PDA

Zobacz pełną wersję : Zestaw stałek tele kontra 70-200VR



verus
30-07-2008, 01:16
Wiem, że ważne są indywidualne preferencje itp jednak zadaję taki temat do dyskusji aby zobaczyć za i przeciw. Planuję uporządkować mój zestaw tele i chodzą mi po głowie dwie radykalnie różne opcje. Zestaw stałek to Nikkor 60, 105, 135, 180 albo wszystko w jednym czyli 70-200VR. Przeznaczenie uniwersalne - podróże, widoczki, reportaż, sporo ślubów. 60-tke i 180tke już mam a 105 lub 135 mogę nabyć w dosyć atrakcyjnych cenach. Z kolei w 70-200 najbrardziej kusi mnie VR, co może być lekarstwem na zdjęcia w trudnych warunkach oświetleniowych w jakich często sie znajduję.

nobby
30-07-2008, 10:48
Siemka
Moim skromnym zdaniem jesli chcesz z tym takze podrozowac to lepiej chyba zabrac jedno albo dwa szkla niz cztery. Ja pamietam jeszcze swoje wakacje na ktore wzialem za duzo i pozniej zalowalem. Fakt ze 70-200 jest duzy i ciezki ale jakosc zdjec jednak to wynagradza. Ostatnio nawet robilem portrety z reki przy bardzo slabym swietle i bylem zadowolony z efektow. Fakt ze bez 50/1.4 do portretow z domu sie nie ruszam ale dluzszy obiektyw tez mi potrzebny wielokrotnie a nie wyobrazam sobie w podroy albo przy portrecie zmieniac skzielka 60, 105, 135 i 180 co chwile.
Jednak zoom wygodniejszy a VR i jakosc zdjec w tym obiektywie porownywalna do stalek jednak.
Pozdrawiam

Vooda
30-07-2008, 14:09
zdecydowanie polecam 70-200 w tym zakresie. Wczesniej uzywalem tylko stalek mialem 50/1,8 50/1,4 50/2,0 60/2,8 100/2,8 135/3,5 i powiem ze Duuuuzo wygodniej jest nosic jednego ciezkiego VRa :D dodam jeszcze ze VR ma Autofocus :D

bercik
30-07-2008, 16:01
zdecydowanie polecam 70-200 w tym zakresie. Wczesniej uzywalem tylko stalek mialem 50/1,8 50/1,4 50/2,0 60/2,8 100/2,8 135/3,5 i powiem ze Duuuuzo wygodniej jest nosic jednego ciezkiego VRa :D dodam jeszcze ze VR ma Autofocus :D


Verus podaje podaje co fotografuje, czy te "bydle" 70-200Vr jest właściwe do reporterki, sam jestem w rozterce i rozważam zamianę swojej 18-200vr na 70-200vr tylko nie wiem czy będzie lepszy optycznie ( bardziej ostre w przedziale 150-200mm ).
pozdrawiam

bercik
30-07-2008, 16:03
Verus podaje podaje co fotografuje, czy te "bydle" 70-200Vr jest właściwe do reporterki, sam jestem w rozterce i rozważam zamianę swojej 18-200vr na 70-200vr tylko nie wiem czy będzie lepszy optycznie ( bardziej ostre w przedziale 150-200mm ).
pozdrawiam

Poprawiam się chodziło mi o zamianę na 70-300VR

lannes
30-07-2008, 16:17
Przepinać cztery stałki i to tylko w zakresie tele, do tego w podróży ? To dobre dla masochistów ;) Moim zdaniem jeśli ktoś potrzebuje jednocześnie korzytać z 60, 105, 135 i 180 (a do tego pewnie jeszcze coś szerokokątnego oraz ultrawide :)) to nie ma co się zastanawiać, tylko trzeba kupić zooma. Jedynym argumentem za stałkami byłoby światło, ale akurat tych najjaśniejszych (85/1.4, 50/1.4) w Twoim zestawie nie widze.

verus
30-07-2008, 16:19
3-4 stałki w torbie zajmą tyle samo miejsca do 70-200, wagowo też chyba podobnie wyjdzie. Natomiast chyba dużo wygodniej się pracuje np. założoną 105-tką czy nawet 180tką niż z podpiętym 70-200.

Piotr_
30-07-2008, 20:05
3-4 stałki w torbie zajmą tyle samo miejsca do 70-200, wagowo też chyba podobnie wyjdzie. Natomiast chyba dużo wygodniej się pracuje np. założoną 105-tką czy nawet 180tką niż z podpiętym 70-200.

