Zobacz pełną wersję : Sony Alfa 9000 za 2000 USD?
Na serwisie fotografuj pojawila sie informacja (z zastrzezeniem, ze to plotka), ze Sony A900 ma kosztowac nie wiecej niz 2000 dolarow.
http://www.fotografuj.pl/News/Plotki_na_temat_Sony_A900/id/1986
To by byl dopiero dylemat...
To by były jaja jak berety xD A właściwie to upodobniają się do canona wypyszczajac identyczne szkła (16-35mm czy tez 35mm) Pewnie nie jest to plotka i tak będzie. Zwiną sporą ilośc klientów i to się będzie nazywac prawdziwy marketing :)
no jak tak dalej pojdzie to moze sie okazac, ze nikon podzieli los minolty.
Na serwisie fotografuj pojawila sie informacja (z zastrzezeniem, ze to plotka), ze Sony A900 ma kosztowac nie wiecej niz 2000 dolarow.
http://www.fotografuj.pl/News/Plotki_na_temat_Sony_A900/id/1986
To by byl dopiero dylemat...
jeżeli ta cena się potwierdzi, to nowy d3x pewnie wejdzie sporo taniej niż wcześniej zakładał nikon (i chwała sony za to :-)
a co ma a900 do d3x'a. to będą ZUPEŁNIE inne aparaty.
Taa...znowu się podniecacie każdą plotką z sieci :) A brat kuzyna mojej ciotki pracuje w SONY i on rozmawiał ze szwagrem siostry ciotecznej babci wiceprezesa....
Niech bedzie ten Sony za 2 tys. $... Może Nikon się ocknie się z letargu i bedzie sprzedawał swoje produkty w konkurencyjnych cenach.
lukasz_wysocki
06-07-2008, 19:10
Niech bedzie ten Sony za 2 tys. $... Może Nikon się ocknie się z letargu i bedzie sprzedawał swoje produkty w konkurencyjnych cenach.
Witam,
mnie osobiście przeraża obecnie taka wizja.
Przy potężnym marketingu Sony, przy ich sile promocji - w MM sprzedawca przy każdym Nikonie już teraz doradzi Ci Sony jako lepszą alternatywę - jest to jedyna firma która jest na tyle zdeterminowana do odniesienia sukcesu na tym runku że może zagrozić Nikonowi.
Przypomnieć trzeba, że Sony nie zarabia na dziale lustrzanek foto i przez jakiś czas może sobie pozwolić na komfort pompowania gigantycznych pieniędzy w machinę marketingową, bonusy dla sprzedawców w sieciach MM, Fotojoker, Saturn i różnego rodzaju zabójcze promocje cenowe.
Oczywiście to nie spowoduje zniknięcia Nikona z rynku, ale może to osłabić firmę do tego stopnia, że na przykład przejmie go Matsushita czy inna korporacja, niekoniecznie zostawiając dział rozwoju w takiej formie w jakiej jest teraz.
Byłem ostatnio w Media Markt i słyszałem rozmowę klienta który chciał kupić Nikona D80 i został w końcu namówiony na Sony. Bo D80 to przestarzały model, nie ma stabilizacji w korpusie, nie ma live view i tak dalej...
To mnie przeraża. Jeśli 50% klientów zdecydowanych na Nikona klasy amatorskiej da się przekonać na Sony - co przy ich machinie marketingowo-promocyjnej jest całkiem łatwe do wykonania - mogą przyjść ciężkie czasy, bo sami klienci pro i semi-pro nie zapewnią odpowiednich wpływów.
Trzeba pamiętać że Nikon jest marką stricte fotograficzną, nie ma więc za sobą kilkunastu innych działów które pozwolą przez jakiś czas nawiązać walkę cenową z konkurencją, utrzymując nierentowny dział.
Nikon może walczyć jedynie produkując sprzęt lepszy od konkurencji, jednocześnie droższy.
To firma za którą zawsze szedł pewien prestiż, któa nigdy nie była marką tanią, któa zawsze miała bardzo lojalną grupę klientów.
Mam nadzieję że tak zostanie.
Pozdrawiam
Nawet gdyby Nikon padł to co takiego się stanie? Kupimy sobie Canona, Sony lub cokolwiek innego co będzie na rynku i dalej będziemy robić zdjęcia :)
lukasz_wysocki
06-07-2008, 20:26
Nawet gdyby Nikon padł to co takiego się stanie? Kupimy sobie Canona, Sony lub cokolwiek innego co będzie na rynku i dalej będziemy robić zdjęcia :)
Myślisz że Sony zawsze będzie dokładać do działu lustrzanek?
