Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Jaki Obiektyw Najlepszy Do Portretu, który wybrać? 85mm f/1.4 czy 135mm f/2.0 D DC



Michal84
25-07-2008, 22:15
Mam zamiar zainwestować w obiektyw portretowy (najczęsciej będzie wykorzystywany podczas ceremonii ślubu) i nie mogę się zdecydować pomiędzy
Nikkorem 85mm f/1.4D ,a Nikkorem 135mm f/2.0 D ze sterowaniem nieostrością obrazu Defocus-Image. Co o tym myślicie który lepszy ?

Imacman
26-07-2008, 02:16
Przepraszam, że zapytam, do jakiego body?

Yuras
26-07-2008, 09:53
Mam zamiar zainwestować w obiektyw portretowy (najczęsciej będzie wykorzystywany podczas ceremonii ślubu) i nie mogę się zdecydować pomiędzy
Nikkorem 85mm f/1.4D ,a Nikkorem 135mm f/2.0 D ze sterowaniem nieostrością obrazu Defocus-Image. Co o tym myślicie który lepszy ?

..dla uściślenia.. podczas czeremonii ślubu czy bardziej w plenerze??

Michal84
26-07-2008, 10:39
do D300 posiadam juz obiektyw 17-55 f/2.8 nikkora i 50 f/1.8 nikkora i zastanawiam sie co dokupić
Yuras podczas ceremonii jak i w plenerze:)

Zuzus
26-07-2008, 10:48
podczas ceremonii, znaczy do kosciola 135 to za dluga ogniskowa.. 85tka bedzie lepsza.
natomiast do pleneru.. hmm.. oba beda doskonale :mrgreen:

osobiscie bralabym 85tke, ze wzgledu na swiatlo, i swietna plastyke zdjec.

Michal84
26-07-2008, 11:00
Dziękuje Ci za opinie Zuzus ;) i pozdrawiam

lannes
26-07-2008, 11:08
Do formatu DX lepsza moim zdaniem będzie 85-tka, 135mm to już zdecydowanie za wąsko. Jesli chcesz szkło z DC to zastanów się raczej nad 105mm. W każdym razie, bez względu na format, 85mm będzie bardziej uniwersalną ogniskową, a jasność f/1.4 jest nie do przecenienia.

stig
26-07-2008, 11:27
Za lannes -- do DXa 85 mm. Chyba, ze niedlugo masz zamiar zmienic na FX to wtedy oczywiscie jak najbardzej 135 albo chociaz 105.

Michal84
26-07-2008, 11:52
Dzięki za radę. Zdecyduje się na 85mm f/1.4 Przy takiej jasności obiektywu zawsze można powalczyć ze światłem zastałym ;)

deoc
26-07-2008, 17:13
ekspertem nie jestem, ale 135 to na prawde do portretu za duzo - zwlaszcza po cropie. A widzialem zdjecia z 85/1.4 i musze powiedziec, ze gdybym tylko mial jakas grubsza kase to bym sie nad nim zastanowil ;) (a w ogole to dozbieralbym na 70-200/2.8 :D - ale to ja nie Ty :))

Michal84
26-07-2008, 17:37
Też myślałem o 70-200 f/2.8 szczególnie przydałby się na weselu

art44
26-07-2008, 18:01
ekspertem nie jestem, ale 135 to na prawde do portretu za duzo - zwlaszcza po cropie. A widzialem zdjecia z 85/1.4 i musze powiedziec, ze gdybym tylko mial jakas grubsza kase to bym sie nad nim zastanowil ;) (a w ogole to dozbieralbym na 70-200/2.8 :D - ale to ja nie Ty :))
Witam,
nie miałem, niestety, przyjemności posiadania 135/2 DC, choć kilka fotek nim pstryknąłem - jednak 85/1.4 to szło wybitne. Trudno mi sobie wyobrazić coś lepszego do portretu - gorąco polecam 85/1.4!
Nie znam nikogo, kto byłby rozczarowany tym obiektywem.
70-200/2.8 to ostry i jasny (i ciężki) pancerfaust. Nie będę dopisywał jego zalet, które zajmują pewnie z 10% tego Forum... jednak do portretu - raz jeszcze: 85/1.4!
Art

Michal84
26-07-2008, 19:32
art44 Fakt do portret 85mm niezastąpiony :) Jednak przydało by sie posiadać jeszcze takiego pancerfausta
Myślisz, że lepiej bedzie kupić najpierw 85mm, a pozniej pomyśleć o 70-200? Posiadam narazie tylko Nikkora 17-55mm 2.8 i 50mm 1.8

art44
26-07-2008, 19:44
(...) Myślisz, że lepiej bedzie kupić najpierw 85mm, a pozniej pomyśleć o 70-200? (...)
He, he.. :lol: No, ja przyznaję się bez bicia, że najpierw kupiłem 70-200/2.8, a 85/1.4 dużo później.
Wynika to z prostego faktu, że 70-200/2.8 jest szkłem uniwersalniejszym, w końcu to zoom!
No i jest dużo bardziej spektakularny niż osiemdziesiątka piątka - która wygląda przy nim, jak szara myszka ;).
A pieniążki kosztują już jakby trochę zbliżone.. mam tu na myśli, że jak już się ma na 85, to niedaleczko, niedaleczko widać już możliwość nabycia VRa.

W każdym razie kilogram VRa jest sporo tańszy, niż ta sama jednostka masy osiemdziesiątki piątki! :lol:
A poza tym - gdy się otworzy DOWOLNY wątek tego Forum - predzej czy później trafi się na (zasłużone!) ochy i achy na temat 70-200 :lol: !

Jednak poruszona w tym wątku tematyka dotyczy portretu - a tu - śmiem twierdzić - VR przy 85/1.4 jednak wymięka!
Na koniec dodam, że mimo, że najpierw stałem sie posiadaczem 70-200, to muszę powiedzieć, że więcej używam 85/1.4.
No i ta jasność: przecież 1.4 to - jakby nie patrzeć - CZTERY RAZY JAŚNIEJ! niż 2.8. Do wnętrz - bajka po prostu.
Jestem ciągle pod wrażeniem tego dość jednak niepozornego przy zoomie szkiełka*

Pozdrowienia, Art
-------------------------------
*nie dotyczy przedniej soczewki 84/1.4, która jest po prostu.... piękna! :)

Imacman
26-07-2008, 22:53
ekspertem nie jestem, ale 135 to na prawde do portretu za duzo - zwlaszcza po cropie. A widzialem zdjecia z 85/1.4 i musze powiedziec, ze gdybym tylko mial jakas grubsza kase to bym sie nad nim zastanowil ;) (a w ogole to dozbieralbym na 70-200/2.8 :D - ale to ja nie Ty :)) Neil van Niekerk (http://www.oneperfectmoment.com/) używa do fotografii ślubnej i 85/1.4 oraz 70-200/2.8. Zobacz też to (http://foto.jasiu.pl/index.html)

xMAREKx
27-07-2008, 15:10
No i ta jasność: przecież 1.4 to - jakby nie patrzeć - CZTERY RAZY JAŚNIEJ! niż 2.8.

A moze DWA RAZY JAŚNIEJ nie cztery! czy to ja jestem w błędzie?

kh29228
27-07-2008, 15:49
A moze DWA RAZY JAŚNIEJ nie cztery! czy to ja jestem w błędzie?

no ale chyba czas 4 razy krótszy - ewentualnie ja jestem w błędzie

milo_ja
27-07-2008, 16:30
A moze DWA RAZY JAŚNIEJ nie cztery! czy to ja jestem w błędzie?


no ale chyba czas 4 razy krótszy - ewentualnie ja jestem w błędzie

Generalnie to 2 stopnie przesłony czyli 4 razy jaśniej/4 razy krótszy czas. :)

art44
27-07-2008, 17:30
A moze DWA RAZY JAŚNIEJ nie cztery! czy to ja jestem w błędzie?
Cóż... jasność 1.4 to dwa razy jaśniej od jasności 2.
Jasność 2 to dwa razy jaśniej niż 2.8.

Dwa i dwa to cztery (... no, chyba, że "jestem w błędzie?!?"), z czego wynika, że - jesteś w błędzie! :lol:

Nie mamy tu do czynienia ze skalą liniową, a logarytmiczną (wykładniczą).
Art

xMAREKx
28-07-2008, 00:55
Racja myliłem się :-D Niebyłem pewien swoich myśli dlatego dałem znak zapytania.

Pawel92
28-07-2008, 13:19
Osobiscie polecilbym Ci najpierw 70-200. Robie zdjecia (w tym troche slubnych) i nim i 85/1.4. Zoom jest ostry od pelnej dziury, ma VR a bookeh jak dla mnie OK. N85 wymaga troche wiecej niz 70-200 : przy przyslonach 1.4 do 2.8 (nawet 3.5) GO jest (za) mala i uzyskasz "efekty specjalne", ktore nie wszystkim zainteresowanym moga sie podobac. W moim 85 z trafieniem w punkt tez nie jest az tak cudownie, zwlaszcza przy slabym oswietleniu.
Biorac pod uwage amortyzacje (slubna) szkla to zdecydowanie 70-200.

trampek
28-07-2008, 20:04
Czy ktos mi moze opkazac jakas galerie w ktorej 85/1,4 pokazuje pazur na FX. Szukalem ale nic nie znalazlem. To szklo to jeden z 3 powodow dla ktorego moglbym zmienic system.

Co do tematu to mam 85L i 135L na 5d i wole 85L choc juz 50L na cropie mi tak nie lezy i tam tez wole ogniskowa 85(eqiv.135)

Zuzus
28-07-2008, 20:08
70-200 to juz wielkie i ciezkie bydle :), w porownaniu ze zgrabna stalka 85. do zdjec slubnych to widze jego udzial jedynie na plenerze..

trampek
28-07-2008, 20:29
70-200 to juz wielkie i ciezkie bydle :), w porownaniu ze zgrabna stalka 85. do zdjec slubnych to widze jego udzial jedynie na plenerze..

Mysle ze 70-200 wlasnie nie plener ale jasniejsze koscioly i na zabawie moze byc bardzo uzyteczny.

Zuzus
28-07-2008, 21:26
ale mowisz o 70-200 na DX? W moim odczuciu, to jednak za wasko jak na kosciol czy sale, ale co kto lubi :)

trampek
28-07-2008, 21:28
ale mowisz o 70-200 na DX? W moim odczuciu, to jednak za wasko jak na kosciol czy sale, ale co kto lubi :)

czesto uzywam 135 na pelnej klatce. wiec tutaj i FF i crop spelnia warunki

cypherdid
29-07-2008, 13:38
ja bym wybrał 135DC bo to typowo portretowy obiektyw...ogniskowa po cropie i bez cropa jest równie dobra do FX jak i DX...a kontrola rozmycia to cudowny wynalazek..jak masz np 50tke albo cokolwiek podobnego to nie potrzebna 85tka

Michal84
30-07-2008, 19:24
Dziękuje wszystkim za rady Haaa Myszę jeszcze dobrze to przemyśleć :)

cichy70
01-08-2008, 15:46
ja już niedługo sprawdzę empirycznie legendarną jakość 85 1,4 Pani dzwoniła,ze w poniedziałek na cle już będzie-nie omieszkam podzielić się wrażeniami i zamieszczę sampelki:)

Rarog
01-08-2008, 18:37
Mam zamiar zainwestować w obiektyw portretowy (najczęsciej będzie wykorzystywany podczas ceremonii ślubu) i nie mogę się zdecydować pomiędzy
Nikkorem 85mm f/1.4D ,a Nikkorem 135mm f/2.0 D ze sterowaniem nieostrością obrazu Defocus-Image. Co o tym myślicie który lepszy ?
Dobry wybór zadałeś - ale ja zadam Ci lepszy 105 DC/2 DC
jest konstrukcja oparta na legendarnym 105/2.5 i przez wiele lat uchcodziła za najlepszy obiektyw portretowy aż do czasu pojawienia się 105DC.
Poza tym ten obiektyw daje Ci lepszą perspektywę niż 135 oraz zdecydowanie lepszą jakość obrazu od 135.
Dobrą alternatywą dla 105Dc jest 85/1.4 lub 1.8 (jakość zdjęć niemal identyczna) jakkolwiek te stałki nie mają Defocus Control i są przez to uboższe do portretu.

kh29228
02-08-2008, 00:04
Dobrą alternatywą dla 105Dc jest 85/1.4 lub 1.8 (jakość zdjęć niemal identyczna) jakkolwiek te stałki nie mają Defocus Control i są przez to uboższe do portretu.

A ja tak szczerze mówiąc ciekaw jestem jak wiele osób posiadających 105DC lub 135DC korzysta faktycznie z opcji DC. Czy przypadkiem nie jest to tylko funkcja a'la gadżet, z której na codzień się nie korzysta?

glenio
02-08-2008, 02:05
A ja tak szczerze mówiąc ciekaw jestem jak wiele osób posiadających 105DC lub 135DC korzysta faktycznie z opcji DC. Czy przypadkiem nie jest to tylko funkcja a'la gadżet, z której na codzień się nie korzysta?

Ja np. wczoraj korzystałem. Trzy razy ;)

Odpowiadając na pytanie autora wątku - zależy od Twojego stylu fotografowania i od tego który Ci się bardziej spodoba. Na małym obrazku 85 była raczej do szerszego portretu, a 135 to typowy headshot. Wszystko tak naprawdę rozbija się o dystans na którym lubisz pracować.


Dobry wybór zadałeś - ale ja zadam Ci lepszy 105 DC/2 DC
jest konstrukcja oparta na legendarnym 105/2.5 i przez wiele lat uchcodziła za najlepszy obiektyw portretowy aż do czasu pojawienia się 105DC.
Poza tym ten obiektyw daje Ci lepszą perspektywę niż 135 oraz zdecydowanie lepszą jakość obrazu od 135.
Dobrą alternatywą dla 105Dc jest 85/1.4 lub 1.8 (jakość zdjęć niemal identyczna) jakkolwiek te stałki nie mają Defocus Control i są przez to uboższe do portretu.

Nie wiem, a chętnie dowiedziałbym się, na czym polega "lepszość" perspektywy dawana przez 105. ;)

bialogardzianin
22-10-2008, 00:42
Po dłuższym czasie... też aktualnie stoję przed wyborem portretowego szkła. Aktualnie uzywam 50/1.4 i stwierdzam, że to genialne szkło, którym trzeba się umieć posługiwać. Mam tu na myśli przede wszystkim kwestię łapania ostrości przy małej GO. F/1.4 jest świetne do łapania światła zastanego, z SB800 na błysk dopełn.- bajka. Czasem jednak 1.5x50mm jest za ciasne (np. w małym kościółku), tu przydałaby się 30/35mm. Wstrzymam się jednak i poczekam na D700/D3, które poszerza mój punkt widzenia z pięćdziesiątką. Bardzo kusi mnie właśnie za światło 85mm choć po zastanowieniu stwierdzam, że na weselu raczej nie przyda się, prędzej 135 (202,5mm z D80) do "polowania". Według Kena Rockwella (stig też o tym wspomniał) 135 mm to minimum dla portretu na FF- chodzi tu o odwzorowanie- była mowa na naszym forum o tym. Jeżeli nie można mieć szklarni jak stig to na serio trudno zdecydować się przy ograniczonym budżecie czy wybrać 85 mm (127,5 mm przy 1,5- za jasność, plastykę i szerszy portret), 135 mm (105 nie biorę pod uwagę, ograniczone zastosowanie, duża odległość przy szerszym portretowaniu choć Robert Capa radzi być jak najbliżej fotografowanego obiektu- może nie myślał o portretowaniu?) czy też kolubrynę 70-200 (to bardziej uniwersalne szkło dobrze ocenione w testach)? Problem w tym, że jak się zaczyna fotografować zawodowo to należy kupowac profesjonalne szkła a one niestety kosztują każde pow. 3 tys. To głupio mieć do wyboru 85/1.4 czy 70-200/2.8 ale dwóch na raz nie da się najczęściej kupić. Trzeba mieć więc dobre szkła do kościoła, na wesele i w plener (że nie wspomne o FF z niskimi szumami- te w D80- zbyt wysokie nawet przy 1.4). Pozdrawiam!

