Zobacz pełną wersję : Wyklejanie albumów i problemy
Witam,
Zbieram sie do wyklejenia pierwszego albumu i mam szereg pytań do Was:
Co jest lepsze Dyspenser Henzo czy fotoprzylepce?
Z tego co wyszukałem dyspenser jest dużo szybszy, ale paski sa cienkie. Z kolei fotoprzylepce Henzo sa większe /fotoprzylepce przykleja sie do zdjecia nastepnie odrywa druga strone i przykłada do albumu?/
Nastepnym problemem jest prostota zdjęć, chodzi mi o jakiś cwany patent, zeby wklejać je bez wymierzania linjką wszystko co możliwe.
Przegrzebałem internet i nic nie moge znależć na ten temat oprócz:
http://www.canon-board.info/showthread.php?t=11557&page=4
Tam piszą ze gość przykłada linjke do krawędzi. Może ktoś ma coś sprytniejszego?
Tutaj dołącze pare słowek, aby wyszukajka odnajdywała ten watek:
dyspenser, wyklejanie albumu, wklejanie odbitek, album tradycyjny, taśma dwustronna
Adam Trzcionka
21-07-2008, 14:01
używam naklejek henzo - szpula wysuwana z pudełka.
"procedura" u mnie wygląda tak:
1. obklejenie wszystkich albumowych zdjęć - 5 punktów: rogi i środek
2. szeregowanie zdjęć (kolejność w jakiej pojawią się w albumie)
3. klejenie
tylko pierwszy album kleiłem z linijką i szablonem. teraz kleje bez i idzie to sprawnie i szybko.
Z pewnością chodzi o to:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://photos03.allegro.pl/photos/oryginal/374/93/27/374932798)
Dzieki bardzo.
Szablon? Kombinowalem nad wycieciem Passe-partout z kartki a4, mógłbyś mi coś wiecej napisać? :)
Adam Trzcionka
21-07-2008, 14:19
dokładnie te, świetnie trzymają.
za szablon robiły dwa tekturowe paski - przykładane do karty, ale to było niewygodne i niepotrzebne. na prawdę klejąc na oko ciężko wykleić źle. warto tylko się nie spieszyć. najczęstsze błedy to zostawione puste karty, albo wyklejenie albumu od tyłu :lol:
Ze mnie jest pedant straszny i będe pewnie kombinował jak koń pod góre, z czasem przyjdzie.
Odrywanie do ewentualnych poprawek, tez odbywa sie bez problemów?
Odrywanie do poprawek - bez problemów (o ile mowa o tych naklejkach).
Dobra, to juz wiem wszystko, pod koniec tygodnia bede miał to za soba, napisze jak poszło :)
Adam Trzcionka
21-07-2008, 14:29
Ze mnie jest pedant straszny i będe pewnie kombinował jak koń pod góre, z czasem przyjdzie.
Odrywanie do ewentualnych poprawek, tez odbywa sie bez problemów?
z odrywaniem jest różnie. ja mocno dociskam, żeby nie odłaziło dziś i pojutrze. jesli wkleisz zdjęcie pionowe w miejsce poziomego, zorientujesz sie - oderwiesz poziom i wkleisz pion - mogą zostać ślady, drobne ale widoczne "włochate"uszkodzenia papieru.
"Dyspenzer" Henzo jest świetny - trzeba tylko nabrać wprawy w posługiwaniu się nim. Klei się o wiele szybciej, niż pojedynczymi przylepcami - przetrenowałem oba rozwiązania i nie mam wątpliwości.
Trzeba uważać przy przykładaniu zdjęcia - jeśli przyłożysz zbyt energicznie, klej złapie i już nie oderwiesz bez uszkodzeń. Warto (w zależności od rodzaju podłoża) nieraz przecierać kartki dłonią - by zetrzeć pył, który utrudnia przyklejenie. No i koniecznie trzeba pracować w specjalnych rękawiczkach bawełnianych - ja robię to w jednej rękawiczce.
