Zobacz pełną wersję : Lamerskie pyt-negatywy
Na różnych aukcjach można zakupic negatywy do analoga.Czyli co wkładam taki film,robię zdjęcia i od razu mam negatym w aparacie????Nie muszę dawac do wywoływania,tylko od razu odbitki robic?
Sorki za takie pytanie ale jestem zielony w analogach a chciałbym coś wiedziec,a nie tylko jak wcisnąc guziczek.
A może ja to źle rozumiem?
Przemek Paśnik
26-07-2008, 23:04
Aby uzyskać odbitki musisz wywołać film. Zazwyczaj robią to od razu w labie, jak oddajesz rolkę. Kupując na aukcjach należy zwrócić uwagę na termin ważności filmu, czasem bywa przeterminowany
:shock:
normalnie szok przeżyłem!!!!!!! ;)
Przemek Paśnik
26-07-2008, 23:06
:shock:
normalnie szok przeżyłem!!!!!!! ;)
Rozumiem... :( ot, po prostu - doba cyfry....
Eee... no cóż chwali się w każdym razie chęć zdobycia wiedzy.
Od razu masz negatyw i owszem, ale musisz go dać do wywołania, żeby m.in. przestał być światłoczuły i żeby normalnie pojawił się na nim obraz. Dopiero po wywołaniu można robić odbitki.
EDIT: ubiegł mnie kolega
Aż taki tępy to nie jestem hehe.Wiem że trzeba wywoływac tylko zmyliło mnie to że na ebayu .uk są dwie zakładki do filmu 35mm,a mianowicie :negative i standard.I dlatego moje pytanie,czy jest jakas różnica.
Kategoriami nie sugeruj się w tym przypadku. I tu i tu znajdziesz negatywy.
Na różnych aukcjach można zakupic negatywy do analoga.Czyli co wkładam taki film,robię zdjęcia i od razu mam negatym w aparacie????Nie muszę dawac do wywoływania,tylko od razu odbitki robic?
Sorki za takie pytanie ale jestem zielony w analogach a chciałbym coś wiedziec,a nie tylko jak wcisnąc guziczek.
A może ja to źle rozumiem?
Dobre pytanie...:-D
Negatyw masz w aparacie od razu po założeniu... Co do wywołania, to niestety, nie ma takiego wynalazku, który byłby wywołany w chwili naświetlenia w aparacie. Swego czasu dość powszechne były natychmiastowe odbitki, ale to działa na innej zasadzie.
Pozdrawiam
No z tym szokiem to chyba muszę się zgodzić.
Ale swoją drogą to z tymi negatywami nie jest tak prosto. Wybór dość duży i ciężko się zdecydować. Niby wiem że Reala jest ogólnie polecana, ale w opisie innych tańszych jest praktycznie taka sama informacja, że też najlepsze, super i wogóle.
Ma ktoś może coś wypróbowanego z tych tańszych?
reala jest świetna ale tylko w dobrym labie.
w byle jakim nie będzie sie róznic nic, a nic, od pierwszego lepszego fujicolor
a pytanie mnie zabiło... ale fakt... doba cyfry...
fotojacek
31-07-2008, 21:18
Po ciezkim dniu pracy trafić na takie pytanie yhh moze mnie ktoś ukrzyżuje?;)
No ale tak era cyfty, cocacoli i mtv, przypomina mi to anegdotę:
-czy czarny to kolor?
-czy bialy to kolor?
- no to jak zaloze film black&white bede mieć kolorowe zdjecia:)
Z materiałów filmowych są negatywy (kolory odwrocone) i pozytywy (kolory rzeczywiste)
kazda z tych kategorii moze sie dzielić na do swiatla dziennego lub sztucznego ale to juz mniej istotne w wypadku tego pytania nie bede sie zaglębiał w szczególy
W każdym bądz razie, kazdy materiał analogowy - błonę/film/negatyw/taśmę/..........<-tu miejsce na inne nazewnictwo - trzeba wywlać zeby zobaczyć obraz
jak dla mnie wątek do zamknięcia
amen
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.