PDA

Zobacz pełną wersję : Czy warto kupować N85/1.4 jeśli ma się w planach N24-70/2.8?



Zoidberg
03-07-2008, 00:54
Witam,
Zastanawiam się, czy jest sens kupować Nikkora 85mm/1.4 jeśli mam też w planach Nikkora 24-70/2.8? Wiem, że róznica jest w swietle ale jak ktoś na forum napisał 24-70/2.8 w portrecie rowniez się świetnie sprawdza. Nad 85 zastanawiam się równiez dlatego, że po kropie to bedzie 127mm a to chyba na portret to trochę dużo.

Pozdrawiam

lopo
03-07-2008, 01:04
Moim zdaniem zdecydowanie warto...jakby to miało być 85 1.8 to jeszcze by się można zastanawiać, ale jeśli stać cię na oba szkiełka(85 1.4 i 24-70 2.8) to brać ! ;]

Vadim
03-07-2008, 01:24
Nikkor 85/1.4 po cropie to nadal ta sama znakomita ogniskowa do portretu 85mm... Nic lepszego do DX w Nikonie nie kupisz. :)

Pozdrawiam

starosta
03-07-2008, 03:33
Kupiłem Nikkora 85/1.4 do d200 i najchętniej to bym go nie zdejmował z body. Większość zdjęć w plenerze wykonuję tym obiektywem, może i nie tak uniwersalny jak zmiennoogniskowe (lecz z tym się trzeba liczyć kupując stałki) ale efekt końcowy w postaci zdjęć wart jest ceny tego obiektywu. Zdjęcia mają to "coś"... mimo tego, że posiada on największe aberracje z grona obiektywów z jakimi zdarzyło mi się pracować to i tak naprawdę zacne szkiełko.

Nic tylko kupić, robić zdjęcia i podziwiać... :-)

wilk325
03-07-2008, 09:24
Zdecydowanie tak.

Zoidberg
03-07-2008, 09:31
Zdecydowanie tak.

O Chryste - ale masz "batalion" sprzętu :) Aż z ciekawości zapytam - służbowe zainteresowanie czy tylko hobby (oczywiście nie musisz odpowiadać :)
Pozdrawiam

fotoGRAFIK
03-07-2008, 09:34
Kup 85 f1,8 - od f2,2 masz ostrość idealną

cypherdid
03-07-2008, 10:04
Kup 85 f1,8 - od f2,2 masz ostrość idealną

ale pewnie chodzi o nieostrość idealną tła :) ...a tu wersja 1.4 to daje

wilk325
03-07-2008, 13:48
O Chryste - ale masz "batalion" sprzętu :) Aż z ciekawości zapytam - służbowe zainteresowanie czy tylko hobby (oczywiście nie musisz odpowiadać :)
Pozdrawiam

Czysto chobbystyczne podejście do fotografii.

Zoidberg
03-07-2008, 13:51
Czysto chobbystyczne podejście do fotografii.

:) A mi żona truje, że majątek wydaję na sprzęt - muszę jej pokazać Twoją stopkę :). Chociaż znając ją to mi odpowie, że też sobie mogę taką stopkę utworzyć - kto mi zabroni :)

wilk325
03-07-2008, 13:56
:) A mi żona truje, że majątek wydaję na sprzęt - muszę jej pokazać Twoją stopkę :)

Ja kupuję żonie buty, a sobie obiektyw lub coś innego.

DXT
03-07-2008, 13:59
Dobrze ze moja pani nie nosi butów w cenie 24-70/2.8 ;]

Zoidberg
03-07-2008, 13:59
Ja kupuję żonie buty, a sobie obiektyw lub coś innego.

Ale mam nadzieję, że nie równoważnej kwoty :) Jakbyś jej kupował buty kosztujące tyle co Nikkor 200-400 to znaczy, że ma badzo duże stopy;) (to żart - zatem bez urazy).

wilk325
03-07-2008, 14:15
Nie ma rozmiar bliższy N35 niż N200-400.

bartoszek
04-07-2008, 18:53
Sam od dłuższego czasu mam taki dylemat,ponieważ kolejnym szkiełkiem jakie kupię jest właśnie N24-70 2.8,a z opinii
na forum wynika że szkiełko dorównuje stalką.
Odkąd kupiłem N50 1.8 to praktycznie nie ściągam go z body.Myślę,że podobnie będzie z N85 1.4

Rycerz
04-07-2008, 20:52
miałem podobny dylemat: czy kupic 85 posiadając juz 35-70 i podjąlem decyzje; nie!
pewnie ci namące tym, ale po co tak blisko? różnica między 70 a 85 jest malutka...no chyba że chcesz się specjalizowac w portrecie...ale ja bym wolał wtedy 105/2...nie mowię o szkle makro!

Zbigniew
04-07-2008, 21:10
Kup 85 f1,8 - od f2,2 masz ostrość idealną

Potwierdzam. Poza tym kupując 85/1.8, którego cena jest naprawdę przyzwoita, będziesz mógł się oswoić z tym szkiełkiem i z tą ogniskową. Oczywiście nie jest to wersja f/1.4, ale i tak jest świetnym obiektywem, którego nie zastąpi Ci zoomik.

FalconPL
04-07-2008, 23:58
kurcze wszycy tak chwalą te 85 1.4, musiałbym wziąść i popróbować, z jednej strony strach przed tak małą głębią (czy tym wogóle da się fotografować obiekty ruchome, przecież 1cm i obiekt jest poza głębią), z drugiej aberacje
na które jakoś jestem uczulony.

Patrząc na to: http://www.flickr.com/photos/fermata_daily/681112580/sizes/o/in/set-72157600581505664/
czy na to: http://www.flickr.com/photos/fermata_daily/989400916/sizes/o/

to 18-200 zrobi ostrzejsze zdjęcie z mniejszymi aberacjami. O rozmyciu tła oczywiście nie dyskutuję, no bo jak ma być źle rozmyte jak to 1.4 jest...

Sam robię dużo ujęć takich, że twarz wypełnia sporą część zdjęcia i nie cierpię jak jedno oko jest bardziej niż drugie, a to wymaga czasam przymknąć ponad 8.
Także jakbym już miał 24-70 to nie wiem czy bym pomyślał o 85ce

Chyba muszę złapać kogoś z okolicy z 85ką i w końcu wyrobić sobie opinie w oparciu o własne doświadczenie.

FalconPL
05-07-2008, 00:03
A jeszcze sam dopiszę: http://www.flickr.com/photos/fermata_daily/517172053/sizes/o/ - nie w słońcu, a aberacje wokół plakietek na 5pixeli. Skoro mimo to je tak chwalicie to naprawdę musi mieć "Coś"

Rarog
08-07-2008, 15:26
Witam,
Zastanawiam się, czy jest sens kupować Nikkora 85mm/1.4 jeśli mam też w planach Nikkora 24-70/2.8? Wiem, że róznica jest w swietle ale jak ktoś na forum napisał 24-70/2.8 w portrecie rowniez się świetnie sprawdza. Nad 85 zastanawiam się równiez dlatego, że po kropie to bedzie 127mm a to chyba na portret to trochę dużo.

Pozdrawiam

Było już wiele napisane o wyższości świąt... tzn 85/1.4 nad 85/1.8. Nie wiem, ponoć różnice nie są tak znaczące a niekiedy przemawiają na korzyść tańszego obiektywu. Miałem 85/1.8 byłem nim bardzo zachwycony ... ale szybko go sprzedałem :( Stałka to stałka - zawsze będzie ograniczać kadrowanie, człowiek robi trzy kroki w tył lub dwa do przodu. Niestety zoomy rozleniwiają fotografa i potem ciężko przyzwyczaić się do stałego formatu.

lepiej kup najpierw doskoanły z resztą 24-70/2.8 a potem przemyśl czy potrzebna jest Ci stałka będąca w okolicach zooma. A dywagacje o jasności włóż między bajki ... któż robi zdjęcia na 1.4 przy "papierowej" głębi ostrości.

Bartek Witek
08-07-2008, 23:58
Sam powinieneś wiedzieć czego potrzebujesz. Przede wszystkim, czy odpowiada Ci praca stałkami?
Odnośnie samego obiektywu. Jeżeli Cię stać, nie zastanawiaj się. To szkło jest poprostu rewelacyjne. Chociaż chodzą pogłoski, że może będzie wersja z AF-S po Photokinie więc może warto chwilkę*poczekać.

Tomson
17-07-2008, 09:07
85/1.4 po zakupie nie zdejmowałem za często z korpusu. Priorytet przysłony, ustawiona f/1.4 i jazda! Nie jestem aż takim tropicielem ostrości, przy 1.4 była dla mnie akceptowalna (fakt, lekko przymknięty jest jeszcze ostrzejszy, ale dla mnie ważne było 1.4, a nie ściganie sie na ostrość). Odpowiednio przymknięte 18-200VR też jest ostre, a Tamron 90/2.8 przymknięty też zabija ostrością. Ale to wszystko nieistotne. Trzeba zobaczyć, jak można wykorzystać cudownie miękkie światło zachodzącego slońca nad Morzem Śródziemnym, aby zrozumieć, że to szkło jest magiczne (światlo znad M. Śr. umożliwiało mi kombinację ISO 100, f/1.4 i ok. 1/100 lekko po zachodzie słońca).

mOSAd
17-07-2008, 18:15
Polecam obejrzeć zdjęcia, czy to na Flickr, czy pbase. Część ludzi nie widzi różnicy, a niektórzy tak. Obiektyw (85/1.4) ma jedną praktyczną wadę - nienajszybszy AF. Piękne rozmycie tła (na każdej przysłonie) pozwala z dużą pewnością siebie fotografować wszelkie motywy, w szczególności portrety w plenerze, drzewa, architekturę. Nic nie zakłóca bardzo naturalnego odbioru zdjęć. To nie tylko maksymalny otwór na to wpływa, ale cała konstrukcja obiektywu, gdyż nawet po przymknięciu, jest super bokeh. Nie porównywałem bezpośrednio z 85/1.8 ale na 85/1.4 wszystko co jest w tle, wygląda bardzo naturalnie i powolutku, po cichu, usuwa się na dalszy plan. Widać to już na DX, a na pełnej klatce jeszcze bardziej. To co widziałem na fotografiach wykonanych z 85/1.4 tak mi się spodobało, że sam kupiłem ten obiektyw i tak jak pisali inni - ja też najchętniej tylko nim robił bym zdjęcia. Co ciekawe - podobne obserwacje miałem po zakupie 35-70/2.8, który też bardzo naturalnie oddaje nieostrości.

EDIT: W moim 85/1.4 żyleta jest przy f/4, ale to mnie nie rusza, bo wcześniej jest też bardzo dobrze, a i tak najmniejsza głębia ostrości nie zawsze jest pożądana.

tigre251
20-07-2008, 15:30
Jeżeli planujesz zakup 24-70N to moim zdaniem nie warto kupować 85 1.4. Testowałem oba szkła aczkolwiek 85 1.4 tylko pod kątem tła i stwierdziłem że nie kupuję 85 1.4 tylko zbieram na body.

85 to super szkło ale po co dla amatora?
24-70 też ma piękne tło - lepiej przyczaić się do zmiany body.

Tak przy okazji to brakuje mi w polsce sklepu do którego można wejść i założyć taki obiektyw jaki się chce żeby potestować do woli i wybrać odpowiedni dla siebie... tak mają w innych zakątkach a u nas to co 3 świat?

wilk325
20-07-2008, 15:35
Jeżeli planujesz zakup 24-70N to moim zdaniem nie warto kupować 85 1.4. Testowałem oba szkła aczkolwiek 85 1.4 tylko pod kątem tła i stwierdziłem że nie kupuję 85 1.4 tylko zbieram na body.

85 to super szkło ale po co dla amatora?
24-70 też ma piękne tło - lepiej przyczaić się do zmiany body.

Tak przy okazji to brakuje mi w polsce sklepu do którego można wejść i założyć taki obiektyw jaki się chce żeby potestować do woli i wybrać odpowiedni dla siebie... tak mają w innych zakątkach a u nas to co 3 świat?

Takie samo pytanie można zadać, 24-70 po co dla amatora?
Jeżeli Cię stać na 24-70, a dodatkowo interesuje Cię portret to 85/1.4 zdecydowanie tak.

tigre251
20-07-2008, 16:15
Takie samo pytanie można zadać, 24-70 po co dla amatora?
Jeżeli Cię stać na 24-70, a dodatkowo interesuje Cię portret to 85/1.4 zdecydowanie tak.

Też się z tym zgadzam, najpierw zastanowiłbym się czy wykorzystywałbym często ten obiektyw do portretów i jeżeli tak, to bym się dłużej nie zastanawiał nad jego zakupem.
Może nawet wtedy kupiłbym 85mm zamiast 24-70.

Tło w tych obiektywach jest w podobnych klimatach. Mam rację czy nie do końca?

Przewaga 85mm to światło a tło rzecz gustu. Jakie są inne zalety?

andrzej_laskowski
20-07-2008, 16:26
To i ja wrzuce swoje 5 groszy do dyskusji.
Wiele osób sądzi że 50/1.4 to po prostu krótszy odpowiednik 85/1.4 i zraza się mydłem na pełnej dziurze po kontakcie z "piędziesiątką".
Nic bardziej mylnego. 85 tak ak np 70-200VR ma doskonały pełen zakres przesłon. 1.4 (2.8 w VR) jest tak samo ostre i pozbawione abberacji jak 5.6. To ogromna zaleta w zastanym swietle którego bardzo często brakuje.
I to powoduje że 85 /1.4 jest niezastapionym szkłem dla zaawansowanego fotografa.
No ale jesli ktos pracuje z lampkami to juz mozna sie powaznie zastanowić czy 1.4 jest potrzebne.
Jakby co to jutro wrzucic mogę najnowszą sesję z 85/1.4. dzis do wieczora trwa jeszcze plener.

wilk325
20-07-2008, 16:28
Tło w tych obiektywach jest w podobnych klimatach. Mam rację czy nie do końca?

Przewaga 85mm to światło a tło rzecz gustu. Jakie są inne zalety?

Różnica tych obiektywów, przy fotografii portretowej to inna GO szczególnie z FX, troszkę inne tło ( taka różnica jak z Żywcem ), przede wszystkim waga, no i na koniec zdecydowanie inne światło ( można od 1.4, chociaż ja używam od 1.8 ).

mswilk
20-07-2008, 16:36
A ja czekam na 85mm f/1.4 z SWM lub HSM (w przypadku Sigmy)

ranbir kapoor
21-07-2008, 10:42
mam obydwa szkielka i obydwa sa do roznych celow dlatego nie ma sensu zadawanie pytania ktory wybrac
70mm do portretu na FX jest za malo,na DX daje rade
85tke kupujesz jak czesto pracujesz na przyslonach 1.6-2.0, jezeli nie kup tylko zooma
jaka bys nie podjal decyzje i tak bedzie dobra :)

Rycerz
21-07-2008, 11:10
jaką byś nie podjął decyzję i tak będzie dobra :)


jaką byś nie podjął decyzję i tak będziesz...żałował ;)

Tomson
21-07-2008, 12:52
Jeżeli planujesz zakup 24-70N to moim zdaniem nie warto kupować 85 1.4. Testowałem oba szkła aczkolwiek 85 1.4 tylko pod kątem tła i stwierdziłem że nie kupuję 85 1.4 tylko zbieram na body.

85 to super szkło ale po co dla amatora?


Ja tam korpusu nowego nie zamierzam kupować. O wiele ciekawszym i bardziej kreatywnym zakupem jest zakup nowych szkieł. 85/1.4 robi różnicę.
A zamiast np. D700 wolę kupić 70-200VR. Korpus to tylko korpus.
A 85/1.4 dla amatora jest dobre jak każde inne. Przeciwnie, dla zawodowca - reportera prasowego moze być zbyteczne. Amator nie będzie raczej potrzebował 600/4.

wilk325
21-07-2008, 13:00
Ja tam korpusu nowego nie zamierzam kupować. O wiele ciekawszym i bardziej kreatywnym zakupem jest zakup nowych szkieł. 85/1.4 robi różnicę.
A zamiast np. D700 wolę kupić 70-200VR. Korpus to tylko korpus.
A 85/1.4 dla amatora jest dobre jak każde inne. Przeciwnie, dla zawodowca - reportera prasowego moze być zbyteczne. Amator nie będzie raczej potrzebował 600/4.

Prawie ze wszystkim się zgadzam, poza tym, że jak amator bawi się w ptaszki lub inne zwierzątka, a stać go na 600/4 to będzie go potrzebował.