Zobacz pełną wersję : Używany D50
xmaniekx
06-07-2008, 23:25
Witam.
Mam takie pytanie dotyczące awaryjności sprzętu.. Mam pewne obawy co do kupna używanej D50. Mam obawiać sie ze puszka padnie po np. 3 miesiącach? Czy mozna kupic bez obaw D50 z przebiegiem ok 6tys ?
Pozdrawiam i z góry dzięki za odpowiedzi.
Vodafone
06-07-2008, 23:28
To jak loteria... może jeszcze długo śmigać a może zaraz paść :-] powiem szczerze,że ja bym nie kupił to już zabytek i nie ma sensu czyścic komuś torby, ale to moje zdanie...
6 tys to mechanizm sie dotarł dopiero.
Ja natłukłem ponad 14 k co nie jest jakąś dużą liczbą i jedynie guma pod kciukiem się zaczyna odklejać.
Bierz :)
Na to nie ma reguły. Może paść po 10 , 30 czy 80 tysiącach.
Ogólnie 6 tys uznaje się za ledwie dotarty aparat.:)
Kolega miał, zrobił koło 50 tys, w tym czasie aparat leciał ze schodów, spadał ze sceny z 1,5 m, był zalewany i przezywał inne katorgi ale zdjecia robił do konca( dopóki go nie sprzedał), ja bym sie nie martwił..
W celu podniesienia statystyk moje D50 na chwile obecna ma ~20k przez ten czas ani jednego zawiasu, erroru itp działa odpukac; cud miód, wiec jak napisał Nemeth 6k to ledwo dotarcie sprzętu.
Vodafone
06-07-2008, 23:47
Kolega miał, zrobił koło 50 tys, w tym czasie aparat leciał ze schodów, spadał ze sceny z 1,5 m, był zalewany i przezywał inne katorgi ale zdjecia robił do konca( dopóki go nie sprzedał), ja bym sie nie martwił..
Ktoś kto go kupił po takich testach musi być z niego bardzo zadowolony... ;-) tylko czy o tym wie co jego sprzęt przeszedł ?! ;-)
Ps. Zachwilę okaze się iż migawka jest bardziej wytrzymała niż w D3 ;-)
stachmuszel
07-07-2008, 08:06
Jak to ktoś napisał wyżej, D50 to "zabytek". Tylko, że ten "zabytek" robi świetne zdjęcia. Kolega kupił D50 z przebiegiem 18k. Laik totalny, zrobił kilkaset fotek w kilka dni na Auto. Oglądając te fotki dochodzę do wniosku, że ze mnie du.. nie fotograf, albo ta D50 to świetna puszka dla amatora.
Pozdr!
Witam.
Mam takie pytanie dotyczące awaryjności sprzętu.. Mam pewne obawy co do kupna używanej D50. Mam obawiać sie ze puszka padnie po np. 3 miesiącach? Czy mozna kupic bez obaw D50 z przebiegiem ok 6tys ?
Pozdrawiam i z góry dzięki za odpowiedzi.
Powiem Ci tak. Kupujesz używkę, więc na wszystko musisz być gotów. Ale! Nie dajmy się zwariować, bo podchodząc do prawy w sposób "bo może sie popsuć" - bedziesz miał lęki przed zakupem auta, domu, no jednym słowem wszystkiego, co można mieć z drugiej ręki. Ponadto uwierz mi, że nawet nówki sztuki sprzęty potrafią się spsućzaraz po wyjęciu pudełka - więc w zasadzie ryzyko zepsucia się jest takie samo.
Zawsze też możesz poprosić obecnego właściciela o dokonanie ekspertyzy w serwisie Nikon. Powiedzą Ci wszystko o puszce.
ja mam na liczniku ok.16000 i aparat działa bez problemów, 2,5 roku urzytkowania i na nic poza odklejającą gumą nie moge narzekać :) bardzo polecam ten aparat.
Kundzior
07-07-2008, 09:01
Umnie koło 4k na liczniku i działa nadal, choć teraz już jako zapas.
jurek1906
07-07-2008, 09:03
mam, używam,zrobiłem coś koło 8 tys. zdjęć i zero problemów.a gumka sie odkleiła , to ją kropelką potraktowałem i trzyma.ja bym brał.
Mój miał w styczniu na liczniku 48 000 zdjęć. Oddałem synowi po przesiadce na D300. Nigdy z D50 nie miałem kłopotów. Nic się nie odkleiło. Robiłem w bardzo różnych warunkach. W mrozie, deszczu i upale. Nie gloryfikuję tego sprzętu, ale dalej jestem z niego zadowolony i służy teraz jako zapas. Dobry zapas.
Co do zakupu używki, to jak zwykle loteria.