Anar
27-10-2008, 00:16
ja osobiscie bym wybral zeiss 85/1.4

piekne fotki robi ten obiektyw, a cena ? taka sama jak nikkora.

sample ? oczywiście :]


http://digitalxd1.multiply.com/photos/album/24/nikon_D3_Zeiss_851.4_at_Belagio_mall_
http://www.photozone.de/nikon--nikkor-aps-c-lens-tests/256-zeiss-planar-zf-t-85mm-f14-review--test-report?start=2
http://www.photomalaysia.com/forums/showthread.php?t=57302

stig
27-10-2008, 00:22
ja osobiscie bym wybral zeiss 85/1.4

piekne fotki robi ten obiektyw, a cena ? taka sama jak nikkora.Tyle, ze nie ma AF. :) A roznice w rysunku miedzy nim a 85-tka Nikkora pewnie na poziomie laboratoryjnym.

wilk325
27-10-2008, 15:13
Dobry wybór zadałeś - ale ja zadam Ci lepszy 105 DC/2 DC
jest konstrukcja oparta na legendarnym 105/2.5 i przez wiele lat uchcodziła za najlepszy obiektyw portretowy aż do czasu pojawienia się 105DC.
Poza tym ten obiektyw daje Ci lepszą perspektywę niż 135 oraz zdecydowanie lepszą jakość obrazu od 135.


Sam się przymierzam do zakupu 105 lub 135, dlatego możesz mi odpowiedzieć , dlaczego wg Ciebie 105 da mi zdecydowanie lepszą jakość obrazu od 135

Sławek
28-10-2008, 01:59
Miałem przez pewien czas 105 DC i mz ta przewaga w jakości obrazu (lepsza ostrość?) 105 nad 135 to jakiś mit. Chyba, że komuś się trzęsą ręce i przy nieco dłuższej ogniskowej poruszenie jest bardziej widoczne, a jest to zwalane na jakość optyczną obiektywu :). Różnice między nimi to tylko ogniskowe.

Browar
28-10-2008, 16:44
Tele bardziej splaszcza obraz oczywiscie przy roznicy 30mm jest to mala roznica.

verus
28-10-2008, 21:32
Nikkor 180/2.8 chociaż długi do portretu znakomity a na FX pewnie jeszcze lepszy. Wadą jest konieczność zachowania większej odległości ale za to bokeh i ostrość miód malina :-) I można go kupić za ~1500zł z 2 ręki.. a nawet czasem taniej [ (http://www.allegro.pl/item469671562_nikon_nikkor_180_mm_f_2_8d_if_ed.htm l) ..... ]

JK
28-10-2008, 23:56
Panowie deep i verus. Jest na forum taki dział: Rynek - przegląd, opinie, gdzie kupić, gdzie sprzedać (http://forum.nikon.org.pl/forumdisplay.php?f=62). Może tam sobie podyskutujcie o możliwościach zakupu. Przeczyściłem ten wasz OT.

deep
29-10-2008, 00:01
Przyszła miotła i zamiotła :)

mibartek
22-01-2009, 21:06
ja osobiscie bym wybral zeiss 85/1.4

piekne fotki robi ten obiektyw, a cena ? taka sama jak nikkora.

sample ? oczywiście :]


http://digitalxd1.multiply.com/photos/album/24/nikon_D3_Zeiss_851.4_at_Belagio_mall_
http://www.photozone.de/nikon--nikkor-aps-c-lens-tests/256-zeiss-planar-zf-t-85mm-f14-review--test-report?start=2
http://www.photomalaysia.com/forums/showthread.php?t=57302

zawsze jak oglądam takie linki zadaje sobie jedno pytanie.
Dlaczego Zeiss nie ma AF???!!!!!????? :-(
większość szkieł zeissa (mówię o samplach bo w realu nie widziałem ;-) ) optycznie przewyższa odpowiedniki Nikona/Canon/Pentaxa itp. ale ludzie nie kupują ich właśnie ze względu na brak af.

Piotr_
22-01-2009, 21:52
Dlaczego Zeiss nie ma AF???!!!!!????? :-(

Żeby ludzie kupowali Sony.

stig
23-01-2009, 11:18
zawsze jak oglądam takie linki zadaje sobie jedno pytanie. Dlaczego Zeiss nie ma AF???!!!!!????? :-(Moze wtedy nie bylyby tak dobre? :)

verus
23-01-2009, 12:29
Moze wtedy nie bylyby tak dobre? :)

pewnie miałyby BF/FF a tak to są bez wad :mrgreen:

mibartek
23-01-2009, 13:31
pewnie miałyby BF/FF a tak to są bez wad :mrgreen:

że też o tym nie pomyślałem ;-)
albo przełączsnik MF/AF też mógłby mieć jakieś wady :-P
:mrgreen:

andrzej_suse10
26-01-2009, 01:33
No chyba nie do końca, przecież jak szkło ma FF/BF, to matówce obraz jest ostry a na matrycy już niekoniecznie. Więc szkłem z FF/BF nawet na trybie manaulnym nie da się zrobić ostrego zdjęcia, bo raz, że na matówce jest co innego niż na zdjęciu, to potwierdzienie ostrości będzie źle działać

Jacek_Z
26-01-2009, 02:10
..przecież jak szkło ma FF/BF, to matówce obraz jest ostry ...raczej nie.
To jeszcze zależy co jest powodem FF/BF, ale gdy jakieś ze szkieł na danym body nie daje FF/BF to znaczy, że winny nie jest układ lustro/matówka. czyli szkło z FF/BF da nieostro obraz na matówce. Sęk w tym, że tak minimalnego FF/BF nie wyłapiemy na matówce, szczególnie w body z cropem (mają one małe wizjery, nie widać tak dobrze detali)
W konsekwencji reszta wniosków też nie taka. Potwierdzenie ostrości i szkła manualne - to powinno zasze dać dobry efekt.

wlopis
26-01-2009, 09:34
zawsze jak oglądam takie linki zadaje sobie jedno pytanie.
Dlaczego Zeiss nie ma AF???!!!!!????? :-(
większość szkieł zeissa (mówię o samplach bo w realu nie widziałem ;-) ) optycznie przewyższa odpowiedniki Nikona/Canon/Pentaxa itp. ale ludzie nie kupują ich właśnie ze względu na brak af.

ze względu na szkło jako materiału konstrukcyjnego wyrobów optycznych i precyzję produkcji swoich wyrobów

mibartek
27-01-2009, 00:21
No chyba nie do końca, przecież jak szkło ma FF/BF, to matówce obraz jest ostry a na matrycy już niekoniecznie. Więc szkłem z FF/BF nawet na trybie manaulnym nie da się zrobić ostrego zdjęcia, bo raz, że na matówce jest co innego niż na zdjęciu, to potwierdzienie ostrości będzie źle działać

ja w swojej sigmie mam delikatnego FF na 2,8 i widzę to w wizjerze. Jak ostrze ręcznie i widzę obraz ostry na matówce to jest tak jak powinno również na zdjęciu.

nowart
01-02-2009, 12:00
ze względu na szkło jako materiału konstrukcyjnego wyrobów optycznych i precyzję produkcji swoich wyrobów

Nie za bardzo się na tych sprawach konstruktorskich znam ale spytam - co ma obecność silnika AF do użytych materiałów i precyzji wykonania? Jakoś umieją zrobić równie dobre szkła z AF a przy tym precyzyjne i doskonale wykonane...

wlopis
01-02-2009, 20:16
Nie za bardzo się na tych sprawach konstruktorskich znam ale spytam - co ma obecność silnika AF do użytych materiałów i precyzji wykonania? Jakoś umieją zrobić równie dobre szkła z AF a przy tym precyzyjne i doskonale wykonane...

Nowart, masz rację, zgubiłem wątek, byłem pomiędzy innymi sprawami :)

Kant
02-02-2009, 02:24
Odnawiajac watek wyboru szkla portretowego. Fotografuje raczej z daleka i zastanawiam sie czy majac juz 70-200 jest sens kupowac 135 DC , czy ktos z was ma te 2 szkla, zastanawiam sie czy bylby to usprawiedliwiony wydadek...

Witusch
02-02-2009, 09:11
raczej nie.
To jeszcze zależy co jest powodem FF/BF, ale gdy jakieś ze szkieł na danym body nie daje FF/BF to znaczy, że winny nie jest układ lustro/matówka. czyli szkło z FF/BF da nieostro obraz na matówce. Sęk w tym, że tak minimalnego FF/BF nie wyłapiemy na matówce, szczególnie w body z cropem (mają one małe wizjery, nie widać tak dobrze detali)
W konsekwencji reszta wniosków też nie taka. Potwierdzenie ostrości i szkła manualne - to powinno zasze dać dobry efekt.

Ze wszystkim sie zgadzam, jedynie z potwierdzeniem ostrosci, nie. Potwierdzenie ostrosci przy BF/FF tez klamie.

wilk325
02-02-2009, 10:18
Odnawiajac watek wyboru szkla portretowego. Fotografuje raczej z daleka i zastanawiam sie czy majac juz 70-200 jest sens kupowac 135 DC , czy ktos z was ma te 2 szkla, zastanawiam sie czy bylby to usprawiedliwiony wydadek...

Dla mnie był sens, ale Ty najlepiej jak byś sobie sam zobaczył czy widzisz różnicę i chcesz wydać dodatkową kasę.

Adams
02-02-2009, 10:39
Dla mnie był sens, ale Ty najlepiej jak byś sobie sam zobaczył czy widzisz różnicę i chcesz wydać dodatkową kasę.

Dokładnie, najlepiej samemu sprawdzić czy widzi się różnicę. Ja również widzę:-)

Witusch
02-02-2009, 16:14
Odnawiajac watek wyboru szkla portretowego. Fotografuje raczej z daleka i zastanawiam sie czy majac juz 70-200 jest sens kupowac 135 DC , czy ktos z was ma te 2 szkla, zastanawiam sie czy bylby to usprawiedliwiony wydadek...

Dla takiego szkla kazdy pretekst jest dobry ;)

ranbir kapoor
04-02-2009, 20:44
a moze 85/2.8 PC-E ?
zabawa glebia ostrosci w portrecie sprawdza sie wysmienicie

Sławek
08-02-2009, 23:09
Najlepiej jest mieć i 85/1.4 i 135/2 DC. I po problemie - oba się przydają.

D3,5X
23-02-2009, 00:48
Najlepiej jest mieć i 85/1.4 i 135/2 DC. I po problemie - oba się przydają.

Nie popadajmy w minimalizm, po drodze jest też 105/2.0. i później 180/2.8
A tak na poważnie to dla mnie do ciasnych portretów 85 jest zdecydowanie za krótki, tu 135 wygrywa i odwrotnie. Mówię o FX.

kh29228
10-10-2009, 18:29
Nieco odgrzebię wątek, gdyż kolejny raz przymierzam się do zakupu N85 1.4. Obiektyw mam zamiar kupić przez internet, ale nie w Polsce. Czy ktoś miał kiedyś problemy typu BF/FF lub mylący się AF w tym szkiełku?

Przeglądając ten wątek znalazłem informację, że:


W moim 85 z trafieniem w punkt tez nie jest az tak cudownie, zwlaszcza przy slabym oswietleniu.

Troszkę mnie to zaniepokoiło. Ktoś miał / słyszał o podobnych problemach?

Jacek_Z
10-10-2009, 20:36
To bym raczej składał na karb działania AF w puszce w słabym świetle, a nie na obiektyw.
Słabością jest raczej działanie pod światło. No ale wersja 1.8 pod światło jest jeszcze gorsza.

bialogardzianin
11-10-2009, 11:40
Nieco odgrzebię wątek, gdyż kolejny raz przymierzam się do zakupu N85 1.4. Obiektyw mam zamiar kupić przez internet, ale nie w Polsce. Czy ktoś miał kiedyś problemy typu BF/FF lub mylący się AF w tym szkiełku?

Przeglądając ten wątek znalazłem informację, że:



Troszkę mnie to zaniepokoiło. Ktoś miał / słyszał o podobnych problemach?

WItaj! Jacek_Z i mOSAd pocieszają mnie, że z moim wszystko OK tutaj http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=1516169&postcount=98 i http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=1516266&postcount=99 (w wątku poświęconym przesunięciu matówki). Próbuję dojść czy coś nie tak ze szkłem i korpusem bo nie jestem zadowolony z portretów robionych tym szkłem. Za dnia, przy czasach 1/250 i krótszych oraz f/1,6-1,8 lub bardziej domkniętej, ujęcia połowy albo całej postaci nie są takie, żebym miał paść na kolana. Koleżanka udostępniła mi zdjęcia ślubne w plenerze (z exifami) robione C1DsMkIII i 85/1,2 i tam ostrość i trafienie w punkt mnie powala- serio.

messer
23-10-2009, 15:36
To co - odkopiemy sobie "temata"?
A odkopmy :)

Dylemat ciągle taki sam: 85 1.4 vs 105 2 DC
Parametry, ogniskowe, jasności, blabla. Wszystko fajnie. Wszystko wiem. Oba miałem w ręce (tylko w sklepie, niestety).

Prośbę mam ogromną o sample, w NEF oczywiście. Ta sama scena, oczywiście portret, FX czy DX - bez różnicy.
Czy ktoś mógłby użyczyć takowych?
Bez tego w życiu nie podejmę decyzji ostatecznie ostatecznej (którą podjąłem już 10 razy po drodze, generalnie 5:5) :-)

stig
23-10-2009, 15:48
Bez tego w życiu nie podejmę decyzji ostatecznie ostatecznej (którą podjąłem już 10 razy po drodze, generalnie 5:5) :-)W przypadku tych szkiel to ja bym patrzyl tylko na ogniskowa, a w rezultacie najwazniejszym przyczynkiem bylby rozmiar matrycy w posiadanym przez Ciebie aparacie.
Dla DXa -- 85, dla FX -- 105 (a osobiscie nawet wolalbym 135) -- jesli juz sie upierac na posiadanie szkla typowo portretowego.
Wszystkie te szkla charakteryzuje jeden problem -- brak AF-S.
Mnie juz nie kreci za bardzo jasnosc w szklach portretowych (i tak przymykam bardzo czesto do minimum 4.5), wiec wieksze dziury istnieja dla mnie w zasadzie tylko po to, zeby te 4.5 ostrzej rysowalo niz na maksymalnym otworze. Ostatnio portrety robie w zasadzie wszystkim tym, co akurat mam w torbie: a to 24-70, a to 90tka Tamrona, stara 50tka, ostatnie "pseudo-glamoury" strzelalem 70-200, a i pewnie kiedys przytrafi mi sie uzyc 14-24. :D

messer
23-10-2009, 15:59
Tak, lubię 85mm do portretu na DX bardzo. Nawet bardziej, niż 105 (które też mam, manualne)
Ale na FX do portretu lubię właśnie 105 (135 jest w moim oku za długie).

A i dla mnie światło nie gra aż takiej roli, akurat. Tak jak piszesz - ja przymykam w portrecie prawie zawsze do minimum f2.8, a najczęściej okolice f4. Szczególnie na FX.

Brak AF-S... taaa. Ale po ostatniej "premierze" 85-tki z AF-S przeszła mi nadzieja i cierpliwość do czekania.
A decyzja o wymianie 85 1.8 zapadła już jakiś czas temu, bo choć to fajny obiektyw, to... są lepsze. A jakoś ostatnio pracuję wyłącznie z portretem i oczekuję lepszej jakości od szkła, niż proponuje mi 85 1.8 nawet przymknięte do wspomnianego 2.8 (choć przy f4 nie ma się już wiele czego przyczepić).
A tak na dobrą sprawę to największą wadą tego szkiełka jest jakość pod światło. A umiłowałęm sobie takie światło kontrowe właśnie i połowa materiału jest do kosza. No i AF, który... wyłączyłem i ostrzę nim manualnie.
No i jeszcze praca na dalsze ogległości - 85 1.8 _nie nadaje_ się do portretów całej sylwetki na DX z większej odległości. Liczę, że 85 1.4 lub 105 dc sprawdzą się tu lepiej.

