tyle że, z tego co czytałem, T28-75 ma wredny wręcz BF...
Dzięki bardzo.
Kusi ta 50 bo jest w bardzo przystępnej cenie (380zł nówka)..
Czy jakieś inne stałki w podobnej cenie polecacie (może i droższe?)?
Wszystko zależy jakiej ogniskowej potrzebujesz. Może być 50/1.4; 85/1.8(1.4); 30/1.4; 35/2 itp.
Chyba że coś dłuższego, to jest jeszcze kilka pozycji ;)
W cenie 300-400zł chyba nic innego jak 50/1.8 nie ma, ale mogę się mylić
A co koledzy sądzą o już wspomnianym Tamronie 28-75?? Podobno lepszy optycznie od 17-50, aberracje i dystorsje mniejsze, winietowanie praktycznie zerowe, ale mniej ostry...
Co koledzy sądzą zostało już przewałkowane w tą i z powrotem w dziale Optyka. Szukajka działa całkiem znośnie i wyrzuca tylko 136 wyników ;)
marcinekmm
12-08-2008, 09:28
A co koledzy sądzą o już wspomnianym Tamronie 28-75?? Podobno lepszy optycznie od 17-50, aberracje i dystorsje mniejsze, winietowanie praktycznie zerowe, ale mniej ostry...
Podobno jest przycisk "Szukaj" - tak podobno mówią :) Bierz Tamrona i nie zadawaj 1001 pytania w tej sprawie. Z całym szacunkiem, ale akurat to szkło jest tak popularne że aż gęsto o nim w necie i na Forum (co świdczy o jego świetnej optyce). A aberacją się nie przejmuj - NX2 Tobie w tym pomoże ;)
50/1.8 to świetne szkło, ale o dość ograniczonym zastosowaniu (jak dla mnie przynajmniej) - trochę długawe do fotografii "ogólnej". Nie można jednak powiedzieć, że 2.8 to prawie 1.8 bo zdjęcia są całkiem inne. Poniżej załączam 2 przykłady zrobione 50/1.8 przy pełnej dziurze i przy 2.8.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img59.imageshack.us/my.php?image=18mh8.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img182.imageshack.us/my.php?image=28xz9.jpg)
Sam mając 50tkę używam jej kiedy tylko mogę, ale często niestety muszę zapinać 28-100G który jest totalną porażką więc też rozglądam się za T17-50.
Do zastosowania wszechstronnego na razie mam kita... wpadłem na coś takiego, że pewnie kupię w najbliższym czasie 50, by nauczyć się operowania jasnymi szkłami.. Potem najwyżej ją pchnę (z racji braku silnika i powielania zakresu) i kupię 17-50 lub 28-75.. Chyba, że jak to mi obiecał Autograf zakocham się w niej ;)
BTW zdjęcie robione na 2.8 jest wyraźnie ostrzejsze ;)
BTW zdjęcie robione na 2.8 jest wyraźnie ostrzejsze ;)
Nie aż tak wyraźnie jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Przy 1.8 jest dużo mniejsza głębia i tyle. Przyjrzyj sie dokładnie skrzydłu aniołka - tam jest złapana ostrość.
Mi się wydaje, że nawet na skrzydełku 2.8 jest ostrzejsze. Ale mniejsza z tym.
Bokeh mi się poboba, a pojawiały się głosy, że ten wcale nie jest ladny. Dla mnie badzo plastyczny, a na tym mi jasnym szkle zależy..
Pozdrawiam
Mi się wydaje, że nawet na skrzydełku 2.8 jest ostrzejsze. Ale mniejsza z tym.
Bokeh mi się poboba, a pojawiały się głosy, że ten wcale nie jest ladny. Dla mnie badzo plastyczny, a na tym mi jasnym szkle zależy..
Bo faktycznie jest ostrzejsze, ale nie jest to przepaść.. :) A co do rozmycia tła to też mi się podoba. Niestety nie jest łatwo zrobić ostre zdjęcie przy 1.8 - głębia jest papierowa..
Ale niejednokrotnie w kościele światło minimum 2.8 albo i lepiej jest nie do przecenienia. GO jest wtedy większa, bo większe pomieszczenie, odległość od fotografowanych itd...
Kup 50'tke. Pomiajajc kwestie relacji jakosc/cena (chyba nie do pobicia) uwazam, ze 50'tke trzeba miec, chocby po to zeby nauczyc sie kadrowac glowa a nie pokretlem zoom'a. Fakt, ze na DX zastosowanie 50'tki jest ograniczone, ale mimo wszystko uwazam, ze warto, szczegolnie za takie pieniadze. Na D40 troche trudnosci moze sprawiac brak AF'a (glownie dlatego, ze pierscien od ostrosci kreci sie dosyc luzno a wizjer D40 jest jaki jest), ale da sie to przeskoczyc.
Mam 50 1,8 i przeważnie leży w szafie. Na co dzień pracuje N 17-55 f 2,8. I najczęściej światło 2,8 wystarcza. Mając ograniczone możliwości finansowe moim zdaniem nie warto go kupować przed T 17-50 f 2,8 który zaraz po zakupie stanie się podstawowym koniem roboczym.
Pozwólcie że odświeże temat bo mam podobny dylemat, tyle że Tamrona 17-50 2,8 już od jakiegoś roku podpiętego do D70. Tyle że teraz potrzebuje czegoś bardziej portretowego.
Czy może ktoś pomóc? Ponieważ przesiedziałem w naszej szukajce już pare dobrych godzin i tak naprawdę nie znalazłem dla siebie odpowiedzi.
Dla informacji w torbie poza T z D70 jest jeszcze 70-300VR i stary kit z N F75: 28-80 f: 3,5-5,6 bodajże.
:)
Pozwólcie że odświeże temat bo mam podobny dylemat, tyle że Tamrona 17-50 2,8 już od jakiegoś roku podpiętego do D70. Tyle że teraz potrzebuje czegoś bardziej portretowego.
Czy może ktoś pomóc? Ponieważ przesiedziałem w naszej szukajce już pare dobrych godzin i tak naprawdę nie znalazłem dla siebie odpowiedzi.
Dla informacji w torbie poza T z D70 jest jeszcze 70-300VR i stary kit z N F75: 28-80 f: 3,5-5,6 bodajże.
:)
Pomyśl o 85/f1.8 albo 85/f1.4
pzdr
Duża różnica jest między 1,8 a 1,4 czy w miarę subtelna - jak przy 50tkach? Jednak 1,4 to już jest troszkę pieniędzy...
jordancity
06-09-2008, 23:49
Duża różnica jest między 1,8 a 1,4 czy w miarę subtelna - jak przy 50tkach? Jednak 1,4 to już jest troszkę pieniędzy...
W internecie napewno znajdziesz porównanie tych dwóch szkieł (oczywiście na korzyść 1.4). Ja wybrałem mimo wszystko światło 1.8. Za forsę, która została dokupiłem 50mm 1.8 a i na lampe jeszczę zostało.
Pozdrawiam
p.s. Jak dla mnie różnica jest na tyle niewielka, że nie warto było mi wydać takich pieniędzy, na szkło którym robie 5% zdjęć.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.