Widziałem też gdzieś klej w aerozolu - pryskasz, przykładasz i przez kilka-kilkanaście minut możesz dokonywać korekt położenia.
Z prostym wklejaniem można sobie poradzić na wiele sposobów - oczywiście, najlepiej mieć "dobre oko", ja mam. Jeśli np. założyłeś sobie jednakowe odległości zdjęć od którejś krawędzi kartki, zrób sobie szablon z kartonu z podklejonym od spodu ogranicznikiem - po prostu przykładasz ten szablon do kartki, dosuwasz do ograniczników i do krawędzi szablonu dosuwasz zdjęcie. Proste.
Panowie ja po ostatniej wizycie w zaprzyjaźnionym labie foto - polecam zdecydowanie takie cudo:http://www.psp.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=52&Itemid=4
Wyklejanie zdjęć tym to czysta i przyjemna robota, wiem bo sam spróbowałem. Można dobierać różne rodzaje taśm w zależności od potrzeb.
Idea (i medium) bardzo podobne, jak u Henzo. Jednak ten dozownik 3M wygląda o wiele ładniej, gdyż dozownik Henzo jest po prostu obskurny,chociaż za to jest skuteczny i niedrogi.
Podam cenę:) Tylko sie do nich dodzwonię. Z tego co pamiętam coś około 60-70zł więc znośnie.
Więc tak: aplikatorek 66zł, (904)taśma 12mm długość 33mm - 9.10 zł,(969) - 12mm dł 33m - 37zł.
Zamówiłem juz przylepce o jakich wspominał Adam. Na dyspenser moze sie skusze, ale to później.
Ekoneth, dałeś "Dyspenzer" w cudzysłowiu, wszedzie widziałem pisane przez s, czy sie mylę?
Dałem w cudzysłowiu jako cytat onomatopeiczny - ze względu na twardą wymowę. Wolę jednak polskie określenie - "dozownik". :) Spostrzegawczy jesteś ;)
Można to w sumie uznać za mój błąd - gdyż chyba pierwszy raz użyłem tego słowa, nie lubię takiej kalki.
Jeśli chodzi o przyklejanie zdjęć w taki sposób żeby były prosto wymyśliłem taką metodę :
zmierzyłem dokładnie wymiary kart w albumie (lepiej zmierzyć niż przeczytać ponieważ wymiary, które podaje producent mogą nie być w 100% dokładne) następnie kupiłem tekturkę i znalazłem firmę, która to wycięła mi laserowo dwa kwadraty o wielkości kart w albumie, a następnie w środku dwa prostokąty o wymiarach odbitki w pozycji pionowej i poziomej :) Odbitki też należy dokładnie zmierzyć bo przykładowo odbitka w formacie 15x21 nie będzie miała idealnie takich wymiarów. Jeśli chodzi już o samo przyklejanie to przykładamy szablon do karty w albumie spinamy karty spinaczem, przykładamy odbitkę z naklejkami henzo lub innymi... I GOTOWE :) zdjęcie mamy przyklejone idealnie. Szablon można oczywiście wykonać samemu ale ja nie miałem ochoty bawić się w mierzenie, wycinanie itd. Przyśpieszyło to znacznie czas pracy nad albumem.
przylepce Henzo fajna sprawa potwierdzam, sposób Adama jest dobry (najpierw przylepce, sortowanie, wyklejanie)
co zrobić żeby wyklejać prosto? ćwiczyć:) na początku taki szablonik jak wspominają koledzy przyda się na pewno, wykonać można samemu
Jednak ten dozownik 3M wygląda o wiele ładniej,
Temat stary ale poszukuje bezskutecznie sklepu
gdzie kupiłbym pistolet podobny do metkownicy,
którym mogłbym przyklejac fotografie.
Ostatnio ręcznie kleiłem taśmą ponad
ogromne ilści zdięć i mam serdecznie dość.