Masa zestawu 60-105-135-180 - 2655g cena 9716 zł
masa 70-200 VR - 1470g cena 5829 zł

Wiem, że można kupić taniej ale ceny brałem z jednego sklepu, który ma cały asortyment. 60 liczyłem starszą wersję bez VR (lżejszą i tańszą). Pewne różnice da się zauważyć.

ayem
30-07-2008, 20:27
verus: widzę, ze prezentacja dała ci do myślenia ;) od siebie dodam/powtórzę - jeśli masz mieć kilka szkieł lub optycznie podobną jakość w jednym (nie licząc światła - bo to ewidentny plus stałek) - wolę jedno szkło i nie muszę przekładać w kółko. 70-200vr + jedna ulubiona stałka (np 30/1.4 lub 50/1.4) jako rezerwa przy bardzo złych warunkach załatwia sprawę.

Piotrek

verus
30-07-2008, 21:52
Masa zestawu 60-105-135-180 - 2655g cena 9716 zł
masa 70-200 VR - 1470g cena 5829 zł

Wiem, że można kupić taniej ale ceny brałem z jednego sklepu, który ma cały asortyment. 60 liczyłem starszą wersję bez VR (lżejszą i tańszą). Pewne różnice da się zauważyć.

Czyli skoro nie widać różnicy w zdjęciach to po co przepłacać ? :-) A może jest różnica...

Piotr_
30-07-2008, 22:14
Czyli skoro nie widać różnicy w zdjęciach to po co przepłacać ? :-) A może jest różnica...

Różnice są. 60 jest ostrzejsza, 105 i 135 są jaśniejsze o jedną działkę co też daje pewne możliwości. Przewagi stałek w obrazowaniu można się dopatrzeć ale na cropach 100%. Na odbitkach nawet sporych będzie poważny problem z rozróżnieniem.

Vadim
30-07-2008, 22:40
Pomijając wszystkie wagowo-cenowo-optyczne za i przeciw, nurtuje mnie pytanie, dlaczego nikt nie uwzględnia tzw. buforu bezpieczeństwa...:???:
Co robią ludzie, którzy wypruwają się z ostatnich złotówek na 70-200VR, a potem w podróży blokuje się*przysłona lub af-s i nie ma nic więcej...:(

Pozdrawiam

pinio
30-07-2008, 22:55
Co robią ludzie, którzy wypruwają się z ostatnich złotówek na 70-200VR, a potem w podróży blokuje się*przysłona lub af-s i nie ma nic więcej...:(
Odkładają sprzęt na bok i czerpią garściami z uroków nieróbstwa?

ayem
30-07-2008, 22:56
Odkładają sprzęt na bok i czerpią garściami z uroków nieróbstwa?

lub zmieniają koncepcje kadru na szerszy podpinając 10-20 lub 17-55 lub 24-70 lub inne ustrojstwo z plecaka?

pebees
30-07-2008, 22:58
Co robią ludzie, którzy wypruwają się z ostatnich złotówek na 70-200VR, a potem w podróży blokuje się*przysłona lub af-s i nie ma nic więcej...:(

I tu poruszyłeś bardzo ważną, wbrew pozorom, sprawę. Nad tym nikt się nie zastanawia, szkło za 5 kawałków musi działać zawsze i dobrze, nigdy nie może się zepsuć. A g...o prawda. Owszem, zawodowcowi nie sprawi problemu, że mu szkło zdechnie, zawsze ma coś 'w alternatywie'. Amator będzie sobie pluł w brodę - k...a, mogłem kupić tamte dwa, a ten był lepszy, blablabla.

pinio
30-07-2008, 23:00
lub zmieniają koncepcje kadru na szerszy podpinając 10-20 lub 17-55 lub 24-70 lub inne ustrojstwo z plecaka?

Jak pisał Vadim:


nie ma nic więcej...:(

więc nie podpinają nic innego :(

ayem
30-07-2008, 23:13
tak szczerze, ilu znacie ludzi jadących gdzieś z aparatem i zabierających tylko tele? :>

Vadim
30-07-2008, 23:58
tak szczerze, ilu znacie ludzi jadących gdzieś z aparatem i zabierających tylko tele? :>

Ja znam, ale autor wątku rozważa, do jakiej grupy się*zapisać, więc dzielę się swoimi rozterkami, żeby potem nie było, że nikt nie uprzedzał...:)

Pozdrawiam

verus
31-07-2008, 00:03
Vadim, rozumiem, że jesteś za wariantem stałek :-)

ayem
31-07-2008, 06:53
ja opowiem się za tele :) w sumie niby może się zaciąć, ale co z worka stałek jak body umrze? nie ma sytuacji idealnej wiec wybieram wygodną ;)

Vadim
31-07-2008, 07:42
Vadim, rozumiem, że jesteś za wariantem stałek :-)

Ciężko powiedzieć...:???: Pewnie wybrałbym ze trzy stałki zamiast pięciu, ale trochę*inne - 50/1.4, 85/1.4 i 180/2.8. Z takimi stałkami naprawdę coś zyskasz względem 70-200VR, m.in. światło, trochę dyskretności, i komfort w podróży, bo przecież nie wszędzie będziesz musiał taszczyć tego smoka 70-200VR...