Sony czy Canona możesz sobie kupić już teraz, jednak problem w tym że jeśli marketingowcy z elektronicznego giganta będą przewodzić rynkowi, może to wyglądać podobnie do znanej firmy software'owej na M... :)
Oczyma wyobraźni widzę już "lustrzankę" bez lustra z LV w wizjerze na 1mln pixeli wyświetlaczu, z systemem rozpoznawania nastroju osób fotografowanych oraz sztuczną inteligencją przewidującą intencje fotografa, sprzężoną z odtwarzaczem MP4 i ekranem LCD 5" :)
i programami tematycznymi: "amator", "reporter", "artysta" :)
Mnie osobiście Nikon odpowiada. Bardzo odpowiada mi jego ergonomia, bardzo odpowiada mi jakość uzyskiwanych zdjęć i może wielu się narażę, ale również odpowiada mi cena tego sprzętu.
Każdy ma inną wizję, zarówno samego sprzętu jak i fotografii.
Wyraziłem swoją obawę - jeśli ktoś jej nie podziela, nie zamierzam nikogo przekonywać do niej :)
Pozdrawiam
Myślisz że Sony zawsze będzie dokładać do działu lustrzanek?
A jesteś pewny, że dokłada?
Sony czy Canona możesz sobie kupić już teraz, jednak problem w tym że jeśli marketingowcy z elektronicznego giganta będą przewodzić rynkowi, może to wyglądać podobnie do znanej firmy software'owej na M... :)
Oczyma wyobraźni widzę już "lustrzankę" bez lustra z LV w wizjerze na 1mln pixeli wyświetlaczu, z systemem rozpoznawania nastroju osób fotografowanych oraz sztuczną inteligencją przewidującą intencje fotografa, sprzężoną z odtwarzaczem MP4 i ekranem LCD 5" :)
i programami tematycznymi: "amator", "reporter", "artysta" :)
Jak będzie można te cuda wyłączyć i będą M, A i S to mi to nie przeszkadza :)
Mnie osobiście Nikon odpowiada. Bardzo odpowiada mi jego ergonomia, bardzo odpowiada mi jakość uzyskiwanych zdjęć i może wielu się narażę, ale również odpowiada mi cena tego sprzętu.
Mi też nikon odpowiada i dlatego go mam ale jestem jakiś dziwny bo jak musiałem kiedyś focić Canonem to po 10 minutach przestałem się gubić. Przypuszczam, że z Sony też nie byłoby problemu.
Każdy ma inną wizję, zarówno samego sprzętu jak i fotografii.
Wyraziłem swoją obawę - jeśli ktoś jej nie podziela, nie zamierzam nikogo przekonywać do niej :)
Oczywiście, że każdy może mieć swoje zdanie. Ja uważam, że upadek tej czy innej firmy to tylko prawa rynku i nie ma się co przywiązywać uczuciowo do jakiegoś producenta chociaż oni robią wszystko żeby tak było. Była rozpacz po upadku Minolty a ostatecznie chyba to wyszło na dobre kolegom od bagnetu A :)
Krzysiek29
07-07-2008, 11:52
Myślę, że ta plotka to celowe zagranie Sony ( tuż po premierze D700) mówiące ; może warto poczekać za A900.
prawa rynku są twarde... ale dla nas konsumentów na ogół korzystne więcej graczy na rynku trzeba będzie ostrzej konkurować :) a dla nas to lepiej :) o nikonie już parę razy się mówiło że to koniec i co? w chwili obecnej nikon rozdaje karty na rynku foto myślę że sobie poradzą :) a ze ceny spadną?? mnie to wcale nie martwi :)
Ja mam nadzieje że powoli rozszerzająca sie wojna cenowa nie wpłynie na jakość produktów.
Ogólnie wydaje mi się że pojawienie się Sony w segmencie lustrzanek cyfrowych bardzo negatywnie wpływa na cały świat dSLR, przede wszystkim lustrzanki Sony są bajeranckie: stabilizacje, podgląd na żywo, obracany ekran na 50 różnych sposobów. Nie ukrywajmy że większość ludzi którzy kupują te lustrzanki Sony raczej ograniczają swoją przygodę do jednego obiektywu i do focenia dzieci i rodziny przy wigilijnym stole bądź wakacyjnych wojaży, a ci którzy nauczą się robić nimi zdjęcia i tak mając zamiar rozszerzać możliwości przesiądą się na system o większych perspektywach. Miejmy jednak nadzieje że ta dość ostro konkurencyjna polityka Sony nie wpłynie negatywnie na systemy Nikona, Canona, Olympusa, których aparaty będą traciły na jakości aby tylko dorównać cenom i bajerom z Sony. Smutne ale prawdziwe. Sam ostatnio często słyszę rozmowy ludzi chętnych kupić lustrzankę. Przy wyborze kierują się zazwyczaj ilością Mpix, stabilizacją, podglądem na żywo, rozdzielczością zdjęć no i oczywiście fajnie jak jest duuuży zoom - jak dla mnie żenada.