19500 na liczniku i na razie (tfu tfu) ok ;)
U mnie ponad 24k klatek i wszystko ok a puszka niepotrzebnie zajmuje miejsce w torbie bo mam już d300, sprzedawać nie zamierzam bo dostałbym za nią jakieś marne grosze:) Już lepiej niech będzie jako zapasowa puszka.
miron19j
07-07-2008, 10:54
Ps. Zachwilę okaze się iż migawka jest bardziej wytrzymała niż w D3 ;-)
a ja nie byłbym z tego powodu bardzo zdziwiony.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon7.gif)
D50 jest aparatem z epoki, gdzie mechanika była robiona jeszcze zgodnie ze sztuką. Każde nowsze urządzenie jest lżejsze, mniejsze, delikatniejsze. A to musi być kosztem czegoś.
Mam Praktikę z 56 roku i robi zdjęcia do dziś. Trzyma czasy, migawka chodzi bez zacięć.
Myślisz, że któryś z obecnych aparatów, nawet tych profi, wytrzyma tyle czasu?
Bo ja watpię.
kupujący wiedział ze aparat jest po przejsciach ale czy dalej robi nim zdjecia nie mam pojecia...
Mój d50 ma cos koło 28 k i jedyne co nie chodzi jak trzeba to pokrętło, tzn co jeden klik powinna sie zmienic wartosc o jeden a musze sie nakrecic zeby to ustawic....
Albert44
07-07-2008, 12:33
15k i tylko tradycyjna guma pod kciukiem. btw: to nie jest zabytek to jest legenda :rolleyes:
Co wy tą gumą straszycie człowieka:-D Mam D50 jakieś 2,5 roku i wszystko jak należy działa i nic się nie odkleja.
Co do twoich obaw xmaniekx (http://nikon.org.pl/member.php?u=7207) (http://nikon.org.pl/member.php?u=7207) (http://nikon.org.pl/member.php?u=7207)to zależy od właściciela. Jak pewny i nie zrzucał sprzętu ze sceny itp tylko obchodził się z nim należycie to nie widzę przeszkód. Naprawde fajny aparat
u mnie 15k, z gumką pod kciukiem nie mam problemów, uzywany od 3 lat, nie mam sie do czego oprzyczepic. imo 6k to male miki.
Jak widze ceny na alledrogo to coraz bardziej sklaniam sie do pozostawienia go w torbie...szkoda za taką kase oddawac taki sprzęt :)
JohnyB chyba 100k przekroczyl wiec co do migawki w D50 to daje rade.
aries.mehehe
07-07-2008, 15:05
Moja migawka ma ok 46 tyś. kłapnięć - i żyje (2,5 roku). Teraz aparat już przeszedł na emeryturę i jest "zapasem". W tym czasie ujawniły się typowe wady: gumka pod kciukiem się odkleiła, kółko ostatnio też potrzebuje dwóch kliknięć, żeby załapało (może jakiś paproch wpadł) i kilka razy pojawił się Err, który po ponownym wyzwoleniu migawki mijał.
PS. Ostatnio trafiłem na stronę, gdzie były czasy życia różnych migawek (dane od userów) i przy D50 było, że padła po 4k, 5k, 6k... (kilka sztuk, czyli pewnie jakieś pechowe egzemplarze) a w większości wypadków ludzie notowali wyniki 40k - 130k (sic!) i komentarz był "migawka nadal żyje".
xmaniekx
07-07-2008, 15:13
Sam posiadam D70s z przebiegiem ok 40tys i zyje ;)
Pytanie zadałem w imieniu mojej dziewczyny... Waha sie czy kupowac nowy korpus D80 czy moze kupic uzywke D50 albo D80..
chyba jednak bedzie to nowe D80 ;)
dzieki za odpowiedzi
Sam posiadam D70s z przebiegiem ok 40tys i zyje ;)
Pytanie zadałem w imieniu mojej dziewczyny... Waha sie czy kupowac nowy korpus D80 czy moze kupic uzywke D50 albo D80..
chyba jednak bedzie to nowe D80 ;)
dzieki za odpowiedzi
Jeżeli masz odpowiedni budżet to możesz jeszcze trafić podobno na nową D50 :
http://www.allegro.pl/item395703858_wspanialy_nikon_d50_fabrycznie_nowy_ .html
ale to już musiałbyś dokładniej sprawdzić.
Ja miałem D50 bardzo fajny aparacik ale jak wyszła D80 zaraz go sprzedałem na b. korzystych dla mnie warunkach.
Szczerze mówiąc chciałbym mieć D50 jako zapas.
