Zobacz pełną wersję : Fotki z D50 - prośba
Witam!
Jest to mój pierwszy post na forum, gdzie na początku WITAM Wszystkich!
Chcę zakupić D50 i chciałbym zaczerpnąc pewnej pomocy w tej sprawie.
Mam pewne doświadczenie z DSLR'ami w innych systemach, pomoc którą
bym chciał otrzymać to parę oryginalnych zdjęć z D50 w max rozdz. i max
jakości. Mile widziany np: kadr ulicy w słoneczny dzien. Chcę sprawdzić
jak sie obrabia w PS itd..
Fotki mogę pobrać z linku lub na adres:
[email protected]
Pzdr!
dokladnie o to samo chcialem zapytac. .jesli mozna to najlepiej na jakis serwer z mozliwoscia zamieszczania zdjec lub np. na megaupload.com
bylbym bardzo wdzieczny za pomoc
Google zdechlo? http://www.dpreview.com/gallery/nikond50_samples/
Którą byś chciał w oryginale? (http://62.233.150.218/lukas/galeria/2006-05-02_rynek/index.html)
http://rafal.marszewski.prv.pl
wojtula, nie wybieraj od sadka zdjec dzieci :) bo to jest karalne 8)
taaa.... Akurat sobie testowałem moje tele.
Z całej tamtej galerii najbardziej mi szkoda tego zdjęcia (http://62.233.150.218/lukas/galeria/2006-05-02_rynek/original/DSC_8567.html), AF-S się nie nadaje do zdjęć w ruchu :)
i nie od sadka a od sadkiego ;p
Magnum43
19-05-2006, 22:08
Mam D50 i stwierdzam że gdyby nie względy estetyczne wybrałbym 350D EOS jest zdecydowanie łatwiejszy D50 stawia spore wymagania ......hmmm zgoda efekty można uzyskać znakomite ale wymaga to wielkiej wiedzy w porównaniu z D50 to EOS jest tzw"Idiotenkamera" włączasz i robi fajne fotki :)
Magnum43, hmm.. jeśli 350d jest łatwiejszy, to ja nie wiem co tam może być w ogóle do ustawiania.. ma to jakieś przyciski poza spustem migawki? :D
zotornik
19-05-2006, 22:19
Magnum43, przepraszam, ale zdaje się, iż nie bardzo Cię rozumiem :?
Na czy polega ta kolosalna różnica?
p.s. lustrzanka (każda) z natury rzeczy jest wymagająca - głównie wiedzy i to dość podstawowej w fotografii
Magnum43
19-05-2006, 22:22
Miałem EOS-a i wiem że gdyby nie spieprzyli obudowy i wogóle wielkości to byłby aparat bez porównania lepszy od D50 , bo co to za aparat jak mieszczą się na nim trzy palce wliczające ten na spuście he he he a rąk nie mam zbyt duzych pozatym po miesiącu wyglądał jak po roku pozatym fajny sprzęcior :)
[ Dodano: Pią 19 Maj, 2006 ]
Skoro "przesiadłem się " na D50 to nie będę już pisał na temat EOS 350D poddaję się :)
zotornik
19-05-2006, 22:34
Magnum43, powtórzę się: w czym D350, jest ...bez porównania lepszy od D50...?
Nie jestem Nikonomaniakiem, który rusza na jakąś krucjatę, ale twoje twierdzenie jest tak kategoryczne, iż mnie troszkę dziwi. Przed zakupem D50, Canona także miałem w rękach.
Toż to są prawie "identyczne" aparaty (chodzi mi o możliwości, funkcje, programy tematyczne etc.)
Magnum43
19-05-2006, 22:43
Zgoda ale skoro miałeś w ręce oba aparaty i wiesz że mają identyczne funkcje "prawie"to rozumiesz że moja decyzja o zmianie podyktowana była tylko i wyłącznie względem estetyki i jakości wykonania ,pierwsze fotki z EOS-a podobały mi się a teraz niezbyt dobrze idzie mi z Nikonem oto cała prawda gdyby EOS miał body jak D50 w życiu bym go nie zamienił a na prośbę o pomoc w kilku sprawach ..uczestnicy forum raczyli jedynie wpisać kilka kpin...
