Zobacz pełną wersję : sigma 150mm 2.8 Macro vs. nikon 105mm 2.8 AF-S VR
kilgoretrout1979
21-07-2008, 23:26
witam,
pytanie jak w temacie: co wybrac do rozpoczecia przygody z makro?
moze cos innego, godnego polecenia w granicach 3-3,5 tys zl?
pzdr
marcin
ps. szkla mocowane do F6
arturborzecki
22-07-2008, 10:08
Hej,
kilka miesięcy temu miałem ten sam problem co ty... i wybrałem Sigme 150mm. Jestem w 100% zadowolony z tego szkła. Na twoim miejscu nie zwracałbym uwagi na stabilizacje obrazu. Przy makro to nie działa. Obraz nie jest poruszony ale i tak jest nieostry... Nie mogę się więcej wypowiedzieć na temat szkła Nikona bo go nie testowałem…
Minusem sigmy jest jej waga… trzeba się naprawdę przyzwyczaić żeby łapki się nie trzęsły… :).
Ja wybrałem Sigme ze względu na ogniskową i dystans do obiektu.
Pozdrawiam,
artur
A ja na Twoim miejscu wybrał bym coś tańszego i przekonał się czy rzeczywiście makro Cię kręci. Wydasz kupe kasy na obiektyw, a po kilka próbnych strzałach stwierdzisz że to nie to.
Na początek proponuję kupić T90/2.8 lub N60/2.8 które są dużo tańsze od proponowanych, a jakość zdjęć jest taka sama. AF-S czy też VR przy makro są praktycznie bezużyteczne.
Jeśli ten obiektyw ma Ci służyć nie tylko do makro, ale również do portretu lub też jako krótsze tele, to możesz śmiało brać nikkora 105VR
no i dodac trzeba, ze bez statywu nawet nie podchodz do tematu...
do "robaczenia" sigma 150 jest lepsza - mając tamrona 90 - czasami trudno podejść bliżej ( z drugiej strony przy 150 trudniej troche utrzymać aparat)
105vr jest chyba bardziej uniwersalny (tak jak napisano wczsniej nada sie od biedy do portretu), VR tez dobra rzecz (chociaz nie koniecznie do makro)
ale jesli nie jestes pewien to moze rzeczywiscie warto zaczac od tamrona 90 - połowa ceny a jakosc optyczna barzo wysokiej klasy :)
jest jeszcze sigma 105 - na optycznym ma same plusy
Mam oba szkła i obu używam, choć rzadko, bo nie mam ostatnio na to czasu... :(
Oba fantastyczne pod względem optycznym i budowy, choć Nikkor jakby nieco solidniejszy. Oba mają wewnętrzne ogniskowanie i nie zmieniają swojej długości przy ostrzeniu. Oba ostre od pełnej dziury, oba maja ładny bokeh, Sigma mniej (prawie wcale) aberruje.
Główne róznice to ogniskowa oraz VR i te dwa czynniki, w zakresie potrzeb, powinny zdecydować o wyborze.
Ja czasami używam VR nawet w makro. Jak nie mam ze sobą statywu i chcę widzieć nieporuszony obraz w wizjerze. Wpływ VR na jakość obrazu makro faktycznie niewielki, bo tu głównie decyduje cieniutka głębia ostrości.
A oprócz Sigmy i Nikona do robali jest jeszcze Tamron 180, nawet ostatnio gdzieś widziałem promocyjne ceny poniżej 2K. Z tym, że jest to raczej obiektyw mocno wyspecjalizowany na robale, raczej konieczny statyw, i przez to mniej uniwersalny.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.