Dzięki stig.

mibartek
23-10-2009, 19:14
Tak, lubię 85mm do portretu na DX bardzo.
Ale na FX do portretu lubię właśnie 105 (135 jest w moim oku za długie).


a 135mm na FX to nie jest przypadkiem to samo co 85mm na DX ? Patrząc na długość tylko :mrgreen:

messer
25-10-2009, 16:50
85mm na DX to kat widzenia 127.5mm na FX.

:-)

Jednak wiesz. W moim oku to sie tak nie przelicza matematycznie.
Ciagle sie upieram: 35mm na DX to _nie jest to samo_ co 50m na FX, chociaz matematycznie jest.

Nowa AF-Sowa 35-tka nikkora na d300 nie daje mi tego samego, co stara 50-tka 1.4 na d700. I tyle.

Podobnie mam z portretowymi zakresami.

Mavierk
25-10-2009, 16:55
a jakim cudem 35/1.8, która da Ci głębie maksymalnie taką, jak 50/2.8 miałaby Ci dać głębie z 50/1.4 na FF :)
Tego się niestety nie przeskoczy..
Chyba, że mówisz, że 35/1.8 nie daje Ci tego, co daje 50/[email protected] na d700.. wtedy chciałbym przykłady, jeśli można.

messer
26-10-2009, 12:15
Ja w ogóle nie pisałem o głębi. (uwaga: o plastyce też nie pisałem)

Pisałem wyłącznie o subiektywnych odczuciach używania danych ogniskowych w zależności od wielkości "sensora".
Ale to OffTopic w kwestii tego tu wątku, więc nie ma co kontynuować.

Łopal
28-10-2009, 22:10
kurcze, jak Cię stać, to nad czym się zastanawiać. Pomijam ogniskową i jasność 85/1.4. Tu w grę wchodzi jeszcze fantastyczna plastyka. Za każdym razem, kiedy zakładam to szkło, przypominam sobie o tym dobitnie...

Pierre
01-11-2009, 22:36
No i jeszcze praca na dalsze ogległości - 85 1.8 _nie nadaje_ się do portretów całej sylwetki na DX z większej odległości. Liczę, że 85 1.4 lub 105 dc sprawdzą się tu lepiej

Mógłbyś rozwinąć tą myśl ?

gregx
18-02-2011, 02:21
Witam, jestem początkującym użytkownikiem D80 i po przeczytaniu tego wątku kompletnie już zgłupiałem co wybrać do fotografii portretowej - mam do wydanie powiedzmy 800 zł. co polecicie tej cenie? Pozdrawiam

morzon
18-02-2011, 04:42
Doskładaj 250-300zł i kup używanego Nikkora 85 1.8.

ThomasVoland
18-02-2011, 05:03
Witam, jestem początkującym użytkownikiem D80 i po przeczytaniu tego wątku kompletnie już zgłupiałem co wybrać do fotografii portretowej - mam do wydanie powiedzmy 800 zł. co polecicie tej cenie? PozdrawiamTemat o szkłach za 4000-5000 zł namieszał Ci w wyborze szkła za 800 zł? Posłuchaj S4INTa, bo to najlepsza opcja.

gregx
18-02-2011, 23:29
kurcze nówka kosztuje 1400 PLN nie wiem czy nie lepiej stworzyć zestaw z tańszym szkiełkiem np Nikon AF-D 1,8/50 + Nissin Speedlite Di622 tak na początek? Radzcie Panie i Panowie :-)
------------------------
http://img210.imageshack.us/i/portret5a.jpg/ takie foty lubię ;-):lol:

morzon
19-02-2011, 00:46
kurcze nówka kosztuje 1400 PLN nie wiem czy nie lepiej stworzyć zestaw z tańszym szkiełkiem np Nikon AF-D 1,8/50 + Nissin Speedlite Di622 tak na początek?

No ale my mówimy o używce którą możesz wyrwać nawet za jakieś 1050zł (na giełdzie np).
Co ma lampa do dylematu wyboru szkła portretowego??



Radzcie Panie i Panowie :-)


No przecież radzimy...

mOSAd
19-02-2011, 03:22
Jeżeli w grę wchodzą zdjęcia w małym studio lub niewielkich domowych pomieszczeniach, to na DX 50mm będzie w sam raz. Znajomy właśnie kupił i prawie nie używa 85-ki, właśnie z powodu ograniczonego miejsca oraz profilu portretowo-aktowego. Ja polecam od siebie zamiast 50-tki Nikkora 35-70/2.8D, który ma ładniejszy bokeh. Ale tylko tym, którzy dokładnie wiedza czego chcą i mają trochę więcej zapasu gotówki. Do formatu DX jest to trzy w jednym - 35 mm, 50 mm, 70 mm. Z bardzo dobrą optyką. Załatwi zdjęcia w domu, w studio, a f/2.8 pozwoli uchwycić klimat gdy będzie ciut ciemniej. Obiektyw ma też wady (jak każdy) i warto o nich wiedzieć.
Dla liczących każdy grosz 50/1.8 zdaje się najlepszym rozwiązaniem i przeskokiem o jeden poziom wyżej ponad tańsze zoomy "kitowe".

gregx
19-02-2011, 12:35
No ale my mówimy o używce którą możesz wyrwać nawet za jakieś 1050zł (na giełdzie np).
Co ma lampa do dylematu wyboru szkła portretowego??


Budżet, budżet :-?

po prostu taki dylemat typu osiołkowi w żłoby dano:razz: Kupię tańszy obiektyw to dokupię sobie lampę, kupie droższy to bez lampy.
Nie zajmuję się profesjonalnie robieniem zdjęć, aczkolwiek chciałbym je po prostu robić lepiej i liznąwszy trochę wiedzy i praktyki na kursie już widzę, jakie ograniczenia mają obietywy kitowe - stąd też moje pytania i męczenie Was profesjonalistów :-D

Fear
19-02-2011, 13:41
Nie wiem ilu tu jest profesjonalistów, ale ja podobnie zaczynałem jak i ty... Wiem, jak trudne są wybory gdy fundusze są ograniczone. Sam jestem studenciakiem i ciułanie jest bardzo czasochłonne. Z mojego doświadczenia mogę ci jednak polecić, że lepiej dłużej zbierać i kupić lepsze szkło niż się napalać i brać te z nieco niższej półki. Koledzy wyżej polecili ci fajne szkiełka. Musisz sam się zdecydować co cię interesuje i co się bardziej przyda. Jeśli lampa to bierz 50 1.8 jeśli szkło to 85 1.8. Nie bój się za bardzo szkieł używanych jeśli kupujesz ze sprawdzonych źródeł. Z lampą był bym ostrożniejszy bo to elektronika i tak na prawdę może ci paść zarówno nowa jak i używana, dlatego gwarancję lepiej mieć. mOSAd wspomniał o 35-70 warto wspomnieć że to starsza konstrukcja i gdybyś się zdecydował na tego typu szkło to warto sprawdzić na swojej puszce czy nie ma wad ff/bf Kolejna sprawa to zapewne wiesz, że różnica między 1.8 a 2.8 nie jest mała. Jeśli mOSAd pisze o 35-70 warto też wspomnieć o bardziej uniwersalnym tamronie 28-75 f2.8 Zakup szkła to również własne preferencje i upodobania. Niektórzy wolą szerszą 50 na dx niż wąską 85. Musisz sam podjąć decyzję co ci się najbardziej przyda. Ja od siebie życzę jak największego zadowolenia z zakupów

Jacek_Z
20-02-2011, 01:15
Witam, jestem początkującym użytkownikiem D80 i po przeczytaniu tego wątku kompletnie już zgłupiałem co wybrać do fotografii portretowej - mam do wydanie powiedzmy 800 zł. co polecicie tej cenie? Pozdrawiam
Proszę popatrzeć na tytuł watku. Tu mowa o obiektywach kosztujących 4-5 tysięcy.
Jest mnóstwo watków o innych obiektywach do portretu. Proszę użyć wyszukiwarki, zadawać pytanie w tamtych watkach. Zresztą nie trzeba będzie pytac tylko czytać, bo tam wszystko napisano.

gregx
20-02-2011, 19:33
Dzięki za merytoryczny wkład do naszej dyskusji. :-)

Jacek_Z
20-02-2011, 21:11
:twisted:

gregx
27-02-2011, 18:56
Kupiłem w końcu 50mm 1/8 zupełnie inaczej robi się zdjęcia niż kitowym zoomem.

norbinorbi
03-03-2011, 22:58
Chciałbym dołączyć się do wątku i zapytać, co Wy byście wybrali na moim miejscu. Czytam te posty od początku i jest dużo zamieszania i niepotrzebnych wywodów, przechwalania się wiedzą, itd.
Chodzi mi o obiektyw portretowy do d300s. Robię śluby i na razie portretówką N50 f1.4. Jest świetna, ale potrzebuję w plener coś z większą GO. Planuję w przyszłym roku dokupić FX i chciałbym ten obiektyw też podpinać do nowej puszki. Waham się pomiędzy N85 1.4D, 1.4G a 105DC f2.0. Chodzi mi o plenery ślubne. Liczę na rzeczową podpowiedź. Dzięki z góry. Jeszcze raz podkreślam: obiektyw ma mi służyć do DX i FX w przyszłości. Na razie jednak na DX. Pozdrawiam

pawulon
03-03-2011, 23:12
Do D300 to lepiej 85/1.4.

norbinorbi
03-03-2011, 23:28
Dzięki za szybką podpowiedź. Mam jeszcze pytanie: Jak będzie się w praktyce zachowywał ten 85 f1.4 pod pełną klatką? Czy zadowoli mnie do portretu? Czy otrzymam coś jak N50 f1.4 pod DX czy coś lepszego? Dzięki za zainteresowanie.

pawulon
04-03-2011, 00:06
Wszystkie obiektywy na pełnej klacie zyskują nowe życie. Będzie coś dużo lepszego - PLASTYKA!

Jacek_Z
04-03-2011, 01:45
. ale potrzebuję w plener coś z większą GO. .Chyba z mniejszą ? Bo większa to żaden problem, wystarczy przymknąć.


. Czy otrzymam coś jak N50 f1.4 pod DX czy coś lepszego? Coś zdecydowanie lepszego. GO 85 mm na FX, będzie mniejsza niż 50/1.4, ale kąty widzenia obu szkieł (tzn porównując do 50 na DX) będa dość zbliżone.

morzon
04-03-2011, 02:35
Mam jeszcze pytanie: Jak będzie się w praktyce zachowywał ten 85 f1.4 pod pełną klatką? Czy zadowoli mnie do portretu? Czy otrzymam coś jak N50 f1.4 pod DX czy coś lepszego?

85 1.4 na FX... zakochasz się w obrazku :) nawet nie próbuj się wahać przy wyborze takiego szkła ;)
A głębia z 85 na 1.4 przy fx będzie duuużo mniejsza niż 50 @ 1.4 na dx.

norbinorbi
04-03-2011, 14:31
No super mi pomogliście. W takim razie kupię 85mm, ale to dopiero za jakieś 2 tygodnie. Potem opiszę wrażenia w tym wątku. Mam jeszcze ostatnie pytanie dotyczące wyboru: czy N85 f1.4D czy z symbolem G? Czy warto dopłacić?

siedemczwartych
05-03-2011, 10:33
to podepnę sie pod dyskusje.
Miałem przez tydzień z NPS 85 1.4D.... i zauważyłem, że przy wszystkich wykonanych zdjeciach portretowych domykałem do f/2, f/2.2.
W związku z tym zastanawiam sie czy warto wydawać kasę na 85 f/1.4???
Może lepiej kupić 85 f/1.8???
Czy ktoś porównywał kiedyś te dwa szkiełka? Czy f/1.8 mocno odstaje jakością/ostrością, itp?

sebar1
05-03-2011, 13:17
Czy ktoś porównywał kiedyś te dwa szkiełka? Czy f/1.8 mocno odstaje jakością/ostrością, itp?

ostrość w 1,8 jest na bardzo wysokim poziomie.
Jednak to parametr chyba nie najważniejszy przy portretówce.
Rozmycie tła, plastyka, bokeh itp. tu różnice już są.
Zobacz tu:
http://www.utopia-photography.ch/lenses/85mm/test03.html

czy warte wydania trzy razy tyle kasy? no tu już każdy musi sobie sam odpowiedzieć. :razz:

I jeszcze ogólne porównanie tych szkieł:
http://www.utopia-photography.ch/lenses/85mm/magiclens.html

siedemczwartych
05-03-2011, 13:22
ostrość w 1,8 jest na bardzo wysokim poziomie.
Jednak to parametr chyba nie najważniejszy przy portretówce.
Rozmycie tła, plastyka, bokeh itp. tu różnice już są.
Zobacz tu:
http://www.utopia-photography.ch/lenses/85mm/test03.html

czy warte wydania trzy razy tyle kasy? no tu już każdy musi sobie sam odpowiedzieć. :razz:

I jeszcze ogólne porównanie tych szkieł:
http://www.utopia-photography.ch/lenses/85mm/magiclens.html

to już wszystko wiem... dziękuję

norbinorbi
08-03-2011, 18:09
W takim razie mam jeszcze pytanie, bo jestem umówiony na test dwóch obiektywów N85 f1.4D i S85 f1.4 EX HSM DC. Który ma szybszy autofokus? I czy Sigma będzie lepsza niż Nikkor? Czekam na odpowiedź, a jak już zakupię, podzielę się swoimi odczuciami po przetestowaniu, choć nie jestem specjalistą.

morzon
08-03-2011, 18:12
W takim razie mam jeszcze pytanie, bo jestem umówiony na test dwóch obiektywów N85 f1.4D i S85 f1.4 EX HSM DC. Który ma szybszy autofokus? I czy Sigma będzie lepsza niż Nikkor? Czekam na odpowiedź, a jak już zakupię, podzielę się swoimi odczuciami po przetestowaniu, choć nie jestem specjalistą.

Po co Ci ta wiedza skoro jedziesz testować? Nie sugeruj się tym co inni piszą tylko sam sprawdź...
Do ocenienia szybkości nie trzeba być specjalistą.

norbinorbi
08-03-2011, 18:15
Wiesz, bo chodzi jak zawsze o kasę. To sporo, żeby bez zastanowienia kupić takie szkło. Z drugiej strony mogę kupić Nikkora D używanego o 800 PLN taniej. Co ty byś wybrał? Dlaczego?

morzon
08-03-2011, 19:12
No ale piszesz, że jedziesz testować, czyli, nie "już_w_tym_momencie_kasa_na_ławe" więc...

Ja stoje przed podobnym dylematem, ale zdecydowałem się już w 90% na Sigme - jedyna kwestia z której powodu sie wahałem to obrazek - z sigmy mi się wydawał jakiś płaski, zblurowany, bez "magii" nikkora. Ale bezpośrednie sample porównawcze zrobione przez Fatmana (do znalezienia w wątku o sigmie) pokazały, że różnica jest totalnie znikoma jeśli chodzi o bokeh, a nawet, że Nikkor bardziej "bluruje". Do tego Sigma ma HSM, a nie lipny śrubokręt (nie chodzi mi o szybkość tylko skłonność do przeostrzania na małych odległościach + lepiej się będzie spisywała w trybie śledzenia), a nówki stoją w podobnych cenach co używany Nikkor ( 3500 vs 3100/3200 za taki w idealnym stanie) no i mamy 3letnią gwarancje.

