embas
11-05-2006, 12:59
Witam,
Od ok. pół roku użytkuję CP7900. Bardzo fajny aparacik z lekko przekrzywionym wyświetlaczem :) ale z tego co wyczytałem to ten typ - a w zasadzie ta seria - tak ma.
Ale nie w tym rzecz.
Oprócz różnych dźwięków związanych z pracą ZOOM-u oraz AutoFocusa zaobserwowałem jakiś nowy - wczesniej go nie słyszałem, a może poprostu nie zauważyłem. Mianowicie gdy zmieniam kadr z oświetlonego na ciemny i vice verso słychać takie "cyknięcie", którego wcześniej nie zauważyłem. Przyjrzałem się w obiektyw i widzę, że tak "cyka" przysłona.
Tak jak napisałem - wcześniej tego nie słyszałem. Czy to normalne i tak ma być a ja poprostu wcześniej na to nie zwracałem uwagi, czy też takiego cykania nie powinno być słychać?
Obserwując pracę przysłony to ona nie zmienia swojej średnicy płynnie a poprostu przełącza się pomiędzy dużą średnicą a małą i vice-verso czemu towarzyszy ten charakterystyczny "cyk" . Czy tak ma być?
Pozdrawiam i z góry dziękuję za wszelkie informacje
Od ok. pół roku użytkuję CP7900. Bardzo fajny aparacik z lekko przekrzywionym wyświetlaczem :) ale z tego co wyczytałem to ten typ - a w zasadzie ta seria - tak ma.
Ale nie w tym rzecz.
Oprócz różnych dźwięków związanych z pracą ZOOM-u oraz AutoFocusa zaobserwowałem jakiś nowy - wczesniej go nie słyszałem, a może poprostu nie zauważyłem. Mianowicie gdy zmieniam kadr z oświetlonego na ciemny i vice verso słychać takie "cyknięcie", którego wcześniej nie zauważyłem. Przyjrzałem się w obiektyw i widzę, że tak "cyka" przysłona.
Tak jak napisałem - wcześniej tego nie słyszałem. Czy to normalne i tak ma być a ja poprostu wcześniej na to nie zwracałem uwagi, czy też takiego cykania nie powinno być słychać?
Obserwując pracę przysłony to ona nie zmienia swojej średnicy płynnie a poprostu przełącza się pomiędzy dużą średnicą a małą i vice-verso czemu towarzyszy ten charakterystyczny "cyk" . Czy tak ma być?
Pozdrawiam i z góry dziękuję za wszelkie informacje