Jak tego szukać: pistolet, dozownik, ??
Pomóżcie, cena nieistotna
Temat stary ale poszukuje bezskutecznie sklepu
gdzie kupiłbym pistolet podobny do metkownicy,
którym mogłbym przyklejac fotografie.
Ostatnio ręcznie kleiłem taśmą ponad
ogromne ilści zdięć i mam serdecznie dość.
Jak tego szukać: pistolet, dozownik, ??
Pomóżcie, cena nieistotna
Poszperaj na stronie 3M - tam jest sporo informacji, w tym również lista dystrybutorów. Henzo mają jedną poważną wadę konstrukcyjną - regularnie się zacinają i wtedy człowiek klnie na czym świat stoi.
EDIT: tutaj masz dokładną nazwę 3M: http://products3.3m.com/catalog/us/en001/office/mounting/node_GSJ0B6T9G4be/root_GST1T4S9TCgv/vroot_GSRCJ327Z3ge/gvel_GSPDJGVQ33gl/theme_us_mounting_3_0/command_AbcPageHandler/output_html
A do zaprzyjaźnionego zakładu Dyźka to ja kupowałem te dyspensery (jak jeszcze tam pracowałem) :mrgreen:
Właśnie widziałem to cos M3 http://www.allegro.pl/item760622902_aplikator_scotch_atg_700.html
ale nie mam pojęcia jak to działa.
Czy trzeba ocinac tą tasmę czymś zewnętrznym czy nacisniecie" spustu" odcina kawalek taśmy.
Właśnie widziałem to cos M3 http://www.allegro.pl/item760622902_aplikator_scotch_atg_700.html
ale nie mam pojęcia jak to działa.
Czy trzeba ocinac tą tasmę czymś zewnętrznym czy nacisniecie" spustu" odcina kawalek taśmy.
Część przylepna taśmy jest naniesiona na śliskie, papierowe podłoże. Sprzęt działa tak, że przykładasz rolkę do zdjęcia i naciskasz spust, przeciągasz po zdjęciu do wybranego przez Ciebie miejsca, zatrzymujesz się i puszczasz spust. Kółka z taśmą blokują się i zwyczajnie odrywasz pistolet od zdjęcia. Warstwa kleju jest bardzo cienka, ale cholerstwo naprawdę dobrze trzyma :)
EDIT: Co prawda to inny kolor pistoletu, ale wyjaśniono wszystko bardzo dokładnie. Szerokości taśm mogą być różne, kwestia indywidualnych upodobań:
pB1-2eUbHUo
WIELKIE NIEBA !
fIlek (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=7659) dzięki Tobie zaoszczedzę mnóstwo czasu
instrukacja jak dla przedszkolaka :)
Kupuję to cos na allegro M3
Wielkie dzięki !!!!
WIELKIE NIEBA !
fIlek (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=7659) dzięki Tobie zaoszczedzę mnóstwo czasu
instrukacja jak dla przedszkolaka :)
Kupuję to cos na allegro M3
Wielkie dzięki !!!!
Nie ma sprawy :D Jakby co nie poddawaj się - po 2-3 rolkach nabierzesz wprawy i nie będziesz sobie mógł wyobrazić innej metody przyklejania zdjęć :)
Władca Pixeli
08-10-2009, 02:58
Ja zawsze polecam
http://products3.3m.com/catalog/us/en001/home_leisure/-/node_XF6SNK12LHgs/root_GS2MT8MCQBgv/vroot_BWFLZ648DFge/bgel_BJR2PK4K3Rbl/gvel_GM5XC0BFLXgl/theme_us_chimpartnersupport_3_0/command_AbcPageHandler/output_html
http://ecx.images-amazon.com/images/I/31GV0W4CF1L._SL500_AA280_.jpg
źródło (http://ecx.images-amazon.com/images/I/31GV0W4CF1L._SL500_AA280_.jpg)
Jedyny problem to trochę śmierdzi :mrgreen:
A mnie do szału doprowadza brak taśm do dużego pistoletu Henzo, przez co kleję takimi małymi dozownikami tej samej firmy, z których do końca nie jestem zadowolony - gorzej trzyma.