LordYoghurt
08-03-2011, 22:20
A ja mam pytanie. Czy na DX z 85 1.4 otrzymam taką samą GO jak na FX z 135 2.0? Czy 1,5x większa matryca w FX i 1,5x dłuższe szkło (135 vs 85) znaczą tyle samo czy więcej od 2x jaśniejszego szkła (2.0 vs 1.4). Jak to policzyć w teorii i na ile to widoczne jest w praktyce?

Jacek_Z
08-03-2011, 22:35
To będzie zbliżone. Precyzyjnie to policz sam dla zadanej odległości www.dofmaster.com/dofjs.html

Goku
08-03-2011, 23:13
To będzie zbliżone. Precyzyjnie to policz sam dla zadanej odległości www.dofmaster.com/dofjs.html
Ups, to ja nie rozumiem tego kalkulatora. Przecież na tej samej ogniskowej, odległości i przysłonie głębia ostrości będzie zawsze taka sama.
Czy tam się podaje ekwiwalent ogniskowej dla danego aparatu?

Jacek_Z
09-03-2011, 02:05
W pierwszej pozycji wybierasz model aparatu, a więc w efekcie FX czy DX. To zmienia tzw krążek rozproszenia, czyli w efekcie zmienia wynik.
Zrób te same obliczenie dla body FX i DX - zobaczysz.

norbinorbi
09-03-2011, 09:36
To w takim razie dołożę trochę i kupię sigmę. Przynajmniej mam 3 lata gwarancję i HSM. Już nie mam więcej pytań w tym wątku. Dzięki za pomoc. See you later. Pozdrawiam

Goku
09-03-2011, 20:06
W pierwszej pozycji wybierasz model aparatu, a więc w efekcie FX czy DX. To zmienia tzw krążek rozproszenia, czyli w efekcie zmienia wynik.
Zrób te same obliczenie dla body FX i DX - zobaczysz.
No widzę i właśnie stąd moje wątpliwości. Przecież jak zrobię zdjęcie to niezależnie jakiego cropa zrobię, głębia ostrości zawsze będzie taka sama (np: od 2m do 6m).
A ten program po zmianie cropa podaje inną głębie ostrości, więc moje pytanie stąd, czy tam w polu ogniskwoa podaje się ekwiwalent ogniskowej dla danego cropa czy co?

Jacek_Z
09-03-2011, 20:11
1. Wcale nie będzie taka sama.
2. Zmieniając FX na cropa (i nie zmieniając odległości) ma się inny kadr.
3. Nie podaje się ekwiwalentu tylko rzeczywistą ogniskową. taką jak napisana na obiektywie.

pastwisko
09-03-2011, 20:14
Przecież jak zrobię zdjęcie to niezależnie jakiego cropa zrobię, głębia ostrości zawsze będzie taka sama (np: od 2m do 6m).

Teoretycznie ta sama, a praktycznie inna :)

Goku
09-03-2011, 20:16
1. Wcale nie będzie taka sama.
2. Zmieniając FX na cropa (i nie zmieniając odległości) ma się inny kadr.
3. Nie podaje się ekwiwalentu tylko rzeczywistą ogniskową. taką jak napisana na obiektywie.
Tak, ma się inny kard, ale w tym programie się podaje tylko odległość od obiektu.
Więc tak, focąc obiektywem o tej samej ogniskowej, z tej samej odległości, głębia ostrości będzie taka sama ... no bo jakim prawem może być inna.

Nie wiem co robi ten program, ale przestał być dla mnie w ogóle użyteczny.


Teoretycznie ta sama, a praktycznie inna :)

Praktycznie tak, bo z DX musisz odejść żeby zrobić taki sam kadr i głębia się zwiększa.
Ale ten program podaje konkretnie w metrach, nic się nie powinno zmniejszać.

Jacek_Z
09-03-2011, 20:21
FX- DX zmienia się krążek rozproszenia. Jest to związane z formatem. Więc zmienia sie GO, mimo braku zmiany innych parametrów.
Ten program podaje prawidłowe wyniki. Jeśli ty się z nim nie zgadzasz to tym gorzej dla ciebie ;)

Goku
09-03-2011, 20:29
FX- DX Zmienia się krążek rozproszenia. Jest to związane z formatem. Więc zmienia sie GO.
Ten program podaje prawidłowe wyniki. Jeśli ty się z nim nie zgadzasz to tym gorzej dla ciebie ;)

Masz FX, obiektyw 85 mm 1.4, ostrzysz na drzewo w odległości 20 m
Program podaje, że ostrość masz od 17.9 m do 22.6 m, czyli w sumie 4.74 m.
Teraz stojąc w tym samym miejscu, znowu ostrzysz na drzewo w odległości 20m, robisz zdjęcie, ale z DX
program podaje, że ostrość masz od 18.6 m do 21.7 m, czyli w sumie 3.14 m.

I teraz jakim cudem drzewa w odległości 17.9-18.6 m i 21.7-22.6 m stały się nieostre skoro tylko przyciąłeś matrycę, nie zmieniając ani ogniskowej, ani przysłony, ani odległości od obiektu.

Goku
09-03-2011, 20:33
Oczywiście można porównywać co będzie gdy zmienię 2 parametry - format oraz ogniskową tak by mieć ten sam kadr z tej samej odległości.
Trzeba liczyć obie opcje.
Ake w programie podaje sie odległość od obiektu a nie 'ten sam kadr'.

Jacek_Z
09-03-2011, 20:33
Zmieniłes powiększenie obiektów będących na zdjęciu.

Goku
09-03-2011, 20:34
Zmieniłes powiększenie obiektów będących na zdjęciu.
Tak, zmieniłem. Ale głębia ostrości w metrach się nie zmieniła, więc czemu ten program podaje inaczej?

Jacek_Z
09-03-2011, 20:40
Drzewa na powiększeniu wykonanym z aparatu FX będą mniejsze niż drzewa z DX.

Punkt ostrosci/nieostrości - czyli ten krążek rozproszenia będą różnej wielkości na obu tych zdjęciach.
Stąd obecnośc tego parametru we wzorze na GO.

Przegryź ten temat, zobaczysz, że wzór jest OK. To fizyka, nauka ścisła.

Dzięki temu obiektywy do wielkiego formatu moga mieć gorszą jakość niż obiektywy do małego obrazka - to taki kolejny, ciężki do wyobrażenia wniosek będący konsekwencją tej zasady.

Goku
09-03-2011, 20:54
Drzewa na powiększeniu wykonanym z aparatu FX będą mniejsze niż drzewa z DX.

Punkt ostrosci/nieostrości - czyli ten krążek rozproszenia będą różnej wielkości na obu tych zdjęciach.
Stąd obecnośc tego parametru we wzorze na GO.

Przegryź ten temat, zobaczysz, że wzór jest OK. To fizyka, nauka ścisła.

Dzięki temu obiektywy do wielkiego formatu moga mieć gorszą jakość niż obiektywy do małego obrazka - to taki kolejny, ciężki do wyobrażenia wniosek będący konsekwencją tej zasady.
Jaka tam fizyka, pod kątem fizyki nadal uważam, że głębia ostrości w metrach jest taka sama.

Jednak zamiast o głębi ostrości i o tym jak się rozkłada pomyślałem sobie o ostrości zdjęcia.
Przecież kard na FX obejmie więcej, więc chcąc oglądać to w tym samym rozmiarze co na DX, obiekty będą mniejsze i będą wydawać się bardziej ostre. Np. na 4/3 na mini-bokeh przypadną 4 piksele a na FX już tylko jeden, więc na FX będzie się wydawało idealnie ostre.

Więc, faktycznie, ten program dobrze określa zakres ostrości zdjęcia.
A jak ładny będzie rozkład głębi ostrości to się chyba podać tak łatwo nie da :)

Jacek_Z
09-03-2011, 20:57
Jaka tam fizyka, pod kątem fizyki nadal uważam, że głębia ostrości w metrach jest taka sama.
Nie.

Goku
09-03-2011, 21:01
Nie.
Widać inaczej rozumiemy to pojęcie.
Niżej napisałem, że to dla mnie co innego niż to czy 'miejsce wygląda na ostre'

Michał Jędrak
13-03-2011, 18:50
A ja się właśnie zastanawiam czy kupić 85/1.4 cz też 135/2.0DC.

Mam pytanie do osób, które posiadają obydwa... Który z tych obiektywów ładniej rozmywa tło przy zdjęciach całej postaci? Przy portretach to wiadomo, że obydwa rozmywają genialnie, bo jest duża różnica pomiędzy twarzą z bliska a odległym drugim planem. Jednak gdy fotografuje się całą postać, to odległości się zmieniają.

1. Z jednej strony 85/1.4 ma przewagę w jasności, więc zapewnia ładne 'odcięcie' od tła.
2. Z drugiej strony 135/2.0DC ma dłuższą ogniskową, co też sprzyja 'odcięciu' od tła, ale jednocześnie światło f2 może ten efekt minimalizować.

A więc, który obiektyw robi to lepiej?

morzon
13-03-2011, 19:03
Co prawda nie mam 135/2 ale mam 135mm w 70-200 więc może coś moja opinia wniesie ;) dla mnie osobiście jasna 85 (w tym momencie mam co prawda tylko 1.8 ) to podstawa przy portretach (ogólnie pojętych, nie mówię o headshotach) - 135 już mocno spłaszcza perspektywe, jak dla mnie nie daje tej magii co 85 przy tej kombinacji ze światłem (daje jakby większe poczucie przestrzeni, trójwymiarowości). Ciężko to może określić... ale takie moje własne odczucia.


Jeśli coś Ci to pomoże to cała sylwetka, na 1.4:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img402.imageshack.us/i/27633959.jpg/)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img845.imageshack.us/i/6350045633149.jpg/)


PS. nie zwracaj uwagi na foty jako takie - stare gniotki ;)

pawulon
13-03-2011, 19:03
A ja się właśnie zastanawiam czy kupić 85/1.4 cz też 135/2.0DC.

Mam pytanie do osób, które posiadają obydwa... Który z tych obiektywów ładniej rozmywa tło przy zdjęciach całej postaci? Przy portretach to wiadomo, że obydwa rozmywają genialnie, bo jest duża różnica pomiędzy twarzą z bliska a odległym drugim planem. Jednak gdy fotografuje się całą postać, to odległości się zmieniają.

1. Z jednej strony 85/1.4 ma przewagę w jasności, więc zapewnia ładne 'odcięcie' od tła.
2. Z drugiej strony 135/2.0DC ma dłuższą ogniskową, co też sprzyja 'odcięciu' od tła, ale jednocześnie światło f2 może ten efekt minimalizować.

A więc, który obiektyw robi to lepiej?

135/2 robi lepiej. Ogniskowa ma większe znaczenie w "odcinaniu" obiektu od tla - czyli rozmywaniu tła.

Mavierk
13-03-2011, 19:14
Jaka tam fizyka, pod kątem fizyki nadal uważam, że głębia ostrości w metrach jest taka sama.Czy spotkałeś ostatnio Myszke Miki? Z tego, co widziałem na filmach, to ona ma podobne podejście do fizyki :)

To ja też wymyślam, ale w taki sposób próbuję zrozumieć to zjawisko :)

Masz poniekąd rację, że obraz, jaki będzie rzutowany na matrycę w obu przypadkach będzie taki sam - w końcu obiektyw nie ma specjalnych preferencji co do rzutowania i tutaj się zgodzę. Jednakże wielkość krążka rozproszenia jest bardzo istotnym czynnikiem (rzędu kilku procent w przypadku FF i DX) - tę samą wiązkę światła, którą na formacie FX uznamy już w środku ogniska, na DX, przy powiększeniu 1,5 raza (do wielkości FX) niestety musimy uznać, że jeszcze to nie jest wystarczający wynik.

karolt
13-03-2011, 22:07
A ja się właśnie zastanawiam czy kupić 85/1.4 cz też 135/2.0DC.
Dobre pytanie.
Tu masz 135/2 DC na f/2.8:
http://www.terajewicz.pl/wp-content/gallery/ola-marcin-reportaz/ola-marcin-001.jpg
Ale najlepiej oczywiście, jakby ktoś zrobił i pokazał dwa identyczne zdjęcia [email protected] vs. 135@2. Niestety, na dziś nie mam 85/1.4 przy sobie.


Ogniskowa ma większe znaczenie w "odcinaniu" obiektu od tla - czyli rozmywaniu tła.

Nie byłbym taki pewien, ale oczywiście dam się przekonać dobrym przykładem porównawczym :-)

mancini
13-03-2011, 23:19
Czy koniecznie musi to byc jakas osoba, czy w ramach testu moze byc to cos innego. Jak cos to moge zrobic pare fot 85 i 135 na roznych przyslonach.

arthyg
13-03-2011, 23:38
do D300 posiadam juz obiektyw 17-55 f/2.8 nikkora i 50 f/1.8 nikkora i zastanawiam sie co dokupić
Yuras podczas ceremonii jak i w plenerze:)

do tego co poiadasz to moim zdaniem 85 (1.8 lub 1.4 w zależności od budżetu Twojego). No chyba, że stać Cię na 70-200 2.8...

Michał Jędrak
14-03-2011, 00:15
Czy koniecznie musi to byc jakas osoba, czy w ramach testu moze byc to cos innego. Jak cos to moge zrobic pare fot 85 i 135 na roznych przyslonach.

Może to być cokolwiek innego, ale o podobnych rozmiarach. Może to być, na przykład słup czy latarnia, która ma na wysokości 170-180 jakąś tabliczkę czy coś charakterystycznego. Dzięki temu będzie można odnieść rozmiar słupa względem tła. No i wszystko na pełnej dziurze a w 135mm ustaw DC na 2.0. No i nie rób z tej samej odległości, tylko zmieniaj odległość tak, aby słup w kadrze miał ten sam rozmiar :-)

karolt
14-03-2011, 11:18
A po co DC na 2? Nie lepiej na 0?

Michał Jędrak
14-03-2011, 11:24
Nie, bo chodzi o maksymalne odcięcie drugiego planu. Na '0' byłby to zwykły obiektyw 135mm/2.0, natomiast jeśli ustawisz 'współczynnik DC' na taką samą wartość jak przysłona, to uzyskasz maksymalne rozmycie tła. Jeśli ustawisz przysłonę na 2.0 i DC na F-2.0 to romyja ładnie plan przed płaszczyzną ostrości, a jeśli ustawisz na R-2.0 to rozmyje plan za płaszczyzną ostrości.

mancini
14-03-2011, 13:12
85vs135.rar (http://wyslijto.pl/plik/jaec07fcrf)

Jak cos trzeba poprawic to pisac

Obiekt ma jakies 175cm

karolt
14-03-2011, 15:36
jeśli ustawisz 'współczynnik DC' na taką samą wartość jak przysłona, to uzyskasz maksymalne rozmycie tła

Teoretycznie tak, a w praktyce nie jest to zauważalne na zdjęciu, jak mi się zdaje. Co innego jak przekroczysz liczbę f. Ktoś nawet gdzieś pisał w jakimś opisie tego szkła, że ustawianie DC na liczbę równą przysłonie nie tyle powoduje większe rozmycie, co powoduje, że głębia ostrości kończy się / zaczyna się bliżej / dalej niż w normalnym szkle. Obszar głębi ostrości przesuwa się względem płaszczyzny ostrości. A to nie ma żadnego znaczenia dla tła, które jest i tak daleko poza tą głębią. I to się pokrywa z moimi obserwacjami.

Zresztą nawet jeśli, to ja bym chciał zobaczyć też wersję z DC ustawionym na 0. Własnie zasysam ten pliczek :-)


85vs135.rar
Po obejrzeniu pliku:
W sumie wygląda mi to wszystko bardzo podobnie, oba szkła robią to co trzeba, ale jednak 135 robi to chyba lepiej. Różnica między DC 0 a 2 rzeczywiście lekuchna chyba jest, ale bez bezpośredniego porównania chyba pomijalna. Poprzyglądam się jeszcze i ciekaw jestem co inni sądzą.

