PDA

Zobacz pełną wersję : Problem w D300 z ttl bl



Krycha
29-07-2008, 10:15
Już drugi raz na slubie podczas focenia zauważyłem, że wyłącza mi się TTL BL i mam tylko opcje TTL, nic nie pomaga, ani wyciąganie baterii, ani restarty itd... czy komuś się to przytrafiło??? Po 3 - 7 fotkach wszytko wraca do normy i zauważyłem, że tylko w kościele mi się to robi. Może aparat wymusza w jakiś sposób wyłączenie tego BL jak jest przyciemno??? zazwyczaj mam lampę w ustawieniach TTL BL -1,7ev i bardzo mi to pasuje, aha jak już się wyłączy ten BL to nie widzę różnicy w naswietleniu - hehe niby nie przeszkadza, fotki się robią ok. ale troche wkurza jak mi znika ten znaczek. Aha mam 2 sabinki sb800 i na obu jest ten problem.

rg2000
29-07-2008, 10:26
A nie przestawiasz sobie pomiaru światła podczas focenia? o ile mnie pamięć nie myli na spocie bl nie działa, ale mogę się mylić. Gdyby coś to mnie poprawcie.

R
29-07-2008, 10:29
bl uzywa sie w plenerze przy duzej ilosci swiatla zastanego. w ciemnych pomieszczeniach nic nie daje. z reszta moim zdaniem to ta funkcja bez wzgledu na okoliczonsci nic nie daje. zdecydowanie lepiej sprawdzaja sie wlasnoreczne korekty w zaleznosci od potrzeb niz bl.

wiem ze nie do konca merytorycznie w zakresie Twojego problemu, ale skoro sie wylacza to nic na tym nie tracisz.

Zbigniew
29-07-2008, 10:30
rg2000 - tak, tylko przy wybranych trybach pomiaru światła działa, chyba tylko przy matrycowym.

r - tak, o ile pracujesz w manualu i masz chwile na ustawienia

Krycha
29-07-2008, 10:33
Hehe tego BL używam, ponieważ czasami bez BL'a nawet na -1,7 lubi mocniej błysnąć a staram się żeby błysków nie było tak za bardzo widać, a z bl mam zawsze pewnośc ;) wyłączam go jedynie jak odbijam światło od czegoś tam.... idę potestować tego spota - bo często go w Kościele włączam jak mam z tyłu milion okien ;)
W kościele nie było aż tak ciemno, przyciemno ;) tzn, iso 800 i mna 1/60 przy f:4,5 było elegancko. Zaraz fotkę puszczę ;)

Michal_C
29-07-2008, 10:34
Hej a nie manipulujesz przy tej okazji pomiarem światła?
Bo jeśli przechodzisz na pomiar punktory (Spot) to BL się wyłącza. BL dział tylko przy matrycowym i średniważonym.

Krycha
29-07-2008, 10:44
Ech uwielbiam to forum ;) ile ja się naszukałem ;) oczywiście spota włączam i BL'a ni ma ;) a zazwyczaj w Kościele i stąd moje niepokoje ;)
Dzięki wszystkim - nawet nie zdążyłem pomniejszyć zdjęcia, żeby pokazać jasność Kościoła.

R
29-07-2008, 10:47
ustaw aparat w manual, wtedy bedziesz mial rowno naswietlone klatki i pozbedziesz sie problemu zwiazanego z ciagla zmiana sposobu pomiaru swiatla.

prz3mo
29-07-2008, 12:57
nawet nie zdążyłem pomniejszyć zdjęcia, żeby pokazać jasność Kościoła.

Pokaż te fotki z BL w kościele.
Ja BL używam tylko na dworze np. w ostrym świetle, w kościele naprawde daje Ci ten tryb dobre efekty?

Zbigniew
29-07-2008, 13:02
To może ja pokażę coś z kościoła - pomiar matrycowy, lampa w górę, BL. Kościół dosyć jasny, ale tak czy siak dobłyskiwało się kontrolnie.

1 (http://zbigniew-piatek.type.pl/rodzina/2008-06-chrzciny/images/dsc_5159.jpg), 2 (http://zbigniew-piatek.type.pl/rodzina/2008-06-chrzciny/images/dsc_5162.jpg), 3 (http://zbigniew-piatek.type.pl/rodzina/2008-06-chrzciny/images/dsc_5185.jpg)

BL nie wykorzystuję właściwie tylko wtedy, gdy chcę osiągnąć konkretny efekt, tzn. w zakresie zbalansowania światła zastanego i błyskowego - wtedy raczej manual. Ale poza tym to w takich zdjęciach nie widzę przeszkód.

