Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Czy D700 to przejściówka ?



marekm
30-07-2008, 21:45
Wiem, temat lekko kontrowersyjny, ale czytając różne opinie w necie trafiłem również na pogląd, że D700 może się zestarzeć szybciej niż ktokolwiek przypuszcza.

Dlaczego ? Ano dlatego, że już niebawem Nikon będzie zmuszony zareagować na następce 5D (D700 może nie wystarczyć), a ponadto nie można wykluczyć pojawienie się w najbliższej przyszłości profi body z matrycą 24 mln pixeli (może Sony, a może również Canon).

A zatem nie będzie spodziewanego D3x, natomiast szybko będą musiały powstać D4 i jego mniejszy odpowiednik D800 i dopiero te korpusy będą w stanie sprostać konkurencji Canona.

Jeżeli tak by się sprawy miały potoczyć powstanie spora przepaść między systemami Dx i Fx. Pewnie słabo się znam, ale taki scenariusz wydaje mi się dość prawdopodobny i logiczny również z rynkowego punktu widzenia.

diZaster
30-07-2008, 21:47
albo pentagram wszsytkich zmiazdzy pelnoklatkowym body krecacym filmiki w mpg i odtwarzajacym mp3 :!:

ayem
30-07-2008, 21:52
przyjąłeś 2 założenia:
1) 5D II będzie baaardzo zajefajny
2) 24Mpix są aż takim wspaniałym wabikiem na klienta.

Jak dla mnie każde z nich lub oba mogą się okazać fałszywe.

Tr0n
30-07-2008, 21:54
Następca 5D będzie miał pewnie 14 megapikseli i resztę podobną do 40D. 24 mega pójdą do korpusu studyjnego. Nikon i Canon unikają jak mogą ustawiania aparatów w tym samym segmencie rynku i nie widzę powodów dla których mieliby to zmienić

marekm
30-07-2008, 21:56
przyjąłeś 2 założenia:
1) 5D II będzie baaardzo zajefajny
2) 24Mpix są aż takim wspaniałym wabikiem na klienta.

Jak dla mnie każde z nich lub oba mogą się okazać fałszywe.

Masz rację, dlatego mój post to bardziej gdybanie niż stawianie tez. Liczę ponadto na ciekawą dyskusję.

prz3mo
30-07-2008, 22:00
Dlaczego ? Ano dlatego, że już niebawem Nikon będzie zmuszony zareagować na następce 5D (D700 może nie wystarczyć), a ponadto nie można wykluczyć pojawienie się w najbliższej przyszłości profi body z matrycą 24 mln pixeli (może Sony, a może również Canon).


Weź pod uwagę jednak jeden fakt - korpusy Nikona i Canona nigdy bezpośrednio ze sobą nie konkurują, tylko raczej się zazębiają.
Gorzej jeśli C pokaże następcę 5d, który będzie lepszy niż D700,a jednocześnie tanszy. A patrząc ostatnio na politykę cenową Canona jest to bardzo możliwe. Wtedy Nikon może mieć problem.

pinio
30-07-2008, 22:00
Ja decyzję o zakupie FX w zasadzie już podjąłem. Pytanie tylko kiedy zakup. Zamierzam z tym poczekać przynajmniej do przyszłego roku, więc jeśli Nikon wypuści kolejne FX nie będę miał nic przeciwko temu ;) :)

EDIT: Dla mnie Canon może wypuścić lepszą i do tego tańszą puszkę. Decyzję o Nikonie podjąłem jakiś czas temu i nie zamierzam przeskakiwać z systemu na system z powodu jakiegokolwiek body. Gdybym wtedy zadecydował o Canonie - to bym w nim siedział i tyle. Pewnie stary już jestem i nie lubię nagłych dużych zmian ;) :)

robin102
30-07-2008, 22:10
Se gdybnę i ja :) Całkiem możliwe, że Canon wypuści na rynek coś naprawdę porządnego w miejsce 5D. Z większa matrycą i wieloma jakimiś innymi wodotryskami. Aparat może być jakby półkę wyżej od D700 podobnie jak ma miejsce relacja D80, a nad nim jak by nie patrzeć mądrzejsza konstrukcja czyli 40D. To może się powtórzyć nie raz, a wiele razy. Firmy od dawna nie pozycjonują sprzętu identycznie. Nie walczą dokładnie o tego samego klienta. Mi to leży jak najbardziej :) Będzie dobry Nikon to i będzie dobry Canon i tak do usranej śmierci :) A co do tymczasowości D700 to nawet sobie nie wyobrażamy jak szybko mógł ten model powstać. Wręcz na kolanie, zwłaszcza , ze wszystko już było gotowe. To była bdb reakcja Nikona aby trochę zatrzymać klientów prących do niby taniego FF w postaci 5D. Może troszkę za późno ? ale dobrze, że w ogóle sie obudzili. Na pewno D700 jest konstrukcją bardzo rozwojową i może posłużyć do upowszechnienia większych matryc w korpusach amatorskich. Za szybko to chyba nie nastąpi . Ze dwa lata pewnie zejdzie. Dużo jeszcze zależy od SONY jak mocno naciśnie na rynek lustrem FF, bo zawsze znajdą się tacy którzy chętnie zapłacą mniej za niby więcej :)

Kyo
30-07-2008, 22:19
oby tak było!
wtedy kupie d700 za grosze i bedzie super fajnie ; )

rotor
30-07-2008, 22:22
Ja decyzję o zakupie FX w zasadzie już podjąłem. Pytanie tylko kiedy zakup. Zamierzam z tym poczekać przynajmniej do przyszłego roku, więc jeśli Nikon wypuści kolejne FX nie będę miał nic przeciwko temu ;) :)



taka decyzję, zapewne podjęło wielu z nas, tylko niektórzy jeszcze w pełni nie zdają sobie z tego sprawy :)
sądzę, że DX zestarzeje się w tempie o wiele szybszym, niż sie wydaje i stanie się sprzętem z najniższej półki i "naturalną potrzebą" będzie zakup FF dla zaawansowanego amatora, o zarabiających na foceniu, nie wspominając.

m_ak_s
30-07-2008, 22:26
Imho w porządku byłby taki układ...

d60 d90fx d300 d700 d3 d3x

i jest cacy

Tak jak mówicie... Canon z Nikonem uprawiają swoisty slalom... i bardzo dobrze dla poczciwego konsumenta. Każdy ma co lubi i co za tym idzie, zdjęcia coraz lepsze. :)

Czego sobie i wam wszystkim życzę. :mrgreen:

Pozdro

pinio
30-07-2008, 22:29
taka decyzję, zapewne podjęło wielu z nas, tylko niektórzy jeszcze w pełni nie zdają sobie z tego sprawy :)
sądzę, że DX zestarzeje się w tempie o wiele szybszym, niż sie wydaje i stanie się sprzętem z najniższej półki i "naturalną potrzebą" będzie zakup FF dla zaawansowanego amatora, o zarabiających na foceniu, nie wspominając.
Eee tam, myślę, że DX jeszcze długo pociągnie, a ja zamierzam FX dokupić do zestawu, a nie wymieniać :) DX zostanie chociażby do tele. Nie chcę kupować wielgachnych jasnych zoomów - drogie i ciężkie.


Imho w porządku byłby taki układ...

d60 d90fx d300 d700 d3 d3x

Oj, D90fx to jeszcze długo nie będzie :(.

prz3mo
30-07-2008, 22:32
Imho w porządku byłby taki układ...

d60 d90fx d300 d700 d3 d3x

i jest cacy


Raczej nierealne jest by D90 był FX.

Imacman
30-07-2008, 22:41
a ja zamierzam FX dokupić do zestawu, a nie wymieniać :) .Jestem tego samego zdania i gdy kiedyś tam kupię body z FF, poczciwe D80 zostanie nadal w moim posiadaniu.

m_ak_s
30-07-2008, 22:45
Zależy co rozumieć pod pojęciem długo. FX dla każdego, napędzi prawdopodobnie cały rynek, żeby utrzymywać bardziej wyspecjalizowane modele i ich nisze. Koło się zapętli.
Ale wiadomo... na razie to fantastyka :). Najważniejsze, że jest czym trzaskać migawką.

rotor
30-07-2008, 22:58
Eee tam, myślę, że DX jeszcze długo pociągnie,

długo, tzn.tyle ile D300 pożyje, gdyż nie spodziewam się następcy w formacie DX

JK
30-07-2008, 23:00
A nie przychodzi wam do głowy taka myśl, że Nikon wypuszczając D700 chciał głównie utrudnić życie Canonowi? To jest w końcu walka koncernów o pozycję lidera na rynku i nikt tu nie odpuszcza. Minął rok od premiery D3 i D300, minęło siedem miesięcy od ich dostępności w sklepach, wszyscy czekali na odpowiedź Canona, której ciągle nie ma, a tu nagle łup - D700. Taki lekko odchudzony D3, ale zachowujący podstawowe jego zalety. Wydawać by się mogło, że to strzał Nikona we własne kolano, ale jest jedno ale. Co ma teraz zrobić Canon? Coś ma już zaprojektowane. Być może coś już jest w produkcji. Odnowienie 5D wydaje się konieczne, ale ten D3 w skorupie D700 ustawił poprzeczkę bardzo wysoko i teraz Canon musi to jakoś przebić. Samo dorównanie do D700 to będzie raczej porażka, bo na rynku obowiązuje zasada: kto pierwszy, ten lepszy. A jak się dorówna, to jeszcze pozostaje pytanie czym to przebić? Czego istotnego brakuje w D3, D700 i D300? Te ewentualne dodatkowe 2mpix, to niezauważalna (prawie aptekarska) zmiana, trzeba koniecznie dorównać wysokim czułościom D3 i D700, trzeba zrobić dużo lepszy AF, niż ten w 5D i 40D, trzeba wykombinować dużo lepszą i dobrze uszczelnioną skorupę, trzeba znacznie zwiększyć szybkość pracy, trzeba pomyśleć o bajerach typu: Auto ISO, ADL, sztuczny horyzont, LV, czy CLS, a to ciągle będzie tylko dorównanie do D3, D700 i D300. Coś by tu jeszcze trzeba dołożyć. Myslę, że ta szybka akcja Nikona z D700 mogła mieć na celu pomieszanie szyków u Canona - tym razem znów go Nikon nieco wyprzedził. Pożyjemy, to zobaczymy co i kiedy odpowie Canon, ale chyba już widać niedaleki kres tego wyścigu, widać coś co się kiedyś porobiło u schyłku analogów, kiedy wprowadzić coś nowego i sensownego do profi puszki, to była duża sztuka. W cyfrze pozostaną jeszcze te nieszczęsne megapixele, ale czy będzie na to jakis sensowny zbyt, to zobaczymy, bo już te 12 mpix to dla zdecydowanej większości fotograficznych zastosowań bardzo dużo lub dużo za dużo. Premiera tego odnowionego 5D powinna dać odpowiedź, jak dużo funkcjonalności da się jeszcze dorzucić do tego co Nikon zaoferował w D3, D700 i D300. Jeśli to będą tylko jakieś drobiazgi, to koniec wyścigu cyfrowych puszek może już być blisko.

T&T
30-07-2008, 23:06
Pewnie nowy Nikon zostanie pokazany jeszcze w tym roku. Spodziewam się zwiększenia liczby mpix. i może czegoś jeszcze. To drugie może być ważniejsze, bo zwiększanie liczby mpix w sumie nie jest takie istotne. Ja również zostawiam sobie DX-a. Z zakupem FX jeszcze spokojnie poczekam. Zobaczę co będzie i za ile.

rotor
30-07-2008, 23:12
by tu jeszcze trzeba dołożyć. ...jak dużo funkcjonalności da się jeszcze dorzucić do tego co Nikon zaoferował w D3, D700 i D300. Jeśli to będą tylko jakieś drobiazgi, to koniec wyścigu cyfrowych puszek może już być blisko.

mocne słowa z tym końcem,
jest jeszcze pole do popisu z rozmieszczeniem pól AF, ulepszenie Auto iso, uzależnione od aktualnej ogniskowej zooma (chodzi o graniczne czasy) itp, dużo sie jeszcze znajdzie nowinek, które będa nam wciskać, jako niezbędne

downunder
30-07-2008, 23:17
Tylko po co ta większa ilość mpix? Żeby bardziej szumiało, szczególnie na wysokich ISO?
Mnie te dodatkowe mpix są zupełnie niepotrzebne, ale niech jak najszybciej wyjdą następcy D700 bo wtedy kupię go w naprawdę sensownej cenie. :D

JK
30-07-2008, 23:23
mocne słowa z tym końcem,
jest jeszcze pole do popisu z rozmieszczeniem pól AF, ulepszenie Auto iso, uzależnione od aktualnej ogniskowej zooma (chodzi o graniczne czasy) itp, dużo sie jeszcze znajdzie nowinek, które będa nam wciskać, jako niezbędne

To rzeczywiście będzie wielka rewolucja. To są właśnie te drobiazgi, których znaczenie jest już dość marginalne. Te propozycje z Auto ISO, to czysty soft. Jak będą chcieli, to mogą to zrobić i wprowadzić w tydzień, jako upgrade softu. Rozmieszczenie pól AF to sprawa dość dyskusyjna - są tacy, którym rozmieszczenie pól z FXów odpowiada (to może być mocno zależne od konkretnych zastosowań). Ale nawet jeśli by to zmieniali, to też nie będzie to żadna rewolucja.

Jedyne co mi jeszcze przychodzi do głowy, to system pozwalający na korektę głębi ostrości w komputerze (taka stereoskopia), ale to praktycznie też głównie soft. Może jeszcze wymienne matryce. Ale sobie pofantazjowałem. :wink:

dinus
30-07-2008, 23:25
marekm

A miało być tak pięęęeknieeeee. :D

Pozdrawiam
D

Tr0n
30-07-2008, 23:25
Tylko po co ta większa ilość mpix? Żeby bardziej szumiało, szczególnie na wysokich ISO?
Mnie te dodatkowe mpix są zupełnie niepotrzebne, ale niech jak najszybciej wyjdą następcy D700 bo wtedy kupię go w naprawdę sensownej cenie. :D

D70 jest już w naprawdę rewelacyjnej cenie

Niedzwiedz
30-07-2008, 23:34
JK dobrze napisal kidys za czasow analoga EOS 3 i f100 maily wszytko suepr mega fajne , nauczeni doswiadczeniem marketingowcy moga w 5d mkII dac jakies Eye controle (baaardoz fajan funkcja ktora dzialala) dac 4,5 calowy lcd, tez przeczuwam niedlugo brak rewolucji w body , szkla lampy bajery tak ale puszki chba juz nie , wypuscza d4 z 16 mpx i migawak ze "elariuum 51" o gwarantowanym przebiegiem 800 000 klatek i body o wadze 547 g ;)

acha powiem tak w moim foto zyciu przezylem 3 opady szczeny na wskotek aparatow

1ds II z 16 mpx (do dzis marze o takim )
eos 300d lustrznak dla mas (mialem)
d3 (wszytkomajacy karabin maszynowy)

czy bedzie 4 raz opad szczeny ? niewiem ale powtarzma ostatnio czesto "skoczymy w sonym albo nie daj bog w samsungu"

Vadim
30-07-2008, 23:54
Hmm..., od wielu lat coś ponad 12 mpx to już jest full wypas i jakoś nic się w temacie nie zmienia, bo mało kto odczuwa taką potrzebę... Reszta to raczej powolna ewolucja wsteczna niż rewolucja. Coś trzeba konsumentom na pożarcie zostawić przy kolejnych modyfikacjach...
Wystarczy sobie wyobrazić body Kodaka zrobione ileś tam lat temu, takiego DCS 14nx pro, w oparciu o F5 zamiast F80 lub 1n Canona, do tego matrycę z filtrem, żeby szumów nie było... Cóż dzisiaj po latach można by dodać do takiej puszki? Chyba tylko oprogramowanie...
D700 powoli zmierza ku przeszłości, ale nikt go w tym marszu nie pogania i Canona też nie będzie, bo to nie leży w interesie żadnej z firm. Obecny skok technologiczny łączy się z wejściem na rynek nowych graczy, a właściwie jednego - Sony. Ale tam przecież też nikt jeszcze nie zwariował, żeby w jednym najbliższym modelu zmieścić wszystko... Bo wszystko jest podporządkowane dojeniu klienta.

Pozdrawiam

Niedzwiedz
31-07-2008, 00:14
Vadim sony 24 mpx zaiss 35 1,4 i zaiss 85 :) wystarcza by kupic sony (oczywisce za 2000 dolarow ) ;)

Seeker
31-07-2008, 00:16
Pozostaje rozpietosc tonalna...

Nikopol
31-07-2008, 00:20
Wiele rzeczy można jeszcze w body zmienić. Takich rzeczy, po których z dnia na dzień pojawią się kolejne kłótnie między tymi którzy kupili (choć zarzekali się, że już nie potrzebują) a tymi których np w danej chwili stać na to nie będzie ;]

Jakie rzeczy? Nie trzeba wiele fantazji:

- mamy live view, tylko co z tego skoro lcd nie są uchylne, a powinny być

- więcej pikseli - dlaczego? Po to by można sobie było włączać i wyłączać cropa z 24 do 12 mpx i cieszyć się "gratisowymi" mm w obiektywie

- w ogóle matryce zbudowane w innej technologii - już dziś inne podejście w tej sprawie ma fuji z sCCD i sigma ze swoim foveon

- lżejsze materiały przy tej samej lub wyższej wytrzymałości

- mniejszy pobór prądu

- zanim wszedł F5 nikt nie wyobrażał sobie nawet color matrix metering, zanim wszedł FA nikt nie śnił o matrycowym pomiarze w ogóle

Ogólnie jest masa rzeczy które mogłyby być zaimplementowane już dziś, a nawet wczoraj - ale przecież trzeba na czymś zarabiać.

