Zobacz pełną wersję : przejscie tonalne a PS
witajcie
od jakiegos czasu mam problem. mianowicie gdy wrzucam zdjecie to PS i go obrabiam to na gladkich powierzchciach, tam gdzie kolory plynnie powinny przechodzic zaczynaja robic sie schodki. kolory przedzielane sa pasami. czy za to odpowiedzialna jest ilosc kolorów na kanał? teoretycznie wiem o tym ze tak jest, ale ustawione w ps mam 8 bitów na kanal wiec w przelcizeniu daje tyle kolorów ile oddaje matryca aparatu w JPG wiec w czym tkwi problem?
A czemu za kazdym razem, kiedy mowa o takich subiektywnych sprawach -- musimy prosic o pokazanie przykladu?
Pokazanie nam tych schodkow, mogloby juz w pierwszej odpwiedzi rozwiazac problem, bo okazaloby sie (zakladam hipotetycznie), ze u wszystkich to ogladajacych jest dobrze, a Tobie po prostu karta przestawila sie w tryb 16 bit. :)
Widzisz ponizej jakies schodki?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img53.imageshack.us/img53/7012/87906540fw9.jpg)
Jesli tak, to znaczy, ze cos nie tak z Twoim systemem wyswietlania.
widze wszystko ok. bez schodkow hmm teraz zaczalem sie zastanawiac czy to nie jest przez nadmierne podciaganie kontrastow i poziomow.
widze wszystko ok. bez schodkow hmm teraz zaczalem sie zastanawiac czy to nie jest przez nadmierne podciaganie kontrastow i poziomow.
Jestem kwiaciarką, sprzedaję róże, jak chcesz miąchać kontrastami i poziomami, to renderuj zdjęcia do 16 bitowego RGB, a najlepiej rób to w konweretrze RAW
Hmmm. Rozwiązanie Czornyja jest idealne ;] ale do codziennej pracy możesz użyć jeszcze jednego myku - nic nie aplikuj bezpośrednio na zdjęciu, wszystkie działania (kontrast, nasycenie, krzywe, poziomy cokolwiek) rób na maskach. Bo o ile jeśli pracujesz na oryginalnej wielkości zdjęciu to zaaplikowane przy większych rozdzielczościach zgubnych zmian nie wywołają, ale jak to zaczniesz zmniejszać potem to wyjdzie masakra. Przy czym ja nie jestem specjalistą do PSa - taki efekt zaobserwowałem w codziennej dłubaninie - mieszanie po zdjęciu mocno je kaszani, gdy tymczasem maski nie wpływają tak znacznie na jakość przejść tonalnych.
O kładzeniu efektów za pomocą layerów nie wspominałem, bo to oczywista oczywistość. Kto tego nie robi, zwykle obrabia dwa razy :lol:
O kładzeniu efektów za pomocą layerów nie wspominałem, bo to oczywista oczywistość. Kto tego nie robi, zwykle obrabia dwa razy :lol:
A żeby tam dwa... Ale nauka nie idzie w las ;]
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.