Jeszcze z mojej ulubionej sesji "135 milimetrowej":
http://www.terajewicz.pl/wp-content/gallery/ania-marek-kt-plener/ania-marek-kt-plener-010.jpg (f/2.8)
http://www.terajewicz.pl/wp-content/gallery/ania-marek-kt-plener/ania-marek-kt-plener-011.jpg (f/2)
http://www.terajewicz.pl/wp-content/gallery/ania-marek-kt-plener/ania-marek-kt-plener-012.jpg (f/5.6)
Przy czym przy f/2 dają się we znaki aberracje już czasem dość mocno.

krolewicz
14-03-2011, 16:22
You don't have permission to access /wp-content/gallery/ania-marek-kt-plener/ania-marek-kt-plener-011.jpg on this server.

mancini
14-03-2011, 16:30
135 na 2.0 aberuje potwornie.

Jutro przecwicze przyslony rzedu 4-5.6 i do tego DC i zobacze co i jak i podziele sie spostrzezeniami :)

Karolt to mamy podobne spostrzezenia co do DC ( ze jest to przesuniecie plaszczyzny glebi ostrosci w przod/tyl ) ale moze jaki spec napisze cos wiecej :)

raider
14-03-2011, 16:47
135 na 2.0 aberuje potwornie.



W Capture NX w takich przypadkach (dużej aberracji) opłaca się włączyć opcję camera&lens correction > axial color aberration, aberracje magicznie znikają.

Po obejrzeniu sampli jestemn zadowolony z posiadania 135-tki, w porównaniu ze świetnym przecież 85/1.4D wypada jakby nieco lepiej. Oczywiście 85-tka ma swoje zalety - 135 bardziej zacieśnia perspektywę - jest to już takie krótkie tele, a 85-tka zbliżona jeszcze do normalnego obiektywu.

karolt
14-03-2011, 16:55
You don't have permission to access /wp-content/gallery/ania-marek-kt-plener/ania-marek-kt-plener-011.jpg on this server.
Yes, I have :-)
Jeszcze komuś nie działa?
W razie czego:
Chodziło mi o zdjęcia stąd:
http://www.terajewicz.pl/2011/01/ania-marek-kt-plener/
10, 11 i 12 (odpowiednio: f/2.8, f/2, f/5.6)

W Capture NX w takich przypadkach (dużej aberracji) opłaca się włączyć opcję camera&lens correction > axial color aberration, aberracje magicznie znikają.
Czy Lightroom albo PS też coś takiego potrafią?

raider
14-03-2011, 17:09
Czy Lightroom albo PS też coś takiego potrafią?

Obawiam się że mogą nie mieć, przynajmniej tak dobrze zaimplementowanej tej funkcji jak w programie nikonowskim.

przed i po, crop 100%: http://wyslijto.pl/plik/enagzm3ql5

mateo912
14-03-2011, 17:15
Obawiam się że mogą nie mieć, przynajmniej tak dobrze zaimplementowanej tej funkcji jak w programie nikonowskim.

ACR zakładka lens correction-> chromatic aberration

karolt
14-03-2011, 17:24
ACR zakładka lens correction-> chromatic aberration

No jest, ale ona "nie działa". To znaczy albo ja nie umiem, albo nie robi tego co ja bym chciał. Coś tam niby próbuje, tylko że to niewiele zmienia.


przed i po, crop 100%: http://wyslijto.pl/plik/enagzm3ql5
Nie ma zmiłuj, trzeba pomyśleć o zakupie NX...

krolewicz
14-03-2011, 17:30
w darmowym view nx tez jest i moim zdaniem też działa :)

karolt
14-03-2011, 17:44
w darmowym view nx tez jest i moim zdaniem też działa :)

Niby jest, tylko jak to połączyć z workflow opartym na LR?

Michał Jędrak
14-03-2011, 22:00
Wszyscy w euforii zapomnieli o najważniejszym....
.
.
.
.
.
Dziękujemy Ci za przygotowanie tych zdjęć i poświęcony czas... Idę ściągać i oglądać :-)

krolewicz
15-03-2011, 13:45
Niby jest, tylko jak to połączyć z workflow opartym na LR?


teraz teoretyzuję i nie jestem do końca pewien, ale view nx potrafi modyfikować nefy?

wiec można odpalić zdjęcie, zdjąć aberacje, zapisac i odpalić nefa w LR juz bez aberacji?

troche naokoło i nie wiem czy to tak zadziała, ale jakiś pomysł jest :D

RomanZWrocławia
15-03-2011, 14:08
tak się nie da.
view zapisuje " listę modyfikacji, instrukcji" z jakimi ma zapisać nefa, z jakimi go otwierać za każdym razem.
Te instrukcje nie są czytane przez inne programy.
nef to pomidory , view ma przepis produkcji pomidorowej w tajemnym sobie znanym , i nieczytelnym dla innych języku.
nef + przepis z view dla innych programów to nadal tylko surowe pomidory

karolt
15-03-2011, 14:11
Co prawda jeszcze nie zrobiłem takiego zdjęcia, na którym bym nie wybrnął z tej aberracji "domowymi" sposobami (albo po prostu nie używam f/2 w warunkach sprzyjających aberracji), ale smutne to jest, że ani LR, ani PS sobie z tym nie radzą satysfakcjonująco.
Ciekawe czy nowa wersja 135/2 sobie z tym poradzi (pewnie tak), ale podobno ma niemieć już DC.

Zorro1212
15-03-2011, 14:18
Tak od siebie dodam ze mialem okazje porownac 105DC i obydwie 85-ki i jak dla mnie 105mm jest duzo lepszym rozwiazaniem.

karolt
15-03-2011, 14:20
105 lepsze niż 135? (jesli tak, to dlaczego, dla mnie to taka nijaka ogniskowa wciśnięta pomiędzy 85 a 135).

Photoartbox
15-03-2011, 15:04
105 lepsze niż 135? (jesli tak, to dlaczego, dla mnie to taka nijaka ogniskowa wciśnięta pomiędzy 85 a 135).

A 85 wcisniete miedzy 50 i 105, nie mowiac o 135, ktore jest wcisniete miedzy 105 a 150/180. :-P

karolt
15-03-2011, 15:07
Hehe, no niby tak :-D Ale dla mnie proporcje (twarzy w naszym wypadku) jakie daje 135 przy portrecie są dla mnie lepsze, niż przy 105, za to 85 jest wyraźnie mniejsze/lżejsze. A 105 takie nijakie własnie. Ani małe, ani ładnie oddające proporcje.

Mavierk
15-03-2011, 16:24
czemu? Moim zdaniem 105tka właśnie jest idealna :)

karolt
15-03-2011, 16:31
No, to już widocznie kwestia gustu :-) Dla mnie wybór jest między 85 a 135, a 105 to dla mnie "dziwny wynalazek".

mancini
15-03-2011, 16:37
O gustach sie nie dyskutuje, każdy wybierze takie szkło/szkła jakie mu odpowiadają/budżet pozwala ważne aby były potem dobre zdjęcia :)

Ja wybrałem 85 i 135 i jestem zadowolony ;)

norbinorbi
15-03-2011, 23:23
Tak, jak obiecałem koledzy, chcę napisać o moich pierwszych wrażeniach z Sigmą 85 f1.4. Przede wszystkim AF poraża, błyskawiczny. GO i bokeh świetne. Skalibrowanie nie jest najlepsze. Nawet na puszce nie daje rady na pełnej dziurze. Dopiero po przymknięciu do 1.8 jest ok. Wobec tego czeka mnie jeszcze kalibracja w serwisie. Poza tym trochę ciężki razem z body, ale za to daje przyjemne uczucie, że nie trzyma się małpki, choć nie mam nic do małpek, bo sam czasami popstrykam. Tak więc zachęcam do przemyślenia zakupu Sigmy 85 1.4. Pozdrawiam

Zorro1212
17-03-2011, 12:26
Hehe, no niby tak :-D Ale dla mnie proporcje (twarzy w naszym wypadku) jakie daje 135 przy portrecie są dla mnie lepsze, niż przy 105, za to 85 jest wyraźnie mniejsze/lżejsze. A 105 takie nijakie własnie. Ani małe, ani ładnie oddające proporcje.

135mm to idealna ogniskowa dla portretu wiec dla FX to bedzie obiektyw portretowy a ocenianie 105 jako nijaki to bluznierstwo he he

karolt
17-03-2011, 12:35
Nijaki - do portretu. A nie że nijaki w ogóle. Do makro świetne (chociaż 200mm jest dla mnie lepsze, ale znacznie droższe). Przypomnę, że wątek jest o 85 i 135, i moim zdaniem nie przypadkiem 105 jest pominięte w tytule wątku :-) Wiem, że idę pod prąd silnemu mitowi, że 105 to świetne szkło do portretu. Moim zdaniem nie, świetne to jest 135, a 85 fajne, bo mniejsze i lżejsze. No a 105 właśnie nijakie. Moim zdaniem :-)

Mariusz888
17-03-2011, 14:20
105DC i 135DC są wręcz bliźniacze optycznie - ta sama klasa. Tyle że 105 jest marginalizowane bo jak ktoś kupuje 85/1.4 co często ma miejsce kiedy ktoś dąży do kompletu 35+85+135, to po prostu 105 się nie opłaca kupować bo jest za blisko 85mm i dlatego wybierana jest 135'ka. Zresztą nie raz nawet na forum można było się przekonać że 105/2 to świetne szkło - jednak jak wspomniałem - jest niepopularna i stoi w cieniu jaśniejszego 85/1.4, które ludzie często kupują z uwagi na to że tam jest 1.4 a tu "tylko" 2.0 ;) Natomiast przy zestawie 50+105+180 to wg mnie 105 jest świetna - tak samo może się świetnie sprawdzać jako jedyna portretówka w zestawie ;)

Jacek_Z
17-03-2011, 16:09
też tak sądzę. 85 na FF jest za krótkie, ale ma te 1.4 i to jego przewaga. 105 jest wiele fajniejszym szkłem.
Na plenerkach Tadeusz uzyczał swojej szklarni, a ma 85, 105 i 135. Sporo osób najbardziej sie podobał 105.
Ja mam 85, mam 105 (ale micro) i tylko dlatego czekam na nowe 135. Gdybym nie miał macro, albo gdybym miał mieć wyłącznie jeden obiektyw stałoogniskowy do portretu, to by on miał ogniskową 105 mm.

kichu
17-03-2011, 16:17
juz kiedys o tym pisalem, ze roznica 85 a 105 to tak naprawde nie ogniskowa ani swiatlo, ale charakter szkla... ciezko to opisac, jak ktos nimi nie focil, ale szkielka DC maja specyficzny mikrokontrast... nie tracac nic z ostrosci przejscia miedzy krawedziami sa bardzo lagodne... przez co przy foceniu ludzi bardzo korzystnie obchodza sie z ludzka skora... i ta cecha nie znika nawet po przymknieciu, przez co zamiast tak jak inne szkla uwypuklac rozne wady na skorze, wrecz je maskuja...

obrazowo mowiac jak wezmiesz 85-tke, przymkniesz i zrobisz potret staremu czlowiekowi doswiadczonemu przez zycie, to 85-tka wszystkie rysy jego twarzy jeszcze dodatkowo uwypukli i podrasuje, 105 obejdzie sie z nim duzo delikatniej

stary przyklad juz linkowany na naszym forum - proponuje zwrocic uwage na kropki przy oku - szkielko DC obeszlo sie z nimi delikatniej
nie tracac ostrosci z oka

szklo DC

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img223.imageshack.us/img223/385/20100.jpg)

zeiss 10 macro

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img91.imageshack.us/img91/385/20100.jpg)

gdzies czytalem, nie wiem czy to prawda, ze cecha szkiel DC jest m.in. to ze pewien zakres kolor ogniskowany jest na nieco innej plaszczyznie niz cala reszta (min nieostry) przez co otrzymujemy taki efekt... na ile w tym prawdy, nie mam pojecia

Mariusz888
17-03-2011, 17:09
kichu - ja pamiętam tą dyskusję i masz 100% racji w sensie tej różnicy - jednak 99,9% ludzi kupując szkło nie zwraca uwagi na takie różnice a kierują się głównie światłem bo się naczytali że "im jaśniej tym lepiej" i tak generalnie jest ale po za technicznymi parametrami obiektywu jest jeszcze wiele różnic tyczących się mniej mierzalnych parametrów jak to o czym napisałeś czy tak podstawową jak bokeh :)

kichu
17-03-2011, 18:13
tylko to jasniej = lepiej w przypadku tych szkielem nie we wszystkich aspektach bedzie mialo znaczenie

- nie bedzie mialo znaczenie jesli chodzi o glebie ostrosci, bo glebia ostrosci miedzy jednym a drugim na pelnej dziurze jest praktycznie identyczna , wydluzenie ogniskowej powoduje, ze dluzszy ale odrobine ciemniejszy obiektyw ma d efacto taka sama glebia ostrosci jak krotszy jasniejszy - ladnie to widac, jak sie wrzuci oba szkielka do kalkulatora DOF

- zarowno swiatlo i ogniskowa bedzie mialo znaczenie, ale bardziej w aspekcie czy w danych warunkach da sie w ogole zrobic zdjecie... chodzi mi tu o slabsze warunki oswietleniowe, pomieszczenia itp. niestety przy 105/2 czesto mozemy miec sytuacje, ze warunki jesli chodzi o swiatlo sa nadal dobre, ale zblizamy sie do granicy czasu migawki, ktory pozwalal nam bedzie zrobic nieporuszona fotke, tutaj wyraznie rysuje sie przewaga krotszego i jasniejszego szkla, da nam wieksze pole manewru w slabym warunkach oswietleniowych... przy stalkach w okolicach 100-135mm sytuacja typu jeszcze fajne swiatlo, ale mimo wysokiego ISO zahaczam o czasy konieczne dla zrobienia nieporuszonego zdjecia na tej ogniskowej, zaczyna byc jednak czestsza...