Ja naprawdę lubię fotografować przyrodę i nie wiem jaki zestaw skompletować żeby to miało sens ...stąd to rozgoryczenie .....sorry jak kogoś wkurzyłem
zotornik
19-05-2006, 22:53
Magnum43, teraz Cię rozumiem, ja się nie wkurzam, tylko jako stary nauczyciel lubię wiedzieć "wszystko" :D
Wiem jak to jest, gdy musisz zmienić system, choć wcale ci to nie pasuje. Sam do niedawna fotografowałem Minoltami, potem się porobiło i padło na Nikona. Ale nie żałuję, jestem z D50 bardzo zadowolony, także głównie fotografuję przyrodę i z obowiązku rodzinkę.
Mam nadzieję, iż przekonasz się do D50.
Pozdrawia Cię idący spać.
Magnum43
19-05-2006, 22:59
Niczego nie określam miałem "tamten" mam ten i koniec po prostu lepiej mi "leży" a zdjęcia heh cóż to kwestia czasu :)
markos_digit
20-05-2006, 00:25
... a zdjęcia heh cóż to kwestia czasu :)
Tak czasem jest, że po przesiadce potrzeba trochę czasu, żeby złapać czucie nowego sprzętu..
Na funkcjonalność aparatu składa się wiele czynników, jest wybór. Ja postawiłem na D50 i cieszę się z wyboru. Nikonowski spot, AF, synchro z lampą, czy też jakość wizjera to rzecz trudna do przecenienia. O obudowie nie wspominam.
Trzeba pracować nad poznaniem aparatu a z czasem będziesz tylko bardziej zadowolony, bo wyciągnąć z D50 można naprawdę sporo.
Hej!
Dzięki za odzew. Przemiele je w PS i zobaczę co i jak. Wg mnie każdą fotke trzeba poddac obróbce...
Co do EOS'a 350 to wiem co jeden z uzytkowników chciał przekazac...Może to że ustawienie WB w eosku350 w automacie jest bardziej trafne do otoczenia niz w innym modelu DSLR. Może chce powiedziec że D50 wymaga od uzytkownika oceny warunków, w celu ustawienia np: korekty EV, WB, sposobu pomiaru światła...
eosa 350 wg mnie dyskwalifikuje ergonomia oraz przypadki zasyfionych wnętrz juz fabrycznie, co objawia sie paprochami na matrycy juz po kilku klepnięć lustrem.
Magnum43
20-05-2006, 08:46
Co do EOS'a 350 to wiem co jeden z uzytkowników chciał przekazac...Może to że ustawienie WB w eosku350 w automacie jest bardziej trafne do otoczenia niz w innym modelu DSLR.
Po prostu trafnie ujęte niestety nie potrafiłem tego odpowiednio przekazać .Dzięki kolego za wsparcie :)
martin75
20-05-2006, 09:32
no i pewnie jeszce to że canon na standardowych ustawach generalnie bardziej nasyca kolory w wyjściowym jpg, a w nikonie trzeba to ustawic.......ale to chyba nie problem :D
Hej!
I to lubie najbardziej w DSLR'ach, gdy aparat wymaga myślenia od uzytkownika, wtedy uczymy sie tajników fotografii i dązymy do jeszcze lepszych zdjęć.
P.S Jestem mile zaskoczony fotkami z D50...
Nikonowski spot
którego nie ma pod osobnym przyciskiem..
P.S Jestem mile zaskoczony fotkami z D50...
Mógłbyś rozwinąć nieco tą myśl? Ciekaw jestem co szczególnie przykuło Twoją uwagę.
markos_digit
21-05-2006, 02:32
[quote]Nikonowski spot
którego nie ma pod osobnym przyciskiem..
To prawda, to są typowe zagrywki "marketingowe".. ;)
Ale co mają powiedzieć użytkownicy "C", których zupełnie pozbawiono spota, no bo przecież 9% spot to nie spot, o tym wie każdy.
W D50 gaszę menu na wyświetlaniu wyboru sposobu pomiaru ekspozycji. To mi ułatwia szybsze dotarcie do spota, przy następnym uruchomieniu - wciskam menu + dwa kliknięcia wybieraka i mam spota :) Polecam wszystkim gasić menu właśnie na poziomie wyboru pomiaru ekspozycji.
Cieszy natomiast, że są skróty klawiszowe dla ISO/WB/wielkości zdjęcia. To mi bardzo ułatwia fotografowanie. Wprost nie wyobrażam sobie ich braku. :)
zotornik
21-05-2006, 09:24
markos_digit, Ty to masz zdrowie 2:32 ! :D
w kwestii spota, stosuję dokładnie taką samą zasadę, a jak dorzucimy do tego "wynalazek" Władcy Pixeli:
...Wcisnąć przycisk ISO i pokręcić pokrętłem w lewo.