Vadim
31-07-2008, 00:23
Vadim sony 24 mpx zaiss 35 1,4 i zaiss 85 :) wystarcza by kupic sony (oczywisce za 2000 dolarow ) ;)

Uwierz mi, że dwa lata temu dałbyś sobie jaja ogolić za zestaw zbudowany na bazie dziesięcioletniej puszki F5 z git-matrycą od Kodaka:-D
I dzisiaj nie myślałbyś o Sony z 24mpx i tych zeissach, w których z zeissa to najwięcej jest nazwy, bo to byłby full wypas na to, co robisz...
Ja bym ogolił, a nawet ogolę, jak mi ktoś te cyfrowe ficzery i matrycę wciśnie do body na bazie F3, zachowując walory użytkowe i nieśmiertelność tej zacnej puszki.:-D

Pozdrawiam

Stefek Burczymucha
31-07-2008, 00:33
i tych zeissach, w których z zeissa to najwięcej jest nazwy Moze i tak ale recenzja (http://www.optyczne.pl/112.11-Test_obiektywu-Sony_Carl_Zeiss_Vario_Sonnar_24-70_mm_f_2.8_T*_SSM_Podsumowanie.html) na optyczne i tekst "To będzie jedno z krótszych podsumowań. Nikon, niewątpliwie, dał zawodowcom świetny instrument. Chcąc być złośliwym, można jednak napisać, że Zeiss dał systemowi Sony lepszy" - odnosnie Nikkora 24-70 i sony 24-70 o czyms swiadczy.
Pozdrawiam

Macro
31-07-2008, 00:34
D700 powoli zmierza ku przeszłości
Ech.. Kiedyś jak wchodziły nowe sprzety na rynek to mawiano: nowa era, sprzęt przyszłości etc. Dzisiaj gdy pierwsze egzemplarze danego sprzętu dopiero się pojawiają już się mówi, że odchodzą w przeszłość... kuriozalne nieco, mimo że to przecież prawda

prz3mo
31-07-2008, 00:38
Ech.. Kiedyś jak wchodziły nowe sprzety na rynek to mawiano: nowa era, sprzęt przyszłości etc. Dzisiaj gdy pierwsze egzemplarze danego sprzętu dopiero się pojawiają już się mówi, że odchodzą w przeszłość... kuriozalne nieco, mimo że to przecież prawda

Postęp w elektronice jest tak niesamowicie szybki, że produkt trafiający na półki sklepowe jest już przestarzały :)

Nikopol
31-07-2008, 00:47
Ja bym ogolił, a nawet ogolę, jak mi ktoś te cyfrowe ficzery i matrycę wciśnie do body na bazie F3, zachowując walory użytkowe i nieśmiertelność tej zacnej puszki.:-D


Nie Ty jeden... Nie Ty jeden... ;)

Gawronnek
31-07-2008, 00:53
Postęp w elektronice jest tak niesamowicie szybki, że produkt trafiający na półki sklepowe jest już przestarzały :)

to proste, powstaje pomysł, który trafia na deski projektantów, później faza testów, produkcja i sprzedaż a Ci od pomysłów i projektanci już się nudzą i kombinują co nowego przygotować ;)

myślę że jak wprowadzany jest do sprzedaży nowy produkt, to jego następca już jest w fazie testów, a jego następca w fazie wstępnych projektów

Nikopol
31-07-2008, 01:07
Znacie "Charliego i Fabrykę Czekolady"? Grupa dzieci "wygrywa" losy/bilety i mogą jako jedyne zwiedzić tytułową Fabrykę.

Czy nie byłoby pięknie trafić taki los i móc sobie od podszewki zwiedzić po kolei wszystkie działy (no może nie totalnie wszystkie - te najciekawsze) w Nikonie?

Gawronnek
31-07-2008, 01:08
byle z tłumaczem hehehehehe

Kameh
31-07-2008, 08:11
A ja chciałbym np. puszkę D300 z matrycą DX ale nie 12 MP ale taką np. 6 lub 8 MP, tak żeby wielkość piksela odpowiadałaby tym z FX, co za tym idzie mniejsze szumy i większa rozpiętość tonalna. Mysle, że to jest małoprawdopodobne, żeby zmniejszyli juz MP, chyba że postęp w matrycach DX będzie na tyle duży, że dorówna FX. Przydałaby się jeszcze autokalibracja AF w oparciu o jakis standartowy wzór, wtedy żegnajce FF,BF i nieostrości.

StruceL
31-07-2008, 08:45
Wszystko co zostało pokazane jest już historią. D700 jest już historią. Świat fotografii żyje przyszłością. Nowymi szkłami nikona, nową puchą od canona i od sonego.
I tak od premiery do premiery. To nas nakręca :mrgreen:.

Nemeth
31-07-2008, 08:49
Moze i tak ale recenzja (http://www.optyczne.pl/112.11-Test_obiektywu-Sony_Carl_Zeiss_Vario_Sonnar_24-70_mm_f_2.8_T*_SSM_Podsumowanie.html) na optyczne i tekst "To będzie jedno z krótszych podsumowań. Nikon, niewątpliwie, dał zawodowcom świetny instrument. Chcąc być złośliwym, można jednak napisać, że Zeiss dał systemowi Sony lepszy" - odnosnie Nikkora 24-70 i sony 24-70 o czyms swiadczy.
Pozdrawiam

"To będzie jedno z krótszych podsumowań. Nikon, niewątpliwie, dał zawodowcom świetny instrument. Chcąc być złośliwym, można jednak napisać, że Zeiss dał systemowi Sony lepszy. Chcąc być podwójnie złośliwym, można napisać, co z tego, jak i tak nie mają do czego go podpiąć (choć pewnie w najbliższych miesiącach to się zmieni)."

:mrgreen:

remnaj
31-07-2008, 09:01
Panowie, jedni maja analoga inni DX czy tez FX ale nadal sa to aparaty, ktore rejestruje obraz. wiec po co ta dyskusja? aparaty w lapki i robic zdjecia.
czytajac ten temat przypomnial mi sie koniec jednego artykułu o wyzszosci jednego systemu na drugim: "Zwykle człowiek, który Cię uczy fotografowania powie Ci coś takiego:

"Fajny sprzęt - a teraz pokaż mi swoje zdjęcia!!!""pozdrawiam serdecznie

JK
31-07-2008, 09:06
Pozostaje rozpietosc tonalna...

Rozpiętośc czego i po co ma wzrastać? Co ci po tej większej rozpiętości, jeśli JPEG ma tylko 8 bitów, monitory i drukarki też. Każde zdjęcie ma być jakimś dziwacznym HDRem prosto z puszki? Wyobraż sobie, że prosto z puszki masz rozpiętość 20EV. Jak to wtłoczysz w te 8 bitów JPEGa? Wyjdzie to jakieś 12 poziomów na 1 EV i będzie kicha totalna - brak kontrastu, brak ciagłości tonalnej, brak ostrości i jeszcze kilka innych felerów. Trzeba by zmienić wszystkie monitory, karty graficzne, drukarki, laby. A i tak oko człowieka tego wszystkiego nie będzie w stanie zobaczyć. Jedyna zaleta, to brak konieczności pomiaru światła i ustawiania ekspozycji podczas robienia zdjęcia. Ale czy o to chodzi? Fuji ma taką "rewelacyjną rozpiętość" już kilka lat. I co? Podbiło świat? To co masz w obecnych lutrzankach to i tak za dużo, jak na możliwości JPEGa oraz sprzętu, który to wyświetla i drukuje.

mihow
31-07-2008, 10:00
A ja mam D70 i jakoś nie narzekam :) No może większe akceptowalne ISO by się przydało :)

cyrusvirus
31-07-2008, 11:59
Rozpiętośc czego i po co ma wzrastać?
Po to, żeby producentów filtrów połówkowych puścić z torbami :D:D:D

brun
31-07-2008, 12:52
a czy to możliwe?

http://pl.youtube.com/watch?v=Dm0yQo1jcDo&NR=1

Seeker
31-07-2008, 12:56
"Rozpiętośc czego i po co ma wzrastać?"

Dobrze wiesz ;) (matryca rejestruje wiekszy zakres tonalny)


"Co ci po tej większej rozpiętości, jeśli JPEG ma tylko 8 bitów,"

Darujmy sobie ten fragment, tu swoje stanowiska znamy.


"Każde zdjęcie ma być jakimś dziwacznym HDRem prosto z puszki?"

Powiedzmy, ze nie kazde. Mozesz to wylaczyc. Ba, nawet regulowac.
Mam na mysli konkretne rozwiazanie (sprzetowe), ktore to umozliwia.


"Wyobraż sobie, że prosto z puszki masz rozpiętość 20EV. Jak to wtłoczysz w te 8 bitów JPEGa?"

Poniewaz juz sam uzyles okreslenia "HDR", nie musze ci dalszych drobiazgow wyjasniac.
Poza tym, dlaczego mamy rozmawiac akurat o JPG, jezeli swoje zdjecia zapisujemy w NEF?


"Trzeba by zmienić wszystkie monitory, karty graficzne, drukarki, laby."

Nie "trzeba", a "mozna", ale nie taki jest moj cel.
Zalezy mi na posiadaniu surowca do dalszej obrobki, posiadajacego wystarczajacy zapas interesujacych mnie parametrow.


"Jedyna zaleta, to brak konieczności pomiaru światła i ustawiania ekspozycji podczas robienia zdjęcia. Ale czy o to chodzi?"

Nigdzie nie wspomnialem o az tak duzej rozpietosci (ale i nie przeczylem, fakt). Badzmy jednak realistami.
Wystarczy, ze zmierze swiatlo i bede mial pewnosc, ze mi sie scena zmiesci w parametrach.
Bede mial szczegol w cieniach i do tego bez przepalu. Czyz nie pieknie?
I ten komfort psychiczny, kiedy spodoba mi sie trudniejsza scena i nie bede musial sobie pomyslec:
" *!!!, znow nie mam statywu "
Jestes pewien, ze ludzie tego nie chca...?

Pamietajmy, o czym jest watek.
W sensie ideowym, bedzie to: "czym jeszcze producenci nas zaskocza?", chociaz tytul brzmial inaczej.
Nadal jest (chociaz posrednio) bardzo na temat.

Sadzac po ilosci postow, ludzi interesuja kolejne mozliwosci puszek.
Jeden bedzie to chcial (tonalnosc), drugi nie, ale kazdy ma prawo wiedziec, czego mozna chciec.
O produkcji decyduje rynek (a o rynku marketing...).


"Fuji ma taką "rewelacyjną rozpiętość" już kilka lat. I co? Podbiło świat?"

Fuji nie jest liderem (w puszkach).
Rozwiazanie Fuji jest ideologiczna pomylka.
Nie przecze, ze parametry poprawiono i jest to fajna puszeczka, ale to slepa uliczka, ktorej slepota sie lawinowo powieksza.
Nie jestem przy tym wrogiem Fuji, a metoda sie przeciez sprawdzila... do pewnego stopnia.
Fuji posiada zalety, ktore z racji nierozerwalnie zwiazanych z nimi wad, koliduja z innymi, posiadanymi zaletami.

"To co masz w obecnych lutrzankach to i tak za dużo, jak na możliwości JPEGa oraz sprzętu, który to wyświetla i drukuje."

W prostej linii owszem, ale czy to jedyna mozliwosc...?
Ja chce wiecej. Chce sie w spokoju skupiac na kadrze i kompozycji (po uprzednim pomiarze niezbednych parametrow).
Nie chce skupiac sie na dzwiganiu statywu na kazdy spacer i w rozne niedostepne (z dowolnych przyczyn) miejsca,
gdzie zasadniczo jest on zbedny.
Problem nie w tym, ze "lubie hdr, a jestem leniem"...


Jacku, jezeli cos moze byc przydatne i jednoczesnie wykonalne, to dlaczego nie sprobowac?
Nasuwa sie pytanie, jak tego dokonac.
Rozwiazanie jest proste, trzeba inaczej przetwarzac sygnal. Inaczej juz na poziomie kazdego piksela.
Trzeba zmodernizowac matryce. Jak...? Juz mowie.

Gdzie diabel nie moze, tam... hybryde posle. (prawda? tak, jak Fuji, ale jednak nieco inaczej)
Jest fotoelement? jest.
a wzmacniacz do niego? tez.
no to potrzeba jeszcze po jednym komparatorze i liczniku binarnym.
Czy cos juz swita...? ;)

Komparator przetwarza przepaly (i ich wielokrotnosci), podajac o tym informacje do licznika i resetujac fotoelement.
Niskie sygnaly oraz "koncowki z przepalow" przetwarzane sa "tradycyjnie".

Jest szansa na dzialanie takiego ustrojstwa...?

Oczywiscie Expeed (teraz juz Ex-speed) jest zapchany danymi i troche nie wyrabia... ale to juz nie moj problem.

Wszystkie piksele sa jednakowe, wykres pracy mocno liniowy, a przejscia tonalne - analogopodobne,
a caly efekt regulowany (wspolnym napieciem odniesienia komparatorow).

Czy projekt jest realny.? (to dosc wazne...)

Wielkosc pikseli zmieniac sie nie musi (w stosunku do obecnych),
uklady wielowarstwowe (kanapki), potrzebne do upchniecia "ulepszaczy", od dawna znane,
a miniaturyzacja przeciez stale postepuje (poki co).
Wyglada to realnie, a przydatne pewnie tez by bylo.
Ja jestem "za".

mihow
31-07-2008, 12:59
Hehe - dobre :)

JK
31-07-2008, 15:30
........
Wyglada to realnie, a przydatne pewnie tez by bylo.
Ja jestem "za".

Tylko dla kogo przydatne i po co to robić, jeśli najważniejszym elementem tego wszystkiego nie będzie wzrost jakości zdjęć, bo ta już nie bardzo ma jak wzrosnąć, tylko wzrost ceny? Ja tam już dziękuję. Nikon D3 ma wszystko co jest potrzebne. Byle się tylko nie zepsuł, to kilka lat sobie spokojnie popracuje.

Pawel Pawlak
31-07-2008, 15:51
A ja chciałbym np. puszkę D300 z matrycą DX ale nie 12 MP ale taką np. 6 lub 8 MP, tak żeby wielkość piksela odpowiadałaby tym z FX, co za tym idzie mniejsze szumy i większa rozpiętość tonalna. Mysle, że to jest małoprawdopodobne, żeby zmniejszyli juz MP, chyba że postęp w matrycach DX będzie na tyle duży, że dorówna FX. Przydałaby się jeszcze autokalibracja AF w oparciu o jakis standartowy wzór, wtedy żegnajce FF,BF i nieostrości.
To bierz d700. W trybie DX będzie to wąłaśnie d300 z pikselami takimi samymi jak te z d3 :mrgreen:

wlasiukk
31-07-2008, 15:56
Ale czy taka giga rozpiętość nie dała By Ci JK potem możliwości postobróbki w stylu :
1) a na tym zdjęciu dodamy światło na twarz, bo zapomniałem dopalić lampą
2) przejarane niebo zrobimy niebieskim bez zbędnych sztucznych dodatków
itp itd
?

Seeker
31-07-2008, 16:18
"Ale czy taka giga rozpiętość nie dała By Ci JK potem możliwości postobróbki w stylu :
1) a na tym zdjęciu dodamy światło na twarz, bo zapomniałem dopalić lampą
2) przejarane niebo zrobimy niebieskim bez zbędnych sztucznych dodatków
itp itd
?"

Dokladnie o to mi chodzi. Wieksze mozliwosci, komfort psychiczny, lepsze zdjecia (a to przeciez jakosc).

Parowozu tez nie potrzebuje, ale wiele razy sie innym przydal, wiec nie bede go negowal tylko dlatego,
ze taka moja zachcianka.

Jezeli Nikon juz sie zajmuje matrycami, to moglby i takimi, a konkurencja nie spi...
Predzej, czy pozniej, ktos sie tym zajmie. Ergonomia Sony jakos mi nie lezy...

Valwit
31-07-2008, 17:04
Rozpiętośc czego i po co ma wzrastać? Co ci po tej większej rozpiętości, jeśli JPEG ma tylko 8 bitów, monitory i drukarki też. Każde zdjęcie ma być jakimś dziwacznym HDRem prosto z puszki? Wyobraż sobie, że prosto z puszki masz rozpiętość 20EV. Jak to wtłoczysz w te 8 bitów JPEGa? Wyjdzie to jakieś 12 poziomów na 1 EV i będzie kicha totalna - brak kontrastu, brak ciagłości tonalnej, brak ostrości i jeszcze kilka innych felerów. Trzeba by zmienić wszystkie monitory, karty graficzne, drukarki, laby. A i tak oko człowieka tego wszystkiego nie będzie w stanie zobaczyć. Jedyna zaleta, to brak konieczności pomiaru światła i ustawiania ekspozycji podczas robienia zdjęcia. Ale czy o to chodzi? Fuji ma taką "rewelacyjną rozpiętość" już kilka lat. I co? Podbiło świat? To co masz w obecnych lutrzankach to i tak za dużo, jak na możliwości JPEGa oraz sprzętu, który to wyświetla i drukuje.

na jpegu swiat sie nie konczy, a ja np w NEF-ie bardzo bym chcial rozpietosc tonalna analogowego filmu. i tyle. lub az tyle.

kabanos
31-07-2008, 17:15
taki OT
jaka jest mniej więcej rozpiętość tonalna porządnej błony analogowej?