robin102
08-10-2009, 11:00
Pochlastać się można z tym sklejaniem i wklejaniem. Chyba od tego odejdę na rzecz fotoalbumu lub zamiennie galerii na www bo sklejanie nawet przyzwoitego albumu dobrymi przylepkami z rolki Henzo jakich używam w pudełku to też kupę czasu zajmuje jak chce się to starannie zrobić aby się nie wstydzić.
jak kupujecie tanie albumy w hurtowniach za cyrka 50 zł np firmy Poldom lub nawet lepsze markowe Henzo to warto przy zakupie album otworzyć i sprawdzić czy wszystko z nim OKej bo maiłem dwa przypadki, że w zapieczętowanym albumie w środku kartka była pogięta, a w drugim brakowało ! pergaminowej przekładki. Kleiłem zdjęcia dochodzę do środka a tu wygnieciona kartka. I co wszystko odrywać ? :(
Niestety na tych nawet droższych albumach jest treść z mojej pomarańczowej stopki na dole.
Najlepsza rada, to ten wspomniany pistolet 3M. Firma, w której pracowałem produkuje rocznie coś około setki dużych albumów (formaty zdjęć od 20x25cm do 25x38), więc klejenia jest co niemiara. Dziury w zaopatrzeniu w Henzo to standard. 3M ma na szczęście lepszą dystrybucję i braki w zatowarowaniu praktycznie nie istnieją.
Dziury w zaopatrzeniu w Henzo to standard.
I ja się wcale nie dziwię jak tyle ludu kupuje ich produkty :) sam też czasem korzystam :)
Pochlastać się można z tym sklejaniem i wklejaniem. Chyba od tego odejdę na rzecz fotoalbumu lub zamiennie galerii na www bo sklejanie nawet przyzwoitego albumu dobrymi przylepkami z rolki Henzo jakich używam w pudełku to też kupę czasu zajmuje jak chce się to starannie zrobić aby się nie wstydzić.
jak kupujecie tanie albumy w hurtowniach za cyrka 50 zł np firmy Poldom lub nawet lepsze markowe Henzo to warto przy zakupie album otworzyć i sprawdzić czy wszystko z nim OKej bo maiłem dwa przypadki, że w zapieczętowanym albumie w środku kartka była pogięta, a w drugim brakowało ! pergaminowej przekładki. Kleiłem zdjęcia dochodzę do środka a tu wygnieciona kartka. I co wszystko odrywać ? :(
Niestety na tych nawet droższych albumach jest treść z mojej pomarańczowej stopki na dole.
Robin, te pojedyncze przylepce wymyślono na potrzeby terapii zajęciowej dla autyków. ;)
Nie wyobrażam sobie wklejania bez użycia "pistoletu" (mam badziewne Henzo, ale bardzo dobrze się tym pracuje po nabraniu wprawy). Raz kiedyś wklejałem pojedynczymi przylepcami, wolę nie wspominać, jak się napracowałem.
Jeśli chodzi o albumy, to przede wszystkim teraz już wiesz, że zanim zaczniesz wklejać, to przeglądasz CAŁY album. A jeśli natrafisz na usterkę, to (jeśli nie ma możliwości zwrotu) przeanalizuj, czy nie da się wyciąć kartki w miejscu, gdzie brakuje separatora.
Paweł Kania
09-10-2009, 10:21
Też mam pistolet z Henzo i polecam. Ułatwia i usprawnia bardzo.
Jedyna zaleta rożków do tego kleju jest taka, ze rożki dopiero po 24-48h zaczyną mozno tzrymaci bez wiekszych zniszczen mozna zdjecie odkleić/poprawić.