Teraz
1 kliknięcie w prawo to 400
2 kliknięcia w prawo to 800 itd...
całość tutaj
http://forum.nikon.org.pl/viewtopic.php?t=22162
to nasz poczciwy D50 (i tani jak na lustrzankę), jest OK! Można by długo marudzić lub chwalić, ale lepiej robić zdjęcia :)
tak, wszystko pięknie ładnie do momentu, aż potrzebujesz zmieniać tryb AF - wtedy od jednej pozycji do drugiej jest przepaść 9-ciu kliknięć manipulatorem.
Nie jest to nawet półprofesjonalna lustrzanka, więc nie ma o czym mówić. Chcesz mieć dobre body, kup D7D albo D200 :)
zotornik
21-05-2006, 14:08
wojtula, D50 to porządny aparat w bardzo przyzwoitych pieniądzach.
Ma swoje wady i niedociągnięcia, bo to jest najniższy model w rodzinie dslr-ów Nikona.
sadki, sam masz D50, więc albo Ci on pasuje, albo chwilowo nie masz wolnych 6 tys. na D200 więc złość się na siebie, nie na aparat :D
markos_digit
22-05-2006, 03:08
wojtula, D50 to porządny aparat w bardzo przyzwoitych pieniądzach.
Zgadzam się. Zawsze trzeba sobie zadać pytanie, czego tak naprawdę potrzebujemy, a z czego ewentualnie możemy zrezygnować.
Dla mnie ważna była ergonomia co przedkłada się na funkcjonalność, dobry wizjer, spot!, dobry AF. Oczywiście także funkcja szybkiej zmiany ISO, czy też wielkości/jakości zdjęć.
D50 niemal w całości zaspokoił moje oczekiwania. D70 oferuje nieco więcej możliwości nie wspominając o D200 itd.., ale postawiłem na D50 i jestem zadowolony.
To naturalne, ale fotografowanie zawsze pozostaje fotografowaniem. I to jest najważniejsze. :)
Którą byś chciał w oryginale? (http://62.233.150.218/lukas/galeria/2006-05-02_rynek/index.html)
kurcze dlaczego te fotki takie mydlano-miękkie? To ja dla m.in. ostrości myślę nad Nikonem a tutaj taka...mina?
Którą byś chciał w oryginale? (http://62.233.150.218/lukas/galeria/2006-05-02_rynek/index.html)
kurcze dlaczego te fotki takie mydlano-miękkie? To ja dla m.in. ostrości myślę nad Nikonem a tutaj taka...mina?Niestety, obiektyw kitowy nie jest najlepszy, już się o tym przekonałem, każdą fotkę trzeba wyostrzać, i podsycać kontrat w PS, nie jest to jednak wada, tylko czysta kalkulacja, stosunku mozliwości do ceny, ogółnie jestem zadowolony, choć przydałbym sie lepszy obiektyw, mianowicie miałem ostatnio problem z robieniem zdjęc, była godzina koło 20, zachmurzenie, trochę lało, i dziwnym trafem trafiłem na jakąś majówke, na mojej stronie www.shox.pl wrzuciłem tak kilka zdjęć z koncertu, ale większość, była małoostra, miałem także kłopoty ze światłem, gubiłem się w trybach iso, poradzcie co jest w takiej sytuacji, uzycie statywu nie wchodzi w gre, bo nie bede go ze soba zabierał :) czy jedynym wyjsciem jest jasniejszy obiektyw aby robic zdjecia na szybszej migawce ? nizej zapodaje obrobione fotki
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://shox.pl/foto/rozbojnicy/rozbojnicy1.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://shox.pl/foto/rozbojnicy/rozbojnicy2.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://shox.pl/foto/rozbojnicy/rozbojnicy9.jpg)
wiekszosc jednak nie nadaje sie do publikacji... oto one oryginały :mrgreen:
jest tam kilka nawet ostrych, ale wszystkich tu nie dałem, większość byłą rozmazana i nie albo za bardzo doświetlona...
http://www.szox.nd.e-wro.pl/koncert
Opiniujcie i poradzcie co należy w przyszłości robić, ab tak nie robić :)
Którą byś chciał w oryginale? (http://62.233.150.218/lukas/galeria/2006-05-02_rynek/index.html)
kurcze dlaczego te fotki takie mydlano-miękkie? To ja dla m.in. ostrości myślę nad Nikonem a tutaj taka...mina?Niestety, obiektyw kitowy nie jest najlepszy, już się o tym przekonałem, każdą fotkę trzeba wyostrzać, i podsycać kontrat w PS,
http://www.szox.nd.e-wro.pl/koncert
Opiniujcie i poradzcie co należy w przyszłości robić, ab tak nie robić :)
A o którym Kicie mowa? 18-55 czy 18-70? Wydaje mi się (po stopce sądząc) że fotki które ja pozwoliłam sobi obejrzeć i skomentować ich ostrośc były robione obiektywem tele no ale warto miec jasność.