JK
31-07-2008, 18:05
na jpegu swiat sie nie konczy, a ja np w NEF-ie bardzo bym chcial rozpietosc tonalna analogowego filmu. i tyle. lub az tyle.

I sobie tego NEFa w labie na papierze naświetlisz, albo go wydrukujesz na domowej drukarce i nad łóżkiem powieszisz - czywiście bez wcześniejszego przetworzenia do przestrzeni 8-mio bitowej. :wink: To, co ty byś chciał to jedno, a to co ma sens, to niestety drugie. Gadać można wszystko, pisać też, nawet jeśli się nie bardzo rozumie co się gada i pisze.

Valwit
31-07-2008, 18:09
taki OT
jaka jest mniej więcej rozpiętość tonalna porządnej błony analogowej?

IIRC do 15, srednio kolo 12.

samek
31-07-2008, 18:25
I sobie tego NEFa w labie na papierze naświetlisz, albo go wydrukujesz na domowej drukarce i nad łóżkiem powieszisz - czywiście bez wcześniejszego przetworzenia do przestrzeni 8-mio bitowej. :wink: To, co ty byś chciał to jedno, a to co ma sens, to niestety drugie. Gadać można wszystko, pisać też, nawet jeśli się nie bardzo rozumie co się gada i pisze.

Z dość dużym uporem dyskredytujesz pewne pomysły. Nie wiem dlaczego, ale to w końcu nie moja sprawa. Tylko uważam, że też chciałbym z jednej foty wyciągnąć max informacji robiąc DRI. Jeżeli uważasz, że aktualna matryca pozwala zanotować wszystko to OK. Ja tak nie uważam i korzystam z dobrodziejstw bracketingu (zanim dojdę do wspomnianego DRI). A dopiero następnie do problemu 8-mio bitowości - np. jpga.

JK
31-07-2008, 18:30
Z dość dużym uporem dyskredytujesz pewne pomysły. Nie wiem dlaczego, ale to w końcu nie moja sprawa. Tylko uważam, że też chciałbym z jednej foty wyciągnąć max informacji robiąc DRI. Jeżeli uważasz, że aktualna matryca pozwala zanotować wszystko to OK. Ja tak nie uważam i korzystam z dobrodziejstw bracketingu (zanim dojdę do wspomnianego DRI). A dopiero następnie do problemu 8-mio bitowości - np. jpga.

No przecież te matryce rejestrują już obraz na 14-tu bitach. To daje tylko 262 tysiące razy więcej informacji niż możesz sobie zapisać w przestrzeni 8-mio bitowej i zanieść do labu. Potrzeba więcej? Po co?

samek
31-07-2008, 18:36
No przecież te matryce rejestrują już obraz na 14-tu bitach. To daje tylko 262 tysiące razy więcej informacji niż możesz sobie zapisać w przestrzeni 8-mio bitowej i zanieść do labu. Potrzeba więcej? Po co?

Być może nie potrafię obsługiwać sprzętu przez siebie posiadanego i dlatego potrzeba korzystania z wspomnianego bracketingu. Ale bywa tak, że musze zrobić np. 3 ujęcia tegoż samego, by z nich dopiero zlepić jedno właściwe. Wolałbym zrobić jedno i mieć możliwość swobodnego go wywołania na np. 3 sposoby, by w następstwie uzyskać foto, ktore sprowadzę do 8-miu bitów i wydrukuję.

Seeker
31-07-2008, 18:44
"No przecież te matryce rejestrują już obraz na 14-tu bitach."

A pewnie.

Tylko jak to sie ma do zakresu tonalnego fotografowanej sceny...?
Swiatla nie mierzymy w bitach.

m_ak_s
31-07-2008, 18:48
Dzisiejsze matryce mają już na tyle dobra rozpiętość tonalną, że jednak 12bit a 8 to spora różnica. Na pewno wielu z was robi jpg+raw. I doskonale widać, że tam gdzie jpg już nie może, tam nefa pośle. Monitor pewnych rzeczy już nie pokazuje, ale można je bardzo często odzyskać i wpasować w 8bit. Klisza była bardziej elastyczna sama w sobie. W cyfrze trzeba jednak czasem tonalność wspomóc. Fakt faktem, wszystko ostatecznie sprowadza się do 8bit, ale 8 z nefa i 8 z jpg to może być niebo a ziemia.

Podobnie ma się kwestia gamutów AdobeRGB i sRGB. Mało które urządzenie pokazuje solidnie aRGB, ale jednak jego zakres pozwala na większe manewry, docelowo najczęściej do sRGB.


PS: Mamy już wszystko czego potrzeba do piorunujących zdjęć.
Nawiązując do przypisu Czornyja, następnym krokiem będzie robienie zdjęć bez aparatów ;)

AMI
31-07-2008, 20:01
"Rozpiętośc czego i po co ma wzrastać?"

Dobrze wiesz ;) (matryca rejestruje wiekszy zakres tonalny)


"Co ci po tej większej rozpiętości, jeśli JPEG ma tylko 8 bitów,"
........................
Wielkosc pikseli zmieniac sie nie musi (w stosunku do obecnych),
uklady wielowarstwowe (kanapki), potrzebne do upchniecia "ulepszaczy", od dawna znane,
a miniaturyzacja przeciez stale postepuje (poki co).
Wyglada to realnie, a przydatne pewnie tez by bylo.
Ja jestem "za".

Dla mnie genialny pomysł! Jak bym miał kasę to bym inwestował!
Podoba się. CHciał bym mieć w puszcze tak do 16 EV rozpiętości zamiast 9 w naszych nikosiach!

Pozdrawiam,
AMI

BugsBunny
31-07-2008, 20:20
"No przecież te matryce rejestrują już obraz na 14-tu bitach."

A pewnie.

Tylko jak to sie ma do zakresu tonalnego fotografowanej sceny...?
Swiatla nie mierzymy w bitach.
do tonalnego ma się jak najbardziej
do dynamicznego niespecjalnie, a pewnie o to Wam chodziło

Jacek_Z
31-07-2008, 20:44
ten temat już przerabialiśmy i każdy jak widac pozostał przy swoim stanowisku.


I sobie tego NEFa w labie na papierze naświetlisz, albo go wydrukujesz na domowej drukarce i nad łóżkiem powieszisz - czywiście bez wcześniejszego przetworzenia do przestrzeni 8-mio bitowej. :wink: To, co ty byś chciał to jedno, a to co ma sens, to niestety drugie.
Nie. Pierw sobie wytnie, obrobi z tego co ma w pliku, potem to co obrobi zapisze w 8 bitach. Ale istotniejsze jest to co niżej:


No przecież te matryce rejestrują już obraz na 14-tu bitach. To daje tylko 262 tysiące razy więcej informacji niż możesz sobie zapisać w przestrzeni 8-mio bitowej i zanieść do labu. Potrzeba więcej? Po co?

seeker już odpisał: chodzi o zakres tonalny fotografowanej sceny. Jeśli scena ma rozpiętość dajmy na to 20 EV, to 14 bitów nam sporo zgubi, zakładając, że matryca jest "idealna" i nie "oślepnie" w światłach.

JK
31-07-2008, 20:53
No dobrze. Nie zgubi. Tylko co później zrobisz z tym, czego nie zgubi? Ani tego nie wydrukujesz, ani tego nie wyświetlisz na monitorze, ani tego nie zobaczysz. Będziesz miał radochę, że gdzieś jest coś czego nie widzisz, ale jest? Zapas jest potrzebny, to oczywiste, ale zapas sensowny. Moim zdaniem ten sensowny zapas na obróbkę już mamy w D3, D700 i D300. Więcej nie potrzeba, bo i tak nie da się tego wszystkiego wykorzystać. Chyba, że rzeczywiście myślicie o rezygnacji ze światłomierza - wtedy tak.

Seeker
31-07-2008, 21:02
W rzeczy samej. Za Jackiem Z.
Chce miec MOZLIWOSCI, nie gotowy efekt.
Tylko niektorzy nie sa w stanie tego zaakceptowac.
Dlaczego...? Nie wiem.

Autor watku posrednio pytal, co jeszcze mozna w puszce poprawic.
Mysle, ze tutaj skok bylby relatywnie duzy, bo gdzie indziej?
Dzialanie AF? pomiar ekspozycji? ilosc klatek na sekunde?

Jest konkretna potrzeba, wiemy jak ja zaspokoic. To chyba dobra wiadomosc...?


"Będziesz miał radochę, że gdzieś jest coś czego nie widzisz, ale jest?"

Bez jaj... ;) Jezeli odczuwam potrzebe, to chyba kumam na tyle, aby wykorzystac mozliwosc.

"Zapas jest potrzebny, to oczywiste, ale zapas sensowny."

Oczywiscie!

"Moim zdaniem ten sensowny zapas na obróbkę już mamy w D3, D700 i D300."

A moim zdaniem nie mamy.

Jestem inny i moje potrzeby tez sa inne.
Czy to jest problem dla reszty swiata?

"Więcej nie potrzeba, bo i tak nie da się tego wszystkiego wykorzystać."

Autobusy tez nie zawsze jezdza pelne.
Kto chce, ten korzysta. Przeciez to moze byc OPCJA, bez przymusu.

marekm
31-07-2008, 21:17
Autor wątku głośno zastanawia się czy D700 mimo, iż ma wiele zalet nie przejdzie do historii szybciej niż inne, wcześniejsze modele, ponieważ pojawił się na rynku przysłowiowe 5 minut przed modelami, które jak to ktoś w tym wątku określił "odmienią oblicze rynku fotograficznego".

Jacek_Z
31-07-2008, 21:24
Zapas jest potrzebny, to oczywiste, ale zapas sensowny. Moim zdaniem ten sensowny zapas na obróbkę już mamy w D3, D700 i D300. Więcej nie potrzeba, bo i tak nie da się tego wszystkiego wykorzystać. Wg mnie zapas to jedna sprawa, a na razie wcale nie ma wielkiego nadmiaru, wystarczy prześwietlić o 3 przysłony i już po wszystkim. Ale to nie tylko o to chodzi, z poprawnym naświetlaniem sobie daję radę, to raczej problem pocztkujących.
Można sobie wyobrazić scenę gdzie światłą sa przepalone, a czerń smolista, bez detalu. Ba - dzisiaj robiłem takie zdjęcia, celowo w studiu tak ustawiłem światło, by pokazać efekt działania funkcji DL (w D700). Pokażę to potem na forum, ale pierw dam testy do fotopolis.


Chyba, że rzeczywiście myślicie o rezygnacji ze światłomierza - wtedy tak.
w skrajnym przypadku, gdyby tak matryce rejestrowały z 40 EV różnicy (albo i więcej, nie chce mi się liczyć) :-D to można by było zrezygnować ze światłomierza. Ale do tego jeszcze daleko.

pebees
31-07-2008, 21:27
taki OT
jaka jest mniej więcej rozpiętość tonalna porządnej błony analogowej?
Negatywu czy diapozytywu? Slajd koło 10 EV, negatyw nieco więcej (jakieś 12 z tego co pamiętam).

JK
31-07-2008, 21:35
Wg mnie zapas to jedna sprawa, a na razie wcale nie ma wielkiego nadmiaru, wystarczy prześwietlić o 3 przysłony i już po wszystkim. .....
To chyba musisz zmienić światłomierz, bo prześwietlić o 3 przysłony to już raczej sztuka. Może trzeba przestać robić fotki na oko. :wink:

sv
31-07-2008, 21:35
Moim zdaniem ten sensowny zapas na obróbkę już mamy w D3, D700 i D300. Więcej nie potrzeba, bo i tak nie da się tego wszystkiego wykorzystać.

JK, jak Ty to robisz, że jesteś taki mądry? Wiesz lepiej czego wszyscy potrzebują; to co potrzebują już jest bo jest d3, d700 i d300 :-)

Skoro wszystko już jest w nikonie takie świetne i doskonałe, a Ty taki zadowolony, to nikonowi nie pozostaje nic innego jak zwolnić wszystkich inżynierów i tłuc te d3, d700 i d300 do us..nej śmierci :-)

Dzięki, że mnie oświeciłeś. Jesteś przecież taaaki mądry :-)

samek
31-07-2008, 21:39
JK, jak Ty to robisz, że jesteś taki mądry? Wiesz lepiej czego wszyscy potrzebują; to co potrzebują już jest bo jest d3, d700 i d300 :-)

Skoro wszystko już jest w nikonie takie świetne i doskonałe, a Ty taki zadowolony, to nikonowi nie pozostaje nic innego jak zwolnić wszystkich inżynierów i tłuc te d3, d700 i d300 do us..nej śmierci :-)

Dzięki, że mnie oświeciłeś. Jesteś przecież taaaki mądry :-)

Powiem tak. Jak widać powyżej parę postow pozwalam sobie na jakąś próbę polemiki z Jackiem. Bo nie rozumiem do końca dlaczego on nie rozumie. Ale możemy pogadać.
Ale po cholerę Ty się wcinasz z takimi tekstami to już w ogóle nie rozumiem. Niestety często to masz. Po co sven?

sv
31-07-2008, 21:40
Ale po cholerę Ty się wcinasz z takimi tekstami to już w ogóle nie rozumiem. Niestety często to masz. Po co sven?

bo mentorski ton JK jest wyjątkowo ciężkostrawny.

robin102
31-07-2008, 21:42
Autor wątku głośno zastanawia się czy D700 mimo, iż ma wiele zalet nie przejdzie do historii szybciej niż inne, wcześniejsze modele, ponieważ pojawił się na rynku przysłowiowe 5 minut przed modelami, które jak to ktoś w tym wątku określił "odmienią oblicze rynku fotograficznego".
Marku jak widać chłopaki poszły na ryby więc możemy we dwóch w spokoju się pozastanawiać :)

Mnie bardzo zastanawia wpadka z tymi pionowymi pasami. Niby dużo brzydko mówiąc tzw. bebechów w tym korpusie można było wykorzystać ze starszego modelu D3 i coś pewnie wykorzystano, ale jaki chochlik w tym siedzi, że znów babola wypuścili. Oby z tego powodu nie przeszedł do histerii :) ups historii. Dobrze, że to teraz Paweł i Tron będa zatykać skrzynkę@ Nikonowi.
Jak to jest z tym problemem w świecie. Ludzie wyczaili paski na innych forach ?

Jacek_Z
31-07-2008, 21:42
Autor wątku głośno zastanawia się czy D700 mimo, iż ma wiele zalet nie przejdzie do historii szybciej niż inne, wcześniejsze modele, ponieważ pojawił się na rynku przysłowiowe 5 minut przed modelami, które jak to ktoś w tym wątku określił "odmienią oblicze rynku fotograficznego".
sądzę, że będzie wręcz przeciwnie. Tak jak D70 spopularyzował cyfrowa lustrzankę (dostępną cenowo szerszemu gronu), tak D700 zrobi to w wersji FX :-D u Nikona. I będzie u nikona takim kultowym aparacikiem.

Wypuszczenie czegoś przez Sony i Canona ma mniejsze znaczenie dla zdecydowanej większości nikonowców, którzy się nie mają zamiaru przesiadać do innego systemu. Nie byłbym naiwny by sądzić, że gdzie indziej pojawi się coś jednocześnie i rewelacyjnego cenowo i rewelacyjnego co do właściwości fotograficznych. A tylko wtedy byłaby spora migracja

Co do D3x - to jeśli będzie nawet 2 x lepszy (w co wątpię, to raczej będzie głównie tylko 2x więcej MPx i z większymi szumami, możliwe, że z mniejszą DR), to będzie też 2x droższy od D700, a to oznacza dla większości finansową ścianę.

Nie wiem tak do końca, co autor wątku myśli pisząc o "odmienieniu oblicza rynku". Jesli domyśliłem się dobrze, to powyżej jest ta moja analiza. Jeśli źle, tzn ma na myśli po prostu aparaty o wiele większych możliwościach w zakresie detalu i ilości MPx - to też się z nim nie zgodzę :mrgreen:. Dla 99% ludzi 12 MPx to dosyć. Słyszę czasami słuszne odgłosy, żeby firmy wypuściły puszkę DX z matrycą 6 MPx, z bardzo niskim szumem. D70 większości z nas wystarczało, a pomysleć, że technologia poszła sporo przez te lata do przodu, w dodatku z CCD by zrobiło się CMOSa i faktycznie - to super body. Pierwsza firma, która zrobi cos takiego (taniego) będzie miała hit. A sądzę, że w body jest już prawie wszystko co trzeba i jakiś producent pewnie podejmie takie "ryzyko".

A jesli jednak autor pytania myślał tylko o większej ilości MPx - to właśnie wchodzą body średnioformatowe ze ściankami ponad 50 MPx i nikt nie sądzi, że spowodują one jakąś odmianę na rynku. Są zbyt drogie.

prz3mo
31-07-2008, 21:49
Niby dużo brzydko mówiąc tzw. bebechów w tym korpusie można było wykorzystać ze starszego modelu D3 i coś pewnie wykorzystano, ale jaki chochlik w tym siedzi, że znów babola wypuścili.

A weź pod uwagę, że będzie już tylko gorzej. Czym więcej elektroniki, ficzerów, bajerów tym większa szansa, że jakieś babole będą. To już nie czasy prostej jak cep budowy aparatu analogowego.

Stefek Burczymucha
31-07-2008, 21:53
Moze juz bylo: http://www.optyczne.pl/1136-nowo%C5%9B%C4%87-Rozszerz_bufor_Nikona_D3.html
"Wieść gminna niesie, że to przygotowanie do d3x/d4/d800/d900 czy jak tam nazwą lustrzankę z dwudziestoma kilkoma megapikselami na pokładzie. Do takich olbrzymich plików większy bufor jest konieczny, a że body będzie to samo w obu aparatach, więc i w nowych d3 musieli zwiększyć bufor. A by nikt nie czuł się oszukany można go powięszyć i w starszych d-trójkach". - optyczne, komentarz Talkontar.
Pozdrawiam

AMI
31-07-2008, 22:06
Negatywu czy diapozytywu? Slajd koło 10 EV, negatyw nieco więcej (jakieś 12 z tego co pamiętam).

Czarno biały kodak Tmax ma chyba 16EV czyli tyle ile oko ludzkie jest w stanie wychwycić.

Pozrawiam,
AMI

Seeker
31-07-2008, 22:07
"Autor wątku głośno zastanawia się czy D700 mimo, iż ma wiele zalet nie przejdzie do historii szybciej niż inne, wcześniejsze modele, ponieważ pojawił się na rynku przysłowiowe 5 minut przed modelami, które jak to ktoś w tym wątku określił "odmienią oblicze rynku fotograficznego"."

No przeciez nie innego nie powiedzialem ;)
Wlasnie probujemy odgadnac co moze wsadzic do puszek konkurencja, aby te zagadke Marku, rozwiklac.

Tr0n
31-07-2008, 22:31
Dobrze, że to teraz Paweł i Tron będa zatykać skrzynkę@ Nikonowi.
Jak to jest z tym problemem w świecie. Ludzie wyczaili paski na innych forach ?

Dałem przykłady na dpreview, zgłosiłem do Nikon Polska i do centrali na Europę :twisted: Otrzymałem informację że czekamy na oficjalne stanowisko Nikon Japan.

JK
31-07-2008, 23:38
JK, jak Ty to robisz, że jesteś taki mądry? Wiesz lepiej czego wszyscy potrzebują; to co potrzebują już jest bo jest d3, d700 i d300 :-)

Skoro wszystko już jest w nikonie takie świetne i doskonałe, a Ty taki zadowolony, to nikonowi nie pozostaje nic innego jak zwolnić wszystkich inżynierów i tłuc te d3, d700 i d300 do us..nej śmierci :-)

Dzięki, że mnie oświeciłeś. Jesteś przecież taaaki mądry :-)

Zamiast się unosić, może trochę poczytaj i pomyśl. Słyszałeś o systemie strefowym Adamsa? Ile tam było stref? Pamiętasz? Pewnie nie. Otóż stref było 11, w tym całkowita czerń i nierozróżnialna biel. Adams przyjmował, że różnica pomiedzy czernią i bielą to obszar w którym porusza sie fotograf. Przyjmował, że było to 9 stref, a każda z tych stref to 1EV, czyli maksymalna rozpiętość zdjęcia według Adamsa wynosiła 9EV. Tu masz linka: http://pl.wikipedia.org/wiki/System_strefowy, żebyś szukać nie musiał, bo ci jeszcze korona z głowy spadnie. Teraz poczytaj to: http://www.dpreview.com/reviews/NikonD3/page20.asp. Wynika z tego, że za pomocą Nikona D3 (z D700 jest pewnie podobnie) można uzyskać ponad 11 EV, ale tylko z 14-to bitowego NEFa. To jest o ponad 2 EV więcej niż przewidywał cały system stref Adamsa. Żeby to jakoś zobaczyć, trzeba oczywiście zdjęcie odpowiednio obrobić, żeby dało się to jakoś wyświetlić na monitorze, czy wydrukować na papierze. Ktoś to zrobił, ktoś to przeanalizował, ale trzeba jeszcze chcieć to przeczytać. Teraz rozumiesz dlaczego napisałem, że dalsza pogoń za tą mityczną rozpiętością jest bezsensowana? Czy nadal jest to zbyt trudne? Jeśli chcecie to bijcie tę pianę dalej, ale może jednak warto się zastanowić po co?

Valwit
31-07-2008, 23:48
potrzebna jest po to zebys nie musial jak Adams ustawiac sie 40 minut do zdjecia tylko mogl jest zrobic w kilka sekund. Inaczej mozna sobie dac spokoj juz przy 6 EV bo przeciez zawsze mozna zrobic bracketing.

Kaleid
31-07-2008, 23:55
Czarno biały kodak Tmax ma chyba 16EV czyli tyle ile oko ludzkie jest w stanie wychwycić.

Pozrawiam,
AMI

To nie tak hop. Wez wykres HD negatywu lub slajdu. Narysuj na prostoliniowym odcinku linię na os X. Bedziesz mial zakres LOG(H), czyli zakres natezenia światla działajacego w czasie. Teraz np. dla filmu Kodak Supra 100 mamy:

zakres od -2 do 1 co daje logH=3. W skali logarytmicznej niewiele to mowi, wiec trzeba przejsc do liniowej poprzez 10^3=1000. Zatem negatyw przenosi kontrast 1000:1 plus minus drobne różnice. Poniewaz EV jest zdefiniowane jako EV = log2 (aperture2 x (1/shutter speed) x (ISO sensitivity/100)) ,zatem log2(1000)=9,965784285 EV, i otrzymujesz zakres dla negatywu o niskiej czulosci. Oblicz teraz sobie to zatem dla materiału, który Cie interesuje.
Przykładowo: logH dla Kodak Ektachrome 100 (EPN) wynosi ok. 1,5-1,8, logH dla Fujichrome Velvia 50 (diapozytyw) wynosi ok. 1,8-2. Problem tylko w tym że było to w sumie bezużyteczne. Negatyw łapał wiele, papier już znacznie mniej.

Valwit
01-08-2008, 00:12
Negatyw łapał wiele, papier już znacznie mniej.

nef vs jpeg/papier. tyle ze z nefa latwiej wyciagnac niz z negatywu

Seeker
01-08-2008, 00:19
Powiadam wam:
Nie potrzebujecie rozpietosci tonalnej.
Ja wiem wszystko najlepiej i nie ma potrzeby, abyscie mysleli inaczej.

Ja WSZECHWIEDZACY...
[ tu był obrazek, który nie każdemu się podobał ]

Jacku, to zaczyna powoli przybierac takie formy...


Fakt, "640 KB powinno wystarczyc kazdemu"...

Cosnek
01-08-2008, 00:27
Tylko na to czekalem, na ff , zeby z moja sigma 12-24 HSM bylo 12mm a nie 19, troche drozej ale! doczekalem sie. Pzdr

Kaleid
01-08-2008, 00:47
nef vs jpeg/papier. tyle ze z nefa latwiej wyciagnac niz z negatywu

Niezupełnie. Przeciez ongiś negatyw i tak trafiał na papier. Kto oglądał negatywy? :) A problem w tym, że rozpietość tonalną negatywu ograniczał od zawsze papier - najsłabszy element zestawu. Czego byś z negatywu nie wyciągnał, papier i tak tego nie przeniósł.


[ mam nadzieję, iż wybaczysz, Michale? ]

JK
01-08-2008, 00:55
Seeker. Właśnie tym się różnimy. Ja podaję argumenty, a ty ich nie czytasz, nie myślisz, tylko wierzysz. Równie dobrze mógłbym ci tu przytoczyć jakąś alegorię głupoty, ale to nie mój poziom dyskusji. Chcesz dyskutować - poszukaj rozsądnych argumentów. Chcesz w coś wierzyć - załóż kościół i się módl. Proste? Pewnie nie, ale jak dla mnie to już i tak EOT.

Seeker
01-08-2008, 01:00
"rozpietość tonalną negatywu ograniczał od zawsze papier"

Czyli wynikowo, tenze papier podnosil kontrast? (tak z ciekawosci)


Co do rysunku - czyn jak uwazasz. Chodzilo mi tylko o przenosnie.
Taki synonim zatwardzialego nawracania, nie zwiazany z religia.
Sposobu odbioru nikomu nie narzucam.

Valwit
01-08-2008, 01:16
Niezupełnie. Przeciez ongiś negatyw i tak trafiał na papier. Kto oglądał negatywy? :) A problem w tym, że rozpietość tonalną negatywu ograniczał od zawsze papier - najsłabszy element zestawu. Czego byś z negatywu nie wyciągnał, papier i tak tego nie przeniósł.


ale z przepalu czy niedoswietlenia zawsze cos szlo wyciagnac. zupelnie tak samo jak z nefa. samego nefa w pelnych nastu bitach tez nie zobaczysz, bo jak?

pebees
01-08-2008, 07:16
JK Ty się uspokój, kurde, jeśli będziesz tak wszystko sprowadzał do realiów, możliwości ludzkiego oka i wiedzy już istniejącej to w końcu trzeba będzie dyskutować o ... zdjęciach, i to będzie problem :D

barjab
01-08-2008, 09:29
Witam

Wracając do wątku SF w tym temacie. Imo kolejnym etapem w rozwoju profesjonalnych aparatów będzie wyeliminowanie lustra. Stanie się to wtedy gdy technologia Lcd bądź inna pozwoli generować obraz odpowiadający temu co dziś możemy obserwować na matówce. Drastycznie uprości to konstrukcję i zmniejszy wagę aparatu. Co najważniejsze likwidacja komory lustra pozwoli łatwiej projektować lepsze obiektyww (taki system mógłby zachować kompatybilność za starymi szkłami) ze względu na możliwość przybliżenia układu soczewek do materiału światłoczułego. Cała ta dyskusja "czego jeszcze może brakować lustrzankom" jest trochę bez sensu gdyż może się okazać, że na dzisiejsze czasy lustrzanki to "zło konieczne" ale w przyszłości kiedy dostępne będą stosowne technologie pomysł z klapiącym lusterkiem (mawiasem mówiąc mający swoje lata) odejdzie do lamusa. Tak jak silniki spalinowe jest to technologia cokolwiek przestarzała.

Pozdrawiam

kroolik
01-08-2008, 09:44
chlopaki niezle nawijacie:)
podziwiam i pozdrawiam

mihow
01-08-2008, 09:47
Ja też podziwiam :)
Takie pierniczenie o niczym :)

Za 10-15 lat lutrzanek już nie będzie...

kroolik
01-08-2008, 09:53
jak pisalem- choc podziwiam i sie sam nie znam ani w 10% tak jak wy to i tak podchodze do tego z dystansem.
dlaczego? słowa jak widać nie mają kości- 1-2 lata temu jak przymierzalem sie do zakupu jakiegos DX to marzyłem o D200 bo na forach bylo pełno od zachwytów i wypowiedzi typu ze D200 to ikona dla fotografów.

teraz o d200 sie juz nie mówi nawet a wrecz duzo lepsze puszki juz odchodzą do lamusa.
jesli ktos juz cos napisze o d200 to tyle ze to kiepski aparat, ktory straznie szumi i szkoda w ogole nerwów :)

wszystko to bierze sie z pragnienia aby miec coraz lepsiejsze.
oczywiscie tez chcialbym miec coraz lepsiejsze ale z drugiej strony kazdy wie co jest w fotografi najwazniejsze i tyle- postawmy na to!

mihow
01-08-2008, 09:59
(...) ale z drugiej strony kazdy wie co jest w fotografi najwazniejsze i tyle- postawmy na to!

I kropka :)

pebees
01-08-2008, 10:02
Za 10-15 lat lutrzanek już nie będzie...
Mówisz, że mój boski dypinćdziesiont nie dożyje 2020 roku? :>

mihow
01-08-2008, 10:07
Mówisz, że mój boski dypinćdziesiont nie dożyje 2020 roku? :>

Twój może i dożyje, ale raczej za 15 lat lustrzanek już nie będą produkować :)
Będą aparaty 50mln pikseli, Live View 5.1 DTS, Surround, HD, szkła 1:1 10-800mm, bez dystorsji, winietowania i innych świństw, aku będzie zbędne bo będą posiadać zasilanie atomowe.. :)

rotor
01-08-2008, 10:35
Za 10-15 lat lutrzanek już nie będzie...
tez tak myślę

dla fotoreporterów, będą specjalne szkła kontaktowe z minikamerkami, połączone z mózgiem, które na komende swoich myśli: "zrób zdj.piłkarzowi, tak by tło było super rozmyte, ostrosc tylko na piłke, kolory dobrze nasyć wykadruj samą akcję i prześlij do redakcji za pomocą WIFI"
za kilka minut zdj. to będzie dostępne na całym świecie w telefonach, zegarkach samochodach,itp :mrgreen:

pebees
01-08-2008, 10:37
Twój może i dożyje, ale raczej za 15 lat lustrzanek już nie będą produkować :)
Będą aparaty 50mln pikseli, Live View 5.1 DTS, Surround, HD, szkła 1:1 10-800mm, bez dystorsji, winietowania i innych świństw, aku będzie zbędne bo będą posiadać zasilanie atomowe.. :)
E, to chyba zera zapomniałeś dopisać po tych '15'... :D

mihow
01-08-2008, 10:42
dla fotoreporterów, będą specjalne szkła kontaktowe z minikamerkami, połączone z mózgiem, które na komende swoich myśli: "zrób zdj.piłkarzowi, tak by tło było super rozmyte, ostrosc tylko na piłke, kolory dobrze nasyć wykadruj samą akcję i prześlij do redakcji za pomocą WIFI"
za kilka minut zdj. to będzie dostępne na całym świecie w telefonach, zegarkach samochodach,itp :mrgreen:

Dobre. Spodobało mi się :)


E, to chyba zera zapomniałeś dopisać po tych '15'... :D

No co ty. Inż. z Nikona sobie poradzą ;)

pebees
01-08-2008, 10:49
No co ty. Inż. z Nikona sobie poradzą ;)
A, to tak. Ale NX-1200 będzie obrabiał jednego nefa z tego jakieś 3 dni 8 godzin i 12 sekund.. :D

mihow
01-08-2008, 10:50
A, to tak. Ale NX-1200 będzie obrabiał jednego nefa z tego jakieś 3 dni 8 godzin i 12 sekund.. :D

Skośni tutaj też sobie poradzą :) Za 15 lat komputery też będą atmomowe :D

marekm
01-08-2008, 11:49
Tom Hogan przewiduje, że Nikon jeszcze w tym roku wypuści 3 nowe lustrzanki. Canon pewnie pokaże następcę 5D, a Sony być może wypuści A900.

23-go września zaczyna się Photokina, więc pewnie już niebawem sporo się wyjaśni.

mihow
01-08-2008, 11:52
Tom Hogan przewiduje, że Nikon jeszcze w tym roku wypuści 3 nowe lustrzanki. Canon pewnie pokaże następcę 5D, a Sony być może wypuści A900.

23-go września zaczyna się Photokina, więc pewnie już niebawem sporo się wyjaśni.

I dobrze. Niech wypuszczają. Planuję na początku przyszłego roku kupić D200 - może ceny trochę spadną i będzie mnie stać na D300 :)

Seeker
01-08-2008, 11:57
"Tom Hogan przewiduje, że Nikon jeszcze w tym roku wypuści 3 nowe lustrzanki."

D3X, D90 i...?

pebees
01-08-2008, 12:01
"Tom Hogan przewiduje, że Nikon jeszcze w tym roku wypuści 3 nowe lustrzanki."

D3X, D90 i...?
I dla mnie D50FX :D

adrian
01-08-2008, 12:42
Tom Hogan przewiduje, że Nikon jeszcze w tym roku wypuści 3 nowe lustrzanki.

Jakiś link?

AMI
01-08-2008, 13:07
To nie tak hop. Wez wykres HD negatywu lub slajdu. Narysuj na prostoliniowym odcinku linię na os X. Bedziesz mial zakres LOG(H), czyli zakres natezenia światla działajacego w czasie. Teraz np. dla filmu Kodak Supra 100 mamy:

zakres od -2 do 1 co daje logH=3. W skali logarytmicznej niewiele to mowi, wiec trzeba przejsc do liniowej poprzez 10^3=1000. Zatem negatyw przenosi kontrast 1000:1 plus minus drobne różnice. Poniewaz EV jest zdefiniowane jako EV = log2 (aperture2 x (1/shutter speed) x (ISO sensitivity/100)) ,zatem log2(1000)=9,965784285 EV, i otrzymujesz zakres dla negatywu o niskiej czulosci. Oblicz teraz sobie to zatem dla materiału, który Cie interesuje.
Przykładowo: logH dla Kodak Ektachrome 100 (EPN) wynosi ok. 1,5-1,8, logH dla Fujichrome Velvia 50 (diapozytyw) wynosi ok. 1,8-2. Problem tylko w tym że było to w sumie bezużyteczne. Negatyw łapał wiele, papier już znacznie mniej.

Kaleid, dziękuję za te wzory, nie mam przy sobie kalkulatora z log ale poobliczam sobie w domku ( dla Kodaka Tmax ). Co do papieru jako najsłabszego ogniwa też się zgadzam. Ale...napewno pamiętam, iż czytałem, że oko ludzikie jest w stanie odróżnić do 16EV rozpiętości tonalnej. A JK pisał, że na 14 bitach można wyciągnąć 11-12 czyli jeszcze te 4 EV pozostają do zarejestrowania na jednym zdjęciu.

Rozumiem, że nośniki ( odbitka, ekran ) 16 EV nie przeniosą? Tak? Pytanie do forumowiczów?

Ale jeśli te informacje ( np. 16 EV lub wiecej ) były by w RAWie, to przy "szybkich" zdjęciach można by dowolnie sobie wybrać co chcemy na zdjęciu przedstawic, światła czy cienie, tak? Jeśli tak, to ja to kupuje.