Po tym kleju prawie niewykonalne.....
te pojedyncze przylepce wymyślono na potrzeby terapii zajęciowej dla autyków. ;)
:) Dokładnie
Nie wyobrażam sobie wklejania bez użycia "pistoletu" (mam badziewne Henzo, ale bardzo dobrze się tym pracuje po nabraniu wprawy).
Też mam pistolet z Henzo i polecam. Ułatwia i usprawnia bardzo.
To powiedźcie mi chłopaki, gdzie kupić taśmę do tego francowatego pistoletu bo nigdzie nie ma...
To powiedźcie mi chłopaki, gdzie kupić taśmę do tego francowatego pistoletu bo nigdzie nie ma...
A w Foto-Kwiatku nie mają?
Paweł Kania
09-10-2009, 10:35
Ja kupuje u tego gościa.
http://allegro.pl/item759766978_tasma_uzupelniajaca_do_podajnika_hen zo.html
Ja kupuje u tego gościa.
http://allegro.pl/item759766978_tasma_uzupelniajaca_do_podajnika_hen zo.html
Hurrra!
Długo nie miał tego towaru, więc nie sprawdzałem często. Dzięki za linka. Zamówiłem.
stachu321
03-11-2009, 17:16
Ja do tej pory kleiłem zdjęcia fotoprzylepcami, ale chyba coraz bardziej przekonuję się do pistoleciku. Powiedzcie na oko ile zdjęć idzie wkleić na jednej rolce taśmy do tego cuda? Rozumiem że używamy tego tylko do krawędzi zdjęcia i ew. środka?
Ja do tej pory kleiłem zdjęcia fotoprzylepcami, ale chyba coraz bardziej przekonuję się do pistoleciku. Powiedzcie na oko ile zdjęć idzie wkleić na jednej rolce taśmy do tego cuda? Rozumiem że używamy tego tylko do krawędzi zdjęcia i ew. środka?
Mniej więcej dwa albumy - każdy po 110-130 zdjęć.
tu macie stronkę mi wychodzi ponad 3 albumy po 100szt
http://sklep.tcm.com.pl/index.php?products=product&prod_id=48
Mniej więcej dwa albumy - każdy po 110-130 zdjęć.
Mi wychodzi 1 i 1/3 z 33-metrowej taśmy Henzo.
Jaki format zdjęć dajesz?
Mi wychodzi 1 i 1/3 z 33-metrowej taśmy Henzo.
Jaki format zdjęć dajesz?
Przeważnie trzy formaty - od 10x15 do 18x21. Nie kleję przy wszystkich krawędziach.
Mam pytanie nie tyle klejenia co samego umieszczania zdjęć w albumie czy stosujecie różne wielkości czy raczej trzymacie się ustalonego wymiaru zdjęcia np. 15x21. Widziałem album gdzie na jednej stronie były perfidnie wklejone trzy zdjęcia 9x13 jedno na drugie wyglądało to masakrastycznie. Czy modne jest sklejanie kilku zdjęć w jedno za pomocą PS i jako gotowy produkt wywoływane w labie. Za uwagi będę wdzięczny.
Mam pytanie nie tyle klejenia co samego umieszczania zdjęć w albumie czy stosujecie różne wielkości czy raczej trzymacie się ustalonego wymiaru zdjęcia np. 15x21.
Tylko jedno zdjęcie, na jednej odbitce, jednego rozmiaru w całym albumie, żadnych kosmicznych mikstur ;)
Ulżyło mi. Samo układanie zdjęć staram się robić w Wordzie. Kilka razy trafiło mi się tak że wywołałem zdjęcia i albo brakowało mi do strony albo miałem za dużo aby w jakiś sposób powiązać je w całość. A tak najpierw układam pliki a potem już wołam to co mi potrzebne ale ja to amator jestem i jakoś muszę sobie ułatwić to .....życie.
