PDA

Zobacz pełną wersję : coś nie tak ze zdjeciem ?



haki
21-07-2008, 09:55
Witam wczoraj byłem na popołudniowych foceniu :) wraz z nikonem d80 + sigma 10-20

wiekszosc fotek wychodziła tak :

http://img179.imageshack.us/img179/6666/11wl2.jpg

teraz pytanie dlaczego... jak mam ustawić aparat by było ok

pomiar swiatła ; matrycowy, cetralny, czy cetranlnie wazony ? ustawiałem ten ostatni.

jeszcze mam pytanie jak mam ustawic : AF-A AF-S AF-C

autograf
21-07-2008, 10:03
Zrobiłeś pomiar na ciemnych drzewach. To masz przepalone niebo.
Lekarstwem będzię polar lub szara połówka.


-ed: i chyba nie ten dział

jacek.gold
21-07-2008, 10:10
daj matrycowy i ustaw korekcję ekspozycji na -0,7 następnie sprawdz co ustawił aparat i porównaj z tym co masz AF-S choć to nie na większego znaczenia

haki
21-07-2008, 10:18
wszystkie zdjęcia robie na pokrętle A . ustawiam tylko przeslone.

ok. tak zrobię.

thor88
21-07-2008, 10:41
Ustaw sobie w aparacie M jak Mężczyzna... i popróbuj... jeśli będziesz chciał to sobie sam przepalisz zdjęcie, jeśli będziesz chciał to je niedoświetlisz... wystarczy pokręcić pokrętłami. M na prawdę nie gryzie. Zawsze masz w wizjerze do pomocy anologową (cyfrową) drabinką :):)

dawid_
21-07-2008, 10:53
Popatrz TUTAJ http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=66005

Miałem tak samo na Sigmie 17-70, dopóki nie zmieniłem na Nikkor 18-35. Myślę że każdy Nikkor działa o niebo lepiej z pomiarem światła w Nikonie (a przynajmniej w D80), niż obiektywy innych marek. Na 50/1.8 możesz tego nie zauważyć, bo może on nie mieć procesora do Color Marix.

swider
21-07-2008, 11:03
Myślę że każdy Nikkor działa o niebo lepiej z pomiarem światła w Nikonie (a przynajmniej w D80), niż obiektywy innych marek.
Oj... przesadzasz.
Trzeba myslec przy robieniu zdjec. Jak masz jakas zaje...sta rozpietosc tonalna np. jak na zdjeciu wyzej. Widac, ze na dole jest cien a na gorze jasne niebo. Aparat ladnie doswietlil cien i przejaral reszte zdjecia. (Nie)stety... trzeba patrzyc na drabinke. Skierowac aparat na niebo, pozniej na staw, drzewa i wyciagnac wnioski ustawiajac jakas posrednio wartosc przyslony/czasu np. niedoswietlajac troche cienie.
I uzywac szarych polowek! :)

dawid_
21-07-2008, 11:31
Coś w tym jest, ale zauważyłem że w takich sytuacjach moj D80 z Nikkorem, ustawiony na matrycowy, delikatnie przepala niebo (dosłownie 5-10%), żeby zachować detal w cieniach. Zachowuje się więc najlepiej jak może.

haki
21-07-2008, 11:36
dla przykładu inne zdjęcie :


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img295.imageshack.us/img295/1390/okupgo6.jpg)

swider
21-07-2008, 11:39
Coś w tym jest, ale zauważyłem że w takich sytuacjach moj D80 z Nikkorem, ustawiony na matrycowy, delikatnie przepala niebo (dosłownie 5-10%), żeby zachować detal w cieniach. Zachowuje się więc najlepiej jak może.
To zalezy jak bardzo jest ciemno w cieniu (ladnie mowiac jak gleboki jest cien), wszystko zalezy od rozpietosci tonalnej danej sceny :) A co do szkiel, to praktycznie kazde szklo "daje" inne naswietlenie, na wlasnym przykladzie przekonalem sie, ze 50tka daje jasniejszy obraz niz 18-70, ale roznice sa male. Nie demonizowal bym tak szkiel alternatywnych producentow, moim zdaniem aparat naswietla z nimi rownie dobrze jak z Nikkorami, a ze czasem zdarzy sie walnieta sztuka... w Nikkorach tez :)

No, drugie zdjecie jest juz lepsze. Widac, ze nie ma tak skrajnych obszarow ciemnych i jasnych jak na pierwszym.

rafau
21-07-2008, 11:44
dziwnie to wyszło, na centralnie ważonym absolutnie nie powinno tak wyjść, zwłaszcza, że nie robiłeś zdjęcia pod światło, słońce świeciło gdzieś zza prawego ramienia. Myślę sobie czy aby przypadkiem nie miałeś wprowadzonej korekty ekspozycji na + ( czasami się zapomni... ), ewentualnie zablokowałeś AE-L na jakimś ciemniejszym miejscu ( np. cień na wodzie... ) Powtarzam tryb CW powinien w tej sytuacji sobie bardzo dobrze poradzić.