No akurat D40 to tez ludzie kupowali raczej do robienia zdjec albumowych i hobbystycznie, niz np. do reporterki.Taki jest cel najnizszego segmentu, zeby ludzie chcacy przesiasc sie z kompakta dostali lepsza jakosc zdjec i jak najwiecej bajerow.A perspektywy na pewno sa, jest juz troszke profesjonalnej szklarni, wkrotce wchodzi A900, jest bardzo dobry A700, wiec nie wiem po co ktos ambitniej podchodzacy do zdjec mialby koniecnzie zmieniac system.Moim zdaniem w Sony nie brakuje niczego zaawansowanemu amatorowi.
Kolekcjoner
08-07-2008, 00:46
prawa rynku są twarde... ale dla nas konsumentów na ogół korzystne więcej graczy na rynku trzeba będzie ostrzej konkurować :) a dla nas to lepiej :) o nikonie już parę razy się mówiło że to koniec i co? w chwili obecnej nikon rozdaje karty na rynku foto myślę że sobie poradzą :) a ze ceny spadną?? mnie to wcale nie martwi :)
Twarde - to fakt ale czy korzystne.... hmmmm??
Ja ostatnio mam wrażenie, że to wcale nie działa na korzyść. Coraz więcej badziewia i taniochy często nic nie wartej. Część produktów nawet dobrych firm jest tak tandetna, że brak słów. Ciągłe zbijanie cen i obniżanie kosztów nie prowadzi moim zdaniem do niczego sensownego.
Michal_C
08-07-2008, 09:27
A moim zdaniem NIKON będzie miał się dobrze. Jak kiedyś na marketingu, mówił facet - nowy produkt startuje z wysokiej ceny tak by ewentualnie zarobić jak najwięcej na początku i pokryć koszty prac badawczych etc.
Wydaje to słuszne tym bardziej, że D700 ma dużo z D3 i pewno już w trakcie projektowania D3 był uwzdlędniona jego wersja "kompaktowa". Patrzcie z jakiej ceny startował D300 a ile kosztuje teraz. Nie wieżę, że Nikon dokłada do D300 :twisted:. I pewnie nawet po wprowadzeniu A9000 Nikon dokona obniżki ceny ale i tak będzie sprzedawał aparaty. Bo są oneb.dobre :).
Taa...znowu się podniecacie każdą plotką z sieci :) A brat kuzyna mojej ciotki pracuje w SONY i on rozmawiał ze szwagrem siostry ciotecznej babci wiceprezesa....
Czekaj brat kuzyna, szwagier cioteczny, babcia - O !!!!! Kaleid Ty zdrajco - pracujesz dla SONY
nathaniel
08-07-2008, 10:07
Ja mam nadzieje że powoli rozszerzająca sie wojna cenowa nie wpłynie na jakość produktów.
Ogólnie wydaje mi się że pojawienie się Sony w segmencie lustrzanek cyfrowych bardzo negatywnie wpływa na cały świat dSLR, przede wszystkim lustrzanki Sony są bajeranckie: stabilizacje, podgląd na żywo, obracany ekran na 50 różnych sposobów.
Akurat stabilizacja w body to bardzo dobry pomysł.
Sony daje bajer w postaci LV, Nikon zabiera śrubokręt - wg Ciebie Nikon jest z tego powodu bardziej profi i nadaje się do "artystycznych" zdjęć a Sony nie? :D
A lv w D300 to niby nie bajer?Zbedna do tej pory czyszczalka matrycy tez jest;]
No i proszę, jakieś plotki pojawiły sie w sieci i już wróżbici przewidują koniec Nikona i innych systemów, ludzie opamiętajcie sie. Cena sugerowana D700 jest 2600 dolcow czyli jakieś 8.500zl a odkąd pamiętam to w sklepach inne puszki jako nowosci były w niższej cenie do kupienia od ceny sugerowanej, wiec myślę ze nie powinna przekroczyć na starcie 8.000 a po miesiącu ???
A lv w D300 to niby nie bajer?Zbedna do tej pory czyszczalka matrycy tez jest;]
A ile osób wybrało D300 kierując się posiadaniem przez ten aparat LV i trzepaczki?