Mam pytanie nie tyle klejenia co samego umieszczania zdjęć w albumie czy stosujecie różne wielkości czy raczej trzymacie się ustalonego wymiaru zdjęcia np. 15x21.Ja trzymam sie jednego rozmiaru albumu, i wklejam na strone albo 2x 18x13 (jedno pod drugim -- oczywiscie w dobrze skomponowanym odstepie) albo jedno 21x30 (jesli akurat pasuje mi w historii ujecie pionowe).
Robie jak Adam T. Czyli podklejanie, sort, wklejanie. Z tym ze mam własny patent zrobiony z miary drewnianej składanej. Zrobiłem sobie cos w stylu linijki z tym ze ma ogranicznik na całej długosci. Przykładam do boku albo od góry strony, dokładam zdjecie do odpowiedniej cyferki i wklejam. Moze skomplikowanie to brzmi ale w praktyce super. Cały proces czyli podklejka, sort i wyklejka dla albumu w który wklejamok 110 zdjec zajmuje ok 4 godz. Ale jest jeszcze lepszy sposób na sort który tez uzywam. Sortuje zdjecia na kompie, zmieniam nazwe przy czym w nazwie mi kolejne cyfry dostawia i odbierajac z labu mam juz ponumerowane w takiej kolejności w jakiej mam wkleic...
A możesz pokazać tą miarę? Brzmi dość ciekawie.
Robie jak Adam T. Czyli podklejanie, sort, wklejanie. Z tym ze mam własny patent zrobiony z miary drewnianej składanej. Zrobiłem sobie cos w stylu linijki z tym ze ma ogranicznik na całej długosci. Przykładam do boku albo od góry strony, dokładam zdjecie do odpowiedniej cyferki i wklejam. Moze skomplikowanie to brzmi ale w praktyce super. Cały proces czyli podklejka, sort i wyklejka dla albumu w który wklejamok 110 zdjec zajmuje ok 4 godz.No nie rob jaj... Ja myslalem, ze sie cholernie guzdram, bo wklejenie setki zdjec (wlacznie z ich podklejeniem) zajmuje mi jakies 1,5 godziny... ;) A "ogranicznik" mam wzglednie prosty -- ot kawalek plastikowej tasmy (taki wiotki linialek reklamowy, z ktorego zszedl nadruk cyferek) z zaznaczonymi miejscami, do ktorych mam przysunac dolne krawedzie zdjec. Natomiast szerokosc tej tasmy idealnie pasuje mi jako margines od brzegu karty.
Ale jest jeszcze lepszy sposób na sort który tez uzywam. Sortuje zdjecia na kompie, zmieniam nazwe przy czym w nazwie mi kolejne cyfry dostawia i odbierajac z labu mam juz ponumerowane w takiej kolejności w jakiej mam wkleic...Hmmm... Myslalem, ze jest to tak oczywiste, ze nawet wspominac nie trzeba... :D
Ja ukladam album w InDesignie. W nim tez kadruje zdjecia w ramkach okreslonych przez dokladny rozmiar odbitki (w ID robi mi sie to szybciej i wygodniej niz w Shopie, i jednoczesnie nie musze tworzyc duplikatu katalogu ze zdjeciami, bo ID pracuje na wgladowkach z oryginalow). Jak juz jest 50 takich kart ulozonych, to z tego dokumentu generuje PDFa (z automatycznym odcieciem nadmiarowych (niewidocznych) fragmentow zdjec). Potem wyciagam te zdjecia z PDFa, i mam jednoczesnie wykadrowane i ponumerowane -- gotowe do wrzucenia na maszyne.
nie wygląda to za estetycznie ale zdaje egzamin
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/05/4622249208_fdc7776941-3.jpg
źródło (http://farm4.static.flickr.com/3304/4622249208_fdc7776941.jpg)
przykładam do krawędzi i wklejam
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/05/4622248700_49a5207c78-3.jpg
źródło (http://farm4.static.flickr.com/3362/4622248700_49a5207c78.jpg)
Niezmiernie Ci dziękuje zrobię sobie różne wielkości w zależności od kompozycji.
wklejacie zdjęcia na każdej stronie czy tylko po jednym na jednej karcie?
stachu321
26-05-2010, 00:58
wklejacie zdjęcia na każdej stronie czy tylko po jednym na jednej karcie?