- z kolei jesli chodzi o sama ogniskowa...roznica miedzy 85 a 105 nie jest duza (byl kiedys w sieci slepy test do rozwiazania - kilka kadrow z czego kazdy focony 85/105/135 i trzeba bylo przyporzadkowac... wyniki dosc ciekawe)
natomiast moze sie dac odczuc nie tyle w plenerze co pomieszczeniach, gdzie nagle okazuje sie, ze brakuje nam miejsca zeby troche odejsc w celu zlapania tego co chcemy

- plusikiem dla 85 bedzie obecnosc AF-S, ktory czesciej i chetniej przeostrza male zmiany odleglosci, co srubokret juz robi niekoniecznie, co bedzie mialo wplyw na komfort focenia , jesli sie na jasnej stalce ze srubokretem o tym nie
pamieta, to mozna sobie spora czesc kadrow z tego prostego powodu spieprzyc nietrafieniem AF

- no i kolejny aspekt to roznice w obrazowaniu, o ktorych m.in. wspominalem, przy czym warto miec swiadomosc, ze nie wybieramy tu miedzy szklem lepszym a gorszym, ale miedzy dwoma bardzo dobrymi szklami rozniacymi sie charakterem

generalnie wydaje mi sie, ze dla wiekszej ilosci osob lepszym wyborem moze byc/bedzie 85/1.4 szczegolnie w wersji AF-S jako bardziej uniwersalny wszechstrony

nie oznacza to jednak, ze 105/2 jest obiektywem gorszym, czy tez generalnie zlym.. osoby ktore tak twierdza moim zdaniem albo upraszczaja zbytnio cala sprawe... i sprowadzaja do typowego rownania "kto ma wiekszego" ;) albo po prostu nie poznaly, czy tez nie mialy okazji dobrze poznac 105-tki

alpaczino
17-03-2011, 20:38
Nie będę się odnosić do 85f1.4, bo go nie mam i nie miałem i w związku z tym akceptuję czyjeś twierdzenie, że z użyciem właśnie 85f1.4 zdjęcia są ładniejsze. Zgadzam się ze wszystkim, co napisał kichu. Jako uzupełnienie dodam, że różnica w obrazowaniu pomiędzy 105DC i 135DC jest tylko i wyłącznie (a może aż dla niektórych) w ogniskowych. Ostrość, kolory, itp. w/w szkieł są takie same i nie zgadzam się z nikim, kto twierdzi, że między wspomnianymi obiektywami są jakieś różnice w jakości obrazu. Jedni wolą 105mm a inni 135mm - to kwestia stylu, preferencji, ograniczeń jakie stawia otoczenie, czy efektu jaki autor zdjęć zamierza osiągnąć. Rozumiem również, że jeśli ktoś robiąc zdjęcia pracuje i musi portretować w zastanym pomieszczeniu, to 85f1.4 może być jedynym rozwiązaniem i chociaż niewiadomo jak by był zakochany w 135DC użyć go nie będzie mógł. Ja jestem szczęśliwy z powodu zdjęć, jakie uzyskuję przy pomocy 135DC, no ale jako hobbysta nie muszę także robić zdjęć w ciemnych pomieszczeniach. Wszystkim innym nieprofesjonalistom chcącym kupić dobry obiektyw portretowy szczerze polecam 105/135 DC. Prawdziwi zawodowi fotografowie, w mojej opinii, doskonale wiedzą, jakiej portretówki potrzebują do realizacji zlecenia, co ich twórczość ogranicza lub czego im brakuje. ( ;-) Chyba na koniec „pojechałem” z tymi „prawdziwymi zawodowymi fotografami” ;-) )
Bez urazy ;-), pozdrawiam serdecznie

karolt
17-03-2011, 20:57
Ja tylko dodam na korzyść 85 z kolei, że jeden z moich ulubieńców, Sam Abell mówił, że ogniskowe 28 i 90 (możemy naciągnąć na 24 i 85 zapewne) to są dwie ogniskowe, które są naturalne dla ludzkiego postrzegania rzeczy (nie wiem jak to sformułował, ale taki był sens).

darkmajin
17-03-2011, 20:59
Prawdziwi zawodowi fotografowie, w mojej opinii, doskonale wiedzą, jakiej portretówki potrzebują do realizacji zlecenia, co ich twórczość ogranicza lub czego im brakuje.


ken ..ken rockwell to ty ?:D


w temacie : ja wybrałem 105 ze względu na ogniskową właśnie ,świetne szkło

alpaczino
17-03-2011, 21:17
ken ..ken rockwell to ty ?:D
[...]

...a kto to jest Ken Rockwell??? ;-)

Tak napisałem o profesjonalistach, bo jak bym potrzebował fotografa do uwiecznienia np. swojej facjaty :lol: , to bym od niego oczekiwał tylko inwencji twórczej a nie tłumaczenia, że tak nie może, bo nie ma tego, czy tamtego - nie ma to tamto. :p ;-) :lol:

darkmajin
17-03-2011, 21:38
dla wielu guru master of photography etc poza teoriami o tym żeby strzelać na profilu vivid i dawać do tego saturacje na +3 w recenzji każdego lepszego/droższego obiektywu wali kwestie mniej więcej "wiecie czego chcecie i czego potrzebujecie"

no offence dla wyznawców sam czytam "recenzje"

sorry za OT :)

Mariusz888
17-03-2011, 22:04
kichu - świetne podsumowanie :) ciężko napisać coś więcej co miało by sens i by pozostać w temacie :) chociaż dodam że np ja wybrałem 85mm ale nie z uwagi na AF bo wybrałem manualnego Zeiss'a - po prostu właśnie jego obrazowanie bardzo mi odpowiadało - w ogóle to że jest manualny i nie ma w sobie wręcz nic, sprawia, że więcej człowiek mimo wszystko myśli zanim klepnie zdjęcie ;)

niemniej polecam innym wybierać właśnie również pod kątem tego o czym wspomniał kichu - nie tylko ślepych parametrów jasno/ciemno ale i pod kątem charakteru danego szkła - wystarczy tutaj nadmienić wciąż wałkowany temat 50/1.8 vs 50/1.4 (niezależnie D czy G) - oba potrafią być ostre od pełnej dziury niemniej obrazowaniem się znacząco różnią pod kątem charakteru właśnie :)

Michał Jędrak
17-03-2011, 23:49
stary przyklad juz linkowany na naszym forum - proponuje zwrocic uwage na kropki przy oku - szkielko DC obeszlo sie z nimi delikatniej
nie tracac ostrosci z oka

szklo DC


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img223.imageshack.us/img223/385/20100.jpg)

zeiss 10 macro

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img91.imageshack.us/img91/385/20100.jpg)



Według mnie te zdjęcia sporo przekłamują. Spójrzcie jak układa się ostrość...

Brwi. W szkle DC cała brew jest ostra, czyli ostrość pada bliżej aparatu, bo łuk brwiowy jest wypukły. W Zeissie nie.

Rzęsy. W DC końcówki rzęs są ostre, jak również fałda na powiece. W Zeissie ostre są nasady rzęs a fałda powieki lekk rozmyta.

Wewnętrzny kącik oka. W DC jest nieostry a w Zeissie tak.

Jaki z tego wniosek? Fotograf przekłamuje i nikt się nie kapnął. W Zeissie kropki przy oku są ostre bo po prostu ostrość na nie jest ustawiona, czyli ostrość ustawiona jest o jakieś 5mm dalej od aparatu. W Nikkorze DC ostrość jest ustawiona odrobinkę bliżej i dlatego pod okiem jest lekkie rozmycie, rozmyty jest wewnętrzny kącik oka, naczynka na gałce ocznej są bardziej rozmyte, natomiast ostry jest łuk brwiowy, na który poszła ostrość.

Wniosek jest taki, że obydwa obiektywy są jednakowo ostre i te zdjęcia są ściemą.

kichu
17-03-2011, 23:56
Wniosek jest taki, ze swego czasu mialem oba szkielka przez dobre kilka miesiecy i focilem nimi na umor i nawet jesli te fotki maja jakies babole (wzialem je ze starego watku na tym forum) to ta cecha szkiel DC o ktorej pisze jest prawda i dam sobie za to reke odciac.

Jacek_Z
18-03-2011, 00:33
Jednak analiza zdjęć zrobiona przez Michała jest dobra. Ostrość jest w innym miejscu.

Generalnie nie chodzi tylko o GO w 85/1.4 i 105/2.0. Zmiana ogniskowej to inna perspektywa tego co w tle (przy tej samej wielkości głównego motywu). Teleobiektywy lepiej separują plany. Choć 85/1.4 da nam mniejsza GO, to 105 lepiej wytnie osobę z otoczenia. Przy tak małej różnicy w ogniskowych to się nie rzuca mocno w oczy, ale takie sa zasady jeśli chodzi o uzywanie dłuższych ogniskowych.


...dodam na korzyść 85 z kolei, że jeden z moich ulubieńców, Sam Abell mówił, że ogniskowe 28 i 90 (możemy naciągnąć na 24 i 85 zapewne) to są dwie ogniskowe, które są naturalne dla ludzkiego postrzegania rzeczy (nie wiem jak to sformułował, ale taki był sens).
naturalne jest postrzeganie takie jakie daje standard, czyli 50 mm dla FX. Zaskakujące jest , że naturalne wg faceta są dwie ogniskowe, a nie jedna.
Dorabianie teorii dla swoich upodobań i tyle.

kichu
18-03-2011, 01:13
Generalnie nie chodzi tylko o GO w 85/1.4 i 105/2.0. Zmiana ogniskowej to inna perspektywa tego co w tle (przy tej samej wielkości głównego motywu). Teleobiektywy lepiej separują plany. Choć 85/1.4 da nam mniejsza GO, to 105 lepiej wytnie osobę z otoczenia. Przy tak małej różnicy w ogniskowych to się nie rzuca mocno w oczy, ale takie sa zasady jeśli chodzi o uzywanie dłuższych ogniskowych.

Jacku to jest oczywiste, tylko ze miedzy 85/105 te roznice sa tak niewielkie, ze w zasadzie pomijalne. Naprawde szkoda, ze nie moge znalezc teraz tego slepego testu w sieci... masz zdjecia i zgadij ktore bylo robione jakim szklem (85 vs105), zareczam Ci ze teoria teoria, a umiejetnosc wylapania roznic miedzy tymi ogniskowymi na podstawie obcych zdjec to inna planeta.

Moim zdaniem miedzy tymi szklami wybor ogniskowej to bardziej funkcja "odleglosci roboczej" i warunkow w ktorych przyjdzie nam pracowac... czy sie zmiescimy z kadem, czy bedziemy mieli mozliwosc sie odsunac i tak dalej.

alpaczino
18-03-2011, 02:29
dla wielu guru master of photography etc poza teoriami o tym żeby strzelać na profilu vivid i dawać do tego saturacje na +3 w recenzji każdego lepszego/droższego obiektywu wali kwestie mniej więcej "wiecie czego chcecie i czego potrzebujecie"
no offence dla wyznawców sam czytam "recenzje"
[...]

??? Sory darkmajin - Nie rozumiem Twojego porównania z Kenem? Moja opinia na temat świadomości zawodowców przedstawiona była w innym kontekście i miała inne znaczenie.
???


Jednak analiza zdjęć zrobiona przez Michała jest dobra. Ostrość jest w innym miejscu.
[...]
naturalne jest postrzeganie takie jakie daje standard, czyli 50 mm dla FX.
[...]

Znaczy "wbudowany" FF szkieł DC dał znać o sobie na tych samplach. ;-)
Uważam tak, jak Jacek (i myślę, że nie tylko my dwaj), że standard to dla małego obrazka 50mm i na temat tego faktu chyba nie ma co dyskutować.

karolt
18-03-2011, 07:35
naturalne jest postrzeganie takie jakie daje standard, czyli 50 mm dla FX. Zaskakujące jest , że naturalne wg faceta są dwie ogniskowe, a nie jedna.
Dorabianie teorii dla swoich upodobań i tyle.

No właśnie nie :-) Nie chodzi o postrzeganie proporcji, tylko postrzeganie w ogóle. Tandem ludzkie oko + mózg zwraca uwagę na to samo, co "widzi" szkło 28 mm i 90 mm. 50mm oddaje proporcje w najnaturalnieszy sposób, to fakt, ale liczy się jeszcze kąt widzenia - który właśnie naturalny nie jest.
No i zastanowiłbym się dłużej niż jeden dzień, zanim bym nazwał "dorabianiem teorii" coś, o czym mówi ktoś taki, jak Sam Abell.

Na korzyść 50 i 85 jeszcze dodam, że z kolej jedna bardzo ceniona przeze mnie fotografka/portrecistka mówi, że ogniskowe dłuższe od 85 z bardzo spłaszczają perspektywę i proporcje... wracamy do mojego wniosku, że wybór ogniskowej to w dużej mierze kwestia gustu, a o gustach trudno dyskutować.


wydluzenie ogniskowej powoduje, ze dluzszy ale odrobine ciemniejszy obiektyw ma d efacto taka sama glebia ostrosci jak krotszy jasniejszy - ladnie to widac, jak sie wrzuci oba szkielka do kalkulatora DOF

Nie, bo nie uwzględniasz tego, że przy dłuższej ogniskowej musisz zrobić zdjęcie z innego dystansu, żeby mieć to samo w kadrze. Głębia ostrości wówczas jest identyczna dla danej przysłony i nie zależy od ogniskowej. Przykład:
85mm z odległości 2 metrów daje mniej więcej to samo w kadrze, co 135 z 3 metrów (głowę fotografowałem). Wstaw do kalkulatora DOF (http://www.dofmaster.com/dofjs.html) i masz:
85mm@f2 z 2 metrów - total DOF: 0.06 m
135mm@f2 z 3 metrów - total DOF: 0.06 m
No i oczywiście [email protected] da Ci mniejszą głębię ostrości przy tym samym kadrze, niż 135@f2.

darkmajin
18-03-2011, 08:51
50mm oddaje proporcje w najnaturalnieszy sposób, to fakt, .....

....... z kolej jedna bardzo ceniona przeze mnie fotografka/portrecistka mówi, że ogniskowe dłuższe od 85 z bardzo spłaszczają perspektywę i proporcje...

niestety nie zgodzę się z pierwszym twierdzeniem

natomiast z drugim jak najbardziej :)


link do znanego porównania nie wiem jak pani wygląda na żywo ale wg mnie od 100mm w górę

nie wstawiam bo za duże

http://stepheneastwood.com/tutorials/lensdistortion/IMAGES/strip1.jpg

Sapphiron
18-03-2011, 09:22
Ostatnio bawiłem się 85tkami Nikkora... 1.4 dawało piękny Bokeh, ale za to z S5 gorzej wbijało się w ostrość... 1.8 za to lepiej wbijało sie w punkt na S5 a gorzej na d700...

Jaja jakieś cóś?

karolt
18-03-2011, 09:54
niestety nie zgodzę się z pierwszym twierdzeniem
natomiast z drugim jak najbardziej :)

No, ale jak to się nie zgadzasz - szkła około 50mm najwierniej oddają proporcje odległości między poszczególnymi planami, tak jak widzi ludzkie oko :-) To jest fakt fizyczny, a nie kwestia uważania.
Z wiki:

Obiektyw standardowy – w fotografii i kinematografii obiektyw przy użyciu którego uzyskiwany jest obraz ze zbliżoną perspektywą do tej jaka jest widziana gołym okiem.
(pomińmy fakt, że także tutaj mylnie jest używane słowo "perspektywa")
Nie mówię o proporcjach twarzy fotografowanej z bliska, bo to jest wina perspektywy właśnie, czyli tego, że jesteśmy za blisko, a nie wina szkła. Żeby proporcje twarzy były ładne, trzeba odejść dostatecznie daleko. Np. dla mnie taką odległością są trzy metry. To jest odległość, której się trzymam, jeśli strasznie mi zależy na ładnych proporcjach modela/modelki (oczywiście nie biegam z linijką, spokojnie...) i zmieniam ogniskową w zależności od tego, co chcę mieć. Jeśli samą "główkę", to biorę 135mm właśnie (m.in. dlatego moja szklarnia się kończy na 135, dłuższe ogniskowe nic mi nie wnoszą do tego co robię). Odległości mniejsze niż 3m w mojej subiektywnej ocenie powodują już przerysowania tego, co się fotografuje. Dla innych oczywiście to jest bez znaczenia, albo mają tę "granicę" bliżej/dalej. Dla mnie jakieś tam znaczenie ma.


niestety nie zgodzę się z pierwszym twierdzeniem
link do znanego porównania nie wiem jak pani wygląda na żywo ale wg mnie od 100mm w górę

Wg mnie od 135 w górę można mówić o braku przerysowań (oczywiście nie oceniam po tych zdjęciach, tylko po portretach, które ja robiłem i znam modela z życia). No ale ktoś inny powie odwrotnie, że 135 już za bardzo "spłaszcza". Wracamy do punktu wyjścia, że to kwestia gustu... Daleko nie trzeba szukać: ja uwielbiam 135mm, a moja Żona potrafi całą świetną sesję zrobić na 50mm, a nawet 35... Z trzeciej strony znam takich, którzy do zdjęć "headshotów" nie podchodzą z niczym krótszym niż 300mm(!), ale to już wg mnie przesada :-D

