Zobacz pełną wersję : obiektyw do d80
marspidi
30-06-2008, 09:57
witam
Mam zamiar sprzedać d60 body i zostawic obiektyw kitowy 18-55 AF-s VR - dołozyc i kupic body d80.
Czy ma sens taka zamianka , czy opchnąć wszystko i dozbierać do d80 + obiektyw .
Moj d60 jest teraz w serwisie - kupilem go nówke z uszkodzoną lampą (aparat nie rozpoznawał , że lampa jest podniesiona i cały czas ją próbował podnieć ) 3 tygodnie czekania - moja pierwsza lustrzanka i tu ZONK.
Wkurzylem sie i chce go sprzedac, a może na początek przygody z lustrzankami zostawic go i nauczyc sie podstaw.
W serwisie Nikona powiedzieli ze do wymiany są sanki , - co to są te sanki i czy jest sen uzywania dalej tego aparatu- nie bedzie się dalej sypał?.
sorki za styl , ale jestem wpieniony (1 piekny dzien z nikonem d60 )
pozd
Szkoda, że oddałeś aparat do serwisu, a nie do sklepu ze zwrotem kasy. Nikt Ci nie odpowie czy będzie się dalej psuł czy nie, ale ja jak coś kupię a to się zepsuje to się tego pozbywam. Sanki to na górze uchwyt do zewnętrznej lampy błyskowej. Na resztę pytań odpowiedzieć musisz sobie sam.
Jak będziesz się chciał dalej rozwijać i mieć obiektywy stało ogniskowe to jest sens. Jeżeli traktować lustrzankę jak małpkę ( tryby tematyczne lub auto i jeden obiektyw 18-200 ) to nie ma sensu.
wasilewk
30-06-2008, 10:10
witam
Mam zamiar sprzedać d60 body i zostawic obiektyw kitowy 18-55 AF-s VR - dołozyc i kupic body d80.
Czy ma sens taka zamianka , czy opchnąć wszystko i dozbierać do d80 + obiektyw .
Moj d60 jest teraz w serwisie - kupilem go nówke z uszkodzoną lampą (aparat nie rozpoznawał , że lampa jest podniesiona i cały czas ją próbował podnieć ) 3 tygodnie czekania - moja pierwsza lustrzanka i tu ZONK.
Wkurzylem sie i chce go sprzedac, a może na początek przygody z lustrzankami zostawic go i nauczyc sie podstaw.
W serwisie Nikona powiedzieli ze do wymiany są sanki , - co to są te sanki i czy jest sen uzywania dalej tego aparatu- nie bedzie się dalej sypał?.
sorki za styl , ale jestem wpieniony (1 piekny dzien z nikonem d60 )
pozd
Mądry Polak po szkodzie ! (myślę o sobie).
Nie wiem, czy mogę komuś doradzać, ale napiszę co ja bym zrobił.
Kupiłem D80 z KIT-em N18-70 ; teraz :
1. Kupiłbym D50 (w najlepszym stanie, jaki się da) razem z DK-21M.
2. Do niego Tamrona 17-50/2.8 - wersję bez silnika.
3. Tak z pół roku napstrykałbym kilka tysięcy różnych fotek, w międzyczasie dokupując SB-600.
4. Po tym okresie nauki sprzedałbym D50 i kupił D300 i pomyślał o szklarni.
W tej chwili mam to, co w stopce i czaję się na D3. Myślę, że obecna nauka zbyt długo trwała i była zbyt kosztowna (niepotrzebnie). Dlatego tą samą drogą nie poszedłbym.
Ty zrobisz, jak zechcesz, ale ja napisałem o tym dlatego, żeby Cię ustrzec przed zbyt dużym skokiem od zera do D80.
Pzdr.
To, że aparat Ci siedł następnego dnia po zakupie jeszcze o niczym nie świadczy. Miałeś cholernego pecha i tyle. Z całą pewnością nie jest to powód, żeby się pozbywać D60 na rzecz D80. A skąd wiesz, czy D80 nie zdechnie Ci następnego dnia po zakupie? Nikt Ci nie da takiej gwarancji...
Jeżeli dopiero zaczynasz zabawę i nigdy wcześniej nie miałeś do czynienia z lustrzanką jakąkolwiek, nie odczujesz żadnej różnicy między D60 i D80.
Sztolcman
30-06-2008, 18:13
aparat nie rozpoznawał , że lampa jest podniesiona i cały czas ją próbował podnieć
To samo działo się na trybie P, S, A i M? Jeśli miałeś wybrane tryby tematyczne, albo "auto" to na nich rzeczywiście lampa podnosi się sama.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.