Różnie. Estetyczniej wygląda po jednym na karcie, robię tak przy mniejszej ilości zdjęć do wyklejenia. Przy dużej liczbie wyklejanie na każdej stronie jest niestety złem koniecznym.
Mam pytanko.
Chodzi mi o album ślubny Henzo 28x30cm, mam wersję 70 stron, z czarnymi stronami (biały pergamin) i wygląda to elegancko.
Potrzebuję jednak kupić takowy (czarna okladka), na 80 stron, ale nigdzie nie mogę znaleźć... dlatego zastanawiam się nad wersją z białymi stronami/kartami. Niestety nie mogę zobaczyć na żywo, gdyż będę brał wysyłkowo.
Jak Waszym zdaniem wyglądają takowe z białymi kartami? Dają radę? Elegancko to wygląda? Jakoś bardziej pasują mi czarne, ale chyba nie będę miał wyjścia...
Czarne karty? Ja raczej preferuje ecri ale też ciężko dostać.
Czarne karty?
Tak, czarne.
nonameuser1
28-05-2010, 13:21
Nie wiem jak akurat ten album o ktorym piszesz, ale mialem kiedys jakis z bialymi kartami i powiem Ci ze porazka... Album z czarnymi a bialymi kartami to niebo a ziemia. Zdjecia na bialych prezentuja sie o wiele wiele mniej artakcyjnie. Obecnie w ogole nie biore pod uwage albumow z bialymi stronami.
Oczywiscie to tylko IMHO
Nie wiem jak akurat ten album o ktorym piszesz, ale mialem kiedys jakis z bialymi kartami i powiem Ci ze porazka... Album z czarnymi a bialymi kartami to niebo a ziemia. Zdjecia na bialych prezentuja sie o wiele wiele mniej artakcyjnie. Obecnie w ogole nie biore pod uwage albumow z bialymi stronami.
Oczywiscie to tylko IMHO
No właśnie, też mam taką "czutkę", że białe karty będą "brzydkie"... hmm... i co tu zrobić... Muszę mieć coś eleganckiego z min. 80 kartami... Obskoczyłem allegro, fotokoszyk, fotokwiatek... i modelu który potrzebuje nie mają aktualnie na stanie :(
stachu321
28-05-2010, 13:41
prz3mo, widziałem w hurtowni album z białymi kartami i mogę powiedzieć tylko tyle, że użyłbym czegoś takiego wyłącznie do wklejenia zdjęć komunijnych. Nijak mi nie pasowało połączyć zdjęcia ślubne i inne okolicznościowe z białym papierem.
W ostateczności można popróbować z kremowymi kartami, lub brązowymi (chyba też takie produkują). Białe to porażka.
Edit:
zadzwoń tutaj http://www.grepol.bydgoszcz.pl (http://www.grepol.bydgoszcz.pl/). Może pomogą.
OK, kupiłem trochę większy, bo 30x36cm, czarny z czarnymi stronami :) Na niektóre strony dam po dwa zdjęcia 15x23 i będzie git :)
OK, kupiłem trochę większy, bo 30x36cm, czarny z czarnymi stronami :) Na niektóre strony dam po dwa zdjęcia 15x23 i będzie git :)Masz jakiegos linka do tego?
Masz jakiegos linka do tego?
http://www.fotokoszyk.pl/Album_Henzo_Lonzo_Czarny_tradycyjny_80_czarnych_st ron-855.html
http://www.fotokoszyk.pl/Album_Henzo_Lonzo_Czarny_tradycyjny_80_czarnych_st ron-855.html
Dobre ceny mają i wybór wielki.