Mariusz888
18-03-2011, 09:55
Tandem ludzkie oko + mózg zwraca uwagę na to samo, co "widzi" szkło 28 mm i 90 mm. (...)
No i zastanowiłbym się dłużej niż jeden dzień, zanim bym nazwał "dorabianiem teorii" coś, o czym mówi ktoś taki, jak Sam Abell.
Niezależnie od tego kim jest ta osoba i jakie robi zdjęcia jest to po prostu nieprawda jak zauważył Jacek bo po pierwsze od "wieki wieków" przyjmowało się za standard 50mm na FX, a po drugie i niepodważalne nasze oko nie ma zooma i nie potrafi ogniskować raz na 28mm a raz na 90mm ;)

karolt
18-03-2011, 09:58
Mówimy o dwóch zupełnie rożnych rzeczach. kto zrozumiał, to fajnie, a kto nie, niech się wczyta :-)
Albo się skuszę:
50mm jest standardem, bo to i tamto, wiadomo, a 28 i 90 łapie swoim kątem widzenia to, na co zwraca uwagę ludzki mózg (chodzi o kąt
widzenia właśnie, a nie o to, co czyni "standard" z 50mm). Mózg ogarnia scenę w podobnym kącie jak 28, a potem wyszukuje detali w kącie widzenia takim, jak przy 90mm. Tezy dotyczące 50mm nie mają tu żadnego znaczenia, bo nie tego dotyczą (nie dotyczą kąta widzenia, tylko proporcji, o czym pisałem wcześniej). Rozwijając: szkła 28 i 90 "zauważają" podobne rzeczy/kadry, co człowiek, który obserwuje wydarzenie. 50mm to jest "dziwny" kąt widzenia w tym kontekście. Powinienem pewnie dodać, że chodzi o zdjęcia reporterskie, więc to w sumie nie ten temat... :-D

ThomasVoland
18-03-2011, 11:28
Z tym, że DC malują bardzo miękko nieostrości nie sposób się nie zgodzić. Właściwie dlatego tak bardzo zależało mi na tym obiektywie. Nawet w jednym z moich tematów ze zdjęciami ktoś napisał, że "135 pięknie rysuje, aż wydaje się nienaturalnie". No i w sumie się z nim zgadzam, bo dużo zdjęć wychodzi "bajkowych" - wszystkie przejścia w nieostrościach są bardzo łagodne. Akurat zdjęcie samego oka wydaje mi się że nie pokazuje tego zbytnio. Najlepiej widać na zdjęciach z całymi postaciami

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://digart.img.digart.pl/data/img/vol1/46/77/download/5474659.jpg)
Na tym zdjęciu jak się przyjrzycie, to widać takie pionowe linie. To dodane w postprocessie, bo po prostu zdjęcie wyglądało tak "czysto", że aż nienaturalnie. f/2.2

Tutaj bokeh wyszedł już znacznie ostrzejszy, ustawienia i odległość prawie taka sama. f/2.0:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://digart.img.digart.pl/data/img/vol1/20/19/download/5461880.jpg)

Na portretach też widać dobrze jak to szkło traktuje nieostrości:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://fc02.deviantart.net/fs70/f/2010/195/a/6/Marta_G__05_by_uniqueProject.jpg)
Na tym coś było kombinowane z prawym okiem (patrząc na zdjęcie z lewym) żeby nie było tak mocno rozmyte, ale cała reszta to już zasługa szkła. DC na 0. Nie było nic blurowane dodatkowo. f/2.0

Co do 50 mm to nawet na DX przerysowania w portretach są widoczne, czasami nawet bardzo. Sama twarz mi odpowiada, ale nos niemal zawsze trzeba było korygować w PS. Poza tym 50 1,8 ma zupełnie inny bokeh, który mi zdecydowanie nie odpowiada. Jest ostry. 50 mm 1,4 sigmy to już zupełnie inne rysowanie, znacznie bliższe temu z DC. No ale nie o tym temat...

karolt
18-03-2011, 12:44
Nawet w jednym z moich tematów ze zdjęciami ktoś napisał, że "135 pięknie rysuje, aż wydaje się nienaturalnie".

Tym bardziej, jak się zaprzęgnie DC. To jest, jesli dobrze pamiętam, f/2 i DC ustawione na f-5.6:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img535.imageshack.us/img535/2905/zdworz001.jpg)
Co prawda to zdjęcie schrzaniłem, bo ostrość miała być na Monikę, a nie na maki przed nią, ale jeszcze wtedy nie wiedziałem jak poprawnie ustawić ostrość w tym szkle przy włączonym DC.

deep
18-03-2011, 13:59
Nie tylko trzeba wiedzieć jak ustawić ostrość, ale także jakie wartości DC zależnie od użytej przysłony, tutaj też widać że masz (albo miałeś) braki w wiedzy.

Michał Jędrak
18-03-2011, 14:06
No i ja już wiem, że bardzo, bardzo chcę 135DC. Właśnie dzięki temu, że można sfotografować całą postać i mieć taką bajkę z tyłu.

ThomasVoland
18-03-2011, 14:07
Tym bardziej, jak się zaprzęgnie DC. To jest, jesli dobrze pamiętam, f/2 i DC ustawione na f-5.6:
]http://img535.imageshack.us/img535/2905/zdworz001.jpg
Co prawda to zdjęcie schrzaniłem, bo ostrość miała być na Monikę, a nie na maki przed nią, ale jeszcze wtedy nie wiedziałem jak poprawnie ustawić ostrość w tym szkle przy włączonym DC.

Ustawiając wartość DC wyższą niż przysłona robi się soft focus na całym zdjęciu, łącznie z miejscami które powinny być ostre. W niektórych przypadkach może się to nadaje do użytku, ale normalnie panuje zasada DC niższe lub równe przysłonie.

BTW. Wszystkie trzy zdjęcia które wkleiłem wyżej są z DC=0, a nie tylko to ostatnie.

karolt
18-03-2011, 14:18
Nie tylko trzeba wiedzieć jak ustawić ostrość, ale także jakie wartości DC zależnie od użytej przysłony, tutaj też widać że masz (albo miałeś) braki w wiedzy.

Jedyny mój brak wiedzy na tym zdjęciu (był) to własnie ten, że ostrość jest na makach przed Moniką, zamiast na Monice :-) (użyłem AF, a dopiero potem doczytałem, że AF nie działa poprawnie z DC).

morzon
18-03-2011, 14:23
A ustawiając ostrość i dopiero po tym przestawiając DC punkt ostrości zostaje w tym samym miejscu czy też zmienia się/przesuwa ?

Tak w temacie - ma ktoś może sample porównawcze 135/2 ze 135 @ 2.8 w N70-200 ?

ThomasVoland
18-03-2011, 14:32
Ostrość trzeba ustawić po zmianie DC, inaczej będzie w złym miejscu.

karolt
18-03-2011, 14:36
A ustawiając ostrość i dopiero po tym przestawiając DC punkt ostrości zostaje w tym samym miejscu czy też zmienia się/przesuwa ?
Tak w temacie - ma ktoś może sample porównawcze 135/2 ze 135 @ 2.8 w N70-200 ?
Obstawiam, że będzie to bardzo porównywalne, ale chętnie zobaczę też :-)

A ostrość przy DC ustawionym na inne niż 0 trzeba ustawiać oczywiście na końcu i manualnie, AF nie działa wtedy poprawnie. W moim zdjęciu łąkowym chodziło o "rozsmarowanie" kwiatków i łąki na pierwszym planie, co się udało w sposób, jaki żadne inne szkło chyba nie zrobi - dlatego i po to właśnie użyłem f/2 + DC F5.6. Tyle że użyłem AF do ustawiania ostrości, i złapał na makach, zamiast na Monice.


Ustawiając wartość DC wyższą niż przysłona robi się soft focus na całym zdjęciu
Tyle mówi teoria, a jednak te maki, na których ustawiłem (niechcący) ostrość są ostre, przynajmniej na tym zdjęciu. Ale to raczej wyjątek, który chyba wynika z użycia DC na stronie F, a nie R (zakres głębi ostrości przesuwa się w tył, o czym niżej).
Natomiast DC<=f daje efekt, który jest słabo zauważalny wg mnie i polega na czymś innym, niż przy DC>f. Już wcześniej pisaliśmy z kolegą, że przy DC<=f nie tyle nieostrości są bardziej rozmyte, co głębia ostrości się przesuwa w tył/w przód względem płaszczyzny ostrości. Po przekroczeniu DC=f dochodzi do tego ów softfocus oczywiście. No, trzeba porobić trochę zdjęć żeby to wszystko wyłapać. Od paru miesięcy się przymierzam do poradnika na ten temat, w końcu się zbiorę chyba, bo sam nie jestem pewien wszystkiego w tej kwestii i chętnie poddam pod weryfikację.

Co do tematu wątku: gdybym już miał np. coś w rodzaju 50mm czy zooma 24-70, to przy dylemacie 85 vs. 135 raczej bym brał 135, to szkło wnosi o wiele więcej nowych możliwości w porównaniu z ogniskowymi w okolicach 50-85mm. Kupowałem 135 mając 50 i 85, skończyło się tym, że 85 sprzedałem, bo leżało w torbie i się kurzyło. Dziś czuję, że ze sprzedażą się pospieszyłem, bo 85 też by się przydało czasem, ale tylko czasem, i umiem bez niego żyć.

Mariusz888
18-03-2011, 14:40
Odnośnie "rozmemłania" tła to nie prościej i taniej kupić po prostu 180/2.8 albo jak ktoś ma 70-200 to też 200mm powinno sobie spokojnie poradzić ;)

karolt
18-03-2011, 14:43
No nie rozmarujesz tła czy pierwszego planu tak fajnie, jak używając kombinacji f/2 + DC. Chyba żadnym szkłem. Ani w komputerze (chyba że spędzisz wieczór przy tablecie nad jednym zdjęciem).

zdyboo
18-03-2011, 14:44
A ostrość przy DC ustawionym na inne niż 0 trzeba ustawiać oczywiście na końcu i manualnie, AF nie działa wtedy poprawnie.

W mojej 105/2 AF ustawia i to poprawnie, o ile użyję LV w trybie detekcji kontrastu lub puszki z mikroregulacją AF, bo mam front focus w szkle. Problemy z FF/BF dosyć często dotyczą szkieł DC.
Takoż instrukcja do szkła nic nie mówi, że należy ustawiać ostrość manualnie przy korzystaniu z DC, a jedynie, że należy to robić na końcu.

kichu
18-03-2011, 14:44
Odnosnie pierscienia DC jest dokladnie tak jak pisze kolega, on powoduje przesuniecie glebi ostrosci w przod lub w tyl

karolt
18-03-2011, 14:52
Moja 135/2 DC ze wszystkimi moimi puszkami celuje w punkt, a z jedną muszę jej dawać aż +20 korekcji AF :-D Trochę to dziwne, ale tak ma (widocznie to puszka jest "świrnięta", chociaż z innymi szkłami też działa dobrze...).
Co do instrukcji obsługi to wydaje mi się, że przy 135/2 pisali, żeby AF nie używać przy DC<>0, ale może się mylę :-) Sprawdzę i dam znać.


With the DC ring at either the F or R side, the distance scale may not show the
correct distance.
ja to sobie podciągnąłem do twierdzenia, że AF nie działa poprawnie przy DC<>0. Ale może się mylę :-) W każdym razie z mojego doświadczenia by wynikało, że AF się myli przy DC<>0.

kichu
18-03-2011, 15:20
a napisz dokladnie z jakimi puszkami (modele) celuje w punkt a na jakiej musisz dawac +20

bo generalnie wiekszosc szkiel DC zktorymi mialem do czynienia, a przewinelo mi sie przez rece ze 4-5 egz na wiekszosci nowych puszek wymagalo wlasnie korekcji +20

przy czym jednoczesnie te same szkla, na starszych puszka nie wymagaly zadnej korekcji

takze sklaniam sie juz od dawna ku teorii ze to jakis "systemowe" zachowanie

zdyboo
18-03-2011, 15:27
ja to sobie podciągnąłem do twierdzenia, że AF nie działa poprawnie przy DC<>0. Ale może się mylę :-) W każdym razie z mojego doświadczenia by wynikało, że AF się myli przy DC<>0.

To zrozumiałe, że nie pokazuje właściwej nastawy, przecież tym szkłem można ostrzyć poza nieskończoność. Na AF to nie ma wpływu,
Podobna sytuacja ma w szkłach shift, gdzie płaszczyzna ostrości się przesuwa po kadrze w miarę jak kręcisz pierścieniem i tam już AF nie ma prawa działać. W DC AF daje rade, tam i tak jest dużo pierścieni, żeby jeszcze jednym kręcić. :)


a napisz dokladnie z jakimi puszkami (modele) celuje w punkt a na jakiej musisz dawac +20

Mój egzemplarz 105/2, wymaga korekty +15 +/-1 niezależnie od puszki, a testowałem z DX i FX. Czy jest podpięte do starszej czy do nowszej nie ma znaczenia. Z F100, D50 i D90 zachowuje się tak samo. O dziwo z FM2n wydaje się działać poprawnie, ale szczegółowych testów nie przeprowadzałem. W ogóle to myślę, czy nie zamienić się z kimś na 85/1.4D, ale najpierw szczegółowo przestrzelę kliszę na FM2n.
Ciekawostka jest taka, że za pomocą pierścienia DC udało mnie się zlikwidować ten FF, jednak trzeba zmieniać nastawy w zależności od odległości ostrzenia i użytej przysłony, zatem jest to na maxa upierdliwe, bo w wizjerze nie widać ile trzeba przekręcić.

raider
18-03-2011, 16:08
Ustawiając wartość DC wyższą niż przysłona robi się soft focus na całym zdjęciu, łącznie z miejscami które powinny być ostre. W niektórych przypadkach może się to nadaje do użytku, ale normalnie panuje zasada DC niższe lub równe przysłonie.

Tak, kiedyś robiłem sobie takie porównanie - zdjęcie f/2 bez DC, zdjęcie f/2 z DC na "rear 4" i zdjęcie f/2 z DC na "front 4". W przypadku "rear 4" tło jest rozmyte najbardziej, ale wygląda to raczej na rozmiękczenie niż typowe rozmycie - bokeh. Można zobaczyć jak się to przedstawia: http://wyslijto.pl/plik/c5nxh1ozso

mancini
18-03-2011, 17:15
S4INT (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=19938)
VR 70-200 nie posiadam, ale mam AFS 80-200 czyli szkło które jakościowo jest prawie takie samo jak VR i z moich obserwacji lepiej wypada 135 ( nigdy jakiś specjalnych testów nie robiłem, ot nieraz porównalem zdjęcia robione na jednej sesji 135 i 80-200 )

Chyba ze coś chcesz konkretnego to w wolnej chwili mogę ustrzelić jakąś linijkę lub bateryjki :D

alpaczino
18-03-2011, 19:28
Moja 135/2 DC ze wszystkimi moimi puszkami celuje w punkt, a z jedną muszę jej dawać aż +20 korekcji AF :-D Trochę to dziwne, ale tak ma (widocznie to puszka jest "świrnięta", chociaż z innymi szkłami też działa dobrze...).
Co do instrukcji obsługi to wydaje mi się, że przy 135/2 pisali, żeby AF nie używać przy DC<>0, ale może się mylę :-) Sprawdzę i dam znać.
Cytat:
"With the DC ring at either the F or R side, the distance scale may not show the
correct distance."
ja to sobie podciągnąłem do twierdzenia, że AF nie działa poprawnie przy DC<>0. Ale może się mylę :-) W każdym razie z mojego doświadczenia by wynikało, że AF się myli przy DC<>0.