Sony już teraz pojechało po bandzie robiąc Alfę z plastikowym bagnetem (ja wiem że te tworzywa sztuczne pewnie są dosyć wytrzymałe...), a jak dadzą nowy fulfrejm poniżej 2k$... To poziom mniej więcej 5D, tyle że 5D ma już swoje lata i na pewno korpus mniej wypasiony niż zapowiadana Alfa. No cóż... jak się da z PS3 poniżej kosztów produkcji, to czemu by nie Alfę po kosztach lub też poniżej? :razz:
A ile osób wybrało D300 kierując się posiadaniem przez ten aparat LV i trzepaczki?
Co nie zmienia faktu ze są
A co do przypadkowych posiadaczy to wystarczy przejrzec pytania na forach dot D300
wyrwiflak
08-07-2008, 11:36
A ile osób wybrało D300 kierując się posiadaniem przez ten aparat LV i trzepaczki?
Sony już teraz pojechało po bandzie robiąc Alfę z plastikowym bagnetem (ja wiem że te tworzywa sztuczne pewnie są dosyć wytrzymałe...), a jak dadzą nowy fulfrejm poniżej 2k$... To poziom mniej więcej 5D, tyle że 5D ma już swoje lata i na pewno korpus mniej wypasiony niż zapowiadana Alfa. No cóż... jak się da z PS3 poniżej kosztów produkcji, to czemu by nie Alfę po kosztach lub też poniżej? :razz:
Bagnet hybrydowy (z elementami wewnętrznymi z tworzywa sztucznego) miał już KM Dynax 5D, A100/200/300/350 to w prostej linii jego następcy i konstrukcja ta została wykorzystana ponownie bo się sprawdziła.
Kolekcjoner
08-07-2008, 11:56
Akurat stabilizacja w body to bardzo dobry pomysł.
Sony daje bajer w postaci LV, Nikon zabiera śrubokręt - wg Ciebie Nikon jest z tego powodu bardziej profi i nadaje się do "artystycznych" zdjęć a Sony nie? :D
LV w Sony jest akurat tak zrobione, że nie nazywałbym go bajerem.
LV w Sony jest akurat tak zrobione, że nie nazywałbym go bajerem.
Zależy od potrzeb. Dla mnie LV w jakimkolwiek modelu i jakiejkolwiek firmy to zbędny gadżet. Ale fakt, niektórym fotografom w niektórych sytuacjach się może przydać.
A lv w D300 to niby nie bajer?Zbedna do tej pory czyszczalka matrycy tez jest;]
Nie wiem, może to tylko moje odczucie, ale wydaje mi się że ludzie kupujący D300 patrzą na lv jako dodatek, a ktoś kto kupuje Soniaka kupuje aparat z lv jako funkcją podstawową bez której żyć się nie da. Może to z powodu tej wielkiej kampanii reklamowej A350 gdzie w każdej reklamie wspominają o podglądzie na żywo i wywracanym wyświetlaczu.
Ktoś wspomniał że takie są prawa półki lustrzanek tanich amatorskich ale bardzo szybko cięcie cen i jakości wejdzie na wyższą półkę. Cóż poradzić.
Może jestem stronniczy :P ale i tak uważam że Nikona to obejmie w ostatniej kolejności, Canon wg. mnie ma większe skłonności do pogoni za konkurencją. Mój ojciec zawsze mawiał, jak komuś jest dobrze to się nie reklamuje. A ja reklam NIKONa nie widze w TV ani na bilbordach. A reklamami SONY i CANONA świat się już topi :P
wyrwiflak
08-07-2008, 15:32
Mój ojciec zawsze mawiał, jak komuś jest dobrze to się nie reklamuje.
W takim razie Pentaxowi jest cudownie za co użytkownicy tego bagnetu są nieodmiennie i szczerze wdzięczni polskiemu dystrybutorowi i nie szczędzą mu słów pochwały ;)
Ojciec nie pracował w markietingu, jak mniemam?
Nie wiem, może to tylko moje odczucie, ale wydaje mi się że ludzie kupujący D300 patrzą na lv jako dodatek, a ktoś kto kupuje Soniaka kupuje aparat z lv jako funkcją podstawową bez której żyć się nie da.
A mi sie wydaje ze klient idiota zdarza sie niezaleznie od produktu pomijajac oczywista sprawe ze lv Sony dziala duzo sprawniej a w D300 to faktycznie zbedny dodatek.
Trzeba pamiętać że Nikon jest marką stricte fotograficzną, nie ma więc za sobą kilkunastu innych działów które pozwolą przez jakiś czas nawiązać walkę cenową z konkurencją, utrzymując nierentowny dział.
A skąd niby takie informacje? Proponuję sobie coroczne sprawozdania finansowe poczytać...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.