Dobre ceny mają i wybór wielki.Ten, ktory zalinkowal Prz3mo, tak chyba niezbyt z ta cena... Od zawsze kupuje albumy Poldomu -- 50 kart bordo 32x34 cm, z pergaminowymi przekladkami i okladka rowniez z eco skory, i placilem za nie cos kela 60 zl (niestety w tym sklepie akurat nie widze dokladnie tego modelu).
Ten, ktory zalinkowal Prz3mo, tak chyba niezbyt z ta cena... Od zawsze kupuje albumy Poldomu -- 50 kart bordo 32x34 cm, z pergaminowymi przekladkami i okladka rowniez z eco skory, i placilem za nie cos kela 60 zl (niestety w tym sklepie akurat nie widze dokladnie tego modelu).
No tyle kosztują Henzo czy Walther...
Ale skoro masz namiar na tańsze (a dobre) to rzuć także jakimś linkiem.
zdjęcia 15x23
O, specjalnie dla Ciebie stworzyli taki format? :)
Ale skoro masz namiar na tańsze (a dobre) to rzuć także jakimś linkiem.Ja wypasow nie kupuje. Album to album i jesli jest tylko ze skory ekologicznej, to placenie powyzej stowy wydaje mi sie kompletnie nieusprawiedliwione. Ja kupuje wlasciwie tylko tutaj (http://www.fotofilm.com.pl/shop/main/index.php?co=2&str=18&kat=80&rz=1&s=).
O, specjalnie dla Ciebie stworzyli taki format? :)
Nie udało Ci się mi dociąć Panie kolego... bo taki format to żadna nowość i od jakiegoś czasu oferują go fotolaby. Tak, jest to 15x23, a dokładniej 152x228mm...
Proponuję szerzej otworzyć oczy :)
Choćby tu:
http://diprint.pl/?go=cennik
Ja wypasow nie kupuje. Album to album i jesli jest tylko ze skory ekologicznej, to placenie powyzej stowy wydaje mi sie kompletnie nieusprawiedliwione. Ja kupuje wlasciwie tylko tutaj (http://www.fotofilm.com.pl/shop/main/index.php?co=2&str=18&kat=80&rz=1&s=).
Po co ta ironia? Ja akurat nie znałem tej marki, o której Ty wspomniałeś i dotychczas kupowałem właśnie Henzo, albo Walther...
Po co ta ironia? Ja akurat nie znałem tej marki, o której Ty wspomniałeś i dotychczas kupowałem właśnie Henzo, albo Walther...Jesu! Prz3mo, wyluzuj... W tym co napisalem nie bylo kompletnie zadnej ironii. Normalna, prosta informacja.
Jesu! Prz3mo, wyluzuj... W tym co napisalem nie bylo kompletnie zadnej ironii. Normalna, prosta informacja.
ok, może źle zrozumiałem słowa "ja wypasów nie kupuję"... luz ;)
ok, może źle zrozumiałem słowa "ja wypasów nie kupuję"... luz ;):) No bo nie kupuje, ale to przeciez zadna aluzja do Ciebie. Henzo za 160 pln to tez przeciez zadne cudo nie jest. Chodzilo mi o to, ze jesli juz kupowac cos z tej samej polki, to mozna zaoszczedzic kolejne prawie 70% kasy.
:) No bo nie kupuje, ale to przeciez zadna aluzja do Ciebie. Henzo za 160 pln to tez przeciez zadne cudo nie jest. Chodzilo mi o to, ze jesli juz kupowac cos z tej samej polki, to mozna zaoszczedzic kolejne prawie 70% kasy.
Nie za 160, a za 125 :-P ;)
Jeśli tamte albumy, przez Ciebie podaje są rzeczywiście tej samej klasy etc.. to pewnie, że lepiej je kupić. Ja dotychczas o tej marce nie słyszałem i nie widziałem ich. Ale może gdzieś trafię i obejrzę, jeśli będą OK to jasne, że lepiej kupić tańsze.
Prze3emo a gdzie nabyłeś swój album?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.