Krycha
29-07-2008, 23:20
Ja narazie się bawię, stąd sposoby naświetlania i problemy z BL ;) Poniżej fotki pomniejszone, wyostrzone i skontrastowane w PS. Lampa była chyba w BL na -1,7 lub -0,7 ev.

1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

3. Tu widać cień trochę mnie wkurza ;) ale bez lampy strasznie ciemna mordka wyszła bo próbowałem ;/

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

4.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

5. a tu bez lampy ;/

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

Sorry za opóźnienie w załączaniu, miałem młynek na chacie ;)
Pozdro i dzięki za wszelkie sugestie.

P.s.
Mam zawsze problem kiedy jest tyle świateł w tle, daje spota, to okien nie widać (biała plama), na matrycownym jak w d70s lekko niedoświetlone, ale elegancko się wyciąga poziomami - jednak lampą muszę błysnąć bo twarze będą ciemno brązowe, w ttl wychodzą mi za jasne, dlatego pisałem że lubię BL'a z jakimś tam niedoświetleniem.

R
30-07-2008, 08:26
:D rownie dobrze moglo nie byc lampy i zdjecia bylyby takie same :) no moze nie byloby cieni...

edit: spojrzalem w exif... po co takie wysokie przyslony??? mozna to samo zrobic miekko i milo...

robin102
30-07-2008, 08:33
Wiesz co Krycha fajnie, że pokazałeś te foty. Ten kościół to marzenie do zdjęć bez flesza, wprost idelany wszędzie biało i światło z okienek. Poza tym, możesz śmiało na ISO 1600 pojechać. W takich pomieszczeniach masz wiele możliwości odbicia światła lampy. Warto pomyśleć o uwolnieniu flesza ze stopki apartu (na kablu synchro) i odbijać np. od tylnej ściany.
Echhhhh kościół marzenie do wszelakich kombinacji z błyskiem i bez.

Vodafone
30-07-2008, 09:26
Wiesz co Krycha fajnie, że pokazałeś te foty. Ten kościół to marzenie do zdjęć bez flesza, wprost idelany wszędzie biało i światło z okienek. Poza tym, możesz śmiało na ISO 1600 pojechać. W takich pomieszczeniach masz wiele możliwości odbicia światła lampy. Warto pomyśleć o uwolnieniu flesza ze stopki apartu (na kablu synchro) i odbijać np. od tylnej ściany.
Echhhhh kościół marzenie do wszelakich kombinacji z błyskiem i bez.

Dokładnie... powiem szczerze,ze przy takich warunkach to w ogóle zapomniałbym o lampie

Krycha
30-07-2008, 09:52
Hehe czyli nie wykorzystany potencjał??? Ech próbowałem bez lampy robić, ale straszna według mnie kicha wychodziła, wszystkie niedoświetlone usuwałem, ale jedno znalazłem, zobaczcie to jest bez lampy...

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
czy nie uważacie, że z lampą jest lepiej rozjaśnić mordeczki itd... a za to tło nie jest takie wypalone??
Jakie są wasze propozycje? Iso 1600 już wiem, pomiar światła jaki? spot na twarze?? lampa odbita od czego??? dookoła szyby i góra podobnie zobaczcie z daleka jaki był ten Kościół.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

Robin na kablu syncho, ale gdzie ta lampa wtedy jest??? nie bardzo rozumiem - może lepiej bezprzewodowo i lampę postawić pod ołtarzem, przed młodymi???

Poza tym może poproszę, aby admin przeniósł wątek do fototechniki?? ;)

prz3mo
30-07-2008, 10:04
Ja w podobnie jasnym kościele stosowałem ISO400-500, oraz przysłony ok 2-2.8 (szkła 50/1.8 i 35/2), bez lampy. Potem na kompie wyciągałem jeszcze troche krzywymi.

pebees
30-07-2008, 10:11
Hehe czyli nie wykorzystany potencjał??? Ech próbowałem bez lampy robić, ale straszna według mnie kicha wychodziła, wszystkie niedoświetlone usuwałem, ale jedno znalazłem, zobaczcie to jest bez lampy...

Mi tam średnio fotki wychodzą, ale choćby z tego jpg co pokazałeś w 10 sekund w gimpie zrobiłem tak:
http://img78.imageshack.us/img78/1114/dsc7122copyjs2newvj5.jpg

Nie wiem, czy to lepiej, czy gorzej, ale wydaje mi się, że w tym kościele lampa była zbędna.

Krycha
30-07-2008, 10:14
No tak, gdyby poświęcić każdemu zdjęciu parę minut obróbki to pewnie było by ok. Ale staram się nie ingerować potem w szczegółową obróbkę, żeby nie siedzieć od rana do wieczora nad poprawą krzywych itd... Z wesela mam 800 ujęć, razy parę minut nad każdym zdjęciem to była by masakra. Zazwyczaj tylko wyostrzam, suwakami poziomy delikatnie i tyle, w ps mam porobione skróty, żeby szybciej szło. Ile Wam zajmuje poprawa np. 800 ujęć??? może mam złą technikę??

robin102
30-07-2008, 10:14
...zobaczcie z daleka jaki był ten Kościół...)
Według mnie moim zdaniem kościół idealny do działania bez lampy, co absolutnie nie znaczy, że ja zrobił bym to lepiej. Sam cały czas się uczę i knoty co rusz robię, a efekt końcowy zależy od wielu spraw poczynając od światła skończywszy na stresie jaki sie fotografowi potrafi udzielić na ślubie (jak na własnym normalnie). Lampa na kablu może być trzymana w jednej łapce :) Co do błyskania to sam lubię błysnąć, ale w pocie czółka uczę się to robić tak aby widać za bardzo nie było. Łatwe to nie jest wiec i efekty na razie mam mizerne. W każdym razie ten temat co robiłeś to lampa by u mnie została w torbie, a stałki z mojej stopki dały by radę, no i bardziej z bliska bym atakował temat. Ciaśnijsze kadry, więcej szczegółów, no wiesz tak teoretycznie bo w praktyce to też mi nie wychodzi :)

R
30-07-2008, 10:15
sprawdzalem rowniez, mozna wyciagnac cienie znacznie bardziej, leciutko pociagnac kontrast zgasci przepalenia okien (niewiele, ale sie da) balans bieli lekko w prawo i zdjecie wyglada bardzo ladnie. oryginal jest czarny i tak kontrastowy ze nie dziwie sie ze autorowi sie nie podobal.
poza tym w kosciele lepiej sprawdza sie M niz A. (o ile okreslenie "lepiej" jest wystarczajace). przy A masz kazda klatke inna, przy M kazda taka sama, bez wzgledu na to czy wlezie Ci w kadr okno czy jakis kinkiet na scianie. latwiej pozniej korygowac ewentualne braki niz wyciagac zdjecie o 2EV albo wiecej...

prz3mo
30-07-2008, 10:15
No tak, gdyby poświęcić każdemu zdjęciu parę minut obróbki to pewnie było by ok. Ale staram się nie ingerować potem w szczegółową obróbkę, żeby nie siedzieć od rana do wieczora nad poprawą krzywych itd... Z wesela mam 800 ujęć, razy parę minut nad każdym zdjęciem to była by masakra. Zazwyczaj tylko wyostrzam, suwakami poziomy delikatnie i tyle, w ps mam porobione skróty, żeby szybciej szło. Ile Wam zajmuje poprawa np. 800 ujęć??? może mam złą technikę??

A nie lepiej zamiast w ilość, iść w jakość? :)

R
30-07-2008, 10:20
Z wesela mam 800 ujęć, razy parę minut nad każdym zdjęciem to była by masakra.


chyba 80... nie? bo nie wierze ze mozna oddac 800 zdjec ze slubu i wszystkie idealne... :o

robin102
30-07-2008, 10:26
... Ile Wam zajmuje poprawa np. 800 ujęć??? może mam złą technikę??
Na ślubie czyli od przygotowan do oczepin robię zazwyczja 500-600 kadrów ( z dwóch korpusów) zapisanych w rawach potem mimo mocnego komputera się z tym pierdykole z tydzień albo dwa z doskoku po parę godzin dziennie, znaczy się wywołuje te rawy no i jakieś tam minimalne poprawki w PS od razu robię, ale absolutnie bez jakiejś stylowej wyszukanej obróbki. Młodym daje 250 góra 300 zdjęć, a kto twierdzi, że praca fotografa ślubnego jest lekka i łatwa się srogo myli. Na szczęscie nie jest za często :) Zapieprz straszny, no ale za to przyjemna to jest :)

pebees
30-07-2008, 10:26
Z wesela mam 800 ujęć,


chyba 80... nie? bo nie wierze ze mozna oddac 800 zdjec ze slubu i wszystkie idealne... :o
On ma 800 z wesela, ze ślubu tylko 500...;-)

Krycha
30-07-2008, 10:28
Ja naprawdę zawsze staram się walczyć, żeby lampy nie było widać, albo żeby jej po prostu nie było, ale nie szło mi w tym Kościele, na dowód, że próbowałem zobaczcie 2 takie same ujęcia jedno z lampą drugie bez.... szybka analiza i decyzja, że lampa musi być ;/

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

prz3mo
30-07-2008, 10:29
chyba 80... nie? bo nie wierze ze mozna oddac 800 zdjec ze slubu i wszystkie idealne... :o

Niestety duża ilość zdjęć dla młodych to coraz bardziej powszechna sprawa...
Byłem świadkiem rozmowy młodych z fotografem i w sumie pytali tylko o to ile będzie zdjęć... "bo wie Pan... studio X oferowało nam 1000 zdjęć za.... ".

Ja wychodzę z założenia, że młodym lepiej dać mniej zdjęć, ale dokładniej obrobionych niż dać im zrzut z karty.

Sam zaczynam zabawę z foto ślubnym i rzeczywiście czasem warto zrobić więcej ujęć, by mieć z czego wybrać te najlepsze, ale bronię się nogami i rękami by młodym dać "wszystko".

R
30-07-2008, 10:34
MZ lepiej oddac 80 zapierajacych dech w piersiach :) niz 800 ktore wygladaja gorzej niz z aparatu kompaktowego za 300zl. nikt nie zmusza do przyjmowania kazdego zlecenia i nikt nie zmusza zainteresowanych do korzystania z naszych uslug jesli ktos inny oferuje wiecej i """lepiej""".

uwazam ze szanujacy sie fotograf slubny nie poplynie w opcje 800-1000 zdjec na plycie.

Krycha
30-07-2008, 10:37
Kurdę jak szybko piszecie.... serio mam 800 ujęć, łatwo wam mówić w jakość a nie ilość, jak u mnie w regionie przychodzą ludzie z Łącka, Kamionki, Bączej Kuniny itp.... to takie wioski dookoła Nowego Sącza, pierwsze o co pytają to czy zrobi pan tyisiąc ujęć i czy bedą kolorowe i czy tanio. Robię bardzo dużo ujęć z tego 200 do albumu a reszta na dvd. Ciasne ujęcia mam - ale to nie miał być wątek tej tematyki... zaraz cos wstawię ciasnego;)

R
30-07-2008, 10:37
Ja naprawdę zawsze staram się walczyć, żeby lampy nie było widać, albo żeby jej po prostu nie było, ale nie szło mi w tym Kościele


gdybys ustawil aparat w M, to lampa nie bylaby Ci potrzebna. owszem, pewnie przepalibys swiatlo w drzwiach, ale aparat nie obcialby swiatla za wczesnie i lampa bylaby zbedna. nie mowie ze zle ze blyskales, ale roznica z i bez jest znikoma. problem tkwi z ustawieniu sprzetu okrpnych kontrastach i glebokich cieniach (?)

pebees
30-07-2008, 10:39
zobaczcie 2 takie same ujęcia jedno z lampą drugie bez.... szybka analiza i decyzja, że lampa musi być ;/
Musi - dlaczego?
Tym razem minuta:
http://img70.imageshack.us/img70/731/dsc6916copyau7newva3.jpg
Wiem, że nie jest to ideał, pewnie przeostrzyłem albo coś :D Wydaje mi się jednak, że prawidłowa ekspozycja w kościele mogłaby pomóc odłożyć lampę na bok.

R
30-07-2008, 10:40
Kurdę jak szybko piszecie.... serio mam 800 ujęć, łatwo wam mówić w jakość a nie ilość, jak u mnie w regionie przychodzą ludzie z Łącka, Kamionki, Bączej Kuniny itp.... to takie wioski dookoła Nowego Sącza,

ale skad sa ludzie to nie ma znaczenia. skoro nie znaja innej opcji to pytaja o taka ktora znaja. nie wiedza ze moze byc inaczej. albym z 200 zdjec jest tak ciekawy jak film ktory ma 8 godz...

pod koniec kazdy ziewa.

no i trzeba byc niezlym ajatollahem zeby pokazac z uroczystosci 200 CIEKAWYCH zdjec... zrobic mozna i 5000... ale selekcja powinna byc bardzo konkretna.