Pozdrawiam
Dla zainteresowanych: http://olegkikin.com/shutterlife/nikon_d50.htm
Brać D50 bo to dobry aparat. Przebieg mały.
Jak nie ma problemu z paroma stówkami to dwa pokrętła w D80 i ustawianie w stopniach Kelvina balansu bieli lepsze będzie. Co nie znacza, że d50 jest zły - solidna puszeczka.
Przyjaciółka ma 2,5-letniego D50. Stan idealny po dziś dzień, nic się nie odkleja, nie piszczy i nie trzeszczy, mimo że przebieg około 35.000 zdjęć :)
powiem szczerze,że ja bym nie kupił to już zabytek i nie ma sensu czyścic komuś torby, ale to moje zdanie...
No, od 2 tygodni tylko D700 robi zdjecia. D50 sie nie nadaje do niczego. Chociaz ten D700 to tez syf - ludzie, kupujcie D3, koniecznie nowe!
JohnyB chyba 100k przekroczyl wiec co do migawki w D50 to daje rade.
Ostatnio zasłyszałem,że migawki do wszystkich aparatów i tak robi tylko jeden producent i czy to Nikon, Canon czy Sony to pod tym względem mają coś wspólnego. Wie ktoś coś na ten temat?? :)
marekwwwww
09-07-2008, 20:39
moj d50 ma 60 000 rzadnych problemow w tej chwili jako zapasowy
Ostatnio zasłyszałem,że migawki do wszystkich aparatów i tak robi tylko jeden producent i czy to Nikon, Canon czy Sony to pod tym względem mają coś wspólnego. Wie ktoś coś na ten temat?? :)
Nie wiem czy to prawda, nic o tym nie slyszalem. A sluch mam dobry i slyszalem gigantyczne roznice pomiedzy dzwiekiem wydawanym przez rozne migawki w aparatach. O ile dzwiek migawki np. D200 i D50 jest prawie identyczny, to juz miedzy D50 a np. 350D, czy A100 (tymi aparatami sie bawilem) jest zupelnie z innej bajki.
aries.mehehe
10-07-2008, 08:08
Nie wiem czy to prawda, nic o tym nie slyszalem. A sluch mam dobry i slyszalem gigantyczne roznice pomiedzy dzwiekiem wydawanym przez rozne migawki w aparatach. O ile dzwiek migawki np. D200 i D50 jest prawie identyczny, to juz miedzy D50 a np. 350D, czy A100 (tymi aparatami sie bawilem) jest zupelnie z innej bajki.
Jak wykonałem pierwsze szoty D80, to stwierdziłem "fuj... prawie jak canon" (przedtem D50 miałem).
w Bydgoszczy w jednym ze sklepów można kupić nowego d50 i d70 tyle ze sie nie opłaca bo z tego co pamiętam d50 z 2300 a d70 za 2900 :D:D
na tłukę duzo bo handluję na allegro i wystawiam dużo towaru więc i zdjęc duzo się trzaska.
klapnięte mam 19270 i strzela az miło zadnych zwiechów err itp
pozdrawiam
mimikm
Nie wiem czy to prawda, nic o tym nie slyszalem. A sluch mam dobry i slyszalem gigantyczne roznice pomiedzy dzwiekiem wydawanym przez rozne migawki w aparatach. O ile dzwiek migawki np. D200 i D50 jest prawie identyczny, to juz miedzy D50 a np. 350D, czy A100 (tymi aparatami sie bawilem) jest zupelnie z innej bajki.
Zdawało mi się,że D200 i D80 klapią podobnie,a D50 tak jakoś bardziej szlachetnie ;)
Tak jak aries.mehehe słusznie zauważył D80 klapie zupełnie inaczej od D50tki ,ale mnie to się akurat zaczyna podobać, może dlatego ,że szarpnąłem się na D80 i muszę go chwalić ;)
Więc D80 klapie jak Canony i tu się można zacząć zastanawiać czy to nie podobne migawki. Jeśli dźwiek miałby świadczyć o firmie,która to produkuje to wszystkie Nikony powinny kłapać tak samo. Tak rzuciłem ten temat bo zasłyszałem od pewnego dość wysoko postawionego Pana z firmy Sony . Cholerka nie mogę sobie przypomnieć nazwy tej firmy co to niby do wszystkiego robi. Napewno nie Rubik ,tam trochę inaczej kłapią :P ,znaczy klaszczą .
Moze macie racje. Dzwiek moze nie jest najlepszym wyznacznikiem producenta, ale samej budy migawki. Przynajmniej tak mi sie wydaje :)
W sumie bym sie nie zdziwil, gdyby jeden producent wszystko smigal. Kiedys rozkrecalem Discmana Sony i na "plycie glownej" widnial napis Panasonic.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.