Napisz proszę, z jaką puszką musisz korygować na +20?
Co do instrukcji obsługi, to zacytowany fragment oznacza ni mniej, ni więcej niż to, że po ustawieniu pierścienia DC na stronę F lub R (czyli wszystko inne niż DC="0") skala odległości (na obiektywie) może nie pokazywać właściwej odległości. W przedmiotowej instrukcji znalazłem również informację, że jeśli chcemy uzyskać efekt soft-focus to należy ustawić DC na wartość większą niż ustawiona przysłona tj. np. f=2.8 a DC=5.6. W tym przypadku autorzy instrukcji nie zalecają używania AF tylko manualne ustawienie ostrości.
Z własnego doświadczenia dodam, że mój egzemplarz 135DC jest najostrzejszy przy DC="0" a przy innych ustawieniach już tak ostry nie jest, co nie oznacza, że nie można właściwie ustawić ostrości korzystając z AF.
W innym wątku na temat DC była mowa, że funkcja DC jest to ładna nazwa dla "ręcznego sterowania" aberracją sferyczną ze wszystkimi, wynikającymi z fizyki, jej wadami i korzyściami.

karolt
18-03-2011, 19:52
No to chyba tak właśnie jest, jak alpaczino napisał.
A te +20 to mam z D7000, którego właśnie sobie nabyłem do zabawy w filmowanie. Z D700 na przykład miałem wrażenie, że coś jest nie tak, ale po dokładnych testach wyszło, że jest OK.
A to zdjęcie z makami i łąką to już nie wiem, albo więc AF rzeczywiście zgłupiał przy tym zestawieniu f/2 z DC=F5.6, albo po prostu nie trafił, co też się zdarza. W każdym razie ja często ostrzę ręcznie, zwłaszcza tym szkłem, AF używam w reportażu, gdzie nie ma czasu na ręczne zabawy, no ale tam używam AF-S w stylu 24-70 itp.

alpaczino
18-03-2011, 20:11
Szkła DC są kapryśne - wymagają zachodu i poświęcenia czasu przy robieniu zdjęć, ale obrazek "produkują" piękny - warty "wyścielonej" na nie kasy. ;-) Sample umieszczone np. w tym wątku są tego najlepszym przykładem.

kichu
18-03-2011, 20:36
Szkła DC są kapryśne - wymagają zachodu i poświęcenia czasu przy robieniu zdjęć, ale obrazek "produkują" piękny - warty "wyścielonej" na nie kasy. ;-) Sample umieszczone w tym wątku są tego najlepszym przykładem.

Amen tez zaliczam sie do zwolennikow i uwazam ze sa czesto i mocno niedoceniane

milczek77
18-03-2011, 21:45
Ja też pochwale szkiełka DC. mam 135 DC , to wspaniały obiektyw. A co do korekcji u mnie jest +15 z d700

kichu
18-03-2011, 22:59
ja szklom ktore sie umnie przewinely zapodawalem +20 na body pelnoklatkowym

+10 na body DX (d300/d300s)

karolt
19-03-2011, 00:38
No to moje odwrotnie, na DX (D7000) wyszło mi +20, a na FX i F4s jest "w punkt". Dopóki nie kupiłem D7000 to nie chciało mi się wierzyć w te problemy z ff/bf.

alpaczino
19-03-2011, 02:28
Ustabilizowane +17 na D700. Do D90 z powodu braku mikroregulacji z premedytacją nie podpinam. :lol:

Sapphiron
19-03-2011, 08:37
czyli ze co? Najlepiej nie podczepiać szkła z DC do body DX które nie ma regulacji bo bedzie kaszana nie z tej ziemi?

karolt
19-03-2011, 09:35
Kaszana to nie, nawet konieczność regulacji +/-20 jest mniejszym problemem niż setki innych powodów, przez które pojawiają się błędy w ustawieniu ostrości (głównym problemem jest sam fotograf i jego umiejętności zazwyczaj). Nawet z moim D7000 robię (robiłem, bo teraz wprowadziłem te +20 na stałe) zdjęcia bez regulacji, tylko że większy procent niż zwykle wydawał mi się nie tak ostry, jak być powinien. No i zawsze możesz ostrzyć ręcznie (co tym szkłem robię akurat bardzo często). Zawsze też możesz oddać body i szkło do regulacji... gorzej jak ma pracować z kilkoma body jak u mnie :-) Ale że D7000 + 135/2 nie jest dla mnie istotną kombinacją, to olewam, a reszta moich puszek działa z tym szkłem OK. No taki urok marginesów na błędy w technologii AF, to nie jest urządzenie, które działa z chirurgiczną precyzją, jakby niektórzy chcieli (mogłoby, ale by kosztowało 10 razy więcej).

Czytałem ostatnio fajny artykuł na ten temat, gość pisał, że to jest mniej więcej tak: fabryka testuje każde szkło i każdą puszkę i dopóki AF działa w granicach błędu - załóżmy - 3% odchyłki (zaznaczam - liczbę wziąłem z sufitu, dla przykładu), to szkło/puszka przechodzi test. Tylko że jak kupisz puszkę z odchyłką +3%, a do tego trafi Ci się szkło z odchyłką -3%, to w sumie Ci się robi odchyłka aż 6%, która już norm nie spełnia i jest widoczna. Co robisz? Oddajesz szkło lub puszkę do kalibracji - a serwis oddaje mówiąc, że wszystko jest w normie - bo w samej puszcze i samym szkle (osobno) jest w normie. Dopiero jak oddasz zestaw szkło + puszka, to wyłazi brak normy, no i kalibrują. Tylko masz problem, gdy masz więcej puszek i szkieł, wtedy tak naprawdę musisz oddać do serwisu cały swój sprzęt, wszystkie puszki + całą szklarnię, do "globalnej" kalibracji - podobno tak niektórzy robią, podobno w ramach programu NPS na przykład. Szkoda że nie pamiętam linka, ale tak to mniej więcej leciało.

Ciekawe tylko, dlaczego akurat (podobno) ze szkłami DC niby ten problem jest największy i najczęstszy.

Michał Jędrak
19-03-2011, 10:25
Problemem jest zawsze body a nie szkło

deep
19-03-2011, 10:33
Problemem jest zawsze body a nie szkło

Nie masz racji. Winą może być puszka jak i szkło. Nie trzeba do tego jakieś wiedzy technicznej, wystarczy mieć kilka sztuk jednego modelu szkła i sprawdzać na kilku puszkach. Ja mam takie możliwości i są szkła walnięte jak i puszki. Takie czasy.

delfin2525
19-03-2011, 19:04
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://digart.img.digart.pl/data/img/vol1/46/77/download/5474659.jpg)



kurde bajka doslownie
coraz bardziej sie upewniam ze wart swojej ceny

Mariusz888
19-03-2011, 20:27
Ale wiecie - to jest dobre foto po prostu - ładna dziewczyna, ładne światło, ładne kolorki i kontrast itd - wejdźcie sobie na np pixel peepera czy coś i poszukajcie fotek ze 135DC - to ile jest kaszaniastych to ręce opadają. Tak samo przy 200/2 też jest tak leśna dróżka która wygląda jak z kita ;) napalanie się na szkło poprzez oglądanie dobrych zdjęć dla niektórych kończy się rozczarowaniem że po zakupie i podpięciu to szkło "samo tak nie robi" ;)

markes1987
23-03-2011, 15:09
oj chcialbym zeby juz bylo zielono :) nie czytalem z jakiego body byly robione zdjecia skinny500,ale jesli to pelna klatka to sie rozmarzylem :)

ThomasVoland
23-03-2011, 23:31
D700. To jeszcze z innego dnia. Tutaj już mniej widać tej "magii" DC :). f/2.8, DC ustawione na zero

1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://digart.img.digart.pl/data/img/vol1/39/30/download/5497709.jpg)

alpaczino
24-03-2011, 01:43
skinny500 sie rozochociłeś pochlebstwami. ;-)
Foty klasa, modelki (i akcesoria ;-) ) - jeszcze większa klasa.
Jednym słowem - "magia" (DC) :lol:

Mont
29-03-2011, 11:06
trudne wybory :(
miałem kiedyś 105/2 na FF ale był chyba żle skalibrowany albo źle ustawiałem ostrosć bo pomagało dopiero przymkníecie od f4. Zakupiłem go bo zaczarowany 85/1.4 wydawał się za szeroki. Teraz gdy wyszła Sigma HSM myślami wracam do tej ogniskowej,tyle że obraz z S do mnie nie przemawia.
Przecież pierwotnie 85mm było konstruowane do portretu na FF. Może wrócić do Nikorka i kadrować w razie potrzeby?Jasne światło gwarantuje większy komfor t niż f2 z koniecznością przymykania na f2.8/4.

Może warto odpuścić dłuższą ogniskową by zyskać piękny obraz nikkora 85 i światło f1.4????

Mariusz888
29-03-2011, 11:50
Przede wszystkim to musiałeś mieć BF/FF - zresztą już nie jeden tak miał ;) nie ma siły żeby 105/2 był ostry dopiero na f4 - po prostu przymykanie sprawiało że miałeś większą GO czyli w końcu miałeś ostre to co chciałeś - no chyba że to był egzemplarz który wypadł komuś z balkonu ;)

krolewicz
29-03-2011, 12:13
mnie ostatnio sprzedawca w pro centrum sigmy zapewniał, iż jeszcze w tym roku wyjdzie sigma 135/2.0

moze warto poczekać :)

Mont
29-03-2011, 15:58
w dobie coraz powszechniejszego FF plany Sigmy wydają się uzasadnione. Czyli obiektywy 105/135DC powinnny być w użyteczne od pełnej dziury? Chodzi mi o sporadyczne wykorzystanie w kościele. Czy GO będzie dużo mniejsza dla odległości 5m dla f2 w 105mm niż 85mm ?

karolt
29-03-2011, 17:07
w dobie coraz powszechniejszego FF plany Sigmy wydają się uzasadnione. Czyli obiektywy 105/135DC powinnny być w użyteczne od pełnej dziury? Chodzi mi o sporadyczne wykorzystanie w kościele. Czy GO będzie dużo mniejsza dla odległości 5m dla f2 w 105mm niż 85mm ?

Wszystkie szkła o których tu mówimy są w pełni użyteczne od pełnej dziury.
Co do pytania o GO, to musisz sprecyzować, czy zmieniając obiektyw pozostajesz w miejscu (zmienia się kadr/powiększenie), czy zmieniasz swoje położenie tak, żeby mieć ten sam kadr. W drugim przypadku Go zależy tylko od przysłony - tłumaczyłem to już gdzieś wyżej - więc GO będzie identyczna. Jeśli nie zmienisz swojego położenia - to w 85 będziesz miał oczywiście większą GO. Czy zauważalnie? Poproś kogoś kto ma oba szkła, żeby Ci podesłał sample :-)

kusmiksa
29-03-2011, 17:35
85tka f1,4 to bedzie dobry wybór. Jesli głównie ma ci sluzyc do kosciola...masz jasnosc..masz fajna ogniskowa...

karolt
29-03-2011, 17:43
Ja na 135/2 narzekam w kościele, że trochę przydługa. Owszem, da się zrobić takie zdjęcia, których się nie da czymś krótszym, ale pozostaje "niesmak" tego braku elastyczności. Mam ochotę ją czasem zamienić na 70-200/2.8 przy reportażu, kto wie.

Mont
29-03-2011, 18:24
Czy może ktoś zamieścić portret zrobiony na FF 85mm ??

Mont
29-03-2011, 20:13
W stopce masz D80 więc nawet jeśli to Samyang to sam rozumiesz, ale znalezłem już w siecie FF i ciągnie mnie w tą stronę....
Miałem juz kiedyś 85/1,4 i sprzedałem go odruchowo po przejściu na Fx ale wrażenia pozostały.

karolt
29-03-2011, 20:50
Miałem juz kiedyś 85/1,4 i sprzedałem go odruchowo po przejściu na Fx ale wrażenia pozostały.

Trochę dziwny odruch :-D

mateo912
29-03-2011, 21:02
W stopce masz D80 więc nawet jeśli to Samyang to sam rozumiesz, ale znalezłem już w siecie FF i ciągnie mnie w tą stronę....
Miałem juz kiedyś 85/1,4 i sprzedałem go odruchowo po przejściu na Fx ale wrażenia pozostały.

A exif raczył sprawdzić?
To co mam w stopce to nie wszystko czego używam. Więc gdy prosiłeś o przykłady 85/1,4 na fx to dałem Ci 2 zdjęcia na FX z takiego obiektywu jak chciałeś (1 na f1,4 2 na f2) a nawet nie raczyłeś zerknąć na nie.

morzon
29-03-2011, 21:13
Czy może ktoś zamieścić portret zrobiony na FF 85mm ??

Co prawda z 85 1.8... no ale z wersją 1.4 może być tylko lepiej ;) pierwsze na 1.8, reszta chyba na f2.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/154523_176001529078540_175988105746549_631366_5975 431_n.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash2/75392_176001065745253_175988105746549_631359_21209 31_n.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash2/75831_176002115745148_175988105746549_631374_47263 41_n.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash2/149674_177545782257448_175988105746549_643351_7530 315_n.jpg)

karolt
29-03-2011, 21:14
Fajne, zwłaszcza to pierwsze :-) Ktoś ma jeszcze wątpliwości co do użyteczności szkieł 85mm?

mateo912
29-03-2011, 21:16
S4int nie miałeś przypadkiem tej 1 w takiej bardziej jesiennej tonacji? czy mi już pamięć szwankuje ;)

morzon
29-03-2011, 21:33
Fajne, zwłaszcza to pierwsze :-) Ktoś ma jeszcze wątpliwości co do użyteczności szkieł 85mm?

Dla mnie to podstawa... dzisiaj nabyłem właśnie S85 1.4 i będę kontynuował swoją przygode z 85 :mrgreen:


S4int nie miałeś przypadkiem tej 1 w takiej bardziej jesiennej tonacji? czy mi już pamięć szwankuje ;)

Nie, chyba nie ;)

Mont
29-03-2011, 22:35
A exif raczył sprawdzić?

noooo nie :) jednak jak na mnie to za szeroko
znalazłem sporo sampli w necie


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash2/149674_177545782257448_175988105746549_643351_7530 315_n.jpg)

to już duużo lepiej, a czytałem że min.odległość to 85cm i praaaaawie zamówiłem 105/2 :?

karolt
04-04-2011, 12:40
Kilka sampelków z mojego 135 (dane w exifach), wszystkie na f/2, zdjęcia nr 3 i 4 z DC na R5.6:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img43.imageshack.us/img43/6695/20110403175018is.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img52.imageshack.us/img52/7082/20110403175221is.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img849.imageshack.us/img849/3593/20110403180617is.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img851.imageshack.us/img851/5886/20110403180619is.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img263.imageshack.us/img263/9417/20110403180704is.jpg)

morzon
04-04-2011, 12:44
Co widzę sample z jakimiś kombinacjami z DC utwierdzam się w przekonaniu, że jak kupie ten obiektyw to zaspawam ten pierścień na jakiejś neutralnej wartości... jeszcze nikt nie pokazał sampla gdzie bawienie się tym cokolwiek pozytywnego wnosi do zdjęcia.

karolt
04-04-2011, 12:45
A ja widziałem takich zdjęć sporo, zresztą to kwestia gustu. Mi się podoba :-) Nie chcesz, nie używaj, a spawać nie trzeba, bo jest fajna blokada.

morzon
04-04-2011, 12:48
A ja widziałem takich zdjęć sporo, zresztą to kwestia gustu

Można linka prosić? Chętnie zobacze i zmienie zdanie na temat tego ustrojstwa ;)

karolt
04-04-2011, 12:54
Były fotki w tym wątku także i paru innych na tym forum, na pewno je widziałeś - więc tak jak powiedziałem, to kwestia gustu/uprzedzeń/fanatyzmów (niepotrzebne skreślić). Ile bym Ci linków nie dał, to i tak pewnie zdania nie zmienisz, bo zakładam, że sporo takich zdjęć widziałeś - no to zdanie masz wyrobione i już :-) Nie mam ambicji go zmieniać, każdy ma prawo do swojego. Google też działa, zapewne szukałeś i oglądałeś. Ja nic nowego Ci pewnie nie pokażę.
Zresztą - moim zdaniem dyskusja o DC to na inny temat. Moim zdaniem DC robi to, czego nie podrobisz niczym innym, a czy to jest ładne czy nie, potrzebne czy nie... 135/2 i bez DC jest szkłem świetnym, ostrym od f/2, pozwalającym focić "główki" z 3 metrów i "znikać" tło w pomieszczeniach 5x5 metrów - i o to w nim głównie chodzi.