Zobacz pełną wersję : Nikkor AF-S 105mm f/2,8G ED VR a cena?
czy Nikkor AF-S 105mm f/2,8G ED VR jest wart 2439 zł. dostawca bezpośrednio nikon polska, wiem że to szkło jest wyśmienite ale czy jego cena jest jego warta?
dobre pytanie, też się zastanawiam:)
ale jutro idę wpłacić chyba zaliczkę już:)
wczoraj przymierzałem Sigmę 150, za długie ustrojstwo jak na DX - cena ta sama co N105
Co do tej Sigmy 150 mieliśmy okazję pogadać w innym wątku;) wczoraj przekonałem się że zdjęcie z ręki które byłoby zadowalająco ostre jest (przynajmniej w moim przypadku) mission impossible;)
Sigma 105 podobno "wydolnościowo" słabsza sporo i nie ma HSM - własnego silnika, przez co AF wolny co może przeszkadzać, zwłaszcza przy zastosowaniach nie-makro.. gdzieś znalazłem o niej: umiarkowana rozdzielczość, brak IF, brzydki bokeh, wolny AF..
tamron 90 podobno trochę lepszy ale sporo osób narzeka na jakość wykonania (że niby plastikowy za bardzo;)) jakość już całkiem niezla ponoć - cena sporo mniejsza od N105, ale też brak silnika, o 15mm którszy no i nie-nikon:P
- jak już to to stawiałbym w alternatywie do N105
Ja tam się zdecydowałem, biorę 105VR- większość testów jest na plus (choć na forach czasem trafisz opinię o lipnych - mocno aberujących egzemplarzach) vr,af-s,if się przydadzą, fotki - sample bardzo ładnie się prezentują, bokeh podobający;) fajnie się zapowiada.. cena nie taka znów straszna;) (to taki żart.. dla mnie też trochę za dużo;p)
jak kupię i dostanę mogę się podzielić wrażeniami
pozdro
fader_audio
03-07-2008, 13:54
widze że potaniało trochę, jeszcze niedawno kosztowało niecałe 3kpln. szkło na bank dobre miałem go podpięty pod mój d80, cóz jak narazie nie moge sobie na niego pozwolić, wolałem mieć jakiś tele, jako taki zestaw do makro mam.pzr
czy Nikkor AF-S 105mm f/2,8G ED VR jest wart 2439 zł. dostawca bezpośrednio nikon polska, wiem że to szkło jest wyśmienite ale czy jego cena jest jego warta?
Jak nowy to zdecydowanie tak. W sklepach w Poznaniu widzę w granicach 2.9, a nawet w jednym ponad 3.3 K.
tak, nowiutki, własnie do mnie dzwonili, że już na mnie czeka więc dziś go odbieram.... pytanie pojawiło się dlatego iż kolega mi troche namieszał w głowie że nie rozumie po co tyle wydawać na szkło kiedy tamrona 90 mogę kupić prawie za połowę, a nie powiem te 2500 to nie mało.... sporo czytałęm o tym szkle i na testach wypada rewelacyjnie i chciałem też poznać wasze opinie.....
dzięki pozdrawiam
105tka jest rewelacyjna! Zaporą jest jednak cena, spróbuj zza wielkiej wody, ja tam swoje kupiłem za coś koło 1900pln.
Szkiełko jest rewelka. Ja swoje kupowałem w grudniu za bodajże 2800 i nie żałuje ani grosza wydanego na to szkiełko, jest absolutnie wart każdej złotowki.
Tamrona nie miałem to się nie wypowiem. Natomiast w przypadku Nikona płacisz za doskonałą optykę, i za jakość wykonania. Aha jedna wada - po robieniu większej ilości zdjeć tym szkielkiem to potem te robione z innych obiektywów wydaja sie byc mydlane ;)
kupiłem, powiem tak: no szkło jest boskie, z pierwszymi zdjęciami minął mi niesmak wydanych pieniędzy.... pozdrawiam i polecam :)
Też kupiłem, wczoraj:)
jak wyżej - jest boski:D
jedyne co (to mój pierwszy obiektyw z VR) przyzwyczaić się trzeba będzie do dźwięków jak ze starego projektora, albo pyknąć VR na OFF;)
w kazdym razie pierwsze wrażenia na +, dużo łatwiej nad nim zapanować niż nad Sigmą 150 macro:)
tigre251
12-07-2008, 05:05
Też miałem w rączce, jest fantastyczny.. z jedną uwagą zakładałem 14-2, 24-70 i własnie 105 i autofocus działał najmniej precyzyjnie w tym konkretnym 105 z wyżej wymienionych obiektywów.
U mnie po kilku dniach pierwszych testów stwierdzam że nie spudłował ni razu, ani się nie męczył, mimo że ostatnio fociłem już prawie o zmierzchu:) ustrojstwo urocze jest:D
czy Nikkor AF-S 105mm f/2,8G ED VR jest wart 2439 zł. dostawca bezpośrednio nikon polska, wiem że to szkło jest wyśmienite ale czy jego cena jest jego warta?
Na Twoim miejscu nawet bym się nie wahał:) Miałem ten sam dylemat, ale nie żałuję i po wielu historiach z Tamronami Sigmami itp. stwierdzam, że to najlepsze szkło do makro. Ja teraz stoję nad dylematem wymiany jakże badziewnego kitowego obiektywu 18-135...
Też miałem w rączce, jest fantastyczny.. z jedną uwagą zakładałem 14-2, 24-70 i własnie 105 i autofocus działał najmniej precyzyjnie w tym konkretnym 105 z wyżej wymienionych obiektywów.
Nie wiem co chcesz od AF?? Moze to przypadlosc D70(s) ale u mnie dziala super... z tym ze z prawym polem AF czasem musi zrobic 2 przebiegi, aby wyostrzyc... no i wizjer w D70s pozostawia wiele do zyczenia w kwestii macro.
Do portretu super ;)
P.S. Poza tym sprawdz cene 105, a ww. obiektywow... wtedy 105 wydaje sie tania jak wspomniany wczesniej Tamron ;)
Wady 105 VR jakie zauważyłem (w trakcie krótkiej z nim zabawy) to spore aberracje chromatyczne (do skorygowania bez większego problemu) oraz dość powolny autofokus. Do reporterki to szkło się raczej nie sprawdzi, natomiast do portretów wydaje się być dobre. Trzecia wada to zmienny maksymalny otwór przysłony przy odległościach poniżej jakiś trzech metrów. 2.8 zamienia się wtedy w 3.5, 3.8 czy jakieś inne dziwne wartości. Zatem priorytet przysłony (głębi ostrości) jest dość niepewny, jeśli nie przymkniemy trochę tego szkła. Do plenerowych portretów w sam raz, a dzięki VRowi, można nawet zrobić czasem jakiś ciasny portrecik rodzinny we wnętrzu. Ostrość, kontrastowość na najwyższym poziomie. Ogniskowa do robali chyba w sam raz, by dać szansę zrobienia ostrej foty makro, nawet w warunkach "z doskoku" - wtedy gdy, nie mamy przygotowanego całego osprzętu. Wydaje mi się, że VR działa znakomicie w tym szkle (mam 70-200 VR i wydaje mi się, że w 105 jest skuteczniejszy).
Jest dość ciężki i gruby.
Ogólnie szkło bardzo godne polecenia, choć cenowo Nikon nie rozpieszcza.
Jeśli chodzi o zmianę maks. otworu - to jest normalne w szkłach makro. Bo to jest przede wszystkim szkło makro, a nie portretowe. Inaczej się nie da; jak założyć do zwykłego obiektywu pierścień pośredni to też następuje ściemnienie. A 105 działa na tej samej zasadzie, tylko ten niby-pierścień "dokładany" jest wewnątrz wskutek odpowiedniego przemieszczania soczewek. AF jest OK w portrecie, ale już nie tak dobrze w makro. AF lata w te i wewte. Przypuszczalnie są kłopoty ze złapaniem odpowiednio kontrastowego motywu.
Po tygodniu zabawy 105VR z d40:
- af swm rzeczywiście w 1:1 nie bardzo daje radę - cichuteńki jest, ale krąży;) powtarzane na wszystkich forach jak mantra stwierdzenie 'close up = manual focusing" jak dla mnie już drugiego dnia stało się naturalne(samorzutne;)) w pozostałych zastosowaniach - bardzo ładnie chodzi:)
- przesłona naturalnie "ciemnieje" wraz ze zbliżaniem do obiektywu - rzecz fizycznie (ponoć:P) oczywista - do makro nieuciążliwa - 2.8 sobie nie wyobrażam - go ma chyba tyle co "zżynek z żyletki", do portretu w sumie też (jak dla mnie) nie przeszkadza
- mi największy problem sprawia panowanie nad głębią ostrości + nieporuszeniem (zwłaszcza że mam d40 więc ciężko w wizjerze upolować cokolwiek) - dylemat mam spory - zmniejszać GO w celu skrócenia czasu migawki czy wydłużać czas dla większej GO (na szczęście VR jest rzeczywiście skuteczny nawet 1:1 co mnie zdziwiło:).. no i generalnie chyba kolejny zakup to sb600/800 z dyfuzorem.. bo polowanie na pająki pod choinkami gdzie ciemno jak nie wiem jest ciężkie bez wysokich iso - które i tak nie gwarantują prawidłowej ekspozycji.. wbudowana lampa.. no cóż.. albo dyfuzor albo odbłysk lampy w oczkach wszystkich robali;)
JAK MIAŁBY KTOŚ JAKIEŚ RADY NA WW BOLĄCZKI - chętnie się czegoś nauczę
pozdrowionka dla wszystkich makroamatorów:)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.