Pozdrawiam,
AMI

misiobudrysio
01-08-2008, 13:23
czy d 700 to przejsciowka ?

odpowiem TAK

wszystko jest przejsciowe. moda, ludzie, cywilizaje ale myslec o tym miesiac po premierze to tak jak by sie zastanawiac miesiac po narodzinach dziecka kim beda jego dzieci

panowie poznajmy wpierw ta nowosc dajmy sie jej troche zadomowic a potem zastanawiajmy sie nad nastepca

pozdrawiam

mihow
01-08-2008, 13:25
Czy D700 to przejsciówka?

Chyba tak - bo chyba nie mają zamiaru zamykać fabryki Nikona? :)

marekm
01-08-2008, 13:27
Jakiś link?

Tutaj (http://forums.dpreview.com/forums/readflat.asp?forum=1021&thread=28768870&page=1)

Na swojej stronie natomiast, Tom wycofuje się z tego i pisze:

What's Next?
July 14--When I'm wrong I'm happy to admit it. On some Internet forums I posted that I thought the high resolution FX body might be in the D700-sized body. Apparently not. I received a message out of Japan that the high-resolution camera is in the D3 body. I trust that message more than my guess, though please note that having one (usually good) source does not mean something is verified. Więcej (http://www.bythom.com/2008%20Nikon%20News.htm)

Jeżeli spełni się to drugie, D3 ma szansę stać się przejściówką. :???:

Seeker
01-08-2008, 13:29
Ami, obrobka nadal pozostaje obrobka, tylko material daje wieksze mozliwosci.

Tak, mozez wybrac dowolny fragment calego zakresu i bonusowo samemu ustawic jego szerokosc.
Nic sie nie zmienia. Krzywe, poziomy, inne *******y... to zostaje po staremu.

Nie rozumiem tylko intencji czlowieka, ktory chce mi matematycznie udowodnic, ze nie mam na to ochoty,
w dodatku obliczajac to w bitach...

adrian
01-08-2008, 13:33
Ale jeśli te informacje ( np. 16 EV lub wiecej ) były by w RAWie, to przy "szybkich" zdjęciach można by dowolnie sobie wybrać co chcemy na zdjęciu przedstawic, światła czy cienie, tak? Jeśli tak, to ja to kupuje.

Jak tak będzie, to zniknie cały fun ;)

mihow
01-08-2008, 13:35
Na razie cieszcie się z tego co macie - martwić będziecie się wtedy, jak Nikon wypuści coś nowego :)

marekm
01-08-2008, 13:43
czy d 700 to przejsciowka ?

odpowiem TAK

wszystko jest przejsciowe. moda, ludzie, cywilizaje ale myslec o tym miesiac po premierze to tak jak by sie zastanawiac miesiac po narodzinach dziecka kim beda jego dzieci

panowie poznajmy wpierw ta nowosc dajmy sie jej troche zadomowic a potem zastanawiajmy sie nad nastepca

pozdrawiam



Czy D700 to przejsciówka?

Chyba tak - bo chyba nie mają zamiaru zamykać fabryki Nikona? :)

Zadając pytanie: Czy D700 to przejściówka ? nie miałem na myśli naturalnego starzenia się produktu w ramach jego cyklu życia (nomen omen coraz krótszego), ale gwałtowne zestarzenie się z uwagi na "być może" pojawienie się już niebawem nowych, bardziej zaawansowanych konstrukcji.

Na marginesie, o przyszłość fabryk Nikona jestem całkiem spokojny. :-D

Seeker
01-08-2008, 14:18
"Jak tak będzie, to zniknie cały fun"

Dlaczego tak myslisz?

adrian
01-08-2008, 14:34
"Jak tak będzie, to zniknie cały fun"

Dlaczego tak myslisz?

To był taki żarcik ;) Chodzi mi o to, że ograniczenia sprzętu wpływają na myślenie podczas robienia zdjęcia ;)

AMI
01-08-2008, 14:42
"Jak tak będzie, to zniknie cały fun"

Dlaczego tak myslisz?


Ja to bym otworzył osobny temat na to ( tzn na pomysł Seeker'a ). I nikt jeszcze nie odpowiedział mi na pytanie na temat tych 16EV:evil: :). Oko ludzkie vs. nośniki.


Pozdrawiam,
AMI

prz3mo
01-08-2008, 14:54
Jeżeli spełni się to drugie, D3 ma szansę stać się przejściówką. :???:

No i jeśli nawet to co? Geezzz ! Kupujecie sprzęt by móc się pochwalić przed znajomymi - Mam super nowczesny aparat, najwyższy model z oferty firmy X. Model, który będzie robiony 10 lat bo jest idealny i nie ma co dodawać w następcy ?
Odnoszę wrażenie, że cokolwiek by Nikon nie pokazał to na tym forum będzie lament i szukanie dziury w całym...
Pokazano D300. Przez dosłownie "chwilę" pianie z zachwytu. Ale już zaraz syf. Szumi itd...No i "no-fx" - czyli śmietnik.
Pokazano D700. Rewelacja ! FX dla mas ! Wreszcie ! Minęło kilka dni... I co? D700 to model przejściowy ! D800 i 900 to dopiero będą cuda ! Na D700 szkoda kasy, to nie przyszłościowe !

PA-RA-NO-JA !

Gawronnek
01-08-2008, 15:04
zgadzam się w 100% z prz3mo, jednak nic się na to nie poradzi żyjemy w czasach kiedy tempo życia wzrasta z roku na rok, więc i oczekiwania stają się coraz większe i większe, jednak trzeba się nauczyć cieszyć tym co się ma, ciągła pogoń za królikiem prowadzi do wariatkowa hehehhehe

mihow
01-08-2008, 15:11
zgadzam się w 100% z prz3mo, jednak nic się na to nie poradzi żyjemy w czasach kiedy tempo życia wzrasta z roku na rok, więc i oczekiwania stają się coraz większe i większe, jednak trzeba się nauczyć cieszyć tym co się ma, ciągła pogoń za królikiem prowadzi do wariatkowa hehehhehe

Tutaj nie chodzi o szybkość życia, tylko o mentalność ludzi :)

Mój ojciec kiedyś powiedział mi tak: "Nie zmieniaj czegoś, co działa dobrze". Chodziło mu praktycznie o każdy aspekt życia - dzięki takiemu podejściu zaoszczędziłem masę pieniędzy w swoim jeszcze krótkim życiu...

Posiadam D70 - i nie narzekam - to jest świetny aparat. Oczywiście mógłby mieć większy LCD, mniej szumieć na wysokich ISO, ale nadal jest to świetny sprzęt, którym pewnie jeszcze długo będę robił zdjęcia... Po prostu nauczyłem się nim robić zdjęcia...

Pewnie DXXX dałby mi jeszcze większą frajdę, ale łuskanie portfela w celu posiadania najnowocześniejszego BODY jakoś mnie nie rusza. Na razie inwestuję w szkła...

prz3mo
01-08-2008, 15:13
zgadzam się w 100% z prz3mo, jednak nic się na to nie poradzi żyjemy w czasach kiedy tempo życia wzrasta z roku na rok, więc i oczekiwania stają się coraz większe i większe, jednak trzeba się nauczyć cieszyć tym co się ma, ciągła pogoń za królikiem prowadzi do wariatkowa hehehhehe

Aparat służy do robienia zdjęć, tak? Ilu z nas wykorzystuje choćby 30% możliwości danego korpusu?
Praktycznie już najnowsze matryce pozwalają na robienie zdjęć bardzo dobrej jakości w bardzo złych warunkach. Kościoły już ciemniejsze nie będą przecież ;) Ale co tam, trzeba biadolić, że jest kicha, że rozpiętość tonalna tragiczna itd itd...
BTW Wcale bym się nie zdziwił jak za jakiś czas (przy założeniu, że FX wyprze całkiem DX) zaczną się "jęki", że może jednak DX był fajny, bo kupiłem 200mm, a miałem 300 itd... i tak w kółko :mrgreen:

adrian
01-08-2008, 15:29
Posiadam D70 - i nie narzekam - to jest świetny aparat. Oczywiście mógłby mieć większy LCD, mniej szumieć na wysokich ISO, ale nadal jest to świetny sprzęt, którym pewnie jeszcze długo będę robił zdjęcia... Po prostu nauczyłem się nim robić zdjęcia...

Wiesz, coś w tym jest, ale z drugiej strony D700 daje mi możliwość zrobienia dobrego jakościowo zdjęcia w warunkach, w jakich nie było sensu wyciągać D70s z torby.

mihow
01-08-2008, 15:31
Wiesz, coś w tym jest, ale z drugiej strony D700 daje mi możliwość zrobienia dobrego jakościowo zdjęcia w warunkach, w jakich nie było sensu wyciągać D70s z torby.

No tak - jak D70 był na topie to pewnie w tych warunkach zdjęć nie robiłeś? :)
Z drugiej strony - porównaj ceny D70 (nawet sprzed 2 lat) z ceną D700 - widzisz różnicę?

Gawronnek
01-08-2008, 15:33
Wiesz, coś w tym jest, ale z drugiej strony D700 daje mi możliwość zrobienia dobrego jakościowo zdjęcia w warunkach, w jakich nie było sensu wyciągać D70s z torby.

i z ręką na sercu stwierdzam, że to jedyny powód jego zakupu, bo poza ISO D300 miał już wszystko co mi było potrzebne, a drugie body było mi potrzebne i tak, jednak wole zestaw D700+D300 niż 2xD300 czy nawet 2xD700 ;)

marekm
01-08-2008, 15:39
Tutaj nie chodzi o szybkość życia, tylko o mentalność ludzi :)

Mój ojciec kiedyś powiedział mi tak: "Nie zmieniaj czegoś, co działa dobrze". Chodziło mu praktycznie o każdy aspekt życia - dzięki takiemu podejściu zaoszczędziłem masę pieniędzy w swoim jeszcze krótkim życiu....

W takim razie, żona po klimakterium obowiązkowo do wymiany. :mrgreen:

spiritwood
01-08-2008, 15:46
W takim razie, żona po klimakterium obowiązkowo do wymiany. :mrgreen:

I pewnie wiesz, że blisko połowa mężczyzn (choć tu zawahałem się, czy użyć tego określenia) tak robi...

Gawronnek
01-08-2008, 15:56
I pewnie wiesz, że blisko połowa mężczyzn (choć tu zawahałem się, czy użyć tego określenia) tak robi...

aleś dowalił hehehehe

prz3mo
01-08-2008, 16:00
bo poza ISO D300 miał już wszystko co mi było potrzebne

No, ale przecież po ukazaniu się d300 chwalono wysoką jakość przy wysokim ISO :)

AMI
01-08-2008, 16:03
Aparat służy do robienia zdjęć, tak? Ilu z nas wykorzystuje choćby 30% możliwości danego korpusu?
Praktycznie już najnowsze matryce pozwalają na robienie zdjęć bardzo dobrej jakości w bardzo złych warunkach. Kościoły już ciemniejsze nie będą przecież ;) Ale co tam, trzeba biadolić, że jest kicha, że rozpiętość tonalna tragiczna itd itd...
BTW Wcale bym się nie zdziwił jak za jakiś czas (przy założeniu, że FX wyprze całkiem DX) zaczną się "jęki", że może jednak DX był fajny, bo kupiłem 200mm, a miałem 300 itd... i tak w kółko :mrgreen:


Wooowww "hold your horses men" :) ja uważam, że oprócz jakichś zdjęć poklatkowych i GPSa do zdjęć, wykorzystuje większość dobrodziejstw D3 a nie tylko 30% ;), dla 30% nie kupował bym tej maszyny. A kwestia rozpiętości tonalnej nie jest narzekaniem na stan obecny ale pomysłem co mogło by dać się zrobić w przyszłości co jeszcze sprawiło by, że aparaty były by lepszym narzędziem pracy. Do niedawna, sądziłem, że jeszcze sporo wody w wiśle upłynie zanim będzie ISO 25tyś i 6400 na którym można robić zdjęcia, a tu proszę. A technika idzie do gory i konstruktorzy nas jeszcze nie raz zaskoczą.

PS> no i co z tym 16EV i okiem ludzkim i nośnikiem!!??:):):evil::confused:

JK
01-08-2008, 16:11
.... PS> no i co z tym 16EV i okiem ludzkim i nośnikiem!!??:):):evil::confused:
Jak to co? Robisz dwie odbitki na papierze, żeby każda miałą jakieś 8EV. Na jedną patrzysz lewym okiem, a na drugą prawym i w sumie masz 16EV. :wink:

Musisz odróżniać graniczne możliwości oka, od tego co można zobaczyć w tej samej chwili, jednocześnie. Zjedź do kopalni i po kilku godzinach, jak już coś będziesz tam widział, wyjdź na bezpośrednie jasne światło słoneczne. Oślepniesz (przynajmniej na jakiś czas), bo wzrok musi się przystosować. Przystosować, albo do ciemnicy w kopalni, albo do jasnego słońca, czy białego śniegu. Jednocześnie się nie da. Jednocześnie to można zobaczyć te 9EV Adamsa i praktycznie nic więcej.

Gawronnek
01-08-2008, 16:26
No, ale przecież po ukazaniu się d300 chwalono wysoką jakość przy wysokim ISO :)

sam chwaliłem ale w odniesieniu do D80 i wcześniejszych, jednak zdawałem sobie sprawę z tego że do D3 brakowało sporo, Ci co mnie znają bliżej wiedzą, że już w dniu zakupu D300 nastawiłem się na tańszą wersje D3 i w końcu się doczekałem ;)

Krzysiek29
01-08-2008, 17:21
Aparat służy do robienia zdjęć, tak?
BTW Wcale bym się nie zdziwił jak za jakiś czas (przy założeniu, że FX wyprze całkiem DX) zaczną się "jęki", że może jednak DX był fajny, bo kupiłem 200mm, a miałem 300 itd... i tak w kółko :mrgreen:

.. wiesz ja już się obawiam, że FX wyprze DX i za jakiś czas faktycznie 300mm to będzie 300mm :-D

adrian
01-08-2008, 19:38
No tak - jak D70 był na topie to pewnie w tych warunkach zdjęć nie robiłeś? :)
Z drugiej strony - porównaj ceny D70 (nawet sprzed 2 lat) z ceną D700 - widzisz różnicę?

Czasami się nie dało fizycznie przeskoczyć pewnych sytuacji, typu iso1600, 85mm, 1.8 i 1/20s ;) Chociaż zdarzało mi się forsować i iso1600. Dla przykładu tutaj 1600 forsowane o 2/3 ev (D70s):


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://adrianwozniak.com/up/v/targ05-rzeznia02.jpg)

A jakość i tak pozostawia wiele do życzenia ;>

Adam Trzcionka
01-08-2008, 20:17
Czasami się nie dało fizycznie przeskoczyć pewnych sytuacji, typu iso1600, 85mm, 1.8 i 1/20s ;) Chociaż zdarzało mi się forsować i iso1600. Dla przykładu tutaj 1600 forsowane o 2/3 ev (D70s):


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://adrianwozniak.com/up/v/targ05-rzeznia02.jpg)

A jakość i tak pozostawia wiele do życzenia ;>


Szit, adrian, Wiola Ci strzeliła to foto, czy ze statywu? :mrgreen:

grzegorzant
01-08-2008, 20:30
Szit, adrian, Wiola Ci strzeliła to foto, czy ze statywu? :mrgreen:
Może biceps trenował z tym gościem z fotki ;)

Seeker
01-08-2008, 22:03
"To był taki żarcik. Chodzi mi o to, że ograniczenia sprzętu wpływają na myślenie podczas robienia zdjęcia"

Spoko. Pomyslalem sobie, ze targaja toba jakies watpliwosci i zaciekawilo mnie troche ;)


"Ja to bym otworzył osobny temat na to"

Gdyby byli chetni do bardziej szczegolowej dyskusji, to moze faktycznie.
Po co to pozniej tlumaczyc z zagranicznych jezykow...? ;)


"Mój ojciec kiedyś powiedział mi tak: "Nie zmieniaj czegoś, co działa dobrze". "

Zakladajac, ze kazdy ma prawo samodzielnie oceniac potrzeby, to bardzo dobrze powiedzial.
Tez lubie trzymac sie tej zasady. Dobrze poznane narzedzie pozwala wiecej z niego wydobyc.


"Wcale bym się nie zdziwił jak za jakiś czas (przy założeniu, że FX wyprze całkiem DX) zaczną się "jęki", że może jednak DX był fajny, bo kupiłem 200mm, a miałem 300 itd... i tak w kółko"

Wszedzie dobrze, gdzie nas nie ma...
Dziwisz sie ? ;)

adrian
01-08-2008, 22:37
Szit, adrian, Wiola Ci strzeliła to foto, czy ze statywu? :mrgreen:

Sam sobie fote robiłem, tylko statyw mam chybotliwy. Nie widzisz jak dzielnie dzierżę pilota w lewej ręce? ;) ;) ;)

A ty nie siedź przy kompie tylko idź spać, bo jutro będziesz miał dzień pełen wrażeń ;)

Tak btw, Wiola dobrze kadruje :)

adrian
01-08-2008, 22:41
Spoko. Pomyslalem sobie, ze targaja toba jakies watpliwosci i zaciekawilo mnie troche ;)

Nie-e ;) Nic mną nie targa ;)

Tofifik
02-08-2008, 00:00
ja myslę, że obecnie nową "erę" w przydatności, szybkostrzelności, ergonomii i jakości obrazu otwiera właśnie omawiany D700 i sb-900 ten duet miejmy nadzieję długo będzie śnił się po nocach canonowcom (tak jak niektórym tu 5D :P). w tej cenie (no może mogło by być trochę taniej) to d700+sb900 i jakiś fajny af-sik nikona pozamiata na terenie szybiej reporterki, zanim canonier zdąży wyciągnąć swój sprzęt my mamy już zdjęcie :)

downunder
02-08-2008, 00:08
Gdybym miał te pieniądze na D700 to ani chwili bym się nie wachał.
W końcu od paru dobrych lat wkroczyłem w wiek, w którym wiem, że więcej za mną, niż przede mną. :D
Niestety ich nie mam, albo stety nie mam. :lol:
Nie ma co sobie odmawiać przyjemności, bo nikt z nas nie wie ile czasu jeszcze jest mu dane. Możemy czekać rok, ale czy doczekamy?
Ehh jednak rozum mówi ... wszystko jednak ra****my w granicach rozsądku. ;)
Więc kogo słuchać?