Twoje koncertowe to który KIT?
Na tyle na ile ja się znam na rzeczy to fotki powyżej wymagają chyba odszumienia. W podobnych warunkach chyba tylko jasna stałka może pomóc jeśli nie lampa ani statyw....
Wieczorem wrzucę kilka takich zdjęć w podobnych warunkach - robiłam w czasie przedstawienia - i używałam jasnej stałki.
Pozdrawiam
Fotki były robionem kitem
AF-S DX 18-55mm f/3.5-5.6G
Balans bieli na zachmurzenie :)
iso od 400-800 większkość zdjęć 800
inne parametry typu ostrość,kolory na auto (dopiero wyostrzałem w ps', nie bawie się w odszumianie bo to rozmywa delate)
odległość to 48-55 przeważnie, kilka zdjęć 18mm
No jestem ciekaw, jak twoje fotki, i jakiego obiektywu użyłaś :mrgreen:
U mnie to wyszło mniej więcej tak:
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
4.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
Oświetlenie zmiennne i niejednolite - trochę na niebiesko, trochę na żółto/biało. Jak widać scena bardzo kontrastowa - nie udało mi się uniknąć przepaleń:( I wiem czemu.
Tyle że ten mój post to "lekki" off topic :oops:
Pozdrawki
markos_digit
22-05-2006, 20:31
Niestety, obiektyw kitowy nie ...
przydałbym sie lepszy obiektyw, mianowicie miałem ostatnio problem z robieniem zdjęc, była godzina koło 20, ...
miałem także kłopoty ze światłem, gubiłem się w trybach iso,
Obiektyw, nawet ten 18-55 jest dobry. Znasz to przysłowie "o złej tanecznicy.." ;)
Musisz popracować nad opanowaniem aparatu. Po pierwsze pomiar ekspozycji/ustawienie miałeś na manual (M). Być może łatwiej Ci będzie robić na P, lub nawet Auto - przynajmniej początkowo.
Po drugie nie bardzo panujesz nad ISO i doborem długości ekspozycji - co widać . Żeby naświetlać z ręki z czasem 1/8'' (zdarzyło Ci się) to trzeba mieć naprawdę wyjątkowe umiejętności i stalową pozycję i oczywiście statyczną scenę. Nie rób z ręki z czasami dłuższymi niż 1/60, 1/30. Potrzebujesz statyw lub monopod.
Poza tym: ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Dobra wiadomość to taka, że D50 kryje dla Ciebie jeszcze wielkie możliwości. Trzeba je tylko poznać i wykorzystać. Pozdr.
:)
Markos to była moja pierwsza sytuacja w której fotografowałem w takich warunkach, dlatego próbowałem wszystkiego, zawsze robię zdjęcia na manualu, bo auto jest do bani, i w takich warunkach będzie ustawiało długi czas naświetlenia i zdjęcie na auto wyjdzie zawsze rozmyte, oczywiście bez lampy, bo z nią nie zamierzam robić zdjęć, zresztą interesuje mnie to czy zdecydowanie lepiej takie zdjęcia wyszły by na stałce 50/1.8 ? karolina jakiego obiektywu użyłaś ? i jakie ustawienia ?
Którą byś chciał w oryginale? (http://62.233.150.218/lukas/galeria/2006-05-02_rynek/index.html)
kurcze dlaczego te fotki takie mydlano-miękkie? To ja dla m.in. ostrości myślę nad Nikonem a tutaj taka...mina?
Już prostuję: wszystkie zdjęcia na Rynku zrobione zostały Nikkorem 70-210D. Postacie są nieco nieostre, bo:
1) te w ruchu są w ruchu i wybiegają czasem z głębi ostrości, co widać choćby po bruku.
2) max otwór (F5.6) i czasy od 1/90 do 1/750 (większość), co przy 210mm robi swoje.
karolina jakiego obiektywu użyłaś ? i jakie ustawienia ?