Pozdrawiam

Tomson
31-07-2008, 11:24
Zestaw stałek to Nikkor 60, 105, 135, 180 albo wszystko w jednym czyli 70-200VR. Przeznaczenie uniwersalne - podróże, widoczki, reportaż, sporo ślubów.

Zestaw ze stałkami makro (60/2.8 i 105/2.8) jest wg mnie mało uniwersalny - chyba że lubisz dużo robić makro.
Ja w podróży biorę 18-200VR, 50/1.8 i 85/1.4. Tamrona 90/2.8 juz nie biorę. 70-200VR do mnie jedzie - ale na dłuższe wyjazdy go nie będę brał.
Optymalny zestaw na wyjazdy i sluby - oprócz zooma, to wg mnie 50/1.4, 85/1.4 oraz do wyboru: 70-200VR, 135/2, 180/2.8. Nie ma jednak sensu mieć jednocześnie 70-200VR i 180/2.8. A 135/2 i 85/1.4 to doskonałe uzupełnienie 70-200VR, ale nie alternatywa.

Niedzwiedz
31-07-2008, 12:21
uwazam ze 85 i 180 to wystarczajaco fajna sprawa :) do tego 135
ogolenie do slubow wiecej niz 135 nie potrzba za to jasniej niz 2,8 potrzba i VR nie ratuje czasem :) a 1,4 tak :)

nobby
31-07-2008, 14:52
A moze zrob tak jak uwazales czyli dokup te 2 brakujace szkla. W sumie to jak masz miec 70-200 jako jedyny to skzoda ryzykowaca dokup sobie male body w sumie teraz to juz nie takie koszty jak kiedys.
2 szkielka moglbys miec zawsze zalozone a jak na slub to chyba nic wiecej nie trzeba a jak cos ci juz bedzie potrzebne to zawsze mozesz przepiac na ktores body i drugie miec zawsze w gotowosci.
Pozdrawiam

Wojteksw
31-07-2008, 15:20
Na wycieczki preferuję zomy, nie zawsze istnieje możliwość bezpiecznego przepięcia obiektywu np: plaża nadmorska itp.

Rarog
01-08-2008, 19:33
Wiem, że ważne są indywidualne preferencje itp jednak zadaję taki temat do dyskusji aby zobaczyć za i przeciw. Planuję uporządkować mój zestaw tele i chodzą mi po głowie dwie radykalnie różne opcje. Zestaw stałek to Nikkor 60, 105, 135, 180 albo wszystko w jednym czyli 70-200VR. Przeznaczenie uniwersalne - podróże, widoczki, reportaż, sporo ślubów. 60-tke i 180tke już mam a 105 lub 135 mogę nabyć w dosyć atrakcyjnych cenach. Z kolei w 70-200 najbrardziej kusi mnie VR, co może być lekarstwem na zdjęcia w trudnych warunkach oświetleniowych w jakich często sie znajduję.

70-200/2.8 VR - to najlepszy "średni" zoom Nikona - przeznaczony dla profesjonalistów i wpisuje się w linię 14-24 oraz 24-70. Jakkolwiek powiem że nie jesteś sensu stricto profesjonalistą to nie kupuj tego zooma. Tym badziej że masz 180 i 60 które są de fakto lepsze od 70-200. Na Twoim miejscu kupiłbym tylko jeden obiektyw 105/2 DC !!! Naprawdę nic więcej, nie kupuj 135mm nic ci nie wniesie do Twoich możliwości fotograficznych poza ciężarem w torbie ;)

glenio
02-08-2008, 02:27
Dla mnie co najmniej osobliwą jest koncepcja pokrycia stałkami całego zakresu zooma ;) Wydaje mi się, że jeśli ktoś stawia problem w ten sposób to po prostu potrzebuje zooma. Mimo tego, że wymienione przez Ciebie stałki na pewno nie zawiodą jakościowych oczekiwań, powinieneś kupić tego 70-200 ;)

Nikopol
03-08-2008, 23:36
(...) Przeznaczenie uniwersalne - podróże, widoczki, reportaż, (...)

Na powyższej podstawie, w mojej skromnej ocenie - tak długo, jak długo nie masz własnego sherpy zawsze lepiej mieć jedno szkło (dwa jeśli zależy nam na pokryciu ogniskowych do tych 70mm ale to oczywiste).


(...)sporo ślubów.(...)
Śluby jako fotograf ślubny czy te śluby bardziej pod kątem "przy okazji" podróży i własnych reportaży?
Pytam bo owszem, można być landszafciarzem, repoterem, podróżnikiem, i fotografem ślubnym ale nie w jednej i tej samej chwili (patrząc przez pryzmat wymagań tego co każda z powyższych dziedzin niejako wymaga od człowieka by miał w torbie)