Tofifik
02-08-2008, 00:30
ja myślę jednak, że czy się ma czy nie ma pienędzy na d700 to lepiej i tak poczekać. Nie wiadomo co do końca jest z tym bandingiem i czy jeszcze coś nie wyskoczy i nie zaczną w nikonie wypuszczać poprawionych puszek.
To wszystko powoduje, że jak zwykle w okresie w którym się nie powinno kupować (grudzień) zwiększy się sprzedaż d700

KAWON
02-08-2008, 11:01
...Nie ma co sobie odmawiać przyjemności...I tego sie trzymaj. ;) :)

ftd
02-08-2008, 11:23
Z tego co czytam D700 z gripem jest podobnej wielkości jak D3 więc nie ma korzyści z mniejszego body. Ceną również znacząco się nie różnią. Za to D700 jest wolniejszy według kenrockwell.com. Brakuje mu również wielu drobiazgów jak slot na drugą kartę do backupu w D3, dla PRO to może być istotny minus. Wizjer 95% a nie 100% jak w D3.

JK
02-08-2008, 11:39
Z tego co czytam D700 z gripem jest podobnej wielkości jak D3 więc nie ma korzyści z mniejszego body. ....
To nie czytasz dokładnie. :wink: D700 z gripem i akumulatorem EN-EL4a jest i większe od D3.

Gawronnek
02-08-2008, 12:13
ale zawsze można grip odpiąć :)

Seeker
02-08-2008, 12:14
"Z tego co czytam D700 z gripem jest podobnej wielkości jak D3"

Precyzyjnie juz ci JK odpisal i moim zdaniem slusznie.

"więc nie ma korzyści z mniejszego body."

Mam wrazenie, ze nie tu szukasz, gdzie ci kierunek wskazano...
Wlasnie BEZ GRIPA jest mniejszy i lzejszy, co bywa korzystne (inaczej wygodne) tam,
gdzie nam na zbednym balascie nie zalezy, a w razie potrzeby mozna go podpiac.
Dla niektorych to zaleta (dla mnie tez).

"Za to D700 jest wolniejszy według kenrockwell.com. Brakuje mu również wielu drobiazgów jak slot na drugą kartę do backupu w D3, dla PRO to może być istotny minus. Wizjer 95% a nie 100% jak w D3."

Dlatego sa to ROZNE puszki w ROZNEJ cenie.

A D700 w komplecie z D300, to juz wyjatkowo sprytny i przyjemny zestaw (co wiele osob podkresla).

Gawronnek
02-08-2008, 13:00
A D700 w komplecie z D300, to juz wyjatkowo sprytny i przyjemny zestaw (co wiele osob podkresla).

zgadzam się, w sumie w cenie D3 mamy ładną plastykę, małą GO i używalne wysokie ISO (D700), a także daleko (D300), owszem obie puszki nie zastąpią D3 we wszystkich zadaniach, ale i D3 nie zastąpi we wszystkich takiego tandemu, poza tym D300 jest na tyle dobrą puszką że w zupełności nadaje się na rezerwowe body, które bez większego stresu można użyć praktycznie w każdej sytuacji

Pawel Pawlak
05-08-2008, 09:53
owszem obie puszki nie zastąpią D3 we wszystkich zadaniach, ale i D3 nie zastąpi we wszystkich takiego tandemu To jest właśnie to. Trzeba sięzastanowić na czym nam zależy. Ja wybrałem uniwersalność 2 puszek DX+FX. Mam nadzieję, że przyszłość pozytywnie zweryfikuje mój wybór ;)

Siupes
05-08-2008, 20:39
pewnie ze d700 to kaszana z bandingiem i niedorobkami i 90% wizjerem i szumem na wysokich iso.
jestem przekonany ze gdybym nie chcial robic takich na przyklad zdjec to bym go na pewno nie kupil tylko czekal na sam nie wiem juz co :)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img119.imageshack.us/img119/8650/image021020080802kd2.jpg)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img119.imageshack.us/img119/9742/image021520080802tv9.jpg)

jeszcze cieple, nie mialem czasu na pp.
ps. mowiac o gripie, to bez niego zdecydowanie d700 nie przyciaga takiej uwagi (powiedzmy ze nawet z 24-70 i hoodem ;) )

spiritwood
05-08-2008, 21:50
Nie powiem, robi wrażenie.

Pawel Pawlak
05-08-2008, 21:58
Pewnie że przejściówka ;) Ale na jakiś czas musi mi starczyć. Dziś wracając wieczorkiem do domu, pstryknąłem kilka fot na iso3200-12800 w lesie. W takich warunkach oświetleniowych, jakimch mogę się spodziewać jesienią, na rykowisku. Przejściowo, bo przejściowo ale jestm w szoku, bo wydaje się że przy odpowiednim (niezbyt wielkim) PP nawet to 12800 powinno się nadać ! PRzede wszystkim obraz nie traci zbytnio na kolorystyce i detale są tak silne, że łatwo odfiltrować szumy nie robiąc obrazu płaskim. Jestem dobrej myśli - Przejściowo oczywiście ;)

tigre251
06-08-2008, 00:04
jeszcze cieple, nie mialem czasu na pp.
ps. mowiac o gripie, to bez niego zdecydowanie d700 nie przyciaga takiej uwagi (powiedzmy ze nawet z 24-70 i hoodem ;) )


Nice.

OT Patrzę na taki znajomy kościół i myślę że byłem w nim miesiąc temu :)

Goku
06-08-2008, 00:47
Jednocześnie to można zobaczyć te 9EV Adamsa i praktycznie nic więcej.
Hm, w tej chwili patrze się w monitor i jednocześnie widzę to co jest na ekranie, klawiaturę, myszkę i wszelkie inne rzeczy znajdujące się na biurku. Teraz próbuje zrobić zdjęcie tak, żeby było cokolwiek widać dookoła a obraz na monitorze nie był przejarany. ... no i chyba nie trudno zgadnąć, że w żaden sposób nie wychodzi.

ftd
06-08-2008, 10:21
Naczytałem się o D700 i teraz wiem, że ten aparacik to cudo. Siódemka to moja szczęśliwa liczba więc pewnie będę go miał.

Seeker
09-08-2008, 23:53
"Teraz próbuje zrobić zdjęcie tak, żeby było cokolwiek widać dookoła a obraz na monitorze nie był przejarany. ... no i chyba nie trudno zgadnąć, że w żaden sposób nie wychodzi."

Hmm...





;)

Czyli nie tylko ja mam "wygorowane potrzeby". Chyba jednak przejsciowka... aczkolwiek warta grzechu.

Siupes
10-08-2008, 22:05
seeker - tylko diamenty sa wieczne, d700 jak na przejsciowke jest calkiem udane.
mi wyszlo ze teraz tylko megapixele moga dodawac przez dluzszy okres.

Inkognito
10-08-2008, 22:42
Myślę, że inżynierowie mogą pójść w stronę mało zauważalnej aczkolwiek w niektórych przypadkach bardzo pożądanej możliwości zapisu większej ilości plików raw (np 14 bitowych) w serii aby nie zapchać bufora. A już na pewno da się wyciągnąć więcej FPSów :) oczywiście przy zakupie gripa i super nowego wydajnego akumulatora en-elX :D

Stefek Burczymucha
10-08-2008, 22:46
Wole mniej FPSow i nie miec zachlapanych smarem bebechow puszki.

Inkognito
10-08-2008, 22:51
Właśnie swoją drogą ciekawe czy w d700 ten problem też występować będzie. Czytałem tylko o przypadkach z d300 a jak sprawa wygląda z d700 pewnie dowiemy się wkrótce :)

Seeker
11-08-2008, 01:51
"d700 jak na przejsciowke jest calkiem udane"

Czy gdziekolwiek napisalem inaczej? ;)

rotor
11-08-2008, 11:18
pewnie ze d700 to kaszana z bandingiem i niedorobkami i ..itd

uprasza sie posiadaczy D700, o zamieszczanie tylko zdj. z iso powyżej 3200, gdyż z niższym nie ma sensu, jak D50 przy 1600 wyrabia, a D300 przy 3200 (przykład poniżej) :mrgreen:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img221.imageshack.us/img221/3366/3200d300wdx0.jpg)

Pawel Pawlak
11-08-2008, 11:23
uprasza sie posiadaczy D700, o zamieszczanie tylko zdj. z iso powyżej 3200, gdyż z niższym nie ma sensu, jak D50 przy 1600 wyrabia, a D300 przy 3200 (przykład poniżej) :mrgreen:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img221.imageshack.us/img221/3366/3200d300wdx0.jpg)

No bo d300 to dobry aparat jest. Do rodzinnych albumów to nawet iso6400 się nadaje ;) Tam gdzie zależy na jakości przy większych powiększeniach, ograniczam się do iso800-2000.

lodzermensch
11-08-2008, 11:30
oby tak było!
wtedy kupie d700 za grosze i bedzie super fajnie ; )

:p

rotor
11-08-2008, 11:58
No bo d300 to dobry aparat jest. Do rodzinnych albumów to nawet iso6400 się nadaje ;) Tam gdzie zależy na jakości przy większych powiększeniach, ograniczam się do iso800-2000.

zapewne tak,
mój post do tych mniej profi był skierowany, którzy już planują "zaciśnięcie pasa" w domowym budżecie, na zakup D700-z którego jakość nie za bardzo jest im potrzebna :)

enzo
11-08-2008, 12:07
Po pojawieniu sie D700, lekko sie zapalilem i postanowilem rychlo zakupic ww. puszke. Problem pojawil sie przy doborze szkla i to glownie ta kwestia wstrzymala siegniecie do portfela. W ostatni weekend mialem okazje sprawdzic D700 wraz z N24-70 - puszka nawet fajna - taki D300 z pelna klatka, ale... jak to pewnie czesto bywa, po lekturze forum oczekiwania wobec nowego korpusu byly, z mojej strony chyba zbyt wygorowane - owszem jest pelna klatka, owszem mniej szumi - reszta, jak ogolna szybkosc, porecznosc i ergonomia, podkreslam, jak dla mnie bez specjalnej przepasci w stosunku do D200. Generalnie wysokich iso nie uzywam, wiec przewaga w tym zakresie nie jest decydujaca, szybkosc i sprawnosc AF'a podobna jak w D200 (D700 takze zdarzalo sie cos tam przestrzelic, cos pomylic itp. - tu, co zakrawa juz na lekko paranoje moj stary, poczciwy F90X dziala bezblednie, szkla bez silnika chodza na nim oczywiscie szybciej niz na D200 czy D700 a nawet obiektywy z AF-S ostrza szybciej i skuteczniej LOL!). Pozostaje kwestia pelnej klatki i to jest jedyny (podkreslam - dla mnie) argument aby kupic D700. Stwierdzilem jednak, ze 9kpln za mozliwosc posiadania FF i jeszcze z 5kpln za nowe szklo (bo nie mam nic w miare szerokiego do pelnej klatki) to lekka przesada i... kupilem drugie D200 :-)

Pewnie gdybym posiadal chocby D80 czy cos podobnego to zamiast D200 czy D300 kupil bym D700, ale, patrzac przez pryzmat aktualnej ceny D200 i jego (nadal ogromnych mozliwosci) cena D700 jest po prostu bardzo wysoka, nawet w stosunku do D300 - placimy ponad dwa razy tyle w zasadzie tylko za FF.

Pawel Pawlak
11-08-2008, 12:07
No... To prawda. Trochę bezpodstawnego pędu jest na to FX jest. Prawda jest też taka, że sporo tych profi ma większy dystans do jakości zdjęć bo efekty ich pracy czemuś służą - jeśli do witryny internetowej, to z prawie z każdego aparatu będzie dobrze, jeśli na papier, to też ważny jest właśnie efekt końcowy. Natomiast wśród tych "nie profi" często zarażają się Ci którzy muszą mieć najwyższą jakość bo swoje prace oglądają tylko na monitorze analizując je w powiększeniu 100% i więcej ;)

lodzermensch
11-08-2008, 12:14
długo, tzn.tyle ile D300 pożyje, gdyż nie spodziewam się następcy w formacie DX

Następca będzie na pewno, ale prawdopodobnie już tylko w serii Dxx.
Choć nie jest powiedziane, że DX w serii Dxxx zniknie od razu. Zostało trochę numerów między D300, a D700. ;) To jest marketing. Tu chodzi o sprzedaż, zapełnianie kolejnych nisz. Zawsze będą chętni na solidny korpus z mniejszą (tańszą) matrycą. Dlaczego Nikon miałby takich klientów oddawać konkurencji?

enzo
11-08-2008, 12:18
>>Pawel Pawlak

I sluszna uwaga z tym ogladaniem na monitorze - czesto szum, ktory widac przy wpatrywaniu sie w monitor na wydruku przestaje byc zauwazalny.

Siupes
11-08-2008, 14:00
rotor - generalnie nikogo nie namawiam do d700, ja widze duza roznice w zdjeciach pomiedzy d200 i d700. nie mowie nawet o wysokich iso, ktorych nie uzywam na codzien, ale ktore daja szanse na zdjecia niemozliwe w d200 (np. koscioly lub muzea bez flasha i tripodu).

dzisiaj musze cos wydrukowac w sumie w koncu.

rotor
11-08-2008, 14:03
jeszcze kilka fot na iso 3200, na "otarcie łez" posiadaczom D300 :mrgreen:,
można się tu już dopatrzeć spadku jakości, ale na usprawiedliwienie podam, że to foty prosto z puszki, zmniejszone i wyostrzone, a dla lubujących się w PP, to napewno niezły materiał by z tego "słodkie cukiereczki zrobić" ;)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img152.imageshack.us/img152/7856/cg147vr6.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img152.imageshack.us/img152/3095/cg141yr2.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img152.imageshack.us/img152/2413/cg128cx9.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img152.imageshack.us/img152/6397/cg063lm9.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img217.imageshack.us/img217/3931/cg058nx3.jpg)

Kraftsman
11-08-2008, 17:16
Odpowiadając na pytanie w temacie: Przejściówka, a jakże. Teraz produkuje się wyłącznie przejściówki :-)

marekm
14-08-2008, 16:14
Odpowiadając na pytanie w temacie: Przejściówka, a jakże. Teraz produkuje się wyłącznie przejściówki :-)

Mam taką prywatna teorię, że Sony będzie w najbliższych latach siłą, która zmieni rynek DSLR. Tak potężny koncern może z powodzeniem narzucić swoje praktyki, np. z rynku amatorskiej elektroniki, zasypując nieustannie rynek nowościami o nikłej wartości dodanej, ale w atrakcyjnym opakowaniu, przymuszając tym samym pozostałych graczy (w tym Nikona i Canona) do podobnych praktyk. W końcu nikt nie chce pozostać w tyle. Mało tego, Sony może finansować produkcję DSLR (czyt. subsydiować) przychodami z innych sektorów rynku, np. TV & Video i w ten sposób umacniać swoją pozycję w branży DSLR.

Zwróćcie uwagę, jak zmienił się rynek telefonów komórkowych. Zaczynaliśmy od kilku firm i poważnych telefonów, a teraz mamy głównie zabawki dla dzieci. Wielkie koncerny, w tym między innymi Sony doprowadziły do zdziecinnienia tej branży. Podobnie może być z DSLR. Jeszcze niedawno żartowaliśmy (między innymi na tym forum) że lustrzanki będą już niebawem mogły nagrywać filmy. Długo czekać nie musieliśmy. D90 Nikona podobno już tę funkcję posiada. Mało tego ma również mikrofon. Kolejny krok to lustrzanki w kolorze pink (Japońskie dziewczynki przepadają za różowymi gadżetami), automoatyczny upload do YouTube, itd.

Wracając do głównej tezy, mam wrażenie, że rynek DSLR będzie się upodabniał do rynków masowej elektroniki użytkowej. Czas życia produktów będzie się dramatycznie skracał, a liczba zbędnych ficzerów będzie stale rosła. Naturalnie wszystko będzie "New & Improved".

W muzyce, odpowiedzią i schronieniem przed tym zgiełkiem jest świat audiofilski. Ciekaw jestem czy w fotografii również coś podobnego się wyłoni.

prz3mo
14-08-2008, 16:21
rotor, wrzuć jeszcze jakies zdjecia z D300 z wysokim ISO.
Wreszcie jakies prawdziwe zdjecia :)

pn
14-08-2008, 16:23
Sony nie nadaza i sie nie liczy. I nie bedzie sie liczyc.

prz3mo
14-08-2008, 16:24
Mam taką prywatna teorię, że Sony będzie w najbliższych latach siłą, która zmieni rynek DSLR. Tak potężny koncern może z powodzeniem narzucić swoje praktyki, np. z rynku amatorskiej elektroniki, zasypując nieustannie rynek nowościami o nikłej wartości dodanej, ale w atrakcyjnym opakowaniu, przymuszając tym samym pozostałych graczy (w tym Nikona i Canona) do podobnych praktyk. W końcu nikt nie chce pozostać w tyle. Mało tego, Sony może finansować produkcję DSLR (czyt. subsydiować) przychodami z innych sektorów rynku, np. TV & Video i w ten sposób umacniać swoją pozycję w branży DSLR.