Robiłam stałką 50mm/1,8 na maksymalnej dziurze czyli 1,8 bez lampy, tryb M, ISO 800. Szkiełko podpięte do 350d;)
I tak sobie myślę czy gdybym miała w aparacie prawdziwy pomiar - "spot" to czy byłoby mi łatwiej w takich scenach uniknąć przepaleń? Canonowski spot na poziomie 9% kadru przy ogniskowej 50mm (razy 1,6) to już spora część kadru więc przy takich kontrastach w ten spot pewnie załapały się i te ciemne partie kadru? :((
Co do zdjęć, o które pytałam - słusznie przewidywałam, że to z obiektywu tele - wiadomo czasy grają rolę (DUUUŻĄ). Dzieci biegają - wiadomo poruszenie prawdopodobnie się zdarzy, z drugiej strony - ta pomnikowa figura to chyba dość stateczny obiekt?
Przepraszam jeśli to wszystko co piszę to zbyt duży OT.
Pozdrawiam
A jaka migawka ? bo szczerze to spodziewałem się trochę lepszych fot po 50/1.8
spodziewałem się trochę lepszych fot po 50/1.8
No właśnie każdy się czegoś tam spodziewa czy spodziewał, po tym czy innym aparacie a jak zwykle wina pewnie leży po stronie tego podpiętego po drugiej stronie body...;) (lub TEJ podpiętej)
Ja mam większe niż przeciętnie tendencje do poruszania fotek - i ten zwyczajowy wzór na odwrotność ogniskowej u mnie raczej nie działa - chyba, że razy dwa;)))
Generalnie; albo mam słaby egzemplarz stałki albo wyśmienity Tamrona (28075) ale u mnie Tamron jest ostrzejszy... Dziwne to , ale tak jest.
ta pomnikowa figura to chyba dość stateczny obiekt?
Owszem, pozował dość dzielnie, ale schował się pod drzewami - 1/90 z ręki.
Faktycznie, te przykłady niebardzo do prezentacji D50 się nadają.
Może te będą lepsze - na brak światła nie narzekałem (http://lukas.biuro.net.pl/galeria/zima_w_lesie/)
hmm na tych zimowych tez niekiedy bawiłeś się ze światłem w chowanego ale ... nie o tym.
Zajrzałam do Dominikanów i tam jest coś czego szukam - przejście przez bramę - dośc kontrastowe i trudne warunki jednak efekt całkiem całkiem (jest też wypalenie ale to szczegół) - i własnie o takie kadry mi chodzi - wydaje mi się (choć mogę się mylić), że N radzi sobie z rozpiętością tonalną w takich sytuacjach lepiej niż C. A może to zasługa fotografa?
ha ha, sprytnie.
Tylko że "dominikanie" zrobieni zostali na trójnogu za 50zł, nie na statywie. Więc tam z ostrością to czysta loteria była.
Zimę, jeśli dobrze zrozumiałem, krytykujesz za to, że czasem biały śnieg nie jest biały - niby racja, ale mnie chodziło o wyróżnienie kontrastów. Teraz to nieistotne.
Reasumując: większość zdjęć, które oglądałaś, to pomiar matrycowy. Tak na oko, to w 90% sobie radzi, ale jak ma duże kotrasty, to albo zmiana pomiaru, albo korekta +- 2EV (conajwyżej). Przykładem niech będą fotografowane jasne kwiaty na tle zwykłej trawy - tam zawsze koryguję -0,5 lub -0,1. Wtedy tło przechodzi w dalszy plan poprzez niedoświetlenie, a kwiat nie gubi szczegółów. Jest to dość dyskusyjne, kumpel twierdzi, że najlepiej przesunąć ekspozycję tak, aby kwiatek był na histogramie oparty o prawą stronę - moim zdaniem tak naświetlony kwiat jest po prostu brzydki.
sadki - nic nie krytykuję - tak sobie rozważam "na głos". Dominikanie - a konkretnie brama - w ogóle nie ruszają mnie poruszenia;) chodzi o naświetlenie - to jest wydaje mi się poprawniejsze niż mnie zdarza się oglądać z C, a może to na zasadzie "cudze chwalicie..."?
No i przepraszam za takie wtargnięcie do galerii bez zaproszenia.
nie ma sprawy, to jest część "publiczna" tego, co wystawiam ;-)
Jak widzisz, rewelacji tam nie ma, dlatego chętnie przyjmuję każdą krytykę.
Mnie się podoba nasycenie kolorów w D50 - a to można jeszcze skorygować.
A co Wojtula na to?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.