PS. właśnie spojrzałem w exif zdjęcia... korekty exp. nie było, ale używałeś matrycowego, nie CW co tym bardziej zastanawia, hmm... czyżby słynne prześwietlenia w D80 ;-)

haki
21-07-2008, 11:45
zważcie na to że teraz ustawiłem w identycznej scenie AF na niebo albo drzewa i wyszło lepiej


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img511.imageshack.us/img511/3831/nastnb7.jpg)

tylko dól niedoświetlony.

exif


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img329.imageshack.us/img329/8905/exifza6.jpg)

rafau
21-07-2008, 11:50
chyba AE celowałeś, autofocus tu nie ma nic do rzeczy
trójeczka jest jak najbardziej prawidłowo naświetlona, dół jest w cieniu więc musi być ciemniejszy

swider
21-07-2008, 11:56
3 jest jak najbardziej ok.

rafau
21-07-2008, 11:57
o i na trójce pełna profeska, pomiar punktowym na niebie, wprowadzona korekta ekspozycji i wyszło super
poza tym polecam książkę Bryana Patersona " Ekspozycja bez tajemnic ", warto przeczytać...

haki
21-07-2008, 11:57
a tutaj jak widzicie niebo leży.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img166.imageshack.us/img166/2347/nast1ir0.jpg)

chyba tylko szara połówka była by dobra..

edit;
jeszcze takie mam :


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img292.imageshack.us/img292/253/nast2rq6.jpg)

swider
21-07-2008, 12:01
To wszystko zalezy z jakiego pomiaru korzystasz i gdzie mierzysz. Sam widzisz, ze jak troche pokombinowales/pomyslales to 3cie zdjecie wyszlo jak najbardziej ok.

P.S.
Szara polowka do widoczkow jest niezastapiona.

dawid_
21-07-2008, 12:05
Matrycowy ma to do siebie, że pamięta pewną część pomiaru z punktu w którym ustawisz ostrość. Centralnie ważony mierzy za każdym razem od nowa, nawet gdy po wyostrzeniu przekadrujesz.

haki
21-07-2008, 12:12
To wszystko zalezy z jakiego pomiaru korzystasz i gdzie mierzysz. Sam widzisz, ze jak troche pokombinowales/pomyslales to 3cie zdjecie wyszlo jak najbardziej ok.

P.S.
Szara polowka do widoczkow jest niezastapiona.

zostawiłem Ci PW :)


Matrycowy ma to do siebie, że pamięta pewną część pomiaru z punktu w którym ustawisz ostrość. Centralnie ważony mierzy za każdym razem od nowa, nawet gdy po wyostrzeniu przekadrujesz.

ok, dzięki za każde słowo ;)

rafau
21-07-2008, 12:19
widzę, że użyłeś już wszystkich trybów pomiaru światła, zacząłeś od matrycowego, poprzez punktowy i skończyłeś na centralnie-ważonym i właśnie ten ostatni bym polecał... zauważ, że na ostatnich zdjęciach rozpiętość tonalna jest zbyt duża aby prawidłowo naświetlić całą scenę, użycie połówki nie jest najrozsądniejsze ponieważ korony drzew miałbyś nienaturalnie przyciemnione w stosunku do dołu, niestety w tym przypadku należałoby naświetlić podwójnie, na światła i na cienie, następnie połączyc wszystko w programie graficznym
PS. wg mnie obiektyw spisuje się jak najbardziej prawidłowo... aha, f10 przy 10mm... niepotrzebnie tak mocno przymykasz przysłonę

ekonet
21-07-2008, 12:26
Pierwsze zdjęcie jest zdecydowanie przepalone. Zastanów się, jak mierzyłeś - czy np. nie przekadrowywałeś po zmierzeniu na ciemny dół i zablokowaniu pomiaru spustem? Choćby nie wiem co, to pomiar matrycowy by nie dopuścił do takiego prześwietlenia, i to na 3/4 kadru.
Przy okazji - wspomniany w poście #12 AF (AutoFocus) nie ma wpływu na ekspozycję - na gładkim niebie nie ustawisz ostrości.

Wszystko to, Koledzy, jest dowodem słuszności mojego twierdzenia, iż automatyka nie zwalnia od myślenia. Wręcz przeciwnie - tym bardziej trzeba myśleć, im bardziej zaawansowaną elektronikę mamy w rękach. Kiedyś umiało się szacować "na oko" niezbędne parametry, teraz zdajemy się na automat i umiejętność ta zanika. Warto opanować umiejętność lokalizowania w kadrze elementów, które mogą służyć za bazę do pomiaru naświetlenia (i np. balansu bieli) - to nie jest trudne. Polecam też poczytanie zagadnień związanych chociażby z systemem strefowym Adamsa - to nic nie straciło na aktualności.

autograf
21-07-2008, 12:57
Inny sposób
Robię pomiar w najjaśniejszym punkcie kadru (oczywiście punktowo, w tym przypadku na oknie bo tam najjaśniej) i podnoszę ekspozycję o +2EV i ją blokuję.
Warto sprawdzić dokładnie ile EV można podnieść by nie przepalić. Czasami też wystarczy +1EV. To zależy od sceny fotografowanej. Im mniej kontrastowa, tym mniej podnosimy EV.

Na podstawie własnych doświadczeń - światła są na skraju przepału, ale delikatnie je przygaszam. Natomist cienie na tyle wyciągnięte, że wystarczy tylko drobna korekta podczas wołania. Ja używam ACR. A fota robiona D80.

http://img229.imageshack.us/img229/660/monitor2lw0.jpg (http://imageshack.us)

Sposobem podzielił się ze mną forumowy Kolega - pozdrowienia dla Kolegi ;)

rafau
21-07-2008, 13:14
Inny sposób
Robię pomiar w najjaśniejszym punkcie kadru (oczywiście punktowo, w tym przypadku na oknie bo tam najjaśniej) i podnoszę ekspozycję o +2EV i ją blokuję.
Warto sprawdzić dokładnie ile EV można podnieść by nie przepalić. Czasami też wystarczy +1EV. To zależy od sceny fotografowanej. Im mniej kontrastowa, tym mniej podnosimy EV. ;)
a nie lepiej przełączyć na czarne forum i zmierzyc ekspozycję na ekranie, wprowadzajac -2EV ;-):mrgreen: