Zobacz pełną wersję : Problemy przy macro?
fijolciu
12-05-2006, 14:02
Witam wszystkich
Mam pytanko i z góry dziękuje za odpowiedz.
Podczas robienia zdięć makro sigmą 70-300 z samowyzwalaczem ,gdy zaglądam przez wizier widze jak drży obiektyw po powrocie lustra.Czy to jest wina statywu czy obiektywu?
Czy ewentualna wymiana statywu pomoże?Mój statyw jest b.tani i lekki.
DZIĘKI
fijolciu
12-05-2006, 14:02
Witam wszystkich
Mam pytanko i z góry dziękuje za odpowiedz.
Podczas robienia zdięć makro sigmą 70-300 z samowyzwalaczem ,gdy zaglądam przez wizier widze jak drży obiektyw po powrocie lustra.Czy to jest wina statywu czy obiektywu?
Czy ewentualna wymiana statywu pomoże?Mój statyw jest b.tani i lekki.
DZIĘKI
Ja obstawiam statyw. Jak zapialem 28-300 z konwerterem 1,7 i wysunalem lufe do konca to bez klapania lustrem ciezko bylo o utrzymanie celownika bez drgan. Mialem samowyzwalacz i miedzy klapnieciem lustra a nacisnieciem spustu musialem jeszcze pilnowac zeby sie 'uspokoil' :( Mam Velbona CX660 i wydawal mi sie solidny na poczatku. Chyba jednak trzeba bedzie frotki poszukac. Dzieje sie tak jednak tylko na max. wyciagnietym w gore, ale mimo wszystko...
Pozdrawiam
Buculus
Ja obstawiam statyw. Jak zapialem 28-300 z konwerterem 1,7 i wysunalem lufe do konca to bez klapania lustrem ciezko bylo o utrzymanie celownika bez drgan. Mialem samowyzwalacz i miedzy klapnieciem lustra a nacisnieciem spustu musialem jeszcze pilnowac zeby sie 'uspokoil' :( Mam Velbona CX660 i wydawal mi sie solidny na poczatku. Chyba jednak trzeba bedzie frotki poszukac. Dzieje sie tak jednak tylko na max. wyciagnietym w gore, ale mimo wszystko...
Pozdrawiam
Buculus
Nastawiasz wyzwalanie migawki na 10s i spokojnie się uspokoi do tego czasu. Ja mam Velbona 666 DX, też tani ale solidnie wykonany i jakoś sobie radzę. Może nie jest to Manfrotto z głowicą ale przy odrobinie chęci i cierpliwości wychodzą nieporuszone foty. Bez obaw, da się 8)
Pozdrawiam
Moshica
Nastawiasz wyzwalanie migawki na 10s i spokojnie się uspokoi do tego czasu. Ja mam Velbona 666 DX, też tani ale solidnie wykonany i jakoś sobie radzę. Może nie jest to Manfrotto z głowicą ale przy odrobinie chęci i cierpliwości wychodzą nieporuszone foty. Bez obaw, da się 8)
Pozdrawiam
Moshica
A powiedzcie mi jak robicie fotki makro używając statywu? Nie wyobrażam sobie czegoś takiego... Przecież to robactwo jest niesamowicie ruchliwe :)
fijolciu, przepraszam OT :)
A powiedzcie mi jak robicie fotki makro używając statywu? Nie wyobrażam sobie czegoś takiego... Przecież to robactwo jest niesamowicie ruchliwe :)
fijolciu, przepraszam OT :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.