Pisałem już to jakiś czas temu :) Też jestem tego zdania. Choć ja wymieniałem oprócz Sony jeszcze Samsunga.

marekm
14-08-2008, 16:43
rotor, wrzuć jeszcze jakies zdjecia z D300 z wysokim ISO.
Wreszcie jakies prawdziwe zdjecia :)

Ken zrobił porównanie na ISO 3200 tutaj (http://kenrockwell.com/nikon/d700/iso-3200-comparison.htm)

rotor
14-08-2008, 16:46
rotor, wrzuć jeszcze jakies zdjecia z D300 z wysokim ISO.
Wreszcie jakies prawdziwe zdjecia :)

ok, zrobi się,
nie wiem czy znajdę coś jeszcze wartego pokazania na 3200, ale blisko tej wartości napewno

ZaaaaK
14-08-2008, 16:57
(...)W muzyce, odpowiedzią i schronieniem przed tym zgiełkiem jest świat audiofilski. Ciekaw jestem czy w fotografii również coś podobnego się wyłoni.

analog

Jacek_Z
14-08-2008, 16:58
W muzyce, odpowiedzią i schronieniem przed tym zgiełkiem jest świat audiofilski. Ciekaw jestem czy w fotografii również coś podobnego się wyłoni.
w fotografii jest coś takiego cały czas. Średni format.
Co do analizy wpływu sony i kierunków rozwoju - zgadzam się w dużym stopniu z tym co napisał marekm.

prz3mo
14-08-2008, 16:59
ok, zrobi się,
nie wiem czy znajdę coś jeszcze wartego pokazania na 3200, ale blisko tej wartości napewno

Generalnie chodzi mi o porownanie szumów D300 ze starszymi korpusami (np. moim D80).
Z drugiej strony to temat o D700, wiec zaraz nas stąd pogonia pewnie ;)

ps. Wysle PW.

Jacek_Z
14-08-2008, 17:04
Generalnie chodzi mi o porownanie szumów D300 ze starszymi korpusami (np. moim D80).
Z drugiej strony to temat o D700, wiec zaraz nas stąd pogonia pewnie ;)

własnie. A szumy z d300 już były pokazywane, dawno temu. Choć niektórzy bagatelizowali odmienność D3 i D300 w tym względzie i sądzili, że skoro D3 "nie szumi", to i d300 podobnie. A tu jednak jest spora różnica rozmiaru piksela.

Kaleid
14-08-2008, 17:05
Mam taką prywatna teorię, że Sony będzie w najbliższych latach siłą, która zmieni rynek DSLR. Tak potężny koncern może z powodzeniem narzucić swoje praktyki, np. z rynku amatorskiej elektroniki, zasypując nieustannie rynek nowościami o nikłej wartości dodanej, ale w atrakcyjnym opakowaniu, przymuszając tym samym pozostałych graczy (w tym Nikona i Canona) do podobnych praktyk=.

Nie zmieniło go w dużo bardziej masowym rynku aparatów kompaktowych, tym bardziej nie zmieni go w DSLR. Poza tym, SONY wcale nie jest takie potężne jak mowisz. To konglomerat dośc luźno powiązanych ze sobą spolek, ktory w dodatku ostatnio notuje nie najlepsze wyniki finansowe.

rotor
14-08-2008, 17:39
własnie. A szumy z d300 już były pokazywane, dawno temu. Choć niektórzy bagatelizowali odmienność D3 i D300 w tym względzie i sądzili, że skoro D3 "nie szumi", to i d300 podobnie. A tu jednak jest spora różnica rozmiaru piksela.

Jacku, ale niektórym trzeba by też przypomnieć, że D300 robi w dalszym ciągu nisko szumiące zdj., nadające się do wielu zastosowań,
poza tym D300 wygląda praktycznie jak D700, tylko serducho ma troszke inne :mrgreen:

Pawel Pawlak
14-08-2008, 17:49
d300 to nadal najmniej szumiący na wysokim iso aparat z cropem 1.5 -1.6. Lepsze są jedynie d3,d700,5D i 1Dmk3 ale one są FF/FX albo 1.3

rotor
14-08-2008, 17:54
przygotowałem juz zdj., więc zaryzykuję ich tu pokazanie,
obróbka, jak poprzednio-czyli żadna, iso od 2500-3200


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img225.imageshack.us/img225/4937/2500bp4.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img225.imageshack.us/img225/2430/32002ln6.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img225.imageshack.us/img225/6051/2800sv6.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img225.imageshack.us/img225/5079/28002pc3.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img225.imageshack.us/img225/96/3200rx1.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img225.imageshack.us/img225/6853/32002wd5.jpg)

rotor
14-08-2008, 18:03
d300 to nadal najmniej szumiący na wysokim iso aparat z cropem 1.5 -1.6. Lepsze są jedynie d3,d700,5D i 1Dmk3 ale one są FF/FX albo 1.3

5D ma natywne najwyższe iso1600, 3200 to już sztuczne podbicie
porównywał ktoś iso3200 5D i D300 ?

marekm
14-08-2008, 18:23
... SONY wcale nie jest takie potężne jak mowisz. To konglomerat dośc luźno powiązanych ze sobą spolek, ktory w dodatku ostatnio notuje nie najlepsze wyniki finansowe.

Wartość sprzedaży netto (wyniki skonsolidowane) w okresie 01.04.2007 - 31.03.2008

Nikon Corp.........8 736 024 677 USD
Sony Corp........75 823 477 259 USD

Źródło: Raporty Roczne

Gawronnek
14-08-2008, 18:33
tylko że Nikon o tylko foto a Sony ..............

Gawronnek
14-08-2008, 18:38
5D ma natywne najwyższe iso1600, 3200 to już sztuczne podbicie
porównywał ktoś iso3200 5D i D300 ?

hmm nigdy nie zrobiłem takich zdjęć, w podobnych warunkach nawet w D700 widać szum w ciemnych miejscach, np, tu prawy górny róg

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://zdjecia.gawronnek.pl/maja04.jpg)
a to też bez obróbki

marekm
14-08-2008, 18:39
tylko że Nikon o tylko foto a Sony ..............
Dokładnie o tym pisałem. Sony jak się uprze, to może subsydiować rozwój DSLR z zysków z innych linii produktowych. Nikon tej możliwości nie ma.

rotor
14-08-2008, 18:49
hmm nigdy nie zrobiłem takich zdjęć, w podobnych warunkach nawet w D700 widać szum w ciemnych miejscach, np, tu prawy górny róg

a to też bez obróbki

widziałem to zdj. wcześniej i prawde mówiąc, trochę zdziwiony jestem widocznością tego szumu przy iso2800 w D700.
Tak "na oko" porównując moje zdj. z tym jednym Twoim, można odnieść wrażenie, że tak "słodko" z tymi szumami w D700 nie jest, oczywiście zupełnie inne warunki, oświetlenie, ale pozostaje jakiś... ,hm niesmak?
Prawda jest taka, że miarodajnym może być porównanie dwóch zdj. zrobionych w tym samym czasie.

Kaleid
14-08-2008, 18:52
Wartość sprzedaży netto (wyniki skonsolidowane) w okresie 01.04.2007 - 31.03.2008

Nikon Corp.........8 736 024 677 USD
Sony Corp........75 823 477 259 USD

Źródło: Raporty Roczne

No i ? Skoro już tak porównujesz, to zestaw dochody całej grupy Mitsubishi ktorej Nikon jest częścią, i wtedy porównuj do całościowych wyników SONY. Pamietaj, że w branzy DSLR , SONY startuje w zasadzie od zera (pomimo przejęcia schedy po Konica-Minolta,ktora przespala DSLRowy boom, i pozniej mimo ze ich produktom niczego nie brakowalo, to ciezko bylo odrobic straty). Poza tym, nie sądze by rynek DSLR był dla Sony rynkiem docelowym.


Dokładnie o tym pisałem. Sony jak się uprze, to może subsydiować rozwój DSLR z zysków z innych linii produktowych. Nikon tej możliwości nie ma.

Nie bardzo, SONY to konglomerat dośc luzno powiązanych ze sobą społek. Poza tym, Nikon to tez nie tylko sprzet foto, ale i swiatowy potentat branzy aparatury pólprzewodnikowej. No ale to nie dyskusja o Sony, wiec EOT

Jacek_Z
14-08-2008, 19:45
Jacku, ale niektórym trzeba by też przypomnieć, że D300 robi w dalszym ciągu nisko szumiące zdj., nadające się do wielu zastosowań,
oczywiście. szereg wygląda tak d80 - d300 - d3/d700

poza tym D300 wygląda praktycznie jak D700, tylko serducho ma troszke inne :mrgreen: wygląd to nie wszystko. D200 w sumie tez jest podobny (gdyby nie wielkość LCD)


5D ma natywne najwyższe iso1600, 3200 to już sztuczne podbicie
porównywał ktoś iso3200 5D i D300 ?
5D jest blisko D3/D700, więc siłą rzeczy wygląda pod tym względem lepiej niz D300.


Poza tym, nie sądze by rynek DSLR był dla Sony rynkiem docelowym.

Ja też tak sądzę, ale tym gorzej dla cen lustrzanek. Bo może chce zarżnąć ten rynek innym. Dając skandalicznie niskie ceny spowoduje kłopoty u tych, dla których lustrzanki są ważne.
marekm pisze o przyszłości rynku dslr w perspektywie kilku lat, nie o czasie teraźniejszym.

Kaleid
14-08-2008, 20:27
Nie sądzę. Sony w związku z dynamicznym rozwojem segmentu DSLR upatrzyło w tym biznes. Co jak co, ale Sony z niskich cen to raczej nie słynie. Nie sądze by chcieli utrzymywac nierentowy dział, sprzedając po cenach dumpingowych. Sami z resztą przedstawiciele tej firmy mowili ongiś, że ten rok będzie dla nich kluczowym jeśli chodzi o rynek DSLR i udział w nim. Poza tym - to wszystko są firmy japońskie. Spokojna Wasza glowa. Oni sobie wzajemnie krzywdy nie zrobią... Canon z Nikonem też od długiego czasu unikają bezpośredniej konfrontacji...i wiedzą co robią.

marekm
14-08-2008, 21:07
Nie twierdzę, że Sony będzie dominującym graczem na rynku ani, że będzie liderem w produkcji DSLR. Napisałem natomiast, że będzie siłą, która ten rynek zmieni. Szczerze mówiąc już zmienia.

Finansowanie "rozwijanych" linii produktowych zyskami z dojrzałych linii produktowych to norma w dużych firmach. Sony robi to z powodzeniem od lat.

Owszem, Nikon należy do Mitsubishi, ale to nie ma nic wspólnego ze swobodnym przepływem kapitału na poziomie operacyjnym.

Kaleid
14-08-2008, 21:18
A cóż takiego Sony zmieniło na rynku DSLR?
Poki co, Sony nic nie zmieniło na rynku DSLR (może poza ilością reklam) i wiele wody w Wiśle upłynie zanim to zrobi.

W chwili obecnej 90% rynku to Nikon i Canon mniej-więcej po połowie z wahaniami raz to w jedną raz w drugą stronę. Dalej jest Olympus, Potem dopiero SONY i Pentax.

BTW: podobnież nie ma swobodnego przeplywu kapitału pomiędzy Sony Semiconductors, Sony Computer Entertainment, Sony Electronics itd.

marekm
14-08-2008, 21:33
A cóż takiego Sony zmieniło na rynku DSLR?

W krótkim czasie wypuściło kilka tanich lustrzanek, a za chwile wypości kolejne zwiększając tym samym ciśnienie na pozostałych.


W chwili obecnej 90% rynku to Nikon i Canon mniej-więcej po połowie z wahaniami raz to w jedną raz w drugą stronę. Dalej jest Olympus, Potem dopiero SONY i Pentax.

Pisałem o wpływie na rynek, a nie pozycji. BTW Nikon zaczynał w 1917 roku, Sony na rynek DSLR weszło całkiem niedawno - rozkręcą się i namieszają.


BTW: podobnież nie ma swobodnego przeplywu kapitału pomiędzy Sony Semiconductors, Sony Computer Entertainment, Sony Electronics itd.

Pisałem o przepływie kapitału miedzy liniami produktowymi.

Kończę już, bo trudno pisać to samo kilka razy. :mrgreen:

Kaleid
14-08-2008, 21:40
W krótkim czasie wypuściło kilka tanich lustrzanek, a za chwile wypości kolejne zwiększając tym samym ciśnienie na pozostałych.

Które nie wywarły w zasadzie zadnego istotnego wplywu na rynek lustrzanek, podobnież jak ongiś DSLRy Minolty. Były to dobre aparaty, tylko deko za późno.




Pisałem o wpływie na rynek, a nie pozycji. BTW Nikon zaczynał w 1917 roku, Sony na rynek DSLR weszło całkiem niedawno - rozkręcą się i namieszają.


Rynek DSLR jest troche młodszy :)





Pisałem o przepływie kapitału miedzy liniami produktowymi.

Kończę już, bo trudno pisać to samo kilka razy. :mrgreen:

No kończ, a SONY moze w końcu pokaże to zapowiadane od dwoch lat A900 ;)

fotomarek_k
14-08-2008, 22:00
Ceny dumpingowe, to poniżej kosztów ? :-) No to myślę, że żadna z FIRM wyżej wspominanych nie będzie musiała w przypadku aparatów foto tak nisko zejść... :-)

pn
14-08-2008, 22:33
Dokładnie o tym pisałem. Sony jak się uprze, to może subsydiować rozwój DSLR z zysków z innych linii produktowych. Nikon tej możliwości nie ma.

Dobry dowcip. A akcjonariusze Sony beda patrzec jak pieniadze w bloto ida.

marekm
14-08-2008, 23:59
Dobry dowcip. A akcjonariusze Sony beda patrzec jak pieniadze w bloto ida.

Wspieranie nierentownych produktów bądź rynków nie koniecznie musi być wyrzucaniem pieniędzy w błoto i na ogół nie jest. Służy między innymi powiększaniu udziału w rynku.

Długofalowa polityka koncernów rzadko zakłada zyski już w pierwszym roku sprzedaży nowego produktu. Japońskie koncerny są w tym względzie szczególnie cierpliwe.

Kolekcjoner
18-08-2008, 00:56
Nie ma jeszcze danych rocznych ale na forum KKM podawali, że Sony w dziedzinie dslr na niektórych rynkach osiąga już niemal 30% udział. Nie jestem jakimś przesadnym miłośnikiem tej marki ale myślę że namieszać to oni mogą sporo. Sprzedawanie g... opakowanego w złotko z megareklamą mają opanowane do perfekcji. Ja sam niestety jestem ich ofiarą :(.

5iatka
18-08-2008, 07:56
Ogromna ilosc reklam o powierzchni 100m2 albo i lepiej swoje zrobila.
100% znajomych ktorzy nagle zapragneli zmienic aparat pytali mnie czy aby sobie nie kupic takiej 'alfy'...

Kaleid
18-08-2008, 08:41
Nie ma jeszcze danych rocznych ale na forum KKM podawali, że Sony w dziedzinie dslr na niektórych rynkach osiąga już niemal 30% udział. .

Na forum Canona kiedys podawali, ze firma ta ma 90% udzial w rynku lustrzanek :)

pn
18-08-2008, 09:03
Nie ma jeszcze danych rocznych ale na forum KKM podawali, że Sony w dziedzinie dslr na niektórych rynkach osiąga już niemal 30% udział. Nie jestem jakimś przesadnym miłośnikiem tej marki ale myślę że namieszać to oni mogą sporo. Sprzedawanie g... opakowanego w złotko z megareklamą mają opanowane do perfekcji. Ja sam niestety jestem ich ofiarą :(.

Minolta byla fajna, D7D wspominam jako moj najprzyjemniejszy aparat, ale Sony to mam tylko telewizor. I na tym sie skonczy. Ich aparaty jakos tak z ruska wygladaja, a obsluga to skrzyzowanie tego co bylo w KM z playstation. Zepsuli co fajne w D7D i w analogach na przyklad bylo, a nie dali zadnej wlasnej mysli.

Szkoda, ze Minolta sie poddala, zamiast dopracowac swoje aparaty. Nawet Pentax walczy i nie marudzi.

pn
18-08-2008, 09:05
Na forum Canona kiedys podawali, ze firma ta ma 90% udzial w rynku lustrzanek :)

:-D :-D :-D

Pamietam tez "naukowy", obszerny wyklad na temat technicznej niemoznosci FFa u nas. :-)

elanek
18-08-2008, 09:19
Ja sam niestety jestem ich ofiarą :(.

Puszka? Czy telewizor?

