Zobacz pełną wersję : nie migawka a uszkodzony mechanizm lustra w D50
NicoleDeBoer
10-07-2008, 11:53
Jakis czas temu zamiescilam tu posta zwiazanego z pewna usterka D50 powodujaca zaciemnienie brzegow zdjecia i bylam przekonana ze to 'winietowanie';) otoz oddalam aparat do najblizszego serwisu w bydgoszczy i po ok. tygodniu dowiedzialam sie ze za zaciemnianie brzegow nie jest odpowiedzialna zepsuta migawka a uszkodzony mechanizm lustra ktory jak stwierdzil serwisant nadaje sie do calkowiej wymiany. Odeslano mnie do serwisu Nikona..od godziny probuje sie tam dodzwonic..Mam pytanie: czy w ogole jest sens naprawy? Z tego co mi wiadomo to koszt rzedu 1000 zl..czy to prawda? Zaraz oszaleje ze zlosci :P :?
Pozdrawiam
Niestety procedura będzie pewnie wyglądać tak, że jak się dodzwonisz to będą kazali przywieść do serwisu a serwis ma 3 tyg na ocenę/wycenę problemu.
Zadzwoń do Bieńka, dopytaj o cenę. Adres i telefon znajdziesz na forum.
NicoleDeBoer
11-07-2008, 07:44
Znalazlam serwis w Poznaniu..wycena przychodzi sms'em w ciagu 5 dni - w poniedzialek wysle aparat kurierem. Naczytalam sie tylu negatywnych opinii o serwisie Nikona ze wole nie ryzykowac ;)
a co to za serwis i jakie wrażenia - jeśli to nie tajemnica
bo ja znalazłem w poznaniu tylko dwie firmy:
- foto-technik - tanio szybko - ale znalazłem również mocno negatywne opinie na ich temat w necie
- na galileusza - strasznie długie terminy - od miesiąca w górę - ale opinie dobre
mysle, ze jakies szesc stow.......
tyle placilem w zeszlym roku za te sama naprawe w d70
w sumie to chyba sie nie oplaca , d40 mozna kupic za 1000 zl:(
mimo wszystko d60 to nie to samo co D50 czy d70 i jeszcze wartość sentymentalna :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.