Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : D300 F EE Problem



maciora
28-07-2008, 14:12
Coś się stało mojej trzysetce - przestała czytać obiektywy D z pierścieniem przysłony. Działa tylko po określeniu obiektywu jako bez procesora cpu w manualu i priorytecie przysłony( sterowanie przysłony pierścieniem). Zna ktoś na to może na to lekarstwo, czy tylko serwis może pomóc. Zaznaczę tylko że wcześniej wszystko było ok.

Nikoorniaczek
28-07-2008, 14:38
możne zablokuj pierścionek przesłony na maxie.

maciora
28-07-2008, 15:17
możne zablokuj pierścionek przesłony na maxie.
własnie o to chodzi, że nie w tym problem, to tak jakby aparat przestał widzieć procesor, bo nie jest to wina szkieł - sprawdzałem z innym aparatem

maciora
28-07-2008, 22:32
odkryłem jeszcze ciekawostkę, po odpięciu obiektywu aparat widzi przysłonę o wartości 1,8 :0

Kamil.Borowy
28-07-2008, 22:42
Nie wiem czy to pomoże ale znalazłem taką informację. Jeżeli masz na obiektywie pierścień przysłony to ustaw na najniższą wartość... i to powinno pomóc niby

bragjure
28-07-2008, 23:03
...a może reset ustawień aparatu...Bo jeżeli nie to pewnie zostaje tylko serwis NP...Może także próba z innymi obiektywami...

maciora
29-07-2008, 08:42
robiłem już wszystko, oprócz wgrywania nowego softu, bo wyczytałem, ze drygi raz nie można uaktualniać

maciora
29-07-2008, 08:43
a serwisu nikon polska boję sie jak nowotworu krtani

maciora
10-08-2008, 09:06
d300 już w serwisie. Diagnoza: Pęknięta porcelanka w której zamocowany jest element czytający obiektywy:)Podobno na skutek jakiegoś uderzenia....,którego niestety nie pamiętam:).Poza tym taki pancerny miał być, magnezowy i na wojnę:) Skoro pękł jakiś element w środku aparatu na skutek uderzenia\upadku, aparat powinien chyba nosic jakieś uszkodzenia zewnętrzne

Nostromo
11-08-2008, 09:32
Oj tym panom z serwisu coś w głowach pękło. Teraz masz urlop od puchy i wojnę nerwów. Wyrazy wsp. Ja wolę serwis w Berlinie. Obsługa bardzo mila a odbiór nastepuje w ustalonym na początku dniu.

BOAEDON
11-08-2008, 15:46
Tez wspólczuję. Panowie z ulicy Postepu postępowi nie są i od lat tak samo traktuja klienta. Cóż przydałoby im się solidne szkolenie w Berlinie.

krzys6505
12-08-2008, 11:46
Przypadek identyczny jak mój. Aparat już w serwisie i pewnie też skończy się jakimś "pęknięciem z winy użytkownika":evil: Oj, polska rzeczywistość.

DXT
14-08-2008, 08:47
Oj tym panom z serwisu coś w głowach pękło. Teraz masz urlop od puchy i wojnę nerwów. Wyrazy wsp. Ja wolę serwis w Berlinie. Obsługa bardzo mila a odbiór nastepuje w ustalonym na początku dniu.
Moglbys przyblizyc?Tez mam zamiar skorzystac z serwisu jednak wolalbym omijac polski - a miasto to samo wiec chetnie sie dowiem jak zalatwic naprawe w Berlinie

doctor de lord
14-08-2008, 11:39
mam podobny problem:-( ile nikon na postępu krzyknął za naprawę i ile czasu potrzebują ??

maciora
18-08-2008, 21:40
Wysłałem przez sklep 01.08.08 wrócił dzisiaj czyli 18.08.08. Naprawiony i szybko wrócił, więc nie będę się żalił, że gumy ponaklejali na odpier... się.
No ale widzę że nie jest to odosobniony przypadek, więc jeśli ktoś miał lub ma takową usterkę, niech poniżej wpisze numer serii
mój 4009844