Kaleid
18-08-2008, 09:24
:-D :-D :-D

Pamietam tez "naukowy", obszerny wyklad na temat technicznej niemoznosci FFa u nas. :-)


Bo się nie da, musieli FXa zrobic :)

spiritwood
18-08-2008, 10:37
Bo się nie da, musieli FXa zrobic :)

A pewnie, że się nie da. Niestety pamięć mi szwankuje i nie pamiętam gdzie to było, ale jakiś pan redaktor testował 'prawie pełnoklatkowego' Nikona D3, bo na jednym boku matrycy zabrakło mu 0.1mm do 24mm i wyszło, że to jednak pełna klatka nie jest ;) ;) To wyrażenie 'prawie pełnoklatkowy Nikon' powtarzał z lubością przez cały test, w odróżnieniu oczywiście od innego pełnoklatkowego aparatu, do którego się odnosił. Było to bardzo śmieszne ;)

EDIT

Na 80% było to w 'Fotokurierze'

Kolekcjoner
18-08-2008, 19:16
Minolta byla fajna, D7D wspominam jako moj najprzyjemniejszy aparat, ale Sony to mam tylko telewizor. I na tym sie skonczy. Ich aparaty jakos tak z ruska wygladaja, a obsluga to skrzyzowanie tego co bylo w KM z playstation. Zepsuli co fajne w D7D i w analogach na przyklad bylo, a nie dali zadnej wlasnej mysli.
(....)
Co do wyglądu to niektórym Paniom się bardzo podobają - znam takie :D. W kwestii obsługi pewnie da się przyzwyczaić ale miałem problem jak chciałem coś zmienić. W A300/350 dali bardzo fajnie rozwiązane LV i to się wielu amatorom ogromnie podoba. Sam znam dwóch którzy dlatego kupili Sony.
W Sony nadal pracują inżynierowie z Minolty także z tą myślą to nie wiem.


Puszka? Czy telewizor?
Kamera :(.

Ja raczej uważam że dla nas to dobrze, że pojawił się taki gracz na rynku. Choć wolałbym żeby to nie było Sony. Myślę że te ostatnie spadki cen to jest już poniekąd efekt zwiększającej się konkurencji.

pn
18-08-2008, 19:39
W Sony nadal pracują inżynierowie z Minolty także z tą myślą to nie wiem.

Pracowac, pracuja, ale mysl zaginela...

Łopal
19-08-2008, 15:17
Dokładnie o tym pisałem. Sony jak się uprze, to może subsydiować rozwój DSLR z zysków z innych linii produktowych. Nikon tej możliwości nie ma.

To nie jest jednoosobowy organizm. To jest korporacja. Nie można pisać, że jak się uprą.
Zwłaszcza, że jak podejrzewam, największe marże robią na innym sprzecie- RTV i konsolach (a projekt PS3 zdaje się jeszcze zysków nie przynosi) i licencjach do gier, etc.

Globalizacja zasadniczo jest zagrożeniem. A pomyślcie np, gdyby Sony zaczęło wypuszczać różne typy puszek, np jeden model w trzech odmianach pod różną optykę.......? To byłby czytelny sygnał otwartej wojny. Póki co to jest pełzająca ewolucja.

marekm
19-08-2008, 19:27
To nie jest jednoosobowy organizm. To jest korporacja. Nie można pisać, że jak się uprą.
Zwłaszcza, że jak podejrzewam, największe marże robią na innym sprzecie- RTV i konsolach (a projekt PS3 zdaje się jeszcze zysków nie przynosi) i licencjach do gier, etc.

Globalizacja zasadniczo jest zagrożeniem. A pomyślcie np, gdyby Sony zaczęło wypuszczać różne typy puszek, np jeden model w trzech odmianach pod różną optykę.......? To byłby czytelny sygnał otwartej wojny. Póki co to jest pełzająca ewolucja.

Otóż to. Z marży uzyskanej np. na RTV mogą i finansują produkty na rynkach gdzie ich pozycja jest jeszcze stosunkowo słaba, np. DSLR. Swego czasu (lata 70-te) każdy samochód sprzedany w Japonii musiał dofinansować sprzedaż samochodów japońskich w USA, gdzie japońce były uznawane za tandetę i musiały wobec tego być sprzedawane w mocno konkurencyjnych cenach. Tylko duże koncerny mogą sobie na to pozwolić.

Zresztą wspominając w tym wątku o Sony nie chciałem się skupiać na finansowaniu, a jedynie zaznaczyć, że Sony wchodząc na rynek lustrzanek szybko zacznie stosować praktyki z rynku produktów masowych i tym samym zasadniczo ten rynek zmieni.

Na rynku audiofilskim co prawda poległo, ale lustrzanki to już chyba produkt masowy. :(

van_zant
19-08-2008, 23:10
1. D700 to stosunkowo małe body.
2. D700 to matryca CMOS.
3. D700 to PEŁNA KLATKA.
4. D700 to bogate ISO.
5. D700 to w miarę szybki aparat.

Dla mnie (amatora) wystarczy. Niech się starzeje, ale ja na nim poprzestanę i kupię jak stanieje do 5000 PLN za body (to już jak myślę przyszły rok).
Reszta to słoik.

Łopal
20-08-2008, 13:53
Na rynku audiofilskim co prawda poległo, ale lustrzanki to już chyba produkt masowy. :(


No właśnie...

Ktoś też zwrócił uwagę na fakt, że wszystkie firmy pochodzą z Japonii. Przez pryzmat mentalności i kultury- oni faktycznie chyba nie zrobią sobie nawzajem krzywdy...

Pawel Pawlak
20-08-2008, 14:13
Na rynku audiofilskim co prawda poległo, ale lustrzanki to już chyba produkt masowy. :(

generalnie tak. Ale lustra reporterskie i profi chyba jeszcze długa nie staną się masowym towarem - podobnie jak spora część szkieł. Więc realizacja hasła "sony na stadiony" może nie leżeć w obszarze zainteresowania sony, podobnie jak rynek audiofilski.

brun
20-08-2008, 15:06
rynek audiofilski pewnie sobie odpuścili, ale za amplituner kina domowego właśnie dostali nagrodę eisa:
http://www.eisa.eu/eisa/awards/2008-2009

sony to taka firma która moim zdaniem robi masówkę dlatego też głownymi atutami w np dslr są właśnie live view i odchylany ekran, laik na to idzie nie zwacając uwagi na inne ważniejsze kwestie.
to samo dotyczy tv lcd tej firmy które jak powszechnie wiadomo są składane na matrycach samsunga a za nie długo także sharpa-może im to wyjdzie na zdrowie, same tv nie prezentują niczego nadzwyczajnego i są bardzo przeciętne w nieprzeciętnych cenach, no ale to BRAVIA...

sory za ot

robin102
20-08-2008, 16:27
rynek audiofilski pewnie sobie odpuścili, ale za amplituner kina domowego właśnie dostali nagrodę eisa:
http://www.eisa.eu/eisa/awards/2008-2009
Rynek audiofilski to nie amplitunery wielokanałowe przeze mnie zwane mózgotrzepami :)

brun
20-08-2008, 16:30
Rynek audiofilski to nie amplitunery wielokanałowe.

oczywiście że nie, dlatego własnie napisałem że sobie odpuścili, a atakują amplitunery i elektronikę dla większej rzeszy klientów.

prz3mo
20-08-2008, 16:55
Rynek audiofilski to nie amplitunery wielokanałowe przeze mnie zwane mózgotrzepami :)

Robin, Ty jestes audiofilem? :) To już wiem dlaczego wybierasz korpus spośród 100 egzemplarzy ;)

robin102
20-08-2008, 17:20
Robin, Ty jestes audiofilem? :)
Znacznie bardziej audiofilem niż fotografem :) ale dobrze mi z tym :)
Mam nadzieję, że w D800 którego kupię pomyślą o mnie i zaimpletują jakiś odtwarzacz muzyki plus porządne słuchawki w zestawie bo na razie D700 bez tego wyposażenia kupować to dla mnie zupełny bezsens jest. Dla samej niby większej matrycy, nie warto :) ;)

Kaleid
28-08-2008, 15:19
Czy przejściówka, to nie wiem. Ale coś może być na rzeczy. Przy okazji premiery D3, Ludzie z R&D Nikona wypowiadali się, ze w przyszlym roku ilość pikseli dla FXa bedzie podwojona. Ostatnio pojawiły się informacje z wiarygodnych źrodeł, że Nikon prócz "jedynki" o matrycy ponad 20mp, planuje tez cos w nieco "lżejszym" korpusie, zapewne w stylu D700. Pokrywa się to z wcześniejszymi wypowiedziami przedstawicieli firmy po premierze D700, ze w "najbliższym czasie" zaprezentują jeszcze trzy lustrzanki cyfrowe. Jedną już znamy...D90. Zostały więc jeszcze dwie...

adrian
28-08-2008, 15:27
Czy przejściówka, to nie wiem. Ale coś może być na rzeczy. Przy okazji premiery D3, Ludzie z R&D Nikona wypowiadali się, ze w przyszlym roku ilość pikseli dla FXa bedzie podwojona. Ostatnio pojawiły się informacje z wiarygodnych źrodeł, że Nikon prócz "jedynki" o matrycy ponad 20mp, planuje tez cos w nieco "lżejszym" korpusie, zapewne w stylu D700. Pokrywa się to z wcześniejszymi wypowiedziami przedstawicieli firmy po premierze D700, ze w "najbliższym czasie" zaprezentują jeszcze trzy lustrzanki cyfrowe. Jedną już znamy...D90. Zostały więc jeszcze dwie...

Podejrzewam, że jeżeli nikon wypuści coś w guście D700 to będzie to jednak zupełnie inna puszka i dla innego odbiorcy. Inaczej byłby to strzał w stopę.

Zapewne będzie D3x z iso100 i ponad 20mpx, nie wiem co mogłoby być następne...

Pawel Pawlak
28-08-2008, 15:27
No wcale bym się nie zdziwił jeśli nikon krótko po premierze d3x zaprezentuje d800/900 z tą samą matrycą. Ale czy to postawi d700 na pozycji przejściówki ?
Ja np. przy całym swoim sprzętowym zboczeniu ;) nie zafunduję sobie więcej niż 12mpix chyba że jakiś "zleceniodawca na mnie to wymusi... 12mpix w zupełności pokrywa moje zapotrzebowanie na detale ;)

pinio
28-08-2008, 15:35
Ja np. przy całym swoim sprzętowym zboczeniu ;) nie zafunduję sobie więcej niż 12mpix chyba że jakiś "zleceniodawca na mnie to wymusi... 12mpix w zupełności pokrywa moje zapotrzebowanie na detale ;)
Jeszcze kiedyś wypomnę Tobie te słowa ;) :)

Jacek_Z
28-08-2008, 16:17
Czy przejściówka, to nie wiem. Ale coś może być na rzeczy. Przy okazji premiery D3, Ludzie z R&D Nikona wypowiadali się, ze w przyszlym roku ilość pikseli dla FXa bedzie podwojona. Ostatnio pojawiły się informacje z wiarygodnych źrodeł, że Nikon prócz "jedynki" o matrycy ponad 20mp, planuje tez cos w nieco "lżejszym" korpusie, zapewne w stylu D700. Pokrywa się to z wcześniejszymi wypowiedziami przedstawicieli firmy po premierze D700, ze w "najbliższym czasie" zaprezentują jeszcze trzy lustrzanki cyfrowe. Jedną już znamy...D90. Zostały więc jeszcze dwie...
jeszcze trochę takich tekstów i wyląduje u czubków :mrgreen:. Ja mam zawsze kłopoty z podejmowaniem decyzji i to gdy mam wszystkie dane! A gdy się mieszają domysły i fakty, to już totalnie nie wiem co robić.

Seeker
28-08-2008, 17:04
"Pokrywa się to z wcześniejszymi wypowiedziami przedstawicieli firmy po premierze D700, ze w "najbliższym czasie" zaprezentują jeszcze trzy lustrzanki cyfrowe. Jedną już znamy...D90. Zostały więc jeszcze dwie..."

Druga bedzie pewnie cos pokroju D3, tylko ta trzecia... Ciekawe, jaki jest zapas matryc do D60?
Seria premier w dzialce "popierdółek" pokazala, ze trudno czasem cos przewidziec.


"jeszcze trochę takich tekstów i wyląduje u czubków"

Glupio to zabrzmi, ale moze D90 na przeczekanie...? ;)

Jacek_Z
28-08-2008, 17:27
Glupio to zabrzmi, ale moze D90 na przeczekanie...? ;)Na przeczekanie jest D200, ma podobna ilośc Mpx i w dodatku jest dla mnie lepszy do studia, oba są z cropami. Dla mnie jest pytanie jaki FX? D700 czy to cos, co pokażą.

Seeker
28-08-2008, 17:33
Jesli juz i tak czekasz... to po premierze sprawa sie wyjasni.
Zobaczysz, czy rozmnozenie pikseli nie bedzie okupione szumem i po sprawie.
W razie czego, opcjonalne pewniaki sa i dzialaja. Ba, ladnie dzialaja.

Jacek_Z
28-08-2008, 17:39
Zobaczysz, czy rozmnozenie pikseli nie bedzie okupione szumem i po sprawie.
na to nie będę patrzył. Szumu na ISO 100 się nie obawiam. Wysokie ISO mnie nie interesuje. Obawiam się czy będzie ISO 100 :-D Moje preferencje sa bardziej skomplikowane, ważne są tez zapis do sRAW no i cena. I parę innych "drobiazgów" :-D

Pawel Pawlak
28-08-2008, 19:44
naprawdę dziwię się dlaczego nikon nie wprowadził jeszcze sNEFów :shock:

t0m3k
29-08-2008, 21:01
Samo dorównanie do D700 to będzie raczej porażka, bo na rynku obowiązuje zasada: kto pierwszy, ten lepszy. A jak się dorówna, to jeszcze pozostaje pytanie czym to przebić? Czego istotnego brakuje w D3, D700 i D300? Te ewentualne dodatkowe 2mpix, to niezauważalna (prawie aptekarska) zmiana, trzeba koniecznie dorównać wysokim czułościom D3 i D700, trzeba zrobić dużo lepszy AF, niż ten w 5D i 40D, trzeba wykombinować dużo lepszą i dobrze uszczelnioną skorupę, trzeba znacznie zwiększyć szybkość pracy, trzeba pomyśleć o bajerach typu: Auto ISO, ADL, sztuczny horyzont, LV, czy CLS, a to ciągle będzie tylko dorównanie do D3, D700 i D300.
O nie, MZ wystarczy Canonowi zrobić coś na miarę D700 z niższą ceną i spokojnie się wybroni ;)
Nawet jeśli zrobiłby Canon następcę 5D na miarę D700 z identyczną ceną to bym wolał następcę 5D ze względu na stałki Canona ;)

ghibli
03-09-2008, 17:06
"Tom Hogan przewiduje, że Nikon jeszcze w tym roku wypuści 3 nowe lustrzanki."

D3X, D90 i...?

D90 już mamy...
Co dalej?
Miejmy nadzieje, że Nikon nie odpuści Photokiny i "COŚ" nowego pod choinkę będziemy mieli?

adrian
03-09-2008, 17:38
D90 już mamy...
Co dalej?
Miejmy nadzieje, że Nikon nie odpuści Photokiny i "COŚ" nowego pod choinkę będziemy mieli?

Oby szklarnię ;)

ghibli
03-09-2008, 18:00
Fakt szkiełka też by się przydały...

qooba
04-09-2008, 09:27
nowe 300mm f4 AFS VR z lepszą stopką statywową ;)

tol2di
05-09-2008, 07:01
e tam lepiej 50 f1,8 AFS i 50 f1,4 AFS

Bonthyc
05-09-2008, 10:14
Koncert życzeń zaraz się zacznie :D No to ja pod choinkę chcę N35 f/2 AFS, N50 f/1.4 AFS, N85 f/1.8 AFS... i żeby jeszcze jakaś ciocia ze stanów o której istnieniu jeszcze nie wiem przysłała kochanemu kuzynowi D700 :D

grzanka
05-09-2008, 21:51
Dlaczego ? Ano dlatego, że już niebawem Nikon będzie zmuszony zareagować na następce 5D (D700 może nie wystarczyć), a ponadto nie można wykluczyć pojawienie się w najbliższej przyszłości profi body z matrycą 24 mln pixeli (może Sony, a może również Canon).


ciekawy watek, mysle ze prawdy troche w niej jest, zaczela sie wojna. Sony wypusci swoja rakiete na jesien, dla Pentaxa byc albo nie byc. Jesli nie wypuszcza FF beda zaklatkowani w aparaty typu "glupi jas".

To tez mysle ze mozna sie spodziewac nastepcy d700 juz za rok. Po tym jak Canon i Sony wypuszcza na rynek swoje produkty.

th3big
06-09-2008, 04:55
Zapewne będzie D3x z iso100 i ponad 20mpx, nie wiem co mogłoby być następne...

Zasłyszane pogłoski o D700 się sprawdziły... o D90 również... o dwóch korpusach Canona z matrycą FF mocno prawdopodobne, że również.

Zważywszy na powyższe i inne zasłyszane ploteczki należy się liczyc, że nie będzie studyjnej wersji D3. Przynajmniej w nalbliższej przyszłosci. To jednak tylko ploty, którym prawdopodobnie nie warto powięcac wiekszej uwagi.

Cegli
06-09-2008, 18:58
Fakt szkiełka by się przydały

ale to jest niezłe info :)
http://fotografuj.pl/News/Plotki_na_temat_aparatu_srednioformatowego_Nikon/id/2240

maciej_j
04-10-2008, 12:18
I juz po photokinie i nic nowegosie nie urodziło.. no może 50mm 1,4 AFs

Byłem juz zdecydowany na D700 a tu Canon wyskoczył 5D MK II czyżby to nowy trend?? HD w aparacie?
W branży w, której pracuje i właśnie startuje chyba poważnie będę musiał się zastanowić czy jednak funkcja sekwencji video się nie przyda.