Krycha
30-07-2008, 10:52
trochę ciaśniejsze kadry ;)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

Krycha
30-07-2008, 10:56
R - znają opcję, bo jak przychodzą to mówią Oni mówili tyle i tyle..... te 800 ujęć to ubieranie, błogosławieństwo, Kościół, plener, zabawa, ocepiny zostaje do 2-3 w nocy zazwyczaj, lubię pstrykać na ślubach, normalnie bym już to olał, pracę inną mam ;)

prz3mo
30-07-2008, 11:07
Rlubię pstrykać na ślubach, normalnie bym już to olał, pracę inną mam ;)

No to pozazdrościć... bo ja mimo, że w to brnę to jakoś nie za bardzo lubię fotografować na ślubach/weselach. Powodów jest kilka:
1) stres (trzeba non stop być czujnym by czegoś nie przegapić),
2) lubię się bawić i męczę się jak widzę jak wiara się bawi, a ja stoję z tą kupą elektroniki w ręku o suchym pysku ;)
3) zdaję sobie sprawę, że i tak ludziom przeważnie podoba się co innego niż fotografującemu

Punkt pierwszy wynika pewnie z tego, że nie czuję się jeszcze dobrze w tego typu fotografii i cały czas się uczę. Jak dojdę do momentu (o ile dojdę), że stres mnie całkiem opuści to pewnie będzie lepiej ;)

Krycha
30-07-2008, 11:45
prz3mo - stres też miałem na początku, ale po kilku weselach okazuje się że to schemat, msza w kościele zawsze podobna jest i w tych samych momentach dzieje się coś ciekawego, gorzej ze światłem, zawsze inaczej ;). Na samych zabawach.... fajnie jest, człowiek się naładuję pozytywnymi emocjami i wraca do domu zmęczony, ale jakiś taki szczęśliwy ;) a to że się różnie praca podoba to fakt, u mnie o dziwo w regionie chyba nie ma dużej konkurencji - zresztą nie bardzo wiem, ale ja mam zlecenia ponieważ te potężne nudne albumy podobają się ludziom i "poczta pantoflowa" działa. Na tym weselu co teraz pokazałem było najgorzej ze wszystkich jakie robiłem (nie próbuje oczywiście bronić zdjęć) - nie wiem czy znacie rodzinę Smoleń z Męciny- od lat zajmują się produkcja hokejek, nart itp.... bardzo zamożni ludzie, ale strasznie ciężko się z nimi współpracowało - już nie będę się wdawał w szczegóły żeby sobie problemów nie narobić, ale ciężko było ;)

Vodafone
30-07-2008, 11:53
Wiem, że nie jest to ideał, pewnie przeostrzyłem albo coś :D Wydaje mi się jednak, że prawidłowa ekspozycja w kościele mogłaby pomóc odłożyć lampę na bok.

W dodatku w takim kościele... :-)

sv
30-07-2008, 12:32
Te ostatnie 3 foty to nie zabardzo Ci wyszły; kolor na każdej focie z zupełnie innej bajki. Zacznij może robić w RAWach.

prz3mo
30-07-2008, 14:40
prz3mo - stres też miałem na początku, ale po kilku weselach okazuje się że to schemat, msza w kościele zawsze podobna jest i w tych samych momentach dzieje się coś ciekawego, gorzej ze światłem, zawsze inaczej ;).

Ja też mialem już kilka ślubów, ale cały czas mam stres :( Rzeczywiście w kościele niby schemat, ale trzeba być czujnym ;)
U mnie jeszcze dochodzi problem z fajnymi pomysłami, w domu oglądam dużo dobrych zdjęć ślubnych innych, mam jakieś swoje pomysły na kadry.. a jak dojdzie do fotografowania to kompletna pustka w głowie. Nie wiem dlaczego tak się dzieje :(

robin102
30-07-2008, 14:43
....a jak dojdzie do fotografowania to kompletna pustka w głowie. Nie wiem dlaczego tak się dzieje :(
Skąd ja to znam :)
Powód chyba leży u Nas po stronie braku FF :mrgreen:

prz3mo
30-07-2008, 14:46
Skąd ja to znam :)
Powód chyba leży u Nas po stronie braku FF :mrgreen:

FF ? Full Frame? :)
Przecież to nie kwestia sprzętu. U mnie to raczej stres powoduje to spustoszenie. Byłem raz jako drugi foto, robiłem całkiem niezobowiązująco i tylko dla siebie, był to pierwszy raz w życiu, gdy robiłem w ogóle zdjęcia w kościele i... wyszły najlepiej ze wszystkich dotychczasowych.

Krycha
30-07-2008, 21:23
FF ? Full Frame? :)
Przecież to nie kwestia sprzętu.
To żart był ;)
Ja mam stres'a przed wyjściem z domu - strasznie się krzątam itd....Jak już wsiądę do samochodu to luzzz. Co do pamiętania pomysłów, czasami widzę fotografików z małymi playerami i tam maja fotki dla przypomnienia - oni trzepią co tydzień to samo, identyczne ustawienia w identycznych miejscach, a w studio jak ekipa zamontowała lampy tak stoją aż do remontu. Nie kombinują bo nie ma na to czasu - to jest hurt ;)